PKB – co to jest i co warto o nim wiedzieć?

pkb co to jest

PKB jest to suma wszystkich dóbr, czyli towarów i usług wyprodukowanych przez gospodarkę w danym okresie. Najczęściej PKB podawane jest za poprzedni rok kalendarzowy lub kwartał. Skrót PKB oznacza produkt krajowy brutto i jest to miernik rozwoju gospodarki wykorzystywany przez ekonomistów.

Produkt krajowy brutto obejmuje głównie kryterium geograficzne, tak więc uwzględniana zostaje wartość dóbr i usług finalnych, które zostały wytworzone przez narodowe i zagraniczne czynniki produkcji. To, skąd pochodzi kapitał, nie ma żadnego znaczenia, najważniejszym warunkiem wpływu PKB jest miejsce, w którym produkty i usługi zostały wytworzone.

Z poziomu PKB można wywnioskować dynamikę zmian, czy PKB danego kraju ma charakter wzrostowy czy też malejący. Oznacza to iż produkt krajowy brutto mówi nam czy gospodarka rozwija się, czy kurczy.

PKB – jaki ma wpływ?

Na PKB wpływ mają także cztery składniki. Pierwszym z nich jest konsumpcja, czyli główny fundament tworzący PKB. Przykładowo, w momencie, kiedy kupujemy nowe urządzenie, wytwarzamy produkt krajowy brutto na poziomie konsumpcji. Drugim elementem tworzącym PKB są inwestycje. Ekonomiści często dyskutują, w jaki sposób można zwiększyć poziom inwestycji, by w jakimś stopniu uniezależnić produkt krajowy brutto od konsumpcji. Inwestycją zwiększającą PKB może być wybudowanie przez firmę nowych magazynów i zatrudnienie ponad 200 osób.

Kolejnym składnikiem wpływającym na wartość PKB są wydatki rządowe. Decyzje rządu w zakresie gospodarki mają ogromne znaczenie. W przypadku zagrożenia recesją, czyli malejącą wartością produktu krajowego brutto lub jak najszybszego wyjścia z danej gospodarki, rządy zaczynają zwiększać tak zwane inwestycje własne, np. finansują budowę dróg, portów lotniczych czy mostów. Dodatkowo zaczyna rosnąć inflacja.

Należy pamiętać jednak, że do wydatków rządowych tworzących PKB nie możemy zaliczyć transferów, czyli pieniędzy, które są bezpośrednio przekazywane obywatelom. Należą do nich zasiłki, emerytury, 500 plus. Ostatnim składnikiem mającym olbrzymi wpływ na PKB jest eksport. Uważany jest on za fundament, szczególnie w przypadku polskiej gospodarki. W momencie, gdy polska firma sprzedaje swoje towary innemu państwu, automatycznie przyczynia się do wzrostu PKB. Analogicznie do eksportowanych towarów, które powodują wzrost wartości krajowego produktu brutto, import będzie wpływał na zmniejszenie PKB.

Przeliczenie PKB na osobę

Ekonomiści przedstawiają kilka możliwości określenia PKB, a sam wskaźnik nie jest w stanie odzwierciedlić idealnie zamożności społeczeństwa. Dlaczego? Ponieważ nie uwzględnia liczby ludności. Z uwagi na to bardzo często stosowany jest wskaźnik PKB per capita.

Wskaźnik ten informuje o wartości PKB w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Per capita jest wskaźnikiem bardziej miarodajnym w określaniu poziomu zamożności kraju. Obliczany jest przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy, przy uwzględnieniu wartości PKB danego kraju w lokalnej walucie, a następnie przeliczany jest w kursie nominalnym na dolary amerykańskie. PKB per capita, zwłaszcza to mierzone metodą siły nabywczej, pozwala w bardzo dużym uproszczeniu określić zamożność obywateli danego kraju. Miernik ten uwzględnia tak zwany koszyk cen, z którego dowiadujemy się, ile dóbr możemy kupić za jednego dolara.

PKB – nominalny i realny

Wskaźnik PKB można przedstawić na dwa sposoby, czyli w wyrażeniu nominalnym i realnym. PKB nominalny to wartość produktu krajowego brutto, przedstawionego w cenach obowiązujących w danej chwili na rynku.

Produkt krajowy brutto realny wyrażony jest za pomocą realnej wartości pieniądza. W praktyce PKB realny uznaje się za bardziej miarodajny, ponieważ pozwala wskazać, ile dóbr w przybliżeniu rzeczywiście wyprodukowano.

PKB a PNB – różnice

Chociaż skróty te są do siebie bardzo podobne, to oznaczają zupełnie coś innego. PKB zwraca uwagę na to, gdzie dany towar lub usługa została wyprodukowana. Zatem wskaźnik zawężony jest do konkretnej lokalizacji, najczęściej kraju. Przykładowo, jeżeli na terenie Polski występuje zagraniczna firma, która zatrudnia pracowników i wytwarza produkty bądź świadczy usługi, to tym samym jej produkcja wlicza się do produktu krajowego brutto Polski.

Inaczej działa PNB, czyli produkt narodowy brutto. Ten wskaźnik przedstawia, jaka jest wartość produkcji i usług, lecz tylko z uwzględnieniem własności. Do produktu narodowego brutto wliczamy wszystkie dobra wytworzone przez polskie firmy i polskich obywateli, niezależnie od miejsca, w którym się znajdują.

Oznacza to, że polskie firmy produkujące lub wytwarzające swoje usługi poza granicami kraju, zwiększają wartość PKB krajów, w których swoje dobra wytwarzają, jednak wyprodukowane produkty są już zaliczane do polskiego PNB. Produkt narodowy brutto jest jednak rzadko używanym wskaźnikiem, ze względu na swoją nieprecyzyjność.

PKB – wskaźnik

Uważa się, że wskaźnik PKB jest najważniejszym miernikiem stanu gospodarki, lecz nie jest to do końca prawda, ponieważ jest mało precyzyjny. Pozwala natomiast zobrazować, czy gospodarka rozwija się, jest w fazie stagnacji bądź też recesji.

Schemat zmiany PKB może obrazowany być w skali rok do roku bądź kwartał do kwartału:

  • zmiana PKB jest dodatnia – PKB rośnie, gospodarka rozwija się
  • zmiana PKB na poziomie 0% – PKB stoi w miejscu, gospodarka nie rozwija się, ale też nie wpada w recesję
  • zmiana PKB jest ujemna-  PKB maleje – gospodarka wpada w recesję.

Należy jednak pamiętać, że o recesji możemy mówić tylko wtedy, kiedy odnotowuje się spadkowe wartości PKB przez co najmniej dwa kwartały z rzędu.

Wartości PKB nie należy traktować jako twardego wskaźnika ekonomicznego, ponieważ w tej metodzie pomiaru gospodarki jest bardzo dużo luk. Rządy, posługując się wskaźnikiem produktu krajowego brutto, chcą wywrzeć wpływ na zachowania konsumenckie oraz samopoczucie rynków finansowych.

Oznacza to, że gdy w mediach pojawia się informacja, że PKB wzrosło w ujęciu rok do roku lub taki wzrost jest spodziewany, konsumpcja rusza pełną parą, ponieważ obywatele czują się bezpieczniej i chętniej wydają swoje pieniądze, co napędza PKB. Na pozytywne informacje o wzroście PKB czekają inwestorzy, ponieważ PKB uruchamia popyt na giełdach papierów wartościowych. Bardzo chętnie kupowane są obligacje i papiery dłużne emitowane przez skarb państwa, wartość depozytów wzrasta co wpływa pozytywnie na system bankowy.

Dodatnie i wciąż rosnące PKB bardzo poprawia sytuację budżetu państwa. Jeżeli zmiana wartości produktu krajowego brutto jest wzrostowa, mowa jest o wartości dodatniej PKB, która podlega opodatkowaniu podatkiem VAT. Podatek VAT stanowi jedno z głównych dochodów budżetowych w naszym kraju. Oznacza to, że im więcej podatku VAT wpływa do skarbu państwa, tym więcej pieniędzy ma rząd. Może je wówczas przeznaczyć na transfery socjalne, np. 500 plus.

PKB – Wady i słabości

PKB nie jest idealnym wskaźnikiem i musimy pamiętać o jego wadach. takich jak to, że produkt krajowy brutto:

  • w żaden sposób nie określa jakości życia obywateli w danym państwie
  • nie ma pomiaru dystrybucji dochodu

Przykładowo, Rosja i Polska mają bardzo zbliżony poziom PKB per capita, jednak radykalnie odmienna dystrybucja dochodu powoduje, że wielu Rosjan jest znacznie uboższych od Polaków.

  • nie uwzględnia szarej strefy
  • nie rozróżnia źródeł pochodzenia finansowania

Wydatki z oszczędności i kredytów traktuje identycznie, bez brania pod uwagę późniejszej konieczności spłaty zobowiązań. Konsumpcja dla tego wskaźnika na kredyt jest korzystniejsza niż oszczędzanie.

  • nie wykazuje transakcji i pracy bez udziału pieniądza

Oznacza to, że wolontariat nie powiększa PKB.

  • nie wyróżnia poszczególnych kategorii towarów i usług
  • nie bierze pod uwagę jakości produktu.

Oznacza to, że dzisiaj za te same pieniądze kupimy znacznie lepsze urządzenia niż kilka lat temu, ale z punktu widzenia PKB liczy się tylko kwota.

Dywersyfikacja portfela inwestycyjnego w czasach kryzysu gospodarczego

dywersyfikacja portfela inwestycyjnego

Zarządzanie kapitałem to ogromna sztuka, szczególnie w czasach kryzysu gospodarczego. Na co przeznaczyć ograniczone zasoby? Takie pytanie zadaje sobie każdy inwestor indywidualny, zainteresowany pokonaniem procesów inflacyjnych. Narodowy Bank Polski nie wykonuje już od lat celu inflacyjnego, a ceny w sklepach i ceny usług rosną w zastraszającym tempie, przekraczającym nawet unijną średnią.

Budowanie portfela inwestycyjnego to zatem jeden z elementów przetrwania ekonomicznego. Im bardziej zdywersyfikowany portfel inwestycyjny, tym najczęściej lepiej dla inwestora indywidualnego. W tym artykule poznasz kilka kluczowych pojęć i strategii związanych z wartościową alokacją zasobów.

Dywersyfikacja portfela inwestycyjnego – czym jest?

To krótko mówiąc rozdzielenie środków (kapitału) na wiele obszarów. W ten sposób inwestor indywidualny zapobiega jednorazowym spadkom na rzecz uśrednienia zarobków i stopy zwrotu. W praktycznie wszystkich publikacjach oraz wykładach zawodowych traderów można spotkać powiedzenie, aby nie wsadzać wszystkich jajek do jednego koszyka, bo to grozi ogromnym ryzykiem.

Oczywiście, każdy inwestor indywidualny charakteryzuje się różnym podejściem do ryzyka i niektórzy akceptują tak duży poziom niepewności. Dla początkujących w świecie inwestycji poleca się jednak zarządzanie portfelem inwestycyjnym w ramach dywersyfikacji.

Nie znam się na wszystkim

Możesz powiedzieć, że przecież znasz się tylko na jednej rzeczy, a nie wielu i nie rozumiesz do końca procesów zachodzących na różnych rynkach. To prawidłowa wątpliwość i w tym celu inwestorom indywidualnym przygotowano analizę techniczną z mocno uniwersalnymi zasadami, a także analizę fundamentalną.

Dywersyfikacja portfela inwestycyjnego – czym jest analiza techniczna?

W analizie technicznej inwestor indywidualny do podjęcia decyzji potrzebuje wykresu, oceny wahań cenowych. W analizie technicznej liczy się analiza trendów (wzrostowy, spadkowy, neutralny) i monitorowanie poziomów wsparcia oraz oporu. Dzięki temu można prawidłowo wytypować moment wejścia i przede wszystkim wyjścia z inwestycji.

Kryzys gospodarczy ze względu na bardzo niskie wyceny spółek giełdowych i innych aktywów to tak naprawdę najlepszy moment na budowę portfela inwestycyjnego zorientowanego w krótkim, ale też dłuższym terminie. Dywersyfikacja portfela nigdy nie oznacza przechowywania kapitału bez aktywnego działania. Musisz pilnować „lokat”, obracać środkami w celu poszukiwania nowych okazji. Od inwestora indywidualnego wymaga się najczęściej ograniczania strat w kiepskich miejscach i sprzedawania na górce, jeżeli dojdzie do wygenerowania odpowiednich stóp zwrotu.

Analiza techniczna to szkoła mocno uniwersalna, dobrze dopasowana do potrzeb pasjonatów rynku kapitałowego. Dzięki analizie technicznej możesz z powodzeniem dywersyfikować środki w akcje, także akcje spółek dywidendowych, w materiały szlachetne, kontrakty terminowe, obligacje korporacyjne i samorządowe, w cały rynek Catalyst, New Connect związany z innowacyjnymi, najczęściej mniejszymi biznesami. Analiza techniczna przydaje się też do oceny tendencji występujących w polityce monetarnej. Od 1984 roku można zauważyć regularny spadek stóp procentowych, aż do wartości absolutnie minimalnych, wręcz zerowych. Co to oznacza?

Inflacja służy interesom politycznym, warto o tym wiedzieć

Portfel inwestycyjny możesz z powodzeniem uzupełnić kredytowaniem. Dzięki stale rosnącej inflacji spłacasz zadłużenie szybciej, docelowo mniejszym nakładem pracy. Z tego powodu inflacja to bardzo pożyteczne narzędzie w rękach polityków. Dzięki ogromnej inflacji spłacają dług publiczny, ale jednocześnie szkodzą interesom społeczeństwa.

Współczesna ekonomia bazująca na niskich stopach procentowych i wymuszaniu inflacji działa na korzyść partii politycznych, a nie daje specjalnych zalet zwykłym obywatelom. To pewna dygresja, ale dobrze pokazuje potrzebę dywersyfikacji portfela, który bez żadnych działań po prostu z czasem straci wartość – i to w sposób znaczący.

Analiza fundamentalna i monitorowanie przecen na rynkach

Analiza techniczna równoważy się bardzo dobrze z analizą fundamentalną. Analiza fundamentalna odpowiada na pytanie, czy dana spółka, rynek są warte uwagi pod kątem niedowartościowania. Co oznacza niedowartościowanie? Krótko mówiąc, wartość niższą od sprawiedliwej. Dzięki analizie fundamentalnej możesz typować perełki, niedoceniane przez rynek, ale z ogromnym potencjałem odbicia.

Aby dobrze przeprowadzić analizę fundamentalną, potrzebujesz raportów ze spółek, analiz branżowych, wywiadów z prezesami i innych typowo ekonomicznych danych. Niestety, analiza fundamentalna wymaga ogromnych nakładów czasu i wiedzy. Analiza techniczna jest bardziej przystępna dla początkujących.

Dywersyfikacja portfela inwestycyjnego – zarządzanie

Zarządzanie portfelem inwestycyjnym rozpoczynasz najczęściej od określenia akceptowanego poziomu ryzyka. Ile środków przeznaczysz na całkowicie bezpieczne instrumenty, czyli lokaty bankowe, obligacje, a ile na giełdę, Forex, kontrakty terminowe i czy w ogóle podejmiesz wyzwanie lokowania zasobów w instrumenty bazujące na dźwigni finansowej? Niestety, nie ma w pełni uniwersalnego podejścia do zarządzania portfelem inwestycyjnym.

Wiele zależy od doświadczenia, wiedzy ekonomicznej inwestora, poziomu zdolności kredytowej i aktualnych dochodów. Czy możesz uśrednić portfel, jeżeli ten spadnie okresowo, a ty widzisz perspektywy wzrostu? Musisz wiedzieć, jak radzić sobie ze stresem i jakie wahania cenowe w ogóle wytrzymasz. Niektórzy inwestorzy po stwierdzeniu 30-40% spadków rezygnują z prowadzenia portfela inwestycyjnego, ale w długim terminie to praktycznie żadna wartość pod warunkiem, że wiesz, co robisz i do czego zmierza rynek.

Najlepiej zarabia się w czasach kryzysowych

Kiedy inwestować? Praktycznie każdy moment jest właściwy, ale największe zyski tworzy się w kryzysach gospodarczych właśnie. Panika wywołuje wyprzedaż, a inwestor z realnym kapitałem wykupuje tanie aktywa. To prosta filozofia dostępna dla ludzi świadomych ekonomicznie.

Dywersyfikacja portfela inwestycyjnego – rynkowe preferencje w Polsce

Ciekawe rynki w Polsce, cieszące się stale ogromną popularnością, to nieruchomości, głównie mieszkania dwupokojowe, lokale komercyjne, ale tylko w dobrych lokalizacjach, z oceną planu zagospodarowania przestrzennego, a także akcje spółek dywidendowych regularnie dzielących się zyskiem z inwestorami. Rośnie potencjał branży metali szlachetnych. Wielu inwestorów ufa bardziej surowcom niż walutom (pieniądz fiducjarny bazuje wyłącznie na zaufaniu do instytucji, a wiadomo, że z tym coraz gorzej na poziomie społeczeństwa).

Nie bez powodu złoto nazywa się prawdziwą walutą. Kiedy rozpocząć budowę portfela inwestycyjnego? Najlepiej po podjęciu pierwszego zatrudnienia. W ten sposób wpłyniesz pozytywnie na własną emeryturę. Nie ufaj, że rząd zapewni ci spokojną przyszłość i starość. Musisz myśleć samodzielnie i wykorzystywać zasadę dywersyfikacji portfela inwestycyjnego. Dzięki temu nawet w poważnym ruchu kryzysowym nie stracisz wszystkiego i wyjdziesz obronną ręką z wahań rynkowych.

Kilka słów na zakończenie

Dywersyfikacja portfela inwestycyjnego nie jest zadaniem skomplikowanym, ale wymaga stałego poszerzania świadomości ekonomicznej, monitorowania wykresów i poznania podstaw analizy fundamentalnej. Musisz wiedzieć, jak rozpoznać trend.

Koniecznie załóż rachunek w domu maklerskim oraz zastanów się nad Indywidualnym Kontem Emerytalnym zdjętym z opodatkowania od zysków kapitałowych pod warunkiem wypłaty po osiągnięciu odpowiedniego wieku. Co myślisz o dywersyfikacji i przedstawionym podejściu do zarządzania portfelem inwestycyjnym?

Lokaty terminowe – jak nie dać się oszukać i realnie zarobić?

Lokaty terminowe

Inwestowanie oszczędności może mieć wiele wymiarów – współcześnie przed klientem komercyjnym staje co najmniej kilka atrakcyjnych możliwości ulokowania swoich pieniędzy, by dzięki oprocentowaniu rosły, zamiast ulegać inflacji. Jednym z najpopularniejszych obecnie sposobów na przechowywanie oszczędności jest wybranie lokaty terminowej, która może przynieść naprawdę odczuwalny zysk. Na czym polega ta forma inwestycji i jakimi kryteriami kierować się przy wyborze?

Lokata terminowa – czym się wyróżnia?

Lokaty terminowe to zwykły produkt bankowy, który polega na umieszczaniu określonej kwoty pieniężnej na oprocentowanym koncie, dzięki czemu po jej upływie otrzymujemy swoje pieniądze powiększone o procent, jaki wskazany był w umowie. Jest to więc korzystne rozwiązanie, szczególnie jeśli mówimy o dużych kwotach oszczędności. Głównym zadaniem lokaty nie jest jednak wypracowanie możliwie najwyższego zysku, a ma ona zdecydowanie głębszy, ekonomiczny sens, czyli ochronę kapitału przed inflacją, a więc spadkiem siły nabywczej pieniądza.

Jak pokazują badania, Polacy coraz chętniej podchodzą do takich opcji długofalowych inwestycji, rozumiejąc znaczenie posiadania „poduszki finansowej” w razie nieprzewidzianych zdarzeń, jak również zabezpieczenia przyszłości swojej i rodziny. Banki, przewidując różnorodne potrzeby i cele swoich klientów, stworzyły kilka wersji lokat terminowych, dzięki czemu określone potrzeby mogą zostać spełnione. Najpopularniejsze to te, które trwają od kilku miesięcy wzwyż, jednak istnieją również np. lokaty rentierskie, czyli długotrwały depozyt polegający na wypłacie w określonych odstępach czasu na rachunek klienta w postaci kilku wypłat.

Ta możliwość skierowana jest jednak głównie do osób majętnych. Warto pamiętać, że oprocentowanie jest w tych przypadkach niższe od klasycznych lokat terminowych. Istnieje również możliwość zainwestowania pieniędzy w lokatę strukturyzowaną, w której wpłacane środki są dzielone na dwie części – bezpieczną i ryzykowną. Część pieniędzy jest inwestowana w, np. indeksy giełdowe czy kursy walutowe, druga część natomiast przekazywana jest np. na bezpieczne obligacje skarbowe. Obecnie najpopularniejszym rodzajem lokat terminowych są te trzymiesięczne lub średnioterminowe, czyli na okres np. od 6 do 12 miesięcy.

Lokaty terminowe – na co zwrócić uwagę przy wyborze?

Mając oszczędności i rozważając dostępne możliwości ich inwestycji, czyli np. lokat terminowych, warto brać pod uwagę pewne wytyczne, które zdecydowanie zwiększą naszą szansę na zysk, ale również zagwarantują bezpieczeństwo lokowanych środków. Najważniejszym czynnikiem oczywiście jest oprocentowanie lokaty, które niewątpliwie ma największe znaczenie z inwestycyjnego punktu widzenia.

Kolejnym punktem do rozważenia jest długość lokaty – im dłużej, tym lepiej, ponieważ często większy zysk otrzymujemy z lokat, które otworzone zostały na okres np. kilku lat, niżeli tych kilkumiesięcznych, choć to również zależne jest od oprocentowania, jak i formuły stworzenia lokat. Niektóre z nich bowiem gwarantują określony zysk w ciągu kilku miesięcy i taką lokatę można potem odnawiać.

Warto również pamiętać o określeniu bezpiecznej kwoty, którą chcemy zainwestować, a która nie będzie nam niezbędna (lub przynajmniej potrzebna) w okresie trwania umowy z bankiem. Wcześniejsze wypłacenie pieniędzy przed terminem zakończenia lokaty może bowiem skutkować nie tylko utratą środków już zgromadzonych, ale nawet karą pieniężną na rzecz banku. Dobrym rozwiązaniem jest również samodzielne obliczenie faktycznych zysków z założenia lokaty w ramach konkretnej oferty banku, a można tego dokonać bardzo prosto. Wystarczy pomnożyć ilość dni lokowania pieniędzy przez stawkę oprocentowania.

Wówczas otrzymamy czytelny wynik konkretnej kwoty, jaką otrzymamy po zakończeniu lokaty, jednak wciąż jedynie w 81 procentach, po odliczeniu podatku od kapitałowych zysków. Na rynku obecnie znaleźć można całe mnóstwo banków, które oferują lokaty terminowe swoim klientom w różnych konfiguracjach, dlatego wybór może nie być łatwy. Warto jednak brać pod uwagę przede wszystkim kwotę jaką chcemy zainwestować, jak również ostateczny zysk po jej zakończeniu.

Na co uważać, czyli pułapki lokat

Wielu ludzi zakładając lokaty terminowe żyje w przekonaniu, że inwestując w ten sposób swoje pieniądze szybko się wzbogacą o naprawdę wysokie kwoty bez większego właściwie wysiłku. Tymczasem może zdarzyć się tak, że reklama tego produktu przez określoną placówkę jest jedynie haczykiem na klientów, a w rzeczywistości istnieje szereg wymogów, jakie musi spełnić klient, jeśli faktycznie chce otrzymać takie oprocentowanie.

Warto dokładnie sprawdzić, czy założenie lokaty na dowolną kwotę pieniężną rzeczywiście daje możliwość skorzystania z tego konkretnego, atrakcyjnego oprocentowania. Wiele instytucji finansowych bowiem zakłada, że uruchomienie lokaty na dany procent zależne jest od progu założonego od samego początku, np. warunkiem zarobienia w ramach oprocentowania może być wpłacenie 10 000 zł. Dodatkowo, lokaty na dłuższy okres np. 2-3 lat stają się coraz mniej popularne, a to głównie dlatego, że spada ich faktyczna atrakcyjność na rynku finansowym dla klientów indywidualnych.

Dlaczego? Ponieważ nawet przy dużym procencie, kapitalizacja odsetek nie odbywa się co roku, lecz dopiero po wygaśnięciu lokaty. Oznacza to, że banki w pewnym sensie wprowadzają klientów w błąd, ponieważ w reklamach najczęściej pojawiają się informacje o rocznym oprocentowaniu, co sugeruje, że kapitalizacja odsetek odbywa się w perspektywie rocznej.

Warto również dokładnie przeczytać umowę, jaką zawieramy z bankiem, ponieważ często znajdują się tam zapisy, o których nie mam pojęcia. Na przykład o ponoszeniu odpowiedzialności finansowej za przedwczesne zakończenie lokaty, co może prowadzić do odebrania zgromadzonych już odsetek, a nawet wysokich kar finansowych na rzecz banku. Kilka lat temu jaka procedura była powszechna – na obecnym rynku nie ma już zbytnio na nią miejsca, ale wciąż można się na nią natknąć. Warto zatem uważać!

Lokaty terminowe – Polskie oszczędzanie ma się słabo

Od wielu lat Polacy znajdują się na szarym końcu w rankingach nacji odpowiednio zabezpieczonych finansowo na przyszłość. Oszczędzanie postrzegane jest u nas zupełnie inaczej niż w innych krajach, a dodatkowo poziom życia i zarobków nie pozwala większości ludziom na zgromadzenie zbyt wysokich kwot oszczędności. Ma na to wpływ z pewnością niska przyjazność produktów bankowych na polskim rynku, a lokaty terminowe są na samym ich początku.

Niskie oprocentowania, podchwytliwe procedury i niejasne reguły produktów bankowych sprawiają, że mimo szczerych chęci oszczędzania, finalnie najbardziej wzbogaca się bank. Dużym utrudnieniem są również ostateczne koszty, ponieważ wiele banków rości sobie również prawo do opłat za prowadzenie lokat. Nie ma zatem możliwości dokładnej i trafnej oceny ostatecznego zysku dla przeciętnego Kowalskiego, który z zasady nie zna przecież większości zawiłych przepisów z sektora bankowego, jak również nie do końca najczęściej rozumie funkcjonowanie rynku.

Dlatego finalnie przy wyborze lokat terminowych liczą się przede wszystkim nasza wiedza, jak również dokładne przeanalizowanie ostatecznych zysków, które otrzymamy wraz z zakończoną lokatą. Marka banku i jego rozpoznawalność na rynku to nie wszystko – czasem mniej popularne banki mogą mieć lepszą ofertę produktów inwestycyjnych, dlatego oczy należy mieć szeroko otwarte!

Karta za granicą – jak nią płacić i na co uważać?

Karta za granicą

Płatność kartą za granicą wiąże się z różnymi opłatami, problemami i warunkami, na temat których warto więcej się dowiedzieć. W tym artykule odpowiadamy na pytanie jak płacić
kartą za granicą i na co uważać.

Co składa się na płatność kartą za granicą?

Elementy składające się na płatność kartą za granicą w bankach:

  • różnorodne metody przewalutowań w zależności od tego, czy jest to karta Visa lub MasterCard
  • różnorodne stawki pobierane za przewalutowanie
  • odmienne stawki walut, dla których dokonujemy transakcji
  • odmienne stawki walut, dla których prowadzony jest rachunek
  • prowizje uzależnione od kwoty transakcji
  • prowizje dla banków zagranicznych
  • prowizje dla wariantów konta, jakie posiadamy.

Karta za granicą – czy warto? 

Płatność kartą za granicą jest czynnością bezpieczną i mniej czasochłonną. Unikamy wówczas niekorzystnych opłat za wymianę polskiej waluty na inną. W przypadku kradzieży kartę możemy szybko zablokować, korzystając z aplikacji bądź kontaktując się z bankiem telefonicznie.

Każda karta, niezależnie od tego, czy jest to karta debetowa, kredytowa lub przedpłacona, daje nam możliwość płacenia za granicą. W większości kart, aby skorzystać z tej możliwości, wystarczy tylko aktywować tą funkcję. Aktywacja płatności za granicą może odbyć się za pomocą rozmowy z konsultantem. Możemy się z nim skontaktować podczas osobistej wizyty w banku, rozmowy telefonicznej bądź też na czacie. Czaty są udostępniane przez coraz większą liczbę banków w mobilnych aplikacjach.

Za pomocą aplikacji opcję płacenia za granicą możemy aktywować także samodzielnie. Warto także wziąć pod uwagę, że każdy bank pobiera inne stawki za możliwość płacenia kartą poza granicami kraju. Stawki mogą być uzależnione nawet od rodzaju karty, jaką mamy zamiar się posługiwać. W tym przypadku możemy sprawdzić ranking kart kredytowych, aby dowiedzieć się, jakie opłaty pobierane są w przypadku danej karty.

W określonych przypadkach płatność kartą za granicą jest opłacalna. Jeżeli używamy karty za granicą, bank odlicza od transakcji określoną prowizję, w tym także koszty przewalutowania. Przewalutowanie odbywa się na podstawie obowiązujących kursów w danym banku. Sprawia to, że za transakcje za granicą możemy zapłacić dość sporo. Jednak kiedy posługujemy się kartą walutową bądź usługą Revolut, płatność nie będzie dla nas aż tak kosztowna.

Karta za granicą – Revolut

Aplikacja Revolut pozwala na zamówienie karty płatniczej lub korzystanie z tak zwanej karty wirtualnej. Jest to usługa działająca od 2015 roku. Revolut umożliwia międzybankowy kurs wymiany w ponad 150 walutach. Aby użyć tej karty walutowej, należy zasilić swoje konto w aplikacji bądź serwisie.

Gdy zasilimy konto, karta działa zbliżeniowo i za pomocą PIN-u. Możemy także wypłacać pieniądze z bankomatu. Dużym plusem tej aplikacji jest to, że automatycznie rozpoznaje, w jakiej walucie chcemy dokonać płatności. Za jej pomocą unikamy prowizji za podwójne przewalutowanie.

Karta za granicą – jak zmniejszyć opłaty za płacenie?

Karta wielowalutowa jest jednym z najlepszych pomysłów. Jest ona powiązana z rachunkami prowadzonymi w kilku walutach. W momencie, kiedy dokonujemy płatności, karta rozpoznaje, jaka waluta jest używana. Następie pobiera pieniądze z konta przypisanego do określonej waluty. Karta wielowalutowa ma jednak wadę.

Bankowe karty wielowalutowe ograniczają się do najpopularniejszych walut. Bez większych problemów zapłacimy nią w euro, funtach i dolarach amerykańskich. Jeżeli jednak wybieramy się do kraju, w którym waluty te nie występują, karta wielowalutowa nie będzie dobrym rozwiązaniem.

Korzystać możemy także z karty prepaid. Jest to karta, na którą wcześniej wpłacamy środki, zanim będziemy z nich korzystać. W przypadku tej karty zapłacimy za funkcję przewalutowania na inną walutę. Limit środków na koncie ograniczy ilość środków na wydanie przez nas większej sumy pieniędzy. Pozwala to na kontrolowanie wydatków. Od razu możemy sprawdzić, jaką stawkę odliczył sobie bank za przewalutowanie oraz sprawdzić, ile środków dostępnych jest na naszym koncie.

Płatność kartą złotową

Karta złotowa może wydawać się najgorszą opcją podczas płacenia za granicą. Po pierwsze płatności kartą nie są wszędzie akceptowane. Dotyczy to głównie mniejszych miejscowości oraz obiektów handlowych, takich jak stragany, targi czy wystawy. Dodatkowo każda dokonana przez nas transakcja związana jest z przewalutowaniem w zdecydowanie gorszym kursie niż w kantorach. Korzystanie z karty złotowej jest także niekorzystne podczas wypłacania pieniędzy z bankomatu.

Nawet, jeżeli dany bank nie pobiera od nas wysokiej prowizji za wypłatę, banki z nawiązką odbierają sobie opłaty w inny sposób. Stosują one wysokie spready walutowe lub wysokie prowizje przewalutowania.  W sytuacji, kiedy nasz wyjazd jest krótki, korzystanie z karty jest wygodne, ponieważ płatności bezgotówkowe są coraz bardziej popularne. Jednakże, jeżeli często wybieramy się w zagraniczne podróże, korzystanie ze złotowej karty powinno być ostatecznością ze względu na bardzo wysokie koszty użytkowania.

Karta walutowa

Podobnie jak w Polsce, tak i w innych krajach najtaniej jest płacić za pomocą lokalnej waluty. W ten sposób unikamy wszelkich opłat za przewalutowanie. Aby posiadać kartę walutową, musimy posiadać jednak otwarty rachunek walutowy. Warto zwrócić uwagę, jakie waluty obsługuje dany bank, gdyż najczęściej banki oferują dostęp do najpopularniejszych walut. Jeżeli chcemy podróżować po krajach z walutą euro czy też podróżujemy do Stanów Zjednoczonych, ta opcja powinna nam w zupełności wystarczyć.

Trochę gorzej jest w przypadku mniej popularnych walut. Przykładowo, w Alior Banku możemy otworzyć konto walutowe w koronach norweskich, czeskich i duńskich oraz w dolarach australijskich i kanadyjskich. Używając karty w innej walucie niż waluta lokalna, występująca w obszarze danego kraju, jesteśmy narażeni na koszty związane z przewalutowaniem. Karta walutowa występuje na zasadzie – jedna karta to jedna waluta.

Więc, jeżeli wybieramy się do krajów, w których funkcjonują odmienne waluty, musimy do nich dobrać kartę z odpowiednią walutą. Generuje to jednak dodatkowe koszty. Warto więc zastanowić się, czy otwarcie jednego rachunku wyłącznie na potrzeby jednorazowego wyjazdu będzie dla nas wystarczająco opłacalne.

Karta kredytowa za granicą

Kartą kredytową, która została wydana przez polski bank, bez problemu możemy dokonywać transakcji za granicą. Płatności kartą kredytową poza granicami kraju są jak najbardziej możliwe. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że transakcje za granicą pociągną za sobą określone koszty, szczególnie w przypadku, kiedy chcemy za granicą wypłacić pieniądze z bankomatu.

Dużym plusem karty kredytowej jest to, że możemy nią zapłacić za różnego rodzaju usługi oraz dokonać transakcji rezerwacyjnych. Przy pomocy takiej karty bez problemu możemy zarezerwować bilet lotniczy czy wypożyczyć samochód. Kredytowa karta za granicą wykorzystywana powinna być jednak z rozwagą, ponieważ koszty wszelkich transakcji mogą być znaczne. W przypadku kart Visa zasady rozliczenia transakcji są proste. Po dokonaniu płatności, kwota jaką przeznaczyliśmy na transakcję zostaje przeliczona na walutę rozliczeniową.

Podsumowanie

Płatność zwykłą kartą płatniczą wiąże się ze stawką przewalutowania. Zazwyczaj jest to stawka około pięciu procent od kwoty transakcji. W przypadku, kiedy chcemy uniknąć kosztów przewalutowania, zalecane jest korzystanie z karty wielowalutowej. Podobnie działa karta Revolut i jest najtańszą opcją płacenia kartą za granicą.

Jeżeli ustaliśmy sobie limit pieniędzy, jaki chcemy wydać podczas podróży za granicę, warto zaopatrzyć się w kartę przedpłaconą. Procedura posługiwania się wszelkiego typu kartami za granicą jest taka sama jak w Polsce, a transakcje bezgotówkowe są bardzo wygodne i przede wszystkim bezpieczne.

Ubezpieczenie dla psa – czy warto?

Ubezpieczenie dla psa

Ubezpieczenia zwierząt domowych nie należą do popularnych w naszym kraju. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że w ogóle istnieje taka możliwość. Jednakże, jeżeli nasz czworonożny przyjaciel jest członkiem rodziny, kochamy go i stanowi dla nas wartość nadrzędną, to czy nie warto zaczerpnąć wiedzy o możliwości ubezpieczenia go?

Tym bardziej, że w przypadku zwierząt nie jesteśmy w stanie do końca przewidzieć wszystkich reakcji i sytuacji, jakie mogą się im zdarzyć. Dodatkowym argumentem przemawiającym za skorzystaniem z takiej możliwości, są rosnące ceny usług weterynaryjnych, które potrafią bardzo mocno zubożyć portfel.

Zatem wniosek nasuwa się sam. Ubezpieczenie dla psa czy kota jest świetnym rozwiązaniem zabezpieczającym przede wszystkim przed nieprzewidzianymi wydatkami.

Ubezpieczenia dla psa – pakiety ubezpieczeń

W Polsce na dzień dzisiejszy ubezpieczenie dla zwierząt domowych proponują między innymi: Link4, Aviva, Generali, Warta, Compensa, PZU, Ergo Hestia oraz Alinz. Dostępne pakiety ubezpieczeń mogą obejmować między innymi ubezpieczenia zdrowotne, w tym:

  • pokrycie kosztów wizyty w gabinecie weterynaryjnym,
  • kosztów pobytu w szpitalu dla zwierząt,
  • pokrycie wydatków związanych z badaniami, zabiegami, zakupem leków i środków opatrunkowych,
  • rekompensaty zabiegów operacyjnych,
  • pokrycie wydatków związanych z uśpieniem i kremacją zwierzęcia.

Oczywiście całość rekompensaty przysługuje do wysokości sumy ubezpieczenia, na jaką została zawarta umowa.

Ubezpieczenie dla psa – OC

Umowa ubezpieczenia dla psa czy kota może również obejmować OC dla opiekuna, które chroni od odpowiedzialności finansowej za szkody powstałe z winy naszego czworonoga. Z reguły są one zawierane w formie ubezpieczenia dodatkowego do głównej polisy.

Przykładem może być ubezpieczenie dla psa wykupione w ramach ubezpieczenia domu lub mieszkania. Ubezpieczenie OC jest gwarancją pomocy w sytuacji, w której pies mógłby zaatakować inną osobę lub innego psa.

Ubezpieczenie NNW

Inną opcją jest ubezpieczenie naszego psa czy innego zwierzęcia od NNW. W tym wypadku mamy do wyboru możliwość ubezpieczenia od:

  • szkód wyrządzonych przez zwierzaka, takich jak pogryzienie lub zniszczenie mienia osoby trzeciej
  • rekompensatę kosztów leczenia w razie poniesionych przez psa urazów, będących wynikiem zdarzenia losowego, takiego jak pożar, zalanie, kradzież, włamanie czy rozbój
  • pokrycie kosztów leczenia w następstwie zachorowania zwierzaka lub nieszczęśliwego wypadku, w tym rekompensata kosztów badań, leków, zabiegów i środków opatrunkowych.

Ubezpieczenie dla psa – Assistance

Assistance jest specyficznym ubezpieczeniem wartym szczególnej uwagi. Głównie z uwagi na fakt, iż w razie pobytu opiekuna w szpitalu, gwarantuje opiekę nad psem. Ubezpieczenie obejmuje między innymi wyprowadzanie psa na spacer, karmienie oraz zabiegi pielęgnacyjne.

Assistance może również pokrywać:

  • koszty związane z kremacją i pochówkiem pupila
  • w przypadku zaginięcia psiaka, pomoc w poszukiwaniu
  • transport czworonoga.

Ponadto niektóre polisy umożliwiają dostęp do infolinii weterynaryjnej.

Ubezpieczenie dla psa – gdzie kupić polisę?

Ubezpieczenie dla psa można kupić w ramach ubezpieczenia domu lub mieszkania. Polisy takie obejmują z reguły jedynie koszty leczenia weterynaryjnego, ewentualnie jeszcze NNW dla psa. Dodatkową wadą takiego ubezpieczenia jest skąpy zakres terytorialny, ponieważ polisy takie terenem ubezpieczenia obejmują jedynie dom i jego teren lub mieszkanie.

Zatem na spacerze, czyli poza domem lub mieszkaniem, ubezpieczenie nie obejmuje już psa asekuracją. Dodatkowym problemem jest uzależnienie OC właściciela psa od wykupu ubezpieczenia nieruchomości OC w życiu prywatnym. W takiej sytuacji ubezpieczyciel pokryje jedynie szkody pod warunkiem, że polisa OC posiada odpowiednie zapisy w OWU. Zatem przed zawarciem takiej umowy warto dobrze zapoznać się z jej warunkami.

Wniosek jest oczywisty. Zawarcie polisy dla psa w ramach ubezpieczenia nieruchomości zawiera “haczyki” i brak dokładnego rozeznania w OWU może skutkować przykrymi niespodziankami.

Ubezpieczenie dla psa online

Generali jest jednym z pierwszych ubezpieczycieli umożliwiających zakup ubezpieczenia dla psa online.  W tym przypadku ubezpieczeniem może zostać objęty pies w wieku od 2 miesięcy do 8 lat. Ubezpieczenie takie zawierane jest na okres 1 roku i można je co roku przedłużać, aż do momentu zgonu pupila. Należy się jednak liczyć z corocznym wzrostem składki, ponieważ wraz z wiekiem psa wzrasta ryzyko wystąpienia różnego typu urazów.

Pod uwagę należy też wziąć sześciomiesięczny okres karencji na wypadek śmierci pupila. Oznacza to, że śmierć psa w tym okresie nie będzie objęta ubezpieczeniem, a co za tym idzie wypłata odszkodowania nie będzie przysługiwała. Z ubezpieczenia wykluczone są psy z hodowli, psy myśliwskie biorące czynny udział w polowaniach, a także psy pracujące w służbach mundurowych. Dodatkowo do zawarcia umowy ubezpieczenia wymagane jest zachipowanie psa.

Ubezpieczenie dla psa a rasa

Ubezpieczenie dla psa jest dostępne zarówno dla psów rasowych, jak i dla mieszańców, zwanych potocznie kundelkami. Jednakże składka ubezpieczeniowa może być wyższa w przypadku ras zaliczanych do agresywnych.

Droższa składka będzie też naliczana dla ras psów o dużej masie ciała, a także ras genetycznie bardziej narażonych na urazy i choroby. Do ras takich należą między innymi owczarki niemieckie, często zapadające na dysplazję (bolesna choroba stawów biodrowych), a także buldogi, u których spłaszczony pyszczek często wywołuje poważne schorzenia dróg oddechowych i beagle, które nierzadko zapadają na padaczkę.

Do ras podwyższonego ryzyka należą także yorkshire terriery, cocker spaniele, golden retrievery, bernardyny, basset houndy, labrador retrievery, nowofunlandy, rottweilery, chow chowy, dogi niemieckie, boksery, setery irlandzkie czy shih tzu.

Wyjazd z psem na wakacje

Planując wyjazd na wakacje z pupilem, warto przemyśleć możliwość zawarcia polisy turystycznej obejmującej także czworonoga. Wprawdzie ten typ ubezpieczeń nie jest popularny w Polsce, jednakże gwarantuje finansowe poczucie bezpieczeństwa w razie:

  • konieczności leczenia psa za granicą
  • transportu do kliniki
  • konieczności dokonania eutanazji.

Ubezpieczenia dla psa – koszty

Ceny za polisę dla psa, wykupioną w ramach ubezpieczenia nieruchomości wahają się w granicach od 100 złotych do kilkuset złotych rocznie.  Wysokość opłacanej składki jest przede wszystkim uzależniona od zakresu ochrony i sumy ubezpieczenia.

Nie bez znaczenia jest też wiek pupila i jego rasa. W przypadku wielu polis mieszkaniowych, ubezpieczenie OC czy Assistance można jedynie wykupić w formie dodatku do polisy głównej.

Podsumowanie

Najczęściej spotykaną możliwością ubezpieczenia pupila jest ubezpieczenie w ramach polisy na dom lub mieszkanie. Oznacza to, że czworonóg jest chroniony jedynie na terenie posesji lub mieszkania. Zatem w przypadku wspólnego wyjazdu należy wykupić oddzielną polisę turystyczną.

Warto to uczynić zgodnie z powiedzeniem ”strzeżonego, Pan Bóg strzeże”. Poprzez wykup polisy gwarantujemy sobie poczucie bezpieczeństwa finansowego w razie nieprzewidzianych wydatków. Ponadto pies to członek rodziny, niezastąpiony i bezcenny przyjaciel. W związku z tym, skoro ubezpieczamy mające znaczenie mienie, to czy ukochany towarzysz życia tym bardziej na to nie zasługuje?

Warto otoczyć dodatkową ochroną psa, który obdarza nas miłością całym swoim jestestwem. W końcu jego zdrowie i życie stanowią wartość nadrzędną, której się nie da wycenić i określić kwotowo.

Jak zamknąć konto w banku? Instrukcja krok po kroku

Jak zamknąć konto bankowe

Nie jesteś już zadowolony ze swojego konta w banku? Chcesz skorzystać z oferty promocyjnej w nowym banku, ponieważ Twój nie oferuje nic ciekawego stałym klientom? To nic trudnego, wystarczy, że zamkniesz rachunek bankowy, z którego obecnie korzystasz. Zobacz jak zamknąć konto w banku w szybki i prosty sposób.

Jak zamknąć konto w banku?

Warto raz na jakiś czas uporządkować swoje finanse i chociażby pozbyć się nieopłacalnych lub nieużywanych od dłuższego czasu kont bankowych. Aby to zrobić, należy złożyć wypowiedzenie umowy – jest to łatwiejsze, niż mogłoby się wydawać. Możesz zrobić to na cztery sposoby:

– listownie,
– telefonicznie,
– przez internet,
– w oddziale banku.

Z racji tego, że banki w dzisiejszych czasach bardzo zabiegają o nowych klientów, to przygotowują dla nich bardzo atrakcyjne promocje i rabaty. Niestety bardzo często zapominają przy tym o swoich stałych klientach, którzy zirytowani takim stanem rzeczy chcą po prostu odejść, aby móc skorzystać z promocji w innym miejscu. Jeśli masz dość wysokich opłat lub z jakiegoś względu nie jesteś zadowolony z usług aktualnego banku, to najlepszym sposobem będzie likwidacja konta i poszukanie lepszego miejsca.

Jak zamknąć konto w banku – o czym warto pamiętać?

Załóż nowe konto, zanim zamkniesz stare
Zanim zamkniesz swoje konto w banku, powinieneś pamiętać o kilku czynnościach. Po pierwsze załóż nowe konto osobiste, jeśli nie masz „awaryjnego” rachunku bankowego. Jeśli zrobisz to zbyt późno, to może okazać się, że Twoje stare konto jest już nieaktywne, a z nowego nie możesz jeszcze korzystać.

W taki sposób możesz pozbawić się dostępu do środków finansowych, będziesz miał problem ze zrobieniem zakupów, a nawet nie otrzymasz na czas wypłaty, ponieważ Twój pracodawca nie będzie miał gdzie przelać środków. Pamiętaj więc o tym, aby najpierw założyć nowe konto, a dopiero później zamknąć stare. To jednak niejedyna rzecz, o której powinieneś pamiętać.

Jak zamknąć konto w banku – pobierz historię konta

Przed zamknięciem konta pobierz z niego całą historię. Najlepiej będzie, jeśli zaczniesz od pierwszej transakcji wykonanej na danym koncie. Jeśli bank nie zezwala na taką operację, to możesz zrobić sceenshoty ważniejszych operacji np. opłat za media, raty kredytu itp. W razie problemów będziesz miał jak potwierdzić wykonanie przelewu lub inne ważne operacje wykonane na rachunku bankowym. Taka dokumentacja w postaci plików PDF okaże się niezbędna w przypadku kontroli, czy wszelkich pomyłek przy księgowaniu płatności.

Przelej pieniądze z likwidowanego konta na nowe konto w innym banku

Przed zamknięciem konta powinieneś również przelać znajdujące się na nim pieniądze na inne konto. Ewentualnie możesz wypłacić gotówkę w bankomacie lub oddziale banku. Jest to tańsze rozwiązanie niż składanie dyspozycji przelania środków na inne konto w dniu zamykania konta. Koszt takiej usługi to zaledwie kilka złotych, jednak jeśli można sobie pozwolić na oszczędności, to czemu by tego nie zrobić?

Upewnij się, że zamknięcie jednego konta nie uniemożliwi Ci wypłaty z innego konta

Przed zlikwidowaniem konta w banku warto upewnić się, czy nie służyło ono do wykonywania przelewów weryfikacyjnych na konto w innym banku. Jeśli zamkniesz takie konto, to stracisz możliwość wypłaty środków z innego rachunku, na którym miałeś oszczędności. Oczywiście takie pieniądze nie przepadną jednak, aby je odzyskać, będziesz musiał przygotować się na wizyty w banku i wypełnianie formalności.

Jak zamknąć konto – ile trwa likwidacja konta bankowego?

Złożenie dyspozycji, która pozwoli Ci zamknąć rachunek bankowy, trwa dosłownie kilka minut. Pamiętaj jednak o tym, że nie jest to równoznaczne z natychmiastowym zamknięciem rachunku bankowego. Całkowite zamknięcie konta nastąpi dopiero po tym, jak upłynie okres wypowiedzenia. W większości banków okres wypowiedzenia umowy wynosi 30 dni, niektóre banki pozwalają jednak na zamknięcie konta w 14 dni.

Sprawa może wyglądać nieco inaczej w przypadku atrakcyjnych promocji, które zobowiązują daną osobę do korzystania z konta przez minimum kilka, a nawet kilkanaście miesięcy. Warto sprawdzić to na stronie banku lub w regulaminie promocji. Pamiętaj, aby po upłynięciu okresu wypowiedzenia sprawdzić, czy bank rzeczywiście usunął dane konto.

Kiedy nie zamykać konta bankowego?

Kolejną rzeczą, którą warto sprawdzić, jest to czy z zamknięciem konta nie wiążą się jakieś dodatkowe opłaty. Dzięki temu unikniesz niemiłych niespodzianek. Jeśli w regulaminie promocji, z której korzystałeś otwierając konto, jest zapis o tym, że za rozwiązanie umowy przed czasem może zostać pobrana kara umowna, to likwidacja konta w tym okresie będzie nieopłacalna.

Lepiej jest poczekać do momentu, gdy będziesz mógł zrobić to za darmo niż tracić kilkaset złotych. Z likwidacją konta warto wstrzymać się, jeśli jego otwarcie było konieczne do uzyskania kredytu na lepszych warunkach. Jeśli zamkniesz takie konto w trakcie trwania okresu kredytowego, narażasz się na wzrost oprocentowania kredytu.

Zamykanie konta bankowego jest też niekorzystne, jeśli czekasz na nagrodę za założenie rachunku w danym banku. Wiele instytucji proponuje gotówkę lub nagrody rzeczowe za założenie konta w ich banku, aby zyskać nowych klientów. Jeśli jednak zamkniesz konto podczas trwania promocji, to istnieje prawdopodobieństwo, że nie otrzymasz obiecanej nagrody, bo po prostu nie spełnisz wymogu, jakim jest posiadanie aktywnego konta.

Jak znaleźć nowe konto bankowe?

Skoro już wiesz, jak zamknąć konto, to warto też wiedzieć, jak założyć nowe na lepszych warunkach. Pomóc Ci w tym mogą rankingi kont osobistych, które regularnie pojawiają się w internecie. Dowiesz się z nich jaki bank ma w danym momencie najlepszą ofertę. Możesz też porównywać je ze sobą pod różnym kątem i wybrać tę, która najlepiej odpowiada Twoim potrzebom.

Zamknięcie rachunku bankowego wcale nie jest trudne, wystarczy zapoznać się z warunkami likwidacji konta i postępować zgodnie z instrukcjami na stronach internetowych banków. Aby ułatwić sobie cały ten proces, możesz po prostu iść do oddziału banku i skorzystać z pomocy pracownika, który przeprowadzi Cię przez cały proces zamykania konta.

Kryzys finansowy – jak się do niego przygotować? [4 Wskazówki]

Wydarzenia, które mają ostatnio miejsce na świecie i w naszym kraju sprawiają, że większość osób czuje niepokój. Obawiamy się nie tylko o swoje zdrowie, ale także o domowe finanse. To nic dziwnego zważywszy na to, jaki wpływ ma pandemia koronawirusa na światową gospodarkę. Loty, restauracje, imprezy masowe, edukacja czy też import – wszystkie te rzeczy zostały wstrzymane lub zamknięte. Wiele osób obawia się kryzysu finansowego i zastanawia się jak się do niego przygotować. Przygotowaliśmy dla Ciebie kilka wskazówek jak przygotować się na kryzys finansowy.

Kryzys finansowy – stwórz poduszkę finansową

Nie raz na naszym blogu wspominaliśmy o tym, jak ważna jest poduszka finansowa. W trudnych, życiowych sytuacjach może się ona okazać niezbędna do tego, aby przetrwać kryzys finansowy w Polsce. W momencie, gdy masz solidną poduszkę finansową, łatwiej Ci będzie przeżyć huśtawkę na rynku walutowym, widmo recesji czy po prostu będziesz miał za co żyć.

Minimalna wysokość poduszki finansowej powinna wynosić trzykrotność Twojej miesięcznej wypłaty. Oczywiście im więcej oszczędności na „czarną godzinę” zgromadzisz tym lepiej. Przez dłuższy okres będziesz mógł funkcjonować bez stałego źródła dochodu np. w momencie, gdy stracisz pracę z powodu pandemii.

Jeśli do tej pory żyłeś z miesiąca na miesiąc i nie odkładałeś żadnych pieniędzy to czas to zmienić. Staraj się każdego miesiąca odkładać, choć kilkaset złotych. Po pewnym czasie zgromadzisz całkiem pokaźną sumę, która pomoże przetrwać Ci kryzys finansowy. Do stworzenia poduszki finansowej możesz wykorzystać konta oszczędnościowe. Pieniądze, które będziesz tam gromadzić, będą rosnąć dzięki oprocentowaniu – możesz więc dodatkowo zarobić.

Kryzys finansowy – analiza budżetu domowego

Światowy kryzys gospodarczy może spowodować spowolnienie gospodarki, obniżki pensji, zastoje w zakładach pracy, a nawet zwolnienia. Osoby, które przejdą przez ten okres „suchą stopą”, mają duże szczęście, jednak nawet one powinny pomyśleć o swoim domowym budżecie. Mimo że Twoje wynagrodzenie w czasie kryzysu będzie mniejsze lub nie będzie go wcale, to Twoje wydatki mogą zostać na podobnym poziomie. Mając poduszkę finansową, możesz sobie z tym poradzić przez jakiś czas, jednak niezbędne jest dokładne przeanalizowanie domowego budżetu.

Oblicz jak wygląda stosunek Twoich oszczędności lub przychodów (jeśli takie posiadasz podczas kryzysu) do wydatków. Najważniejsze są wydatki stałe, które są niezbędne do zachowania poziomu życia. Mowa o zakupach spożywczych, opłatach za czynsz, samochód itd. Następnie skup się na wydatkach, które zdarzają się nieregularnie w ciągu roku np. ubezpieczenie samochodu, wakacje, remonty, ubrania.

Jeśli już wiesz, ile pieniędzy wydajesz w skali miesiąca oraz w skali roku, to pomyśl, z czego możesz zrezygnować na czas kryzysu finansowego w kraju. Możesz np. zrezygnować z abonamentu za usługi, z których korzystasz bardzo rzadko. Zakup nowych ubrań czy wizyty w restauracji też nie są niezbędne. Dobrym pomysłem jest też poszukanie tańszej alternatywy towarów i usług, z których korzystałeś do tej pory. Warto mieć przygotowanych kilka wariantów miesięcznego budżetu na wypadek losowych zdarzeń. Dzięki temu będziesz mógł poradzić sobie w każdej, nawet najtrudniejszej sytuacji.

Kryzys finansowy a kredyty

Spłata kredytów podczas kryzysu gospodarczego może być dla wielu osób jak przysłowiowa kula u nogi. Jeśli Twoje comiesięczne raty wynoszą kilkaset złotych lub nawet można liczyć je w tysiącach, to warto pomyśleć co z nimi zrobić podczas kryzysu.

Po pierwsze nie nadpłacaj rat kredytu, nawet jeśli wydaje Ci się, że masz sporo oszczędności. Nigdy nie wiadomo jak długo może potrwać kryzys gospodarczy dlatego lepiej nie ryzykować – spłacaj takie same raty jak do tej pory. Nadpłacanie kredytów jest dobrym rozwiązaniem, jeśli sytuacja w kraju i na świecie jest stabilna i nie musisz w żaden sposób obawiać się o finanse. Nadwyżki pieniędzy w czasie kryzysu lepiej jest odłożyć na poduszkę finansową.

Po drugie możesz skorzystać z wakacji kredytowych. Jeśli jesteś w naprawdę trudnej sytuacji finansowej i wiesz, że nie dasz raty spłacać rat kredytów bez dużego uszczerbku na komforcie życia, to jest to jedno z lepszych rozwiązań. W okresie pandemii większość banków daje swoim klientom taką możliwość i jest ona jeszcze bardziej dostępna niż przed kryzysem. Wszelkie formalności możesz załatwić online. Wakacje kredytowe, to okresowe przyzwolenie banku na to, aby kredytobiorca nie spłacał rat. Może to być zbawienne dla domowego budżetu w czasie kryzysu finansowego.

Kryzys finansowy – poszukaj dodatkowych źródeł dochodu

Światowy kryzys gospodarczy może potęgować obawę o utratę pracy i stałego dochodu. Cięcia w wypłatach, a nawet bankructwo firmy, w której pracowałeś do tej pory to realne zagrożenie, które należy brać pod uwagę. Możesz jednak utrzymać komfort swojego życia na starym poziomie, jeśli będziesz pracować więcej. Jest to tylko chwilowa konieczność, która pozwoli Ci przetrwać kryzys finansowy, dlatego warto się poświęcić.

W obecnych czasach jest wiele sposobów na zarabianie pieniędzy. Możesz podjąć się pracy dorywczej w gastronomi czy w firmach transportowych. Istnieją branże, które mimo kryzysu spowodowanego pandemią radzą sobie bardzo dobrze. Mowa tu przede wszystkim o branży e- commerce oraz kurierach. Przez zamknięcie sklepów stacjonarnych ludzie musieli zacząć kupować więcej rzeczy przez internet, co spowodowało, że wiele sklepów internetowych zanotowało bardzo duże zyski w czasie kryzysu.

Dobrym pomysłem na łatwy zarobek jest też sprzedaż rzeczy, których już nie używasz. Mogą to być meble, ciuchy, książki i sprzęty elektroniczne, które od dłuższego czasu tylko kurzą się na półce. Dodatkowe źródło dochodu da Ci komfort psychiczny oraz poczucie, że poradzisz sobie przez kilka tygodni, mając mniejszą wypłatę lub nawet nie mając jej wcale.

Podsumowanie

Nigdy nie wiemy, kiedy może dotknąć nas kryzys gospodarczy. Można się jednak na niego przygotować i dzięki temu przejść przez tę sytuację z tarczą, a nie na tarczy. Podstawą jest zgromadzenie poduszki finansowej, z której będziesz mógł czerpać pieniądze podczas trudniejszych tygodni. W połączeniu z dobrze zaplanowanym budżetem oraz pracą dodatkową przejdziesz kryzys finansowy bez większego problemu. Jeśli więc nie chcesz, aby losowe sytuacje negatywnie odbiły się na komforcie Twojego życia, to planuj finanse do przodu – dobre przygotowanie to podstawa.

Dobrze płatna praca w Polsce – 6 najbardziej dochodowych zawodów

Każda osoba chciałaby, aby jej praca dawała wysokie zarobki. Wielu osobom wydaje się, że jest to niemożliwe, a zdecydowana większość pracodawców oferuje najniższe lub ewentualnie średnie wynagrodzenie. Na szczęście istnieją zawody, na których można naprawdę dobrze zarobić i znacząco podnieść komfort swojego dotychczasowego życia. Potrzebne jest jedynie doświadczenie, chęć do pracy i ambicja, aby zarabiać więcej pieniędzy niż przeciętny Polak – dobrze płatna praca może okazać się wtedy na wyciągnięcie rąk. Oto 6 najbardziej dochodowych zawodów w naszym kraju.

Dobrze płatna praca – jaki zawód warto wykonywać?

Na samym wstępie warto zaznaczyć, że zarobki na danym stanowisku mogą się różnić w zależności od miejsca zamieszkania, doświadczenia, rodzaju umowy, stażu pracy, firmy i wielu innych czynników. Wszystkie kwoty podane w tym artykule są kwotami brutto miesięcznie na umowie o pracę. Podajemy średnią wynagrodzeń najlepiej zarabiających specjalistów w danym zawodzie. Warto uwzględnić fakt, że w wielu miejscach podane wynagrodzenia mogą być niższe. Dane pochodzą ze strony wynagrodzenia.pl.

Dobrze płatna praca – radca prawny

Nie od dziś wiadomo, że prawo jest dziedziną, na której można sporo zarobić. Prokuratorzy, adwokaci, sędziowie czy też radcy prawni budzą respekt wśród społeczeństwa i kojarzą się z zamożnymi osobami. Głównym zadaniem radcy prawnego jest udzielanie pomocy swoim klientom, może on też reprezentować ich przed urzędami i sądami. Do obowiązków radcy prawnego zalicza się też:

– współpraca z instytucjami prawnymi oraz utrzymywanie kontaktów z nimi,

– identyfikowanie i rozwiązywanie problemów w przedsiębiorstwie,

– udział w negocjowaniu warunków umowy,

– sporządzanie pism procesowych, opinii prawnych i innych dokumentów w kancelarii.

Aby zostać radcą prawnym lub osobą, która wykonuje inny zawód prawniczy, trzeba poświęcić wiele lat na naukę. Konieczne jest dostanie się i skończenie studiów prawniczych co już jest nie lada wyzwaniem. Następnie należy przystąpić do aplikacji, która przyucza do zawodu. Na koniec czeka nas egzamin państwowy. Osoby, które chcą zostać radcą prawnym, czeka długa droga edukacyjna, jednak na jej końcu czeka dobrze płatna praca.

Zarobki: Średnie zarobi wynoszą 8 110 zł, 25% osób zarabia mniej (ok. 5 840 zł), a 25% osób więcej (ok. 11 680 zł).

Dobrze płatna praca – Inżynier ds. jakości

Zadaniem inżyniera do spraw jakości jest kontrolowanie wszystkich faz procesu produkcyjnego, aby zapewnić jak najwyższą jakość towarów. Do głównych zadań na tym stanowisku zalicza się:

– opracowanie planu kontroli,

– dopuszczenie do produkcji,

– prowadzenie postępowań reklamacyjnych,

– inicjowanie działań z zakresu analizy i oceny ryzyka,

– opracowanie, wdrażanie, przygotowanie systemów do certyfikacji, zgodnie z wymaganiami norm np.: ISO, Six Sigma etc.

Aby wykonywać ten zawód, niezbędne jest wykształcenie wyższe. Niekoniecznie musi być to wykształcenie techniczne, jednak musi ono umożliwiać zrozumienie podstaw procesów technologicznych, które będą kontrolowane. Przydatne są też kursy i szkolenia, które pomogą zrozumieć osobie na tym stanowisku specyfikę tej branży.

Dobry inżynier do spraw jakości musi przyjść do pracy z umiejętnością odczytywania norm i rysunków technicznych oraz mieć wiedzę na temat badań laboratoryjnych. Praca na produkcji może być naprawdę dochodowa, jeśli tylko mamy doświadczenie oraz specjalistyczną wiedzę. Dobrze płatne zawody na produkcji są spotykane w wielu zakładach pracy.

Zarobki: Średnie zarobi wynoszą 6 070 zł, 25% osób zarabia mniej (ok. 4 930 zł), a 25% osób więcej (ok. 7 520 zł).

Ile zarabia programista?

W ostatnich latach osoby, które wykonują zawody informatyczne, są bardzo pożądane na rynku pracy. Programista to naprawdę dobrze płatny zawód, a cała ta branża obejmuje wiele różnych funkcji. Do najlepiej opłacanych stanowisk można zaliczyć: architektów oprogramowania czy też seniorów Java Developer. Dobry programista musi znać przynajmniej jeden język programowania – najlepiej Java, Python lub C++.

Aby zacząć tę dobrze płatną pracę, ważniejsze od wykształcenia są umiejętności programisty. Jest to jeden z nielicznych zawodów, który oferuje wysokie zarobki osobom, które same uczyły się swojego fachu. Obecnie w internecie można znaleźć wiele kursów i szkoleń, które mogą przybliżyć Cię do wykonywania tego zawodu – wystarczy ich poszukać i odnaleźć motywację do nauki, która wcale nie jest taka prosta.

Zarobki: Średnie zarobi wynoszą 7 500 zł, 25% osób zarabia mniej (ok. 5 960 zł), a 25% osób więcej (ok. 9 740zł). Architekci oprogramowania mogą zarabiać nawet 15 000 zł.

Dobrze płatna praca – analityk finansowy

Kolejną dobrze płatną branżą w naszym kraju jest branża finansowa. Zaraz obok branży prawniczej oraz informatycznej, jest jedną z najbardziej dochodowych. Do zadań analityka finansowego zalicza się:

– sporządzanie analiz i raportów finansowych,

– tworzenie prognoz ekonomicznych oraz ich weryfikowanie,

– udział w przygotowywaniu długoterminowych i krótkoterminowych strategii finansowych,

– analiza ryzyka ekonomicznego.

Aby zdobyć ten dobrze płatny zawód, należy mieć wyższe wykształcenie w kierunku ekonomicznym np. finanse i rachunkowość. Od analityka finansowego, który rozpoczyna pracę w zawodzie, wymaga się przygotowania do pracy z dużymi bazami danych oraz wykorzystywanie systemów informacyjnych rachunkowości zarządczej i systemów wspomagających.

Podczas pracy warto także zdobywać certyfikaty takie jak: ACCA, CFA lub CIA. Dzięki nim będziesz bardziej pożądanym pracownikiem na rynku pracy i będziesz mógł liczyć na lepsze zarobki u swojego pracodawcy.

Zarobki: Średnie zarobi wynoszą 6 680 zł, 25% osób zarabia mniej (ok. 5 400 zł), a 25% osób więcej (ok. 8 020 zł).

Project manager – wynagrodzenie

Jak widzisz, po wcześniejszych przykładach dobrze płatna praca w Polsce jest możliwa. Kolejną z nich jest stanowisko project managera, który odpowiada za planowanie, realizację oraz efekt projektu. Takie stanowisko można odnaleźć w wielu korporacjach i firmach z branży finansowej, budowlanej i wielu innych. Project manager, czyli po prostu kierownik projektu zajmuje się na co dzień:

– tworzeniem zespołów,

– ustalaniem priorytetów działań oraz harmonogramu,

– rozwiązywaniem problemów,

– monitorowaniem budżetu, wydatków i raportowaniem postępów pracy.

Aby zostać kierownikiem projektu, należy zdobyć podstawową wiedzę na ten temat np. na studiach podyplomowych, kursach i szkoleniach. Ważniejsze są jednak umiejętności osoby, która zajmuje to stanowisko i nawet bez wykształcenia wyższego można zostać project managerem. Warto mieć certyfikat, taki jak Prince 2 lub CAMP, których otrzymanie wymaga zdania egzaminu po ukończeniu szkolenia.

Zarobki: Średnie zarobi wynoszą 6 630 zł, 25% osób zarabia mniej (ok. 5 150 zł), a 25% osób więcej (ok. 8 520 zł).

Dobrze płatna praca jako HR business partner

Naszą listę najbardziej dochodowych zawodów w Polsce zwieńcza HR business partner. Czym zajmuje się osoba na takim stanowisku? Przede wszystkim współpracuje z menedżerami danej firmy i dba o to, aby sposób zarządzania zespołem wspomagał realizację celów organizacji. Nie tylko opracowuje strategię zarządzania pracownikami, ale również ją wdraża i nadzoruje. Oprócz tego do obowiązków osoby na tym stanowisku zalicza się:

– opracowywanie warunków umów dotyczących nowych pracowników, awansów i transferów,

– analizą trendów i wskaźników we współpracy z grupą HR w celu opracowania rozwiązań i programów,

– dostosowanie do wymagań prawnych związanych z bieżącym zarządzaniem pracownikami,

– zmniejszanie ryzyka prawnego i zapewnienie zgodności z przepisami.

Osoba, która chce zasiadać na tym stanowisku, powinna mieć wykształcenie wyższe, związane z HR-em. Istnieją studia podyplomowe, kursy oraz szkolenia w kierunku HR business partner.

Zarobki: Średnie zarobi wynoszą 8 690 zł, 25% osób zarabia mniej (ok. 6 650zł), a 25% osób więcej (ok. 11 280 zł).

Dobrze płatna praca – podsumowanie

Dobrze płatna praca w Polsce istnieje – trzeba tylko mieć odpowiednie wykształcenie lub doświadczenie w danej branży. Bardzo ważne są też certyfikaty i dyplomy, które potwierdzają kompetencje pracownika. Praca w branży informatycznej jest dostępna nawet dla osób, które nie mają wyższego wykształcenia. Oznacza to, że skończenie studiów nie zawsze jest gwarantem wykonywania dobrze płatnego zawodu.

Aby mieć dobrze płatną pracę, niezbędna jest cierpliwość oraz stałe pogłębianie swojej wiedzy z danej dziedziny. Większość osób, które otrzymują wyższe niż średnie wynagrodzenie w danym zawodzie, dochodziło do tego latami, „wspinając się” po szczeblach kariery. Nawet jeśli teraz zarabiasz najniższą stawkę na swoim stanowisku, to za jakiś czas może się to zmienić.

Spotkanie biznesowe – 4 zasady udanego i efektywnego spotkania

Spotkanie biznesowe

Każdy, kto kiedykolwiek prowadził własny biznes, wie jak ważni są w nim ludzie. Co prawda można prowadzić jednoosobową działalność, w której jest się jednocześnie szefem i jedynym pracownikiem jednak nigdy nie obejdzie się bez klientów i kontrahentów. Współpraca z takimi osobami wymaga komunikacji, a spotkania na żywo są po prostu nie do uniknięcia. Często to właśnie od tego, w jakiej atmosferze przebiegnie całe spotkanie, zależy czy dana osoba skorzysta z Twojej oferty. Z tego względu warto wiedzieć jak poprowadzić efektywne spotkanie biznesowe lub firmowe, aby inni mogli poznać Cię z jak najlepszej strony.

Wyznacz cel spotkania biznesowego

Jedną z ważniejszych kwestii jest ustalenie celu, które ma mieć spotkanie biznesowe. Mogłoby się wydawać, że jest to oczywista sprawa, jednak wiele przedsiębiorców o tym zapomina. W konsekwencji spotkania nie są efektywne, a po wyjściu z nich nie czujemy, żeby zbyt wiele się zmieniło. Zanim umówisz się z kimś na spotkanie biznesowe, określ jego cel. Może to być rozmowa o tym, co w najbliższych miesiącach chce osiągnąć firma, jakie działania wdrożyć, aby to osiągnąć i na jakie efekty pracujemy.

Zadbaj o to, aby wszyscy uczestnicy spotkania mieli świadomość tego, o czym będzie się na nim rozmawiać. Dzięki temu każdy będzie miał czas na to, aby się przygotować i przyjdzie ze swoimi propozycjami. Warto też pilnować tego, aby spotkanie nie zeszło na inne tory. Miło jest na samym początku porozmawiać o tym, jak komuś minął weekend. Zbyt luźna atmosfera może jednak doprowadzić do tego, że nie zdążysz poruszyć celów, jakie miało dane spotkanie firmowe lub biznesowe.

Aby mieć 100% pewność, że spotkanie będzie maksymalnie efektywne i poświęcone tylko na ważne zagadnienia określ, ile będzie ono trwało. Niech będzie to 20-30 minut. To wystarczająco dużo, aby porozmawiać o konkretach, ale za mało, aby tracić czas na niepotrzebne rozmowy, które można prowadzić w wolnej chwili.

Kogo zaprosić na spotkanie biznesowe? 

Aby spotkanie biznesowe było konkretne i przebiegło sprawnie, powinny się na nim pojawić jedynie osoby, które są związane z tematem, który będzie na nim poruszany. Możesz też zaprosić osoby, które mają dobre pomysły. Mimo że bezpośrednio nie są związane z danym tematem, to wiesz, że mogą wnieść coś ciekawego.

Tak naprawdę im mniej osób będzie na spotkaniu, tym sprawniej ono przebiegnie i będzie mniejszy chaos. Pamiętaj, że każda osoba, która bierze udział w spotkaniu, powinna mieć chwilę na to, aby opowiedzieć o swoich pomysłach. Jeśli takich osób będzie kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt, to rozmowa może trwać zdecydowanie zbyt długo. Najefektywniejsze spotkania odbywają się w niewielkich grupach, które liczą do 8-9 osób.

Jeśli jednak Twoja firma jest duża i w temat spotkania jest zaangażowanych zdecydowanie więcej osób, to możesz podzielić spotkanie tak, aby brało w nim udział kilka grup. W momencie, gdy jeden temat zostanie rozwiązany, to osoby, których dotyczy kolejny, mogą zamienić się z tymi, które już wiedzą wszystko, co powinny.

Spotkanie biznesowe – wcześniejsze przygotowanie

Prócz celu spotkania warto także ustalić dokładny plan tego, jak będzie ono wyglądało krok po kroku. Spotkania biznesowe „na spontanie” nie należą do najbardziej efektywnych i lepiej jest się dobrze przygotować niż nie wiedzieć co powiedzieć. Jeśli umawiasz się na spotkanie biznesowe w celu pozyskania nowego klienta, to tym bardziej powinieneś się na to przygotować. Dobrze wpłynie to na Twój wizerunek i może sprawić, że przekonasz daną osobę do współpracy.

Przygotowanie się do spotkania jest ważne szczególnie, jeśli będziesz je prowadził. Zanim w końcu wytworzy się dyskusja między uczestnikami, to muszą oni wiedzieć, czego tak właściwie oczekujesz. Nie musisz przygotowywać specjalnych przemówień, wystarczy, że rozpiszesz na kartce najważniejsze zagadnienia, wątki i ewentualnie konkretne pytania, o których nie chcesz zapomnieć.

Dobrym pomysłem jest rozpoczęcie spotkania od najważniejszych kwestii. Jeśli nagle ktoś będzie musiał wyjść lub spotkanie zostanie przerwane, to i tak uczestnicy będą wiedzieć najważniejsze kwestie. Przygotowanie agendy pozwoli Ci przeprowadzić efektywne spotkanie firmowe.

Miejsce spotkania biznesowego

Ostatnią ważną rzeczą, która dotyczy spotkań biznesowych, jest miejsce, w którym są one organizowane. W zależności od sytuacji prowadzący spotkanie może zaprosić uczestników w różne miejsca. Może to być biuro, sala konferencyjna lub nawet restauracja czy kawiarnia. Warto dopasować miejsce do charakteru rozmowy.

Jeśli spotkanie ma być mniej formalne, to może się odbyć w kawiarni lub wspomnianej już restauracji. Z kolei, jeśli waga spotkania jest dość duża, to warto spotkać się w bardziej oficjalnym miejscu np. na sali konferencyjnej. Da ona uczestnikom nieco więcej prywatności niż sala pełna obcych osób.

Jeśli na spotkaniu mają się pojawić prezentacje i inne tego typu rzeczy, to należy zaopatrzyć się w odpowiedni sprzęt lub zadbać o to, aby był w miejscu, w którym będzie odbywać się spotkanie. Jeśli chcesz przeprowadzić spotkanie firmowe, ale w Twoim biurze nie ma jeszcze miejsca na coś takiego, to istnieje możliwość wynajmu specjalnych sal konferencyjnych na określony czas np. na godzinę. Dzięki temu starczy miejsca dla wszystkich, a atmosfera będzie sprzyjała burzy mózgów i opracowywaniu nowych rozwiązań.

Lokata strukturyzowana – na czym polega i czy się opłaca?

Lokata strukturyzowana

Z roku na rok oferta większości instytucji finansowych poszerza się o nowe produkty. Obecnie możemy wybierać spośród wielu rodzai kredytów i lokat, które przydają się w różnych sytuacjach. Dziś skupimy się na lokacie strukturyzowanej, która dla wielu osób może wydawać się dość tajemniczym produktem. Czym jest lokata strukturyzowana i na co zwrócić uwagę wybierając taki produkt? Podpowiadamy.

Lokata strukturyzowana – co to jest?

Lokata strukturyzowana to produkt, w którego skład wchodzą co najmniej dwa instrumenty finansowe. Podstawą jest lokata bankowa lub inny instrument, który zapewnia pewną i przewidywalną stopę zwrotu. Jest to tzw. część bezpieczna, która gwarantuje nam, że po zakończeniu inwestycji otrzymamy część lub całość ulokowanych pieniędzy.

Drugą, mniejszą częścią lokaty strukturyzowanej jest część inwestycyjna. Jej celem jest stworzenie możliwości do tego, abyśmy osiągnęli zwrot wyższy od gwarantowanego. Część inwestycyjna lokaty jest obarczona większym ryzykiem i nie zawsze można na niej zarobić. Co więcej w niektórych sytuacjach można nawet na niej stracić. Konstrukcja lokaty nie pozwoli jednak na to, aby inwestor stracił wszystkie ulokowane pieniądze.

Wybór lokaty strukturyzowanej – na co warto zwrócić uwagę?

Z racji tego, że lokaty strukturyzowane są obecnie dostępne w wielu instytucjach finansowych, czasem ciężko jest się zdecydować na konkretny produkt. Jeśli nie wiesz jakie lokaty strukturyzowane są godne uwagi, to zwróć uwagę na parametry takie jak:

okres trwania lokaty – lokata strukturyzowana jest produktem długoterminowym, dlatego osiągnięcie wysokiego zysku może wymagać zamrożenie kapitału na kilka lat,

sposób wyliczenia zysku – zrozumienie wzorów oraz formuł, które wiążą się z lokatą, pozwoli Ci obliczyć, jaki zysk może przynieść inwestycja,

część kapitału objęta ochroną – na rynku można znaleźć różne oferty lokat strukturyzowanych, najczęściej banki zaoferują nam zwrot 100% kapitału, jednak nie brakuje ofert, które ochroną obejmują 80-70% kapitału,

wcześniejsza likwidacja lokaty – sprawdź, czy oferta, na którą chcesz się zdecydować, nie wiąże się z opłatami za wcześniejszą likwidację lokaty, zazwyczaj wynosi ona kilka procent wartości kapitału.

W wyborze najlepszej lokaty strukturyzowanej mogą Ci pomóc internetowe rankingi oraz własna analiza. Im większą będziesz miał świadomość produktu, który wybierasz, tym mniejsze będzie Twoje rozczarowanie, gdy lokata strukturyzowana nie przyniesie dużych zysków, lub co gorsza, wygeneruje straty.

Lokata strukturyzowana – jak zwiększyć swoje szanse na zysk?

Nie ma jednego, uniwersalnego sposobu na to, jak wybrać lokatę, która przyniesie zysk. Istnieje za to kilka prostych sposobów na to, jak zwiększyć swoje szanse na to, aby osiągnąć zyski z inwestycji i wyjść na plus. Wystarczy, że:

Wybierzesz produkt, który rozumiesz – inwestując, należy zawsze kierować się podstawową zasadą, która mówi o tym, aby inwestować tylko w rzeczy, które się zna i rozumie. Dzięki temu zwiększasz swoje szanse na powodzenie i osiągnięcie zadowalających zysków. Przed wyborem lokaty zapoznaj się z jej warunkami i upewnij się, że sposób wyliczania zysku oraz ryzyko, jakie się z tym wiąże, jest dla Ciebie zrozumiałe. W innym razie lokata strukturyzowana może okazać się dla Ciebie niekorzystna i przyniesie straty.

Weźmiesz pod uwagę porażkę – aby uniknąć zbędnych rozczarowań, lepiej nie nastawiaj się jedynie na zysk, tylko dlatego, że w przyszłości udało Ci się go już osiągnąć. Dobry inwestor wie, że zadowalające wyniki z przeszłości nie oznaczają, że i tym razem wszystko pójdzie po jego myśli. Nie wszystkie wyniki da się powtórzyć, wykorzystując ten sam sposób.

Zdywersyfikujesz kapitał – inwestowanie wszystkich swoich oszczędności w tylko jeden produkt nie jest dobrym pomysłem, ponieważ możesz stracić cały kapitał. Jeśli zainwestujesz dużą kwotę w jeden instrument finansowy, to odbudowanie ewentualnych strat z tej decyzji może Ci zająć nawet kilka lat. Warto więc inwestować w różne rzeczy – nie tylko w jedną lokatę strukturyzowaną.

Uważaj na modne produkty – w wielu miejscach można spotkać lokaty strukturyzowane, które opierają się na instrumentach finansowych, które w danym momencie cieszą się dużą popularnością. Kilka lat temu bardzo popularne były lokaty powiązane z notowaniem złota, obecnie zainteresowaniem cieszą się produkty oparte na kursach spółek technologicznych. Warto jednak uważać na tego typu produkty, ponieważ moda przemija i może okazać się, że produkty, który wybraliśmy jakiś czas temu, straci mocno na wartości.

Czy opłaca się inwestować w lokatę strukturyzowaną?

Lokata strukturyzowana to bardziej skomplikowany produkt niż tradycyjna lokata bankowa. Aby przyniosła ona zyski, należy poszerzyć swoją wiedzę na jej temat oraz bardzo dokładnie zapoznać się z ofertą. Pozwoli to obliczyć potencjalne zagrożenia oraz wyliczyć szansę na zysk.

Lokata strukturyzowana jak każdy produkt finansowy ma zarówno swoje wady, jak i zalety. Jeśli dobrze wybierzesz ofertę do swojej wiedzy oraz możliwości, to masz bardzo duże szanse na zysk. Nie należy jednak zapominać o tym, że czasem nawet najlepiej zapowiadające się inwestycje okazują się nieopłacalne.

Jak sprawdzić NIP i co warto o nim wiedzieć?

NIP, czyli Numer Identyfikacji Podatkowej to specjalny kod, który składa się z 10 cyfr i umożliwia identyfikacje podatnika. NIP został wprowadzony w 1995 roku i aż do 2011 roku był przyznawany każdemu podmiotowi – niezależnie od tego, czy byliśmy zatrudnieni na etacie, czy też prowadziliśmy własną firmę. Taki numer był potrzebny podczas rozliczania się z Urzędem Skarbowym. Obecnie nadaje się go tylko firmom, a osoby prywatne rozliczają się za pomocą numeru PESEL. Co warto wiedzieć o numerze Numerze Identyfikacji Podatkowej i jak sprawdzić swój NIP? O tym dowiesz się  w poniższym artykule.

Jak sprawdzić NIP i czym on jest?

NIP został wprowadzony ustawą o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników. Tak jak już wspomnieliśmy, do 2011 roku był nadawany każdemu podmiotowi, a obecnie korzystają z niego jedynie osoby, które prowadzą własną działalność gospodarczą. Numer Identyfikacji Podatkowej jest niepowtarzalny i przyporządkowany do danej osoby na całe życie lub na okres prowadzenia działalności w przypadku osób, które prowadzą własną firmę.

Cyfry, które znajdują się w NIP, mają znaczenaie np. pierwsze trzy, oznaczają kod Urzędu Skarbowego, a sześć kolejnych to cyfry nadane losowo. Ostatnia cyfra jest numerem kontrolnym i wyliczana jest za pomocą specjalnego algorytmu. Obecnie podatnicy, którzy nie są czynnymi podatnikami podatku VAT i nie prowadzą działalności gospodarczej, nie mają obowiązku posiadania numeru NIP. Kto jest więc zobowiązany do tego, aby go mieć?

Do posiadania NIP-u zobowiązane są:

-osoby fizyczne, które prowadzą działalność gospodarczą lub są czynnymi podatnikami podatku VAT,
– płatnicy składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne,
– osoby prawne i jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej, które na podstawie innych ustaw są podatnikami.

Jak uzyskać numer NIP?

Są dwa sposoby na to, aby uzyskać NIP. Pierwszy z nich polega na zarejestrowaniu swojej działalności na stronie Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Tam wystarczy zaznaczyć „Nie posiadam numeru NIP”. Dzięki temu zostanie on wygenerowany automatycznie. NIP wydawany jest przez naczelnika właściwego urzędu skarbowego. Jest on nadawany w ciągu 3 dni od dnia wpływu poprawnego zgłoszenia identyfikacyjnego.

Drugim sposobem jest złożenie wniosek do właściwego Urzędu Skarbowego odpowiadającego miejscu zamieszkania. Mowa o dokumencie NIP-7. Można to zrobić osobiście lub elektronicznie np. mailem. W tym przypadku konieczne jest jednak posiadanie podpisu elektronicznego. Wydanie Numeru Identyfikacji Podatkowej jest całkowicie bezpłatne. Jest to rozwiązanie dla osób fizycznych, osoby prawne lub jednostki organizacyjne w celu uzyskania NIP muszą złożyć wniosek NIP-2 w urzędzie skarbowym właściwym dla podatku dochodowego.

Jak sprawdzić NIP – informacje w urzędzie skarbowym.

Jeśli wiesz, że posiadasz NIP, ale nie możesz go znaleźć, to możesz sprawdzić go w Urzędzie Skarbowym, który go wydał. Wystarczy, że złożysz odpowiedni wniosek. Warto skontaktować się ze swoim urzędem w celu ustalenia, czy wniosek o uzyskanie numeru NIP można złożyć drogą elektroniczną. Przepisy nie regulują tego, w jaki sposób można składać wnioski, dlatego lepiej jest się tego dowiedzieć samodzielnie.

Innym, znacznie prostszym i szybszym rozwiązaniem, jest sprawdzenie własnego numeru identyfikacji podatkowej drogą elektroniczną. Ministerstwo Finansów wprowadziło usługę elektroniczną nazwaną „Sprawdzanie statusu NIP”. Dzięki niej można sprawdzić status prawny każdego numeru identyfikacji podatkowej – zarówno przedsiębiorcy, jak i osoby fizycznej.

Jak sprawdzić NIP swojej firmy?

Jeśli chcesz poznać NIP jakiejś firmy, to wystarczy, że znasz jej nazwę, nazwisko właściciela adres lub numer REGON. W tym celu skorzystaj z wyszukiwarki na stronie CEIDG. Gdy firma, której NIP-u szukasz, jest spółką prawa handlowego lub podlega rejestracji w Krajowym Rejestrze Sądowym, przydatna będzie wyszukiwarka na stronie KRS.

Natomiast jeżeli chcesz sprawdzić numer NIP swojego zagranicznego kontrahenta, skorzystaj z unijnego systemie VIES – („VAT Information Exchange System”) w wyszukiwarce na stronie Komisji Europejskiej.

Jak negocjować z deweloperem?

Kupno mieszkania to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu każdego człowieka. Jest to bardzo duża inwestycja, która pochłania setki tysięcy złotych, a co za tym idzie, najczęściej wiążę się też z koniecznością zaciągnięcia kredytu hipotecznego. To dość poważne obciążenie dla domowego budżetu dlatego warto negocjować cenę mieszkania z deweloperem. Dzięki temu możesz zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych, a nie wymaga to od Ciebie bardzo dużego wysiłku. Zobacz jak negocjować z deweloperem i tym samym zyskać niższą ratę kredytu lub krótszy czas kredytowania.

Negocjacje z deweloperem – jak się do nich przygotować?

Już na samym wstępie trzeba podkreślić, że nie każdy potrafi negocjować. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy z tego rezygnować. Każdy może się tego nauczyć w mniejszym lub większym stopniu, poszerzając swoją wiedzę z zakresu negocjacji. Po pierwsze lepiej stosować argumenty merytoryczne niż te, które nie są poparte żadnymi konkretnymi informacjami. Aby wynegocjować niższą cenę mieszkania, trzeba się trochę wysilić i znaleźć rzeczowe argumenty, które przekonają dewelopera.

Drugą ważną kwestią jest umiejętność komunikowania się. Zarówno deweloper, jak i potencjalny nabywca muszą potrafić nie tylko mówić, ale także słuchać tego, co druga strona ma do powiedzenia. Dzięki temu nawzajem możemy poznać swoje cele i potrzeby. Kluczem do udanych negocjacji jest wypracowanie rozwiązań, które będą satysfakcjonować obie strony.

Negocjacje z deweloperem nie muszą być trudne, co ciekawe mogą być nawet przyjemne, jeśli tylko odpowiednio do nich podejdziemy. Warto nieco lepiej poznać motywację dewelopera, aby dobrać odpowiednie argumenty do negocjacji. Zastanów się, co mogłoby Cię przekonać, gdybyś to Ty znalazł się na jego miejscu. Zanim umówisz się na spotkanie warto, abyś wiedział, o co pytać przy kupnie mieszkania od dewelopera. Jeśli odpowiednio nie przygotujesz się na rozmowę, to ciężko będzie Ci znaleźć punkt zaczepienia do negocjacji.

Jak negocjować z deweloperem – o czym warto pamiętać

Zanim rozpoczniesz swoje pierwsze negocjacje z deweloperem, pamiętaj o tym, że to ile uda Ci się wynegocjować, zależy od wielu czynników. Możesz mieć idealną technikę negocjacyjną oraz niepodważalne argumenty, ale jeśli trafisz na nieugiętego dewelopera, to cały proces może zostać utrudniony już na starcie. To jaką cenę uda Ci się wynegocjować może zależeć również od etapu sprzedaży mieszkania i popularności inwestycji.

To ile uda nam się zaoszczędzić, zależy od towarzyszącym negocjacjom okoliczności. Nie zawsze są one sprzyjające i będzie to duże wyzwanie szczególnie dla osoby, która nie ma mocno rozwiniętych umiejętności negocjacyjnych. Zawsze jednak warto próbować i dobrze jest umówić się na rozmowy z różnymi deweloperami, aby mieć pogląd na to, z kim i gdzie uda Ci się dobić najkorzystniejszego targu.

Jak negocjować z deweloperem – przydatne wskazówki

Nie każdy dobrze czuje się w roli negocjatora i nie ma w tym nic dziwnego. Jeśli jednak planujesz zakup mieszkania, to musisz się nieco podszkolić w tym zakresie, aby odciążyć swój portfel i zaoszczędzić trochę pieniędzy.

Nastaw się na negocjowanie

Przede wszystkim musisz uwierzyć w to, że jesteś w stanie wywalczyć niższą cenę dzięki wiedzy, jaką posiadasz. Pamiętaj o tym, że deweloperzy są przygotowani na to, że osoby zainteresowane kupnem mieszkania będą chciały z nimi negocjować. Z tego względu zawyżają oni cenę nieruchomości nawet o kilkadziesiąt tysięcy złotych, aby móc bez straty dla siebie zejść z ceny i zadowolić klienta. Nie możesz więc rezygnować z rozmowy o potencjalnych oszczędnościach i szukania argumentów, które będą przekonujące do tego, aby obniżyć cenę wyjściową.

Jeśli podczas kupna mieszkania chcesz korzystać z kredytu, to tak naprawdę każdy zaoszczędzony 1000 ma ogromne znaczenie, ponieważ oszczędzasz na odsetkach. Niestety pożyczając pieniądze z banku prócz sumy, którą rzeczywiście mieliśmy do dyspozycji, musimy też oddać dodatkowe kilkadziesiąt tysięcy złotych. Dobre nastawienie podczas negocjacji może Ci pomóc zmniejszyć te koszty i stać się szczęśliwym posiadaczem mieszkania na kredyt, który jest w miarę opłacalny i jesteś w stanie go spłacić.

Zapoznaj się z inwestycją oraz określ co jest dla Ciebie ważne

Przed rozpoczęciem negocjacji z deweloperem należy zapoznać się z sytuacją, która dotyczy konkretnej inwestycji. Mowa tu, chociażby o tym: kiedy rozpoczęła się sprzedaż mieszkań, ile z nich została już sprzedana, jaka jest średnia cena mieszkania o danym metrażu lub ile kosztuje miejsce parkingowe. Te i jeszcze kilka innych kwestii pomogą przygotować Ci się do negocjacji i opracowania odpowiednich argumentów.

Możesz oszacować czy konkurencja w innych kupujących jest duża i ile uda Ci się zejść z ceny, biorąc pod uwagę dostępność mieszkań oraz ich średnią cenę rynkową. Oczywiście do negocjacji nie należy podchodzić emocjonalnie i warto stworzyć wcześniej listę kryteriów, które są dla Ciebie ważne podczas wyboru nieruchomości. Nie poddawaj się zmęczeniu w szukaniu mieszkania i nie daj się namówić na średnią ofertę. W końcu to inwestycja na wiele lat Twojego życia dlatego powinna satysfakcjonować Cię w pełni.

W swojej liście możesz uwzględnić to, na którym piętrze chcesz posiadać mieszkanie, jakie powinno być ono wysokie, czy obok klatki ma być miejsce parkingowe i jakie jest jego położenie względem centrum i Twojej pracy. Aspektów, które powinieneś wziąć pod uwagę, jest sporo, dlatego warto je wszystkie zapisać, aby przypadkiem o nich nie zapomnieć.

Podczas negocjacji wykorzystać swoje atuty

Oprócz określenia tego, co jest dla Ciebie ważne w nowym mieszkaniu, powinieneś się też zastanowić nad tym, co możesz zaoferować deweloperowi, aby ten chciał zejść z ceny wyjściowej, chociażby o kilka procent. Być może wspominanie o swoich zaletach będzie dla Ciebie krępujące, ale uwierz, że może to wiele wnieść do ustalania ceny za konkretną nieruchomość.

Twoim atutem może być np. to, że podoba Ci się mieszkanie, które nie jest zbyt „chodliwe” przez swój nietypowy układ, spady czy metraż. Atutem może być te to, że jesteś elastyczny co do harmonogramu płatności, masz dobrą zdolność kredytową i nie chcesz wprowadzać żadnych przeróbek w mieszkaniu. Wbrew pozorom rzeczy, które są oczywiste dla Ciebie, mogą być bardzo dużym atutem dla dewelopera.

Zacznij negocjowanie jak najwcześniej

Im więcej czasu zostawisz sobie na negocjacje, tym lepiej, ponieważ masz szansę na duże oszczędności. Proces negocjowania nie trwa kilka minut i bardzo często może ciągnąć się przez kilka tygodni aż do uzyskania zadowalającej sumy. Należy uzbroić się w cierpliwość i dać sobie wystarczająco dużo czasu na rozmowy z deweloperem i wymienianie się z nim argumentami. Czas może być też niezbędny, jeśli jednocześnie prowadzisz rozmowy z różnymi deweloperami i chcesz mieć pod uwagą kilka ofert, aby wybrać w końcu tę najlepszą.

Pamiętaj jedynie o tym, że zbyt długo przeciągające się negocjacje też nie działają na Twoją korzyść. Konieczne jest więc znalezienie złotego środka. Jeśli będziesz przeciągać negocjacje przez kilka miesięcy, to może pojawić się kilku innych zainteresowanych na dane mieszkanie, co może zmniejszyć Twoje szanse na powodzenie transakcji.

Jak negocjować z deweloperem – nie skupiaj się wyłącznie na cenie

Warto wiedzieć, że negocjacje z deweloperem nie muszą opierać się wyłącznie na obniżaniu ceny mieszkania. Jeśli już doszedłeś do zadowalającego progu cenowego i nie da się już nic więcej zaoszczędzić, to przychodzi czas na wykazanie się kreatywnością, jeśli chodzi o negocjowanie dodatkowych elementów. Może to być praktycznie wszystko.

Zastanów się, jakie koszty może pokryć deweloper, ponieważ pozwoli Ci to zaoszczędzić dodatkowe kilka, a nawet kilkanaście tysięcy złotych. Dobrym przykładem jest np. wynegocjowanie większej piwnicy, miejsca postojowego, darmowych przeróbek w mieszkaniu czy pokrycie przez dewelopera użytkowania wieczystego przez rok od podpisania aktu notarialnego.

Jak negocjować cenę mieszkania z deweloperem – podsumowanie

Jak widzisz, istnieje wiele sposobów na negocjowanie ceny. Jako kupujący możesz zaoszczędzić w wielu aspektach – nie tylko na cenie mieszkania, ale także na wspomnianych wyżej elementach dodatkowych. Wystarczy, że się do tego odpowiednio przygotujesz i przed spotkaniem z deweloperem pod szlifujesz swoje umiejętności w negocjowaniu. Korzystając z porad opisanych w tym artykule, możesz zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych – nie warto więc rezygnować z negocjacji.

Ubezpieczenie od utraty pracy – jak działa, ile kosztuje i czy się opłaca?

Ubezpieczenie od utraty pracy może okazać się bardzo pomocne w wielu sytuacjach. Warto je wykupić między innymi w momencie, gdy decydujesz się na kredyt hipoteczny. Jest to zobowiązanie długoterminowe, a podczas jego spłaty może dojść do różnych nieprzewidzianych sytuacji, chociażby właśnie do nagłej utraty zatrudnienia. Osoby, które spłacają kredyt hipoteczny z pewnością wiedzą, że takie zobowiązanie pochłania dużą część domowego budżetu. Jeśli nie chcesz dopuścić do stresującej sytuacji, w której będziesz musiał spłacić ratę kredytu, a nie będziesz miał pracy, to ubezpieczenie od utraty pracy może Ci się bardzo przydać. Zobacz, kto może z niego skorzystać, na czym polega i ile kosztuje.

Czym jest ubezpieczenie kredytu od utraty pracy? 

Ubezpieczenie kredytu od utraty pracy to polisa, którą kredytobiorca może wykupić w banku lub w firmie ubezpieczeniowej w momencie ubiegania się o kredyt. Taka forma ubezpieczenia skierowana jest przede wszystkim do osób, które mają pracę i chcą wziąć kredyt długoterminowy. Banki traktują takie ubezpieczenie jako formę zabezpieczenia kredytu. Ma to zapewnić kredytobiorcy płynność finansową nawet podczas trudnych sytuacji życiowych takich jak właśnie utrata pracy. Nie da się ukryć, że dla każdej osoby, która posiada zobowiązania finansowe i musi do tego utrzymać rodzinę, utrata pracy jest bardzo stresującym wydarzeniem – szczególnie jeśli doszło do tego niespodziewanie. Mimo że na portalach ogłoszeniowych nie brakuje ofert pracy, to nie zawsze znalezienie nowej posady trwa kilka dni. Jeśli ktoś specjalizuje się w mało popularnej branży lub nie chce obniżać swojego poziomu życia z powodu niższe wypłaty, to poszukiwanie zatrudnienia może być dla niego czasochłonne.

Właśnie przed takimi sytuacjami chroni kredytobiorcę ubezpieczenie po zwolnieniu z pracy. Gdy kredytobiorca nie będzie miał w tym trudnym okresie wystarczająco środków, aby spłacić swój kredyt, to zajmie się tym jego ubezpieczyciel. Spłaci on za Ciebie kilka najbliższych rat, a Ty nie będziesz musiał przejmować się tym, że popadniesz w długi. W zależności od rodzaju polisy ilość rat, które spłaci ubezpieczyciel, może być różna. Zazwyczaj jest to jednak minimum 3 miesiące, a bardzo często można spotkać się z odpowiednio droższymi wariantami 6-miesięcznymi, a nawet rocznymi. Ubezpieczenie na wypadek pracy jest więc atrakcyjną formą zabezpieczenia zarówno dla kredytobiorcy, jak i kredytodawcy. Przez kilka, a nawet kilkanaście tygodni będziesz miał czas na to, aby znaleźć pracę i znów samodzielnie spłacać swój kredyt.

Kredyt hipoteczny a ubezpieczenie od utraty pracy

Ubezpieczenie kredytu gotówkowego od utraty pracy jest możliwe, jednak nie cieszy się dużą popularnością. Na taką polisę decydują się przede wszystkim osoby, które biorą duże kredyty na kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat. Najpopularniejszy w tym przypadku jest oczywiście kredyt hipoteczny z ubezpieczeniem od utraty pracy. Nie jest to polisa konieczna, a kredytobiorca może się na nią zdecydować dobrowolnie, jeśli czuje taką potrzebę. Banki jednak zachęcają swoich klientów do wzięcia takiego ubezpieczenia w pakiecie z innymi polisami np. na wypadek śmierci, choroby czy nieszczęśliwych wypadków w domu. Jeśli oferta rzeczywiście jest opłacalna i nie generuje zbyt dużych koszów, to warto się na nią zdecydować.

W momencie, gdy nie masz zgromadzonej wystarczająco dużej poduszki finansowej ubezpieczenie od utraty pracy może Ci bardzo pomóc. Gdy ubezpieczyciel będzie spłacał za Ciebie raty kredytu, Ty będziesz szukał nowej pracy i za oszczędności, które udało Ci się do tej pory zgromadzić, będziesz opłacał inne niezbędne rzeczy.

Ubezpieczenie kredytu od utraty pracy – jak działa?

W zależności od banku, w którym masz kredyt oraz ubezpieczyciela zasady działania polisy od utraty pracy mogą być różne. Z tego względu, zanim podpiszesz umowę, powinieneś zwrócić uwagę na zapisy, które są w niej zawarte. Większość ubezpieczycieli wypłaca pieniądze dopiero po 30- 60 dniach od utraty pracy i to jedynie osobom, które nie zwolniły się samodzielnie. Rozwiązanie umowy za porozumieniem stron także może być powodem, przez który nie będzie przysługiwać Ci prawo do wypłacenia polisy. Pieniędzy z ubezpieczenia nie otrzymają też osoby, które prowadzą własną działalność gospodarczą, a po jej zamknięciu utracą dochód.

Na środki z ubezpieczenia mogą za to liczyć osoby, które prace straciły nagle i nie ze swojej winy. Takie sytuacje także się zdarzają i to właśnie one w większości przypadków są objęte polisą. Jeśli spotkała Cię taka sytuacja, to wystarczy, że zgłosisz się do swojego ubezpieczyciela. To on rozpatrzy Twój wniosek i pokieruje Cię przez wszystkie formalności. Jeśli Twoje zgłoszenie zostanie rozpatrzone pozytywnie, to będziesz miał prawo do tego, aby ubezpieczyciel spłacał raty Twojego kredytu w określonej na umowie ilości np. przez 3 miesiące. Pamiętaj jednak, że jeśli nie zatrudnisz się w tym czasie w innej firmie, to będziesz sam musiał zacząć spłacać swój kredyt.

Ile kosztuje ubezpieczenie od utraty pracy?

To ile będzie Cię kosztować takie ubezpieczenie, zależy od wielu czynników. Oferty banków są pod tym względem bardzo zróżnicowane, ale możesz też poszukać atrakcyjnej oferty na własną rękę. Z reguły ubezpieczenie wynosi od 3 do nawet 5 procent wartości całego kredytu w skali roku, jeśli mowa o kredytach gotówkowych. Ubezpieczenie od utraty pracy kredytu hipotecznego może być nieco tańsze. Możliwe jest też wynegocjowanie lepszych warunków z bankiem.

Zwrot prowizji bankowej – kiedy i komu się należy?

Podczas udzielania kredytu bank może pobierać od swojego klienta wiele opłat. Jedną z nich jest prowizja za udzielenie kredytu. Wysokość takiej prowizji wyraża się w procentach i zależy od tego, jaka jest kwota udzielonego zobowiązania. W przypadku niewielkich kredytów prowizja może mieć wartość kilkuset złotych, których nie odczujemy tak bardzo, jeśli będziemy spłacać ją razem z ratami. Inaczej wygląda to jednak w przypadku dużych kredytów np. hipotecznych. W takich zobowiązaniach suma prowizji może wynieść nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych! Sporo prawda? Zobacz czy można otrzymać zwrot prowizji bankowej i w jakich sytuacjach banki dopuszczają taką możliwość.

Zwrot prowizji bankowej – czym jest?

Zanim przejdziemy do wyjaśnienia, jak wygląda odzyskiwanie prowizji bankowych, musisz wiedzieć, czym właściwie jest taka opłata. Bank jest podmiotem, który prowadzi działalność gospodarczą. Oznacza to, że na ofercie, którą proponuje swoim klientom, musi osiągnąć zyski, aby móc się utrzymać. Żadna instytucja finansowa nie pracuje w końcu charytatywnie i pożyczając pieniądze, liczy na zysk z takiej transakcji.

Mimo że banki nie mają pełnej swobody działania, bo ogranicza je ustawa Prawo bankowe, to mogą wprowadzać pewne dodatkowe opłaty. Klient, który pożyczy pieniądze od banku, musi oddać nie tylko kwotę, którą w rzeczywistości pożyczył, ale także dodatkowe koszty takie jak: prowizje, marże, koszty ubezpieczenia itp. Prowizja jest opłatą, która ma za zadanie zrekompensować bankowi koszty związane z rozpatrzeniem wniosku, udzieleniem kredytu czy utratą części odsetek za wcześniejszą spłatę kredytu. Wysokość takich opłat jest oczywiście regulowana przez instytucje, które są nad bankiem np. przez KNF. Oznacza to, że ich wysokość nie może być zbyt duża, a banki nie mogą w dowolny sposób pobierać dodatkowych opłat.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej 

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) stanął po stronie kredytobiorców i orzekł, że w przypadku przedterminowej spłaty zobowiązania, kredytobiorca ma prawo do proporcjonalnego zwrotu poniesionych wcześniej kosztów. Oznacza to, że jeśli postanowisz szybciej spłacić swój kredyt, to bank musi się z Tobą rozliczyć i zwrócić prowizję. Oczywiście taka sytuacja nie jest na rękę bankom, które w ten sposób tracą część swojego zarobku. Z tego powodu wiele instytucji stara się umiejętnie obejść konieczność zwrotu prowizji.

Zwrot prowizji bankowej – warunki

Zwrot prowizji bankowej przysługuje każdemu kredytobiorcy, który:

– zaciągnął kredyt konsumencki, którego wysokość nie przekracza kwoty 255 550 zł lub równowartości tej kwoty w walucie innej niż waluta polska
– zawarł umowę nie wcześniej niż 18 grudnia 2011 r. (data wejścia w życie ustawy o kredycie konsumenckim),
– dokonał wcześniejszej spłaty kredytu,
– zapłacił prowizję od kredytu.

Jak odzyskać prowizję od banku?

Zwrot prowizji za wcześniejszą spłatę kredytu jest realizowany na wniosek klienta banku. Taki wniosek najlepiej jest złożyć od razu po spłaceniu swojego kredytu we wcześniejszym terminie. Możesz napisać go samodzielnie, powołując się na wyrok TSUE C-383/18 oraz art. 49 Ustawy o kredycie konsumenckim. W takim dokumencie nie może zabraknąć Twoich danych osobowych i kontaktowych, danych banku, szczegółów kredytu, formy przekazania środków, numeru konta bankowego i terminu, jaki wyznaczasz na zwrot prowizji.

Prócz wymienionych wyżej rzeczy nie musisz dołączać nic więcej do swojego wniosku. Jeśli będzie on już gotowy, możesz wysłać pismo pocztą lub dostarczyć je osobiście do placówki banku. Pamiętaj, że bank ma 30 dni na rozpatrzenie wniosku, dlatego należy uzbroić się w cierpliwość. Jeśli po tym okresie nie otrzymasz zwrotu prowizji za kredyt, to możesz skierować sprawę do sądu. Zanim jednak to zrobisz, lepiej jest podjąć próbę kontaktu z bankiem oraz dojścia do porozumienia. Kluczowe jest też to, aby Twój wniosek zawierał wszystkie niezbędne informacje. Zanim złożysz go do banku, przeczytaj go kilka razy i nanieś ewentualne poprawki. Przyspieszy to cały proces ubiegania się o zwrot prowizji. To kiedy i czy w ogóle bank odda Ci pieniądze, za wcześniejszą spłatę kredytu zależy od danej placówki. Niektóre instytucje podchodzą poważnie do wyroku TSUE i pozytywnie rozpatrują wnioski o zwrot prowizji. Nie brakuje jednak instytucji, które próbują się uchylić od tego obowiązku i ignorują wnioski o zwrot prowizji.

Podatek od wzbogacenia – ile wynosi oraz kto i kiedy musi go zapłacić?

W Polsce istnieje bardzo rozbudowany system podatkowy. Większość osób jest negatywnie nastawiona do tego, aby je płacić, a niektóre z nich budzą szereg pytań. Jednym z takich podatków jest podatek od wzbogacenia. W końcu pracujemy po to, aby polepszyć swój komfort życia oraz pozwolić sobie na przyjemności. Czemu ktoś miałby więc prosić nas o to, abyśmy płacili podatek od tego, że wzbogaciliśmy się w uczciwy sposób? Nowy samochód czy też budowa domu to rzeczy, na które często odkładamy wiele lat. Płacenie pieniędzy Urzędowi Skarbowemu budzi więc sprzeciw w wielu osobach. Warto jednak wiedzieć, na czym polega podatek od wzbogacenia i kiedy należy go zapłacić.

Podatek od wzbogacenia – czym jest?

Przede wszystkim należy wiedzieć, że „podatek od wzbogacenia się” jest jedynie potocznym określeniem. Według polskiego prawa jest to Podatek od Czynności Cywilnoprawnych, czyli w skrócie PCC oraz Podatek od Spadków i Darowizn. Podatek od Czynności Cywilnoprawnych opłaca transakcje, które nie zostały obciążone podatkiem VAT.

Przykład:

Decydujesz się na kupno samochodu od osoby prywatnej, której ogłoszenie znalazłeś w internecie. Z racji tego, że osoba, która sprzedaje swoje auto, nie jest płatnikiem VAT, a transakcja nie została potwierdzona fakturą, tylko umową cywilnoprawną, musisz opłacić PCC.

Z kolei Podatek od Spaków i Darowizn należy zapłacić w momencie, gdy Twój majątek zwiększy się poprzez otrzymanie spadku lub darowizny od rodziny.

Kto i kiedy musi zapłacić Podatek od Czynności Cywilnoprawnych?

Jak się z pewnością domyślasz, ustawa przewiduje kilka sytuacji, w których należy zapłacić PCC – nie tylko po kupnie samochodu od osoby prywatnej. Taką opłatę należy uiścić w Urzędzie Skarbowym także gdy:

Dochodzi do sprzedaży lub zamiany rzeczy i praw majątkowych. Najprostszym przykładem jest oczywiście sprzedaż auta, gdy to kupujący musi zapłacić podatek. Podczas zamiany to obie strony muszą ponieść koszt PCC.

Zostanie ustanowiona hipoteka. W takiej sytuacji podatek musi zapłacić klient banku, który decyduje się na kredyt hipoteczny na budowę lub zakup nieruchomości.

Zostanie zawarta umowa dożywocia. Podatek od Czynności Cywilnoprawnych musi wtedy zapłacić osoba, która nabywa nieruchomość, która jest obciążona taką umową.

Ustanowi się odpłatne użytkowanie lub odpłatną służebność. Opłacenie podatku będzie leżeć po stronie nabywcy służebności lub użytkownika rzeczy bądź nieruchomości.

Otrzymamy darowiznę. W tym wypadku płaci osoba obdarowywana.

Zawrzemy umowę depozytu nieprawidłowego. Podatek płaci przechowujący.

Podatek od czynności cywilnoprawnych należy opłacić bez wezwania w ciągu maksymalnie 14 dni kalendarzowych od transakcji. Formularz należy złożyć we właściwym Urzędzie Skarbowym.

Podatek od spadków i darowizn – kiedy trzeba go zapłacić?

Ustawa dotycząca podatku od spadków i darowizn jasno określa sytuacje, w których należy opłacić podatek. Musimy go odprowadzić w takich okolicznościach jak:

– dziedziczenie, zapis zwykły, zapis windykacyjny, polecenia testamentowe,
– darowizna i polecenie darczyńcy,
– nieodpłatne zniesienie współwłasności,
– zachowek, jeżeli uprawniony nie uzyskał go w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny lub w drodze dziedziczenia albo w postaci zapisu.

Do obowiązkowego opłacenia podatku są zobligowane osoby, które otrzymały majątek w spadku, którego wartość przekracza kwotę wolną od podatku. Podatek od spadków i darowizn należy opłacić w ciągu 14 dni kalendarzowych, które są liczone od momentu doręczenia podatnikowi decyzji organu podatkowego o wysokości daniny. Kwotę podatku ustala się na podstawie zeznania podatkowego o nabyciu rzeczy lub praw majątkowych złożonego przez podatnika. Kwota może być także ustalona na podstawie wspólnego zeznania podatkowego.

Podatek od wzbogacenia – ile wynosi?

To jaką wysokość podatku od wzbogacenia się będziesz musiał zapłacić, zależy od sytuacji. Aktualne stawiki dla PCC wynoszą:

– 2% – przy umowach sprzedaży ruchomości, nieruchomości, prawa użytkowania wieczystego, prawa do lokalu mieszkalnego i prawa do domu jednorodzinnego i lokalu w małym domu mieszkalnym.

– 1% – przy umowach sprzedaży innych praw majątkowych i odpłatnym użytkowaniu, w tym nieprawidłowe oraz odpłatna służebności.

– 2% – przy umowie zamiany, dożywocia, o podział spadku, przekazania darowizny i zniesienia współwłasności, które dotyczą: nieruchomości, ruchomości oraz praw użytkowania wieczystego.

– 2% – dla umów pożyczek, które zostały zawarte przed 2019 rokiem oraz 0,5% dla umów zawartych w 2019 roku.

– 0,1% – w przypadku ustanowienia hipoteki, a stawka liczona jest od kwoty zabezpieczonej wierzytelności.

– 0,5% – spółka i zmiany w jej umowie.

Jeśli nie ujawnisz czynności, od której powinien być odprowadzony podatek, a Urząd Skarbowy to wykryje, to zostanie na Ciebie nałożony podatek karny w wysokości aż 20%. Nie warto więc ryzykować i o wiele lepiej jest zapłacić 1-2% podatku niż później zmagać się z o wiele większą kwotą.

Ile wnosi podatek od spadków i darowizn?

Jeśli chodzi o naliczenie wysokości podatku od spadku i darowizn, to sytuacja jest trochę bardziej skomplikowana. Aby prawidłowo określić wysokość podatku, należy znać grupy podatkowe – wyróżniamy aż 3. Do pierwszej grupy podatkowej zalicza się najbliższą rodzinę, czyli: małżonków, rodziców, dziadków, dzieci, wnuki, prawnuki, ojczymów, macochy, teściów, zięciów i synowe. Do drugiej grupy zalicza się: ciotki, wujków, zastępnych rodziców, zastępnych i małżonków pasierbów, małżonków rodzeństwa i rodzeństwo małżonków. W trzeciej grupie znajdują się wszyscy pozostali nabywcy.

Można wyróżnić także grupę „zerową”. W niej znajdują się małżonkowie, dzieci, wnuki, prawnuki, rodzice, dziadkowie, pasierbowie, rodzeństwo, ojczym i macocha. Ta grupa jest zwolniona z opłacenia podatku. Wysokość podatku określa się zatem od poziomu pokrewieństwa pomiędzy podatnikiem a spadkobiercą.

Stawki dla grupy I:

  • do wartości 10 278 zł – 3%
  • od wartości od 10 278 zł do 20 556 zł – 5%
  • od wartości powyżej 20 556 zł – 7%.

Stawki dla grupy II:

  • do wartości 10 278 zł – 7%
  • od wartości od 10 278 zł do 20 556 zł – 9%
  • od wartości powyżej 20 556 zł – 12%.

Stawki dla grupy III:

  • do wartości 10 278 zł – 12%
  • od wartości od 10 278 zł do 20 556 zł – 16%
  • od wartości powyżej 20 556 zł – 20%.

Kiedy można uniknąć podatku od wzbogacenia się?

W przypadku podatku od czynności cywilnoprawnych ustawa przewiduje kilka przypadków, w których podatnik jest zwolniony od uiszczenia opłaty. Zwolnieniu z PCC podlega: sprzedaż obligacji skarbowych i walut obcych, sprzedaż rzeczy ruchomych, jeśli podstawa opodatkowania nie przekracza 1000 zł oraz transakcja, w których stroną są jednostki samorządu terytorialnego.

Podatku od spadku i darowizny nie muszą opłacić osoby z grupy zerowej oraz te, które otrzymały spadek lub darowiznę, która nie przekracza kwoty wolnej od podatku. Warto zawsze sprawdzić, czy transakcja lub też przyjęcie darowizny nie wiąże się w danym przypadku z koniecznością odprowadzenia podatku. Dzięki temu unikniesz kar w momencie, gdy Urząd Skarbowy wykryje nieprawidłowości i zatajenie transakcji, która powinna być obwarowana podatkiem.

Jak sprawdzić właściciela konta bankowego?

Nieraz w życiu może się zdarzyć, że będziemy posiadali czyjś numer konta, ale nie będziemy wiedzieli, do kogo on należy. Często zdarza się na przykład, że ktoś myli jedną czy dwie cyfry w numerze konta i wykonuje przelew nie do tej osoby, do której planował, a następnie chce szukać właściciela rachunku, na które przekazał środki, aby ten mu je odesłał. Wbrew pozorom sytuacja nie jest jednak taka prosta. Jak sprawdzić właściciela konta bankowego i czy w ogóle jest to możliwe?

Czy można sprawdzić właściciela konta bankowego?

Jak sprawdzić do kogo należy konto bankowe? Niestety, kwestia sprawdzania danych właściciela rachunku bankowego jest skomplikowana. Głównie z uwagi na fakt, że pracowników banków obowiązują zarówno ogólne przepisy dotyczące ochrony danych osobowych, jak i te wyszczególnione w ustawie Prawo bankowe, regulującej działalność tych instytucji finansowych.

W praktyce oznacza to, że dane właściciela rachunku bankowego mogą zostać przekazane tylko ściśle określonym grupom, a mianowicie:

  • właścicielom rachunku
  • pełnomocnikom konta
  • organom ścigania (jeśli występują odpowiednie przesłanki, np. podejrzenie popełnienia przestępstwa).

Nie jest więc możliwe, aby postronna osoba trzecia, która na przykład wysłała błędnie na jakiś rachunek przelew, zadzwoniła do banku i otrzymała dane dotyczące imienia i nazwiska posiadacza rzeczonego konta. Nie oznacza to jednak, że w takiej sytuacji nic nie można zrobić.

Jak sprawdzić właściciela konta bankowego – do kogo należy?

Dane właściciela rachunku bankowego, takie jak imię i nazwisko, są niepubliczne, natomiast, z uwagi na konstrukcję numeru konta bankowego, można wyciągnąć z niego pewne informacje.

Konkretnie możemy się dowiedzieć (korzystając z pierwszych 6 cyfr numeru rachunku), w jakim banku założone zostało dane konto. W tym celu możemy wykorzystać liczne strony internetowe, które szybko i za darmo oferują taką usługę.

Jeśli chcielibyśmy się także dowiedzieć, w jakim konkretnie oddziale założono rachunek (dzięki temu możemy dowiedzieć się, gdzie prawdopodobnie mieszka właściciel rachunku), konieczne będzie podanie pierwszych 10 cyfr. Dlaczego?

Dwie pierwsze cyfry w numerze rachunku bankowego odnoszą się do numeru kontrolnego całego rachunku, natomiast cztery kolejne – banku, w którym jest on prowadzony. Z kolei cyfry na pozycjach od 7 do 10 mówią o konkretnym oddziale. Pozostała część to już numer identyfikacyjny przypisany konkretnie do danego konta.

Taka jest konstrukcja w przypadku przelewów krajowych, jeśli zaś chcielibyśmy przelać pieniądze za granicę bądź otrzymać przelew z zagranicznego konta, warto pamiętać, że konieczne będzie podanie numeru IBAN. W jego przypadku dane rachunku zaczynają się od dwóch liter, symbolizujących kraj, w którym prowadzone jest konto (dla Polski jest to PL), a dalsza część to tradycyjnie stosowany numer rachunku, czyli wspomniane 26 cyfr.

Dzięki informacji w zakresie tego, w jakim banku stworzono dane konto, wiemy, z jaką instytucją należy się skontaktować, aby rozwiązać nasz problem. Jeśli szukamy właściciela konta, ponieważ np. zostaliśmy przez niego oszukani za pomocą portalu aukcyjnego, należy udać się na posterunek policji i zgłosić podejrzenie popełnienia przestępstwa, podając przy tym organom ścigania wszelkie dane, które mogą posłużyć do zidentyfikowania oszusta, takie jak numer konta bankowego czy numer telefonu.

Wysłałem przelew na złe konto – co robić?

Wiemy już, że bank nie ma prawa podać nam danych właściciela rachunku bankowego, na które błędnie przelaliśmy środki. Może za to pomóc nam w inny sposób, a mianowicie sam skontaktować się z odbiorcą naszego przelewu, poinformować go o zaistniałej sytuacji i wskazać konieczność zwrotu funduszy pozyskanych w wyniku błędnie wykonanego przelewu.

Bank ma wykonanie takiego działania 3 dni od momentu, kiedy zgłosimy mu błędne wykonanie przelewu. Następnie osoba, która otrzymała nasze środki w wyniku pomyłki, ma 30 dni na ich zwrot. Co ważne, odbywa się to na specjalny rachunek bankowy, tak, aby mogła ona zachować anonimowość.

Gdyby bowiem zwróciła środki na rachunek, z którego je otrzymała, moglibyśmy zobaczyć jej imię i nazwisko w danych transakcji. Jeśli zaś odbiorca środków nie zdecyduje się na ich zwrot, zostanie on dokonany ze środków danego banku bądź SKOK-u.

Dane właściciela rachunku bankowego – podsumowanie

Odpowiedź na pytanie, jak sprawdzić właściciela konta bankowego, nie jest tak prosta, jak moglibyśmy sobie życzyć. Z drugiej strony musimy pamiętać, że takie dane są chronione nie bez powodu, a sami z pewnością również nie chcielibyśmy, aby takie informacje na nasz temat były powszechnie dostępne.

Co prawda dane właściciela rachunku bankowego nie mogą zostać udostępnione osobom postronnym, ale wbrew pozorom nie stoi to wcale na drodze otrzymania środków z błędnie wykonanego przelewu bądź odnalezienia oszusta, który na przykład wyłudził od nas pieniądze jako zapłatę za jakąś rzecz, której później nam nie wysłał. W tym pierwszym przypadku pomoże nam bank, w drugim – policja.

Ubezpieczenie roweru – co daje, kiedy działa i dlaczego warto je wykupić?

Ubezpieczenie roweru

Właśnie kupiłeś sobie wymarzony rower i chcesz, aby służył Ci jak najdłużej? W takim wypadku musisz dbać nie tylko o to, aby regularnie go czyścić, ulepszać i przechowywać w odpowiednim miejscu, ale także zabezpieczyć przed kradzieżą. W sklepach znajdziemy różnego rodzaju zapięcia oraz alarmy, które mają zniechęcić złodziei do kradzieży naszego jednośladu. Możesz wybierać spośród tańszych oraz droższych zabezpieczeń, które producenci reklamują jako niezawodne. Niestety nawet najlepsze zapięcie może nie zdać egzaminu w konfrontacji z doświadczonym złodziejaszkiem, a Twój rower i tak zostanie skradziony.

Wielu osobom wydaje się, że jest to sytuacja bez wyjścia, a skradzione rowery rzadko kiedy są odnajdywane, a ubezpieczyciele nie oddają za nie pieniędzy. Czy rzeczywiście tak jest? Niekoniecznie! Wystarczy dobre ubezpieczenie roweru, które obejmuje ryzyko kradzieży. Zobacz, co warto wiedzieć o takiej polisie, zanim się na nią zdecydujesz.

Ubezpieczenie roweru od kradzieży a miejsce przechowywania

ubezpieczenie od kradzieżyUbezpieczając swój rower, należy pamiętać o tym, że nie w każdej sytuacji otrzymamy pieniądze od swojego ubezpieczyciela. Za skradziony lub zniszczony rower odszkodowania nie otrzymają osoby, które przechowywały go w niewłaściwym miejscu. Musimy spełnić kilka warunków, które uprawniają nas do wypłacenia środków pieniężnych za poniesione szkody. Wielu ubezpieczycieli nie wypłaca odszkodowania w momencie, gdy rower nie był przechowywany bezpośrednio w domu tylko w piwnicy i innych częściach wspólnych budynku. Oczywiście wszystko zależy od ubezpieczyciela i jego oferty. Możemy spotkać się też z droższymi wariantami, które obejmują kradzież z klatek schodowych, piwnic czy garażu. Ważne jest jednak to, aby pomieszczenie było odpowiednio zabezpieczone przed złodziejami. Często ubezpieczyciele wymagają co najmniej jednego zamka lub kłódki. Jest to konieczne, aby stwierdzić kradzież z włamaniem.

Ubezpieczenie rowerowe może działać w miejscach publicznych, piwnicy i garażu, jeśli wykupisz odpowiednią polisę. Co ciekawe, jeśli trzymasz rower w mieszkaniu i posiadasz ubezpieczenie nieruchomości wraz z ubezpieczeniem ruchomości domowych, to możesz domagać się odszkodowania za skradziony sprzęt – w tym rower. Pamiętaj jednak, że takie ubezpieczenie działa tylko w mieszkaniu, a ubezpieczenie roweru może działać też poza nim.

Kradzież roweru w miejscu publicznym – czy ubezpieczenie to obejmuje?

To czy ubezpieczyciel wypłaci Ci środki za rower skradziony spod sklepu, centrum handlowego i innego miejsca publicznego zależy od tego, jak był on zabezpieczony. Jeśli swój rower zostawisz w miejscu publicznym bez żadnego zabezpieczenia np. przypięcia, to nie otrzymasz odszkodowania. Musisz stosować odpowiednie kłódki, alarmy lub zapięcia, aby ubezpieczyciel uznał Twój wniosek o wypłatę pieniędzy. Zadbaj też o to, aby rower był przypięty do części stałych, metalowych barierek, ogrodzeń itp. Tak jak w przypadku każdego ubezpieczenia osoba posiadająca daną polisę musi spełnić jakieś warunki, aby otrzymać odszkodowanie.

Co w przypadku, gdy do kradzieży dojdzie w momencie, jak jedziemy na rowerze? Niekiedy dochodzi do niebezpiecznych sytuacji, w których rowerzysta jest atakowany przez złodzieja i pod groźbą każe mu oddać rower. W takim wypadku kradzież z rabunkiem musi zostać zgłoszona na policję. Jeśli kradzież została poprzedzona przemocą lub groźbą, a ubezpieczyciel w umowie polisy dopuszcza możliwość wypłacenia pieniędzy po takim zdarzeniu, to bez problemu powinieneś otrzymać odszkodowanie. Ubezpieczenie na rower przyda się nie tylko, gdy do kradzieży dochodzi pod naszą nieobecność, ale także, gdy padniemy ofiarą ataku i kradzieży.

Ubezpieczenie roweru – czy warto?

ubezpieczenie roweru czy wartoJedną z największych zalet takiego ubezpieczenia jest to, że możesz spać spokojnie. Bardzo często słyszy się o kradzieżach z piwnic i garaży. Jeśli nie chcesz, aby Twój nowy rower padł ofiarą złodzieja, to powinieneś go odpowiednio zabezpieczyć, ale także ubezpieczyć. W momencie, gdy dojdzie już do nieprzyjemnego incydentu, otrzymasz pieniądze, które mogą pomóc Ci pokryć zakup nowego jednośladu. Jeśli nie posiadałbyś polisy, to wszystkie koszty spadają na Twoje barki i będziesz musiał zapłacić za nowy rower z własnej kieszeni.

Warto zapoznać się z ofertami kilku firm i wybrać tę, która jest dla Ciebie najlepsza. Jeśli chcesz ochronić swój bardzo drogi rower, to wybieraj polisy, które przewidują wypłatę odszkodowania w wielu sytuacjach – od kradzieży z domu po rabunek na ulicy. To czy opłaca Ci się wykupić polisę na swój rower, powinieneś określić we własnym zakresie. Weź pod uwagę, że zakup naprawdę dobrego sprzętu kosztuje ponad 1000 zł. Mowa tu oczywiście o rowerach przeznaczonych typowo do rekreacji. Rowery dla profesjonalistów np. kolarzy są o wiele droższe i bardzo często kosztują posiadacza wiele miesięcy oszczędzania.

Kupno mieszkania na kredyt – krok po kroku

Kredyt hipoteczny na mieszkanie jest zobowiązaniem, które łączy klienta z jednym bankiem na długie lata. Jest to jednak czasem jedyny sposób na to, aby stać się właścicielem własnej nieruchomości. Coraz więcej Polaków podejmuje ten poważny krok i decyduje się na kredyt, który trzeba spłacać przez 20 a w niektórych przypadkach nawet przez 30 lat. Warto więc podejść do tego w odpowiedzialny sposób i dobrze przygotować się do zakupu mieszkania przy pomocy środków finansowych od banku. Zobacz, jak wygląda kupno mieszkania krok po kroku i o czym warto pamiętać przed wizytą w placówce bankowej.

Kupno mieszkania na kredyt – zdolność kredytowa

Jeśli podjąłeś już decyzję o tym, że chcesz wziąć kredyt hipoteczny na mieszkanie, to zadbaj o swoją zdolność kredytową. Jest ona niezbędna do tego, aby otrzymać pieniądze, które pozwolą Ci na zakup upragnionego mieszkania. Zdolność kredytowa jest indywidualną zdolnością każdego kredytobiorcy do zaciągnięcia kredytu oraz spłacania go w terminie wraz z odsetkami. Każdy bank bada zdolność kredytową swojego klienta przed udzieleniem mu pieniędzy. Jest to punkt, bez którego nie obejdzie się wnioskowanie o kredyt. Ubiegając się o kredyt hipoteczny na wysoką sumę, możesz mieć pewność, że pracownicy instytucji finansowej dokładnie przyjrzą się Twojej sytuacji finansowej. Będą brać pod uwagę m.in.:

– dochody,
– rodzaj umowy na podstawie której otrzymujesz pensję,
– wiek oraz stan cywilny,
– liczbę osób, którą utrzymujesz,
– wkład własny,
– sumę, jaką chcesz pożyczyć na zakup mieszkania.

Pamiętaj, że masz duży wpływ na to, jak bank będzie postrzegał Cię jako potencjalnego kredytobiorcę i czy otrzymasz tyle pieniędzy, ile potrzebujesz. Istnieje wiele sposobów na to, jak poprawić swoją zdolność kredytową. Już przed pierwszą wizytą w banku powinieneś przeanalizować, co warto zmienić, aby zwiększyć swoje szanse na pozytywne rozpatrzenie wniosku kredytowego. Przede wszystkim postaraj się zwiększyć swoje dochody. Nie bez znaczenia jest także rodzaj umowy, na którą jesteś zatrudniony. Banki najbardziej cenią osoby, które są zatrudnione na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Warto więc porozmawiać z pracodawcą o zmianie warunków zatrudnienia, jeśli jest taka konieczność.

Kredytobiorca, który chce otrzymać kredyt hipoteczny, powinien także spłacić swoje zaległe zobowiązania. Zbyt duża ilość kredytów gotówkowych, zakupów na raty, czy chwilówek zmniejsza Twoją zdolność kredytową. Przed ubieganiem się o hipotekę najlepiej jest spłacić większość drobnych zobowiązań czy też zrezygnować z karty kredytowej. Będziesz wtedy bardziej wiarygodny dla banku, a Twój domowy budżet zasilą dodatkowe pieniądze, które wcześniej przeznaczałeś na spłatę zobowiązań.

Kupno mieszkania na kredyt – sprawdź oferty różnych banków

Kredyt na zakup mieszkania można znaleźć w większości banków. Wzrost zainteresowania zakupem własnego mieszkania na kredyt w ostatnich latach sprawił, że banki chętniej sporządzają specjalne oferty dla osób zainteresowanych takim sposobem na nabycie nieruchomości. Jeśli już popracujesz nad swoją zdolnością kredytową, to zapoznaj się z ofertami różnych instytucji finansowych. Możesz skorzystać z internetowych porównywarek oraz rankingów kredytów hipotecznych. W obecnych czasach nie musisz wychodzić z domu, aby znaleźć atrakcyjną ofertę.

Zwróć się do banku, w którym masz założone konto i zapytaj, czy istnieje jakaś specjalna oferta dla stałych klientów. Istnieje duża szansa, że jeśli już korzystałeś z produktów danego banku, to zostaną Ci zaproponowane lepsze warunki, niż innym klientom. Czasem jednak okazuje się, że to konkurencyjne instytucje bardziej zabiegają o nowych klientów i są w stanie zaproponować kredytobiorcy atrakcyjniejsze warunki. Sprawdź oba te rozwiązania i dopasuj produkt finansowy do swoich potrzeb. Zwróć uwagę na całkowity koszt kredytu, a koszt miesięcznej raty dopasuj do swoich możliwości finansowych. Większość kredytobiorców decyduje się na kredyt hipoteczny z ratą miesięczną wynosząca ok. 1000 zł. Wybierając takie rozwiązanie, nie powinieneś mieć problemów ze spłatą, jednak musisz być przygotowany na to, że okres kredytowania będzie dłuższy, a tym samym oddasz większe odsetki. Lepiej jednak wybrać niższą ratę i mieć pewność, że będziesz w stanie ją spłacać niż brać na swoje barki zbyt duże obciążenie finansowe.

Kredyt na mieszkanie bez wkładu własnego – czy to możliwe?

Prócz dobrej zdolności kredytowej bank stawia jeszcze jeden istotny wymóg przed swoimi klientami. Mianowicie chodzi o wkład własny, który jest niezbędny do tego, aby otrzymać kredyt hipoteczny. Jeszcze jakiś czas temu w większości banków nie był to wymagany element i bez problemu można było pożyczyć kwotę równą wartości mieszkania. Były to kredyty, które cechowały się wskaźnikiem LTV, który przekraczał 100%, jednak na ten moment nie jest to możliwe. Zgodnie z nowymi rozporządzeniami każda osoba, która ubiega się o kredyt hipoteczny, powinna posiadać wkład własny. Jego kwota powinna odpowiadać przynajmniej 20% wartości nieruchomości, którą chcemy nabyć. Pozostałą kwotę, czyli w tym przypadku 80% pożycza klientowi bank. Wkład własny może być oczywiście większy i jeśli tak będzie, to jest to sytuacja korzystniejsza dla kredytobiorcy. Oszczędzając samodzielnie 30, 40 czy nawet 50% wartości nieruchomości możesz skrócić okres kredytowania lub zyskać stosunkowo niskie raty.

Nie warto więc lekceważyć konieczności posiadania własnych oszczędności, ponieważ ułatwiają one otrzymanie kredytu hipotecznego. W wielu przypadkach jest to kwestia, która decyduje o tym, czy dany klient otrzyma pozytywną odpowiedź na swój wniosek, czy też nie. Jeśli jeszcze nie masz żadnych oszczędności, to warto zacząć je gromadzić. Zaczekaj z zakupem mieszkania do momentu, gdy będziesz mieć odpowiednio duży wkład własny. W innym przypadku możesz być zawiedziony, że nie udało Ci się otrzymać kredytu i kupić wymarzonej nieruchomości. Kredyt na zakup mieszkania bez wkładu własnego odszedł już w zapomnienie.

Jak kupić mieszkanie na kredyt?

Skoro masz już dużo praktycznej wiedzy na temat tego, jak zwiększyć swoją zdolność kredytową i dlaczego wkład własny jest niezbędny, to pewnie zastanawiasz się jak kupić mieszkanie na kredyt. Jeśli spełniasz wszystkie warunki i wiesz, że jesteś już gotowy na, to aby zaciągnąć kredyt w banku, to przyszedł czas na wybór nieruchomości. Prócz lokalizacji, metrażu i wyglądu nieruchomości ważne jest także kilka innych szczegółów. Warto wybrać się na wizję lokalną i upewnić się, czy mieszkanie będzie spełniać Twoje wymagania i zapewni komfort Twojej rodzinie. Kluczowi mogą okazać się sąsiedzi, to czy w okolicy znajduje się park oraz przystanki, czy do mieszkania przynależy balkon, taras, piwnica itp. Pamiętaj, że będziesz mieszkać w tym miejscu przez najbliższe lata, a nawet przez resztę życia. Musi być to więc decyzja poparta dokładną analizą. Weź pod uwagę kilka nieruchomości. Mogą być to zarówno mieszkania z rynku wtórnego, jak i te świeżo oddane do sprzedaży przez dewelopera. Rozsądnie podejdź do kwestii finansowych i nie przekraczaj za bardzo wcześniej ustalonego budżetu. Pośpiech nie jest w tym przypadku dobrym doradcą i należy go unikać.

Jeśli masz już na oku jakąś nieruchomość, która mieści się w Twoim budżecie, to przyszedł czas na złożenie wniosku o kredyt. Niezbędne będzie zaświadczenie o zarobkach oraz kilka dodatkowych dokumentów. Jeśli chcesz kupić mieszkanie od dewelopera, to potrzebny będzie m.in.: prospekt informacyjny z częścią indywidualną. Znajdują się tam informacje o planie zagospodarowania okolicznych działek i informacje na temat dewelopera. Jeśli chcesz zakupić mieszkanie z rynku wtórnego, to niezbędna jest umowa przedwstępna ze sprzedającym.

Po otrzymaniu pozytywnej decyzji kredytowej dokładnie przeczytaj umowę. Zapoznaj się z jej warunkami i jeśli to konieczne poproś o pomoc specjalistę, który powie Ci czy umowa jest korzystna. Jeśli wszystko się zgadza, wystarczy, że ją podpiszesz. Niezbędne będzie też wykupienie ubezpieczenia nieruchomości. Możesz to zrobić za pośrednictwem banku lub znaleźć dopasowaną ofertę przy pomocy innej firmy.

Po otrzymaniu pozytywnej decyzji kredytowej i podpisaniu umowy przychodzi pora na formalności. Należy podpisać ostateczną umowę zakupu w formie aktu notarialnego. Bank uruchamia wtedy kredyt, a Ty stajesz się pełnoprawnym właścicielem nieruchomości. Po dopełnieniu wszystkich formalności możesz wprowadzić się do nowego mieszkania. Pamiętaj jednak, że cały ten proces nie jest ekspresowy i od znalezienia oferty kredytowej do odebrania kluczy może Cię dzielić nawet kilka tygodni. Dobrym pomysłem jest więc skorzystanie z pomocy doradcy, który pomoże Ci przejść przez cały ten proces sprawnie i bezproblemowo.

Wymiana dowodu osobistego – krok po kroku

Zmiana dowodu osobistego

Zbliża się data ważności Twojego dowodu? A może kończysz 18 lat i chcesz wyrobić ten dokument po raz pierwszy? Nie ważne, z jakiego powodu chcesz się stać posiadaczem nowego dowodu osobistego, warto abyś wiedział co trzeba zrobić, aby go wymienić. Zobacz jak zmienić dowód osobisty, ile to kosztuje i gdzie możesz to zrobić.

Wymiana dowodu osobistego – gdzie zgłosić?

Jeśli chcesz wymienić swój dowód, musisz udać się do dowolnego urzędu. Nie ważne, w jakim mieście jesteś zameldowany, dowód możesz wymienić na terenie całego kraju. Od jakiegoś czasu istnieje też możliwość złożenia wniosku o nowy dowód przez internet. To bardzo wygodne rozwiązanie i aby wymienić swój stary dowód osobisty, nie musisz nawet wychodzić z domu.

Wymiana dowodu osobistego – kiedy należy wymienić? 

Dowodu osobistego nie należy zmieniać bez powodu. Musisz zrobić to jedynie, gdy:

– termin ważności starego dowodu już upłynął,
– zmieniłeś dane, które zawarte są w dowodzie np. nazwisko,
– wizerunek Twojej twarzy zmienił się na tyle, że trudno jest Cię zidentyfikować na zdjęciu, które znajduje się w dowodzie,
– zgubiłeś lub zniszczyłeś swój dowód osobisty.

Warto wiedzieć, że w momencie, gdy utracisz dowód lub zostanie Ci on skradziony, musisz to zgłosić odpowiednim organom. Jeśli do zdarzenia doszło za granicą, to musisz się zgłosić do placówki konsularnej Rzeczpospolitej Polskiej, jeśli w kraju, to do organów gminy. Wniosek o nowy dowód osobisty mogą także złożyć osoby, które nie mają e-dowodu, a chcą go posiadać, mają e-dowód bez certyfikatu podpisu osobistego lub certyfikatu logowania czy też nie mogą się nim zalogować.|

Jak wymienić dowód osobisty? 

Skoro już wiesz, kiedy trzeba wymienić dowód osobisty, to warto, abyś wiedział też, jak wygląda cała procedura.

Po pierwsze musisz pobrać i wydrukować wniosek o wydanie dowodu osobistego. Taki wniosek znajdziesz też w urzędzie.

Następnie musisz wypełnić wniosek swoimi danymi i dołączyć do niego aktualną fotografię.

Wypełniony wniosek możesz zanieść osobiście do urzędu lub wysłać wraz z załącznikami w formie dokumentu elektronicznego do organu dowolnej gminy.

Po złożeniu wniosku o wydanie nowego dowodu otrzymasz potwierdzenie z przewidywaną datą odbioru dokumentu. Zmiana dowodu osobistego na nowy trwa kilkanaście dni, a na odbiór dokumentu możesz poczekać nawet 30 dni.

Wymiana dowodu osobistego – gdzie odebrać?

Dowód należy odebrać w urzędzie, który wybrałeś podczas składania wniosku o wydanie nowego dokumentu. Nowy dokument odbierzesz po okazaniu starego dokumentu tożsamości lub paszportu.

Wymiana dowodu osobistego – koszt

Wydanie i wymiana dowodu osobistego jest bezpłatna. Osoba, która chce wymienić swój dokument na nowy, nie musi za to płacić.

Co to jest e-dowód? 

Od 4 marca 2019 roku Polacy mają możliwość wyrobienia e-dowodu, który posiada warstwę elektroniczną. E-dowód nie różni się za bardzo od tradycyjnego dowodu, jednak to, co może Cię zaskoczyć, to fakt, że na pierwszej stronie ma on wypisany numer CAN. Znajduje się on także w kodzie kredkowym, który znajduje się na drugiej stronie dokumentu.

Numer CAN przyda Ci się w momencie, gdy będziesz chciał skorzystać z elektronicznych właściwości dowodu osobistego. Warstwa elektroniczna, o której już wspomnieliśmy, jest niewidoczna z zewnątrz i przybiera formę chipa. E-dowód spełnia wszystkie funkcje, które dotychczas spełniał dowód osobisty jednak jego dodatkową funkcją, jest to, że można przyłożyć go do czytnika i komunikować się z administracją publiczną i innymi podmiotami.

Zmiana dowodu osobistego na e-dowód

Wszystkie dowody, które wydane są na podstawie wniosków złożonych po dniu 4.03.2019 roku, są e-dowodami. Jeśli Twój dowód osobisty jest ważny, ale nie posiada warstwy elektronicznej, to nie musisz go wymieniać, ale jeśli chcesz to zrobić, to wystarczy, że pójdziesz do najbliższego urzędu i złożysz wniosek o wydanie nowego dokumentu. Wymiana zwykłego dowodu na e-dowód jest bezpłatna.

Jak długo idzie przelew?

Przekazywanie innym osobom, nawet tym znajdującym się tysiące kilometrów od nas, nigdy nie było tak szybkie i proste, jak jest obecnie. Przelewy pozwalają nam bezpiecznie i w niedługim czasie przesłać środki rodzinie, przyjaciołom, sprzedawcom czy komukolwiek tylko zapragniemy. Tylko co właściwie znaczy „w niedługim czasie”? Jak długo idzie przelew, w tym przelew wewnętrzny bądź przelew za granicę?

Który przelew jest szybszy – w oddziale czy przez Internet?

Przelew możemy zlecić w oddziale naszego banku, jednak nie da się ukryć, że prym obecnie wiodą przelewy internetowe. Trzeba przy tym wskazać, że jeśli chodzi o czas oczekiwania na dostarczenie środków, przelew internetowy i przelew w oddziale niewiele się różnią.

Inny może być za to czas, jaki będzie potrzebny, aby przelew zlecić – w przypadku przelewu internetowego nie musimy na nic ani na nikogo czekać, zaś w oddziale banku może zdarzyć się kolejka, z uwagi na którą cała operacja zajmie stosunkowo długo.

Przelewu internetowego dokonamy, logując się do naszego konta w serwisie transakcyjnym bądź aplikacji mobilnej. Zlecenie przelewu to zazwyczaj kwestia kilku minut – wystarczy, że wpiszemy dane odbiorcy i kwotę przelewu, a także wybierzemy sposób księgowania. Domyślnie przelewy księgowane są w systemie Elixir – to, jakie inne możliwości będą dla nas dostępne, zależne jest od naszego banku i rodzaju rachunku.

Ile trwa przelew internetowy z konta na konto?

Jak już wspomniano, większość przelewów w Polsce dokonywanych jest w systemie Elixir. Jego funkcjonowanie opiera się na sesjach: wychodzących i przychodzących. Oznacza to, że zlecony przelew musi najpierw z naszego banku „wyjść”, a następnie „wejść” do banku, w którym rachunek prowadzi odbiorca.

Każdy bank ma nieco inne godziny sesji wychodzących i przychodzących, co oznacza, że to, ile trwa przelew z banku do banku zależy w dużej mierze od tego, kiedy zlecimy przelew, a także z jakiego banku do jakiego wysyłamy środki.

Zwykły przelew zewnętrzny (a więc wysyłany z jednego banku do innego), w zależności od tego, o jakiej godzinie go zlecimy i do jakiego banku, może zostać dostarczony tego samego dnia wieczorem lub dopiero następnego dnia roboczego.

Warto pamiętać, że sesje Elixir nie są realizowane w weekendy i dni ustawowo wolne od pracy. Oznacza to, że jeśli na przykład wyślemy przelew w piątek wieczorem, to prawdopodobnie środki znajdą się na koncie nadawcy dopiero w poniedziałek.

Czym jest przelew natychmiastowy?

Powyżej wspomniano o tradycyjnych przelewach wykorzystujących sesje Elixir, jednak z reguły nie są one naszą jedyną możliwością. Jeśli zależy nam, aby odbiorca otrzymał fundusze niemal natychmiast, w tym w weekendy i święta, możemy skorzystać z przelewów natychmiastowych.

To, czy będą one dla nas w danym przypadku dostępne, zależy od tego, z jakiego systemu przelewów natychmiastowych korzysta nasz bank, a z jakiego bank odbiorcy. W Polsce funkcjonują dwa systemy przelewów natychmiastowych:

  • Express Elixir
  • BlueCash.

Zarówno w przypadku systemu Express Elixir, jak i BlueCash, możemy liczyć na to, że odbiorca otrzyma wysłane mu fundusze w przeciągu kilku sekund, niezależnie od dnia tygodnia czy pory dnia. Jest to więc najlepsza opcja, kiedy chcemy wysłać komuś środki bardzo szybko (lub na przykład jest piątek po południu, a w przypadku normalnego przelewu środki doszłyby dopiero w poniedziałek).

Istnieje również system SORBNET, który co prawda nie umożliwia wykonywania przelewów natychmiastowo, jednak są one przeprowadzane nie w ramach sesji Elixir, a w czasie rzeczywistym. Zazwyczaj środki znajdują się na koncie odbiorcy w ciągu kilku godzin. Przelewy w tym systemie wykorzystuje się przede wszystkim do szybkiego przekazywania kwot powyżej miliona złotych, z uwagi na co są one stosunkowo drogie (jeden przelew w systemie SORBNET może wiązać się z kosztem nawet 30-40 złotych).

Podczas gdy zwykłe przelewy Elixir są w większości przypadków darmowe, przelewy natychmiastowe są z reguły płatne. Zdarza się jednak, że banki oferują w ramach niektórych kont bezpłatne przelewy natychmiastowe, czy to bez limitu, czy określoną ich ilość w miesiącu.

Jak długo idzie przelew wewnętrzny?

Przelewem wewnętrznym nazywamy przelew, w którym zarówno odbiorca, jak i nadawca prowadzą rachunek w tym samym banku. Jak długo idzie przelew w takim wypadku? Z pewnością ucieszy nas fakt, że będzie on natychmiastowy – prawdopodobnie nawet w nocy czy w weekend. Ponadto nie będziemy musieli za taki natychmiastowy przelew w żaden sposób dopłacać. Dlaczego?

Kiedy wykonujemy przelew w obrębie tego samego banku, nie ma konieczności czekania na sesje wychodzące czy przychodzące, ponieważ nie występują żadni pośrednicy, a bank nie musi kontaktować się z inną instytucją, a wystarczy, że dokona zmian w zakresie posiadanych przez siebie danych. Dzięki temu możliwe jest natychmiastowe modyfikowanie stanów konta klientów, również w czasie, kiedy przelewy pomiędzy bankami są niemożliwe (w święta, weekendy).

Ile idzie przelew internetowy za granicę?

To, jak długo idzie przelew zagraniczny, zależy przede wszystkim od systemu, w jakim zostanie on wysłany, a także wybranej opcji księgowania. W przypadku przelewów zagranicznych stosuje się dwa systemy:

  • SEPA
  • SWIFT.

System SEPA posiada ograniczenie zarówno odnośnie waluty, jak i krajów, w ramach których wysłane mogą być środki. W jego ramach możemy dokonać przelewu jedynie w euro, na rachunek ulokowany w kraju Unii Europejskiej bądź w Szwajcarii, Norwegii, Islandii lub Lichtensteinie. Podobnie jak zwykły, krajowy przelew w systemie Elixir, środki powinny znaleźć się na koncie odbiorcy już w ciągu następnego dnia roboczego.

W przypadku innych walut bądź krajów, pozostaje nam jedynie przelew w systemie SWIFT, który może potrwać nawet kilka dni roboczych. Możemy jednak zdecydować się (o ile nasz bank dopuszcza taką możliwość) na opcję księgowania Overnight, która gwarantuje, że (o ile zleciliśmy przelew do godziny 13) środki zostaną dostarczone tego samego dnia.

Jak długo idzie przelew bankowy – podsumowanie

Wiemy już, jak długo idzie przelew bankowy – jak widać, sprawa jest stosunkowo skomplikowana. To, jak szybko środki znajdą się na koncie odbiorcy, zależne jest od ogromu czynników, takich jak czy jest to przelew wewnętrzny, czy zewnętrzny, krajowy, czy zagraniczny, natychmiastowy, czy zwykły.

Oznacza to, że odpowiedź na pytanie, ile trwa przelew internetowy z konta na konto, może w określonych okoliczność brzmieć kilka sekund, a w innych może również brzmieć kilka dni.

Kupowanie Aukcji [PORADNIK] Krok po kroku

Kupowanie aukcji możemy kojarzyć ze słynnym amerykańskim Wall Street i pojawiającymi się we wszelkiego rodzaju mediach (filmach, serialach) finansistami, jeżdżącymi luksusowymi samochodami, zażywającymi narkotyki i zarabiającymi miliony. Rzeczywistość jest zwykle mniej kolorowa i ciekawa, większość osób grających na giełdzie nie zarabia też na niej fortuny, o ile wcześniej już jej nie posiadała, żeby ją zainwestować.

Nie oznacza to jednak, że na giełdzie nie warto inwestować. Dla osób, które mają trochę wolnych środków, czasu i pojęcia na temat biznesu, może to być świetna okazja na dodatkowy zarobek. Tylko jak kupić aukcje na giełdzie? Na pytanie to powinien odpowiedzieć poniższy poradnik, który krok po kroku przeprowadzi nas przez proces zostawania rekinem finansów.

Kupowanie akcji – na czym to polega?

Kupowanie akcji ma charakter spekulacyjny. Zazwyczaj opiera się ono na prognozach finansowych dotyczących zarówno konkretnej spółki, jak i całej branży, w której ona działa. Pewnych wydarzeń (np. nagłego załamania rynku z powodu klęski żywiołowej) nie można jednak przewidzieć, co oznacza, że nawet na akcjach spółki, która zapowiada się bardzo dobrze, można sporo stracić.

Z drugiej strony możliwa jest także sytuacja odwrotna, a mianowicie, że dana spółka nieoczekiwanie zanotuje wielkie wzrosty. Obrót akcjami wiąże się w związku z tym ze znacznie większym ryzykiem niż przykładowo lokata w banku, ale z drugiej strony ma potencjalnie również większą stopę zwrotu. Kupując akcje spółki, stajemy się jej współwłaścicielem, z czym wiąże się wiele praw, ale również obowiązków.

Najważniejszym z praw jest oczywiście prawo do otrzymywania części zysków spółki w formie tak zwanych dywidend, jednak to nie wszystko. Im lepiej radzi sobie firma, tym więcej zyskują jej akcjonariusze, a więc osoby, które w nią uwierzyły i zechciały w nią zainwestować. Słabe wyniki oznaczają niewielkie zyski nie tylko dla samej spółki, ale także dla posiadaczy jej akcji.

W związku z tym akcjonariusze mogą także posiadać szereg tak zwanych praw korporacyjnych, co pozwala im na lepsze kontrolowanie i śledzenie poczynań osób zarządzających spółką. Do rzeczonych praw należy między innymi:

  • prawo do głosu
  • prawo do udziału w walnym zgromadzeniu
  • prawo do informacji.

Obowiązkiem akcjonariuszy jest za to przykładowo pokrycie akcji, które objęli po nowej emisji.

Kupowanie akcji na giełdzie? Najpierw należy założyć rachunek maklerski

Wiemy już, na czym w dużym skrócie polega kupowanie akcji. Następnie więc bez wątpienia zaczniemy się zastanawiać, jak kupić aukcje na giełdzie. Otóż polski rynek giełdowy prowadzi Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie i to właśnie w jej stronę kroki powinni skierować wszyscy Polacy, którzy chcą rozpocząć swoją przygodę z obrotem akcjami. Zanim jednak możliwy będzie oficjalny zakup pierwszej aukcji, konieczne jest założenie specjalnego rachunku maklerskiego.

Tak jak na rachunkach oszczędnościowo-rozliczeniowych w bankach przechowujemy po prostu pieniądze, tak na rachunkach maklerskich przechowywane są różne instrumenty finansowe, takie jak właśnie akcje. Każdy może taki rachunek założyć w wybranym przez siebie domu maklerskim – funkcjonuje ich w naszym kraju kilkadziesiąt.

Do wyboru rachunku maklerskiego należy podejść poważnie. Aspekty, na które warto zwracać uwagę, to chociażby to, czy dany dom maklerski jest członkiem warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych i czy posiada pozwolenie na prowadzenie swojej działalności od Komisji Nadzoru Finansowego.

Tak jak różne banki oferują konta bankowe na różnych warunkach, tak i jeden rachunek maklerski może być mniej korzystny od drugiego, na przykład z uwagi na fakt, że ma wyższe opłaty za jego założenie i prowadzenie.

Założenie rachunku maklerskiego nie jest działaniem niezobowiązującym, jak rejestracja na jakiejś stronie internetowej. Wymaga podpisania specjalnej umowy, a także potwierdzenia w sposób niebudzący podejrzeń naszej tożsamości (na przykład za pomocą przelewu weryfikacyjnego).

Mam już rachunek maklerski – jak kupić akcje?

Kiedy nasz rachunek maklerski zostanie otwarty, nie pozostaje nam nic innego, jak zasilić go określoną sumą i zacząć inwestować. Tylko właściwie jak kupić akcje na giełdzie? Co musimy w tym celu zrobić? Wystarczy, że złożymy domowi maklerskiemu, w którym prowadzimy rachunek, odpowiednią dyspozycję, zawierającą wszelkie dane odnośnie akcji, które chcemy kupić.

Chodzi tutaj przede wszystkim o nazwę spółki i ilość akcji, a także maksymalną cenę, jaką jesteśmy skłonni za dane akcje zapłacić. Taką dyspozycję można wydać telefonicznie, ale najprostszym i najszybszym sposobem będzie skorzystanie ze stworzonego konkretnie w tym celu programu, który niewątpliwie udostępni nam dom maklerski po założeniu rachunku.

Kupowanie akcji – w co inwestować?

Poznaliśmy odpowiedź na pytanie, jak kupić aukcje na giełdzie krok po kroku, jednak przed dokonaniem zakupu wciąż może nas powstrzymywać fakt, że po prostu nie wiemy w co zainwestować. Jak już wspomniano na początku, w przypadku gry na giełdzie ciężko mówić o całkowicie pewnych inwestycjach, a wszystko może się w każdej chwili zmienić.

Mimo to możliwe jest znaczne zredukowanie marginesu błędu i regularne odnotowywanie zysków: należy w tym celu dokładnie śledzić branżowe portale i magazyny, słuchać porad doświadczonych inwestorów, być na bieżąco z trendami w danej branży i zapoznawać się z raportami finansowymi interesujących nas firm.

Nie zawsze to podejście się sprawdzi i często na spory zarobek będziemy musieli cierpliwie poczekać co najmniej kilka raz, ale często rozwaga i ostrożność zaprocentuje. Przykładem może być polska firma z branży gier komputerowych, CD Projekt RED, która w ciągu kilku ostatnich lat drastycznie zwiększyła swoją wartość i urosła do rangi giełdowego giganta, co zagwarantowało wczesnym inwestorom ogromne zyski.

Kupowanie akcji – podsumowanie

Jak kupić akcje na giełdzie? Okazuje się, że jest to stosunkowo łatwe i szybkie. Zarobienie na obrocie akcjami to już znacznie bardziej skomplikowany temat, który wymaga (chociaż nie zawsze) sporej wiedzy, a także pewnej dozy szczęścia.

Jak sprzedać mieszkanie prosto i bez zbędnych problemów?

Sprzedaż nieruchomości to często długotrwały, męczący i problematyczny proces. Jednak wcale nie musi taki być, o ile zastosujemy się do kilku użytecznych wskazówek. Dzięki rozsądnemu doborowi ceny, dobrze napisanemu ogłoszeniu i odpowiedniej prezentacji mieszkania, możemy uniknąć wielu nieprzyjemności i czekania. W takim razie jak sprzedać mieszkanie prosto i bez zbędnych problemów?

Jak sprzedać mieszkanie – ustalenie ceny

Nie da się poruszyć tematu tego, jak sprzedać mieszkanie, bez zwracania poświęcenia chwili kwestii jego ceny. Ustalając kwotę, za którą skłonni jesteśmy rozstać się z naszą nieruchomością, powinniśmy przede wszystkim sugerować się sytuacją panującą na rynku nieruchomości, przede wszystkim tym lokalnym.

Bardzo istotne są takie kwestie, jak to, ile przeciętnie kosztuje mieszkanie o podobnych wymiarach w tej samej lokacji, jak na cenę wpływa to, czy mieszkanie jest umeblowane oraz inne parametry (na przykład obecność windy). Zmiennych jest bardzo dużo, ale ważne jest, aby wziąć je pod uwagę, ponieważ w ten sposób upewnimy się, że ani nie zarobimy mniej, niż byśmy mogli, ani nie wystawimy mieszkania za zbyt wysoką cenę, która nikogo nie zainteresuje.

Skąd brać potrzebne dane? Sporo statystyk dostępnych jest w Internecie, jednak w dużej mierze dotyczą one sytuacji ogólnopolskiej, ewentualnie największych miast (zwłaszcza Warszawy). Jeśli interesują nas dane bardziej lokalne, a, jak już wiemy, to one są najważniejsze, powinniśmy zainteresować się miejscowymi portalami internetowymi, a także na bieżąco sprawdzać ogłoszenia nieruchomości wystawionych na sprzedaż w naszej okolicy.

To, za jaką cenę zdecydujemy się sprzedać mieszkanie, wpłynie nie tylko na to, ile na nim zarobimy, ale prawdopodobnie również na szybkość, z jaką uda nam się je sprzedać. Jeśli więc chcemy przede wszystkim wiedzieć, jak szybko sprzedać mieszkanie, najprostszą odpowiedzią jest: wystawić je na sprzedaż poniżej ceny rynkowej. Dla nieruchomości inwestycyjnych, na których chcemy tylko jak najwięcej, a nie jak najszybciej, zarobić, możemy pokusić się o stosunkowo wysoką cenę. Jeśli zaś znajdujemy się gdzieś po środku tego równania, powinniśmy oscylować w okolicach ceny rynkowej.

Jak sprzedać mieszkanie – ogłoszenie bardzo ważnym czynnikiem.

Jak sprzedać mieszkanie? Nie da się tego zrobić bez najpierw poinformowania potencjalnych kupców, że jest ono dostępne do sprzedaży, za jaką cenę i jakie są jego parametry. Od treści ogłoszenia, które zamieścimy, zależy bardzo dużo. Ubogie, źle sformułowane ogłoszenie (zawierające błędy, niedopowiedzenia, liczne błędy ortograficzne i merytoryczne) nie świadczy dobrze o sprzedawcy i nie zachęca do kontaktu. Zakup mieszkania jest skomplikowaną, kosztowną i długotrwałą procedurą – tak więc kupujący nie będą chcieli marnować energii i czasu na kiepskie, słabo napisane ogłoszenia.

W takim razie jak napisać ogłoszenie o sprzedaży mieszkania? Powinno ono być poprawne ortograficznie i zawierać wszystkie niezbędne informacje o jego metrażu, cenie, zawartości i dostępnych udogodnieniach, a także wszelkich usterkach i niedoskonałościach.

Warto wspomnieć o takich cechach, jak bliskość przystanków komunikacji miejskiej, sklepów spożywczych czy centrów handlowych. Potencjalny kupiec kawalerki prawdopodobnie zainteresuje się również kwestią obecności w pobliżu barów, pubów, kina czy kręgielni.

Sprzedając duże, rodzinne mieszkanie, powinniśmy zaakceptować lokalizację pobliskiej przychodni, szkoły czy przedszkola. Ogłoszenie nie powinno być ubogie, ale nie ma też potrzeby, aby zarzucać czytającego ścianą tekstu. Kluczowa jest zwięzłość, a także dobre formatowanie tekstu (na przykład stosowanie list punktowych).

Niesamowicie istotne są również dołączone do ogłoszenia zdjęcia. Wystawienie ogłoszenia sprzedaży bez zdjęć bądź tylko z jednym czy dwoma mija się z celem, z uwagi na to, że to wygląd mieszkania często decyduje o tym, czy dana osoba będzie nim zainteresowana. Powinniśmy w związku z tym sfotografować każde pomieszczenie, tak, aby było ono widoczne w całości i przedstawiało mieszkanie w realny sposób.

Zdjęcia muszą być ostre i nie powinny zakłamywać prawdziwego obrazu nieruchomości, a więc nie powinniśmy w nich na przykład pomijać tej części pomieszczenia, która wygląda mniej atrakcyjnie. Trzeba pamiętać, że przed zakupem klient niewątpliwie będzie chciał mieszkanie obejrzeć na własne oczy, a wtedy ukryte na fotografiach wady i tak zostaną zauważone. Przed zrobieniem zdjęć warto w mieszkaniu posprzątać i zadbać o jego dobrą prezentację (na przykład postawić w wazonie świeże kwiaty).

Od ogłoszenia do sprzedaży – co zrobić, żeby przekonać osoby zainteresowane do zakupu?

Jak sprzedać mieszkanie po wystawieniu ogłoszenia? Nie każda osoba, która do nas zadzwoni czy napisze, czy przyjdzie mieszkanie obejrzeć osobiście, ostatecznie będzie nim poważnie zainteresowana.

Nie ważne co byśmy zrobili, pewnych rzeczy nie da się szybko i tanio zmienić, tak więc nie jest możliwe, aby przekonać każdego potencjalnego klienta. Są jednak pewne wskazówki, za którymi warto podążać, aby zwiększyć swoje szanse na dokonanie szybkiej i bezproblemowej sprzedaży.

Ważne jest, aby przedstawić zarówno siebie, jak i mieszkanie od najlepszej strony. Jak już wspomniano, powinno ono być czyste, warto w miarę możliwości także zadbać, aby było ono pozbawione tak wielu przedmiotów osobistych, jak to tylko możliwe, nawet, jeśli wciąż w nim mieszkamy. Powinniśmy więc na przykład schować zdjęcia rodzinne czy pozbierać dziecięce zabawki.

Podczas prezentacji mieszkania, nie warto niczego ukrywać ani zatajać. Powinniśmy być szczerzy i otwarcie odpowiadać na wszelkie pytania, jakie mogą mieć potencjalni klienci. Chociaż w teorii najbardziej liczy się samo jego mieszkanie, a nie właściciel, to gburowate, niesympatyczne podejście sprzedającego będzie niewątpliwie odpychające dla perspektywicznych kupców.

Jak sprzedać mieszkanie – po jakim czasie można sprzedać, by uniknąć podatku

Sprzedać mieszkanie formalnie możemy w dowolnej chwili od jego zakupu bądź odziedziczenia, natomiast nie zawsze będzie to najbardziej korzystnym wyjściem.

Może się bowiem okazać, że, o ile nie spełniliśmy określonych warunków, przyjdzie nam zapłacić od zysku sprzedaży podatek dochodowy, a więc całkiem sporą sumę. W takim razie po jakim czasie można sprzedać mieszkanie, żeby móc uniknąć podatku dochodowego?

Standardowy termin to 5 lat, liczone od końca roku kalendarzowego, w którym dane mieszkanie kupiliśmy bądź zbudowaliśmy. W praktyce oznacza to, że jeśli kupimy lub zbudujemy mieszkanie w 2020 roku, to bez opłacania podatku dochodowego będziemy mogli je sprzedać w styczniu 2026 roku.

Od tej reguły istnieją dwa wyjątki. Pierwszy występuje w sytuacji, kiedy nieruchomość została przez nas odziedziczona. Wciąż liczone jest rzeczone 5 lat, jednak nie od momentu dziedziczenia, a od chwili, kiedy nieruchomość kupiła bądź zbudowała osoba, od której ją odziedziczyliśmy. W wielu przypadkach oznacza to, że sprzedaż bez podatku dochodowego będzie możliwa od razu po otrzymaniu spadku.

Drugi dotyczy sytuacji, w której pieniądze ze sprzedaży mieszkania chcemy przeznaczyć na budowę lub zakup kolejnego lokum. Jeśli całość środków ze sprzedaży wykorzystamy w tym celu, podatku nie zapłacimy wcale. W przypadku, kiedy część zysków spożytkujemy w inny sposób, od części niewykorzystanej na własne cele mieszkaniowe przyjdzie nam zapłacić podatek.

Czy warto korzystać z usług pośrednika?

Mieszkanie można z powodzeniem wycenić, wystawić i sprzedać samemu, wiele osób zastanawiających się, jak szybko sprzedać mieszkanie, decyduje się na usługi pośrednika. Faktycznie, w ten sposób można często usprawnić i przyspieszyć wszystkie formalności, natomiast przełoży się to niewątpliwie na nasz zysk ze sprzedaży.

Jeśli mamy mało czasu bądź nie chcemy angażować się osobiście w proces sprzedaży mieszkania, kontakt z pośrednikiem może być dobrym pomysłem. To on zajmie się napisaniem i wystawieniem ogłoszeń, dojdzie do porozumienia z kupcem i dopnie wszystkie sprawy na ostatni guzik – nie zrobi tego jednak oczywiście za darmo.

Musimy w związku z tym tego zapytać się, czy bardziej zależy nam na jak największym zysku, czy na jak najszybszym i najprostszym pozbyciu się mieszkania. Jeśli zastosujemy się do powyższych wskazówek, możemy relatywnie prosto i bez zbędnych problemów sprzedać mieszkanie samodzielnie, natomiast będzie to od nas wymagało nieco własnego wysiłku.

Jak zapłacić mandat przelewem? [PORADNIK]

Jak zapłacić mandat przelewm

Otrzymanie mandatu zdarza się nawet najlepszym. Nie ważne jednak czy jest on za złe parkowanie, przekroczenie prędkości czy też wymuszenie pierwszeństwa – zawsze warto go zapłacić jak najszybciej, aby później nie mieć problemów. Jeśli nie możesz zrobić tego zaraz po przyjęciu kary, najwygodniejszym sposobem będzie zrobienie przelewu przez internet. Zobacz jak zapłacić mandat przelewem i jak powinna przebiegać cała ta procedura.

Jak zapłacić mandat przelewem – podstawowe informacje

Jeśli jesteś kierowcą, to z pewnością wiesz, że policjant policjantowi nierówny. Niekiedy nasze wykroczenie skończy się jedynie na pouczeniu i będziemy mogli odjechać dalej bez opustoszałego portfela. Czasem jednak nie będziemy mieli szczęścia i będziemy musieli zapłacić kilkadziesiąt lub kilkaset złotych kary za złamanie prawa drogowego. Najważniejsze jest to, aby mandat zapłacić w ciągu 7 dni od jego otrzymania. Możesz to zrobić na miejscu, jeśli funkcjonariusze mają terminal lub dokonać przelewu w placówce pocztowej, lub w banku. Od kilku lat masz także możliwość zapłacenia kary drogą elektroniczną. To bardzo wygodne rozwiązanie, ponieważ nie musisz wychodzić z domu, aby zapłacić swoją karę.

Jeśli uważasz, że mandat został Ci przyznany bezzasadnie, to masz prawo odmówić jego przyjęcia. W takiej sytuacji sprawą zajmuje się sąd, a do kwoty mandatu dochodzą również koszty postępowania. Dlatego, jeśli złamałeś jakiś przepis i zostałeś na tym przyłapany, to lepiej wyciągnąć wnioski i zapłacić karę. Płacenie mandatu przelewem nie jest trudne i każda osoba, która miała już styczność z płatnościami internetowymi, powinna sobie z tym poradzić.

Jak zrobić przelew za mandat?

Opłacenie mandatu online jest darmowe, szybkie oraz wygodne. Jeśli wiesz jak zrobić przelew bankowy poprzez aplikację mobilną lub stronę internetową, to właśnie teraz przyda Ci się ta wiedza. Musisz pamiętać jedynie o tym, aby wybrać opcję przelewu do Urzędu Skarbowego.

Krok 1: Zaloguj się do bankowości elektronicznej swojego banku

Krok 2: Wybierz opcję „Przelew do Urzędu Skarbowego” lub „Przelew podatkowy”. W zależności od banku sformułowania mogą się od siebie różnić, ale nie powinieneś mieć problemu z tym, aby rozpoznać, która opcja jest Ci akurat potrzebna.

Krok 3: Musisz wybrać z dostępnej listy właściwy Urząd Skarbowy. W przypadku mandatu jest to Pierwszy Urząd Skarbowy w Opolu. Jego dane to: Pierwszy Urząd Skarbowy w Opolu, ul. Rejtana 3B, 45-331 Opole, numer rachunku bankowego: 47 1010 0055 0201 6090 0999 0000. Powinny Ci się one pokazać w odpowiednich miejscach formularza przelewu.

Krok 4: W polu „numer identyfikacyjny” wpisz swój PESEL. W polu „Identyfikacja zobowiązania” wpisz serię oraz numer mandatu. Na koniec wpisz kwotę mandatu.

Krok 5: Sprawdź, czy wszystkie dane, które wprowadziłeś, są poprawne i zatwierdź swój przelew.

Warto dokładnie sprawdzić, czy wszystkie pola wypełniłeś poprawnie. Zwróć uwagę na numer konta bankowego, na jaki mają trafić pieniądze. Znajdziesz go na mandacie w polu A i B oraz na stronie US. Płacenie mandatu przelewem zajmie Ci maksymalnie 5 minut.

Mandat przelewem – co grozi za niezapłacenie mandatu?

Skoro już wiesz jak zapłacić mandat, to warto wiedzieć też co może Ci grozić za jego niezapłacenie. W momencie, gdy przyjmiesz mandat, staje się on prawomocny i nie możesz już negocjować jego wysokości. Tak jak wspomnieliśmy, będziesz mieć 7 dni na jego zapłacenie. Jeśli tego nie zrobisz, to już po kilkunastu dniach Urząd Skarbowy może wszcząć wobec Ciebie postępowanie egzekucyjne. Najczęściej jednak wszystko nie odbywa się aż tak szybko, jednak nie oznacza to, że możesz zwlekać z zapłaceniem kary. Z pewnością otrzymasz wezwania do zapłaty. Kwota mandatu może też zostać pobrana z nadpłaty Twojego podatku. Jeśli jednak nie otrzymałeś zwrotu podatku, to Urząd Skarbowy może zająć Twoje wynagrodzenie bądź emeryturę. Są to jednak ekstremalne sytuacje i nie warto do nich dopuszczać.

Jak założyć firmę transportową – najważniejsze informacje

Firma transportowa to pomysł na biznes, na który bardzo często wpadają młodzi przedsiębiorcy. Wydawać by się mogło, że nie jest to trudna branża i łatwo jest rozwinąć w niej skrzydła. Co prawda jeszcze kilkanaście lat temu rzeczywiście tak było, a start w branży transportowej nie był taki trudny jak w dzisiejszych czasach. Obecnie konkurencja w tym obszarze jest dość spora i praktycznie co roku wchodzą nowe przepisy, które regulują taką działalność. Jeśli chcesz, aby Twoja firma transportowa osiągnęła sukces, musisz mieć podstawową wiedzę na ten temat. Zobacz jak założyć firmę transportową, ile to kosztuje i jakich formalności musisz dotrzymać.

Jak założyć firmę transportową – wstępne wymagania

Początkujący przedsiębiorca powinien zdawać sobie sprawę z tego, że działalność firm transportowych oraz pośredniczenie w przewozie rzeczy jest regulowane przez prawo. Aby pośredniczyć i transportować rzeczy legalnie, musisz spełnić określone warunki i uzyskać stosowne pozwolenia czy też licencje.

Osoba, która chce założyć własną firmę transportową, musi:
– posiadać stałą oraz istniejącą siedzibę firmy,
– mieć certyfikat kompetencji zawodowych,
– mieć zdolność finansową, która zapewni płynność w prowadzeniu firmy transportowej,
– uzyskać zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego,
– uzyskać licencję wspólnotową lub licencję na wykonywanie transportu drogowego w zakresie pośrednictwa przy przewozie rzeczy.

Niezbędne może być także zaświadczenie o niekaralności oraz baza eksploatacyjna, czyli miejsce, które jest wyposażone w sprzęt techniczny i urządzenia, które pozwalają na prowadzenie firmy w sposób ciągły i zorganizowany. Załatwienie wszystkich tych formalności właściwie przybliża Cię do założenia własnej firmy. Rozpoczęcie działalności będzie wtedy kwestią czasu, należy ustalić specyfikację usług. Aby dopełnić wszystkie warunki, otwierając jednoosobową firmę transportową, trzeba złożyć wpis do CEIDG – Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej.

Jak założyć firmę transportową – koszty

Nie da się ukryć, że koszty prowadzenia firmy transportowej są bardzo wysokie i mogą zniechęcać początkujących przedsiębiorców do tego, aby prowadzić właśnie taki biznes. Jeśli jednak zależy Ci na tym, aby otworzyć firmę transportową, to musisz być gotowy na inwestycje i oszczędzić sporo pieniędzy.

Kosztorys firmy jest uzależniony od wielu czynników. Należy wziąć w nim pod uwagę koszty, bez których działalność po prostu nie będzie funkcjonować. Na samym początku trzeba zainwestować w: samochody, ubezpieczenie, Polisę Odpowiedzialności Cywilnej Przewoźnika oraz założenie własnej firmy transportowej do 3,5 tony. Tylko te rzeczy generują ogromne koszty, a tak naprawdę to jedynie wierzchołek góry lodowej. Aby prowadzić firmę transportową, trzeba spełnić wymóg odpowiedniej zdolności finansowej. Z informacji, które są zamieszczone, na stronie Ministerstwa Cyfryzacji wynika, że osoba zakładająca firmę transportową musi mieć środki w wysokości: 9 tysięcy euro na pierwszy samochód do transportu drogowego oraz 5 tysięcy euro na każdy kolejny pojazd używany w firmie.

Częstą praktyką jest zaciągnięcie kredytu samochodowego lub wzięcie pojazdów w leasing. Ułatwia to początkującym przedsiębiorcom wyposażenie firmy w sprawne i nowoczesne pojazdy niezbędne do transportu. Warto też zastanowić się nad kupnem samochodów używanych. Jeśli dobrze poszukasz, to znajdziesz sprawne auta transportowe w atrakcyjnych cenach – na sam początek działalności powinny one wystarczyć.

Podliczając koszty prowadzenia działalności transportowej, trzeba wziąć pod uwagę ewentualne kolizje. Najlepiej od razu wykupić ubezpieczenie OC i AC. W początkujących, ale także doświadczonych firmach kolizje zdarzają się dość często, a jak wiadomo, koszty naprawy auta często są bardzo duże. Aby je zminimalizować warto mieć dobre ubezpieczenie, na które będziesz mógł liczyć w podbramkowych sytuacjach. To dodatkowy koszt jednak w razie poważnego wypadku może sprawić, że zaoszczędzisz na naprawie firmowego auta.

Formy opodatkowania firmy transportowej

Skoro już wstępnie wiesz, jak otworzyć firmę transportową, to warto przysiąść na chwile nad wybraniem formy opodatkowania. Możesz wybrać opodatkowanie na zasadach ogólnych, podatek liniowy i ryczałt od przychodów ewidencjonowanych. Firma transportowa nie ma możliwości opodatkowania działalności karta podatkową. Ogólne zasady opodatkowania opłacą Ci się, jeśli nie masz zamiaru przekroczyć pierwszego progu skali, czyli 85 528 zł dochodu. Będziesz wtedy opłacać podatek 18%, a jeśli przekroczysz tę kwotę, to wzrośnie on do 32%. Zaletą rozliczania się na zasadach ogólnych jest to, że możesz korzystać z ulg, które przewidziane są w ustawie. Wybierając podatek liniowy, nie będziesz mógł korzystać z takich przywilejów, jednak możesz mieć pewne i stałe opodatkowanie w wysokości 19%.

Firma transportowa z VAT czy bez VAT?

Założenie firmy transportowej wymaga też określenia tego czy będziesz płatnikiem VAT, czy też nie. Jeśli nie planujesz w roku podatkowym przekroczyć obrotów w wysokości 150.000 zł, to możesz skorzystać ze zwolnienia podmiotowego z VAT. Jeśli przekroczysz ten limit, będziesz musiał zarejestrować się jako podatnik VAT. Jeśli chcesz, aby głównymi odbiorcami Twoich usług były firmy to najkorzystniejsze będzie dla Ciebie, zostanie płatnikiem VAT. Większość firm to VATowcy, którym zależy na możliwości odliczenia podatku VAT.

Mała firma transportowa czy firma zajmująca się transportem ciężkim – co wybrać?

Jeśli Twój kapitał początkowy jest stosunkowo niewielki, to na samym początku powinieneś założyć jednoosobową działalność gospodarczą. Jeśli będziesz przewozić towar samochodami do 3,5 tony, to musisz mieć ok. 50 000 na start przy założeniu, że nie kupisz nowego auta. O wiele droższą inwestycją jest założenie firmy, która zajmuje się transportem ciężkim. Niezbędne jest zdobycie licencji, kompetencji i posiadanie zabezpieczenia. Dodatkowo trzeba zakupić środki transportu zaliczające się do tej klasy, które same w sobie generują spore koszty. Co więcej, trzeba zatrudnić kierowców z uprawnieniami, którzy muszą mieć odpowiednie wynagrodzenie. Po podliczeniu wszystkich tych kosztów wychodzi od 100 000 do nawet 200 000 złotych.

Kopanie Bitcoinów – jak i czy warto to robić?

Kopanie bitcoinów jeszcze kilka lat temu było w mediach bardzo gorącym tematem, z racji na fakt, że kryptowaluta ta biła wtedy rekordy wartości. W pewnym momencie bańka spekulacyjna musiała jednak pęknąć, a bitcoin stracił na wartości, kwestia kopania tej waluty również zaczęła się coraz rzadziej pojawiać. Wbrew pozorom jednak wciąż jest to jak najbardziej możliwe. W takim razie jak kopać bitcoiny? Czy kopanie bitcoina wciąż się opłaca?

Kopanie Bitcoinów – na czym polega?

Zanim przejdziemy to tego, jak kopać bitcoiny w praktyce i tego, czy kopanie bitcoina w ogóle się opłaca, warto wyjaśnić, na jakiej zasadzie działa sieć bitcoinów i co właściwie kryje się pod pojęciem „kopanie bitcoina”.

Nie nadzoruje jej żaden bank czy organ zarządzający – cała sieć jest zdecentralizowana i działa wyłącznie dzięki zaangażowaniu jej użytkowników. Wszystkie dane jej dotyczące, a w szczególności te dotyczące wykonywanych przy jej pomocy transakcji, są rozbijane na części i przechowywane na urządzeniach należących do sieci.

Uczestnicy transakcji nitcoin są całkowicie anonimowi, natomiast same transakcje są w pełni transparentne i dostępne w tak zwanej „księdze publicznej”, do której regularnie dodawane są nowe bloki informacji, tworzone w procesie kopania kryptowaluty.

Górnicy kryptowaluty więc w praktyce nic nie wydobywają, a po prostu udostępniają moc obliczeniową swoich urządzeń w zamian za zapłatę, która przekazywana jest nie w formie dolarów amerykańskich czy euro, a samych bitcoinów (a w zasadzie ich bardzo niewielkich części).

Dzięki temu sieć ta może w ogóle istnieć i nie musi pobierać żadnych opłat za wykonywanie transakcji czy założenie portfela, które musiałyby się pojawić, gdyby twórcy sieci musieli sami finansować i utrzymywać całą infrastrukturę sieciową.

Kopanie Bitcoinów – jak to robić?

Załóżmy, że jesteśmy już pewni, że kopanie bitcoinów to coś dla nas i chcemy rozpocząć ten proces. Tylko co właściwie powinniśmy zrobić? Jak kopać bitcoiny i co jest do tego potrzebne?

Kopanie bitcoinów bardzo wiele osób kojarzy z kartami graficznymi i to faktycznie one były swego czasu bardzo często do tego wykorzystywane. Doprowadzało to nawet do sytuacji, w których topowe karty graficzne znikały z rekordową prędkością z półek (czy to wirtualnych, czy fizycznych) sklepów i nie mogły się w nie wyposażyć te osoby, które po prostu składały komputer do grania i codziennych czynności, a nie kopania kryptowaluty.

Obecnie jednak karty graficzne to przeżytek, zwłaszcza w przypadku tak prominentnej waluty, jak bitcoin. Wśród profesjonalnych kopaczy, z uwagi na ich wysoką wydajność, królują układy ASIC, natomiast nie są one tanie. Dużo tutaj zależy od mocy obliczeniowej koparki, na którą się zdecydujemy – mocniejsze koparki są z oczywistych względów bardziej kosztowne. Trzeba także wziąć pod uwagę, że układy ASIC wymagają więcej prądu i zajmują więcej miejsca niż GPU.

Załóżmy, że mamy już przygotowaną koparkę – czy to z układem ASIC, czy zwykłą kartą graficzny. Od czego zacząć, jeśli chcemy wiedzieć, jak kopać bitcoin? Jedyne, co musimy zrobić, to pobrać odpowiadający nam i naszemu sprzętowi program. Do najpopularniejszych z nich należą CGMiner (odpowiedni dla koparek posiadających karty graficzne) i BFGMiner (stworzony pod koparki z układami ASIC).

Koparka kryptowalut – opłacalność

Trudność kopania kryptowalut, w tym bitcoina, zależy od wielu czynników, które zmieniają się bardzo dynamicznie. Oznacza to, że dzisiaj może to być nieopłacalne, a za miesiąc – zupełnie na odwrót. Można jednak powiedzieć, że już od kilku lat występuje trend spadkowy w zakresie tego, ile i jakim kosztem można dzięki bitcoinowi zarobić. Wiąże się to po pierwsze ze spadkiem ceny tej kryptowaluty, a po drugie ze wzrostem trudności jej kopania.

Trzeba przy tym podkreślić, że na porządny zarobek z kopania bitcoina mogą liczyć jedynie osoby, które wykorzystują do tego specjalny sprzęt i oprogramowanie, w które trzeba sporo zainwestować. Nic oczywiście nie stoi na przeszkodzie, aby w koparkę od czasu do czasu zamienić na przykład komputer, który używamy także do grania i przeglądania Internetu, ale fortuny dzięki temu nie zarobimy, a mocno obciążymy niektóre komponenty i zmniejszymy żywotność sprzętu.

Spadek wartości bitcoina

Na przełomie 2017 i 2018 roku bańka spekulacyjna bitcoina pękła, a jego wartość zmniejszyła się dramatycznie. Od tego czasu nieco się odbudowała, ale wciąż nie zdołała (i nie zapowiada się, aby w najbliższym czasie miało to miejsce) wrócić do wartości z czasów świetności tej kryptowaluty, kiedy to jeden bitcoin był warty nawet 19 tysięcy dolarów.

Wartość bitcoina jest bardzo niestabilna i podatna na czynniki zewnętrzne, takie jak nowe prawodawstwo w krajach, w których ta kryptowaluta jest wykorzystywana. Przykładowo, na początku 2018 roku, na mocy samych plotek, że Korea Południowa być może zakaże transakcji przy użyciu kryptowalut, wartość bitcoina spadła chwilowo o całe 12%. W ostatnim czasie bardzo duży i nagły spadek wartości spowodowany został pandemią koronawirusa i związaną z nią obawą o pojawienie się kryzysu ekonomicznego.

Kopanie Bitcoinów – trudności

Wartość bitcoina ma niewątpliwie wpływ na to, ile można dzięki jego kopaniu zarobić, ale kluczowa jest również trudność tego procesu. Ona z kolei związana jest przede wszystkim z tym, ile osób w danym okresie zajmuje się kopaniem i ulega częstym zmianom (odpowiedzialny za jej wyznaczanie algorytm aktualizuje się co 14 dni).

Trzeba też pamiętać, że bitcoin ma określony limit jednostek tej kryptowaluty, które mogą zostać stworzone – wynosi on 21 milionów i został już w 80% wykorzystany, a im bliżej limitu, tym trudniej jest kopać. Kiedy limit zostanie osiągnięty, niemożliwe będzie dalsze kopanie.

Bitcoin nie jest co prawda warty tyle co kiedyś, ale mimo to coraz to nowe osoby zajmują się jego kopaniem. Doskonale świadczy o tym chociażby częstotliwość, z jaką wciąż wyszukiwana jest fraza „bitcoin kopanie”.

Mówimy tu zarówno osobach, które dysponują jedynie swoim osobistym komputerem i chcą sobie nieco dorobić, jak i o profesjonalnych kopaczach, którzy dysponują dziesiątkami jednostek przystosowanych właśnie do procesu kopania kryptowaluty. Jakość posiadanego przez nich sprzętu i stosowane narzędzia sprawiają, że rośnie konkurencja, w wraz z nią trudność, jaka wiąże się z wydobywaniem bitcoina.

Jednocześnie musimy pamiętać, że rośnie trudność, spada cena… a takie same (bądź w zasadzie większe, z uwagi na rosnące ceny prądu i komponentów) pozostają koszty związane z miningiem, czyli kopaniem kryptowaluty. Zawsze, kiedy mówimy o faktycznym zysku z wydobywania jakiejkolwiek kryptowaluty, trzeba bowiem wziąć pod uwagę zużycie prądu i części komputerowych, a w przypadku rzeczywiście dochodowych „farm kryptowaluty” jest ono bardzo duże.

17 marca 2020 roku rentowność kopania bitcoina spadła do rekordowo niskiego poziomu – wyniosła ona zaledwie 0,07 dolara dziennie dla 1Thasha na sekundę. Ilość hashów na sekundkę to jednostka wykorzystywana do obrazowania wydajności całej sieci bitcoin bądź konkretnej koparki lub sieci koparek. Przykładowo, wydajność dla przeciętnej karty graficznej to zaledwie 400 MHashów na sekundę.

Jeśli sytuacja się nie poprawi, a tylko jeszcze pogorszy, to bardzo szybko kopanie kryptowaluty może okazać się nieopłacalne również dla osób, które dotychczas zarabiały na „kopaniu” spore sumy. Trudno w tym momencie o optymizm, biorąc pod uwagę, że w maju 2020 roku ma nastąpić następny „halving”, czyli zmniejszanie o połowę nagrody za wydobycie jednego bloku. Obecnie jest to 12,5 BTC za jeden blok, a po tym czasie będzie to zaledwie 6,25 BTC.

Kopanie Bitcoina – podsumowanie

Wiemy już, jak kopać bitcoiny, dowiedzieliśmy się także, czy kopanie bitcoina jest obecnie opłacalne. Musimy przy tym pamiętać, że w każdym momencie wiele może się zmienić i nic w przypadku tej kryptowaluty jest całkowicie pewne. Są ludzie, którzy przewidują bitcoinowi rychły upadek, ale też tacy eksperci, którzy sądzą, że dni największej świetności są jeszcze przed nim i znaczny wzrost wartości jest wciąż bardzo prawdopodobny.

Jak pomnożyć pieniądze – kilka porady, które możesz wykorzystać.

Masz oszczędności w swoim domowym budżecie i zastanawiasz się jak je pomnożyć? Długofalowe oszczędzanie pieniędzy oraz inwestycje mogą przynieść Ci najlepsze rezultaty. Zobacz jak pomnożyć pieniądze w prosty sposób bez dużego ryzyka.

Jak pomnażać pieniądze inwestując?

Prócz oszczędzania pieniędzy warto je także inwestować, aby na przestrzeni lat nie traciły na swojej wartości. Zanim jednak to zrobisz, sprawdź dokładnie rzetelność instytucji, której chcesz powierzać swoje pieniądze. Nietrafiona inwestycja może sprawić, że w najgorszym przypadku stracisz oszczędności swojego życia. Dlatego konieczne jest prawidłowe ocenienie ryzyka, aby uchronić się przed oszustami. Najlepszą radą będzie to, abyś inwestował w rzeczy, które są Ci znane i które rozumiesz. Tylko wtedy będziesz umieć poprawnie ocenić ryzyko.

Aktualnie, gdy czasy są stosunkowo niepewne najlepiej kierować się do sprawdzonych źródeł inwestycji. Warto stale obserwować rynek i wyciągnąć z tego wnioski. Istnieje wiele rodzajów inwestycji, które warto wziąć pod uwagę. Będą to m.in. akcje, obligacje, nieruchomości, waluty czy surowce. Co ciekawe inwestować można też w siebie np. poprzez zwiększanie swoich kompetencji zawodowych.

Jak pomnożyć pieniądze – systematyczność

Jeśli chcesz pomnażać swój kapitał, musisz być systematyczny oraz bardzo cierpliwy. Te dwie cechy są kluczowe, jeśli chcesz pomnażać swoje pieniądze w skuteczny sposób. Oszczędzanie i inwestowanie jest najbardziej opłacalne, jeśli jest długoterminowe. Dlatego o wiele lepiej jest decydować się np. na lokaty oraz inwestycje długoterminowe. Przynoszą one większe kwoty, które możesz później przeznaczyć na kolejne inwestycje.

Wszelkie nadwyżki w domowym budżecie możesz odłożyć na później lub dołożyć do swoich inwestycji. Nawet jeśli jest to kilkaset złotych zaoszczędzonych na zakupach lub premia świąteczna, to zamiast ją wydawać – zainwestuj. Możliwości jest wiele, Ty nie odczujesz braku nadwyżki, a ona stale będzie pracować i pomnażać się np. na lokacie.

Oszczędzanie a inwestowanie 

Oszczędzanie polega na zachowywaniu lub lokowaniu określonej sumy pieniędzy w instrumenty finansowe, które zachowują ich siłę nabywczą. Do oszczędności można sięgnąć w nagłych przypadkach. Z kolei inwestowanie polega na lokowaniu pieniędzy w instrumenty finansowe, dzięki którym pieniądze będą zarabiać. Poprzez inwestowanie powiększasz swój majątek. Ważne jest to, aby bez pieniędzy przeznaczonych na inwestycje móc żyć w razie nagłych problemów finansowych. Trzeba się także pogodzić z rykiem, które nie pojawia się podczas oszczędzania pieniędzy.

Inwestowanie nie jest tym samym co oszczędzanie i na odwrót. Jeśli zgromadziłeś już wystarczająco dużo oszczędności, to możesz pomyśleć o tym, aby część z nich zainwestować. W taki sposób będziesz miał nie tylko pewną sumę, do której możesz sięgnąć w razie potrzeby, ale też kapitał, który stale pracuje i się pomnaża.

Jak pomnożyć pieniądze w sposób alternatywny

Inwestycjami alternatywnymi można nazwać wszystkie rzeczy, które wychodzą poza akcje, obligacje, waluty, nieruchomości i kruszce takie jak np. złoto. Można też inwestować w wino, monety kolekcjonerskie, stare samochody, płyty winylowe i wiele innych ciekawych rzeczy. Aby zacząć inwestować w alternatywne rzeczy warto pierw zapoznać się z tradycyjnymi sposobami na inwestowanie kapitału. Inwestycja w rzecz, na której się nie znasz, może okazać się bardzo niekorzystna w perspektywie czasu.

Kluczem inwestycji alternatywnych jest znajomość danej rzeczy. W końcu musisz wiedzieć, czy samochód lub obraz, na który wydajesz pieniądze, jest wart swojej ceny i czy będzie ona rosła na przestrzeni lat. Jest to dobre rozwiązanie dla pasjonatów, którzy wiedzą wszystko na temat przedmiotu, za który płacą.

Mieszkania bezczynszowe – czy to się opłaca?

Wiele osób marzy o własnym mieszkaniu, które nie będzie drogie w utrzymaniu. Niestety nie ma co ukrywać, że zarówno zakup, jak i wynajem nieruchomości w naszym kraju nie należy do najtańszych i zazwyczaj pochłania lwią część domowego budżetu. Istnieją jednak mieszkania bezczynszowe. Czy takie rozwiązanie i brak czynszu oznacza mniejsze wydatki dla osoby, która kupuje takie mieszkanie? Zobacz, na czym polega fenomen mieszkań bezczynszowych, czym różnią się od tych, w których trzeba płacić czynsz i czy rzeczywiście się opłacają.

Czynsz – co to właściwie jest?

Opłata za czynsz jest stała i można ją zaliczyć do największego obciążenia domowego budżetu. Co ciekawe taką opłatę ponoszą nie tylko osoby, które wynajmują mieszkanie, ale także te, które posiadają nieruchomość na własność. Im większe miasto i im lepiej usytuowana na mapie nieruchomość, tym większy czynsz musi płacić osoba, która chce tam zamieszkać. Nie jest to jednak opłata pozbawiona sensu. Czynsz z założenia ma sfinansować administrowanie budynkiem, wywóz odpadów, ryczałt za wodę czy składkę remontową. Za te pieniądze opłacane są także usługi takie jak sprzątanie klatek schodowych. Krótko mówiąc, dzięki opłacaniu co miesiąc czynszu, mieszkańcy żyją w bardziej komfortowych warunkach.

Istnieją jednak osoby, które nie chcą dokładać się do czynszu i np. uważają, że nie ma konieczności „składania się” co miesiąc na remont budynku, który jest już odnowiony czy sprzątanie klatek, które mogą uporządkować mieszkańcy. Takie osoby mogą kupić mieszkania bezczynszowe, które cieszą się w naszym kraju rosnącą popularnością. Już sama nazwa brzmi zachęcająco, ponieważ sugeruje, że utrzymanie takiego mieszkania wiąże się z niższymi kosztami. Niestety nie do końca tak jest, a mieszkanie bezczynszowe nie gwarantuje niskich kosztów eksploatacji i wolności od comiesięcznych wydatków.

Mieszkania bezczynszowe – na czym to polega?

Mieszkania bezczynszowe rzeczywiście wolne są od stałych wydatków takich jak czynsz. W praktyce nie oznacza to jednak, że właściciele nieruchomości są zwolnieni od jakichkolwiek wydatków, prócz opłat za media.

Przykład:
Budynek wielorodzinny, w którym mieszkańcy płacą regularnie czynsz, z biegiem lat nie wygląda już tak dobrze. Na klatce schodowej wystąpiła usterka świateł z czujnikiem ruchu, wiatr zerwał instalację antenową, wandale namalowali graffiti na jednej ze ścian budynku. Mieszkańcy mogą domagać się tego, aby szkody zostały naprawione, a ich koszt pokrył czynsz, który regularnie wpłacają do administracji budynku. Po prostu mogą oni liczyć na to, że ktoś zajmie się całą sprawą i usunie usterki, nie prosząc ich przy tym o pieniądze. Wystarczy, że awaria zostanie zgłoszona do zarządcy nieruchomości lub spółdzielni, która zajmie się tą sprawą. Czy tak samo wygląda to w przypadku mieszkań bezczynszowych? Niestety nie.

To właśnie w tym tkwi cały „haczyk” mieszkań bezczynszowych, które kupuje coraz więcej osób. Z racji tego, że właściciele takich mieszkań nie ponoszą stałej opłaty, jaką jest czynsz, nie mogą liczyć na to, że usterka zostanie naprawiona przez fachowca, którego wyśle np. spółdzielnia. Można powiedzieć, że mieszkańcy są w tej sytuacji zdani na siebie. Muszą znaleźć kogoś, kto naprawi usterkę lub awarię. Oczywiście taka osoba nie będzie pracować za darmo, trzeba jej po prostu zapłacić z własnej kieszeni. Łatwo jest sobie więc wyobrazić, że mieszkańcy, którzy przez kilka lat nie wnosili żadnych opłat na poczet czynszu będą zmuszeni do tego, aby jednorazowo wydać bardzo dużą sumę na naprawę budynku.

Mieszkania bezczynszowe – wspólnota mieszkaniowa

Aby uniknąć sytuacji opisanej powyżej, czyli konieczności opłacenia z własnej kieszeni kosztownej naprawy awarii w budynku, mieszkańcy nieruchomości bezczynszowych tworzą wspólnoty mieszkaniowe. Jest to odpowiednik spółdzielni, w którym tworzy się własny zarząd. Do głównych zadań wspólnoty mieszkaniowej należy:

– podejmowanie decyzji dotyczących planów remontowych,
– reagowanie na usterki i awarie w budynku,
– zarządzanie pieniędzmi, które mieszkańcy wpłacają do wspólnej kasy,
– zarządzanie sprawami mieszkańców,
– utrzymanie terenu wokół budynku, jak i wewnątrz np. na klatce schodowej i w piwnicy.

Jak widać, wspólnota mieszkaniowa działa praktycznie tak samo, jak spółdzielnia. Osoby, które chcą zamieszkać w budynku, w którym działa wspólnota muszą być gotowe na stałe wydatki podobne do czynszu. Różnica jest jednak taka, że w przypadku mieszkań bezczynszowych, opłaty do wspólnoty są z reguły mniejsze niż w budynkach, w których funkcjonuje spółdzielnia. Takie rozwiązanie jest bardzo dobre, ponieważ zarząd wspólnoty dba o interesy wszystkich mieszkańców. Środki zgromadzone z comiesięcznych składek mieszkańców są wydawane w przejrzysty sposób – pod warunkiem, że wspólnota jest rzeczywiście zgrana. W innym przypadku, mieszkanie bezczynszowe może okazać się dużą pomyłką, a składki, które będziemy wnosić do wspólnoty, będą pokrywać jedynie małe wydatki np. wywóz śmieci.

Mieszkania bezczynszowe – na co zwrócić uwagę przed zakupem?

Aby zamieszkanie w nieruchomości bezczynszowej było dobrą decyzją warto zwrócić uwagę na kilka kluczowych kwestii. Po pierwsze weź pod uwagę stan budynku. Jeśli jest to nowy blok mieszkalny, w którym dopiero zamieszkają pierwsi mieszkańcy, to nie powinieneś mieć powodu do obaw. Nieco gorzej wygląda sytuacja w przypadku starego budownictwa i zabytkowych kamienic. W przypadku nowych nieruchomości przez pierwsze lata role zarządcy nieruchomości obejmuje zazwyczaj deweloper, który nakazuje mieszkańcom wnoszenia drobnych opłat za czynności komunalne. Po pewnym czasie tę rolę może przejąc wspólnota lub firma, która zajmuje się zarządzaniem nieruchomościami. Problemy nie powinny się pojawić z tego względu, że ktoś cały czas dba o to, aby mieszkańcy dokładali się do wspólnego dobra budynku. Przez pierwsze 5 lat budynek podlega gwarancji. Oznacza to, że w tym okresie to deweloper odpowiada za wady nieruchomości i musi je usunąć z własnej kieszeni.

Jak sprawa wygląda w przypadku mieszkania bezczynszowego z rynku wtórnego? Jeśli chodzi o wszelkiego rodzaju budynki przedwojenne i te, które powstały krótko po wojnie to należy zachować dużą ostrożność. Problem może nie tkwić w samym budynku, ponieważ te często są bardzo dobrze utrzymane. Problemem mogą okazać się mieszkańcy. Konkretnie mowa tu o osobach, które nie chcą dokładać się do utrzymania budynku i nie dbają o części wspólne kamienicy. Kłótnie są w tym przypadku bardzo prawdopodobnie, a obie strony konfliktu będą myślały, że mają racje. Bardzo często kończy się to tak, że tylko część mieszkańców płaci za remont takiej nieruchomości, a pozostałe osoby tłumaczą się brakiem pieniędzy. Przed kupnem mieszkania w takim miejscu warto więc sprawdzić stan techniczny nieruchomości. Jeśli jest średni, a do tego istnieje podejrzenie, że kasa wspólnoty świeci pustkami to lepiej zrezygnować z zakupu mieszkania. Wiele może także zdradzić obecny stan budynku. Jeśli jest mocno zaniedbany, to istnieje małe prawdopodobieństwo, że coś się zmieni.

Oszczędzanie wody – proste sposoby na oszczędności

Wydawać by się mogło, że na Ziemi jest mnóstwo wody i nigdy nam jej nie zabraknie. Niestety sytuacja nie przedstawia się tak optymistycznie, jak wiele osób myślało do tej pory. Ostatnie doniesienia o tym, że w naszym kraju mamy do czynienia z największą suszą od wielu lat skłoniły Polaków do przemyśleń. W wielu miejscach na świecie dostęp do świeżej, pitnej wody już jest poważnie utrudniony, a nawet niemożliwy. Na co dzień możemy nie zdawać sobie sprawy z tego, jak cenną rzeczą jest woda, którą mamy w kranie. Warto to jednak zmienić i zastanowić się nad tym, jak oszczędzać wodę. Nie tylko ze względu na finanse oraz potencjalne oszczędności, jakie się z tym wiążą. Wodę warto oszczędzać przede wszystkim ze względów ekologicznych. Zobacz kilka prostych sposobów oszczędzania wody, które pomogą Ci zaoszczędzić.

Oszczędzanie wody – prysznic zamiast kąpieli w wannie

Kąpiel w wannie wypełnionej po brzegi ciepłą wodą jest relaksująca i wiele osób preferuje właśnie taki sposób mycia się. Mimo że niewątpliwie jest to przyjemne, to warto wiedzieć, ile litrów zużywa się podczas takiej przyjemności. Wypełnienie wodą średniej wielkości wanny zużywa nawet 170-200 litrów wody! Dużo prawda? Dla przykładu bardzo szybki prysznic, który trwa ok. 5 minut, zużywa ok. 40-60 litrów wody. Jest to nieporównywalnie mniej i oszczędność wody jest w tym przypadku niezaprzeczalna. Jeśli 4-osobowa rodzina decyduje się codziennie na kąpiel w wannie, to zużywa nawet 680 – 800 litrów wody dziennie i prawie 5500 litrów wody tygodniowo. Są to ogromne ilości, które można zaoszczędzić w bardzo prosty sposób. Wystarczy ograniczyć kąpiele w wannie do 2-3 w miesiącu, a przez pozostałe dni używać prysznica. W ciągu miesiąca w taki sposób zaoszczędzisz setki, jak nie tysiące litrów wody. Krótki prysznic także nie musi składać się z ciągłego lania wody. Podczas mycia włosów czy np. golenia ciała nie musisz mieć cały czas odkręconego kranu. Wystarczy, że odkręcisz go jedynie do spłukiwania mydła. Warto się trochę poświęcić i długie kąpiele w wannie zastąpić szybkim prysznicem. Oszczędności będą niebagatelne.

Oszczędzanie wody – mycie zębów i golenie twarzy

Wiele osób ma brzydki nawyk polegający na tym, że zostawiają odkręconą wodę na czas mycia zębów czy golenia zarostu. Wystarczy, że do kubka nalejesz wodę, zwilżysz w niej szczoteczkę do zębów, umyjesz dokładnie zęby i wodą z kubka opłuczesz usta. Zużywasz wtedy jedynie 300-500 ml wody. Jeśli chodzi o golenie twarzy, to zasada jest podobna. Zwilż twarz wodą, zakręć ją i odkręć ponownie, dopiero gdy będziesz chciał zmyć piankę do golenia. Nie ma konieczności, aby przez 2-5 minut porannej toalety woda nieprzerwanie leciała z kranu. Zamiast marnować kilka litrów wody, ograniczasz się do kilkuset ml, co w skali miesiąca przynosi duże oszczędności. Najlepsze jest to, że nie wymaga to od Ciebie dużych wyrzeczeń. Wystarczy, wprowadzenie dobrego nawyku. Sposoby oszczędzania wody wcale nie muszą być skomplikowane, aby uzyskać dobre rezultaty. Wystarczy kilka prostych zmian, które będą w pewnym momencie nieodczuwalne i staną się Twoją rutyną.

Zapełniaj całą pralkę i zmywarkę zanim ją uruchomisz

Jak oszczędzać wodę w domu przy pomocy sprzętów codziennego użytku? Wystarczy, że urządzenia takie jak pralka i zmywarka będziesz uruchamiać, dopiero gdy będą pełne. Jeśli masz do umycia tylko kilka szklanek i talerzy, to poczekaj, aż zbierzesz ich więcej albo umyj je w zlewie. Podobnie jest z brudnym praniem. Nie ma sensu prać jednej pary spodni i kilku skarpet, jeśli Twoja pralka ma 6 kg wsadu. Rób 2-3 większe prania w tygodniu, a nie kilkanaście pojedynczych. Oczywiście ilość prań zależy od wielkości rodziny, jednak zawsze pamiętaj o zasadzie zapełniania pralki do końca, zanim ją włączysz. Dzięki temu zaoszczędzisz nie tylko na wodzie, ale także na prądzie, który jak wiemy, stale drożeje. Zmywarki i pralki są z reguły energooszczędne, ale tylko pod warunkiem, jeśli korzystamy z nich w odpowiedni sposób.

Dokręć lub napraw cieknący kran

Od jakiegoś czasu widzisz, że Twój kran cieknie, ale jeszcze nic z tym nie zrobiłeś? Możesz zrobić mały eksperyment. Pod kran podłuż duże naczynie i zostaw je tam na 24h. Zdziwisz się jaką ilością wody zdąży się ono napełnić przez ten czas. Z pozoru drobne nieszczelności i niewielkie krople wody mogą zamienić się w pewnym momencie w litry zmarnowanej wody. Naprawa kranu zajmie maksymalnie kilkadziesiąt minut, a oszczędność wody jest niepodważalna. Jeśli nie chcesz robić tego samodzielnie, to po prostu wezwij fachowca, który naprawi Twój stary kran lub zamieni go na nowy. Co ciekawe istnieją też krany, które oszczędzają wodę. Posiadają one specjalny perlator, który zmniejsza zużycie wody do nawet litra na minutę. Nie odczujesz przy tym utraty komfortu z korzystania z takiej baterii.

Oszczędzanie wody – nie zmywaj naczyń pod bieżącą wodą 

Jeśli z losowych przyczyn nie masz zmywarki, to powinieneś nauczyć się oszczędnego mycia naczyń w zlewie. Unikaj sytuacji, w której myjesz naczynia pod bieżącą wodą. Taki proces trwa od kilku do nawet kilkunastu minut, przez co możesz zmarnować kilkadziesiąt litrów wody. Wystarczy, że jedną komorę zlewu lub miskę wypełnisz ciepłą wodą z płynem do naczyń. Będzie ona służyła do tego, aby myć w niej naczynia. W drugiej komorze możesz płukać naczynia w czystej wodzie lub pod lekkim strumieniem bieżącej wody, który będziesz włączać tylko na czas spłukiwania piany z naczyń. Takim prostym sposobem oszczędzasz wodę w domu bez większych nakładów energii. Warto też pamiętać o tym, aby brudne naczynie od razu namoczyć w wodzie lub spłukać z niego resztki jedzenia. Dzięki temu mycie będzie szybkie i nie będziesz musiał szorować pod bieżącą wodę zaschniętych i uporczywych plam.

Jeśli nie przekonuje Cię taki sposób mycia naczyń i ogólnie nie lubisz tego robić, to warto oszczędzić pieniądze na zmywarkę. Zyskasz czas oraz oszczędzisz wodę w prosty sposób. Zużycie wody przez zmywarkę może być nawet 4 razy mniejsze niż podczas mycia ręcznego. Podczas zakupu tego sprzętu zwróć uwagę na jego klasę oraz to czy ma program ekologiczny. Taka funkcja zużywa jeszcze mniej wody niż zwykły program i potęguje oszczędności.

Używaj deszczówki do podlewania roślin 

Sposoby oszczędzania wody nie muszą ograniczać się jedynie do działań w domu. Oszczędzać wodę możesz także w swoim ogrodzie. Jeśli zastanawiasz się jak oszczędzać wodę w ogrodzie, to mamy dla Ciebie prostą odpowiedź – doceń deszczówkę. Zrozumiałe jest to, że Twoje rośliny potrzebują wody do tego, aby przeżyć i pięknie wyglądać. Pamiętaj tylko o tym, że podczas podlewania z węża ogrodowego zużywasz setki litrów wody. Możesz to trochę ograniczyć, zbierając deszczówkę i podlewając nią grządki. W obecnej sytuacji, gdy deszczu jest w naszym kraju jak na lekarstwo, ten sposób może być tylko doraźną pomocą w podlewaniu ogrodu. Zawsze jednak są to dodatkowe litry wody, które w pewien sposób recyklingujesz poprzez ponowne użycie.

Oszczędzanie wody – ucz dzieci oszczędzania wody

Jeśli masz dzieci, to od najmłodszych lat powinieneś uczyć je oszczędzania wody. W końcu to od młodzieży i jej zachowań w dużej mierze zależy przyszłość naszej planety i to jak będzie ona wyglądać za kilkadziesiąt lat. Wpajanie dobrych zachowań przyniesie korzyści nie tylko Tobie i Twoim finansom, ale także całemu społeczeństwu. Najbardziej efektywna będzie nauka poprzez zabawę i nagradzanie w początkowych etapach nauki. Proste czynności takie jak zakręcanie kranu podczas mycia zębów dziecko będzie kojarzyło z czymś pozytywnym i chętnie będzie to powtarzać. Co więcej, warto co jakiś czas uświadamiać dziecku, jak bardzo ważna jest woda w naszym codziennym życiu i że nie można jej marnować. W przystępny sposób wyjaśnij maluchowi, że nie musi robić sporo, aby zaoszczędzić ten płyn. Przekaż mu kilka prostych sposobów na oszczędności i pilnuj czy się do nich stosuje. Im wcześniej zaczniesz naukę, tym lepiej, ponieważ oszczędzanie wody będzie dla dziecka czymś naturalnym.

Jak sprawdzić zadłużenie?

jak sprawdzić zadłużenie

Niespłacane raty kredytu, rachunki czy zaległe mandaty – powodów zadłużenia może być naprawdę wiele. Jeśli zignorujemy tę sprawę, to w pewnym momencie może okazać się, że mamy bardzo poważne kłopoty finansowe. Z takimi problemami zmaga się coraz większa liczba Polaków, a z roku na rok przybywa w naszym kraju dłużników. Jeśli nie chcesz dopuścić do takiej sytuacji, to powinieneś stale kontrolować ile i komu jesteś w danym momencie winien pieniądze. Przez zbyt dużą ilość zobowiązań finansowych w pewnym momencie możemy się pogubić i zapomnieć o spłacie zobowiązania, które później przerodzą się w poważny problem. Jak sprawdzić zadłużenie i czy można sprawdzić także sumę swojego długu? Podpowiadamy.

W jakich miejscach możemy sprawdzić, czy jesteśmy zadłużeni?

Proces sprawdzania, czy jesteśmy zadłużeni, wcale nie jest taki skomplikowany, jak się wydaje. W naszym kraju funkcjonuje kilka baz, w których można znaleźć informacje na temat dłużników, którzy zalegają ze spłatą swoich zobowiązań. Do najpopularniejszych należą: BIK, BIG oraz KRD. Z informacji zawartych w tych miejscach korzystają banki, podczas analizy zdolności kredytowej klienta, firmy windykacyjne, które ściągają długi oraz osoby fizyczne, które chcą wiedzieć, czy dana osoba posiada dług. Każda osoba, która zapomni (celowo lub przez przypadek) o swoim długu może mieć pewność, że ktoś się w końcu o niego upomni. Jeśli nie będzie to wierzyciel, to może to być podmiot, który wykupił nasz dług i teraz ma prawo do roszczeń w naszym kierunku.

Jak sprawdzić zadłużenie? Niektóre bazy bezpłatnie udostępniają nam możliwość sprawdzenia, czy nie mamy żadnych zaległych zobowiązań. Pomocny może okazać się także płatny raport Biura Informacji Kredytowej. Znajdziesz tam szczegółowe informacje na temat swoich kredytów, opóźnień w spłatach i wierzycieli, którym dłużny jesteś pieniądze. Z tych samych raportów korzystają banki oraz prywatne firmy pożyczkowe. Może to być więc pomocne w momencie, gdy chcemy ubiegać się o nowy kredyt, ale nie mamy pewności czy nasza zdolność kredytowa jest wystarczająco dobra.

Jak sprawdzić zadłużenie – KRD

Informacje o dłużnikach do Krajowego Rejestru Długów spływają z różnych stron. Oznacza to, że możemy się tam znaleźć, jeśli mamy długi w banku, firmie pożyczkowej, firmie leasingowej, firmie handlowej, czy nawet administracji rządowej. W spisie KRD mogą znaleźć się nie tylko konsumenci, ale także firmy, które na przykład nie opłaciły faktur. Co ciekawe znajdują się tam również informacje na temat niezapłaconych mandatów, rachunków za czynsz czy też prąd. Trzeba więc przyznać, że jest to bardzo bogata w informacje baza, z której warto skorzystać, gdy chcemy dowiedzieć się, czy ktoś ma problem ze spłatą swoich zobowiązań.

Aby otrzymać raport, wystarczy założyć konto a stronie internetowej KRD. Niezbędna będzie oczywiście weryfikacja tożsamości. Dopiero gdy przebiegnie ona pomyślnie, będziemy mogli zapoznać się z raportem. Ciekawą opcją jest też to, że możemy sprawdzić jakim podmiotom została udzielona informacja na nasz temat. Pełna lista zapytań jest do naszej dyspozycji. Najważniejszy jest jednak raport, w którym znajdują się informacje na temat wysokości naszych długów oraz wierzycieli, którym jesteśmy winni pieniądze.

Jak sprawdzić zadłużenie – BIK

Podobnie jak w przypadku sprawdzania swoich długów w KRD, również w przypadku BIK konieczne jest założenie konta na stronie internetowej. Po pozytywnej weryfikacji będziesz mógł pobrać raport, który zawiera historię zobowiązań kredytowych i finansowych. W łatwy sposób możesz dzięki temu prześledzić historię poszczególnych rat kredytów oraz rachunków za telefon czy prąd. Za każdym razem, gdy bank udzieli Ci kredytu, informacje na ten temat kierowane są do BIK. Inne instytucje finansowe również mają wgląd do tych informacji i na ich podstawie mogą decydować czy udzielą Ci dany kredyt, czy też nie.

Biuro Informacji Kredytowej aktualizuje przekazane dane w ciągu maksymalnie 7 dni. Możesz mieć więc pewność, że dane, które znajdują się w raporcie, są aktualne. Dane na swój temat za darmo możesz sprawdzić co 6 miesięcy. Jeśli potrzebujesz raportów na swój temat częściej, to możesz kupić pakiet dodatkowy, który umożliwia pobranie 12 raportów za 99 zł. Cena ta obejmuje też dodatkowe usługi. Sprawdzanie danych w BIK nie jest skomplikowane, wystarczy założyć konto, poddać się weryfikacji tożsamości, wykupić pakiet lub wysłać prośbę o przesłanie darmowej kopii informacji na swój temat.

Jak sprawdzić swoje długi w ERIF?

ERIF, czyli Biuro Informacji Gospodarczej to kolejne miejsce, w którym można sprawdzić informacje na temat zobowiązań osób prywatnych i przedsiębiorców. Możesz zarówno pobrać raport z informacjami na swój temat, jak i dodać do bazy dłużnika, który jest Ci winny pieniądze. ERIF gromadzi nie tylko informacje o długach, ale także o terminowo spłacanych zobowiązaniach. Jeśli chcesz sprawdzić, jakie informacje znajdują się tam na Twój temat, to musisz założyć konto i przejść procedurę weryfikacyjną. Raz na pół roku możesz skorzystać z bezpłatnego dostępu do informacji na swój temat. Jeśli chcesz sprawdzać swój raport częściej, to wystarczy, że zapłacisz 3 zł za pojedynczy raport.

Jak sprawdzić zadłużenie u komornika?

Jeśli Twoje długi mają być egzekwowane przez komornika, to zostaniesz o tym poinformowany listownie. W liście znajdziesz wszelkie informacje o wysokości długu oraz o tym, który wierzyciel postanowił skierować sprawę na drogę sądową. Jeśli potrzebujesz jakichkolwiek wyjaśnień, to informacje o komorniku, który zajmuje się sprawą, znajdziesz w liście.

Decydując się na jakiekolwiek zobowiązanie, musisz wiedzieć, że nikt raczej nie spłaci go za Ciebie. Jeśli świadomie postanawiasz, że nie będziesz spłacać rat kredytu czy rachunków za mieszkanie, to musisz liczyć się z tym, że wierzyciel może domagać się swoich pieniędzy i poprosić o pomoc komornika, który zajmie się ściąganiem zobowiązania. Za każde zobowiązanie należy wziąć pełną odpowiedzialność, a zaprzestanie spłaty jest tak naprawdę najgorszą rzeczą, którą możesz zrobić. Obniżasz przez to swoją zdolność kredytową i odbierasz sobie szansę np. na kredyt konsolidacyjny w banku. Za brak spłaty trafisz do rejestru dłużników. Następnie możesz spodziewać się procesu windykacji. Jeśli to nie skutkuje, to sprawa jest kierowana na drogę sądową.

Jak działa karta kredytowa?

Karta kredytowa to dla wielu osób „koło ratunkowe”, z którego można skorzystać w momencie, gdy brakuje pieniędzy. Niektórzy mylą ją z kartą płatniczą, która wbrew pozorom nie działa tak samo. Czym więc jest karta kredytowa i jak z niej korzystać? Podpowiadamy.

Karta kredytowa – co to jest?

Karta kredytowa daje jej posiadaczowi dostęp do dodatkowej gotówki, która w rzeczywistości nie jest jego a banku. Można ją więc porównać do kredytu, jednak mechanizm działania jest nieco inny niż w przypadku produktów takich jak np. kredyt gotówkowy. Podczas wizyty w banku, wraz z jego pracownikiem ustalasz limit zadłużenia, jaki chciałbyś posiadać. Analizując swoje potrzeby, możesz stwierdzić jaka kwota na karcie kredytowej będzie w stanie je zaspokoić. Co miesiąc możesz spłacić całe zadłużenie, żeby skorzystać z okresu bezodsetkowego lub jedynie kwotę minimalną.

Jak działa karta kredytowa?

Działanie karty kredytowej nie jest skomplikowane. Najprościej mówiąc, przez cały miesiąc możesz wydawać pieniądze, które mieszczą się w Twoim limicie i należą do banku. W momencie, gdy zacznie się Twój okres rozliczeniowy, masz jeszcze ok. 20 dni na to, aby spłacić swoje zobowiązanie. Zazwyczaj masz więc od 50 do nawet 56 dni na oddanie pieniędzy, z których skorzystałeś bez ponoszenia żadnych odsetek. To właśnie jest okres bezodsetkowy.

Przykład:
Twój okres rozliczeniowy zaczyna się pierwszego dnia każdego miesiąca. Ostatniego dnia bank wysyła do Ciebie podsumowanie Twoich transakcji, które musisz oddać w określonym w umowie czasie (20-26 dni). Jeśli na początku miesiąca zapłaciłeś w sklepie kartą kredytową, to pożyczonymi pieniędzmi bez odsetek będziesz mógł cieszyć się półtora miesiąca (ok. 50 dni). Jeśli zaś skorzystasz ze swojej karty kredytowej ostatniego dnia miesiąca, to na spłatę zostaje Ci ok. 3 tygodnie.

Karta kredytowa a zdolność kredytowa 

Każda osoba, która chce ubiegać się o kartę kredytową, powinna zadbać najpierw o swoją zdolność oraz historię kredytową. Tak samo, jak w przypadku wnioskowania o zwykły kredyt tak i tym razem bank przyjrzy się temu, jak do tej pory radziłeś sobie ze spłatą zobowiązań. Wnioski o kartę kredytową osób zadłużonych są w większości miejsc odrzucane. W taki sposób bank minimalizuje ryzyko utraty pieniędzy. Karta kredytowa bez BIK jest więc trudna do uzyskania na atrakcyjnych warunkach.

Jak działa karta kredytowe – jak z niej korzystać?

Najrozsądniejszym sposobem korzystania z karty kredytowej jest umiar. Z takiego udogodnienia powinieneś korzystać jedynie w razie potrzeby. Fakt posiadania karty kredytowej nie oznacza, że powinieneś stale z niej korzystać. Zaleca się, aby na co dzień płacić za pomocą własnych środków finansowych. Po kartę kredytową sięgaj jedynie, gdy wiesz, że niedługo Twoje konto zasilą pieniądze, które będziesz mógł przeznaczyć na spłatę zadłużenia.

Płatność kartą kredytową z pewnością jest wygodna, ponieważ mimo braku własnych pieniędzy możemy pozwolić sobie na zakupy. Nie jest to jednak produkt idealny dla osób, które mają nieregularne dochody. Taki produkt poleca się szczególnie osobom, które mają stałe wpływy wynagrodzenia i mają pewność, że będą z nich w stanie pokryć dług na karcie.

Z karty kredytowej można korzystać podczas wykonywania różnych transakcji. Możesz nią płacić w sklepie stacjonarnym, a także w internecie. Często przydaje się także podczas rezerwowania noclegów oraz lotów. Co ciekawe za pomocą karty kredytowej możesz też wypłacać pieniądze z bankomatu oraz robić przelewy z jej rachunku. Te dwie ostatnie możliwości są jednak zazwyczaj dodatkowo płatne, dlatego lepiej jest z nich zrezygnować.

Jak działa karta kredytowe – korzyści

Jedną z największych zalet posiadania karty kredytowej jest oczywiście to, że masz łatwy i szybki dostęp do dodatkowych środków pieniężnych. Wystarczy, że złożysz wniosek w banku i masz odpowiednią zdolność kredytową.

Karta kredytowa może Ci się przydać np. podczas zakupów. W momencie, gdy nie masz wystarczająco dużo środków na koncie, możesz skorzystać z limitu, który masz na karcie kredytowej. W niektórych miejscach karta kredytowa jest też niezbędna do sfinalizowania transakcji np. w wypożyczalniach aut czy w hotelu.

Dzięki karcie kredytowej budujesz też swoją wiarygodność kredytową. Jeśli zawsze będziesz spłacać swoje zadłużenie na karcie w terminie, to nie umknie to uwadze banku, który docenia uczciwych klientów.

Karta kredytowa czy kredyt – co wybrać?

Karta kredytowa to jeden z największych „konkurentów” dla tradycyjnego kredytu gotówkowego. Dużą zaletą karty, która przesądza o tym, że wiele osób się na nią decyduje, jest to, że z pieniędzy można korzystać w dowolnej chwili, a dostęp do nich jest „pod ręką”. Trzeba jednak pamiętać o tym, że kredyt gotówkowy może opiewać na wyższe sumy niż te, które znajdują się na karcie kredytowej.

To jaki sposób finansowania wybierzesz, zależy głównie od Twoich potrzeb finansowych. Jeśli wiesz, że czekają Cię duże wydatki, skumulowane w jednym czasie, to o wiele lepiej jest wybrać tradycyjny kredyt. Jeśli Twoje wydatki są mniejsze i raczej regularne, to karta kredytowa powinna Ci w zupełności wystarczyć. Jak widzisz, kluczową kwestią jest dobranie dla siebie najlepszego rozwiązania, biorąc pod uwagę aktualne potrzeby.

Karty kredytowe – limity

Każda karta kredytowa ma swój określony limit, z którego można skorzystać w ciągu okresu rozliczeniowego. Najważniejszy jest jednak okres, w którym trzeba zwrócić pieniądze, aby uniknąć odsetek. To jaki limit będzie znajdować się na Twojej karcie, powinno zależeć od Twojej sytuacji finansowej. Należy unikać sytuacji, w której limit na karcie jest tak duży, że gdyby klient całkowicie go wydał, to miałby problem ze spłatą zadłużenia.

Bank uzależnia wysokość limitu na karcie kredytowej od zdolności kredytowej klienta. Osoby, które mają dobrą ocenę punktową w BIK, nie dopuszczały do tej pory do opóźnień w spłatach i mają wysokie dochody, mogą liczyć na wyższe limity na karcie. Podczas wizyty w banku zostanie nam zaproponowany najwyższy limit, jaki możemy mieć na swojej karcie. Nie oznacza to jednak, że należy z niego skorzystać, możesz zdecydować się na mniejszy limit, który bardziej odpowiada Twoim potrzebom.

Chargeback – przydatna usługa na karcie kredytowej

Chargeback to usługa, która może zostać przypisana do konkretnej karty kredytowej. Okaże się ona bardzo przydatna w momencie, gdy dokonamy kłopotliwego zakupu i chcemy odzyskać swoje pieniądze.

Przykład:
Wykupiłeś wymarzone w czasy w polecanym biurze podróży. Nagle okazuje się, że biuro upada z dnia na dzień, pozostawiając swoich klientów „na lodzie”. Chciałbyś odzyskać swoje pieniądze, ponieważ nie wybierzesz się już na wcześniej zarezerwowane wakacje. Jeśli podczas płatności korzystałeś z karty kredytowej, to z łatwością odzyskasz swoje pieniądze dzięki usłudze chargeback. Nie będziesz musiał sądzić się z biurem podróży i przez wiele miesięcy domagać się o swoje pieniądze. Z racji tego, że nie doszło do sfinalizowania usługi (nie pojechałeś na wakacje) masz prawo zgłosić reklamacje w swoim banku i domagać się zwrotu pieniędzy. W momencie, gdy zgłosisz reklamację ruszy procedura, która ma na celu cofnięcie płatności, której dokonałeś w biurze podróży.

Jak widzisz, usługa chargeback może oszczędzić Ci wiele stresu i ułatwi odzyskanie pieniędzy w przypadku nieudanych transakcji. To nieoceniona pomoc w przypadku, gdy padnie się praktykom naciągacza lub nie jest się zadowolonym z efektów transakcji.

Marketing social media – dlaczego warto w niego inwestować?

Wykorzystując potencjał social mediów, możesz na co dzień komunikować się z tysiącami osób na całym świecie. Instagram, Facebook, Twitter i LinkedIn to kanały, z których aktywnie korzysta duża część Polaków i to właśnie z ich pomocą możesz pozyskać nowych klientów, którzy będą zainteresowani Twoimi produktami lub usługami.

Marketing social media – widoczność w sieci

widoczność w sieci„Jeśli czegoś nie ma w internecie, to nie istnieje”, znasz to powiedzenie? W dzisiejszych czasach trudno się nie zgodzić z tym, że większość z nas różnorodnych produktów i usług szuka właśnie w sieci. Wyszukiwarka to także źródło wielu cennych informacji, do których sięgamy w momencie, gdy chcemy rozwiązać jakiś problem lub znaleźć odpowiedź na pytanie. Każda osoba, która prowadzi biznes, powinna aktywnie uczestniczyć w mediach

społecznościowych, które są doskonałym uzupełnieniem działań związanych z pozycjonowaniem i Google Ads.


Prowadząc swoje profile w social mediach, możesz dzielić się z innymi informacjami na temat swojej oferty, a także tworzyć relacje, które pozytywnie wpływają na wizerunek Twojej marki.

Social media mogą posłużyć Ci m.in. do sprzedawania produktów, zwiększania ruchu na stronie internetowej, prowadzenie strategii marketingowej czy łatwego komunikowania się z klientami. Wielomilionowa baza użytkowników, którą posiada np. Facebook i Instagram ułatwia działania marketingowe, a także daje Ci szansę dotarcia do osób, które są zainteresowane Twoją ofertą, lecz w normalnym życiu ciężko byłoby do nich dotrzeć.

Marketing w social mediach

marketing dla firmZarówno duże korporacje, jak i niewielkie firmy doceniły już moc social mediów w promowaniu swoich produktów i usług. Tworzenie i wymiana treści, która odbywa się za pomocą tych kanałów, jest prosta, a jednocześnie bardzo skuteczna. Interakcja między firmą a użytkownikami może odbywać się tam w czasie rzeczywistym, a jeśli Twoje działania w social mediach będą odpowiednio zaplanowane, mają szanse przynieść Twojej firmie zadowalające zyski – nie tylko te finansowe.

Marketing social media – zalety 

Pozyskiwanie nowych klientów

→ Szybkie rozprzestrzenianie się informacji np. o promocji w Twoim sklepie internetowym

→ Duża grupa odbiorców

→ Możliwość szybkiego kontaktu z klientem

→ Budowanie więzi z odbiorcami

→ Możliwość dokładnego targetowania reklam

→ Interakcje w czasie rzeczywistym

→ Kreowanie wizerunku eksperta w branży

→ Zwiększenie rozpoznawalności marki

→ Zwiększenie ruchu na stronie internetowej

Chcesz, aby działania w social mediach przyniosły Ci zyski?

Zyski z marketinguAby social media marketing był skuteczny, należy pamiętać przede wszystkim o dobrej strategii oraz doborze odpowiedniego portalu społecznościowego. Każda branża ma własną specyfikację i to, co sprawdzi się dla branży odzieżowej, niekoniecznie będzie działać w przypadku firmy zajmującej się robotami ziemnymi. Przygotuj strategię marketingową dopasowaną do Twoich potrzeb oraz rodzaju działalności, jaką prowadzisz. Dzięki temu Twoje profile w social mediach będą generować duży ruch, który przełoży się na konwersję. Niezwykle ważna jest także interakcja między marką a klientem, to doskonałe miejsce do tego, aby odpowiadać na komentarze, pytania i prowadzić dyskusje, które mają na celu pokazanie, że zależy Ci na odbiorcach.


Dobrze przeprowadzony social media marketing będzie sprawiał, że praktycznie każdego dnia będziesz pozyskiwał nowych odbiorców, a co za tym idzie, zwiększał rozpoznawalność swojej marki w sieci.

Wybierając portal społecznościowy, na którym będziesz prowadzić kampanię marketingową, weź pod uwagę grupę docelową, do której chcesz dotrzeć. Istotny jest nie tylko wiek, płeć i miejsce zamieszkania, ale także zainteresowania czy preferencje dotyczące komunikacji klient→firma. Wiedząc, do jakiego klienta chcesz trafić masz dobre podstawy do tego, aby stworzyć skuteczną kampanię. Większość firm wybiera Facebooka jako główny kanał komunikacji z odbiorcami, to dobre rozwiązanie, ponieważ jest to portal, z którego najchętniej korzystają Polacy. Warto jednak wziąć też pod uwagę Instagram i YouTube, działania, które są tam prowadzone, także mają szansę dotrzeć do grupy potencjalnych klientów.

Marketing social media – ile kosztuje?

Usługa social media marketingu wyceniana jest indywidualnie, biorąc pod uwagę szereg różnych czynników. Swoje działania dopasuj do biznesu, jego sezonowości oraz konkurencyjności. Każda branża jest inna, tak samo, jak działania w social mediach, które trzeba podjąć, aby wyróżnić daną markę w sieci.


Z
adbaj o:

→ strategię marketingową dopasowaną do grupy docelowej

→ estetyczne grafiki, które uatrakcyjnią Twój profil w social mediach

→ posty, które zachęcą do aktywności Twoich obserwatorów

→ kampanie Facebook Ads

→ wskazówki, które przydadzą Ci się podczas odpowiadania na komentarze, opinie i wiadomości

→ skuteczne działania dopasowane do Twojego budżetu

Połączenie działań w social mediach z pozycjonowaniem ustabilizuje Twoją pozycję na rynku i sprawi, że będziesz pozyskiwać klientów z różnych źródeł.

Kasa fiskalna online – jak działa i kto musi ją mieć?

Kasa fiskalna online jak działa

Prowadzenie ewidencji sprzedaży wciąż w dużej mierze wykonywane jest za pomocą zwykłych, tradycyjnych kas fiskalnych, jednak w przeciągu najbliższych kilku lat zacznie się to zmieniać za sprawą kas fiskalnych online. Tylko właściwie jak działa kasa fiskalna online? Czy ona jest, dla kogo jest obowiązkowa i od kiedy należy jej używać?

Kasa fiskalna online – kto musi ją mieć i od kiedy?

Kasa fiskalna co warto wiedziećWykorzystywanie kas fiskalnych online promowane jest już od jakiegoś czasu, a docelowo ma ono być obowiązkiem dla wszystkich branż.

Nie jest to jednak kwestia bardzo mocno nagłaśniana, w związku z czym wielu przedsiębiorców wyszukuje hasła typu „kasy fiskalne online dla kogo” i „kasa fiskalna online od kiedy”, aby dowiedzieć się, czy już ich ten obowiązek obejmuje, a jeśli nie, to kiedy mogą się go spodziewać.

Od 1 stycznia 2020 roku część przedsiębiorców musi już obowiązkowo prowadzić kasy fiskalne online. Konkretnie chodzi o:

  • mechaników
  • właścicieli warsztatów samochodowych
  • firm sprzedających olej napędowy, benzynę czy gaz.

Kolejne pozycje na liście branż, w których kasa fiskalna online jest wymagana, pojawią się 1 lipca 2020 roku. Od tego momentu z tego typu kas będą musiały korzystać:

  • stacjonarne placówki gastronomiczne (zarówno te działające cały rok, jak i tylko sezonowo)
  • firmy oferujące krótkoterminowe zakwaterowanie (hotele, hostele)
  • sprzedawcy m.in. węgla i brykietu.

Z kolei od 1 stycznia 2021 kasa fiskalna online będzie obowiązkiem dla:

  • lekarzy
  • prawników
  • budowlańców
  • kosmetyczek i fryzjerów
  • właścicieli siłowni, a także studiów fitness.

To jednak nie wszystko. Jak wspomniano powyżej, ostatecznie obowiązek ten ma objąć każdego przedsiębiorcę, niezależnie od branży. Stanie się to wraz z końcem 2022 roku, co oznacza, że jeśli nic nie zmieni się do tego czasu, od 1 stycznia 2023 z kasy fiskalnej online korzystać będzie każda firma.

Kasa fiskalna online – jak działa i czym się różni?

Działanie typowych kas fiskalnych nie jest dla większości przedsiębiorców i konsumentów tajemnicą, ale nie da się ukryć, że pojęcie kasa fiskalna online jest znacznie mniej znane. W praktyce nie różni się ona bardzo mocno od zwykłej kasy, natomiast pozwala na lepszą kontrolę poczynań przedsiębiorcy i pozwala uniknąć oszustw podatkowych. W takim razie kasa fiskalna online – jak działa?

Jak wskazuje sama jej nazwa, łączy się ona z Internetem, tak więc trzeba jej zapewnić dostęp do sieci. Po co jej takie połączenie? Co dwie godziny (takie jest ustawienie domyślne tego typu kasy, może ono zostać zmienione, jednak nie przez samego przedsiębiorcę) komunikuje się ona online z Centralnym Rejestrem Kas, znanym także pod nazwą Repozytorium. CRK prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.

Kasa przesyła wtedy między innymi informacje na temat tego, kiedy nastąpiła jej fiskalizacja i przeglądy, a także, jakie transakcje za jej pomocą wykonano i jaką kwotę podatku odprowadzono.

Kasa fiskalna online a fiskalizacja

Kasę fiskalną online również trzeba fiskalizować, zanim będziemy mogli za jej pomocą wystawiać rachunki klientom. Jak łatwo się domyślić, to również musi być zrobione przy aktywnym połączeniu z siecią, natomiast przedsiębiorca nie będzie w stanie zrobić tego sam.

Żeby kasa fiskalna online mogła zostać poddana fiskalizacji, musi trafić do autoryzowanego serwisu. Jak wspomniano powyżej, dane odnośnie fiskalizacji również trafią do Centralnego Rejestru Kas.

Zwrot kosztów za wymianę kasy na kasę fiskalną online

Wymiana kasy to dla przedsiębiorców dodatkowy koszt. Niektórzy z nich mogą jednak zawnioskować o zwrot jego części, a mianowicie nawet 90% poniesionego wydatku (nie może to być jednak 700 złotych, a zwrotu nie można uzyskać z opłaconego podatku). Zwrot kosztów obejmuje:

  • firmy, które po 1 stycznia 2020 mają obowiązek przejścia na kasy fiskalne online
  • przedsiębiorców, którzy dobrowolnie zdecydują się na ten rodzaj kas.

Co ważne, w tym drugim przypadku na zwrot mogą liczyć również ci przedsiębiorcy, którzy nie wymieniali zwykłej kasy na kasę online, a po prostu wcześniej nie wykorzystywali żadnego rodzaju kasy.

Kasa fiskalna online – podsumowanie

Kasa fiskalna online – jak działa, dla kogo i od kiedy? Takie pytanie coraz częściej zadają sobie przedsiębiorcy z różnych branż. Z uwagi na fakt, że od 2023 roku jej stosowanie będzie obowiązkowe dla każdego, warto poszerzyć swoją wiedzę na temat tego rodzaju kas – nawet, jeśli obecnie wciąż możemy stosować w naszej branży kasy tradycyjne.

Lokata dla dziecka – na czym polega?

Lokata dla dziecka

Chcesz zabezpieczyć przyszłość finansową swojego dziecka i zastanawiasz się, w jaki sposób to zrobić? Lokata dla dziecka to rzecz, o której powinien pomyśleć każdy rodzić już w momencie przyjścia pociechy na świat. Taka decyzja, podjęta już w pierwszych latach, a nawet miesiąca życia dziecka zaprocentuje w przyszłości. Dlaczego warto zdecydować się na takie rozwiązanie i jakie korzyści to za sobą niesie? O tym opowiemy w dzisiejszym artykule.

Lokata długoterminowa – na czym polega?

Lokata to produkt bankowy, dzięki któremu możesz pomnażać swoje oszczędności bez żadnego ryzyka. Pieniądze mogą pomnażać się tam przez wiele lat, a Ty będziesz mieć poduszkę finansową na przyszłość. Przed wyborem odpowiedniej lokaty powinieneś zwrócić uwagę na warunki, jakie zawarte są w umowie. Dopiero w momencie, gdy spełnisz wszystkie z nich, będziesz mógł wypłacić pieniądze z banku wraz z odsetkami, które nagromadziły się przez lata. Jest to rozwiązanie bardzo korzystne z perspektywy długofalowej. Pieniądze ulokowane na lokacie stale „pracują”, a z odsetek może uzbierać się w pewnym momencie poważna suma. Wystarczy, że co miesiąc będziesz wpłacać na nią pieniądze i przekażesz swojemu dziecku, gdy te skończy 18 lat. Taki prezent to doskonałe zabezpieczenie finansowe na start w dorosłe życie i możliwość na spełnienie marzeń dziecka.

Lokata dla dziecka – na co zwrócić uwagę?

Od tego, jaką lokatę dla dziecka wybierzesz, zależy to, czy inwestycja będzie opłacalna z perspektywy czasu. Ważną rolę odgrywa m.in.: oprocentowanie, czas trwania umowy, częstotliwość kapitalizacji odsetek, kwota depozytu. Warto także zwrócić uwagę na warunki dodatkowe, które bank oferuje swoim nowym oraz stałym klientom. Wiele instytucji tworzy specjalne oferty dla nowych klientów, aby przyciągnąć więcej osób zainteresowanych usługami banku. Mowa tu np. o wyższym oprocentowaniu, które przekłada się na większe oszczędności. Podczas poszukiwań lokaty warto skorzystać z porównywarek internetowych i rankingów.

Konto oszczędnościowe dla dziecka

Rachunki bankowe umożliwiają gromadzenie środków pieniężnych, jednak pieniądze się na nich nie pomnażają. Oczywiście oddzielny rachunek bankowy na oszczędności jest lepszym rozwiązaniem, niż przysłowiowa skarpeta jednak istnieje inny, lepszy sposób na odkładanie pieniędzy. Mowa tu o koncie oszczędnościowym. Oprocentowanie, które ustalone jest na takim koncie, sprawia, że Twój kapitał się stale pomnaża, a pieniądze pracują. W przeciwieństwie do lokat konto oszczędnościowe pozwala na zasilanie rachunku w dowolnym momencie. Możesz też w dowolnym momencie wypłacić z niego całe środki lub tylko część. Pieniądze na lokacie są w pewien sposób „zamrożone” i nie można z nich korzystać, jeśli nie chcesz stracić odsetek. Nie można także wypłacić tylko części kapitału, konieczne jest zerwanie lokaty. Konto oszczędnościowe jest więc produktem bardziej elastycznym. Mimo że oferuje niższe oprocentowanie, to i tak posiada wiele zalet.

Lokata dla dziecka – zalety oszczędzania na przyszłość dziecka

Regularne oszczędzanie ma wiele zalet i nie warto z tego rezygnować. Jeśli masz dziecko, to prócz oszczędzania na własną poduszkę finansową powinieneś pomyśleć także o oszczędzaniu na przyszłość dziecka. W przyszłości przyniesie mu to realne korzyści i pozwoli np. na kupno mieszkania, samochodu lub opłacenie wymarzonych studiów. Dlaczego jeszcze warto oszczędzać pieniądze na lokacie?

Przede wszystkim to doskonała lekcja oszczędzania dla rodziców. Jeśli do tej pory miałeś problem z odkładaniem pieniędzy, to założenie lokaty dedykowanej dziecku może Cię zmotywować do zmiany podejścia do oszczędzania. Wiedząc, że pieniądze ulokowane na lokacie mogą pomóc w przyszłości pomóc Twojemu dziecku, z pewnością będziesz zmotywowany do działania. Wypracujesz dzięki temu dobre nawyki, które Twoja pociecha zauważy i być może wdroży w swoim dorosłym życiu. Twoje dziecko otrzyma od Ciebie nie tylko pieniądze, ale także doskonałą lekcję szanowania pieniędzy.

Po drugie Twoje dziecko otrzyma szansę, której np. Ty nie otrzymałeś, wkraczając w dorosłe życie. Tak jak już wspomnieliśmy, dziecko może wydać pieniądze na studia lub zyskać wkład własny do zakupu mieszkania. Oszczędzając pieniądze przez kilkanaście lat, możesz zgromadzić sporą sumę.

Oszczędzanie dla dziecka to sposób, aby pomóc mu się usamodzielnić. Zamiast brać kredyty w banku, Twoja pociecha będzie mogła skorzystać z kapitału zgromadzonego na lokacie. To znacznie lepsze niż zaczynanie dorosłego życia kredytem. Co więcej, nie wymaga to od Ciebie dużo wyrzeczeń. Wystarczy, że każdego miesiąca będziesz odkładać niewielką sumę np. 50, 100, 200 zł. To jaką sumę będziesz przelewać na lokatę, zależy od Twoich możliwości finansowych. Jeśli dobrze to zaplanujesz, to nawet nie odczujesz braku tych niewielkich kwot.

Posiadając oszczędności na lokacie, gwarantujesz sobie i dziecku bezpieczeństwo w przypadku nieprzewidzianych sytuacji.

Pieniądze z 500+ – szansa na zgromadzenie kapitału na przyszłość dziecka

Świadczenie 500+ już od jakiegoś czasu budzi wiele kontrowersji. Wiele osób podważa słuszność „rozdawania” takich pieniędzy wszystkim rodzicom i sugeruje, że nie wszyscy wydają je w odpowiedni sposób. Dziś jednak skupimy się na tym, jak można rozdysponować te pieniądze, aby zadbać o przyszłość dziecka. Oczywiście pieniądze te można wydawać na bieżące potrzeby pociechy, jednak warto, choć część z nich odłożyć na dobry start dziecka w przyszłość.

Rodzice, którzy otrzymują 500+ w ciągu mogą zgromadzić nawet 6000 zł na przyszłość swojej pociechy. Oczywiście pod warunkiem, że pieniądze ze świadczenia będą w całości trafiać na konto oszczędnościowe lub lokatę. Warto pomyśleć nad odkładaniem tych pieniędzy „na później”, aby dziecko mogło z nich skorzystać w momencie, gdy wkroczy w dorosłe życie. Niektóre banki uruchomiły także specjalne programy oszczędnościowe, które mają na celu odkładanie pieniędzy z rządowego programu.

Pieniądze z programu 500+ to atrakcyjny dodatek do domowego budżetu. Warto jednak zastanowić się na tym, czy warto wydawać go w całości. Nawet połowa tej kwoty odkładana co miesiąc na lokacie może zaprocentować za kilka lub kilkanaście lat sporymi oszczędnościami.

Koszt pogrzebu – jakie wydatki poniesiemy?

Śmierć osoby bliskiej jest niezwykle ciężkim wydarzeniem przede wszystkim pod względem emocjonalnym. Niestety, często jest to także czas, kiedy musimy borykać się ze sporymi problemami finansowymi, bowiem organizacja pogrzebu nie jest w Polsce tania. Wobec tego, ile kosztuje pogrzeb i co składa się na ten koszt? Czy zasiłek pogrzebowy jest w stanie pokryć całkowity koszt pogrzebu?

Koszt pogrzebu – dopuszczalny sposób pochówku

Sposób, w jaki można dokonać pochówku osoby bliskiej, jest ściśle określony przez prawo. Rodzina zmarłego stoi przede wszystkim przed jednym poważnym wyborem (o ile zmarły nie określił swojej woli w tej sprawie w testamencie): ciało może zostać pochowane, co jest najczęściej spotykaną decyzją, lub skremowane.

Niezależnie od tego, co zdecydujemy, ciało bądź prochy będą musiały zostać pochowane na cmentarzu, czy to wyznaniowym, czy komunalnym, lub w morzu.
W przypadku pochówku na cmentarzu, ciało może być pochowane w grobie ziemnym lub murowanym bądź katakumbach. Po skremowaniu dopuszczalne jest zaś przechowywanie prochów również w grobach ziemnych i murowanych, a także katakumbach, jak i również w tak zwanych kolumbariach (specjalnych niszach na urny).

Wspomniany powyżej pochówek na morzu dotyczy zarówno ciała, jak i prochów. Jest stosunkowo rzadko spotykany, z uwagi na fakt, że prawo dopuszcza go tylko w ściśle określonym przypadku.

Można go zastosować, jeśli śmierć miała miejsce na statku, który w ciągu jednej doby nie będzie w stanie dopłynąć do lądu, aby móc tam dokonać pochówku. Są kraje, w których na morzu można pochować również osoby zmarłe poza nim, ale Polska do nich nie należy.

W amerykańskich mediach możemy często spotkać się z tematem przechowywania urny z prochami zmarłego członka rodziny w domu czy rozsypywaniu ich w ważnym dla niego miejscu. Polskie prawo nie dopuszcza takiej możliwości. Jest to nielegalne i może wiązać się ze znaczącą karą pieniężną.

Alternatywnym dla tradycyjnego pochówku rozwiązaniem jest przekazanie ciała wybranej Akademii Medycznej na cele badawczo-naukowe, natomiast, aby można było tego dokonać, zmarły musiał wyrazić na takie działanie zgodę jeszcze za życia i dopełnić wszystkich niezbędnych formalności.

Koszt pogrzebu – usługa zakładu pogrzebowego

Zakłady pogrzebowe uczestniczą w procesie pochówku poprzez:

  • przewiezienie ciała zmarłego do chłodni i przechowywanie go w niej
  • przygotowanie ciała do pogrzebu
  • przewiezienie ciała do kościoła i na cmentarz, niesienie trumny.

Transport zmarłego to koszt rzędu kilkuset złotych, podobnie jak przygotowanie ciała do pogrzebu. Przechowywanie zwłok w chłodki wiąże się z reguły z opłatą rzędu kilkudziesięciu do nieco ponad stu złotych za dobę.

Koszt pogrzebu – ksiądz

Pochówkowi z reguły towarzyszy pewna ceremonia pogrzebowa. W Polsce najczęściej jest ona przeprowadzana przez księdza.

Za mszę w kościele, kondukt żałobny i odprawienie samego pogrzebu zapłacimy od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych. Bywa, że ksiądz, czy to z racji na trudną sytuację materialną rodziny zmarłego, czy z innych przyczyn, nie pobiera żadnej opłaty. Dokładny koszt zależny jest od tego, jakie stawki przyjął wybrany przez nas ksiądz.

Ile kosztuje trumna?

Najczęściej spotykaną w formą pogrzebu w Polsce jest tradycyjny pogrzeb ciała na cmentarzu w trumnie. Ceny trumien są bardzo różnorodne i zależą przede wszystkim od wykorzystanego drewna i innych materiałów.

Prosta trumna to koszt rzędu kilkuset złotych. Za bardziej skomplikowaną w wykonaniu bądź stworzoną z drogich materiałów trumnę zapłacimy zaś nawet kilka tysięcy złotych.

Koszt kremacji

Kremacja jest rozwiązaniem, które stosuje się w Polsce coraz częściej, aczkolwiek wiele osób ma do niej bardzo negatywne podejście. Tak czy inaczej, wiąże się ona z kilkoma różnymi opłatami.

Po pierwsze będziemy musieli zapłacić za samą procedurę kremacji, co kosztuje średnio kilkaset (500-600) złotych. Po drugie, ciało kremowane jest w trumnie, za którą również należy zapłacić podobną sumę. Dokładny koszt jest zależny od tego, czy zdecydujemy się na trumnę drewnianą, czy też tekturową.

Kremacja wiąże się więc z całościowym kosztem rzędu 1000-1200 złotych.

Koszt urny

Jak już wspomniano na początku, w Polsce nie ma możliwości rozsypania prochów zmarłego. Muszą one być przechowywane w urnie, która jest dodatkowym wydatkiem. Podobnie jak w przypadku trumien, koszt urny zależny jest od wykorzystanych materiałów i jakości wykonania.

Można za nie zapłacić kilkaset złotych, ale istnieją również urny znacznie droższe, kosztujące kilka tysięcy złotych.

Koszt pogrzebu – miejsce na cmentarzu

Miejsca na cmentarzach, czy to komunalnych, czy wyznaniowych, są ograniczone. W związku z tym za ich zajmowanie przez zmarłych pobierane są opłaty. Zazwyczaj w ramach wydatków związanych z pogrzebem koszt miejsca na cmentarzu wyniesie, w zależności od lokalizacji, od kilkuset do kilku tysięcy złotych.

Należy pamiętać, że wliczony jest w to koszt rezerwacji miejsca na określoną ilość lat (z reguły 20). Jeśli w późniejszym terminie nie zostanie wniesiona kolejna opłata, po upływie rzeczonej ilości lat grób zostanie zlikwidowany.

Ile kosztuje pomnik?

Wiele osób decyduje się na zakup pomnika dla zmarłego bliskiego dopiero po kilku miesiącach bądź latach po jego śmierci. Jest to związane z faktem, że pomniki, nawet niewielkie, są stosunkowo drogie.

Ich cena zależna jest od wykorzystanego materiału, ale także trudności jego wykonania (mniej zapłacimy za prosty pomnik w kształcie krzyża niż taki, na którym na przykład wyrzeźbiony jest w bardzo szczegółowy sposób anioł).

Pomnik to z reguły koszt rzędu kilku tysięcy złotych. Wielkie grobowce, na przykład takie, które mają posłużyć jako grób rodzinny, mogą kosztować nawet kilkanaście tysięcy złotych.

Koszt pogrzebu – inne koszty

Organizując pogrzeb, musimy pamiętać także o innych wydatkach, takich jak kwiaty i wieńce, ale też oprawa muzyczna w kościele, koszt fotografa czy tabliczek na trumnę. Całkowity koszt takich dodatkowych opłat, w zależności od tego, które z nich będą nas dotyczyć, może wynieść od kilkuset złotych do kilku tysięcy.

Koszt stypy

Bliscy organizujący pogrzeb często decydują się na wyprawienie stypy, a więc wydarzenia, podczas którego można wspólne wspominać zmarłego i uczcić jego pamięć. Można to zrobić w domu lub w restauracji bądź innym lokalu.

Koszt takiego wydarzenia zależny jest od tego, ile osób się na nim pojawi i gdzie będzie ono zorganizowane. Opłata za osobę zwykle wynosi kilkadziesiąt złotych, tak więc, w przypadku kilkudziesięciu osób obecnych na stypie, może równać się nawet kilku tysiącom złotych.

Całkowity koszt pogrzebu

Jak widać, całkowity koszt pogrzebu może być bardzo różny, w zależności od tego, jakie decyzje podejmie rodzina zmarłego.

W przypadku małych miast bądź wsi, gdzie miejsce na cmentarzu jest stosunkowo tanie bądź nawet darmowe, najprostszy pochówek można zorganizować za około 4-5 tysięcy złotych. W większych miastach może to być nawet dwa razy więcej.

Zasiłek pogrzebowy a całkowity koszt pogrzebu

Zasiłek pogrzebowy dla osób najbliższych, które zorganizowały pogrzeb (między innymi małżonków, rodziców, dzieci, wnuków, dziadków) wynosi obecnie 4000 złotych, bez względu na wysokość poniesionych kosztów.

Jak łatwo stwierdzić na podstawie wszystkich wymienionych powyżej kosztów, nawet w przypadku bardzo prostego pochówki kwota ta może okazać się niewystarczająca. Ponadto musimy pamiętać, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłaci nam zasiłek dopiero na podstawie rachunków za już poniesione i opłacone z naszych własnych funduszy wydatki.

Koszty pogrzeb – podsumowanie

Ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, ile kosztuje pogrzeb. Nie da się jednak ukryć, że wiąże się on zazwyczaj ze sporym wydatkiem finansowym, zwłaszcza, zwłaszcza, jeśli na przykład chcemy, aby zmarły spoczął w eleganckiej, drogiej trumnie. Niestety, oferowany przez ZUS zasiłek pogrzebowy z reguły nie pokryje całości wydatków.

Ceny Przesyłek Kurierskich | Jaki jest koszt wysłania paczki?

Ile kosztuje wysyłanie paczki

Sztuka pisania listów być może faktycznie zanika… za to wysyłanie paczek jest teraz częstsze niż kiedykolwiek. Masowo robią to wszelkiego rodzaju sklepy internetowe, ale nie tylko. U każdego z nas może pojawić się co jakiś czas potrzeba nadania paczki, czy to z uwagi na sprzedaż czegoś na portalu aukcyjnym, czy też zwrot jakiegoś zakupionego przedmiotu, który nie spełnił naszych oczekiwań. Firm kurierskich jest bardzo wiele, a ich oferty bywają tak różne, że ciężko przewidzieć, ile może kosztować dana przesyłka. W takim razie, ile kosztuje wysłanie paczki? Która firma kurierska oferuje najniższe ceny i ile kosztuje paczka za pobraniem?

Ceny przesyłek kurierskich – koszty:

Zanim zdecydujemy się coś nadać, z pewnością dręczyło nas będzie pytanie, ile kosztuje wysłanie paczki. Jest to ważne, ponieważ trafny wybór firmy kurierskiej może oznaczać oszczędność rzędu nawet kilkudziesięciu złotych. Ciężko odpowiedzieć na nie jednoznacznie, ponieważ na koszt nadania przesyłki wpływa wiele różnych parametrów, takich jak:

  • rodzaj przesyłki (paczka, koperta, paleta, przesyłka niestandardowa)
  • wymiary, kształt i waga
  • kwota ubezpieczenia
  • skąd i dokąd przesyłka jest nadawana
  • zakup usług dodatkowych (pobranie przy doręczeniu, doręczenie w sobotę, do określonej godziny).

Każda firma kurierska, a jest ich wiele (DHL, DPD, FedEx, UPS, InPost i Poczta Kurier48 to najpopularniejsze z nich), ma inne stawki zarówno za sam transport, jak i za usługi dodatkowe. Dlatego też najłatwiej nam będzie porównać opłacalność poszczególnych przewoźników, sprawdzając, ile kosztuje nadanie paczki o takich samych parametrach u każdego z nich.

Załóżmy, że chcemy wysłać niewielką paczkę o wymiarach 20x10x10 centymetrów, ubezpieczoną na 1000 złotych, o wadze 2 kilogramy, z Warszawy do Torunia. Kształt i rodzaj opakowania będą standardowe i nie wykupimy żadnych dodatkowych usług. Ile zapłacimy u poszczególnych kurierów?

  • DHL – 18,31 złotych
  • DPD – 15,85 złotych
  • FedEx – 15,98 złotych
  • UPS – 25,82 złotych
  • Pocztex Kurier48 – 12,90 złotych.

Jak rozłożą się koszty, jeśli postanowimy wysłać coś cięższego, większego i bardziej wartościowego? Sprawdźmy, ile kosztuje wysłanie na tej samej trasie paczki o wymiarach 100x30x50 centymetrów, ważącej 12 kilogramów i ubezpieczonej na 10 000 złotych.

  • DHL – 72,56 złotych
  • DPD – 24,81 złotych
  • FedEx – 18,34 złotych
  • UPS – 27,66 złotych
  • Pocztex Kurier48 – 16,61 złotych.

Jak widać, różnice w przypadku niektórych przewoźników będą znaczące. Dlatego też, zamiast kierować się przeczuciem i tym, gdzie ostatnio najtaniej mogliśmy wysłać innych rozmiarów i wagi paczkę, lepiej dla każdej przesyłki sprawdzić osobno, który kurier posiada najlepszą ofertę.

Musimy przy tym pamiętać, że powyższe dane mają tylko charakter poglądowy i odzwierciedlają ceny usług w momencie jest tworzenia – cenniki firm kurierskich często się zmieniają, co może oznaczać, że w pewnym momencie najkorzystniejszą ofertę dla danego typu, rozmiaru i wagi przesyłki będzie miał jeden kurier, a za jakiś czas przewagę nad nim uzyska drugi.

Odbiór przesyłki przez kuriera ma miejsce w dni robocze, tak jak i jej dostarczenie (aczkolwiek niektóre firmy kurierskie, jak już wspomniano, oferują za dodatkową opłatą możliwość doręczenia przesyłki w sobotę). Niezależnie od tego, jakiej firmie powierzymy naszą paczkę, będziemy mieli dostęp do możliwości śledzenia tego, co dzieje się z przesyłką.
Koszt wysłania paczki za pobraniem

Wysyłka paczki za pobraniem ma często miejsce w przypadku zakupów na portalach ogłoszeniowych i portalach aukcyjnych. Dzięki temu kupujący nie ryzykuje, że wyśle sprzedającemu pieniądze, a ten zniknie i nie nada paczki.
Takie rozwiązanie może się również okazać przydatne, jeśli chcemy coś zamówić przez Internet i mamy wystarczającą ilość gotówki, ale nie posiadamy za to środków na koncie (lub w ogóle nie mamy konta bankowego). Musimy jednak pamiętać, że nadanie paczki za pobraniem wiąże się z dodatkowym kosztem. Wobec tego, ile kosztuje paczka za pobraniem, a mówiąc bardziej dokładnie, ile zapłacimy za samą usługę pobrania zapłaty przez kuriera przy odbiorze przesyłki?

  • DHL – 4,91 złotych brutto
  • DPD – 4,91 złotych brutto
  • FedEx – 4,00 złotych brutto (4,50 złotych brutto powyżej kwoty pobrania 5 000 złotych)
  • UPS – 4,99 złotych brutto (0,49% wartości pobrania powyżej kwoty 1 200 złotych)
  • Pocztex Kurier 48 – 4,00 złotych brutto (7,20 złotych brutto przy przekazaniu kwoty pobrania przekazem pocztowym).

Powyższe ceny dotyczą standardowych przesyłek za pobraniem, gdzie, w zależności od firmy kurierskiej, kwota pobrania przekazywana jest nadawcy po 3 do 7 dniach od przyjęcia jej od odbiorcy. Niektórzy przewoźnicy oferują także droższą usługę pobrania, która pozwala nadawcy na otrzymanie pobranych od odbiorcy środków już po jednym dniu.

Jak szybko sprawdzić ceny przesyłek kurierskich?

Na podstawie powyższych informacji możemy stwierdzić, że kalkulowanie, ile kosztuje nadanie paczki to prawdziwa czarna magia. Zwłaszcza, jeśli jej wymiary są niestandardowe lub chcemy skorzystać z jakichś usług dodatkowych.
Możemy słusznie stwierdzić, że wchodzenie po kolei na stronę każdej firmy kurierskiej, przeglądanie cennika i obliczanie, ile kosztuje wysłanie paczki potrwa bardzo długo i będzie niezwykle nużące. Na szczęście jednak możemy tego uniknąć.

Większość firm kurierskich ma na swoich stronach internetowych możliwość wyceny przesyłki przed złożeniem zamówienia, dzięki czemu nie będziemy musieli wykonywać żadnych obliczeń matematycznych i szybko dowiemy się, ile zapłacimy za wysyłkę u danego przewoźnika.

Jeśli jednak nie chcemy kilka razy wprowadzać tych samych danych na każdej stronie, możemy zwrócić się w stronę internetowych kalkulatorów cen przesyłek, które pozwalają porównać oferty różnych firm kurierskich. Oszczędzimy w ten sposób sporo czasu, natomiast ważne jest, aby upewnić się, że dana strona jest wiarygodna i posiada aktualne informacje odnośnie cenników poszczególnych firm.

Ceny przesyłek kurierskich – podsumowanie

Okazuje się, że odpowiedź na pytanie, ile kosztuje wysłanie paczki kurierem jest z jednej strony bardzo skomplikowana, ponieważ w skład ostatecznej ceny przesyłki wchodzi bardzo wiele zmiennych, a z drugiej prosta.
Możemy bowiem bez straty czasu i nerwów szybko porównać, ile zapłacimy za usługę w poszczególnych firmach kurierskich, korzystając z internetowych kalkulatorów. Żeby mieć całkowitą pewność, że otrzymujemy tylko wiarygodne dane, możemy także użyć narzędzi do wyceny na stronach poszczególnych kurierów, a następnie zapisać i samodzielnie przeanalizować wyniki.

Jak rozmawiać o podwyżce?

jak rozmawiać o podwyżce

W życiu zawodowym każdego pracownika przychodzi w końcu taki moment, w którym stwierdza, że potrzebuje podwyżki. Najczęściej dzieje się tak w momencie, gdy czujemy, że nasze doświadczenie i kompetencje pozwalają na to, abyśmy mogli zarabiać więcej niż ustalona jakiś czas temu stawka. Jeśli więc planujesz podjąć ze swoim szefem negocjacje na temat podwyżki, to znalazłeś się w odpowiednim miejscu. Zobacz jak negocjować wynagrodzenie oraz jego podwyżkę, a także jak powinna wyglądać efektywna rozmowa na ten temat.

Jak rozmawiać o podwyżce – odpowiedni czas

Tak naprawdę ciężko jest jednoznacznie stwierdzić, kiedy jest najlepsza pora na rozmowę o podwyżce. Wiele osób po prostu czuje, że to „ten moment” i powinni zarabiać więcej niż dotychczas. Na taką rozmowę zawsze znajdzie się odpowiedni moment i nie należy jej przekładać w nieskończoność. Jeśli jednak nie wiesz jak zacząć tę rozmowę, to istnieje kilka pretekstów, które mogą być Twoim powodem do podwyższenia wynagrodzenia.

Na koniec roku finansowego w firmie

W tym momencie pracodawcy analizują budżet oraz planują podwyżki dla pracowników. Warto w tym momencie dać szefowi do zrozumienia, że liczysz na wyższe wynagrodzenie. Jeśli przegapisz ten moment, to później trudniej może być Ci się ubiegać o wyższe wynagrodzenie i będziesz musiał poczekać na nie dłużej.

Przed podjęciem się trudnego zlecenia/projektu 

 

Jeśli Twój szef zaproponował Ci podjęcie się wymagającego projektu, to możesz zasugerować, że wyższe wynagrodzenie zmotywowałoby Cię do tego, aby zrealizować to zadanie. Jeśli rzeczywiście wymaga to dużego nakładu czasu i poszerzenia swoich kwalifikacji czy wiedzy, to podwyżka jest w tym przypadku mile widziana.

 

Jak rozmawiać o podwyżce – ważne osiągnięcia dla firmy

Jeśli w ostatnim czasie osiągnąłeś sukces zawodowy i wiesz, że na Twojej dobrze wykonanej pracy zyskała cała firma, to możesz to wykorzystać jako powód do podwyższenia wynagrodzenia. Twój szef z pewnością doceni, że zależy Ci na pracy w jego firmie i pragniesz czegoś więcej niż tylko „robić swoje”. Jeśli zdobyłeś nowe umiejętności, które usprawniają Twoją pracę, to zasługujesz na to, aby Twoje wynagrodzenie było wyższe niż do tej pory.

Podczas podpisywania nowej umowy

Rozmowa o podwyżce wynagrodzenia w czasie podpisywania nowej umowy jest bardzo dobrym pomysłem. To właśnie wtedy szefowie podwyższają stawki swoim pracownikom i są bardziej otwarci na negocjacje z tym związane. Jeśli więc wiesz, że zaraz czeka Cię przedłużanie umowy o pracę, to przygotuj się na rozmowę o podwyżce wynagrodzenia.

Jak rozmawiać o podwyżce – nowe obowiązki

Jak negocjować wynagrodzenie

Musisz wykonywać nowe obowiązki, którymi do tej pory zajmował się ktoś inny? Przyjmij je pod warunkiem, że Twój szef zagwarantuje Ci podwyżkę, w końcu na Twoje barki spada teraz więcej pracy. To dobre okoliczności do tego, aby porozmawiać o podwyżce wynagrodzenia.

Pamiętaj o tym, że do takiej rozmowy musisz przygotować się wcześniej, nie działaj pod wpływem emocji. Wiele osób boi się rozmowy o pieniądzach i nie ma w tym nic dziwnego. Warto jednak ją podjąć i dać szefowi do zrozumienia, jaki jest cel spotkania już w momencie, gdy będziesz się z nim umawiać na konkretny termin. Szef, który wie, że chcesz ubiegać się o podwyżkę, prawdopodobnie również przygotuje się do rozmowy i przeanalizuje, o ile może podnieść Twoje wynagrodzenie.

Jak przygotować się do rozmowy o podwyżce?

Przede wszystkim powinieneś zacząć od zastanowienia się nad tym, dlaczego należy Ci się podwyżka. Czy powody, które chcesz przedstawić szefowi, są naprawdę na tyle dobre, abyś zasłużył na wyższe wynagrodzenie? Wiele osób idzie na rozmowę o podwyżkę tylko z jednym argumentem, jakim jest długi staż pracy. Nie jest to jednak najlepsze rozwiązanie, a nawet jeśli dostaniesz podwyżkę z tego powodu, to będzie ona niewielka.

Podczas rozmowy musisz w przekonujący sposób przedstawić swoje argumenty. Możesz się do tego przygotować, ćwicząc przed lustrem lub prosząc o pomoc bliską osobę. Dzięki temu łatwiej będzie Ci opanować stres podczas właściwej rozmowy i wypadniesz o wiele lepiej w oczach pracodawcy. Nie zapominaj od dobrym humorze i nastawieniu. Nie idź do gabinetu szefa z nastawieniem, że i tak nie uda Ci się wynegocjować lepszych warunków. Jednocześnie nie bądź zbyt pewny siebie i przekonany o tym, że szef podwyższy Twoje wynagrodzenie o minimum 50%, podejdź do tego zdroworozsądkowo.

Podczas przygotowań do rozmowy nie zapomnij też o tym, aby zorientować się, jaka jest aktualna sytuacja finansowa firmy. Jeśli pogorszyła się ona np. przez odejście jednego z kluczowych klientów, to taką rozmowę lepiej zostaw na później. Twój szef z pewnością nie jest w najlepszym nastroju i być może po prostu nie stać go akurat teraz na to, aby zapewnić podwyżki pracownikom. Wykaż się wyrozumiałością, a rozmowy o wyższym wynagrodzeniu zostaw na lepszy czas.

Rozmowa o podwyżce – argumenty

No dobrze, skoro już wiesz, jak ważne podczas negocjowania wyższego wynagrodzenia są argumenty, to warto poznać kilka, które mogą Ci się przydać podczas rozmowy. Oto argumenty, które przekonają większość pracodawców:

– Podniosłeś swoje kwalifikacje

– Zdobyłeś nowe umiejętności (najlepiej samodzielnie, z własnej inicjatywy)

– Odniosłeś sukces, który pozytywnie wpłynął na firmę

– Awansowałeś na wyższe stanowisko

– Masz więcej obowiązków niż wcześniej

– Wykonujesz bardziej odpowiedzialne zajęcia niż inni

– Inne osoby, na Twoim stanowisku zarabiają więcej

– Posiadasz unikalne umiejętności i trudno byłoby Cię zastąpić kimś innym

Wszystkie te argumenty są bardzo uniwersalne i sprawdzą się w przypadku większości branż i pracodawców. Warto jednak zastanowić się nad tym, czy nie masz w zanadrzu oryginalnych argumentów, które byłyby w stanie przekonać Twojego pracodawcę do podwyżki.

Rozmowa o podwyżce – tego unikaj 

Rozmowa o podwyżce należy do stresujących, jednak nie można kierować się podczas niej emocjami. Nie podchodź do szefa z agresją, nie obrażaj nikogo, ale jednocześnie bądź asertywny i pewny tego, czego oczekujesz. Ważne w tym przypadku są argumenty, które są kluczem do sukcesu, jeśli chodzi o negocjowanie wyższego wynagrodzenia. Rozmowa o pieniądzach powinna być opanowana i pełna konkretów. Na nic zda się przywoływanie osobistych problemów, które Twoim zdaniem są powodem do tego, aby zarabiać więcej.

Nie wspominaj o kredycie czy też problemach finansowych w domu. Prawda jest taka, że pracodawca bardziej niż na sytuację osobistą swoich pracowników zwraca uwagę na to, jak wykonują swoje obowiązki. Oddziel życie prywatne od zawodowego. Jeśli np. przez złą sytuację osobistą wykonujesz je gorzej, to rozmowa o podwyżce nie przyniesie pożądanych rezultatów. Problemy osobiste nie są dobrym argumentem podczas negocjacji wyższego wynagrodzenia, staraj się unikać wspominania o nich i skup się na tym, co możesz zrobić w pracy lepiej, aby otrzymać podwyżkę.

Czego jeszcze unikać podczas rozmowy o podwyżkę? Zdecydowanie szantażu. Unikaj tekstów typu: „Jeśli nie otrzymam tej podwyżki, to odchodzę!”, Twój pracodawca może poczuć, że pracujesz tylko dla pieniędzy i nie liczy się dla Ciebie praca w firmie oraz jej dobro. Takie zagranie jest bardzo ryzykowne, ponieważ może grozić zwolnieniem lub utratą dobrego zdania, które do tej pory miał o Tobie pracodawca.

Podczas negocjacji wyższego wynagrodzenia nie możesz dać się zbyć swojemu szefowi. Niektórzy pracodawcy w nieskończoność przekładają rozmowę o podwyżce, licząc, że ich pracownik się podda i nie będzie chciał już więcej pieniędzy. Nie akceptuj od razu odmowy i pokaż, że zależy Ci na wyższym wynagrodzeniu. Pamiętaj o swoich osiągnięciach i kwalifikacjach, a także o innych czynnikach, które jasną pokazują to, że zasługujesz na wyższe wynagrodzenie.

Podczas rozmowy o podwyżce staraj się także unikać proponowania wygórowanych kwot. Jeśli poprosisz o dwa razy więcej pieniędzy, niż zarabiałeś do tej pory, to możesz mieć prawie stuprocentową pewność, że Twój szef się na to nie zgodzi. Oczywiście możesz delikatnie zawyżyć swoją propozycję podwyżki, ale jeśli wiesz, że Twój szef jest otwarty na negocjacje i w końcu dojdziecie do takiej kwoty, o którą chodziło Ci od początku.

Sprzedaż wierzytelności – na czym polega?

Sprzedaż wierzytelności

Z roku na rok w Polsce przybywa coraz więcej dłużników. Niezwykła łatwość w otrzymywaniu tak zwanych chwilówek przez internet sprawiła, że nasi rodacy chętniej zaczęli pożyczać pieniądze, a tym samym popadać w długi. Nieprzemyślane decyzje finansowe, nagła utrata pracy, choroba – to tylko cześć z przyczyn, które mogą wpłynąć na stale rosnące zadłużenie.

Jeśli jesteś wierzycielem i nie masz czasu ani chęci na przeprowadzanie procesu odzyskiwania należności, to istnieje prosty sposób na skuteczne odzyskanie pieniędzy. Mianowicie, masz możliwość sprzedać długi i tym samym „pozbyć się” nierzetelnego dłużnika ze swoich barków. Zobacz, na czym polega sprzedaż wierzytelności, czym jest giełda długów i jakie korzyści przynosi takie rozwiązanie.

Sprzedaż wierzytelności od osób fizycznych – sposoby

Cesja wierzytelności

Do sprzedaży wierzytelności może nastąpić w drodze cesji, czyli przeniesieniu długu, dzięki umowie z osobą trzecią. Cesja wierzytelności to umowa cywilnoprawna, której skutkiem jest zmiana osoby, która będzie egzekwować należność. Co ciekawe do cesji może dojść bez zgody dłużnika. Dzięki takiej zmianie wierzyciela, w miejsce wierzyciela pierwotnego mogą wejść inne osoby, w tym na przykład podmioty skupujące długi.

Forma takiej umowy jest dowolna, Kodeks cywilny zastrzega tylko, że jeżeli wierzytelność była stwierdzona pismem, to cesja wierzytelności powinna być dokonana w takiej samej formie. Sama umowa cesji wierzytelności może być umową odpłatną, jak i nieodpłatną.

Internetowa giełda długów 

Wraz z rozwojem technologi powstały także alternatyw dla tradycyjnej umowy cesji wierzytelności. Jedną z nich jest internetowa giełda długów, która nazywa się także giełdą wierzytelności. Na takiej giełdzie można znaleźć informacje gospodarcze, które zawierają oferty wierzytelności, które zostały wystawione na sprzedaż. Osoby, które interesuje kupowanie długów np. od osób fizycznych, mogą wejść na taką giełdę dłużników i kupić wierzytelności. Zaletą takiego rozwiązanie jest to, że długi można kupić poniżej ich wartości nominalnej, a następnie odzyskiwać należności w swoim imieniu. Można by więc rzec, że jest to sposób na inwestowanie i pomnażanie swojego kapitału, jednak nie jest to rozwiązanie dla każdego. Kupowanie długów wymaga bowiem wiedzy z zakresu windykacji długów od osób, które do tej pory miały z tym problem. W końcu chodzi o to, aby kupić długi a w późniejszym czasie zarobić na nich pieniądze.

Kto może kupić długi? 

Skoro już wiesz, że można sprzedawać, a także skupować długi, to pewnie zastanawiasz się też, kto może dokonywać inwestycji w wierzytelności. Otóż z giełdy długów może korzystać każdy, kto a tak naprawdę na to ochotę. Nie ma jasno określonych zasad, które mówiłyby, kto może kupić dług, a kto nie. Ten przywilej nie należy jedynie do komorników i firm windykacyjnych, ale także do zwykłych osób, które zainteresowały się tym tematem. Każdy może stać się właścicielem długu, który go zainteresował, jednak nie da się ukryć, że tym zajęciem trudnią się zazwyczaj profesjonaliści z branży.

Kupowanie długów na giełdzie wierzytelności – czy warto?

Wbrew pozorom nabywanie wierzytelności jest dla inwestora korzystne. Tak jak już wspomnieliśmy, na internetowej giełdzie długów można kupić wierzytelności poniżej ich wartości nominalnej. Oznacza to, że kupujesz dług taniej, a od dłużnika oczekujesz pełnej spłaty należności. W końcu, gdyby kupowanie długów się nie opłacało, to nikt by się tym nie zajmował, prawda? Warto wspomnieć, że skupowanie długów nie ma nic wspólnego z dobrocią serca i pomocą kupującego wobec dłużnika. Skup długów od osób fizycznych to biznes jak każdy inny, a osoba, która się tym zajmuje, liczy na zysk.

Giełda długów – jakie wierzytelności można tam znaleźć? 

Jeśli zastanawiasz się nad tym, jaki dług możesz kupić lub sprzedać na internetowej giełdzie wierzytelności, to musisz znać jedną podstawową zasadę – transakcja musi być korzystna dla obu stron. Oznacza to, że zarówno nabywca, jak i kupiec muszą mieć realne korzyści z transakcji. Najlepiej sprzedają się długi, które wyróżniają się wysokim prawdopodobieństwem ich odzyskania. Zazwyczaj są to długi nowe, które muszą spłacić osoby wypłacalne. Z reguły nikt nie decyduje się na kupno długów, których dłużnik jest od lat niewypłacalny, a dochodzenie spłaty jest jak walka z wiatrakami.

Najatrakcyjniejsze na giełdzie wierzytelności są długi które:

– są możliwe do wyegzekwowania,
– nie są przedawnione,
– są bezsporne,
– mogą być dochodzone przed sądem,
– są uznane,
– są zabezpieczone hipoteką bądź zastawem.

Ceny długów na giełdzie wierzytelności 

Ceny wierzytelności mogą być bardzo różne. Na internetowej giełdzie można znaleźć oferty długów różnego rodzaju i można powiedzieć, że każdy inwestor znajdzie coś dla siebie. Ceny zaczynają się od kilkunastu procent wartości nominalnej zobowiązania, a kończą nawet na 90 procent. Cena ustalana jest przede wszystkim na podstawie analizy wypłacalności dłużnika. Jak łatwo jest się domyślić, najdroższe będą długi, które mają wysoki potencjał spłaty. Jeśli dłużnik jest wypłacalny i istnieje prawdopodobieństwo, że spłaci dług w całości, to sprzedający ustala wyższe ceny. Długi osób, które są bezskutecznie egzekwowane od wielu lat i jest mała szansa na ich odzyskanie, są tańsze i ich cena nie przekracza kilkunastu procent wartości nominalnej.

Sprzedaż wierzytelności – czy to się opłaca? 

Kupowanie długów jest bez wątpienia opłacalne dla inwestora, który zdecydował się na taki krok. Jeśli będzie miał on skuteczną taktykę egzekwowania zadłużeń, to ma on szansę na spory zarobek. Jak to jednak wygląda od strony sprzedającego, czy on również może liczyć na zadowalające zyski z takiej transakcji?

Sprzedaż długów to przede wszystkim dobry sposób na to, aby odzyskać, choć częściowo środki finansowe, które zostały powierzone nierzetelnym kontrahentom. To również doskonały sposób na to, aby uwolnić się od irytującego dłużnika, z którym wierzyciel nie jest w stanie sobie poradzić. Osoba, która sprzedaje długi, nie musi się już martwić kosztami windykacji, straconym na to czasem oraz stresem, który wiążę się z całą tą sprawą.

Osoba, która chce sprzedać długi, powinna jedynie pamiętać o tym, że im szybciej to zrobi, tym lepiej. W momencie, gdy wierzytelność trudno jest odzyskać, a proces windykacji trwa nawet kilka lat, to oferta takiego długu nie będzie atrakcyjna na giełdzie. Sprzedaż długu się opłaca pod warunkiem, że wiesz jak to zrobić i postanowisz to zrobić w odpowiednim momencie.

Sprzedaż wierzytelności – jakie konsekwencje czekają dłużnika?

To czy sprzedaż wierzytelności będzie wiadomością pozytywną, czy też negatywną zależy od tego, kto postanowił kupić wierzytelność dłużnika. Dla jednych dłużników będzie to powód do radości, a dla drugich niestety wręcz przeciwnie. Warto pamiętać o tym, że posiadanie nowego wierzyciela daje nowe możliwości i szansę na negocjacje. Niektóre osoby, które inwestują w skup długów, są na tyle przyjazne dla osób, które muszą oddać im pieniądze, że spłata zadłużenia staje się prostsza i korzysta na niej nie tylko osoba kupująca dług, ale także dłużnik.

Jak działa wpłatomat – wszystko co powinieneś o nim wiedzieć.

Jeszcze do niedawna każda osoba, która chciała wpłacić pieniądze na konto, musiała pójść do oddziału banku. Comiesięczne wizyty w placówce nie tylko zajmowały cenny czas, ale często wiązały się także z koniecznością czekania w kolejce. Na szczęście wraz z rozwojem technologii wpłacanie pieniędzy na konto jest nie tylko wygodniejsze, ale również szybsze. Wystarczy, skorzystać z wpłatomatu. Jak korzystać z wpłatomatu i jak wpłacać pieniądze na konto z jego pomocą? To niezwykle proste.

Wygoda posiadania pieniędzy na koncie – jak działa wpłatomat

W większości miejsc, czy to w sklepach, czy restauracjach możemy płacić bezgotówkowo. To bardzo duże udogodnienie i trudno w dzisiejszych czasach znaleźć miejsce, w którym nie można zapłacić za pomocą karty. Dla wielu osób gotówka w portfelu i brzęczące monety w kieszeniach to już przeszłość, a także zbędny balast. Wato też wspomnieć, że kiedyś zgubienie portfela wiązało się z utratą pieniędzy (bardzo często były to duże sumy). Dziś dużych nominałów nikt raczej nie przechowuje w portfelu, a swoje pieniądze wolimy trzymać na koncie, na którym są bezpieczniejsze. W momencie, gdy zgubimy portfel, możemy szybko zablokować kartę i tym samym nie przejmować się tym, że ktoś „przytuli” naszą wypłatę.

Wpłatomat – co to jest? 

Niedawno w całej Polsce zaczęły pojawiać się wpłatomaty. To przeciwieństwo bankomatu i służy do przenoszenia fizycznej gotówki wprost na konto bankowe. Te urządzenia mają za zadanie ułatwić i przyśpieszyć cały proces wpłacania pieniędzy na konto. Wpłatomaty można znaleźć w galeriach handlowych, oddziałach banku, a także na ulicy – wiele z nich to wolnostojące automaty, które czekają na nas w często uczęszczanych miejscach w mieście. Można z nich korzystać 7 dni w tygodniu, o każdej godzinie. Daje to dużą dowolność, jeśli chodzi o porę, w której zdecydujemy się wpłacić pieniądze na swój rachunek. Nie jesteśmy w tym przypadku ograniczeni przez godziny otwarcia placówki bankowej, co powinno ucieszyć osoby zapracowane i te, które swoją pracę wykonują w niestandardowych godzinach. Korzystanie z wpłatomatu jest bardzo proste i do zrewolucjonizowania swojego sposobu wpłacania pieniędzy na konto dzieli Cię zaledwie parę kroków.

Jak działa wpłatomat? 

Tak jak wspomnieliśmy wyżej, korzystanie z wpłatomatu jest bardzo proste i intuicyjne. Wystarczy, że przygotujesz kartę płatniczą oraz gotówkę, którą chcesz wpłacić na swoje konto. Pieniądze należy włożyć do urządzenia, nie mogą to być jednak bilony, ponieważ wpłatomat przyjmuje jedynie pieniądze w wersji papierowej. Wpłacanie pieniędzy na konto za pomocą tego urządzenia zajmuje zaledwie kilka minut i pozwala zaoszczędzić sporo czasu, który w normalnych okolicznościach spędziłbyś w banku. Warto wspomnieć, że cała procedura jest bezpieczna i możesz mieć pewność, że pieniądze, które wkładasz do wpłatomatu, pojawią się na Twoim koncie. Pamiętaj jedynie o tym, aby zachować wymogi bezpieczeństwa, które są rekomendowane także podczas wypłacania pieniędzy z bankomatu.

Jak korzystać z wpłatomatu?

Osoby, które wcześniej nie korzystały z takiego urządzenia, mogą mieć na samym początku pewne obawy. Nie ma się jednak czego bać i wystarczy, że przed wizytą w punkcie, w którym znajduje się wpłatomat, zapoznasz się z tym, jak z niego korzystać.

Po pierwsze: przygotuj gotówkę i przelicz, ile pieniędzy chcesz wpłacić na swoje konto. Istotne jest to, aby banknoty nie były uszkodzone, ponieważ w innym wypadku wpłatomat może ich nie rozpoznać i odmówi ich przyjęcia.

Po drugie: włóż kartę do wpłatomatu, robi się to tak samo, jak w przypadku tradycyjnych bankomatów. Jeśli maszyna, z której korzystasz, prócz wpłatomatu jest także bankomatem, konieczne będzie wybranie, która opcja Cię interesuje. Kliknij przycisk „wpłatomat”. Urządzenie poprosi Cię o wpisanie PIN-u. Zrób to i umieść pieniądze w specjalnie do tego przeznaczonym podajniku (możesz włożyć cały plik banknotów naraz). Jeśli chcesz wpłacić dużą sumę, to konieczne może okazać się podzielenie czynności na kilka części.

Po trzecie: poczekaj chwilę, aż na ekranie urządzenia pojawi się informacja na temat liczby banknotów i ich wartości. Sprawdź, czy wszystko się zgadza i zaakceptuj wpłatę. Na sam koniec odbierz swoją kartę i jeśli masz taką potrzebę, zabierz ze sobą potwierdzenie.

Ile kosztuje skorzystanie z wpłatomatu?

Jeśli masz założone konto w banku, który posiada własne wpłatomaty, to możesz skorzystać z nich za darmo, a pieniądze pojawią się na Twoim koncie w kilka minut. Jeśli z jakiegoś powodu chcesz skorzystać z wpłatomatu innego banku, to musisz zapoznać się czy pobiera on dodatkową opłatę. Każda instytucja finansowa posiada swój cennik usług i może pobierać drobne prowizje za korzystanie z wpłatomatu od osób, które nie jej klientami. Pamiętaj, że korzystając z wpłatomatu sieci banku, z którym nie jesteś związany na zaksięgowanie wpłaty, możesz czekać nieco dłużej, czasem nawet do następnego dnia roboczego.

Wpłata BLIK – jak działa wpłatomat

Zapomniałeś wziąć ze sobą kartę płatniczą, a chcesz skorzystać z wpłatomatu? Nic straconego, wystarczy, że skorzystasz z usługi BLIK. Daje ona bardzo duże możliwości, w tym wpłacenia pieniędzy na konto bez karty płatniczej. BLIK bardzo ułatwia zarządzanie finansami, a także skraca czas, który potrzeby jest na wykonanie niektórych czynności. Wystarczy, że:

Znajdziesz wpłatomat, który oferuje opcję wpłaty BLIK.

W aplikacji mobilnej banku wygenerujesz kod i wprowadzisz go do wpłatomatu.

Poczekasz chwilę i zaakceptujesz transakcję na telefonie.

Pieniądze wpłacone w taki sposób bardzo szybko trafią na Twoje konto i możesz mieć pewność, że są bezpieczne. BLIK zapewnia nie tylko komfort, ale także bezpieczeństwo.

Fundusz Pracy – co to jest, kto musi odprowadzać składki i na co jest przeznaczony

Co miesiąc od wynagrodzenia każdego pracownika odprowadzane są różne składki. Jedną z nich jest składka na Fundusz Pracy. Nie wszyscy jednak wiedzą, w jakim celu powstał ten fundusz i dla kogo są przeznaczone środki, które się w nim gromadzą.

Fundusz pracy – co to jest?

Jest to państwowy fundusz celowy, którym dysponuje minister pracy i polityki społecznej. Środki pieniężne, które są tam gromadzone, mogą być wydane tylko w taki sposób, jaki przewiduje ustawa o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy.

Fundusz pracy – cel powstania

Fundusz Pracy funkcjonuje od 1990 roku jako państwowy fundusz celowy, a jego celem jest łagodzenie skutków bezrobocia i wspieranie osób nim dotkniętych. Na co przeznaczone są pieniądze z Funduszu Pracy? 

Pieniądze, które gromadzi Fundusz Pracy, są w głównej mierze przeznaczone na aktywizację osób bezrobotnych. Fundusz Pracy pokrywa takie wydatki jak:

– zasiłki dla bezrobotnych,
– roboty publiczne,
– prace interwencyjne,
– szkolenia dla bezrobotnych,
– badania rynku pracy,
– rozwój pośrednictwa zawodowego.

Ze środków, które posiada Fundusz pracy, pokrywa się też koszty związane ze specjalizacją oraz realizacją staży podyplomowych dla lekarzy, pielęgniarek oraz położnych.

Ile wynosi składka na Fundusz Pracy i do kiedy trzeba ją zapłacić?

Obowiązek odprowadzania składek na Fundusz Pracy mają wyłącznie pracodawcy i wynosi ona 2,45% podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne. Zależy więc ona od wysokości wynagrodzenia pracownika. FP za pracownika jest opłacany przez pracodawcę, co oznacza, że zwiększa on koszty zatrudnienia danej osoby, jakie ponosi pracodawca.

 

Fundusz Pracy jest jeszcze zasilany z następujących środków:

– ze składek obowiązkowo odprowadzanych przez przedsiębiorców,
– z dotacji budżetu państwa,
– ze środków z budżetu UE,
– z odsetek od środków na rachunkach bankowych.

Składka na Fundusz Pracy powinna być naliczana co miesiąc, a pracodawca musi odprowadzać ją do ZUS-u. Termin jest ten sam co w przypadku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne czyli do 10 dnia następnego miesiąca od osób fizycznych, które nikogo nie zatrudniają oraz do 15 dnia w przypadku zatrudniania pracowników.

Fundusz pracy – kiedy nie musimy płacić?

Niektóre osoby mogą skorzystać ze zwolnienia z opłacania składek na Fundusz Pracy. Przedsiębiorca nie musi odprowadzać składek do funduszu za pracownika, który:

– Powraca z urlopu macierzyńskiego, rodzicielskiego lub wychowawczego. Zwolnienie trwa przez okres 36 miesięcy od pierwszego miesiąca po powrocie pracownika do pracy.

– Jest zatrudniony na podstawie stosunku pracy, ukończył 50 lat, a przed odpisaniem umowy o pracę był przez co najmniej 30 dni zarejestrowany jako osoba bezrobotna. Zwolnienie z odprowadzania składek trwa 1 rok.

– Został pozyskany z Urzędu Pracy i nie ma skończonego 30 roku życia. Zwolnienie z odprowadzania składek również trwa wtedy 1 rok.

– Ukończył 55 lat w przypadku kobiet i 60 lat w przypadku mężczyzn.

– Nie zarabia wartości równej minimalnemu wynagrodzeniu za pracę, które obowiązuje w danym roku. W roku 2020 jest to 2600 zł brutto miesięcznie.

Składek na Fundusz Pracy nie muszą także opłacać zakłady pracy, które nie zatrudniają pracowników na podstawie stosunku pracy. Nie ważne jest w tym przypadku, ile zarabiają zleceniobiorcy – przedsiębiorca nie jest zobowiązany do naliczania od nich składki.

Z opłacania składek na fundusz zwolnieni są także przedsiębiorcy, którzy opłacają składki w preferencyjnej wysokości.

Fundusz pracy, a umowa zlecenie

Składki na fundusz ma obowiązek odprowadzać pracodawca, który zatrudnia pracowników na podstawie umowy o pracę i jednocześnie posiada zleceniobiorców. W takim przypadku od każdej umowy zlecenia, od której odprowadzane są składki społeczne, musi też odprowadzić składkę na FP.

Tak jak wspomnieliśmy wcześniej, odprowadzanie składek nie jest wymagane w momencie, gdy pracodawca nie zatrudnia nikogo na umowę o pracę.

Praca zdalna – narzędzia do organizacji pracy w firmie.

Narzędzia do pracy zdalnej

Czas przymusowej czy też dobrowolnej kwarantanny to duże wyzwanie dla każdej osoby, która pracuje zawodowo. Na szczęście niektórzy pracodawcy rozumieją powagę sytuacji spowodowanej koronawirusem i umożliwiają swoim pracownikom pracę zdalną. Dzięki temu nie musisz całkowicie rezygnować ze swoich obowiązków zawodowych, a wszystkie lub też część z nich możesz przenieść do domu. Zanim to jednak zrobisz, poznaj 15 najlepszych narzędzi, które umożliwią, ułatwią i usprawnią Twoją pracę z domu. Sprawią też, że nie odczujesz braku niektórych udogodnień, z których korzystałeś do tej pory w biurze.

Praca zdalna – narzędzia do komunikacji z zespołem

W momencie, gdy każdy pracownik pracuje z domu, komunikacja między zespołem może zostać utrudniona. Warto o nią zadbać wspierając się narzędziami, które ułatwiają komunikacje między pracownikami online.

Komunikator – Skype

praca zdalna skypeSkype to jeden z najpopularniejszych na świecie komunikatorów audio/video, który umożliwia łączenie się z bliskimi. Z tego narzędzia można korzystać zarówno mobilnie, jak i na desktopie. Skype umożliwia nie tylko połączenia między dwoma osobami, ale także między większym gronem osób, dzięki czemu idealnie sprawdzi się w pracy zdalnej. Z narzędzia można korzystać całkowicie za darmo, co sprawia, że wiele firm stawia na właśnie taki sposób komunikacji w momencie, gdy pracownicy przebywają i pracują poza biurem. Podczas kwarantanny można używać Skype do przeprowadzania spotkań i codziennej burzy mózgów między pracownikami. W tym trudnym okresie z pewnością bardzo miło będzie zobaczyć twarze współpracowników, chociażby „na kamerce”.

Praca zdalna –  Slack

praca zdalna slackTo komunikator, który przypadnie do gustu osobom, które współtworzą wiele projektów i potrzebują komunikatora, który umożliwia komunikację z różnymi zespołami. Tak samo, jak Skype działa zarówno z poziomu mobile, jak i z desktopa. Slack pozwala na przesyłanie plików, które mogą okazać się niezbędne podczas współpracy zdalnej. Tym narzędziem powinny zainteresować się szczególnie większe korporacje, które chcą usprawnić pracę swojego zespołu, który przebywa na kwarantannie. Istnieje wersja płatna i bezpłatna Slack’a.

Wideokonferencje na Zoom.us

Praca zdalna zoom
Dzięki temu narzędziu masz możliwość prowadzenia videokonferencji ze współpracownikami oraz prowadzenia konferencji między dwoma osobami. Co więcej, Zoom.us pozwala na prowadzenie webinarów i ułatwia zachęcanie uczestników do aktywnego uczestniczenia w nich np. poprzez quizy. To bardzo rozbudowane narzędzie, które ma naprawdę wiele do zaoferowania, dlatego warto się nim zainteresować. Z narzędzia można korzystać za darmo (z pewnymi limitami) lub w wersji płatnej.

Narzędzia do pracy zdalnej – zarządzanie zadaniami

Praca zdalna wymaga bardzo dobrej organizacji, a także samozaparcia pracowników. W domu nie brakuje bowiem rozpraszaczy, które mogą skutecznie odciągnąć uwagę w nieodpowiednim momencie. Właśnie z tego powodu pracownicy przebywający w domu powinni korzystać z narzędzi do zarządzania zadaniami. Dzięki nim będą wiedzieć, jakie są ich obowiązki podczas pracy w domu i łatwiej będzie im zorganizować dzień pracy poza biurem.

Aplikacja Trello

Aplikacja trello
To bardzo intuicyjne narzędzie, które ułatwia komunikacje między zespołem. Można w nim tworzyć tablice, które dedykowane są różnym projektom, a także dodawać do nich poszczególnych członków zespołu (w zależności od tego, kto czym się zajmuje). Trello ma bardzo przejrzystą „tablicę”, na której widać zadania pracowników oraz ich postępy w pracy. Mamy możliwość tworzenia listy zadań, dodawania komentarzy do poszczególnych tasków, a także przypisywania ich wybranym użytkownikom. Z narzędzia można korzystać za darmo lub w wersji płatnej. Trzeba przyznać, że to jeden z naszych ulubieńców, jeśli chodzi o narzędzie do zarządzania zadaniami – zarówno w biurze, jak i podczas pracy zdalnej.

Narzędzie do zadań Asana

Tak samo, jak wspomniane wyżej narzędzie Asana służy do efektywnego zarządzania zespołem oraz jego zadaniami. Interfejs narzędzia jest bardzo intuicyjny i nie powinien sprawiać problemu nawet osobom, które z Asaną nie miały do tej pory zbyt wiele wspólnego. Za równe 0 zł można korzystać z kluczowych narzędzi, które w zupełności wystarczą małym oraz średni firmom. Dodatkowe opcje można uruchomić po wykupieniu pakietu.

Nozbe

narzedzie do pracy zdalnej nozbeeJeśli chodzi o Nozbe, to jest to doskonałe narzędzie do pracy w niewielkich zespołach lub solo. Spodoba się szczególnie osobom, które lubią samodzielnie organizować sobie dzień i satysfakcjonuje ich odznaczanie kolejnych zadań. Nozbe umożliwia komunikację między współpracownikami, jednak naszym zdaniem sprawdzi się w przypadku niewielkich grup. To doskonała aplikacja do zarządzania czasem, która może sprawić, że nawet w domu dasz z siebie 100% mocy. Tak jak większość wspomnianych wcześniej narzędzi także Nozbe działa zarówno na telefonach, jak i komputerach. Jego minusem może okazać się to, że wersja darmowa dedykowana jest tylko 1-2 osobom. Mniejsze firmy muszą zapłacić za korzystanie z narzędzia.

Clickup


Twój zespół idzie jak burza i potrzebujecie dobrego narzędzia do organizowania zadań? Clickup to propozycja, która przypadnie Wam do gustu. Tak samo, jak Trello czy Asana jest to sprawdzone i lubiane przez tysiące osób narzędzie. Z Clickup można korzystać za darmo, ale trzeba przyznać, że wersja płatna również jest bardzo atrakcyjna i niedroga.

Praca zdalna – narzędzia wspierające skupienie

Tak jak już wspomnieliśmy podczas pracy zdalnej nie trudno o rozproszenie się i brak motywacji. Jeśli mimo kwarantanny chcesz wykonywać swoje obowiązki zawodowe tak samo dobrze, jak wcześniej, to przydać Ci się mogą następujące narzędzia.

Freedom app

blokowanie social mediow

 

Kolejne powiadomienie z social mediów? A może wiadomość o kodzie rabatowym do ulubionego sklepu internetowego? Z Freedom app nie musisz martwić się o to, że Twoja koncentracja do pracy zostanie rozproszona. Narzędzie to ma za zadanie blokować podczas godzin pracy dostęp do rozpraszaczy, które każdy z nas doskonale zna. Kto choć raz nie zajrzał na Facebooka podczas godzin pracy, niech pierwszy rzuci kamieniem. Na szczęście ta aplikacja może Ci nieco pomóc skupić uwagę na pracy. Warto z niej skorzystać, chociażby po to, aby zobaczyć, ile jesteśmy w stanie zrobić podczas 8h bez dostępu do social mediów.

Forest

aplikacja forestTo bardzo ciekawe narzędzie, które zasługuje na uwagę, chociażby ze względu na pomysł wykonania. Narzędzie Forest ma za zadanie ograniczać dostęp do telefonu na kilkadziesiąt minut. Czas, w którym chcesz odciąć się od swojego smartfona, ustalasz samodzielnie, na sam początek może to być tylko chwila. Dla bardziej wprawionych użytkowników Forest przewidział opcję 60 minut bez telefonu. Jak sama nazwa wskazuje, chodzi o to, aby wybrać drzewo, które ma rosnąć w momencie, gdy włączysz licznik. Oczywiście wszystko dzieje się w wirtualnym lesie. W momencie, gdy skorzystasz z telefonu przed wyznaczonym czasem, wybrane wcześniej drzewo umiera. Brzmi ciekawie prawda? Warto skorzystać z tej aplikacji i przetestować siebie w tym ile czasu wytrzymasz bez smartfona, skupiając się jedynie na pracy.

Praca zdalna – narzędzia do tworzenie webinarów

Webinary, to coraz popularniejsza forma szkoleń w naszym kraju. Coraz więcej osób zajmuje się prowadzeniem konferencji za pośrednictwem internetu i tym samym przekazuje wiedzę uczestnikom za pomocą internetu. Podczas pracy zdalnej taka forma szkoleń może okazać się świetnym rozwiązaniem, ponieważ nie wymaga wychodzenia z domu oraz przebywania w sali pełnej ludzi co w obecnej sytuacji jest bardzo istotne.

Live Webinar

narzedzie do prowadzenia konferencji livewebinarTo narzędzie ułatwia prowadzenie konferencji przez internet w interaktywny sposób. Znajdziesz tam mnóstwo ciekawych opcji w tym możliwość zapisania całej konferencji w rozdzielczości Full HD. To propozycja, która spodoba się pracodawcom, którzy chcą dbać o rozwój swoich pracowników i poszerzanie ich wiedzy. Narzędzie jest płatne, jednak jego cena jest adekwatna do możliwości, które daje.

GoToMeting

Niezależnie czy korzystasz ze smartfona, czy komputera stacjonarnego, to narzędzie pozwala na szybkie skontaktowanie się z zespołem i stworzenie pokoju konferencyjnego. Z łatwością zorganizujesz też webinar, podczas którego podzielisz się z pracownikami lub kolegami z pracy nową wiedzą z zakresu waszych obowiązków.

BigMarker

big markerDzięki BigMarker zorganizujesz spotkanie, konferencje, a nawet webinar. Bardzo wygodne jest to, że nie musisz przy tym instalować żadnego oprogramowania ani aplikacji, a narzędzie działa z poziomu przeglądarki. Minusem może okazać się cena, jednak jest ona adekwatna do możliwości, jakie daje BigMarker.

Praca zdalna – narzędzia do tworzenia grafik

Prowadzenie firmowego profilu w social mediach jest w dzisiejszych czasach koniecznością. Dzięki temu firma może pozyskiwać nowych klientów, wyrazić siebie oraz co najważniejsze – zarobić pieniądze. Podczas prowadzenia firmowego Instagrama czy też Facebooka niezbędne będą estetyczne grafiki. Co jednak zrobić, gdy na pokładzie nie ma doświadczonego grafika, Photoshopa, a nawet kontaktu face to face ze współpracownikami? Z ratunkiem przyjdzie jedno z bardziej znanych narzędzi do tworzenia prostych grafik online.

Canva

tworzenie grafik canvaCanva umożliwia tworzenie różnorodnych grafik, od postów na Facebooka i Instagram po logo i inne materiały do identyfikacji wizualnej firmy np. wizytówki. Możesz korzystać z gotowych szablonów lub stworzyć własną grafikę korzystając ze zdjęć, kształtów i elementów, które oferuje aplikacja. Canva umożliwia zapisywanie gotowych grafik w różnych formatach na dysku komputera, a także udostępnianie grafik współpracownikom. Dzięki temu możesz wymieniać się ze znajomymi projektami graficznymi i dawać im możliwość edycji przed wstawieniem obrazka na social media. Interfejs narzędzia jest bardzo intuicyjny i można się z łatwością w nim odnaleźć. Canva dostępna jest w bardzo rozbudowanej wersji darmowej, a także płatnej, która odblokowuje dodatkowe opcje.

Praca zdalna – strony do szukanie zleceń

Jeśli jesteś freelancerem, to z pewnością szukasz narzędzia, które ułatwi Ci szukanie zleceń oraz prezentowanie portfolio potencjalnym klientom. Szukanie ciekawych i płatnych projektów na własną rękę może być bardzo czasochłonne dlatego warto wesprzeć się dedykowaną do tego platformą.

Useme

zlecenia usemeTo serwis, który ułatwia znalezienie zleceniodawcy, ciekawego projektu i co ciekawe wystawianie faktury bez firmy. Jeśli wykonujesz zawód kreatywny, to koniecznie powinieneś odwiedzić tę stronę, bo nie brakuje tam ofert, które mogą być Twoja opcją na dodatkowy zarobek. Platforma Useme pozwala na zawieranie umów między stronami oraz rozliczanie przez internet. Dodatkową opcją jest też możliwość łatwego zrzeczenia się praw autorskich do dzieła, za co otrzymuje się dodatkowe pieniądze.

GoodContent

copywriting goodcontentJesteś copywriterem i poszukujesz zleceń? GoodContent, to platforma dedykowana osobom, które szukają ofert pracy na teksty różnego rodzaju. Znajdziesz tam oferty klientów z całej Polski, dzięki czemu dajesz sobie bardzo duże szanse na znalezienie zlecenia, które odpowiada Twoim wymaganiom i umiejętnościom. Z tej platformy korzysta wiele agencji kreatywnych, dzięki czemu masz szanse na stałe zlecenia, które podreperują Twój domowy budżet.

Jak wyliczyć chorobowe – ile otrzymasz będąc na L4?

Jak obliczyć chorobowe

Osoba, która zatrudniona jest na podstawie umowy o pracę, może skorzystać z prawa do wynagrodzenia chorobowego lub zasiłku w czasie niezdolności do pracy. Bardzo często pracownicy mają wiele pytań, które dotyczą tzw. „chorobowego”. Jak obliczyć chorobowe? Ile może trwać tego typu zwolnienie? Jak wyliczyć chorobowe w ciąży? W dalszej części artykułu znajdziesz odpowiedź na wszystkie te pytania.

Kto może skorzystać z zasiłku chorobowego?

Wynagrodzenie lub zasiłek za okres, w którym byliśmy niezdolni do pracy, przysługuje nam w momencie, gdy zgłoszeni jesteśmy do ubezpieczenia chorobowego i odprowadzamy odpowiednie składki. Składka chorobowa jest obowiązkowa dla pracowników, którzy pracują na umowie o pracę i dobrowolna dla tych, którzy pracują na podstawie umowy-zlecenia. Każdy, kto chce skorzystać ze zwolnienia L4 musi iść do lekarza, który drogą elektroniczną wyśle do ZUS-u zwolnienie e-ZLA.

Jak wyliczyć chorobowe – ile jest płatne?

Zwolnienie lekarskie ile płatne?

W momencie, gdy przebywamy na zwolnieniu lekarskim, przysługuje nam wynagrodzenie chorobowe, a następnie zasiłek chorobowy. To ile będzie wynosić nasze wynagrodzenie/zasiłek w tym czasie zależy od tego, jaka jest przyczyna naszej nieobecności w pracy.
100% podstawy wymiaru wynagrodzenia otrzymają osoby, które uległy wypadkowi w drodze do pracy lub w drodze z pracy do domu. Taka wysokość wynagrodzenia należy się także kobietom w ciąży oraz osobom, które są na zwolnieniu z powodu badań lekarskich związanych z kandydowaniem na dawce komórek, tkanek i narządów.

80% podstawy wymiaru wynagrodzenia otrzymają osoby, które są na zwolnieniu lekarskim z powodu osłabienia, choroby i innych dolegliwości, które są spowodowane chorobą zakaźną.

70% podstawy wymiaru wynagrodzenia otrzymają osoby, które przebywają w szpitalu.

Jak wyliczyć chorobowe i wynagrodzenie?

Wynagrodzenie chorobowe przez pierwsze 33 dni choroby w ciągu roku kalendarzowego wypłaca pracodawca. W przypadku pracowników, którzy skończyli 50 lat pracodawca opłaca jedynie 14 dni wynagrodzenia chorobowego.

Zasiłek chorobowy przysługuje pracownikowi od 34 (przed 50 rokiem życia) lub od 15 dnia choroby (po 50 roku życia) i wypłaca go Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Jak wyliczyć chorobowe?

Osoby, które przebywają na zwolnieniu lekarskim L4 często zastanawiają się na tym, ile będzie wynosić ich wynagrodzenie za czas nieobecności w pracy. Podstawa wymiaru zasiłku chorobowego dla pracownika pełnoetatowego nie może być niższa od minimalnego wynagrodzenia za pracę po odliczeniu 13,71% tego wynagrodzenia (składki na ubezpieczenie społeczne finansowane z wynagrodzenia pracownika). W 2020 r. będzie to kwota 2600 zł brutto. Odjąć od niej należy 356,46 zł. Minimalną podstawą wymiaru zasiłku chorobowego będzie więc 2243,54 zł brutto.

W internecie można też znaleźć kalkulatory, które obliczają wysokość wynagrodzenia chorobowego. Wystarczy wpisać w nich swój miesięczny dochód, liczbę dni na zwolnieniu lekarskim oraz powód nieobecności np. przeziębienie, za które pracownik otrzyma 80% podstawy wymiaru wynagrodzenia. Kalkulator podaje, ile będzie wynosić nasze wynagrodzenie chorobowe za ten czas, więc łatwo jest obliczyć, o ile mniej zarobisz w danym miesiącu.

Przykład

Poniższy przykład przedstawia, jak należy obliczyć wynagrodzenie chorobowe dla pracownika zatrudnionego na podstawie umowy o pracę, z wynagrodzeniem 2600,00 zł brutto i przebywającym na zwolnieniu lekarskim przez 7 dni.

1 – Podstawa brutto = 2.600,00 zł

2 – Podstawa netto = Podstawa brutto – (Podstawa brutto * 13,71%)

Podstawa netto = 2.600,00 zł – (2.600,00 zł * 13,71%) = 2.600,00 zł – 356,46 zł = 2.243,54 zł [13,71% współczynnik określający wysokość składek na ubezpieczenia społeczne pracownika]

(Podstawa netto : 30 dni) * dni choroby * 80% = wynagrodzenie za czas choroby

(2.243,54 zł : 30 dni) * 7 dni * 80% = 74,78 zł * 7 dni * 80% = 523,49 zł * 80% = 418,79 zł

3 – Podstawa zasadnicza = kwota brutto z umowy – (kwota brutto z umowy : 30 dni * dni choroby)

2.600,00 zł – (2.600,00 zł : 30 dni * 7 dni) = 2.600,00 zł – 606,67 zł = 1993,33 zł

Jak obliczyć zasiłek chorobowy w ciąży?

Jak wyliczyć chorobowe

Kobiety, które są w ciąży i pracują na etacie, mogą skorzystać ze zwolnienia lekarskiego oraz jeśli opłacały składki chorobowe – z wynagrodzenia lub zasiłku chorobowego. W tym celu powinny się one udać do lekarza i jeśli jest do tego powód – poprosić o zwolnienie lekarskie L4.

Lekarz, który stwierdzi chorobę u pacjentki, która jest w ciąży może wystawić zwolnienie na druku ZUS ZLA-B. Litera „B” dedykowana jest właśnie kobietom w ciąży, w innym przypadku pacjenci dostają zwolnienie chorobowe na druku ZUS ZLA. W momencie, gdy lekarz wyśle taki druk do ZUS-u kobieta w ciąży może do 270 dni przebywać na zwolnieniu lekarskim L4 i otrzymywać świadczenie chorobowe w wysokości 100% wymiaru jej wynagrodzenia.


Zwolnienie lekarskie 182 dni – Jak wyliczyć chorobowe?

Okres zasiłkowy trwa 182 dni (z wyjątkiem kobiet w ciąży i osób chorych na gruźlicę) jednak nie oznacza to, że po tym czasie pracownicy nie mogą skorzystać już z zasiłku chorobowego. Osoba, która wymaga dalszego leczenia lub rehabilitacji, jednak ma szansę na to, aby wrócić w przyszłości do pracy, może skorzystać ze świadczenia rehabilitacyjnego.

Aby je otrzymać, należy złożyć w ZUS-ie odpowiedni wniosek, jeszcze zanim skończy się okres zasiłkowy. Takie świadczenie przysługuje choremu przez rok, a przez pierwsze 3 miesiące jego trwania chory chroniony jest przed zwolnieniem.

Osoba, która chce dalej przebywać na zwolnieniu L4, które trwa 182 dni, musi uzyskać nowe zwolnienie chorobowe, ale na inną chorobę. Należy jednak pamiętać o tym, że między starym a nowym zwolnieniem musi wystąpić chociaż jeden dzień przerwy.

Czy pracodawca może zwolnić osobę, która przebywa 6 miesięcy na zwolnieniu lekarskim?

Pracownik, który przebywa na zwolnieniu L4 jest chroniony przed wypowiedzeniem umowy o pracę ze strony pracodawcy. Pracodawca ma jednak prawo rozwiązać umowę bez okresu wypowiedzenia i bez winy pracownika kiedy:

– jego niezdolność do pracy trwa przynajmniej 3 miesiące, a był zatrudniony w danej firmie przez okres krótszy niż 6 miesięcy.

– jego niezdolność do pracy jest dłuższa niż łączny okres pobierania wynagrodzenia i zasiłku wraz ze świadczeniem rehabilitacyjnym.

Dziedziczenie długów – co warto wiedzieć?

Dziedziczenie dlugów

Niektórym osobom wydaje się, że długów się nie dziedziczy, a znikają one wraz ze śmiercią dłużnika. Jest to oczywiście przekonanie mylne. Wraz z majątkiem zmarłego, dziedziczy się również jego zobowiązania finansowe – nie ma takiej możliwości, aby przyjąć same nieruchomości i środki finansowe, a długi odrzucić. W takim razie co trzeba wiedzieć, jeśli chodzi o dziedziczenie długów?

Dziedziczenie długów – kolejność dziedziczenia

W pierwszej kolejności spadek dziedziczą spadkobiercy wymienieni w testamencie. Mogą to być, ale nie muszą, osoby należące do najbliższej rodziny zmarłego, a więc spadkobiercy ustawowi. Jeśli spisano testament i zostały one w nim pominięte, mogą natomiast wnioskować o zachowek.

Dziedziczenie ustawowe ma miejsce jedynie w przypadku, kiedy zmarły nie pozostawił po sobie testamentu lub wszyscy dziedzice testamentowi zdecydowali się spadek odrzucić.

 

Małżonek i dzieci

Pierwsi w kolejności dziedziczenia ustawowego są małżonek zmarłego, a także jego dzieci. Dziedziczą oni w częściach równych, przy czym, niezależnie od ilości dzieci, część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż ¼.

Jeśli dziedziczy żona i dwójka dzieci, każde z nich odziedziczy po 1/3 majątku. Jeśli zaś dzieci było 4 lub więcej, żona otrzyma ¼, a spadek po ojcu, czyli pozostałe ¾, otrzymają w równych częściach dzieci.

W świetle prawa nie ma znaczenia, czy dzieci były przysposobione czy biologiczne, a także, czy pochodziły ze związku małżeńskiego. Prawo do dziedziczenia w każdym przypadku jest takie samo.

Wnuki

Wnuki dziedziczą, jeśli ich rodzic, uprawniony do otrzymania spadku, w chwili jego otwarcia nie żyje bądź zrzeknie się swojej części. Część należna rodzicowi przypada dzieciom do równego podziału, jeśli zaś dana osoba pozostawiła po sobie tylko jedno dziecko, przypada mu całość.

Rodzice

Rodzice zmarłego dziedziczą tylko pod warunkiem, że nie miał on dzieci ani wnuków bądź wszystkie te osoby odrzuciły spadek. W takim przypadku ½ spadku należna jest małżonkowi, a po ¼ przypada rodzicom.

Rodzeństwo

W przypadku, kiedy rodzic zmarłego również nie żyje, jego część przypada do równego podziału jego rodzeństwu.

Dzieci i wnuki rodzeństwa

Kto dziedziczy, jeśli nie rodzeństwo? Podobnie jak i w poprzednich przypadkach, jeśli brat lub siostra zmarłego nie żyją, ich części przechodzą w pierwszej kolejności na ich dzieci do podziału w częściach równych, a w dalszej kolejności – na wnuki.

Dziadkowie i ich zstępni

Dziadkowie dziedziczą tylko w mało prawdopodobnej sytuacji, że małżonek, dzieci, wnuki i rodzeństwo (a także ich dzieci i wnuki) nie żyją w momencie otwarcia spadku, wszyscy go odrzucili lub po prostu ich nie było. Wtedy też każdy z dziadków otrzymuje ¼ spadku. W wypadku, kiedy dziadek lub babcia nie żyje, jego lub jej część przypada w częściach równych dzieciom, a więc wujkom lub ciotkom spadkodawcy, a w następnej kolejności ich jego kuzynom.

Gmina lub Skarb Państwa

W wypadku, kiedy nikt z powyżej wymienionych członków rodziny nie przyjął spadku lub nie żyje, przypada on gminie, w której spadkodawca zamieszkiwał przed śmiercią. Jeśli ostatniego miejsca zamieszkania nie da się ustalić lub mieszkał on za granicą, spadek przechodzi na Skarb Państwa.

Dziedziczenie długu – przyjęcie spadku

Spadek można przyjąć na dwa sposoby:

  • wprost
  • z dobrodziejstwem inwentarza.

Na podjęcie decyzji o sposobie przyjęcia (bądź odrzuceniu) spadku mamy 6 miesięcy od dnia, w którym dowiemy się o powstaniu prawa od spadku, a więc w większości przypadków od dowiedzenia się o zgonie spadkodawcy.

Jeśli tego nie zrobimy, spadek zostanie automatycznie przyjęty z dobrodziejstwem inwentarza. Przed wprowadzonymi w 2015 roku zmianami w Prawie spadkowym, spadek był automatycznie przyjmowany wprost, ale było to obiektem dużej krytyki i zostało zmienione, aby chronić prawa spadkobierców.

Przyjęcie spadku wprost oznacza przyjęcie całego majątku (czy też całej części majątku, która nam przypada), a także wszystkich zobowiązań, nawet jeśli przekraczają one wartość tego, co odziedziczyliśmy. Czyli przykładowo, jeśli odziedziczyliśmy 30 tysięcy złotych i 100 tysięcy długu, odpowiadamy za niego w całości.

Przyjmując spadek z dobrodziejstwem inwentarza, jesteśmy odpowiedzialni za długi tylko do wysokości odziedziczonego spadku. Dziedzicząc 30 tysięcy złotych i 100 tysięcy długu, musimy spłacić tylko 30 tysięcy.

Dziedziczenie spadku – kilku spadkobierców

W większości przypadków spadek dziedziczy nie jedna osoba, a kilka. Jak w takim wypadku wygląda dziedziczenie długów?

Do momentu dokonania podziału spadku wszyscy spadkobiercy, niezależnie od tego, w jakiej części dziedziczą majątek, odpowiadają za niego solidarnie. Oznacza to, że wierzyciel może zwrócić się po zwrot całości spadku nawet do osoby, która odziedziczy najmniej – i prawdopodobnie tak zrobi, jeśli jest to równocześnie osoba posiadająca największy majątek. Będzie ona mogła później zwrócić się do pozostałych spadkobierców o zwrot części długu odpowiadającej odziedziczonych przez nich części spadku.

Nie ma takiej możliwości, aby jeden spadkobierca wziął na siebie formalnie całość długu i zwolnił od niego innych. Spadkobiercy mogą stworzyć i podpisać między sobą umowę cywilną o takiej treści, ale w praktyce oznacza to tylko, że w razie egzekucji z ich majątku będą mogli udać się po zwrot tej kwoty do osoby, która miała spłacać długi. Wierzyciel nie jest stroną tej umowy, a więc nie ogranicza ona jego działań (aczkolwiek można spróbować zawrzeć z nim tego typu porozumienie)

Po dokonaniu podziału spadku odpowiedzialność za długi zależy od tego, w jaki sposób został on przyjęty. Jeśli dana osoba przyjęła swoją część spadku z dobrodziejstwem inwentarza, odpowiadać za długi będzie tylko do wysokości odziedziczonej przez siebie części.

Jeśli zaś wysokość długów przewyższa wysokość spadku, przyjęcie spadku wprost może równać się konieczności uregulowania części długu, której nie musieli spłacać spadkobiercy, którzy przyjęli majątek z dobrodziejstwem inwentarza, ponieważ przekraczała ona odziedziczoną kwotę.

Dziedziczenie długów – jak odrzucić?

Jak już wspomniano, na odrzucenie spadku mamy 6 miesięcy od momentu, kiedy dowiemy się o prawie do spadku. Jeśli nie zrobimy tego w tym terminie, spadek zostaje przyjęty z dobrodziejstwem inwentarza.

Wyjątkiem jest sytuacja, w której spadek przyjęliśmy (bądź nie zgłosiliśmy żadnej decyzji) z uwagi na błąd bądź groźbę. W takim wypadku na zgłoszenie tego faktu sądowi, co pozwoli odrzucić spadek, mamy 1 rok od odkrycia błędu bądź ustania groźby.

Jak odrzucić spadek? Możemy to zrobić albo u notariusza, albo przed sądem cywilnym. Opłata jest w obu przypadkach taka sama i wynosi 50 złotych. Co ważne, odrzucenie przez daną osobę spadku nie pozbawia prawa do niego jej dzieci i wnuków – one same muszą również go odrzucić, bądź w przypadku osób małoletnich muszą w ich imieniu spadek odrzucić ich rodzice, jeśli nie chcą go przyjąć.

Jak zrzec się spadku?

Warto wiedzieć, że odrzucenie i zrzeczenie spadku to nie to samo. Pierwsze z nich następuje po śmierci spadkodawcy, zaś drugie – jeszcze za jego życia. Jak zrzec się spadku? Następuje poprzez zawarcie odpowiedniej umowy w obecności notariusza między spadkodawcą a potencjalnym spadkobiercą.

Możemy się zastanowić nad taką decyzją, jeśli wiemy, że dana osoba ma długi, z uwagi na co spadku na pewno i tak byśmy nie przyjęli, a chcemy oszczędzić sobie nerwów w przyszłości.

Zrzekając się spadku, jednocześnie odbieramy prawo do niego naszym dzieciom i wnukom, chyba, że umowa zawarta ze spadkodawcą stanowić będzie inaczej.

Ile wynosi podatek od spadku?

 

Od spadku należy zapłacić podatek od spadków i darowizn, chyba, że nie przekracza on kwoty wolnej od podatku lub spadkobiercy należą do najbliżej rodziny.

Grupy podatkowe w przypadku spadków wyglądają następująco:

  • I: małżonek, rodzice, dziadkowie, pradziadkowie, dzieci, wnuki, prawnuki, pasierb, ojczym, macocha, rodzeństwo, teściowie, zięć, synowa
  • II: dzieci i wnuki rodzeństwa, rodzeństwo rodziców, zstępni i małżonkowie pasierbów, małżonkowie rodzeństwa i rodzeństwo małżonków, małżonkowie rodzeństwa małżonków, małżonkowie innych zstępnych
  • III: inni spadkobiercy.

Kwoty wolne od podatku od spadków i darowizn są następujące:

  • dla I grupy: 9637 złotych
    dla II grupy: 7276 złotych
    dla III grupy: 4902 złotych.

Co ważne, opodatkowaniu podlega jedynie nadwyżka ponad kwotę wolną od podatku. Nie ma więc powodu do obaw, jeśli przekroczymy ją o niewielką kwotę, ponieważ to właśnie od tej małej sumy będziemy musieli zapłacić podatek. Tylko ile wynosi podatek od spadku?

Dla I grupy podatkowej:

  • do 10 278 złotych – 3%
  • od 10 278 złotych do 20 556 złotych – 308,30 złotych i 5% nadwyżki ponad 10 278 złotych
  • od 20 556 złotych – 822,20 złotych i 7% nadwyżki ponad 20 556 złotych.

Dla II grupy podatkowej:

  • do 10 278 złotych – 7%
  • od 10 278 złotych do 20 556 złotych – 719,50 złotych i 9% od nadwyżki ponad 10 278 złotych
  • od 20 556 złotych – 1644,50 złotych i 12% od nadwyżki ponad 20 556 złotych.

Dla III grupy podatkowej:

  • do 10 278 złotych – 12%
  • od 10 278 złotych do 20 556 złotych – 1233,40 złotych i 16% od nadwyżki ponad 10 278 złotych
  • od 20 556 złotych – 2877,90 złotych i 20% od nadwyżki ponad 20 556 złotych.

Powyżej wspomniano, że członkowie najbliższej rodziny mogą liczyć na całkowite zwolnienie z podatku od spadków i darowizn. Dotyczy to konkretnie: małżonka, dzieci, wnuków, prawnuków, rodziców, dziadków, pasierba, rodzeństwo, ojczyma oraz macochę. Muszą jednak zgłosić fakt odziedziczenia spadku w urzędzie skarbowym.

Dziedziczenie długów – koszty rozprawy sądowej

Obowiązuje opłata w wysokości 50 złotych za wniosek o:

  • Stwierdzenie nabycia spadku
  • zabezpieczenie spadku
  • sporządzenie spisu inwentarza
  • odebranie oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku.

Po 100 złotych będą kosztowały:

  • apelacje i skargi kasacyjne, a także skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku
  • wnioski o zabezpieczenie spadku po cudzoziemcu
  • wnioski o wydanie właściwemu konsulowi spadku po cudzoziemcu.

Najdrożej zapłacimy za sprawy o dział spadku. Będą one wiązały się z kosztem:

  • 500 złotych za wniosek o dział spadku lub 300 złotych, jeśli spadkobiercy przedstawią zgodny projekt działu spadku
  • 1000 złotych za wniosek o dział spadku wraz ze zniesieniem współwłasności lub jeśli spadkobiercy przedstawią zgodny projekt.

Jeśli koszty te są dla nas zbyt wysokie, możemy wnioskować w sądzie o zwolnienie od kosztów.

Ponadto, jeśli będziemy chcieli, aby prawnik udzielił nam porady lub reprezentował nas w sądzie, to również będzie wiązało się z kosztami, które ustala się indywidualnie.

Podsumowanie

Dziedziczenie długów jeszcze kilka lat temu często przyczyniało się do ruiny finansowej spadkobierców, jeśli nie złożyli oni odpowiedniego oświadczenia na czas i w związku z tym automatycznie przyjmowali spadek wprost. Obecnie jednak takie sytuacje spotyka się rzadko, w związku z automatycznym dziedziczeniem z dobrodziejstwem inwentarza.

Ulga budowlana – sprawdź jak uzyskać zwrot podatku VAT za materiały budowlane

Ulga budowlana

Jeszcze kilka lat temu ulga budowlana pozwalała właścicielowi remontowanej nieruchomości na skorzystanie z preferencyjnych odliczeń podatku VAT. Dzięki temu koszt inwestycji, był niższy, co pozwalało na zaoszczędzenie pieniędzy, w domowym budżecie lub wykonanie większego remontu mniejszym kosztem. Niestety wraz z nastaniem roku 2014 zasady ulgi budowlanej zostały bardzo mocno ograniczone, a osoba, która chce odliczyć remont od podatku, spotka się z wieloma ograniczeniami lub nie będzie mogła zrobić tego wcale. Zobacz czy możesz otrzymać zwrot podatku za remont, jakie wydatki na remont mieszkania można odliczyć oraz jak wygląda obecnie sytuacja ze zwrotem VAT na materiały budowlane.


Ulga budowlana – które materiały można odliczyć przy remoncie mieszkania? 

ulga budowlana remont

W 2020 roku nie można się już ubiegać o zwrot podatku VAT za zakup materiałów, które służyły do remontu nieruchomości. Z ulgi podatkowej możemy skorzystać jedynie na rzecz zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych. Zapisy ustawowe jasno określają, że z odliczeń podatkowych można skorzystać w przypadku: budowy domu jednorodzinnego, nadbudowy budynku na cele mieszkalne, rozbudowy budynku na cele mieszkalne oraz przystosowania niemieszkalnej części budynku na cele mieszkalne. Przykład: osoba, która chce zaadaptować nieużytkowany strych na poddasze, użytkowe może skorzystać z ulgi budowlanej.


Ulga budowlana – ograniczenia dla wnioskodawców

Należy pamiętać o tym, że prawodawca przewiduje także pewne limity powierzchniowe. Jeśli chcesz ubiegać się o zwrot podatku VAT, to powierzchnia mieszkalna nie może przekroczyć: 75 m2 w przypadku mieszkania i 100 m2 w przypadku domu jednorodzinnego. W przypadku, gdy wnioskodawca posiada trójkę nieletnich dzieci, obowiązują go następujące limity: 85 m2 w przypadku mieszkania i 110 m2 w przypadku domu jednorodzinnego.

Ograniczenia dotyczą także wieku wnioskodawcy. Osoby, które chcą skorzystać z ulgi, nie mogą mieć ukończonych 36 lat. W przypadku małżonków, którzy razem składają wniosek, pod uwagę bierze się wiek młodszego z nich.

Co więcej, wnioskodawca nie może być właścicielem budynku lub lokalu mieszkalnego, osobą, której przysługuje spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu oraz właścicielem lub współwłaścicielem budynku.

Co trzeba zrobić, aby skorzystać z ulgi budowlanej?

ulga budowlana jak ją zdobyćPrócz spełnienia wszystkich warunków musisz także wypełnić formularza VZM-1. W formularzu należy wpisać swoje dane osobowe oraz szczegółowy opis przeprowadzonej inwestycji. Należy także wpisać, o jaką kwotę zwrotu podatku VAT się ubiegasz.

Wszystkie wydatki, które związane są z budową, muszą być udokumentowane fakturami VAT. Należy też pamiętać o tym, że nie wszystkie materiały podlegają odliczeniu. Wypełniając wniosek VZM-1 na nowych zasadach musimy pamiętać o załącznikach. Potrzebna będzie kopia pozwolenia na budowę, kopia faktur potwierdzających przeprowadzenie inwestycji, a także specjalny wykaz faktur.

Osoby, które mają prawo do ulgi budowlanej, mają pięć lat na dokonanie odpisu i wypełnienie niezbędnych dokumentów. Podstawą odliczenia są odpowiednio datowane faktury oraz wypełnienie wniosku VZM-1. Wniosek należy złożyć do 31 grudnia każdego roku.

Zwrot VAT za materiały budowlane – ile trzeba czekać na pieniądze?

Jeśli wnioskodawca dobrze wypełnił wniosek i spełnił wszystkie wymagania, to Urząd Skarbowy ma 4 miesiące na zwrot pieniędzy. W momencie, gdy US wyliczy inną kwotę zwrotu niż ta, która została podana we wniosku, na zwrot będziemy musieli poczekać nieco dłużej.

Koszty uzyskania przychodu – czym są?

Koszty uzyskania przychodu to pojęcie, którego nie trzeba przedstawiać żadnemu doświadczonemu przedsiębiorcy. Może za to stanowić zagadkę dla osób, które zaczynają stawiać pierwsze kroki w biznesie lub dopiero się nad tym zastanawiają. Zdecydowanie jest to coś, na temat czego warto poszerzyć swoją wiedzę, ponieważ może pozwolić na spore oszczędności. W takim razie co to są koszty uzyskania przychodu? Co jest kosztem uzyskania przychodu, a co nie?

Co to są koszty uzyskania przychodu?

Koszty uzyskania przychodu

Popularność zapytań typu „koszty uzyskania przychodu co to” czy „koszty uzyskania przychodu co to jest” doskonale dowodzi, że wiele osób wie, że coś takiego istnieje, ale nie do końca zdaje sobie sprawę, na czym to polega.

Nie jest to wbrew pozorom coś szczególnie skomplikowanego, chociaż w przypadku wielkich firm z wieloma różnorodnymi rodzajami kosztów uzyskania przychodów ich rozliczanie może faktycznie być nie lata wyzwaniem.

W takim razie co to są koszty uzyskania przychodu? To nic innego, jak wydatki, które przedsiębiorca musiał ponieść, aby móc uzyskać przychód. Mało która, a w zasadzie żadna działalność odbywa się całkowicie bez żadnych kosztów.

Często nawet nie pomyślimy, żeby zaklasyfikować coś jako koszt, a w rzeczywistości nim ono jest. Przykładem mogą być chociażby opłaty za telefon, jeżeli używamy go do rozmów na tematy firmowe, czy odsetki od zaciągniętych na potrzeby firmy kredytów.

Tylko dlaczego koszty uzyskania przychodu są takie ważne? Co sprawia, że słyszy się o nich tak często i przedsiębiorcy tak mocno zwracają na nie uwagę? Wszystko dlatego, że państwo umożliwia odliczenie kosztów uzyskania przychodu od podstawy opodatkowania.

Oznacza to, że nie będziemy musieli płacić podatku dochodowego od całości naszego przychodu, a jedynie od tej części, która nie została „pochłonięta” przez koszty związane z jego uzyskaniem. Jest to ukłon w stronę przedsiębiorców – zwłaszcza tych, że żeby cokolwiek zarobić, muszą najpierw dużo wydać (na przykład na towary do handlu).

Co jest kosztem uzyskania przychodu?

Co jest kosztem uzyskania przychodu? Przede wszystkim dany wydatek musi spełnić następujące warunki:

  • poniósł go dany podatnik
  • jest bezzwrotny (ma charakter definitywny)
  • jest związany z działalnością gospodarczą, którą prowadzi dany podatki
  • powstał, aby uzyskać przychody lub zabezpieczyć albo zachować źródła przychodów
  • nie należy do kosztów wykluczonych z kosztów uzyskania przychodu, wymienionych w art. 23 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych
  • został przez podatnika udokumentowany.

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że wymagań jest sporo i mocno ograniczają one przedsiębiorców, ale w praktyce do kosztów uzyskania przychodu można zaliczyć wiele różnych wydatków, w tym te, które dotykają ogromną rzeszę przedsiębiorców.

Jakie koszty uzyskania przychodu można spotkać w typowej firmie? Do najpopularniejszych z nich należą:

  • zakup paliwa
  • utrzymaniu lokalu firmowego
  • zakup towarów handlowych
  • opłaty za telefon i Internet
  • amortyzacja pojazdów firmowych
  • opłacone odsetkach od pożyczek i kredytów
  • opłaty księgowych
  • ratach leasingu
  • sprzęt komputerowy.

Jak widać, możliwości jest dużo, w związku z czym umiejętne manewrowanie kosztami uzyskania przychodu potrafi znacząco obniżyć podstawę opodatkowania podatkiem dochodowym. Nawet w przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej na stosunkowo niewielką skalę kosztów może być dużo. W związku z tym, jeżeli rozliczamy się samodzielnie, być może warto w takiej sytuacji skorzystać z usług wykwalifikowanej księgowej.

Co nie jest kosztem uzyskania przychodu?

Wiemy już, co jest kosztem uzyskania przychodu, ale jednocześnie pojawia się drugie, równie ważne pytanie: co nie jest kosztem uzyskania przychodu? Najprostszą odpowiedzą będzie: cokolwiek, co nie spełnia warunków przedstawionych w powyższym punkcie. Warto jednak trochę ten temat rozwinąć.

Powyżej wskazano, że koszt uzyskania przychodu nie może należeć do katalogu określonego w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych. W katalogu tym znajdują się między innymi następujące wydatki:

  • wydatki na rzecz reprezentacji,
  • odsetki za nieterminowo spłacone zobowiązania (podatkowe i budżetowe)
  • część kapitałowa raty kredytu lub pożyczki (część odsetkowa jest kosztem)
  • odpisy amortyzacyjne, które przekraczają wartość 150 000 złotych (w przypadku samochodów osobowych).

Jak widać, ustawa nie pozwala na zaliczanie w poczet kosztów uzyskania przychodów stosunkowo niewielkiej liczy wydatków. Jedyne, co może być szczególnie bolesne dla większej ilości przedsiębiorców, to ograniczenie odnośnie odpisów amortyzacyjnych dla pojazdów osobowych.

Koszty uzyskania przychodu – jak obliczyć?

Koszty uzyskania przychodu kalkulator

Koszt uzyskania przychodu można odliczyć od podstawy opodatkowania w przypadku rozliczania się na zasadach ogólnych lub według zasad podatku liniowego.

„koszty uzyskania przychodu jak obliczyć” czy też „koszty uzyskania przychodu jak liczyć” – częstotliwość wyszukiwania tych haseł potwierdza, że dla wielu osób obliczanie kosztów uzyskania przychodu jest czarną magią. W rzeczywistości nie jest to jednak wcale trudne.

Wystarczy, że dodamy do siebie wszystkie poniesione w danym okresie wydatki, które spełniają wskazane powyżej wymagania. Suma kosztów uzyskania przychodów zostanie następnie od rzeczonych przychodów odjęta, a wynikiem będzie dochód, od którego obliczony zostanie podatek dochodowy.

Czy zaliczka jest kosztem uzyskania przychodu?

Zadatki, zaliczki i przedpłaty wykorzystywane są w biznesie bardzo często, aby chronić przedsiębiorców przed padnięciem ofiarą oszustwa. Pojawia się wobec tego pytanie: czy zaliczka może być kosztem uzyskania przychodu?

Nie, nie ma możliwości zaliczenia zaliczki, zadatku czy przedpłaty jako kosztu uzyskania przychodu. Dlaczego? Jak już wspomniano powyżej, koszt uzyskania przychodu musi mieć charakter definitywny, a zaliczka z natury jest wydatkiem potencjalnie niestałym.

Poprawne dokumentowanie kosztów uzyskania przychodu

Niepoprawnie udokumentowany (lub nie udokumentowany w ogóle) koszt uzyskania przychodu nie będzie mógł zostać wykorzystany do pomniejszenia podstawy opodatkowania. W związku z tym w interesie przedsiębiorcy jest, aby wszystkie koszty dokumentować prawidłowo. Tylko co to oznacza?

Niezbędne będą dowody księgowe, udowadniające istnienie i zasadność danego wydatku. Zazwyczaj są to faktury i faktury VAT RR, a także rachunki i dokumenty celne. Dopuszczalne jest jednak także wykorzystanie innego dokumentu, o ile zawiera:

  • nazwę i adresy obu stron transakcji
  • datę wystawienia dokumentu i datę wykonania usługi (jeśli są te same, wystarczy jedna data)
  • dane przedmiotu operacji, a także jego wartość
  • podpisy.

Ponadto, niezależnie od rodzaju dowodu księgowego, spełnione muszą zostać następujące warunki:

  • dokument sporządzono w języku polskim
  • musi być zrozumiały i czytelny (dopuszcza się stosowanie powszechnie używanych skrótów)
  • wystawiono go w walucie polskiej lub w walucie obcej przeliczonej na złotówki.

Dowody wewnętrzne, czyli kiedy kosztów nie trzeba dokumentować dowodami księgowymi?

Są przypadki, w których zamiast pozyskiwać dowód księgowy, wystarczy, że przedsiębiorca sam wystawi dowód wewnętrzny. Musi on zawierać:

  • datę dokonania wydatku
  • podpis osoby (lub osób), która dokonała wydatek
  • nazwę towaru, a także jego ilość i cenę (alternatywnie – przedmiot operacji, a także jej koszt).

Jest to jednak możliwe tylko w ściśle określonych okolicznościach. Jest ich stosunkowo dużo, a do najistotniejszych z wydatków, które wymagają jedynie dowodu wewnętrznego, należą:

  • opłaty sądowe i notarialne
  • czynsz, rachunki za prąd, energię elektryczną, wodę, gaz
  • wartość produktów pochodzących z własnej hodowli lub uprawy.

Pracowniczy koszt uzyskania przychodu

Dotychczas skupialiśmy się na koszcie uzyskania przychodu u przedsiębiorców. Nie każdy zdaje sobie jednak sprawę, że istnieje także coś takiego, jak pracowniczy koszt uzyskania przychodu. Jest to koszt, który pracownik może odliczyć od podstawy opodatkowania w rocznym zeznaniu podatkowym.

Służy on do odliczenia kosztów podróży do miejsca pracy, aczkolwiek nie ma znaczenia, czy mieszkamy kilkaset metrów od biura bądź zakładu pracy, czy kilka kilometrów. Ma natomiast znaczenie, czy pracujemy w miejscowości zamieszkania, czy poza nią, a także na ile etatów pracujemy.

Dla osób pracujących w miejscowości zamieszkania, koszty uzyskania przychodu wynoszą:

  • 250 złotych miesięcznie (nie więcej niż 3000 złotych rocznie) – w przypadku przychodów z jednego stosunku służbowego
  • nie więcej niż 4500 złotych rocznie – w przypadku przychodów z więcej niż jednego stosunku służbowego.

Z kolei w przypadku osób pracujących poza miejscem zamieszkania rozkładają się one następująco:

  • 300 złotych miesięcznie (nie więcej niż 3600 złotych rocznie) – w przypadku przychodów z jednego stosunku służbowego
  • nie więcej niż 5 400 złotych – w przypadku przychodów z więcej niż jednego stosunku służbowego.

Żeby móc odpisać od podatku dochodowego pracowniczy koszt uzyskania przychodu, nie można pobierać dodatku za rozłąkę. Podwyższone koszty uzyskania przychodu, czyli takie obowiązujące w przypadku mieszkania poza miejscem pracy, stosowane są tylko pod warunkiem, że pracownik złoży pracodawcy odpowiednie oświadczenie.

Jeśli nasze koszty podróży do pracy przekraczają te określone w ustawie, możemy zastosować faktyczne koszty uzyskania przychodu. W takim wypadku będziemy mogli odpisać od podatku realną kwotę wydatku, ale będziemy musieli posiadać imienne bilety okresowe na potwierdzenie naszych kosztów.

Koszty uzyskania przychodu – podsumowanie

Warto wiedzieć, co to są koszty uzyskania przychodu, a także co nie jest kosztem uzyskania przychodu, a co tak. Jak widać, można dzięki temu odliczyć od podstawy opodatkowania wiele różnych wydatków, tym samym znacznie zmniejszając ostateczną kwotę podatku do zapłaty.

Ubezpieczenie samochodu – Jakie OC wybrać | Sprawdź

Tak zwane ubezpieczenie OC (od odpowiedzialności cywilnej) jest w Polsce obowiązkowe, ku niezadowoleniu pewnej części kierowców. Nie da się jednak ukryć, że często może się ono przydać, nawet dobrym kierowcom. W końcu wypadek przydarzyć może się każdemu, niezależnie od umiejętności i doświadczenia. Wystarczy chwila nieuwagi czy pech. Na drodze mogą nas również spotkać nieoczekiwane wydarzenia, na przykład związane z warunkami atmosferycznymi. Nic więc dziwnego, że popularnością cieszą się także inne ubezpieczenia, takie jak AC (autocasco) czy assistance, mimo że są one nieobowiązkowe. Pojawiają się wobec tego pytania: gdzie najtaniej OC i AC, a także inne rodzaje ubezpieczeń? Od czego zależy wysokość składki i Gdzie najtaniej OC dla młodego kierowcy? Wszystkiego dowiecie się poniżej.

Ubezpieczenie samochodu – rodzaje

Zanim przejdziemy do tego, gdzie najtaniej ubezpieczyć samochód, warto dokładniej omówić to, jakie rodzaje ubezpieczeń samochodowych są dla kierowców dostępne. Najpopularniejsze z nich to:

  • ubezpieczenie OC (od odpowiedzialności cywilnej)
  • ubezpieczenie AC (autocasco)
  • assistance
  • ubezpieczenie NNW (od następstw nieszczęśliwych wypadków).

Jak już wspomnieliśmy, obowiązkowe jest tylko jedno z nich – ubezpieczenie OC, czyli od odpowiedzialności cywilnej. Nie oznacza to jednak, że w każdym przypadku warto maksymalnie oszczędzać i pomijać pozycje nieobowiązkowe. Może się niejeden raz okazać, że mogłyby się one po prostu przydać.

Ubezpieczenie samochodu OC

Często pytamy „OC gdzie najtaniej?” i „ubezpieczenie samochodu gdzie najtaniej?”, ponieważ zdajemy sobie sprawę, że czy tego chcemy, czy nie, jesteśmy prawnie zobowiązani do zakupu polisy OC. Ważna jest ona przez rok, po czym konieczne jest jej odnowienie, a więc także poniesienie kolejnych kosztów. Tylko czym właściwie jest ubezpieczenie OC? Co ono obejmuje?

OC to ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej, a więc od samodzielnego ponoszenia odpowiedzialności materialnej za wyrządzenie szkód poprzez spowodowanie wypadku samochodowego. Krótko mówiąc, jeśli spowodujemy wypadek, powstałe na jego skutek szkody zostaną pokryte nie z naszej własnej kieszeni, a ze środków ubezpieczyciela. Co ważne, OC nie chroni w żaden sposób od odpowiedzialności karnej.

Dlaczego ubezpieczenie OC jest obowiązkowe? W ten sposób chronione są interesy osób poszkodowanych w wypadkach spowodowanych przez osoby trzecie. Brak ubezpieczenia OC u sprawcy mógłby poskutkować długotrwałą i problematyczną batalią o odzyskanie należności – w przypadku, kiedy odszkodowanie wypłaca poszkodowanemu ubezpieczyciel sprawcy, tego typu problemów z reguły nie ma.

Osoby szczególnie oszczędne lub znajdujące się w trudnej sytuacji mogłyby wpaść na pomysł nieopłacania ubezpieczenia OC. Należy jednak pamiętać, że wiąże się to z dotkliwymi konsekwencjami. Jedną z nich jest otrzymanie mandatu, jeśli zostaniemy skontrolowani przez policję i wykryty zostanie brak wymaganego ubezpieczenia. Jednak nie warto liczyć na łut szczęścia i to, że kontrola policyjna nam się nie przydarzy. Wszystko za sprawą Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG).

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny wypłaca odszkodowanie osobom, które zostały poszkodowane w wypadkach spowodowanych przez kierowców nieposiadających ważnego ubezpieczenia OC. Na tym jednak cały proces się nie kończy, ponieważ, co oczywiste, UFG będzie domagać się od takich kierowców zwrotu poniesionych kosztów. Jednak ta instytucja nie tylko wypłaca odszkodowania, ale także monitoruje, czy wszyscy kierowcy mają wykupione wymagane ubezpieczenie – jeśli zostanie wykryte, że takiego ubezpieczenia nie ma, nałożona zostanie grzywna.

W związku z tym zdecydowanie nie warto unikać opłacania obowiązkowej składki OC, ponieważ koszta związane z mandatami i grzywnami mogą znacznie przewyższyć koszt samego ubezpieczenia.

Ubezpieczenie samochodu AC

Autocasco jest ubezpieczeniem całkowicie dobrowolnym i zazwyczaj stosunkowo kosztownym, dlatego też znaczna część Polaków się na taką polisę nie decyduje. Co może ona nam dać? Wszystko zależy od Ogólnych Warunków Ubezpieczenia, ponieważ skład ubezpieczenia AC nie jest stały i może się znacznie różnić w zależności od wybranego przez nas pakietu. Do zdarzeń, które może (ale nie musi) obejmować ubezpieczenie AC, należą:

  • wypadek spowodowany z naszej winy
  • kradzież samochodu lub jego uszkodzenie
  • uszkodzenie pojazdu w skutek działania sił natury.

Kiedy spowodujemy wypadek, ubezpieczenie OC pokryje kwotę, jaką musielibyśmy wypłacić poszkodowanym. Nie obejmie jednak strat, jakie w ten sposób wywołaliśmy w swoim własnym pojeździe. Dlatego też w takiej sytuacji bardzo wartościowe może okazać się ubezpieczenie AC, które w większości przypadków takie zdarzenie obejmuje.

Szukając odpowiedniego ubezpieczenia AC powinniśmy zwrócić uwagę nie tylko na jego cenę, ale także na to, jakie dokładnie są warunki ubezpieczenia. W zależności od towarzystwa ubezpieczeniowego czy wybranego pakietu potrafią się one bardzo wyraźnie różnić.

Ubezpieczenie samochodu – Assistance

Ubezpieczenie assistance cieszy się wśród Polaków coraz większą popularnością. Dlaczego? Potrafi być nieocenioną pomocą w nagłych, stresujących wypadkach, które mają tendencję przydarzać się zawsze w najbardziej nieodpowiednich momentach. Jest to rodzaj polisy, który w zależności od Ogólnych Warunków Ubezpieczenia potrafi mieć bardzo szeroki lub bardzo ograniczony zakres. Jakie między innymi usługi mogą być oferowane jako część ubezpieczenia assistance?

  • holowanie pojazdu
  • naprawa awarii
  • dostarczenie samochodu zastępczego
  • zapewnienie opieki medycznej
  • udzielenie informacji (np. o tym, gdzie jest najbliższy warsztat).

Nagła awaria samochodu, zwłaszcza na urlopie czy po prostu z dala od domu, potrafi być bardzo nerwowym wydarzeniem. Mając wykupioną polisę assistance, jedyne co musimy zrobić, to sięgnąć po telefon i zadzwonić do ubezpieczyciela, a szybko zaaranżowana zostanie dla nas niezbędna pomoc.

Brzmi to bardzo pozytywnie i faktycznie często takie jest. Są jednak pewne rzeczy, na które musimy zwracać uwagę wykupując assistance, aby później rzeczywiście okazało się ono przydatne. Mowa tutaj przede wszystkim o limitach, które mogą się pojawić w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (OWU). Może to być na przykład limit kilometrów, na które może zostać odholowany pojazd (na przykład 50 czy 100 kilometrów).

Ubezpieczenie NWW

Skutkiem nieszczęśliwych wypadków może być bardzo często nie tylko zniszczenie mienia, ale także znaczny uszczerbek na zdrowiu czy nawet śmierć. Nieocenione w takich przypadkach jest ubezpieczenie NWW, czyli od następstw nieszczęśliwych wypadków. Gwarantuje ono wypłatę środków właśnie w razie uszczerbku na zdrowiu czy śmierci ubezpieczonego.

Co ważne, ubezpieczenie NWW nie jest nierozerwalnie związane z prowadzeniem czy byciem pasażerem samochodu. Tego typu ubezpieczenia często są rekomendowane także na przykład fascynatom sportów ekstremalnych.

Ubezpieczenie samochodu – koszt OC?

Każdy kierowca co roku zadaje sobie pytanie „gdzie najtaniej OC?” i „gdzie najtaniej ubezpieczyć samochód?”. Jak wiadomo, koszt OC (i ogółem ubezpieczeń) nie jest stały dla każdego klienta. Przeciwnie, potrafi się on znacząco różnić. Zależy to od takich czynników, jak:

  • wiek i marka samochodu
  • pojemność silnika pojazdu
  • wiek ubezpieczonego
  • posiadane zniżki
  • warunki lokalne.

Zazwyczaj narzekamy na wysokość składek, dlatego też zastanawiamy się: „ubezpieczenie OC gdzie najtaniej je dostać?”. Musimy jednak wziąć pod uwagę fakt, że wysokie składki nie biorą się znikąd, a podyktowane są właśnie wymienionymi powyżej czynnikami.

Marka pojazdu to coś, co pozornie wydawałoby się nie mieć szczególnego powiązania z wysokością składki. Jednak okazuje się, że dla ubezpieczycieli ten czynnik jest bardzo istotny. Na podstawie statystyk wypadków są oni w stanie stwierdzić, jakiej marki pojazdy zazwyczaj są sprawcami i wyznaczyć dla nich wyższe składki. Trzeba także przygotować się na to, że z reguły kierowcy pojazdów marek luksusowych będą musieli liczyć się z wyższymi składkami.

Tego, jak istotny jest wiek pojazdu nie trzeba nikomu tłumaczyć. Znacznie większe jest prawdopodobieństwo, że starszy samochód dozna awarii, która doprowadzi do wypadku, niż że zdarzy się tak w przypadku nowego modelu prosto z salonu.

Pojemność silnika pojazdu ma ogromny wpływ na kwotę składki OC. Niektórzy uznają to za niesprawiedliwe, ale ubezpieczyciele kierują się w tym zakresie przede wszystkim faktem, że pojazdy o większej pojemności silnika są po prostu szybsze, a więc łatwiej w ich przypadku o wypadek. Wobec tego im większa pojemność naszego silnika, tym więcej zapłacimy.

Młodych kierowców z racji braku doświadczenia uważa się za prawdopodobnych potencjalnych sprawców wypadków, dlatego też do 26 roku życia liczyć się oni muszą ze znacznie wyższymi składkami OC. Na pytanie „ile kosztuje OC dla młodego kierowcy?” można wobec tego odpowiedzieć: dużo, chociaż wiele też zależy od innych wspomnianych powyżej czynników.

Jeśli chodzi o posiadane zniżki, to mowa tutaj przede wszystkim o zniżkach za bezwypadkową jazdę. Towarzystwa ubezpieczeniowe cenią sobie klientów, którzy jeżdżą bezpiecznie i nie powodują wypadków, dlatego też skłonne są oferować im spore obniżki.

Pod pojęciem „warunki lokalne” kryje się po prostu to, jakie warunki panują na naszym lokalnym rynku ubezpieczeń. Na nieco inne koszty składek liczyć mogą kierowcy z małych miasteczek, a na inne kierowcy z wielkich miast.

Gdzie najtańsze OC 2021?

Powracamy więc do najważniejszego pytania – gdzie najtaniej OC? Ciężko odpowiedzieć na nie jednoznacznie, ponieważ sytuacja na rynku ubezpieczeń potrafi zmieniać się bardzo dynamicznie, a ponadto każda sytuacja jest inna i to, co dla jednego kierowcy może być opłacalne, dla drugiego już niekoniecznie.

Wobec tego gdzie najtaniej ubezpieczyć samochód? Tam, gdzie możemy liczyć na największą zniżkę, a ponadto patrzy się łaskawym okiem na nasz typ pojazdu (jego markę, pojemność silnika, wiek). Warto podczas poszukiwań porównać jak największą ilość ofert różnych towarzystw ubezpieczeniowych, uwzględniając w tym nie tylko największe ogólnopolskie towarzystwa, ale także małych, lokalnych ubezpieczycieli.

W Internecie funkcjonuje wiele stale aktualizowanych rankingów i porównań, a także kalkulatorów OC. Szukając odpowiedzi na pytanie „gdzie najtańsze OC 2020?” warto zwrócić uwagę nie tylko na samą cenę polisy, ale także na inne elementy oferty: niektóre towarzystwa mogą nam na przykład zaproponować do polisy OC dodatkowo bezpłatnie ograniczoną polisę assistance.

Księgowa – ile zarabia i jakie ma obowiązki?

Księgowa to stosunkowo popularny i cieszący się pewnym szacunkiem społecznym zawód. Bez niej niemożliwe byłoby prawidłowe funkcjonowanie większości przedsiębiorstw, zwłaszcza tych średniej i dużej wielkości. Coraz więcej osób, które nie miały wcześniej doświadczenia w tym zawodzie, postanawia się na niego przebranżowić, nawet już w wieku średnim bądź starszym.

Ciężko może być w jednym miejscu znaleźć wszystkie informacje potrzebne do podjęcia takiej decyzji. Dlatego też w tym artykule postaramy się odpowiedzieć na między innymi następujące pytania: ile zarabia księgowa (a w szczególności ile zarabia księgowa w biurze rachunkowym)? Jak zostać księgową? Co robi księgowa?

Księgowa – jakie ma obowiązki?

Zanim przejdziemy to tego, ile zarabia księgowa czy jak zostać księgowym, warto najpierw wyraźnie nakreślić, co robi księgowa. Wydawać by się bowiem mogło to zupełnie oczywiste, ale w praktyce obowiązki osoby piastujące to stanowisko są znacznie bardziej rozległe, niż wiele potencjalnych księgowych zdaje sobie sprawę.

Wobec tego co robi księgowa? Dużo zależy od tego, gdzie jest ona zatrudniona. Księgowe oraz księgowi mogą uzyskiwać dochody, pracując:

  • w danym przedsiębiorstwie
  • na etacie w biurze rachunkowym
  • we własnym biurze rachunkowym.

Co oczywiste, księgowy lub księgowa zatrudniona w konkretnym przedsiębiorstwie będzie zajmować się jedynie sprawami swojego pracodawcy. W przypadku księgowych zatrudnionych na etacie w biurze rachunkowym zazwyczaj konieczne będzie obsługiwanie wielu różnych klientów. Jeszcze inaczej wygląda sytuacja w przypadku osób posiadających własne biuro rachunkowe: w takim przypadku do obowiązków będzie należało dodatkowo chociażby nadzorowanie i koordynowanie pracy innych osób.

Do najważniejszych obowiązków księgowej, niezależnie od miejsca zatrudnienia, należy z reguły prowadzenie ewidencji księgowej. To, w jaki sposób będzie ona prowadzona, zależy od sposobu, w jaki rozlicza się klient. Konieczne może być prowadzenie:

  • Księgi Przychodów i Rozchodów
  • ksiąg rachunkowych (w przypadku pełnej księgowości)
  • ewidencji przychodów (w przypadku ryczałtu).

Do innych obowiązków księgowych może należeć:

  • uzupełnianie i wysyłanie w odpowiednie miejsca deklaracji podatkowych klientów
  • wystawianie i rozliczanie, a także księgowanie faktur VAT
  • rozliczanie projektów unijnych i innych tego typu przedsięwzięć
  • odprowadzanie składek do ZUS i US za klienta i jego pracowników
  • dokumentowanie ponoszonych przez klienta wydatków.

Jak widać, obowiązki księgowej są dość mocno zróżnicowane. To, ile z nich będzie trzeba wykonywać zależy od doświadczenia, stanowiska i ilości klientów. Im większy zakres wiedzy i umiejętności, tym zazwyczaj szybsza droga do awansów i podwyżek.

Jak zostać księgową?

Wiemy już, co robi księgowa, więc możemy przejść do odpowiedzi na kolejne pytanie: jak zostać księgową? Czy też jak zostać księgowym, ponieważ nie istnieją żadne formalne ograniczenia odnośnie płci osoby wykonującej ten zawód.

W takim razie co jest wymagane, aby móc zostać księgową lub księgowym? Od czasu deregulacji zawodu w 2014 nie ma już potrzeby zdania egzaminu Ministerstwa Finansów i otrzymania specjalnego certyfikatu. Droga do pracy w księgowości jest obecnie znacznie szybsza i prostsza (co nie oznacza, że można osiadać na laurach czy być zbyt słabo przygotowanym, ponieważ będzie to miało później swoje skutki).

Nie jest wymagane nawet posiadanie wyższego wykształcenia, chociaż jest to bez wątpienia dużym atutem, bez którego zdobycie pracy czy później awans na wyższe stanowisko mogą być trudne (aczkolwiek nie niemożliwe). Kierunki studiów, o których powinni pomyśleć przyszli księgowi, to przede wszystkim:

  • finanse i rachunkowość
  • ekonomia
  • zarządzanie.

W tym ostatnim przypadku chodzi konkretnie o dostępną zazwyczaj na tym kierunku specjalizację księgową.

Co jeśli nie mamy ukończonych studiów wyższych i nie mamy czasu, chęci bądź środków, aby to zrobić? Nic straconego. Możemy także pomyśleć o skończeniu dwuletniej szkoły policealnej lub kursu księgowego. Coraz częściej przyszli księgowi decydują się na tą drugą opcję, ponieważ po pierwsze jest ona szybsza, a po drugie pozwala zyskać więcej praktycznego doświadczenia.

Czy po takim kursie będziemy idealnie przygotowani do rozpoczęcia pracy w księgowości? Nie, ale też nie jest powiedziane, że każdy absolwent szkoły wyższej będzie rzeczywiście odpowiednio wykwalifikowany, aby zacząć pracować w zawodzie. Najważniejsze jest zaangażowanie i to, jak bardzo ktoś przykładał wagę do nauki, ćwiczeń i poszerzania swojej wiedzy oraz kwalifikacji. Prawdziwa sprawność księgowa przyjdzie jednak i tak dopiero wraz z czasem.

Jakie umiejętności są podstawą i żadna księgowa czy księgowy się bez nich nie obejdzie? Mowa między innymi o:

  • umiejętności logicznego myślenia
  • zdolnościach matematycznych
  • dobrej obsłudze komputera
  • znajomości prawa podatkowego i finansowego.

Nie każdy podoła w pracy księgowego, ponieważ może się ona wiązać z dużym nawałem czasu, a także sporą odpowiedzialnością. Dlatego też kandydaci zainteresowani pracą w tym zawodzie powinni się także cechować odpornością na stres i obowiązkowością.

Dodatkowo księgowa powinna mieć wykupione ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej (OC).

Ile zarabia księgowa?

Zarobki księgowej są w dużej mierze uzależnione od zajmowanego stanowiska i miejsca pracy. Liczą się jednak także takie czynnik, jak lokalizacja czy wykształcenie. Wobec tego chociażby odpowiedź na pytania samodzielna księgowa ile zarabia i ile zarabia księgowa w biurze rachunkowym będą się różnić.

Na najmniejszą pensję będzie mógł liczyć młodszy księgowy, a w zależności od lokalizacji może ona wynosić od 3400 do nawet 7500 złotych brutto.

Ile zarabia księgowa w biurze rachunkowym? Oczywiście więcej, natomiast konkretna kwota zależna jest od wspomnianych wcześniej czynników.

Co, jeśli założymy własne biuro rachunkowe? Wtedy nasze przychody zależą wyłącznie od nas, a konkretnie od tego, ilu klientów uda nam się pozyskać, jakie będziemy pobierać od nich wynagrodzenie i jakie będą się wiązały z naszą działalnością koszta (między innymi wynajem lokalu, zatrudnienie pracowników czy programy księgowe).

Na początku działalności zarobki mogą być mało imponujące, ale wraz z rozrostem biura mogą urosnąć nawet do kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie.

Podobnie sytuacja ma się w przypadku samodzielnej księgowej – średnio jej zarobki oscylują w okolicach od 6400 do nawet 12 000 złotych brutto, ale wszystko zależy tak naprawdę od jej samej: tego, ile będzie chciała pracować, za jakie stawki i ilu pozyska klientów.

Jak widać, odpowiedzi na pytanie ile zarabia księgowa jest wiele. Nie da się jednak ukryć, że już po kilku latach pracy w zawodzie zarobki mogą być bardzo satysfakcjonujące, a do tego praca księgowej jest z reguły stosunkowo stabilna.

Księgowa – odpowiedzialność

Każdy zdaje sobie sprawę, że księgowość to odpowiedzialny zawód – w końcu to od księgowej zależy, czy jej klient zostanie prawidłowo rozliczony z ZUS-em i Urzędem Skarbowym, a nawet najmniejszy błąd może skończyć się poważnymi konsekwencjami. Tylko jaka konkretna odpowiedzialność ciąży na księgowej w takim przypadku?

Nie każdy zdaje sobie sprawę z faktu, że ostatecznie za błędy w na przykład sprawozdaniu podatkowym opowiada i tak przedsiębiorca, nawet jeśli sprawy księgowe zlecił zewnętrznej księgowej. Czy w takim razie oznacza to, że popełniający błędy księgowy nie poniesie żadnych konsekwencji? Niekoniecznie, ponieważ przedsiębiorca może pozwać biuro rachunkowe o zwrot kosztów kar, które musiał zapłacić z racji wykrytych błędów.

Należy jednak pamiętać, że każde biuro rachunkowe musi mieć obowiązkowo wykupione ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej, tak samo jak i każdy samodzielny księgowy. To właśnie ubezpieczyciel pokryje koszty w razie przegrania tego typu sprawy.

Ponadto jeśli księgowej zostanie udowodnione nierzetelne prowadzenie ksiąg lub zwieranie w nich nieprawdziwych informacji czy inne łamanie ustawy o rachunkowości, grozi jej kara do 2 lat pozbawienia wolności, a także kara grzywny.

Czy warto zostać księgową?

Wspominaliśmy już na początku, że zawód ten cieszy się sporą popularnością. Tylko czy warto się go podejmować, biorąc pod uwagę ciążącą na księgowych odpowiedzialność, a także wymagania stawiane przed osobami pracującymi w tym zawodzie? Można odpowiedzieć krótko: tak, warto.

Księgowa to zawód bardzo perspektywiczny. Rośnie ilość firm do obsłużenia, a przepisy nie stają się coraz łatwiejsze – wręcz przeciwnie, ich zagmatwanie jest coraz większe, co zniechęca nawet małych przedsiębiorców do prowadzenia własnej księgowości. Dlatego też dostępne jest wiele ofert pracy na różnych poziomach tego zawodu – nie powinien mieć dużego kłopotu ze znalezieniem zatrudnienia zarówno młody człowiek po ukończeniu studiów (chociaż na początku będzie to z reguły jedynie staż), jak i doświadczona księgowa z wieloletnim doświadczeniem.

Praca księgowej jest obecnie jednocześnie trudniejsza, jak i łatwiejsza niż kiedyś. Z jednej strony znacznie ułatwia ją dostępność wielu programów księgowych, które przyspieszają pracę i pozwalają uniknąć marnowania czasu na powtarzalne, mało ambitne zadania, które mogą być wykonane przez komputer.

Z drugiej strony księgowość i dotyczące jej zasady ciągle ewoluują. Nie można zostać wobec nich w tyle, nie można także się w nich zgubić – może się to skończyć przykrymi konsekwencjami dla zarówno księgowej, jak i jej klientów. Dlatego też trzeba się przygotować na to, że mimo komputeryzacji i automatyzacji praca księgowej wciąż nie jest łatwa.

Biuro rachunkowe czym się zajmuje i jak je otworzyć?

Na koniec warto poruszyć szerzej temat wspominanych już wielokrotnie w tym artykule biur rachunkowych. Jeśli zastanawia nas, jak zostać księgowym czy ile zarabia księgowa, zadawać możemy sobie także na przykład pytania „biuro rachunkowe czym się zajmuje?” czy „biuro rachunkowe jak założyć?”. Na szczęście odpowiedzi są bardzo proste.

Biura rachunkowe gromadzą księgowych różnych specjalizacji i obsługują naraz wielu różnych klientów. Dzięki temu możliwe jest wprowadzenie wydajnego toku pracy i ciągłe poszerzanie zakresu swojej działalności.

W takim razie jeśli interesuje nas własne biuro rachunkowe jak założyć taką działalność? Dokładnie tak samo, jak każdą inną. Musimy po prostu zarejestrować własną działalność gospodarczą, a następnie wynająć lokal, urządzić go, założyć stronę internetową firmy i ogółem mówiąc postępować tak samo, jak w przypadku każdej innej działalności.

Jedyne wymagania, jakie musi spełnić osoba chcąca założyć własne biuro rachunkowe, to:

  • posiadanie pełnej zdolności do czynności prawnych
  • nie bycie kiedykolwiek ukaranym za przestępstwa finansowe
  • posiadanie ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej.

Nie trzeba dodatkowo posiadać żadnych certyfikatów ani pozwoleń.

Umowa b2b – co to jest, jakie ma zalety i czy się opłaca?

Polskie prawo przewiduje wiele form zatrudniania pracowników. Wszyscy doskonale znamy takie sformułowania jak: umowa o pracę, umowa o dzieło czy też umowa zlecenie. Pośród tych pojęć często możemy także usłyszeć o umowie b2b, która potocznie nazywana jest samozatrudnieniem. Sprawdź, na czym polega umowa b2b, czy opłaca się bardziej niż umowa o pracę i jakie są koszty samozatrudnienia.

Umowa B2B  – co to jest?

Umowa b2b co toNa sam początek zacznijmy od rozwinięcia skrótu, którym będziemy posługiwać się w dzisiejszym artykule. B2b to skrót od słów: business-to-business” i oznacza, że dwa podmioty gospodarcze prowadzą między sobą interesy. Umowa b2b nazywana jest także samozatrudnieniem lub po prostu prowadzeniem własnej działalności gospodarczej. Jest to więc coś, o czym każdy z nas z pewnością słyszał w pewnym momencie swojej zawodowej kariery.

Umowy b2b cieszą się w ostatnich latach bardzo dużą popularnością z tego względu, że pozwalają pracodawcy zmniejszyć koszty zatrudnienia pracownika. Nie oznacza to jednak, że umowa tego typu jest niekorzystna dla pracownika, w końcu wtedy nikt by się na nią nie decydował. Pracownik, który decyduje się przejść z umowy o prace na samozatrudnienie, może zacząć współpracować z kilkoma firmami i dzięki temu zarabiać więcej pieniędzy. O zaletach, jakie ma umowa b2b powiemy w dalszej części artykułu.

Umowa B2B a Kodeks pracy

Osoby, które decydują się na samozatrudnienie, muszą wiedzieć, że umowy typu business-to-business nie podlegają Kodeksowi pracy, a jedynie Kodeksowi Cywilnemu. Jakie ma to konsekwencje? Dla Ciebie oznacza to, że nie jesteś chroniony przepisami, które zawarte są w Kodeksie pracy i przysługują pracownikowi, który pracuję na podstawie umowy o pracę. Nie będzie obowiązywał Cię np. urlop wypoczynkowy, płatne dni związane ze zwolnieniem chorobowym czy też naliczanie lat do stażu pracy. Decydując się na zawarcie umowy b2b musisz wiedzieć, że większość udogodnień, z których korzysta typowy pracownik, po prostu Cię omija.

Umowa B2B – koszty

Umowa b2b kosztyChcąc przejść z umowy o pracę na samozatrudnienie, musisz założyć własną działalność gospodarczą. Oznacza to, że będziesz odpowiedzialny za opłacanie wszelkich składek, które wcześniej odprowadzał za Ciebie Twój szef. Musisz pamiętać o opłaceniu ubezpieczenia zdrowotnego, podatków i ubezpieczeń społecznych w terminie, nawet jeśli Twoja działalność nie przynosi Ci na początku zbyt dużych zysków. Jednak niech nie zniechęcają Cię koszty. Pamiętaj o tym, że osoby, które dopiero rozpoczęły swoją jednoosobową działalność, mogą korzystać z ulg i różnych przywilejów. Mają one na celu zmotywować Cię do prowadzenia własnej firmy i ułatwić Ci start w biznesie. Możesz m.in. płacić jedynie mały ZUS przez pierwsze dwa lata prowadzenia własnej działalności.

Zalety samozatrudnienia dla pracownika

Jedną z największych zalet samozatrudnienia jest to, że możemy liczyć na większe zyski. Współpracując z kilkoma firmami jednocześnie mamy bardzo duże szanse na to, że nasze miesięczne dochody będą znacznie przekraczać dotychczasową wypłatę.

Umowa b2b daje nam też dużą swobodę, jeśli chodzi o wykonywanie pracy. Możesz zacząć samodzielnie decydować o tym, jak będzie wyglądać Twój dzień pracy i w jaki sposób będziesz wykonywać zadania. Możesz pożegnać firmowe biuro i pracować z każdego miejsca na Ziemi w godzinach, które akurat Ci odpowiadają.

Jeśli nigdy nie odpowiadał Ci ośmiogodzinny dzień pracy, który zaczyna się o 8 i kończy o 16, to możesz z niego w końcu zrezygnować. Nikt nie będzie sprawdzać, kiedy wykonałeś powierzone Ci zadania i czy np. nie zrobiłeś ich w środku nocy na plaży w Acapulco. Najważniejsze jest to, aby zostały wykonane dobrze i w ustalonym terminie.

Samozatrudnieni mają także możliwość wrzucania w koszty działalności takie rzeczy jak paliwo i sprzęt do pracy.

Zalety samozatrudnienia dla pracodawcy

Na benefity związane z nawiązywaniem umów b2b mogże także liczyć pracodawca. Może on dzięki temu obniżyć koszty prowadzenia działalności. Rezygnując z jednego pracownika na etacie i podejmując z nim umowę b2b możesz zrezygnować z odprowadzenia za niego składek do ZUS-u, a także odprowadzania podatku. Pracodawca nie musi także ponosić kosztów związanych z urlopem pracownika. Dodatkowo nie ma obowiązku urządzać takiemu pracownikowi odpowiedniego stanowiska pracy, przy którym ten będzie wykonywać zlecenia.

Umowa B2B – czy się opłaca?

Skoro już wiesz, na czym polega zatrudnienie b2b, to pewnie zastanawiasz się też nad tym, czy taka forma współpracy będzie Ci się opłacać. Cóż, ciężko jest odpowiedzieć na to pytanie w jednoznaczny sposób i wszystko zależy od tego, ile zarabiałeś do tej pory i na jakie zarobki masz szanse, przechodząc na samozatrudnienie. Musisz pamiętać, że w pewnym momencie będziesz musiał przejść na tzw. duży ZUS, który pochłonie znaczącą część Twojego wynagrodzenia. Jeśli więc do tej pory zarabiałeś niewiele więcej niż najniższa krajowa i po dwóch latach prowadzenia własnej działalności zarabiasz tyle samo, to koszty samozatrudnienia po prostu Cię przerosną.

Umowa B2B – w jakich zawodach jest najkorzystniejsze

Niestety nie każdy może pozwolić sobie na to, aby przejść na samozatrudnienie. Osoby, które muszą spędzać określony czas w pracy np. kasjerzy i pracownicy instytucji finansowych raczej nie powinni decydować się na b2b. Taka forma zatrudnienia zadowoli za to osoby, które wykonują zlecenia i nie liczy się czas, który nad nim spędziły a jedynie efekt. Samozatrudnienie jest więc dedykowane copywriterom, projektantom graficznym, architektom czy też kurierom, którzy muszą dostarczyć określoną ilość paczek.

 

Najbogatsi Polacy – kim są i jakie mają majątki?

Wydawać by się mogło, że bogaty Polak to słowa, które nie idą ze sobą w parze. W praktyce jednak w Polsce jest znacznie więcej, niż można by przypuszczać. Sama liczba miliarderów w Polsce już może imponować – jest ich bowiem aż 43 (podczas gdy w 2018 było ich 37, a chociażby w 2007 roku liczba ta wynosiła jeszcze mniej, bo 22). Wobec tego kim są najbogatsi w Polsce? Czym się zajmują i ile mają pieniędzy? Zobaczmy zatem kim są najbogatsi Polacy i jak zdobyli swój majątek.

Top 10 – Najbogatsi Polacy według Forbesa

Najbardziej interesująca jest zawsze czołówka stawki, dlatego też to właśnie od niej zaczniemy. Wobec tego oto lista najbogatszych Polaków w 2019 roku według magazynu Forbes:

  1. Michał Sołowow (majątek – 13,3 miliarda złotych)
  2. Zygmunt Solorz (majątek – 10 miliardów złotych)
  3. Dominika Kulczyk (majątek – 6,8 miliarda złotych)

3. Sebastian Kulczyk (majątek – 6,8 miliarda złotych)

  1. Jerzy Starak (majątek – 6 miliardów złotych)
  2. Tomasz Biernacki (majątek – 5 miliardów złotych)
  3. Dariusz Miłek (majątek – 3,9 miliarda złotych)
  4. Paweł Marchewka (majątek – 3,5 miliarda złotych)
  5. Zbigniew Juroszek z rodziną (majątek – 3,5 miliarda złotych)
  6. Bogdan i Elżbieta Kaczmarek (majątek – 3,5 miliarda złotych).

Chociaż w teorii jest to top 10 najbogatszych ludzi w Polsce, w praktyce mamy do czynienia z 12 osobami, ponieważ w dwóch przypadek wzięto pod uwagę majątek wspólny.

Jakie zmiany zaszły w czołowej dziesiątce najbogatszych w Polsce w stosunku do zeszłego roku? Przede wszystkim jeszcze w 2018 roku jeszcze wspólnie liczono majątek Sebastiana i Dominiki Kulczyk, który opiewał wtedy na 13, 9 miliardów złotych. Oznaczało to, że właśnie oni wspólnie okupowali pierwszą lokatę.

Obecny lider, Michał Sołowow, był wtedy na miejscu 2 z majątkiem na poziomie 11,4 miliardów złotych. Jak widać, od tego czasu powiększył swoją fortunę o niemal 2 dodatkowe miliardy. Przed 2019 ostatni raz Sołowow znalazł się na czele listy najbogatszych ludzi w Polsce 12 lat wcześniej.

Poza tym w rankingu również spotkać można było znajome twarze: trzeci był Solorz, czwarty Starak, piąty Miłek, szósty Tomasz Biernacki, siódmy Paweł Marchewka, ósmi Bogdan i Elżbieta Kaczmarek, a dziewiąty Zbigniew Juroszek z rodziną.

Na dziesiątym miejscu plasował się wówczas German Efromovich, twórca Synergy Group, koncernu skupiającego się przede wszystkim na transporcie lotniczym. W 2019 roku spadł on na 18. miejsce na liście najbogatszych Polaków.

Kim jest najbogatszy Polak?

Wiemy już, jak najbogatszy Polak się nazywa i ile wynosi jego majątek. Jednak w jaki sposób Michał Sołowow zarobił swoje oszałamiające ponad 13 miliardów złotych?

Pierwszym poważnym przedsięwzięciem pochodzącego z Kielc biznesmena było założenie firmy budowlanej Mitex, którą doprowadził do pozycji największej firmy budowlanej w naszym kraju. Ostatecznie sprzedał ją w 2002 roku za imponującą kwotę 320 milionów złotych.

Następnie Sołowow zdecydował się zwrócić w stronę przeżywającego rozkwit rynku nieruchomości. Stworzył firmę deweloperską Echo Investment, która osiągnęła spore sukcesy budując luksusowe apartamentowce.

Obecnie posiada trzy firmy: Synthos, Cersanit i Barlinek. Pierwsza z nich działa w branży chemicznej, druga zajmuje się produkcją ceramiki sanitarnej, zaś trzecia – produkowaniem parkietów. Aktywnie inwestuje także w firmy z branży technologicznej.

Michał Sołowow znany jest nie tylko ze swojego bogactwa – miał także całkiem udaną karierę jako kierowca rajdowy, którą ostatecznie zakończył w 2013 roku.

Jak najbogatsi Polacy zarobili swoje majątki?

Poznaliśmy już drogę do pierwszego miejsca na liście najbogatszych ludzi w Polsce, jaką odbył najbogatszy Polak – Michał Sołowow. Co jednak z innymi osobami, które znalazły się we wcześniej wymienionym gronie bogatych Polaków? Jak oni zarobili swoje majątki?

Zygmunt Solorz

Zygmunta Solorza możemy znać głównie z faktu, że jest on założycielem Telewizji Polsat, a także właścicielem sieci telekomunikacyjnej Plus. Jednak ma on w swoim posiadaniu znacznie więcej różnego rodzaju podmiotów, niże większość osób zdaje sobie sprawę. Solorz działa aktywnie także między innymi w branży energetycznej.

Dominika i Sebastian Kulczyk

Swoje 6,8 miliardowe majątki Dominika i Sebastian Kulczyk odziedziczyli po ojcu, Janie Kulczyku, właścicielu grupy inwestycyjnej Kulczyk Investments. Majątek Dominiki Kulczyk pochodzi z odziedziczonych akcji Poloenergii, a także funduszy uzyskanych po sprzedaży browaru SABMiller. Z kolei jej brat, Sebastian, otrzymał pakiet kontrolny Ciechu, polskiego przedsiębiorstwa chemicznego, a także udziały w Autostradach Wielkopolskich.

Jerzy Starak

Jerzy Starak ma mniejszościowe udziały w wielu różnych firmach, natomiast najważniejszym źródłem jego majątku jest Polpharma, firma chemiczna, która produkuje tańsze zamienniki leków.

Tomasz Biernacki

Tomasz Biernacki w ostatnich latach bardzo intensywnie pomnażał swój majątek. Łączyło się to z rozrostem Dino, posiadanej przez niego sieci sklepów spożywczych. Tylko w przeciągu ostatniego roku zwiększył wartość swojego majątku z 4,2 do 5 miliardów złotych.

Paweł Marchewka

Pawła Marchewkę z pewnością doskonale znają wszyscy polscy (i nie tylko) gracze. Ten niezwykle bogaty Polak jest prezesem Techlandu, popularnego studia zajmującego się tworzeniem gier komputerowych. Największym dotychczasowym osiągnięciem Techlandu, które znacznie podwyższyło jego wartość, jest gra „Dying Light”.

Zbigniew Juroszek

Zbigniew Juroszek czerpie zyski z działalności w wielu różnych branżach. Przede wszystkim w branży budowniczej, ale także odzieżowej. Ponadto jest on założycielem znanej firmy bukmacherskiej Star-Typ Sport.

Bogdan i Elżbieta Kaczmarek

Małżeństwo Kaczmarków kojarzyć można przede wszystkim z przemysłem meblowym, ponieważ to właśnie produkcja mebli przyniosła im największe zyski. Obecnie jednak działają oni aktywnie także na rynku odzieżowym.

Najbogatsi Polacy – na jakiej podstawie wyliczano majątki?

Warto wspomnieć, na jakiej zasadzie stworzona została zaprezentowana powyżej lista najbogatszych Polaków. Forbes przygotował ją, biorąc pod uwagę:

  • posiadane nieruchomości
  • udziały w firmach
  • gotówkę pochodzącą z transakcji
  • dywidendy.

Co ważne, pod uwagę nie był brany majątek osobisty, a więc w praktyce wszyscy bogaci Polacy wymienieni w tym zestawieniu warci są zapewne znacznie, znacznie więcej.

Żeby znaleźć się na liście 100 najbogatszych Polaków Forbesa, w 2019 roku trzeba było posiadać majątek o łącznej wartości co najmniej 495 milionów złotych.

Ile najbogatsi w Polsce zgromadzili łącznie? Aż 153 miliardy dolarów, co stanowi znaczący wzrost w porównaniu do 2018 roku – wtedy łączna kwota majątków osób notowanych na liście wynosiła 143 miliardy złotych.

Już 7 Polaków wśród najbogatszych ludzi na świecie

Jak plasują się bogaci Polacy względem najbogatszych ludzi z całego świata? Nie najgorzej, chociaż na tym polu nie notujemy już tak wielu wzrostów, jak na rodzimym podwórku.

Na liście najbogatszych ludzi na świecie magazynu Forbes w 2019 roku znalazło się 2 153 miliarderów i miliarderek. Żeby bowiem w ogóle móc znaleźć się na tej liście, majątek danej osoby musi być równy bądź przekraczać miliard dolarów.

Pośród tych 2 153 osób znalazło się miejsce dla 7 najbogatszych Polaków. Jeszcze w zeszłym roku było ich 6, natomiast przyczyna takiej zmiany jest bardzo prozaiczna. Jak już wcześniej zasygnalizowaliśmy, od tego czasu podziału majątku dokonali Sebastian i Dominika Kulczykowie, potomkowie Jana Kulczyka, niegdyś najbogatszego Polaka.

Wspomniany już najbogatszy Polak, Michał Sołowow, na liście najbogatszych ludzi na świecie zajął dość odległe 691. miejsce. Na dalszych pozycjach na liście Forbesa znaleźć można Zygmunta Solorza (838. miejsce), Dominikę Kulczyk (1281. miejsce), Sebastiana Kulczyka (1349. miejsce), Jerzego Staraka (1511. miejsce), Tomasza Biernackiego (1717. miejsce) i Dariusza Miłka (2057. miejsce).

Na szczycie listy najbogatszych ludzi na świecie znajduje się, zresztą tak jak i w 2018 roku, Jeff Bezos, założyciel Amazona. Jego majątek wyceniany jest na 131 miliardów dolarów.

Najbogatsi Polacy według tygodnika „Wprost” – lista

Przedstawiliśmy wcześniej listę Forbesa, ponieważ jest ona szczególnie znana i ceniona. Warto jednak wiedzieć, że co roku już od 30 lat lista najbogatszych ludzi w Polsce przygotowywana jest także przez popularny tygodnik „Wprost”.

Jakie jest top 10 najbogatszych ludzi w Polsce według „Wprost”? Już na pierwszy rzut oka możne powiedzieć, że pojawiają się pewne różnice w porównaniu do zestawienia „Forbesa”.

1. Michał Sołowow (majątek – 12,1 miliardów złotych)

2. Zygmunt Solorz (majątek – 10,1 miliarda złotych)

3. Dominika Kulczyk (majątek – 7 miliardów złotych)

3. Sebastian Kulczyk (majątek – 7 miliardów złotych)

5. Tomasz Biernacki (majątek – 6,3 miliardy złotych)

6. Jerzy Starak (majątek – 5,9 miliarda złotych)

7. Piotr Szulczewski (majątek – 5,35 miliarda złotych)

8. Paweł Marchewka (majątek – 4,36 miliarda złotych)

9. Zbigniew Juroszek z rodziną (majątek – 3,5 miliarda złotych)

10. Antoni Ptak (majątek – 3,1 miliarda złotych).

Michał Sołowow to również na tej liście najbogatszy Polak, jednak „Wprost” oszacowało jego majątek nie na 13,3, a 12,1 miliarda złotych.

Czołowa czwórka w obu zestawieniach pozostaje bez zmian. Dalej na piątym miejscu na liście najbogatszych Polaków „Forbesa” jest Jerzy Starak, podczas gdy na liście „Wprost” jest on szósty, a piąte miejsce zajmuje Tomasz Biernacki.

Ponadto w top 10 najbogatszych Polaków tygodnika „Wprost” nie znajdziemy Dariusza Miłka – zajmuje on dopiero 11, podczas gdy na liście „Forbesa” jest 7.

W obu rankingach 8 miejsce przypadło Pawłowi Marchewce, a 9 Zbigniewowi Juroszkowi z rodziną. Pojawia się za to różnica na miejscu ostatnim, zamykającym listę. Bogdan i Elżbieta Kaczmarkowie są dziesiąci na liście „Forbesa”, zaś dopiero szesnaści (ex aequo z Tomaszem Domagałą, Zbigniewem Woźniakiem i Arkadiuszem Musiem) na liście „Wprost”. Kto zajął ich miejsce? Antoni Ptak, przedsiębiorca, który w 2019 roku nie pojawił się na liście „Forbesa” w ogóle.

Kim są bogaci Polacy, których znaleźliśmy w top 10 „Wprost”, a nie „Forbesa”? Piotr Szulczewski jest założycielem Wish, popularnej platformy do robienia tanich zakupów. Z kolei Antoni Ptak ma znacznie szerszy wachlarz działalności: między innymi posiada firmę marketingową, a także firmę dziewiarską.

Kredyt deweloperski – co to jest i jak działa?

Kredyt deweloperski

Kredyt deweloperski to jeden ze sposobów na sfinansowanie projektów mieszkaniowych. Budowa kilku, a czasem nawet kilkunastu budynków mieszkalnych wiąże się z dużymi kosztami, które nie każdy deweloper może pokryć z własnych środków finansowych. W takiej sytuacji pomocą może okazać się kredyt deweloperski, z którego korzysta bardzo duża część początkujących, jak i doświadczonych deweloperów. Zobacz, kto może go otrzymać, jakie są jego warunki oraz czym charakteryzuje się tego rodzaju produkt bankowy.

Czym jest kredyt deweloperski?

Kredytów deweloperskich udzielają banki, na jeden konkretny cel – sfinansowanie inwestycji deweloperskich. Oznacza to, że pieniądze pozyskane w taki sposób deweloper może użyć tylko na sfinansowanie budowy nieruchomości, adaptację i remont nieruchomości oraz wykończenie projektu deweloperskiego. Nieruchomości, które powstały między innymi ze środków z kredytu muszą po skończonej budowie zostać w całości lub tylko częściowo sprzedane, lub wynajęte.

Kredyt dla dewelopera przyda się wszystkim osobom, które chcą zrealizować plan budowy osiedla mieszkaniowego, domów jednorodzinnych, powierzchni biurowych, budynków wielorodzinnych lub powierzchni usługowych. Kredyt deweloperski wymaga wkładu własnego, który najczęściej wynosi ok. 20% całej inwestycji.

Kredyt deweloperski – warunki otrzymania

Kredyt deweloperski warunki

Ten rodzaj finansowania przeznaczony jest dla podmiotów gospodarczych, które prowadzą działalność deweloperską. Oznacza to, że nie może z niego skorzystać każda prywatna osoba, która chciałaby zrealizować projekt budowy osiedla. Zanim bank przyzna deweloperowi pieniądze, z pewnością dokładnie przeanalizuje jego sytuację finansową. Podobnie jak w przypadku kredytów konsumenckich bank sprawdza, czy osoba, która ubiega się o kredyt, jest wypłacalna i czy jest wiarygodna finansowo. Zdolność kredytowa inwestora jest w tym przypadku bardzo istotna, a bank może przeanalizować stan jego majątku.

Projekt

Deweloper, który ubiega się o kredyt, musi także przedstawić swój plan finansowania projektu z własnych środków. Im mniejszy jest udział kredytu w realizowaniu projektu, tym większa jest szansa na otrzymanie pieniędzy od banku. Potencjalny inwestor musi więc posiadać sporo własnych środków, z których również będzie finansowana cała inwestycja. Instytucja finansowa, w której deweloper ubiega się o pieniądze, z pewnością dokładnie przeanalizuje projekt oraz jego rentowność. Projekt inwestycji wynikający z biznesplanu najczęściej przesądza o decyzji banku, dlatego warto spędzić trochę czasu nad jego tworzeniem. Wykonanie projektu można zlecić analitykom, którzy znają się na rzeczy, a dokumenty, które opracowują, są rzetelne i na wysokim poziomie.

Kredyt deweloperski – lokalizacja

Bank podczas analizowania wniosku o kredyt deweloperski zwraca też uwagę na lokalizację całej inwestycji. Im jest ona lepsza i atrakcyjniejsza dla potencjalnych klientów, tym więcej na inwestycji może zarobić deweloper. Dla banku jest to sygnał, że projekt zakończy się sukcesem i deweloper nie będzie miał problemu z tym, aby spłacić swoje zobowiązanie. Informacje na temat opłacalności budowania nieruchomości w danej lokalizacji powinny być zawarte w biznesplanie. Bank samodzielnie też obliczy czy po jakimś czasie inwestycja nie straci na swojej cenie i czy np. mieszkania nie będą musiały być sprzedawane taniej. Jak wiadomo im lepsza lokalizacja, tym wyższa cena nieruchomości i większy zwrot z inwestycji dla dewelopera. Lokalizacja odgrywa więc kluczową rolę i może zapewnić sukces lub porażkę deweloperowi. Obszary dobrze skomunikowane, które znajdują się w okolicy szkół, przychodni i parków będą bardziej atrakcyjne niż te, które znajdują się na obrzeżach miasta.

Doświadczenie dewelopera

Bank dba o to, aby ryzyko niespłacenia kredytu było jak najmniejsze, w tym celu przygląda się też doświadczeniu dewelopera. Instytucje finansowe chętniej podejmują współpracę z doświadczonymi deweloperami. Osoby, które już wcześniej realizowały podobne projekty i mają długą historię kredytową, z łatwością otrzymują kredyty deweloperskie. Jednak jak wiadomo, każdy kiedyś zaczynał swój pierwszy projekt i nie miał doświadczenia. Co zrobić w takim przypadku, aby zwiększyć swoje szanse na pozytywne rozpatrzenie wniosku?

Najlepszym rozwiązaniem będzie kredyt dla spółki celowej. Aby go dostać, należy utworzyć spółkę, która będzie podmiotem gospodarczym i tworem prawnym, który powołany zostaje na potrzeby realizacji projektu inwestycyjnego. Charakteryzuje się on dużym udziałem kapitału bankowego i ułatwia staranie się o środki pieniężne z banku.

Wszyscy wspólnicy, którzy znajdują się w spółce, powinni mieć dobrą historię kredytową i posiadać kapitał na wykonanie określonego zadania. Kredyt dla spółki z o.o. daje duże szanse na zrealizowanie projektu deweloperskiego bez dużego doświadczenia i długoletniej działalności. Atrakcyjny biznesplan może przekonać bank na tyle, że wyda on pozytywną odpowiedź na wniosek dewelopera.

Kredyt deweloperski – otwarty rachunek powierniczy

otrzymanie kredytu deweloperskiego

Każdy deweloper ma możliwość wyboru rachunku powierniczego: zamkniętego lub otwartego. To jaki rodzaj rachunku wybierzesz, zależy wyłącznie od twoich preferencji, bank nie narzuca swoim klientom tego, który z nich powinni wybrać.

Otwarty rachunek powierniczy przewiduje regularne wpłaty podzielone na transze, które wcześniej ustala się w harmonogramie. W tym przypadku bank kontroluje postęp prac, jeśli kolejny etap został zrealizowany, to przelewa deweloperowi pieniądze. Zazwyczaj jest to kwota pomiędzy 10 a 25 procent kosztów inwestycji.

Rachunek otwarty docenią deweloperzy, jednak nie do końca jest on bezpieczny dla klientów. Dlaczego? Ponieważ, nawet gdy klient zapłaci ostatnią transzę deweloperowi np. ze środków kredytu hipotecznego, to i tak nie staje się on jeszcze właścicielem nieruchomości, którą chce kupić.

Zamknięty rachunek powierniczy

Ten rodzaj rachunku powierniczego przewiduje wpłatę pieniędzy przez klientów za zrealizowane już etapy inwestycji, zgodnie z umową deweloperską. Decydując się na rachunek zamknięty, deweloper otrzymuje całość środków zdeponowanych na rachunku po tym, jak nabywca otrzyma prawo będące przedmiotem umowy deweloperskiej.

W praktyce bardzo niewiele firm deweloperskich decyduje się na ten rodzaj rachunku. Jest tak dlatego, że dla inwestora oznacza to opłacanie projektu bez udziału pieniędzy pochodzących od klientów. Musi w takim wypadku używać środków własnych lub kredytu. Ten rodzaj rachunku docenią jednak klienci, dla których właśnie ta opcja jest bezpieczniejsza.

Kredyt deweloperski – czego unikać?

Podczas ubiegania się o kredyt deweloperski, nawet najbardziej doświadczonemu inwestorowi mogą przytrafić się pomyłki. Do najczęstszych błędów można zaliczyć:

– Tworzenie dokumentacji projektowej, szukanie finansowania i na końcu analiza rynku, w momencie, gdy kolejność tych działań powinna być zupełnie odwrotna.

– Nieanalizowanie rynku i potrzeb potencjalnych klientów.

– Bagatelizowanie potrzeby posiadania wkładu własnego, w momencie, gdy powinien on wynosić minimum 20%.

– Niedopracowany harmonogram wykonywania poszczególnych prac i etapów realizowania projektu.

– Zły wybór rachunku powierniczego.

Jak widzisz, pułapek na drodze do zrealizowania projektu może być sporo. Powinieneś zdawać sobie sprawę ze wszystkich z nich, ponieważ wtedy łatwiej będzie Ci ich unikać i zwiększysz szanse na sukces inwestycji.

Intercyza – koszt i wpływ na spadek oraz długi

Intercyza – słowo, które rodzi wiele wątpliwości i wywołuje w nas poczucie braku zaufania. Większość par, które decydują się na ślub nie myśli o tym, aby sporządzić intercyzę. Co więcej, bardzo często uważamy ją za coś złego, co ma świadczyć o naszym braku zaufania do drugiej połówki. Nic bardziej mylnego, a intercyza może być potrzebna w bardzo wielu przypadkach i po prostu warto ją sporządzić. Ile kosztuje intercyza i na czym polega? Odpowiadamy.

Intercyza – co to?

Jest to małżeńska umowa majątkowa, którą możemy sporządzić przed ślubem lub też w czasie trwania małżeństwa. Dzięki sporządzeniu takiego dokumentu wprowadzamy do swojego związku rozdzielność majątkową. Oznacza to, że po ślubie nie dotyczy nas wspólnota majątkowa, a jedynie ustalenia i umowa, którą podpisaliśmy i potocznie nazywamy ją intercyzą.

Aby intercyza miała moc prawną, musi być sporządzona w obecności notariusza. Umowy ustne oraz te, które samodzielnie spisali małżonkowie, nie mają mocy prawnej i dalej obowiązuje Was wspólnota majątkowa. Co ważne, na intercyzę muszą zgodzić się obie strony. Jeśli żona lub mąż nie wyraża na nią zgody, to również nie jest ona ważna.

Intercyza – koszt

Intercyzę najlepiej jest sporządzić tuż przed ślubem lub zaraz po nim, gdy małżonkowie nie dorobili się jeszcze majątku. Wtedy też sporządzenie takiej intercyzy u notariusza jest łatwiejsze i tańsze i kosztuje ok. 400 zł. Do tego dochodzą dodatkowe koszty takie jak doliczenie wpisów i podatku VAT. Koniec końców intercyza może kosztować nas ok. 600 zł. W momencie, gdy małżonkowie chcą intercyzy, a dorobili się już wspólnego majątku, notariusz może pobrać większą opłatę.

Intercyza – kto powinien ją podpisać?

Intercyza przyda się osobom, które mimo zawarcia związku małżeńskiego chcą pozostać niezależne finansowo i nie chcą tworzyć wspólnoty majątkowej. Wbrew pozorom istnieje wiele par, które cenią sobie niezależność finansową od drugiej połówki i same chcą zarządzać swoim majątkiem. Jeśli chcesz zarabiać na własny rachunek i nie być uzależnionym od decyzji męża lub żony, to intercyza będzie bardzo dobrym rozwiązaniem.

O podpisaniu takiej umowy powinny pomyśleć także osoby, które prowadzą własną działalność gospodarczą. Na początku małżeństwa z pewnością nikt nie myśli o najgorszych scenariuszach takich jak np. rozwód. Jednak nawet jeśli do niego nigdy nie dojdzie, to warto być zabezpieczonym i dzięki intercyzie zachować swój majątek tylko dla siebie.

Skutki podpisania intercyzy

Zanim podpiszesz intercyzę, musisz znać wszystkie skutki, jakie się z tym wiążą. Jest to m.in.:

– Osobna własność majątku nabytego zarówno przed zawarciem małżeństwa, jak i w jego trakcie.
– Brak wspólności majątkowej oraz możliwości domagania się pieniędzy od współmałżonka np. podczas rozwodu.
– Brak wzajemnej odpowiedzialności za długi. Jedna strona małżeństwa nie jest odpowiedzialna za długi drugiej, chyba że były one zaciągnięte na poczet całej rodziny.
– Brak możliwości egzekucji komorniczej na majątku małżonka, który nie ma długów, a ma je jego druga połówka.
Brak intercyzy – co jest wspólne, a co nie?

Pary, które nie podpisały intercyzy, muszą liczyć się z tym, że obowiązuje je wspólnota majątkowa. Obejmuje ona wszystko, co małżonkom udało się nabyć podczas trwania małżeństwa. Wszystkie przedmioty należą do wspólnego majątku – bez względu na to, czy jest to samochód, czy nowe meble kuchenne. Istnieje jednak kilka rzeczy, które nie należą do wspólnego majątku i są wyłączną własnością jednego z małżonków. Jest to m.in.: majątek nabyty przed ślubem, majątek odziedziczony lub pochodzący z darowizny, pieniądze z odszkodowania i nagrody pieniężne. Do wspólnego majątku nie zaliczają się też wszelkie nagrody i wyróżniania z wyjątkiem wygranych w lotto i innych grach liczbowych. Do majątku osobistego współmałżonka zalicza się też nieruchomości i sprzęty, do których ma on prawo jako wspólnik spółki cywilnej.

Intercyza a spadek

Intercyza nie ma wpływu na dziedziczenie po zmarłym współmałżonku. Oznacza to, że dziedziczenie wygląda zawsze tak samo – nieważne czy para miała intercyzę, czy wspólność majątkową. Małżonek zawsze znajduje się w pierwszej grupie spadkowej i to do niego w pierwszej kolejności trafia spadek. To samo tyczy się dzieci, po śmierci rodzica one również otrzymują spadek. Należy jednak pamiętać, że część, która przypada małżonkowi, nie może być mniejsza niż ¼ majątku. Resztę dzieli się na kilkoro dzieci.

W przypadku, gdy zmarły pozostawił testament, intercyza również nie ma żadnego znaczenia i nikt nie bierze jej pod uwagę. Wtedy najważniejsze są zapisy, które znajdują się w testamencie. Jeśli współmałżonek nie chce przyjąć spadku, to może się go zrzec. W tym celu musi zawrzeć odpowiednią umowę u notariusza. Gdy współmałżonek zrzeknie się spadku po zmarłym, przechodzi on na dalszych członków rodziny. Intercyza a dziedziczenie nie mają więc ze sobą zbyt wiele wspólnego.

Intercyza, a długi

Zawarcie intercyzy nie zawsze wystarcza do tego, aby uchronić się przed długami współmałżonka. Jeśli któraś ze stron małżeństwa zdecyduje się wziąć kredyt, to musi powiadomić kredytobiorcę o istnieniu intercyzy. W innym przypadku nie jest ona brana pod uwagę i będzie bezskuteczna, jeśli dojedzie do egzekucji komorniczej.

Wierzyciel musi zdawać sobie sprawę z tego, że między małżonkami istnieje intercyza. Jeśli go o tym nie poinformujemy, to może on domagać się roszczeń nie tylko z majątku kredytobiorcy, ale także jego małżonka – nawet jeśli podpisali oni intercyzę.

Co ciekawe osoby, które prowadzą własną działalność gospodarczą, również mają obowiązek ujawnić ten fakt. Majątek współmałżonka będzie nietykalny tylko wtedy, gdy kontrahent wiedział o intercyzie jeszcze przed podpisaniem umowy.

Warto też wiedzieć, że intercyza zawarta na chwilę przed ogłoszeniem upadłości konsumenckiej jednego ze współmałżonków, też nie zadziała. Czasem w życiu zdarza się tak, że własny biznes nie do końca wyszedł i chcemy ochronić drugą połówkę przed długami, podpisując intercyzę. Będzie ona ważna tylko wtedy, gdy została zawarta 2 lata przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. O rozdzielności majątkowej warto więc pomyśleć, jeszcze przed tym, jak jedna ze stron małżeństwa postanowi założyć własną działalność gospodarczą, która wiąże się z dużym ryzykiem utraty majątku. Intercyza przedmałżeńska będzie najlepszym rozwiązaniem, jeśli nie chcesz odpowiadać za długi współmałżonka, które powstały podczas trwania małżeństwa oraz prowadzenia przez niego działalności gospodarczej.

Intercyza, a podatki

Małżeństwo, które podpisało intercyzę, nie może wspólnie rozliczać się z podatku dochodowego. Nawet jeśli rozdzielność powstała w ciągu roku podatkowego, to małżonkowie muszą rozliczyć się osobno, a nie tak jak pary żyjące we wspólnocie majątkowej – razem.

Książki biznesowe, które warto przeczytać.

Książki o biznesie

Bardzo wiele osób mówi, że nie lubi czytać. W praktyce często jednak okazuje się, że wcale problemem nie jest tutaj samo czytanie, a znalezienie odpowiedniej książki. Jeśli chcemy odnieść sukces w biznesie, to niechęć do książek po prostu trzeba będzie przełamać – książki o biznesie zawierają tak ogromną ilość przydatnej wiedzy, że marnowanie takiego zasobu jest decyzją co najmniej nieopłacalną.

Oczywiście nie wszystkie. Są wśród nich zarówno inspirujące książki biznesowe, które znać powinien każdy, jak i niskiej jakości pozycje, do czytania których nie powinien zabierać się nikt, ponieważ w ten sposób niepotrzebnie zniechęci się do czytania książek o biznesie. Wobec tego jakie są najlepsze książki biznesowe, w tym książki o biznesie dla początkujących czy książki o prowadzeniu firmy?

Inspirujące książki biznesowe

Zanim przejdziemy do książek o prowadzeniu firmy i osiąganiu na tym polu sukcesu, warto pochylić się nad inspirującymi książkami biznesowymi (czy nawet niekoniecznie biznesowymi), które poprawią naszą organizację czasu, zarządzanie projektami, pozwolą się skupić i zmotywować.

Wbrew pozorom sam dobry pomysł na biznes, znajomość rynku czy posiadanie funduszy nie wystarczy – trzeba na początku zadbać o to, aby mieć odpowiednie nastawienie i zbudować w sobie dobre nawyki. W przeciwnym wypadku szybko okaże się, że stracimy zapał i motywację lub nie będziemy w stanie podołać wyzwaniu.

Oto inspirujące książki biznesowe, od których warto zacząć swoją przygodę z tego typu literaturą.

7 nawyków skutecznego działania

książka o skutecznym działaniu

Jeśli zapytasz jakiegokolwiek specjalistę o inspirujące książki biznesowe na początek, jest duża szansa, że usłyszysz w odpowiedzi właśnie ten niezwykle popularny tytuł.

„7 nawyków skutecznego działania” to książka autorstwa znanego na całym świecie Stephena R. Coveya. Wiele osób mogło się od niej odbić już na etapie czytania, a nawet wcześniej, traktując ją jako jedną z mało ambitnych książek na temat rozwoju osobistego, które zawładnęły obecnie rynkiem.

Jednak nic bardziej mylnego – „7 nawyków skutecznego działania” jest produktem z zupełnie innej półki. Wobec tego zdecydowanie warto się przełamać i przeczytać tą książkę do końca, nawet jeśli na początku będzie ona sprawiała nam problem.

Czego się z niej dowiemy? Jak działać skutecznie, co wskazuje już sam tytuł. Wydawać by się to mogło banalne, ale dla ogromnej rzeszy ludzi zawarte w tej książce wskazówki okażą się nieocenione. Często nawet, jeśli wydaje nam się, że jesteśmy produktywni i wydajni, to w praktyce działamy chaotycznie, bez odpowiedniego planu i nie stosujemy polecanych praktyk. „7 nawyków skutecznego działania” pozwoli każdemu działać lepiej, efektywniej i zdrowiej, a to jest przecież najważniejsze.

10 kroków do maksymalnej produktywności

Książka o produktywności

Jeśli chodzi o inspirujące książki biznesowe, to nie można nie wspomnieć o „10 krokach do maksymalnej produktywności” Michała Śliwińskiego. Jest to książka dość podobna tematycznie do wcześniejszej pozycji, dlatego też jeśli nie jesteśmy zapalonymi czytelnikami, możemy zdecydować się na tylko jedną z tych pozycji (chociaż najlepszą opcją byłoby zapoznanie się z oboma).

Co wyróżnia „10 kroków do maksymalnej produktywności”? Przede wszystkim brak zbędnego rozwodzenia się na tematy, które tego nie wymagają. Usłyszeć można opinie, że tego typu poradniki i inspirujące książki biznesowe próbują po prostu zapełnić czymś miejsce i w związku z tym większość zawartej w nich treści jest bezużyteczna. Faktycznie, ten problem dotyczy niektórych pozycji, jednak nie książki Michała Śliwińskiego.

Łatwe do wprowadzenia w życie i praktyczne porady to główna wartość, jaką można z tej pozycji wyciągnąć. Nie trzeba uskuteczniać absolutnie wszystkiego, co sugeruje autor – ważne, żeby znaleźć odpowiedni dla siebie balans i przede wszystkim rzeczywiście zmotywować się i poczynić jakieś zmiany w swoim życiu. Mało kto sam z siebie, bez żadnych tego typu zewnętrznych bodźców i instrukcji jest maksymalnie produktywny. Jest to po prostu coś, co trzeba w sobie wykształcić. „10 kroków do maksymalnej produktywności” bez wątpienia w tym pomoże.

Książki biznesowe dla początkujących

Wystartowanie z własnym biznesem rzadko będzie łatwe, zwłaszcza, jeśli nie mamy w tym zakresie doświadczenia i nie dysponujemy żadnymi (lub niemal żadnymi) funduszami.

Z drugiej strony start-upy rosną w ostatnich latach w popularności także w Polsce, a niektórym z nich udało się odnieść naprawdę spektakularny sukces. Wobec tego jeśli również chcemy taki sukces osiągnąć, warto odpowiednio się do założenia własnego biznesu przygotować.

Poniżej przedstawimy najlepsze książki o biznesie dla początkujących, które pomogą wystartować z własną działalnością i przygotują na wyzwania, które czekać będą każdego nowicjusza w świecie biznesu. Część z nich to jednocześnie książki o prowadzeniu firmy, w związku z czym zawarte w nich informacje przydadzą się nie tylko na początku działalności, ale także nawet przez długie lata.

Od dobrego do wielkiego

książka o rozwojuZanim wejdziemy na dobre w świat biznesu i sami zaczniemy w nim działać, warto poznać nieco jego historię. Dzięki temu będziemy wiedzieć, co dotychczas się nie sprawdzało, a co działało. Krótko mówiąc – nauczymy się na błędach innych, co w biznesie może zadziałać, a co nie. Wszystko to na przykładach firm, z których większość (jeśli nie wszystkie) doskonale znamy.

Wielki sukces chociażby omówionej w książce Jima Collinsa Coca-Coli był niegdyś równie nie do pomyślenia, jak upadek Związku Radzieckiego, a wszystko złożyło się tak, że oba te wydarzenia miały miejsce.

„Od dobrego do wielkiego” to świetna lektura, jeśli interesują nas książki o biznesie dla początkujących i zależy nam na tym, aby zacząć od czegoś lekkiego i przyjemnego, ale przy tym potencjalnie wartościowego.

Podręcznik startupu

książka o biznesieDla osób, które zainteresowane są stworzeniem start-upu, ta książka powinna być pozycją obowiązkową. Napisana została co prawda nie przez Polaków, a Amerykanów (Steve’a Blanka i Boba Dorfa), natomiast nawet na polskim rynku powinna znaleźć zastosowanie.

Podręcznik ten krok po kroku przeprowadzi wszystkich chętnych przez kolejne fazy planowania i uruchamiania własnego start-upu. Co ważne, nauczy jak zrobić to wszystko mądrze i rozsądnie, a więc badając zapotrzebowania klientów i oszacowując, czy nasz pomysł ma w ogóle sens.

Chociaż ta świetna książka o biznesie dla początkujących zahacza o naprawdę trudne i rozbudowane tematy, robi to w taki sposób, aby wszystko zrozumieć i przyswoić mogły także osoby, które dopiero stawiają pierwsze kroki w świecie biznesu.

Jak przetrwać i odnieść sukces w biznesie

Ksiażka o sukcesie biznesowym„Jak przetrwać i odnieść sukces w biznesie” to absolutna klasyka wśród książek o biznesie. Nie oznacza to jednak, że z przeczytaniem poradnika Franka Bettgera trzeba czekać, aż nabierzemy w biznesie wprawy. Przeciwnie – zdecydowanie warto się z tą pozycją zapoznać jak najszybciej, aby od razu wprowadzać w życie zawarte w niej dobre praktyki.

Jak zwiększyć sprzedaż, pozyskać (i utrzymać) klientów oraz wyrobić sobie markę? Tego wszystkiego, a także wielu innych cennych informacji, dowiemy się właśnie z lektury tej książki. Przyda się ona przede wszystkim tym, którzy chcą odnieść sukces w handlu, aczkolwiek duża część zawartej w niej porad jest bardzo uniwersalna.

Psychologia szefa. Szef to zawód

Książka o zarządzaniu firmąKsiążki o biznesie to nie tylko książki o sprzedaży, produktywności czy technikach budowania własnej marki. Prowadzenie firmy to także zarządzanie – nie tylko środkami czy produktami, ale także ludźmi.

Chcesz rozkręcić swój biznes i wiesz, że sam nie podołasz, czyli zatrudnienie pracowników będzie konieczne? Może wymaga tego po prostu specyfika branży i samodzielna działalność nie ma prawa odnieść w niej sukcesu? Tak czy inaczej, zakładanie własnego biznesu na ogół nierozerwalnie wiąże się z tym, że wcześniej czy później staniemy się czyimś szefem.

Autorami tego niezwykle użytecznego poradnika są Polacy: Jerzy Gut i Wojciech Haman. Zdecydowanie warto się z nim zapoznać, zanim jeszcze zatrudnimy pierwszego pracownika. Dlaczego? Im mniejsza jest firma, tym bardziej polega ona na wydajności i produktywności pojedynczych jednostek.

W przypadku małych, młodych firm problemy niezmotywowani bądź skonfliktowani pracownicy mogą być przysłowiowym gwoździem do trumny firmy, zanim zdąży się ona na dobre rozkręcić. Dlatego też tak ważne jest, aby odpowiednio wcześnie przygotować się na wyzwania, jakie wiążą się z zarządzaniem podwładnymi.

Książki biznesowe o prowadzeniu firm

Książki biznesowe które warto przeczytać można by liczyć w setkach, jeśli nie tysiącach – mało kto miałby czas na przeczytanie ich wszystkich. Ważne jest więc, aby (jeśli tylko na tyle pozwala nam nasz napięty grafik) zapoznać się jedynie z kilkoma starannie wyselekcjonowanymi pozycjami wysokiej jakości, które realnie nam pomogą.

Jeśli chodzi o książki o prowadzeniu firmy, to można pod nie podpiąć także niektóre wspomniane już tytuły, chociażby „Psychologia szefa. Szef to zawód” i „Jak przetrwać i odnieść sukces w biznesie”. Zostały one jednak zawarte we wcześniejszej sekcji, ponieważ doskonale nadają się na początek przygody w biznesie.

Poniżej znajdziecie najlepsze książki biznesowe, które przydadzą się przede wszystkim tym, którzy o biznesie mają już pewne mniejsze bądź większe pojęcie i chcieliby po prostu swoją wiedzę poszerzyć (chociaż nic nie stoi również na przeszkodzie, aby te książki biznesowe pochłonęły także osoby początkujące).

Strategia Błękitnego Oceanu

Konkurencja to coś, co wielu przedsiębiorcom daje się szczególnie boleśnie we znaki. Co w końcu robić, kiedy ciągle tylko gonimy i gonimy za naszymi konkurentami, ale nie jesteśmy w stanie wyjść na prowadzenie?

Fakt faktem, konkurencja w (niemal) każdej branży to coś, z czym trzeba się liczyć i co może wpływać bardzo wyraźnie na nasz sukces. Nie oznacza to jednak, że wszystkie swoje działania powinniśmy opierać na próbach jej pokonania.

„Strategia Błękitnego Oceanu” przedstawia, jak inne firmy radziły sobie z problemem konkurencji i wyszły z niego obronną ręką. Dzięki tej książce biznesowej powinniśmy być w stanie znaleźć własną receptę na wybicie się w tłumu w rozsądny, skuteczny i opłacalny sposób.

Zarządzanie Sprzedażą – praktyki najlepszych

Książka o sprzedażyAutor „Zarządzania Sprzedażą”, Chet Holmes, nie jest człowiekiem z przypadku – zaufało mu wiele z najbardziej dochodowych firm Ameryki. Samo to świadczy o tym, jakie oferowane przez niego taktyki i rady są skuteczne.

Jeśli nawet nie interesują nas książki o prowadzeniu firmy czy ogółem mówiąc książki o biznesie, to i tak „Zarządzanie Sprzedażą” powinno być pozycją obowiązkową. Jeśli faktycznie uważnie przeczytamy cały ten poradnik i wprowadzimy nakreślone w nim zasady w życie, stoi przed nami otwarta droga do sukcesu.

Żadna lista pod tytułem „najlepsze książki biznesowe” nie mogłaby się obejść bez właśnie tego tytułu.

Książki biznesowe, które musisz znać – podsumowanie

Nie ważne, czy interesują nas inspirujące książki biznesowe, książki o biznesie dla początkujących czy książki o prowadzeniu firmy – ważne jest po prostu, aby korzystać z wiarygodnych i rzetelnych źródeł, a także cały czas się dokształcać.

Żeby najlepsze książki biznesowe polecone w tym artykule rzeczywiście okazały się przydatne, warto zaangażować się w ich czytanie – robić notatki, podkreślać ważne sekcje i rzeczywiście analizować to, co czytamy. Tak naprawdę bowiem książki biznesowe które warto przeczytać, nie ważne jak dobre by były, nie będą skuteczne, o ile sami nie poczynimy w tym kierunku odpowiednich działań.

Jak założyć konto w banku?

Jak założyć konto w banku

Konto w banku obecnie posiada większość osób dorosłych, a także wielu nastolatków. Decydują się na jego założenie zarówno ludzie młodzi, jak i ci w średnim wieku oraz osoby starsze. Wciąż jednak są osoby, które takiego konta nie mają, a chciałyby je otworzyć. Nie jest to proces trudny ani szczególnie skomplikowany, ale dla osób, które z bankowością nie miały jeszcze wiele do czynienia może się on okazać pewnym wyzwaniem. Dlatego też w tym artykule postaramy się odpowiedzieć na często pojawiające się pytania, takie jak: jak założyć konto w banku? Gdzie najlepiej założyć konto bankowe i jakie konto bankowe wybrać?

Jak założyć konto w banku – przez Internet czy w placówce?

Założenie konta w banku jest obecnie maksymalnie uproszczonym procesem, który może zostać w dużej mierze wykonany przez Internet. W takim razie jak założyć konto w banku?

Kiedy już zdecydujemy się na konkretny bank, w którym chcemy otworzyć konto, mamy dwie możliwości: możemy udać się do jego oddziału i tam założyć konto na miejscu, bądź zrobić to przez Internet.

Oba rozwiązania mają swoje wady i zalety. Warto udać się osobiście do banku, jeśli:

  • chcemy przed założeniem konta zadać pytania konsultantowi
  • nie lubimy lub nie chcemy wypełniać wniosków przez Internet.

W niektórych przypadkach założenie konta przez Internet może być jedyną możliwością, jeśli będziemy chcieli skorzystać z pewnych dodatkowych opcji. Przykładem jest chociażby wybór własnego wzoru karty płatniczej.

Korzystając z Internetu, będziemy mogli zazwyczaj wybrać dowolny znajdujący się na naszym urządzeniu obrazek, zaś w placówce banku zostanie nam prawdopodobnie zaproponowane jedynie kilka gotowych wzorów do wyboru. Oczywiście mowa o sytuacji, w której przy danym typie konta własny wzór na karcie płatniczej jest przez bank oferowany – nie zawsze istnieje taka możliwość.

Warto zdecydować się na założenie konta przez Internet zwłaszcza, jeśli:

  • zależy nam na czasie i wygodzie
  • nie chcemy udawać się do placówki banku
  • chcemy skorzystać z dostępnych przez Internet funkcji.

Jak widać, rozwiązanie to jest w wielu przypadkach bardzo korzystne, dlatego też tak wiele osób, zwłaszcza młodych, decyduje się właśnie na nie.

Założenia konta w placówce bankowej nie trzeba szczegółowo opisywać – wystarczy, że udamy się do placówki (koniecznie z ważnym dowodem tożsamości), a na miejscu konsultant wszystko nam wytłumaczy i przeprowadzi nas przez każdy krok. Dlatego też w dalszej części tego artykułu skupimy się na procesie zakładania konta przez Internet.

Jak założyć konto w banku – poradnik krok po kroku

Jak założyć konto w banku

W pierwszej kolejności powinniśmy udać się na stronę internetową banku, w którym chcemy założyć konto. Należy zwrócić uwagę na to, czy na pewno strona wygląda autentycznie i zawiera wszystkie potrzebne informacje – zdarza się bowiem, że oszuści tworzą łudząco podobne do stron banków witryny, różniące się w adresie URL zaledwie kilkoma znakami, co pozwala im na wyłudzanie ważnych danych osobowych.

Następnie powinniśmy zlokalizować typ konta, który nas interesuje (wiele banków oferuje różne typy ROR-ów, w tym na przykład konta studenckie czy młodzieżowe – tym tematem zajmiemy się w dalszej części tego artykułu). W przypadku każdego banku wygląda to nieco inaczej, ale zawsze na takiej podstronie dotyczącej danego konta powinniśmy być w stanie znaleźć przycisk „Załóż konto”, „Otwórz konto” bądź podobny. Po jego kliknięciu zostaniemy przeniesieni do odpowiedniego formularza.

Będziemy musieli wypełnić go naszymi danymi osobowymi, takimi jak: numer PESEL, imię i nazwisko, data urodzenia, a także numer, seria i data ważności dowodu osobistego. Zazwyczaj konieczne będzie także podjęcie decyzji odnośnie karty debetowej, a jeśli dany tym konta oferuje taką możliwość, również dostosowanie jej wyglądu.

Niestety, po wypełnieniu wszystkich koniecznych danych nie możemy liczyć na to, że nasze konto zostanie od razu otwarte. Konieczne będzie najpierw potwierdzenie naszej tożsamości i podpisanie umowy z bankiem – można tego dokonać na kilka sposobów. Należą do nich:

  • podpisanie umowy w placówce
  • podpisanie umowy dostarczonej przez kuriera
  • rozmowa wideo
  • przelew weryfikacyjny.

Opcja podpisania umowy w placówce jest, co oczywiste, znacznie szybsza niż po prostu udanie się do placówki wcześniej i otworzenie w niej konta. Nie będą bowiem od nas wymagane już żadne dane (konieczne będzie jednak posiadanie przy sobie dowodu osobistego), a cały proces powinien trwać relatywnie krótko. Konsultant wydrukuje umowę i da nam ją do podpisu, po czym już w niedługim czasie możliwe będzie korzystanie z konta. Naszą kartę debetową otrzymamy w takim wypadku pocztą w przeciągu kilku dni lub tygodni.

Jak założyć konto w banku nie wybierając się w ogóle do jego placówki? Podpisanie umowy dostarczonej przez kuriera jest bardzo wygodnym rozwiązaniem, zwłaszcza, jeśli pracujemy w godzinach otwarcia banku lub mamy do najbliższej placówki wybranego banku sporą odległość. Co ciekawe, w niektórych przypadkach otrzymamy naszą kartę debetową bezpośrednio od kuriera od razu po podpisaniu umowy.

Rozmowa wideo z pracownikiem banku to ciekawy, ale wciąż rzadko dostępny sposób weryfikacji. Polega on na tym, że łączymy się z pracownikiem banku, po czym pokazujemy mu nasz dowód osobisty i udowadniamy tym samym, że nasz wizerunek się z nim pokrywa.

Przelew weryfikacyjny wymaga posiadania konta w innym banku, nie jest więc wykonalny, jeśli dopiero zaczynamy swoją przygodę z bankowością. To dobry pomysł dla tych, którzy chcą szybko przenieść się z jednego banku do drugiego?

Gdzie najlepiej założyć konto bankowe?

Gdzie najlepiej założyć konto w banku

Często padają pytania „gdzie założyć konto bankowe?” i „jakie konto bankowe wybrać?”. Nie ma na nie prostych odpowiedzi, ponieważ oferty banków cały czas ewoluują – pojawiają się nowe, a stare są wycofywane albo przestają być atrakcyjne.

Dlatego też, jeśli chce się wiedzieć, gdzie założyć konto bankowe i jakie konto bankowe będzie najbardziej korzystne, trzeba po prostu w danym momencie przejrzeć i porównać oferty różnych banków. Warto zwrócić uwagę przede wszystkim na takie czynniki, jak:

  • koszt prowadzenia konta
  • koszt wydania karty płatniczej
  • koszt przelewów.

W takim razie gdzie najlepiej założyć konto bankowe? Przede wszystkim tam, gdzie jest najtaniej, ale nie tylko. Warto zwrócić uwagę także na mniej oczywiste czynniki, na przykład to, czy mamy w okolicy placówkę danego banku lub czy oferuje on dodatkowe funkcje, które mogą okazać się nam przydatne (logowanie się za pomocą profilu zaufanego, dedykowaną aplikację na telefon i inne).

Banki oferują różnorodne typy kont, na przykład konta dla studentów (lub ogólnie ludzi młodych, ponieważ posiadanie legitymacji studenckiej z reguły nie jest wymagane) lub młodzieży. Zazwyczaj charakteryzują się one znacznie niższymi opłatami niż te, które można napotkać w kontach bardziej standardowych.

Dlatego też warto sprawdzić, na jakie „specjalne” typy kont się kwalifikujemy i czy nie będą one dla nas bardziej opłacalne niż alternatywy. Zazwyczaj tak, ponieważ banki są skłonne oferować konta na bardzo korzystnych warunkach. Dzięki temu klienci są bardziej skłonni skorzystać w przyszłości z innych produktów tego banku, chociażby takich jak kredyt.

Jak założyć konto w banku – czy warto?

Wciąż istnieją osoby sceptyczne, które nie są pewne, czy rzeczywiście warto przechodzić całą tą procedurę tylko po to, aby mieć konto w banku. Wobec tego jakie są zalety posiadania rachunku rozliczeniowo-oszczędnościowego?

  • szybkie i wygodne opłacanie zakupów internetowych
  • błyskawicznie dostępne wynagrodzenie
  • bezpieczeństwo
  • możliwość wykorzystania debetu
  • dostęp do dodatkowych ofert i promocji
  • możliwość zaciągania zobowiązań (np. subskrypcji, abonamentów).

Obecnie nie trzeba już nawet wykonywać tradycyjnych przelewów – serwisy transakcyjne do błyskawicznych płatności sprawiły, że dokonać zakupów internetowych i zapłacić za nie można w mgnieniu oka. Sprzedawca dostanie informację o pomyślnym wykonaniu przez nas płatności błyskawicznie, dzięki czemu szybciej wyśle produkt i równie szybko trafi on w nasze ręce.

Zakup czegoś przez Internet za pobraniem, jeśli jest w ogóle możliwy (a nie zawsze jest taka możliwość, ponieważ wiąże się ona dla sprzedawcy ze sporym ryzykiem), często wiąże się z dodatkową opłatą i wymaga, abyśmy w momencie dostawy mieli przy sobie odliczoną kwotę. Nie jest to szczególnie wygodne rozwiązanie.

Otrzymywanie wynagrodzenia za pracę bezpośrednio na konto bankowe jest bardzo popularnym rozwiązaniem. W ten sposób możemy otrzymać środki nawet, jeśli w dniu wypłaty należności jesteśmy na przykład na urlopie. Nie musimy także nigdzie się po odbiór gotówki udawać, ponieważ przelew zostanie wykonany bez naszego udziału.

O ile odpowiednio zabezpieczyliśmy dostęp do naszego konta bankowego, przechowywanie na nim środków jest znacznie bezpieczniejsze niż trzymanie ich w przysłowiowej skarpecie. Włamanie do domu nie będzie wiązało się z utratą funduszy, tak samo jak jakakolwiek katastrofa, która mogłaby zniszczyć fizyczne środki (pożar, powódź czy inne tego typu zdarzenia). Nie ryzykujemy też, że znajdzie je ktoś niepowołany.

Debet bądź limit odnawialny na koncie to elastyczne rozwiązanie, które pozwala wykorzystać dodatkowe fundusze w momencie, kiedy nasze się skończą, a będą nam pilnie potrzebne. To wygodne, bezpieczne i przede wszystkim mało kosztowne rozwiązanie, o ile będziemy oddawać swoje należności w terminie.

Jeśli zaś chodzi o dostęp do dodatkowych ofert i promocji, to w każdym banku wygląda to nieco inaczej. Jednak praktycznie każdy bank okresowo umożliwia nowym i/lub obecnym klientom uzyskanie jakiegoś rodzaju benefitów – często za samo otworzenie konta bądź już go posiadanie, bez żadnych dodatkowych wymagań czy zadań do wykonania.

Warto też wspomnieć, że za niektóre rzeczy nie zapłacimy gotówką lub będzie to trudniejsze. Możemy na przykład kupić w fizycznym sklepie za gotówkę kod pozwalający na odnowienie subskrypcji Netflixa, ale już w przypadku mniej popularnych usług tego rodzaju (na przykład Hulu) takich kodów w polskich sklepach nie znajdziemy.

Pranie brudnych pieniędzy – na czym to polega?

Fraza „pranie brudnych pieniędzy” czy „pralnia brudnych pieniędzy” może większości osób się z czymś kojarzyć – w większości przypadków będą to filmy gangsterskie, ewentualnie doniesienia w serwisach informacyjnych. Bardzo dużo osób tych wyrażeń używa, chociaż w zasadzie nie do końca jest świadomym, co one znaczą. Wobec tego na czym polega pranie brudnych pieniędzy? Czy istnieje i co zawiera ustawa o praniu brudnych pieniędzy?

Pranie brudnych pieniędzy – co to oznacza?

pranie brudnych pieniedzyNa czym polega pranie brudnych pieniędzy? Pranie brudnych pieniędzy nie jest zazwyczaj tak ekscytujące, jak można by się spodziewać po obejrzeniu filmów gangsterskich. To nic innego, jak wprowadzanie do obiegu środków pozyskanych w nielegalny sposób – na przykład z kradzieży, ale także na przykład z handlu narkotykami.

 

Jeśli chodzi o pranie brudnych pieniędzy przykłady mnożą się z roku na rok, ponieważ osoby dopuszczające się tego procederu stają się coraz bardziej kreatywne, aby nie zostać wykryte przez ograny śledcze. Do najpopularniejszych metod należą:

  • smurfing
  • mieszanie brudnych pieniędzy z zyskami z legalnej działalności
  • dokonywanie fałszywych transakcji
  • podawanie nieprawdziwych wartości na fakturach
  • wykupywanie wygranych losów z loterii
  • pranie pieniędzy w kasynie.

Jak widać, odpowiedzi na czym polega pranie brudnych pieniędzy może być bardzo dużo, ponieważ stosowane przez przestępców metody są niezwykle zróżnicowane.

Pranie brudnych pieniędzy – smurfing

Jak wyprać pieniądze poprzez smurfing? Ta taktyka polega na zakładaniu przez wiele osób zaangażowanych w proceder kont bankowych, a następnie wpłacaniu na nie niewielkich kwot pochodzących z nielegalnych źródeł. Banki muszą bowiem obowiązkowo sprawdzać jedynie transakcje powyżej 15 tysięcy euro (chociaż niektóre banki działają pro-aktywnie i sprawdzają już transakcje powyżej 5 lub 10 tysięcy euro).

Mniejsze transakcje przeprowadzone przy użyciu funduszy uzyskanych z przestępstwa mogą (chociaż nie muszą) pozostać niezauważone. Warto jednak wspomnieć, że duża ilość małych transferów na konto w niewielkim czasie traktowana jest jaki jedna transakcja. Jeśli więc na przykład w niewielkim odstępie czasu przestępcy wpłacą na dane konto trzy razy po 5 tysięcy euro, transakcja zostanie z całą pewnością przez bank dodatkowo sprawdzona.

Czy to oznacza, że osoby, które regularnie otrzymują duże kwoty z legalnych źródeł muszą zacząć się obawiać? Na szczęście nie. Możliwe jest po prostu, że w pewnym momencie bank będzie wymagał od nas poświadczenia, skąd pochodzi dana kwota (może to być chociażby faktura czy umowa sprzedaży samochodu). Jeśli będziemy w stanie to zrobić, nie grożą nam żadne konsekwencje.

Pranie brudnych pieniędzy – blending

Mieszanie brudnych pieniędzy z pieniędzmi pozyskanymi z legalnej działalności nazywa się często blendingiem. Ma to zastosowanie zwłaszcza w przypadku branż, w których łatwo jest dodać sobie zyski, które trudno później zweryfikować (czyli na przykład w branży gastronomicznej).

Puste transakcje

Na transakcje wykorzystywane do prania brudnych pieniędzy, mówi się także „puste transakcje”. Chodzi tutaj o transakcje, które udokumentowane są na przykład fakturami czy rachunkami, ale w praktyce nie doszło do żadnej wymiany majątkowej, a po prostu za ich pomocą stworzyć można fikcyjny obrót, który legitymizowałby posiadanie określonej ilości środków.

Pranie brudnych pieniędzy – fałszywe faktury

Zawyżanie lub zaniżanie wartości międzynarodowych faktur to jeden z popularnych sposobów na pranie brudnych pieniędzy.

Wygrane losy z loterii

Jak wyprać pieniądze, kiedy służby śledcze zdają się być doskonale na każdy ruch przestępców przygotowane? Takie pytanie zdają się sobie zadawać osoby dokonujące tego procederu, a odpowiedzią może być na przykład wykupywanie wygranych losów z loterii.

Jak to działa? Przestępcy lokalizują osobę, która wygrała na loterii czy w konkursie, ale jeszcze nie odebrała swojej wygranej. Następnie oferują jej wyższą kwotę, niż należałaby jej się z racji wygranej. W ten sposób podejrzane środki przekazywane są niewinnej osobie, a przestępcy otrzymują pochodzące z wygranej legalne środki.

Pranie pieniędzy w kasynie

Pranie brudnych pieniedzyJak wiadomo, w kasynach gra się za pomocą zakupionych wcześniej za prawdziwe pieniądze biletów lub żetonów. Za wygrane również otrzymuje się tego typu walutę, którą następnie wymienia się z powrotem na normalne środki.

Pozwala to przestępcom na najpierw zakupienie żetonów lub biletów nielegalnie pozyskanymi funduszami, a następnie udanie, że zostały one przez nich wygrane i wymienienie je na legalne środki.

Pranie brudnych pieniędzy – ustawa

Nie istnieje w Polsce dedykowana ustawa o praniu pieniędzy poświęcona zdefiniowaniu tego zjawiska i określeniu przysługujących za nią kar. Takie informacje znaleźć można w Kodeksie karnym, a konkretnie w jego artykule 299. Istotne są przede wszystkim dwa pierwsze paragrafy:

§ 1. Kto środki płatnicze, instrumenty finansowe, papiery wartościowe, wartości dewizowe, prawa majątkowe lub inne mienie ruchome lub nieruchomości, pochodzące z korzyści związanych z popełnieniem czynu zabronionego, przyjmuje, przekazuje lub wywozi za granicę, pomaga do przenoszenia ich własności lub posiadania albo podejmuje inne czynności, które mogą udaremnić lub znacznie utrudnić stwierdzenie ich przestępnego pochodzenia lub miejsca umieszczenia, ich wykrycie, zajęcie albo orzeczenie przepadku, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

§ 2. Karze określonej w § 1 podlega, kto będąc pracownikiem lub działając w imieniu lub na rzecz banku, instytucji finansowej lub kredytowej lub innego podmiotu, na którym na podstawie przepisów prawa ciąży obowiązek rejestracji transakcji i osób dokonujących transakcji, przyjmuje, wbrew przepisom, środki płatnicze, instrumenty finansowe, papiery wartościowe, wartości dewizowe, dokonuje ich transferu lub konwersji, lub przyjmuje je w innych okolicznościach wzbudzających uzasadnione podejrzenie, że stanowią one przedmiot czynu określonego w § 1 lub świadczy inne usługi mające ukryć ich przestępne pochodzenie lub usługi w zabezpieczeniu przed zajęciem.

Co oznacza pierwszy paragraf w praktyce? Osoby, które w ten lub inny sposób piorą brudne pieniądze, podlegają karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy aż do 8 lat. Długość kary zależy przede wszystkim od tego, jak dokładnie przebiegało „pranie” i jaką rolę pełnił w nim oskarżony – na przykład osoba, która przejmie i schowa pozyskane z przestępstwa pieniądze zazwyczaj otrzyma niższą karę, niż osoba, która będzie siłowała wywieźć je za granicę.

Drugi paragraf dotyczy osób, które pracują w bankowości lub szeroko pojętych finansach. Są one zagrożone taką samą karą, jak osoby wymienione w paragrafie pierwszym, jeśli świadomie (lub mimo uzasadnionych podejrzeń) przyjmą środki pochodzące z przestępstwa. Nie zostaną ukarane osoby, które przyjęły takie środki w sytuacji, w której nie było powodu do posiadania w stosunku do nich jakichkolwiek podejrzeń.

Istotne mogą okazać się także paragrafy piąty, szósty oraz ósmy.

§ 5. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 lub 2, działając w porozumieniu z innymi osobami, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

§ 6. Karze określonej w § 5 podlega sprawca, jeżeli dopuszczając się czynu określonego w § 1 lub 2, osiąga znaczną korzyść majątkową.

Na skutek tych paragrafów wyższa kara za pranie brudnych pieniędzy obowiązuje, jeśli sprawca działał z kimś w porozumieniu, a do tego osiągnął na skutek prania brudnych pieniędzy (lub przyjmowania takich środków) znaczną korzyść majątkową.

Co ważne, nie oznacza to od razu, że każda osoba, która spełnia te warunki, otrzyma wyższą karę niż osoba, która ich nie spełnia. Minimalna kara będzie wyższa (nie pół roku, a rok), ale powyżej niej sędzia ma pełną dowolność (aż do maksymalnego wymiaru kary, czyli 8 lub 10 lat). Wobec tego ktoś, kto działał samodzielnie może zostać skazany chociażby na 5 lat pozbawienia wolności, a osoba działająca w porozumieniu z innymi i osiągająca z tego tytułu znaczne korzyści majątkowe może zostać skazana na przykład 4 lata pozbawienia wolności – wszystko zależy od okoliczności, a także opinii sędziego.

Ustawa o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu

Jak zostało wspomniane powyżej, ustawa o praniu pieniędzy nie istnieje – obowiązuje za to ustawa z 1 marca 2018 roku o przeciwdziałaniu temu zjawisku. Kogo ona dotyczy?

Nie osoby prywatne, a instytucje i przedsiębiorców, między innymi:

  • banki
  • SKOK-i
  • firmy inwestycyjne
  • notariuszy, radców prawnych, adwokatów, doradców podatkowych (w ograniczonym zakresie)
  • pośredników nieruchomości
  • przedsiębiorców przyjmujących płatności w gotówce o wysokości powyżej 10 000 euro.

Do czego zobowiązuje ta ustawa objęte nią podmioty? Do takich działań, jak:

  • utworzenie i wdrożenie procedury zgłaszania nieprawidłowości
  • częste przeprowadzanie oceny ryzyka
  • weryfikowanie kontrahentów.

Bardzo istotny jest zwłaszcza podpunkt pierwszy. Dotyczy on tak zwanego whistleblowingu, czyli tłumacząc dosłownie z języka angielskiego gwizdania w gwizdek. Nie chodzi oczywiście o dosłowne wykonywanie tej czynności, a o anonimowe zgłaszanie napotkanych nieprawidłowości, tak, aby nie narazić się na żadne represje czy nieprzyjemne konsekwencje. Whistleblowing nie jest obecny jedynie w środowisku finansowym, wręcz przeciwnie – z tym zjawiskiem stosunkowo często można się spotkać w polityce.

Zgodnie z nowymi zasadami podmioty, które obejmuje ustawa muszą stworzyć i wdrożyć procedurę, która pozwoli na bezpieczne i sformalizowane przekazywanie przez whistleblowera pozyskanych przez niego informacji, a także odpowiednie ich wykorzystanie.

Uwaga – przepisów tej ustawy nie powinno się ignorować. Jeśli nie z troski o przeciwdziałanie praniu brudnych pieniędzy, to chociażby z racji na sankcje związane z niestosowaniem się do jej przepisów. Mogą one być następujące:

  • cofnięcie koncesji (na przykład na sprzedaż alkoholu), zezwoleń
  • wykreślenie z rejestru działalności
  • kary pieniężne
  • opublikowanie informacji o naruszeniu przepisów w Biuletynie Informacji Publicznej.

Warto wiedzieć, na czym polega pranie pieniędzy, a także co stanowi ustawa o praniu brudnych pieniędzy (czyli w praktyce Kodeks karny). Zwłaszcza jeśli pracujemy z pieniędzmi i pojawia się ryzyko, że ktoś przy naszej nieświadomej pomocy będzie próbował „wyprać” pozyskane z nielegalnych źródeł fundusze.

Zarabianie na YouTube – jak to zrobić?

Jak zarabiać na YouTube

Jeszcze kilka lat temu wiele ludzi mogłoby do pomysłu zrobienia kariery na YouTube podchodzić po prostu sceptycznie. Nagrywanie filmików na tą platformę klasyfikowano raczej jako działalność wykonywaną w ramach swojego hobby. Obecnie jednak sytuacja wygląda zupełnie inaczej – nie tylko w krajach takich jak Stany Zjednoczone, gdzie już od dawna ten sposób zarobku traktuje się stosunkowo poważnie, ale także w Polsce, która długo była wobec tej zmiany oporna. Przejdźmy zatem do tematu o „zarabianiu na youtube”.

Zarabianie na YouTube – sposoby:

Jeśli zapytamy kogoś na czym zarabia się na youtube, prawdopodobnie usłyszymy w odpowiedzi „reklamy”. Faktycznie, wielu YouTuberów zarabia głównie właśnie w ten sposób. Jednak wbrew pozorom możliwości jest znacznie więcej.

Do głównych sposobów zarabiania na YouTube należą:

  • udział w Programie Partnerskim
  • płatne lokowanie produktów
  • współprace z markami
  • Sprzedaż własnych produktów i usług.

Warto także wspomnieć, że dzięki zbudowaniu swojej marki na YouTube można zarabiać później także poza nim, na przykład publikując książkę, tworząc własną linię kosmetyków czy nawet prowadząc program telewizyjny.

Wielu YouTuberów uzyskuje w pewnym momencie status celebrytów, stając niemal na równi z piosenkarzami, aktorami i osobowościami telewizyjnymi. Otwiera im to drzwi do wielu możliwości, które jeszcze kilka lat temu były w dużej mierze niedostępne dla twórców wideo.

Jak widać, odpowiedzi na pytanie „jak zarabiać na YouTube?” jest naprawdę wiele. Nie warto ograniczać się do tylko jednego z nich, ponieważ możemy stracić w ten sposób dużo potencjalnych zysków.

Zarabianie na YouTube – Program Partnerski

Żeby móc zacząć zarabiać na YouTube w ramach Programu Partnerskiego, dany kanał musi najpierw spełnić kilka kryteriów. Później konieczne jest także dalsze przestrzeganie ustalonych zasad, ponieważ w przeciwnym przypadku YouTube może w dowolnej chwili zablokować opcję zarabiania na danym kanale.

Po pierwsze, spełnić musimy kilka wymagań formalnych odnośnie kanału, który chciałby dołączyć do programu partnerskiego YouTube. Obecnie wymagania prezentują się następująco:

  • minimum 1000 subskrypcji
  • minimum 4000 godzin czasu oglądania publicznych filmów na kanale
  • konto AdSense połączone z kanałem.

Funkcjonuje również kilka zasad odnośnie treści, które nie mogą być publikowane na kanale, aby został on objęty Programem Partnerskim i rzeczywiście mógł liczyć na jakiekolwiek prawdziwe zarobki. Publikowane treści nie mogą:

  • naruszać niczyich praw autorskich
  • być nieatrakcyjne dla reklamodawców (np. treści dla dorosłych)
  • łamać w żaden sposób regulaminu YouTube.

Bycie zaakceptowanym, a później utrzymanie swojego miejsca w Programie Partnerskim YouTube nie jest obecnie tak łatwe, jak jeszcze jakiś czas temu. YouTube obecnie przykłada znacznie większą wagę do tego, aby nie promować i nie nagradzać treści „śmieciowych” i potencjalnie kontrowersyjnych.

Czyli innym słowem takich, które nie spodobałyby się reklamodawcom (a także organom państwowym, ponieważ od jakiegoś czasu tego typu portale zwracają na swoje działanie uwagę coraz większej ilości władz różnych państw).

Program Partnerski YouTube ma znacznie więcej do zaoferowania, niż tylko możliwość zarabiania na reklamach (chociaż nie da się ukryć, że jest to jego najważniejszą i najbardziej dochodową funkcją). Co daje stanie się częścią Programu Partnerskiego YouTube?

  • zarabianie na reklamach
  • opcja włączenia płatnych subskrypcji
  • superczat i supernaklejki podczas nagrywania na żywo
  • zarobki z YouTube Premium
  • możliwość stworzenia półki z produktami.

Płatne subskrypcje są stosunkowo nową funkcjonalnością na YouTube. Umożliwiają one fanom dostęp do specjalnych materiałów i innego rodzaju bonusów, które ustali dany twórca.

Superczat i supernaklejki to płatne funkcje, które wyróżniają danego użytkownika podczas transmisji na żywo.

YouTube Premium to płatna wersja YouTube (m.in. pozbawiona reklam i oferująca dodatkową zawartość, na przykład kilka stworzonych specjalnie na jej cele seriali), znana niegdyś pod nazwą YouTube Red. W Polsce przychody z publikowania swoich filmów dla użytkowników tej usługi są marginalne.

Półka z produktami jest rozwiązaniem dla YouTuberów, którzy poza tworzeniem filmików trudnią się również handlem. Za jej pomocą można reklamować na przykład koszulki czy bluzy z wzorami stworzonymi specjalnie dla fanów danego twórcy.

Zarabianie na YouTube – płatne lokowanie produktów i współprace z markami

Od kilku lat wiele mniej lub bardziej znanych marek zaczęło znacznie poważniej traktować YouTuberów, a co za tym idzie rozważać ich jako potencjalnych partnerów biznesowych. Na oparte na lokowaniach produktów czy bardziej złożonych akcjach promocyjnych współprace z YouTuberami decydują się przedsiębiorstwa działające w różnych branżach: chociażby producenci kosmetyków lub gier czy operatorzy sieci komórkowych.

Na bardzo dochodowe współprace z markami mogą liczyć głównie YouTuberzy z dużą liczbą wyświetleń i subskrypcji, jednak nawet mniejsi twórcy mają pewne możliwości. Częstą praktyką jest na przykład wypożyczanie bądź przysyłanie sprzętów lub gier do testów przez producentów nawet stosunkowo niewielkim kanałom zajmującym się grami bądź technologią.

Jeśli jednak zdecydujemy się na współpracę reklamową, powinniśmy pamiętać, że powinna ona być wyraźnie oznaczona. Ponadto warto zadbać, aby nasze wartości i tematyka kanału chociaż częściowo pokrywała się z branżą, w której działa współpracująca z nami marka.

Źle przygotowane, nachalne i wyraźnie nienaturalne kampanie reklamowe co prawda mogą pozwolić łatwo i szybko zarobić, ale z drugiej strony potrafią też źle długofalowo wpłynąć na wizerunek kanału czy danej osoby. Wobec tego twórcy powinni dbać, aby kampanie reklamowe, w których biorą udział stały na wysokim poziomie.

Ile zarabia YouTuber?

Ile zarabiają youtuberzy

Najlepiej zarabiający YouTuberzy na świecie zarabiają już nie w milionach, a w dziesiątkach milionów dolarów. Zaciekawić może także fakt, że w ścisłej czołówce najbardziej dochodowych kanałów jest wiele takich, które prowadzone są przez dzieci.

W 2019 roku najlepiej zarabiający kanał, Ryan’s World, należał do ośmiolatka. Ryan Kaji zarobił dzięki niemu w samym 2019 ponad 26 milionów dolarów. Jak więc widać, na YouTube zarabiać może niemal każdy.

Na największe zarobki szanse mają twórcy, którzy nie tylko mają dużą ilość subskrypcji i wysokie wyświetlenia, ale przede wszystkim ci, którzy dobrze postrzegani są przez reklamodawców. Dlatego też na przestrzeni lat niegdyś najlepiej zarabiający YouTuber, PewDiePie, poszybował w dół rankingu (chociaż wciąż zarabia bardzo dobrze), a pokonały go właśnie takie kanały, jak Ryan’s World.

Polscy twórcy nie zarabiają oczywiście tak wielkich kwot, natomiast jak na polskie warunki nie są one złe – nawet z samych zysków z reklam już średnio popularny YouTuber powinien być w stanie się utrzymać, o ile oczywiście publikuje regularnie, a jego kanał spełnia wymogi reklamodawców. Kiedy dochodzą do tego jeszcze współprace reklamowe, sytuacja staje się jeszcze lepsza i zarobki na YouTube potrafią osiągnąć satysfakcjonujący poziom.

Według danych z 2018 roku przeciętny polski YouTuber zarabia około 9200 złotych miesięcznie. Prawda jednak jest taka, że większość YouTuberów zarabia znacznie mniej, a kilkudziesięciu najpopularniejszych zawyża wynik zarobkami na poziomie kilkudziesięciu, a nawet kilkuset tysięcy złotych miesięcznie.

Jeśli chodzi konkretnie o zarobki na reklamach, istotne jest nie tylko to, ile osób je obejrzy. Dla stawki, na którą możemy liczyć istotne są chociażby takie czynniki, jak:

  • tematyka kanału
  • występowanie w filmiku nieodpowiednich treści
  • długość filmiku.

Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego wiele filmików na YouTube ma dokładnie 10 minut i jedną sekundę lub bardzo podobną długość? To właśnie powyżej takiej długości filmików można umieścić w nim więcej reklam, a także manualnie dostosować, w jakich miejscach mają się one pojawiać. Większa ilość reklam oznacza, co oczywiste, większe zarobki.

Zarabianie na YouTube – płatność za wyświetlenia

YouTube jest na temat swojej polityki płacowej nieszczególnie wylewne. Ile YouTube płaci za wyświetlenia twórcom? Na to pytanie może dokładnie odpowiedzieć jedynie dany twórca, który ma wgląd w swoje statystyki, oraz sam YouTube. Można jednak dokonać pewnych szacunków.

Stawki reklam na YouTube nie są wysokie, a do tego sporą część (32%) z dochodu od reklamodawców przypada nie twórcy, a Google. Warto wziąć pod uwagę także fakt, że od uzyskanego z YouTube dochodu należy oczywiście opłacić podatek dochodowy.

Szacuje się, że zarobki z jednego filmiku o danej liczbie wyświetleń rozkładają się następująco:

  • 10 milionów wyświetleń = 5 do 20 tysięcy dolarów
  • około 1 milion wyświetleń = 500 do 2000 dolarów
  • około 100 tysięcy wyświetleń = 50 do 200 dolarów
  • około 10 tysięcy wyświetleń = 5 do 20 dolarów.

Jak widać, „widełki”, w jakich mogą się mieścić zarobki YouTuberów są dość szerokie. Dużo tutaj zależy od wcześniej wspomnianych czynników, takich jak długość filmu czy jego tematyka. Wobec tego także odpowiedź na pytanie, ile zarabia YouTuber może być bardzo zróżnicowana.

Coraz więcej twórców przykłada mniejszą wagę do zysków z samych reklam na YouTube, a stara się uczynić swoim głównym źródłem dochodu kampanie reklamowe, współprace z markami czy sprzedaż własnych produktów. Dzieje się tak dlatego, że coraz trudniej jest zarabiać dużo na reklamach, zwłaszcza, jeśli nie tworzymy treści dla wszystkich grup wiekowych.

Dwóch twórców może mieć taką samą ilość subskrypcji, a przy tym gigantyczną różnicę w zarobkach na YouTube właśnie z uwagi na to, w jaki sposób dzięki temu serwisowi zarabiają.

Pewnym rozwiązaniem jest nagrywanie w języku angielskim, o ile pozwalają nam na to nasze możliwości. W ten sposób jesteśmy w stanie dotrzeć do znacznie szerszego grona publiczności i dzięki temu także nasze zarobki na YouTube powinny być znacznie bardziej okazałe.

Zarabianie na YouTube – Jak długo trzeba czekać?

Wiemy już, jak zarabiać na YouTube, a także ile zarabia YouTuber i ile YouTube płaci za wyświetlenia. Warto także poruszać temat tego, jak szybko działalność na YouTube może zacząć być dochodowa.

Ciężko tutaj o dokładną miarę, zwłaszcza biorąc pod uwagę wspomniane wcześniej wymaganie 4000 godzin czasu oglądania, które może być trudne do spełnienia w niedługim czasie na przykład dla kanałów zamieszczających stosunkowo krótkie filmiki.

Znane są przypadki osób, które w przeciągu dosłownie kilku miesięcy od założenia kanału zebrały klika milionów subskrypcji i zaczęły już poważnie zarabiać, ale zwykle zdarza się to w przypadku kanałów anglojęzycznych (chociaż bywają wyjątki i także w Polsce miały tego typu rzeczy miejsce). Ponadto często okazuje się, że takie osoby miały wsparcie innych YouTuberów, wielkich firm marketingowych czy sieci partnerskich. Osobie działającej samodzielnie ciężko jest się przebić, chociaż oczywiście nie jest to niemożliwe.

Przy regularnym wrzucaniu dobrych technicznie i interesujących filmików o tematyce, które nie jest skrajnie niszowa, jest szansa, że już po 3-6 miesiącach zaczniemy zarabiać pierwsze pieniądze. Na początku będą one prawdopodobnie niewielkie, ale wraz z czasem zarobki na YouTube powinny rosnąć. Trzeba jednak pamiętać, że ten proces może zająć nawet kilka lat i jest szansa, że przez ten czas się zniechęcimy. Nie zawsze, ale często zyskiwanie popularności wymaga przede wszystkim cierpliwości.

Wysokość emerytury – jak ją obliczyć?

wysokość emerytury

Bardzo wiele osób o emeryturze, a raczej oszczędzaniu na nią, stara się przez jak najdłuższy czas nie myśleć. Jedni uważają, że na takie sprawy mają jeszcze bardzo dużo czasu, inni – że po to płacą co miesiąc wielkie składki ZUS, aby nie musieć się takimi sprawami przejmować. Prawda jest jednak bolesna, ale nieunikniona – czasu nie jest wcale tak dużo, jak by się wydawało, a za emeryturę za kilkadziesiąt lat nikt nie będzie w stanie przeżyć – już teraz przecież bywa to sporym problemem. Wobec tego jak obliczyć wysokość emerytury i jak się na ten czas zabezpieczyć? Jak działa wyliczenie emerytury na nowych zasadach?

Wysokość emerytury – wyliczanie na nowych zasadach

Emeryturę na tak zwanych „nowych zasadach” wylicza się osobom urodzonym po 31 grudnia 1948 roku. Podstawa emerytury wyliczana jest na podstawie:

  • zwaloryzowanej kwoty składek na ubezpieczenie emerytalne

  • zwaloryzowanego kapitału początkowego

  • środków na subkoncie w ZUS.

Kapitał początkowy ustalany jest dla wszystkich, którzy opłacali składki na ubezpieczenie społeczne przed 1999 rokiem.

Następnie podstawę emerytury dzieli się przez średnią dalszą długość trwania życia dla wieku, w którym zdecydujemy się przejść na emeryturę.

Wysokość emerytury – jak wyliczyć?

wysokość emerytury - jak obliczyć

Emeryturę będzie wypłacał nam (o ile oczywiście wciąż będzie istniał) ZUS, dlatego też warto wziąć pod uwagę to, jaką emeryturę prognozuje nam właśnie ta instytucja.

Jeśli interesuje nas to, jak wysoka będzie nasza emerytura kalkulator dostępny na oficjalnej stronie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jest warty uwagi. Występuje on w dwóch formach: uproszczonej i zaawansowanej. Ta druga pozwala na wprowadzenie w kalkulator danych na temat pobierania na przestrzeni lat wynagrodzenia o różnej wysokości, co powinno umożliwić otrzymanie bardziej wiarygodnych wyników.

Kalkulator emerytury ZUS uwzględnia:

  • inflację

  • realny wzrost wynagrodzeń

  • wskaźniki waloryzacji kapitału początkowego i składek.

Warto pamiętać, że uzyskaną za pomocą kalkulatora kwotę należy pomniejszyć o podatek dochodowy, a także składkę na ubezpieczenie zdrowotne.

Ponadto co roku ZUS wylicza i wysyła listownie osobom, które przekroczyły 35 rok życia dane dotyczące ich prognozowanej emerytury. Bierze przy tym pod uwagę jedynie podstawowe wymienione na samym początku tego artykułu czynniki, czyli:

  • kwoty składek na ubezpieczenie emerytalne

  • kapitał początkowy

  • środki na subkoncie w ZUS.

Przy tych wyliczeniach ZUS nie bierze pod uwagę wspomnianych wcześniej elementów, które uwzględnia kalkulator, dlatego też nie dają one pełnego obrazu tego, jak wysoka potencjalnie będzie emerytura.

Wobec tego jeśli chcemy wiedzieć, jak wyliczyć emeryturę, nie musimy szukać daleko: wystarczy, że wpiszemy w udostępniony przez ZUS kalkulator wszystkie niezbędne informacje, a samodzielnie nie będziemy musieli dokonywać żadnych obliczeń. Musimy jednak wziąć pod uwagę fakt, że z dużym prawdopodobieństwem nasza faktyczna emerytura będzie i tak znacznie niższa od tej, którą wskaże nam kalkulator. Wobec tego oblicz emeryturę, ponieważ warto wiedzieć, czego można się spodziewać, ale nie pokładaj w otrzymanym wyniku zbyt dużych nadziei.

Przykładowe wyliczenie emerytury

Dokonanie przykładowego precyzyjnego wyliczenia emerytury jest bardzo ciężkie, ponieważ w każdym przypadku sytuacja może wyglądać skrajnie inaczej, a zmiennych jest niezwykle dużo. Dlatego też przedstawimy tylko bardzo uproszczony sposób na obliczenie emerytury. Nie jest on precyzyjny i nie uwzględnia takich czynników, jak waloryzacja czy inflacja. Jednak nawet on pozwala już jasno zobaczyć, że emerytury nie zapowiadają się szczególnie obiecująco.

Weźmy pod lupę sytuację, w której ktoś zarabiał 3500 złotych i przepracował 35 lat, a na emeryturę odszedł w wieku 65 lat. Podstawowa składka ZUS wynosi 19,52%, co oznacza w tym przypadku miesięczną składkę w wysokości 683,2‬0 złotych. Rocznie oznacza to 8 198,40 złotych składek, a przez 35 lat pracy – 286 944 złotych.

Załóżmy nawet nieco mniej optymistycznie niż sam ZUS, że na emeryturze nasz bohater przeżyje 15 lat, a więc 180 miesięcy. 1 594,13 złotych – na taką emeryturę mógłby liczyć. Nie brzmi to w teorii tak źle, ale jak już zostało wspomniane, obliczenie to nie bierze pod uwagę m.in. inflacji. Biorąc pod uwagę, że przewiduje się ją na poziomie 2,5% w skali roku, to w praktyce jest to kwota bardzo mała.

Co możemy zrobić, żeby zwiększyć przyszłą emeryturę, jeśli płacenie większych składek nie wchodzi w grę? Po prostu pracować dłużej i nie przechodzić na emeryturę od razu po osiągnięciu wieku emerytalnego, jeśli będziemy czuć się na to na siłach. W ten sposób uzbieramy więcej dzięki kolejnym składkom, ale też w momencie przejścia na emeryturę będziemy starsi, a więc krótsza będzie nasza przewidywana długość życia.

Wysokość emerytury – jak odkładać?

Wiemy już, jak wyliczyć emeryturę, zdajemy więc sobie sprawę, że potrzebne nam będzie z dużym prawdopodobieństwem dodatkowe źródło funduszy, aby móc godnie spędzić starość. W takim razie pojawia się pytanie: ile powinniśmy odłożyć na emeryturę?

Zanim zaczniesz się nad tym zastanawiać, najpierw oblicz emeryturę, której możesz się spodziewać, a następnie ustal, ile docelowo chciałbyś mieć do dyspozycji w każdym miesiącu emerytury. Następnie brakującą kwotę należy pomnożyć przez ilość miesięcy, które orientacyjnie spodziewać się przeżyć na emeryturze. W kolejnym kroku kwotę tą powinno się podzielić przez ilość miesięcy, która pozostała do emerytury. Na pierwszy rzut oka może się to wydawać nieco skomplikowane, ale zasada jest bardzo prosta.

Załóżmy, że wyliczyliśmy sobie emeryturę i możemy spodziewać się 1500 złotych miesięcznie, ale ta kwota nas nie satysfakcjonuje i chcielibyśmy mieć do dyspozycji co miesiąc 3000 złotych. Mamy obecnie 25 lat i chcemy przejść na emeryturę w wieku 65 lat, a później pożyć jeszcze 20. Oznacza to, że potrzebujemy uzbierać niebagatelne 360 000 złotych.

Oznacza to, że aby żyć na upragnionym poziomie na emeryturze, powinniśmy już od 25 roku życia odkładać przez 40 lat 750 złotych miesięcznie. Jest to spora kwota i nie każdy będzie w stanie regularnie tego typu kwoty odkładać. To najlepiej demonstruje fakt, że na emeryturę warto zacząć przygotowywać się jak najszybciej, ponieważ nawet kilkadziesiąt lat odkładania wbrew pozorom może nie starczyć na późniejsze godne życie.

Jak mądrze oszczędzać na emeryturę?

wysokość emerytury obliczeniaDobrze jest zdawać sobie sprawę z tego, że na emeryturę trzeba oszczędzać, trzeba jednak także pamiętać, aby robić to mądrze. Chowanie pieniędzy w przysłowiową skarpetę nie jest w tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem.

Jak już zostało w tym artykule wspomniane, problematyczna może się okazać przede wszystkim inflacja, która na przestrzeni kilkudziesięciu lat znacznie zdewaluuje nasze dzisiejsze oszczędności. Możemy się przed nią jednak skutecznie i bez dużego wysiłku bronić. Jak? Bezpiecznie inwestując.

Lokaty czy obligacje to nie jest obecnie sposób na duży zarobek, jednak ciężko o bezpieczniejsze inwestycje. Dlatego doskonale nadają się one na sposób na walkę z inflacją. Ważne jest bowiem, aby przewyższyć swoimi inwestycjami próg inflacji prognozowany przez Narodowy Bank Polski, czyli 2,5% w skali roku. Oczywiście, im większy zysk, tym lepiej, ale najważniejsze jest, aby nasze pieniądze po prostu nie straciły na wartości.

IKE – czy warto?

Szukając informacji na temat tego, jak wyliczyć emeryturę, mogliśmy natrafić na taki skrót jak IKE. Chodzi tutaj oczywiście o Indywidualne Konta Emerytalne. Działają one podobnie jak zwykłe konta oszczędnościowe, ale z pewnymi udogodnieniami.

Przede wszystkim jeśli spełnimy określone warunki, to po wypłacie środków z konta IKE nie zostaniemy obciążeni ani podatkiem od zysków kapitałowych, czyli tak zwanym podatkiem Belki (wynosi on aż 19%), ani podatkiem dochodowym dla osób fizycznych. Jakie są to warunki?

Pierwszym z nich jest osiągnięcie 60 lub 55 (w przypadku wcześniejszego przejścia na emeryturę) roku życia. Jeśli zaś chodzi o pozostałe dwa warunki, to aby uniknąć podatków, wystarczy spełnić jeden z nich. Chodzi o:

  • wpłacanie środków na IKE w co najmniej 5 latach kalendarzowych
  • wpłacenie ponad połowy środków w ciągu 5 lat przed dokonaniem wypłaty.

IKE mają jeszcze jedną inną ważną zaletę. Środki, które się na nich znajdują w razie śmierci właściciela rachunku mogą zostać w całości odziedziczone. Co ważne, dziedzic takich środków nie zapłaci z ich tytułu ani podatku od spadków i darowizn, ani podatku dochodowego.

Indywidualne Konta Emerytalne są więc bez wątpieniem ciekawą alternatywą dla wspomnianych powyżej sposobów na bezpieczne oszczędzanie na emeryturę, takich jak obligacje czy lokaty. Z uwagi na ich niską stopę oprocentowania i podatki zysk z nich jest z reguły bardzo niewielki i pozwala jedynie na pokonanie inflacji, z kolei w przypadku IKE istnieje potencjał na większy (chociaż wciąż nie oszałamiający) zarobek na przestrzeni lat.

Wysokość emerytury – podsumowanie

Dostępne obecnie prognozy emerytur na najbliższe kilkadziesiąt lat potrafią deprymować. Nie zapowiada się na to, aby większość osób w przyszłości była w stanie godnie (czy nawet jakkolwiek) utrzymać się z samej emerytury, a przecież już teraz nie jest pod tym względem zbyt dobrze.

Odkładanie tematu emerytury na później to coś, co może mieć dla nas ostatecznie nieprzyjemne konsekwencje. Popularność takich haseł, jak „emerytura kalkulator”, „jak obliczyć emeryturę?” czy „wyliczenie emerytury na nowych zasadach” pokazuje, że wiele osób martwi się o swoją przyszłość, ale już niekoniecznie każdy z nich podejmuje jakieś kroki, aby ją zabezpieczyć.

Dlatego też koniecznie oblicz emeryturę, jakiej możesz się spodziewać (pomocny w tym może być przede wszystkim wspomniany w artykule kalkulator ZUS) i jeśli nie będzie ona wystarczająco wysoka, zacznij oszczędzać. Warto wykorzystać do tego wymienione w artykule metody, takie jak chociażby IKE, lokaty czy obligacje, aby bez ryzyka nie ponosić strat z tytułu inflacji. Nawet jeśli wydaje się nam w danym momencie, że zostało jeszcze dużo czasu, to w praktyce kwoty, które trzeba zebrać są tak wysokie, że najlepiej zacząć ten proces jak najszybciej.

Przerejestrowanie auta – jakie są koszty i co warto wiedzieć?

Ile kosztuje przerejestrowanie auta

Ogromna rzesza Polaków co roku decyduje się na zakup samochodu używanego. Zazwyczaj taki ruch jest podyktowany chęcią oszczędności, ponieważ nie da się ukryć, że pojazdy nowe są po prostu bardzo drogie. Należy jednak pamiętać, że zakup używanego samochodu zawsze wiązał się będzie z koniecznością zgłoszenia tego faktu i dokonania przerejestrowania pojazdu. Wobec tego ile kosztuje przerejestrowanie auta? Jaki jest koszt rejestracji auta z Niemiec czy Holandii? W jakie dokumenty zależy się zaopatrzyć? Wszystkie te informacje znaleźć można poniżej.

Przerejestrowanie auta zarejestrowanego w Polsce – wymagane dokumenty

Zanim przejdziemy do tego, ile kosztuje przerejestrowanie auta, warto pochylić się nad tym, jak właściwie tej czynności dokonać. Na szczęście nie jest to szczególnie skomplikowane (przynajmniej w przypadku pojazdu, który był już zarejestrowany w Polsce).

Na przerejestrowanie pojazdu mamy 30 dni od daty wejścia w jego posiadanie, a więc nie musimy się z dokonaniem niezbędnych formalności szczególnie spieszyć.

Żeby przerejestrować pojazd, powinniśmy wybrać się do Wydziału Komunikacji właściwego dla naszego miejsca zamieszkania Urzędu Miasta bądź Starostwa Powiatowego.

Zabrać ze sobą powinniśmy następujące dokumenty:

  • dokument tożsamości
  • dowód własności pojazdu
  • dowód rejestracyjny
  • kartę pojazdu
  • dotychczasowe tablice rejestracyjne
  • poprawnie wypełniony wniosek o przerejestrowanie
  • potwierdzenie ubezpieczenia OC.

Poprzez dokument tożsamości rozumie się zarówno dowód osobisty, jak i paszport.

Dowodem własności pojazdu będzie w większości przypadków umowa kupna-sprzedaży, ale może to także być na przykład umowa darowizny – wszystko zależy tutaj od tego, w jaki sposób weszliśmy w jego posiadanie.

Co ważne, dowód rejestracyjny pojazdu powinien zawierać informację o ważnym przeglądzie technicznym przerejestrowywanego auta.

Dotychczasowych tablic rejestracyjnych nie musimy zabierać ze sobą, jeśli dotychczasowy właściciel zarejestrował wcześniej pojazd na terenie tego samego pojazdu i nie zależy nam na zmianie tablic na nowe.

Przerejestrowanie auta zarejestrowanego w Polsce ile kosztuje?

Na szczęście przerejestrowanie auta, które wcześniej było zarejestrowane w naszym kraju nie jest czymś szczególnie kosztownym. Na ostateczny koszt składa się wiele pomniejszych opłat. Są to:

  • nowe tablice rejestracyjne (80 złotych)
  • dowód rejestracyjny (54 złote)
  • pozwolenie czasowe (13,50 złotych)
  • nalepka legalizacyjna (12,50 złotych)
  • nalepka kontrolna (18,50 złotych)
  • opłata ewidencyjna (2 złote).

Koszt przerejestrowania auta to więc 180,50 złotych. Jeśli nie będzie konieczna wymiana tablic rejestracyjnych, zmniejszy się on do 100,50 złotych. W przypadku, kiedy interesuje nas posiadanie indywidualnych tablic rejestracyjnych (wiąże się to z kosztem 1000 złotych), za całość zapłacimy 1100,50 złotych.

Wspomniane wśród opłat pozwolenie czasowe pozwoli nam cieszyć się możliwością prowadzenia pojazdu już po wyjściu z urzędu, zanim jeszcze otrzymamy właściwy dowód rejestracyjny.

Wielu kierowców ucieszyć może fakt, że Ministerstwo Cyfryzacji i Infrastruktury planuje duże zmiany w drugim kwartale 2020 roku. Nie tylko nie będzie już obowiązku posiadania przy sobie prawa jazdy podczas prowadzenia pojazdów, ale także zniknie konieczność wydawania kart pojazdów i nalepek kontrolnych. Ponadto możliwe będzie pozostawienie na samochodzie dotychczasowych tablic rejestracyjnych, nawet jeśli pochodzą one z innego powiatu.

Przerejestrowanie auta z Niemiec – koszty

Zakup pojazdu sprowadzonego z Niemiec czy Holandii to wśród Polaków bardzo popularna praktyka już od wielu lat. Niestety, wiąże się to z nieco większą ilością formalności, niż w przypadku przerejestrowywania pojazdu zarejestrowanego wcześniej w Polsce. Nie jest ich jednak aż tak dużo, aby musieć się tym zanadto zamartwiać.

Na zarejestrowanie zakupionego za granicą auta również mamy 30 dni. Jeśli nie zostało ono już wyrejestrowane, możemy do momentu rejestracji poruszać się nim z wykorzystaniem starych tablic rejestracyjnych.

Poza zgromadzeniem wspomnianych już wcześniej dokumentów niezbędne będzie także przedstawienie zaświadczenia o opłaceniu podatku akcyzowego bądź zwolnieniu z konieczności zapłaty tego podatku. Ponadto wszystkie dokumenty w języku obcym będą musiały zostać wcześniej przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego.

Jaki jest koszt rejestracji auta z Niemiec? Niewiele większy od kosztu rejestracji samochodu zarejestrowanego wcześniej w Polsce. Składają się na niego:

  • nowe tablice rejestracyjne (80 złotych)
  • dowód rejestracyjny (54 złote)
  • pozwolenie czasowe (13,50 złotych)
  • nalepka legalizacyjna (12,50 złotych)
  • nalepka kontrolna (18,50 złotych)
  • opłata ewidencyjna (2 złote)
  • karta pojazdu (75 złotych).

Przerejestrowanie auta z Niemiec to wobec tego koszt rzędu 256 złotych. Możemy także zdecydować się na tablice indywidualne, co wiązało się będzie z całkowitym kosztem o wysokości 1176 złotych.

Co jeszcze warto wiedzieć decydując się na zakup auta za granicą? Warto zwrócić uwagę nie tylko na to, do kiedy ważny jest jego przegląd techniczny, ale także kiedy został on wykonany. Trzeba bowiem pamiętać, że w różnych krajach obowiązują różne wymagania odnośnie częstotliwości wykonywania przeglądów technicznych.

Na przykład warto wziąć Niemcy, ponieważ to właśnie od naszych zachodnich sąsiadów wielu Polaków decyduje się co roku sprowadzać pojazdy. W tym kraju przegląd techniczny pojazdu ważny jest nie rok, a dwa lata. Oznacza to, że po na przykład półtora roku od przeglądu w Niemczech wciąż jest on ważny, ale już w Polsce nie będzie uznany. Konieczne będzie dokonanie kolejnego przeglądu, a dopiero potem możliwa będzie rejestracja pojazdu.

Koszt przerejestrowania auta 2021

Co, jeśli chcemy zarejestrować całkiem nowy samochód, który nie był wcześniej rejestrowany nigdzie, ani w Polsce, ani za granicą?

Opłata wynosić będzie dokładnie tyle samo, co w przypadku przerejestrowywania: 180,50 złotych w przypadku zakupu nowego pojazdu na terenie Polski i 256 złotych w przypadku sprowadzenia nowego pojazdu z zagranicy. Alternatywnie kolejno 1100,50 lub 1176 złotych, jeśli zdecydujemy się na indywidualne tablice.

Jeśli kupujemy nowy samochód na terenie Polski, to obowiązek wyrobienia karty pojazdu ciążył będzie na producencie lub importerze, a więc nie poniesiemy z tego tytułu żadnych dodatkowych kosztów. Jeśli zaś chodzi o pojazd sprowadzany, to niezależnie od tego, czy jest nowy, czy nie, za wyrobienie karty pojazdu zapłacimy wspomniane już 75 złotych.

Utrata karty pojazdu – co robić?

Jak zostało na początku tego artykułu wymienione, do przerejestrowania używanego pojazdu zarejestrowanego wcześniej na terenie Polski konieczne jest posiadanie jego karty pojazdu. Poprzedni właściciel powinien nam ją przekazać wraz z samochodem. Co jednak, jeśli została ona zgubiona?

Osoba, na którą zarejestrowany jest w danym momencie pojazd powinna udać się do właściwego dla miejsca zamieszkania Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta lub Starostwa Powiatowego, a następni wypełnić właściwy wniosek. Wydanie wtórnika karty pojazdu wiąże się z opłatą w wysokości 75 złotych. Nowa karta pojazdu zostanie wydana w terminie 14 dni roboczych od momentu złożenia wniosku.

Karta pojazdu nie jest potrzebna na co dzień, warto wobec tego przechowywać ją nie w samym aucie, a w bezpiecznym miejscu. Unikniemy w ten sposób późniejszych kosztów i straty czasu związanych z wyrabianiem nowej.

Inne opłaty związane z zakupem pojazdu

Warto pamiętać, że zakup pojazdu wiąże się nie tylko z samym kosztem auta, a także opłatami związanymi z jego zarejestrowaniem lub przerejestrowaniem. W wielu przypadkach konieczne będzie także opłacenie odpowiedniego podatku.

Jeśli kupujemy na terenie Polski pojazd używany od osoby prywatnej, obowiązywał nas będzie podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC). Wynosi on 2% wartości rynkowej pojazdu. Jedynym wyjątkiem jest sytuacja, w której wartość pojazdu nie przekracza 1000 złotych.

PCC nie będzie obowiązywało w przypadku zakupu pojazdu od firmy (komisu, dealera) i otrzymania w ramach tej transakcji faktury VAT.

Co w przypadku pojazdów sprowadzanych? Będzie konieczna zapłata wspomnianego już podatku akcyzowego, czyli tak zwanej akcyzy.

Podatek akcyzowy wynosi:

  • 3,1% ceny auta – do pojemności silnika 2000 ccm
  • 18,6% ceny auta – powyżej pojemności silnika 2000 ccm.

Bez jego uiszczenia (o ile pojazd nie jest z tej opłaty zwolniony) niemożliwa będzie rejestracja pojazdu. Wobec tego chociaż sam koszt rejestracji sprowadzanego auta nie jest duży, to bolesny może być wydatek związany z akcyzą.

Rejestracja auta jako zabytek – podatek

Poruszając temat rejestracji pojazdów nie sposób nie wspomnieć o tym, jak wygląda proces rejestracji pojazdu zabytkowego. Tego typu pojazdy łatwo można rozpoznać na drodze nie tylko dzięki zabytkowemu wyglądowi, ale także dzięki charakterystycznym żółtym tablicom rejestracyjnym.

Jakie warunki musi spełnić pojazd, aby móc być zarejestrowany jako zabytkowy? Są one następujące:

  • odpowiedni wiek (minimum 25 lub 30 lat)
  • dobry stan techniczny
  • zaprzestanie produkcji danego modelu minimum 15 lat wcześniej
  • uzyskanie zaświadczenia o uznaniu pojazdu za zabytek.

Pod pojęciem zaświadczenia o uznaniu pojazdu za zabytek kryć się może jeden z kilku dokumentów: kopia decyzji o wpisaniu pojazdu do rejestru zabytków, zaświadczenie ujęcia pojazdu w centralnej ewidencji dóbr kultury lub potwierdzenie wpisania samochodu do inwentarza muzealiów.

Poza tym cała procedura działa bardzo podobnie, jak w przypadku zwykłych samochodów. Również musimy się udać do Wydziału Komunikacji właściwego Urzędu Miasta lub Starostwa Powiatowego wraz ze wszystkimi wymienionymi wcześniej dokumentami.

Jeśli zaś chodzi o koszt rejestracji samochodu zabytkowego, to również jest on bardzo podobny. Jedynym wyjątkiem jest fakt, że za wspomniane charakterystyczne żółte tablice rejestracyjne zapłacimy nie 80 złotych, jak w przypadku zwykłych tablic, a 100 złotych.

Przerejestrowanie auta – podsumowanie

Jak widać, przerejestrowanie auta nie jest ani czasochłonne, ani szczególnie kosztowne. Warto jednak pamiętać o kilku szczegółach, takich jak dopilnowanie, aby zebrać wszystkie niezbędne dokumenty. Dzięki temu cały proces przebiegnie szybko i bezproblemowo.

Podział majątku po rozwodzie – co trzeba wiedzieć?

Podział majątku

Mało kto zawierając związek małżeński spodziewa się, że się rozwiedzie. Dlatego też większość osób nie decyduje się na podpisanie wcześniej intercyzy, która uczyniłaby później rozwód znacznie szybszym i łatwiejszym procesem. Mało kto również sporządza w czasie trwania małżeństwa umowę majątkową małżeńską, która również mogłaby okazać się przydatna. Oznacza to, że w większości przypadków majątek obu małżonków jest wspólny, a po rozwodzie trzeba go podzielić. Wobec tego jak przebiega podział majątku po rozwodzie? Podział majątku po rozwodzie a dzieci – jak to się ma do siebie?

Podział majątku po rozwodzie – kiedy nie trzeba dzielić majątku?

Kwestia podziału majątku jest bardzo prosta w dwóch wspomnianych już przypadkach. Chodzi oczywiście o:

  • zawarcie przed ślubem intercyzy
  • podpisanie umowy majątkowej małżeńskiej w czasie trwania małżeństwa.

Za pomocą dwóch tych narzędzi można sprawić, że mimo bycia małżeństwem majątek obu osób będzie całkowicie oddzielny. Oznacza to, że po rozwodzie nie ma żadnego powodu, aby go dzielić. Każdy odchodzi ze związku ze swoim majątkiem: swoimi nieruchomościami, pojazdami i innymi dobrami materialnymi, a także środkami na koncie.

Intercyzę sporządzić można jeszcze przed zawarciem związku małżeńskiego, jednak zacznie ona obowiązywać dopiero po tym wydarzeniu. Warto ponadto podkreślić, że sama intercyza nie zmienia nic w zakresie dziedziczenia, bowiem po śmierci jednego z małżonków przestaje ona obowiązywać. Co to oznacza?

Jeśli małżeństwo miało wprowadzoną za pomocą intercyzy rozdzielność majątkową, to na przykład po śmierci męża żona ma dokładnie takie samo prawo do spadku po nim, jak gdyby intercyzy nie było. Wyjątkiem jest oczywiście sytuacja, w której spisany został testament, który wyklucza małżonkę lub małżonka z dziedziczenia, natomiast i tak w takiej sytuacji można ubiegać się o zachowek.

Nie trzeba się więc obawiać intercyzy w zakresie dziedziczenia. Trzeba za to wskazać, że może ona być niekorzystna, jeśli zależy nam na wspólnym rozliczaniu się z podatków. Wprowadzona intercyzą rozdzielność majątkowa skutkuje bowiem tym, że wspólne rozliczanie się małżonków jest niemożliwe.

Umowa majątkowa małżeńska działa na takiej samej zasadzie, jak intercyza i można ją zawrzeć już w trakcie trwania małżeństwa. Znaczna różnica jest za to w cenie obu tych usług.

Maksymalna taksa notarialna za intercyzę wynosi 400 złotych, a do tego należy doliczyć jeszcze podatek VAT i koszt dwóch odpisów. Jeśli zaś chodzi o umowę majątkową małżeńską, to jej koszt zależy od wysokości majątku (jednak nie może być wyższy niż 10 000 złotych), a do tego również dochodzi podatek VAT i opłata za odpisy. W większości przypadków to ta pierwsza opcja będzie więc bardziej korzystna finansowo.

Podział majątku – majątek wspólny a majątek osobisty

Podział majątku

Nawet jeśli w małżeństwie funkcjonowała wspólność majątkowa, w praktyce nie oznacza to wcale, że absolutnie wszystko, co obie osoby posiadają po rozwodzie będzie musiało zostać podzielone. Warto bowiem wiedzieć, że nawet tworząc z małżonkiem czy małżonką majątek wspólny, wciąż obie strony zachowują swój własny majątek osobisty. Jaka jest różnica między tymi dwoma pojęciami?

Majątek wspólny to wszystko to, na co wspólnie zapracowali małżonkowie już po zawarciu związku małżeńskiego. Wspólne środki na koncie bankowym, kupiony razem dom czy samochody. Co ważne, nawet jeśli tylko jedna osoba pracuje i zarabia, to wciąż jej wynagrodzenie jest częścią majątku wspólnego.

Majątek osobisty to wszystko to, co małżonkowie wnieśli ze sobą do małżeństwa. Ponadto w skład majątku osobistego wchodzą wszystkie dobra, które jeden z małżonków odziedziczył bądź otrzymał w darowiźnie (chyba, że w testamencie bądź akcie darowizny zostanie wskazane, że dobro przekazywane jest obu osobom). Ponadto za majątek osobisty uznaje się chociażby nagrody za osiągnięcia, zyski z praw autorskich czy przedmioty służące do zaspokajania osobistych potrzeb (czyli w praktyce na przykład ubrania).

Majątek osobisty jest nienaruszalny w czasie rozwodu nawet w przypadku wspólnoty majątkowej. Podziałowi podlega jedynie majątek wspólny.

Podział majątku przy rozwodzie nie musi być po połowie

W bardzo wielu przypadkach majątek po rozwodzie sądownie dzieli się po połowie, a przynajmniej taka jest wstępna decyzja sędziego. Jest to standardowa procedura. Jednak w wielu sytuacjach okazuje się, że jedna ze stron czuje się takim postanowieniem skrzywdzona i uważa, że jako, że na przykład zarabiała więcej, to również większą część majątku powinna otrzymać po rozwodzie.

W praktyce jednak nie ma prawa, które nakazywałoby dzielenie majątku zgodnie z wniesionym w niego wkładem. Sędziowie biorą pod uwagę nie tylko to, ile dana osoba zarabiała, ale także jaką rolę pełniła w małżeństwie. Nie jest możliwe, aby na przykład kobieta, która przez cały okres małżeństwa nie pracowała, ale za to opiekowała się dziećmi i domem, nie otrzymała żadnej części majątku.

Nie oznacza to, że nierówny podział majątku się nie zdarza. Może do niego dojść, jeśli jedna ze stron złośliwie nie przyczyniała się do jego powiększania. Co to oznacza? Na przykład fakt, że mimo posiadania takiej możliwości (odpowiednich kwalifikacji, doświadczenia, stanu zdrowia, braku innych zobowiązań, czyli np. dzieci) jedna ze stron nie podejmowała pracy zarobkowej mimo próśb strony drugiej.

Co ciekawe, zdarzyć się mogą wręcz sytuacje (chociaż stosunkowo rzadko), w których to nawet osoba lepiej zarabiająca może otrzymać mniejszą część majątku. Jak to możliwe? Dzieje się tak, jeśli sąd uzna, że dana osoba swoimi działaniami uszczuplała nieodpowiedzialnie wspólny majątek (na przykład za sprawą hazardu czy alkoholizmu).

Podział majątku po rozwodzie – jak go dokonać?

Nie jest konieczne, aby to sąd rozstrzygał o losie wspólnego majątku. Wręcz przeciwnie – dojście do ugody i dokonanie odpowiednich ustaleń u notariusza jest rekomendowaną opcją. Dlaczego?

Usługi notarialne nie są co prawda tanie, ale w tym przypadku ich wysokość zależała będzie bezpośrednio od wysokości dzielonego majątku. Konkretnie zapłacimy jedynie podatek VAT, a także taksę notarialną. Taksa notarialna wynosi w zależności od wartości majątku:

  • do 3000 złotych – 100 złotych
  • od 3000 do 10 000 złotych – 100 złotych + 3% nadwyżki powyżej 3000
  • od 10 000 do 30 000 złotych – 310 złotych + 2% nadwyżki powyżej 10 000
  • od 30 000 do 60 000 złotych – 710 złotych + 1% nadwyżki powyżej 30 000
  • od 60 000 do 1 000 000 złotych – 1010 złotych + 0,4% nadwyżki powyżej 60 000
  • od 1 000 000 do 2 000 000 złotych – 4770 złotych + 0,2% nadwyżki powyżej 1 000 000
  • powyżej 2 000 000 złotych – 6770 złotych + 0,25% nadwyżki powyżej 2 000 000 (ale nie więcej niż 10 000 złotych).

Jeśli zaś chodzi o sprawę w sądzie, nawet w przypadku stosunkowo niewielkiego majątku może się ona okazać niezwykle kosztowna. Samo jej założenie będzie wiązało się z wydatkiem w wysokości 1000 złotych, a później będzie także trzeba ponieść wydatek związany z opłaceniem swoich pełnomocników (w przypadku długotrwałych spraw koszta mogą wynieść kilka, a nawet kilkanaście tysięcy złotych). Kilka tysięcy złotych może także kosztować powołanie rzeczoznawcy, który profesjonalnie wyceni wspólny majątek.

Wobec tego zdecydowanie warto zdecydować się na tą pierwszą opcję, nawet jeśli małżonkowie mają problem z dojściem do zgody. W tym przypadku można skorzystać z usług mediatora, który pomoże w ustaleniu kompromisu, z którym będą w stanie zgodzić się obie strony, co pozwoli na uniknięcie kierowania sprawy do sądu. Batalia sądowa może bowiem z dużym prawdopodobieństwem być droższa i bardzo długotrwała, a do tego skończyć się w sposób, który nie zadowoli nikogo.

Podział majątku po rozwodzie a dzieci

Rozwód a dzieci

O tym, kto będzie sprawował władzę rodzicielską nad małoletnimi potomkami orzeka sąd w czasie sprawy rozwodowej. Zazwyczaj jeśli obie strony są w stanie między sobą wypracować odpowiednie porozumienie w tym zakresie, jest ono przyjmowane przez sąd. Wyjątkiem jest sytuacja, w której zostanie one przez sędziego uznane za niezgodne z dobrem dziecka.

Jak to się ma do podziału majątku po rozwodzie? Z jednym wyjątkiem dzieci nie odgrywają w nim dużej roli. Niezależnie od tego, z kim dziecko będzie mieszkało, tej osobie nie należy się automatycznie z tej racji większa część majątku. Jak już wspomniano, z zasady majątek dzieli się po równo, a sam fakt zostania głównym opiekunem dziecka nie obliguje do dokonania nierównego podziału. On może nastąpić tylko w przypadku, kiedy pojawią się wspomniane wcześniej w tym artykule przesłanki, takie jak złośliwe nieprzyczynianie się do powiększania majątku czy jego nieodpowiedzialne uszczuplanie.

Trochę inaczej sprawa ma się w przypadku wspólnego mieszkania małżonków. Kodeks rodzinny i opiekuńczy głosi, że jeśli chodzi o podział wspólnego mieszkania i ogółem mówiąc to, co stanie się z nim po rozwodzie, sąd uwzględnia w pierwszej kolejności potrzeby dzieci oraz tego rodzica, który będzie wykonywał władzę rodzicielską.

Jak widać, podział majątku po rozwodzie a dzieci w dużej mierze nie mają ze sobą wiele wspólnego. Jest tak dlatego, że, dziecko nie przyczyniło się do powiększania wspólnego majątku małżonków, a więc nie jest w tej kwestii stroną w sprawie.

Co prawda osoba, która gorzej zarabia, ale otrzymała opiekę nad dzieckiem. nie ma prawa do większej części majątku. Jednak za to nierówną sytuację majątkową byłych małżonków sąd z pewnością weźmie pod uwagę przy ustalaniu wysokości alimentów.

Podsumowanie

Rozwód sam przez siebie jest z reguły bardzo nieprzyjemnym doświadczeniem, zwłaszcza, kiedy małżonkowie nie są skłonni się ze sobą porozumieć i dojść do kompromisu w kwestiach takich jak podział majątku czy opieka nad dziećmi.

Warto wobec tego poszerzyć swoją wiedzę odnośnie tego, jak działa podział majątku przy rozwodzie i w jaki sposób można go uniknąć. Rozwód i podział majątku w jego konsekwencji może być albo bardzo szybki i bezproblemowy, albo długotrwały i kosztowny – w każdej sprawie sytuacja wygląda nieco inaczej, ale z reguły warto przynajmniej spróbować polubownie rozwiązać tą kwestię.

Zasiłek przedemerytalny – co to jest i ile wynosi?

Zasiłek przedemerytalny

Utrata pracy nigdy nie jest zdarzeniem miłym, ale szczególnie ciężko mogą ją odczuć osoby w podeszłym wieku, które zbliżają się do emerytury, ale jeszcze sporo im do tego momentu brakuje. Co oczywiste, z wiekiem obniża się ich efektywność i wydajność, a więc są mniej atrakcyjnymi pracownikami. Wobec tego dużą trudność może sprawić im znalezienie nowego zatrudnienia, aby móc pracować aż do emerytury. Właśnie w takiej sytuacji pomóc ma zasiłek emerytalny. Ile wynosi zasiłek przedemerytalny brutto, a ile netto? Jakie warunki trzeba spełnić, aby móc otrzymać takie świadczenie? Wszystkiego dowiecie się poniżej.

Czym jest zasiłek przedemerytalny?

Jak można łatwo wywnioskować ze wstępu do tego artykułu, zasiłek przedemerytalny jest specjalnym świadczeniem dla starszych członków społeczeństwa. Ma on za zadanie pomóc tym, których wiek stoi na przeszkodzie, aby znaleźć zatrudnienie, a z drugiej strony jest on zbyt niski, aby otrzymać emeryturę.

Zasiłek przedemerytalny nie jest świadczeniem jednorazowym, a wypłaca się go co miesiąc, tak jak rentę czy emeryturę.

Co należy zrobić, aby otrzymać zasiłek przedemerytalny? O ile spełniamy wszystkie niezbędne warunki, odpowiedni wniosek możemy złożyć w każdym urzędzie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a także elektroniczne, o ile posiadamy profil zaufany.

Konieczne będzie przedstawienie pewnych dokumentów, takich jak:

  • dowód tożsamości
  • świadectwa pracy (zarówno za okresy składkowe, jak i nieskładkowe)
  • uzasadnienie utraty zatrudnienia
  • potwierdzenia bycia zarejestrowanym jako bezrobotny oraz pobierania zasiłku dla bezrobotnych przez minimum 180 dni.

Zasiłek przedemerytalny – warunki

Niestety, procedura, przez jaką trzeba przejść, aby ostatecznie otrzymać zasiłek przedemerytalny jest dość długa, aczkolwiek nieszczególnie trudna. W pierwszej kolejności należy spełnić następujące warunki:

  • być zarejestrowanym jako bezrobotny
  • pobierać zasiłek dla bezrobotnych od minimum 180 dni
  • nie odrzucić propozycji pracy bez uzasadnionej przyczyny
  • złożyć wniosek w odpowiednim terminie.

Ostatni punkt warto jeszcze nieco rozszerzyć. Sformułowanie „odpowiedni termin” oznacza w tym przypadku okres 30 dni od otrzymania poświadczenia o otrzymywaniu zasiłku dla bezrobotnych od minimum 180 dni.

Jednak to nie koniec. Poza tym osoby, które chcą otrzymać zasiłek przedemerytalny muszą także wylegitymować się odpowiednim wiekiem i/lub stażem pracy. Co ważne, na takie świadczenie nie mogą liczyć osoby, które zostały zwolnione z przyczyn dyscyplinarnych.

Kryteria dla otrzymania zasiłku przedemerytalnego można podzielić w pierwszej kolejności z uwagi na powód utraty zatrudnienia lub źródła dochodu. Może to być:

  • zwolnienie z powodu likwidacji zakładu pracy lub niewypłacalności pracodawcy
  • zwolnienie z przyczyn dotyczących zakładu pracy
  • ogłoszenie upadłości działalności gospodarczej
  • ustanie prawa do renty.

Ponadto do otrzymania zasiłku przedemerytalnego może także uprawniać ustanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, specjalnego zasiłku opiekuńczego lub zasiłku dla opiekuna z powodu śmierci podopiecznego.

Zwolnienie z powodu likwidacji zakładu pracy lub niewypłacalności pracodawcy

W tej sytuacji istnieją dwa warianty warunków, które musimy spełnić, aby otrzymać świadczenie. Pierwszy z nich to minimum:

  • 6 miesięcy pracy u danego pracodawcy przed zwolnieniem
  • 56 lat (dla kobiet) lub 61 lat (dla mężczyzn)
  • 20 lat (dla kobiet) lub 25 lat (dla mężczyzn) stażu pracy.

Zaś drugi to minimum:

  • 6 miesięcy pracy u danego pracodawcy przed zwolnieniem
  • 34 lata (dla kobiet) lub 39 lat (dla mężczyzn) stażu pracy.

W tym wypadku nie obowiązuje żadne kryterium wieku. Jednak co ważne, wymagany staż pracy musiał być osiągnięty do 31 grudnia roku poprzedzającego rok, w którym doszło do zwolnienia.

Zwolnienie z przyczyn dotyczących zakładu pracy

W tym przypadku również mamy do czynienia z dwoma wariantami warunków. Pierwszy z nich to minimum:

  • 6 miesięcy pracy u danego pracodawcy przed zwolnieniem
  • 55 lat (dla kobiet) lub 60 lat (dla mężczyzn)
  • 30 lat (dla kobiet) lub 35 lat (dla mężczyzn) stażu pracy.

Drugi to minimum:

  • 6 miesięcy pracy u danego pracodawcy przed zwolnieniem
  • 35 lat (dla kobiet) lub 30 lat (dla mężczyzn) stażu pracy.

Nie obowiązuje w tym przypadku kryterium wieku.

Ogłoszenie upadłości działalności gospodarczej

Osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą po jej upadku również ma prawo do zasiłku przedemerytalnego. Musi jednak spełnić pewne warunki, takie jak minimum:

  • 24 miesiące nieprzerwanego opłacania składek i prowadzenia działalności
  • 56 lat (dla kobiet) lub 61 lat (dla mężczyzn)
  • 20 lat (dla kobiet) lub 25 lat (dla mężczyzn) stażu pracy.

Ustanie prawa do renty

Osoby, które przez długi czas pobierały rentę, ale straciły do niej prawo, a nie mogą znaleźć zatrudnienia, również mogą liczyć na otrzymanie tego świadczenia. Obecne warunki to minimum:

  • 5 lat pobierania renty (nieprzerwanego)
  • zarejestrowanie się w Urzędzie Pracy w ciągu 30 dni od ustania prawa do renty
  • 55 lat (dla kobiet) lub 60 lat (dla mężczyzn)
  • 20 lat (dla kobiet) lub 25 lat (dla mężczyzn) stażu pracy.

Ustanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, specjalnego zasiłku opiekuńczego lub zasiłku dla opiekuna z powodu śmierci podopiecznego

W takim wypadku również konieczne będzie spełnienie kilku warunków. Należy do nich minimum:

  • 365 dni nieprzerwanego pobierania świadczenia pielęgnacyjnego, specjalnego zasiłku opiekuńczego lub zasiłku dla opiekuna
  • 55 lat (dla kobiet) lub 60 lat (dla mężczyzn)
  • 20 lat (dla kobiet) lub 25 lat (dla mężczyzn) stażu pracy.

Wysokość zasiłku przedemerytalnego

Na samym początku zasiłek przedemerytalny wynosił 1040 złotych, jednak od tego czasu jest on okresowo waloryzowany. Oznacza to, że zwiększa się jego wysokość na podstawie przede wszystkim wzrostu inflacji. Nie są to jednak bardzo duże podwyżki.

Obecnie wysokość zasiłku przedemerytalnego wynosi 1140,99 złotych brutto miesięcznie. Następna jego waloryzacja nastąpi 1 marca 2020 roku. Zasiłek wzrośnie o około 3,26%, co oznacza, że świadczenie przedemerytalne 2020 netto będzie o 36,96 zł miesięcznie wyższe od obecnego.

Nie da się ukryć, że nie jest to kwota duża i bardzo ciężko może być się za nią utrzymać. Na szczęście przewidziano taką sytuację i istnieje możliwość dorabiania, a więc niewielkiej pracy zarobkowej bez utraty zasiłku przedemerytalnego.

Osoba otrzymująca takie świadczenie może zarabiać miesięcznie do 25% średniego wynagrodzenia krajowego bez żadnych negatywnych konsekwencji. Powyżej tej kwoty zasiłek nie zostanie całkowicie odebrany (o ile nie przekroczymy pułapu 70% średniego wynagrodzenia krajowego), ale będzie proporcjonalnie zmniejszany.

Nic nie stoi także na przeszkodzie, aby prowadzić działalność nierejestrowaną otrzymując przy tym zasiłek przedemerytalny. Musimy jednak w takim przypadku uważać, aby w żadnym miesiącu nie przekroczyć dochodów na poziomie połowy najniższego wynagrodzenia krajowego.

Ustanie zasiłku przedemerytalnego

Wiemy już, czym jest i ile wynosi zasiłek przedemerytalny, a także to, że wypłacany jest on nie jednorazowo, a comiesięcznie. Warto także poruszyć temat tego, kiedy prawo do zasiłku przedemerytalnego ustaje.

Dzieje się tak w następujących sytuacjach:

  • po zawnioskowaniu o to osoby pobierającej świadczenie
  • dzień przed nabyciem prawa do emerytury
  • wraz z osiągnięciem 60 (dla kobiet) lub 65 (dla mężczyzn) lat przez osobę pobierającą świadczenie
  • wraz ze śmiercią osoby pobierającej świadczenie.

Prawo do otrzymywania zasiłku przedemerytalnego ustaje także, jeśli osoba pobierająca świadczenie otrzyma prawo do nieruchomości rolnej o powierzchni użytków rolnych większej niż 2 ha.

Prawo do otrzymywania tego świadczenia może jednak nie tylko ustać, ale również zostać zawieszone. Ma to miejsce po nabyciu prawa do renty:

  • z tytułu niezdolności do pracy
  • inwalidzkiej
  • strukturalnej
  • zagranicznej.

Jak wobec tego widać, niemożliwe jest jednoczesne pobieranie zarówno renty, jak i świadczenia przedemerytalnego.

Zasiłek przedemerytalny – podsumowanie

Zdecydowanie warto poszerzyć swój zakres wiedzy na temat tego, ile wynosi zasiłek przedemerytalny emerytalny i co to w ogóle jest. Nawet, jeśli obecnie się nie kwalifikujemy, aby go otrzymać, w przyszłości może się to zmienić.

Wysokość zasiłku przedemerytalnego nie jest może imponująca, ale z pewnością przyda się każdej starszej osobie, która ma trudność ze znalezieniem zatrudnienia.

Największym minusem tego świadczenia jest fakt, że stosunkowo długo trzeba czekać, aby móc je otrzymać. Mowa tu przede wszystkim o okresie obowiązkowego pobierania przez 180 dni zasiłku dla bezrobotnych, zanim będzie można w ogóle zacząć starać się o zasiłek przedemerytalny.

Dodatkowa praca w domu – 18 pomysłów

Praca z domu jest marzeniem nie jednej osoby. Jeszcze jakby była dobrze płatna, to by dopiero było coś, prawda? Mamy dla Ciebie dobrą wiadomość, pracować w domu może praktycznie każdy. Wystarczy jedynie dobry pomysł i chęci do tego, aby robić coś dodatkowego „po godzinach”. Dodatkowa praca w domu – nasze sugestie.

Copywriting – sposób na dodatkową pracę w domu.

Pierwszym pomysłem na to, jak dorobić w domu po godzinach jest copywriting. Jeśli do tej pory nie miałeś styczności z pisaniem na zamówienie, to na sam początek możesz przyjmować zamówienia na proste teksty np. treści na bloga tematycznego, opisy produktów, ogłoszenia itp. W internecie można znaleźć wiele portali, na których znajdują się ogłoszenia wraz ze stawkami. Ceny za krótkie i proste teksty nie są może zawrotne, ale jeśli regularnie będziesz poświęcać czas takim zleceniom, to w miesiącu możesz zarobić od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych.

Nie brakuje także osób, które decydują się na profesjonalny copywriting i wiążą swoją przyszłość właśnie z tym zawodem. Osoba z lekkim piórem, która potrafi nie tylko pisać, ale także sprzedawać słowem jest bardzo pożądana na rynku pracy i wiele firm jest w stanie zapłacić duże pieniądze za teksty z najwyższej półki. W wolnych chwilach możesz szlifować swój warsztat i wspinać się po szczeblach kariery, zaczynając od prostych tekstów zapleczowych przechodząc płynnie w poważniejsze zlecenia dla cenionych marek. Takie zajęcie z pracy dorywczej w domu może przerodzić się z czasem w pełnoetatową pracę i własny biznes.

Korepetycje online, jako dodatkowa praca w domu dla chcących nauczać.

Korepetycje przez internetowe komunikatory są coraz popularniejsze i są rozwiązaniem dla osób, które interesuje praca w domu przez internet. Dużą zaletą takich lekcji jest to, że nie musisz poświęcać czasu na dojazdy do uczniów i możesz znaleźć więcej osób, które będą zainteresowane Twoją ofertą. Nie ogranicza Cię Twoja lokalizacja, więc tak naprawdę możesz uczyć osoby z całego kraju, a nawet zza granicy. Jeśli masz dużą wiedzę z jakiegoś przedmiotu i potrafisz się nią dzielić, to warto to wykorzystać, ponieważ za godzinę takich korepetycji możesz zarobić od 30 do nawet 50 zł. Wystarczy zaledwie kilka godzin w tygodniu, a miesięcznie możesz zebrać całkiem sporą sumę za swoją pracę.

Dodatkowa praca w domu – Krawiectwo

Jeśli zastanawiasz się nad dodatkową pracą w domu i niekoniecznie chcesz używać do tego komputera, to możesz spróbować krawiectwa. Możesz wykonywać drobne usługi takie jak przerabianie ubrań, a także szyć różne rzeczy i je sprzedawać. Warto wykorzystać to, że moda na odnawianie starych ubrań i przerabianie ich na coś oryginalnego wraca, a wiele osób po prostu nie potrafi szyć i szuka osoby, która zajmie się tym za nich.

Tłumaczenie tekstów – dodatkowa praca w domu

To pomysł na pracę w domu, który mogą wykorzystać osób, które znają perfekcyjnie chociaż jeden język obcy. Podobnie jak copywriter możesz szukać swoich klientów na stronach internetowych dla freelancerów, a także umieszczać ogłoszenia o swoich usługach np. na OLX i grupach na Facebooku. W zależności od tego, jakim językiem władasz, możesz otrzymać różne stawki za swoją pracą. Osoby tłumaczące z języka angielskiego lub niemieckiego zarobią nieco mniej niż te, które znają trudniejsze języki np. norweski czy chiński. Jeśli jednak poświecisz trochę czasu na swoją pracę lub nawet zdobędziesz stałego klienta, to miesięcznie możesz znacząco powiększyć swój domowy budżet.

Płatne ankiety – dodatkowa praca w domu

Jest to sposób na zarobek stary jak sam internet i nie wymaga od nas zbyt dużo wiedzy. W internecie jest wiele stron, które pośredniczą między zleceniodawcami a zleceniobiorcami. Wystarczy, że poświęcisz czas na wypełnianie prostych ankiet – im więcej ich wypełnisz, tym większa będzie Twoja „wypłata”. Zanim jednak zarejestrujesz się na jakiejkolwiek platformie do wypełniania ankiet online, sprawdź dokładnie zasady jej działania. W wielu przypadkach jest tak, że dopiero po osiągnięciu odpowiedniej ilości punktów lub wypełnionych ankiet możemy wypłacić zarobione pieniądze. Niektóre strony ustalają też pewne limity ilości ankiet, które jedna osoba może wypełnić w ciągu miesiąca.

Projektowanie graficzne – idealna praca dodatkowa

Kolejnym zajęciem, które możesz wykonywać wprost ze swojego domu, jest projektowanie grafik. Nie muszą to być skomplikowane obrazy. Na sam początek możesz przyjmować zlecenia na proste loga, ulotki, grafiki do social mediów itp. Taki projekt spokojnie możesz sprzedać za kilkanaście lub kilkadziesiąt złotych.

Jeśli jesteś profesjonalnym grafikiem, możesz postawić na pracę zdalną, ale już za nieco lepsze pieniądze. Jeśli sprawnie poruszasz się po profesjonalnych programach graficznych, możesz szukać zleceń lub proponować znanym markom swoją pomoc np. w projektowaniu banerów, plakatów czy też bardziej skomplikowanych grafik na strony internetowe i profile w social mediach.

Nie brakuje także ogłoszeń od osób, które chcą, aby od zera stworzyć całą wizualizację graficzną ich firmy. Wtedy możesz popisać się swoją kreatywnością i po konsultacji z klientem przystąpić do tworzenia loga, papieru firmowego i innych elementów, bez których nie obejdzie się żadna firma.

Prowadzenie social mediów – dodatkowa praca w domu

Wiele firm nie ma czasu lub wystarczającej wiedzy na temat tego, jak prowadzić swoje profile w social mediach. Właśnie dlatego zapotrzebowanie na tego typu usługi stale rośnie, a większe marki pozostawiają prowadzenie swoich social mediów agencjom marketingowych. Nie brakuje także mniejszych przedsiębiorstw, które do prowadzenia swojego profilu na Facebooku lub Instagramie potrzebują tylko jednej osoby, która zajmie się tym za niewielką opłatą. To idealna szansa dla osób, które chcą dorobić w domu i dobrze znają trendy panujące w internecie. Za jeden wpis możesz zarobić nawet 10 zł, możesz także organizować konkursy, odpowiadać na komentarze i przygotowywać grafiki wtedy Twoje zarobki w miesiącu mogą przekroczyć 100 zł.

Kulinarnia – praca w domu

Jeśli lubisz gotować lub piec to możesz z tego stworzyć prawdziwy biznes. Robienie ciast i różnorodnych potraw na zamówienie może sprawić Ci nie tylko radość, ale także pozwoli dorobić Ci do domowego budżetu. Wiele osób jest zbyt zabiegana, aby na święta i inne okazje samodzielnie przygotować wszystkie potrawy. W takich sytuacjach najczęściej sięgamy po sklepowe gotowce, które nie smakują tak dobrze, jak domowe wyroby. O wiele lepiej jest poprosić zaufaną osobę o to, aby przygotowała jedzenie za nas w zamian za odpowiednią opłatę. Taką osobą możesz być Ty, a w sezonach, gdy zapotrzebowanie na świąteczne potrawy i ciasta jest większe, możesz zareklamować swoje usługi wśród przyjaciół i sąsiadów. Z pewnością wiele osób skorzysta z takiej pomocy.

Nagrywanie na YouTube – dodatkowy zarobek w domu

Jeśli dobrze czujesz się przed kamerą i masz pomysł na to, o czym mógłbyś nagrywać to łap za kamerę i do dzieła. Na sam początek zadbaj o dobre tło do nagrań, sprawny komputer, na którym będziesz edytować filmy oraz kamerę, która będzie stanowić Twoje główne narzędzie pracy. Niezbędna będzie też duża doza cierpliwości, ponieważ rozkręcenie własnego kanału może zając Ci nawet kilkanaście miesięcy.

Przy odrobinie umiejętności i dobrej tematyce kanału już po pierwszym filmie mogą pojawić się pierwsi subskrybenci, którzy regularnie będą odwiedzać Twój kanał. Po jakimś czasie możesz skorzystać z programów partnerskich YT, a jeśli będziesz bardziej rozpoznawalny to z pewnością znajda się także osoby, które będą Ci w stanie zapłacić np. za promocję ich produktów.

Pisanie bloga – dodatkowa praca w domu

Tak jak w przypadku prowadzenia kanału na YT także blogowanie wymaga czasu. Na pierwsze pieniądze ze swojej działalności możesz czekać kilka miesięcy. Zarabianie na blogu nie jest czymś, co potrafi każdy i czasem trzeba się nieźle nagłowić nad tym, jak spieniężyć swoją stronę w sieci. Na początku z pewnością będziesz pisać tylko dla małej grupy ludzi, ale po jakimś czasie znajdą się także nowi czytelnicy.

Im bardziej rozpoznawalny będzie Twój blog, tym większa będzie Twoja szansa na jego spieniężenie. Możesz np. reklamować produkty, zarabiać na reklamach, sprzedawać własne produkty np. e-booki lub wstawiać linki do innych stron, które Ci za to zapłacą. Blogowanie to pomysł na pracę w domu, który owocuje dopiero po jakimś czasie. Jeśli będziesz robić to dobrze, to po kilku latach możesz należeć do grona czołowych twórców w blogosferze, którzy piszą etatowo i to blog jest źródłem ich utrzymania. Tak to możliwe!

Dodatkowa praca w domu – sklep internetowy

Nie ma co ukrywać, że kolejne sklepy internetowe rosną jak grzyby po deszczu. Oznacza to więc, że jest to branża, na której można zarobić dobre pieniądze. Jeśli znasz się na handlu i masz pomysł na to, jakie produkty sprzedawać, aby na tym zarobić, to możesz spróbować swoich sił w tej branży. Możesz sprzedawać zarówno swoje produkty, jak i te, które produkowane są przez innych producentów.

Opieka nad dziećmi – jako praca dodatkowa?

Lubisz towarzystwo dzieci i wiesz jak się nimi opiekować? Może to być Twoja dodatkowa praca w domu, którą możesz wykonywać przed lub po pracy na etacie. Zapotrzebowanie na opiekunki rośnie między innymi przez to, że liczba miejsc w żłobkach i przedszkolach nie jest wystarczająca, a młode mamy często nie mają z kim zostawić dziecka, gdy idą do pracy. Warto rozejrzeć się po okolicy i podpytać znajomych czy ktoś w ich otoczeniu nie szuka opieki do dziecka. Za taką opiekę możesz zarobić od kilku do kilkunastu złotych za godzinę – wszystko zależy od wielkości miasta, w którym mieszkasz. Możesz pracować zarówno w domu swoich klientów, jak i w swoim własnym, jeśli są tam odpowiednie warunki dla dziecka.

Usługi kosmetyczne – praca dodatkowa dla kobiet

Jeśli masz w domu trochę przestrzeni, którą możesz zaaranżować na mały gabinet, to nie ma na co czekać. Możesz np. robić manicure, wykonywać makijaż okazjonalny lub układać fryzury na różne okazje. Wiele profesjonalnych kosmetyczek i fryzjerek właśnie w taki sposób stawiało swoje pierwsze kroki w tej branży. Pierwsze umiejętności możesz zdobywać dzięki poradnikom w internecie, a także zapisując się na różne kursy i szkolenia.

Panie coraz chętniej korzystają z usług pielęgnacyjnych i urodowych „na mieście” dlatego szansa, że znajdziesz klientki, jest bardzo duża. Na początku mogą to być koleżanki i osoby z polecenia. Jeśli będziesz chciała rozwinąć bardziej swoją działalność to możesz pomyśleć o założeniu fanpage, na którym będziesz wstawiać zdjęcia swoich prac. Osoby, które zauważą Twoją stronę i spodobają się im Twoje prace, same się do Ciebie zgłoszą i zapełnią Twój grafik.

Księgowość – jako praca dodatkowa?

Jeśli z zawodu zajmujesz się księgowością, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby zająć się pracą w domu. Możesz działać na własną rękę i samemu pozyskiwać klientów lub pracować dla innej firmy, która umożliwia prace w domowym biurze. Z roku na rok w Polsce powstaje coraz więcej firm, które potrzebują dobrej księgowej. To doskonała szansa dla Ciebie i właśnie w taki sposób możesz sobie dorobić w domu.

Dodatkowa praca w domu – Projektowanie stron internetowych

W czasach gdy marketing w znacznej części przeniósł się do internetu, praktycznie koniecznością jest posiadanie własnej strony internetowej. Jeśli oferujesz jakieś usługi, sprzedajesz produkty lub prowadzisz jakąkolwiek inną działalność, powinieneś być widoczny w sieci. Możesz zostać freelancerem i tworzyć takie strony za pieniądze.

Taka praca dodatkowa w domu może być przyjemna pod warunkiem, że znasz się na rzeczy i jesteś gotów poświęcić sporo czasu na naukę budowania i programowania stron. Na sam początek możesz tworzyć proste strony i blogi w WordPressie, aż w końcu będziesz na tyle doświadczony, że budowa bardziej profesjonalnych stron nie będzie stanowiła żadnego problemu. Na projektowaniu stron www można naprawdę dużo zarobić, więc jest to kierunek, którym jak najbardziej warto podążać.

Transkrypcja nagrań – dodatkowa praca w domu

Dla tych, którzy nie są w temacie transkrypcja to przekształcenie nagrania na formę tekstową. Najczęściej wykonuje się ją w przypadku wywiadów jednak coraz częściej osoby, które nagrywają podcasty, decydują się na to, aby swoje nagranie udostępnić w wersji tekstowej na blogu. W wielu przypadkach jest to zadanie bardzo czasochłonne, dlatego twórcy szukają osoby, która zrobi to za nich. Taką osobą możesz być Ty a za „przepisanie” tego, co usłyszysz w nagraniu do edytora tekstu, możesz zarobić od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych. Wszystko zależy od tego jakiej jakoś i długości jest nagranie, które wymaga transkrypcji. Jest to dodatkowa praca w domu, która nie powinna sprawić Ci wiele problemów, a jedynie wymaga sporych nakładów czasowych.

Handel domenami internetowymi – dodatkowa praca w domu

To pomysł na biznes, który nie cieszy się dużą popularnością, a można na nim bardzo dobrze zarobić i co najważniejsze – realizować we własnym domu. Na sam początek może to być praca dorywcza w domu, a później można to zmienić w stałe źródło dochodu. Domeny internetowe możesz kupić, sprzedać lub przechwycić, a następnie zarobić na nich od kilkunastu do nawet kilku tysięcy złotych. Za jakiś czas bardzo ciężko będzie wymyślić oryginalną nazwę strony, której jeszcze nie ma w internecie. Wtedy osoby, które chcą mieć własną stronę internetową z konkretnym adresem, chętnie odkupią ją od Ciebie za wyższą kwotę, niż Ty za nią wcześniej zapłaciłeś.

Lekcje gry na instrumencie – dodatkowa praca w domu

Alternatywą dla dawania korepetycji z matematyki czy języka obcego może być nauka gry na instrumencie. Jeśli masz umiejętności muzyczne, które potrafisz przekazywać w dostępny sposób, to możesz dorabiać pieniądze na płatnych lekcjach gry na instrumencie. Swoją pomoc w nauce możesz oferować na portalach społecznościowych i ogłoszeniowych. Warto też podpytać znajomych czy nie znają kogoś, kto nie potrzebuje takich lekcji dla siebie lub swojego dziecka.

Uszkodzony banknot – jak go wymienić?

Uszkodzony banknot

Z pewnością każdemu choć raz w życiu zdarzyło się zniszczyć banknot. Na pierwszy rzut oka może się on do niczego się nie nadawać, jednak wcale tak nie jest. Naderwany, sklejony, czy też całkowicie podarty – każdy z nich można wymienić na nowy i nie martwić się tym, że pieniądze się zmarnują. Zobacz, jak wygląda wymiana zniszczonego banknotu i gdzie można to zrobić.

Czy wszystkie banknoty można wymienić?

Zanim pójdziesz domagać się wymiany podartego banknotu warto, abyś wiedział, czy na pewno przysługuje Ci takie prawo. Według zarządzenia prezesa NBP, banki zobligowane są do wymiany uszkodzonych pieniędzy, jeśli w jednym kawałku zachowało się co najmniej 45% pierwotnej powierzchni i możliwe jest rozpoznanie nominału. Oznacza to, że jeśli na przykład wskutek prania banknot stracił kolor i nie widać jaki nominał znajdował się tam wcześniej, to banknot nie podlega wymianie. Tak samo jest w przypadku, gdy pieniądze zostały podarte w drobny mak.

Wymianie podlegają wszystkie banknoty, które są naddarte, postrzępione, poklejone, przerwane, brudne, odbarwione, porysowane. Oczywiście, jeśli nadal można rozpoznać ich nominał.

Wymienić można też monety, które są uszkodzone mechanicznie, przebarwione, wytarte, skorodowane i porysowane. Nawet mały napis na monecie lub banknocie umożliwia jego wymianę na nowy. Mamy także prawo odmówić przyjęcia takiego pieniądza np. w sklepie.

Uszkodzony banknot – gdzie można wymienić ?

Stałeś się posiadaczem uszkodzonego banknotu i chcesz wymienić go na nowy? Możesz dokonać tego bezpłatnie, w kasie dowolnego banku, z siedzibą w Polsce. Od tej zasady są jednak odstępstwa, które dotyczą pieniędzy, które zostały uszkodzone w wyniku badań przeprowadzonych przez organy ścigania lub w wyniku zabezpieczeń, w które wyposażone są urządzenia do transportu pieniędzy. Takie pieniądze przyjmowane są w oddziałach okręgowych NBP i konieczne jest zapłacenie 0,3 zł za każdy wymieniony pieniądz. Bezpłatnie mogą wymienić pieniądze osoby, które padły ofiarą przestępstwa lub choćby jego usiłowania.

Bank ma prawo, w razie wątpliwości co do autentyczności banknotów lub kiedy są one brudne, mokre i kruszące się przesłać je do centrali NBP. W takim wypadku konieczne jest podanie swoich danych osobowych i poczekanie na wymianę. Narodowy Bank Polski ma prawo odmówić wymiany takich pieniędzy. Decyzja ta musi być uzasadniona, a pieniądze, które tam wysłałeś, muszą zostać Ci zwrócone.

Podarty banknot lub taki, który jest jedynie naderwany, można wymienić praktycznie od ręki. Zazwyczaj nie ma wtedy konieczności wysyłania go do centrali NBP. To samo tyczy się zniszczonych monet.

Uszkodzony banknot – czy należy mi się jego pełna wartość?

Niestety nie za każdy banknot i monetę otrzymasz tyle pieniędzy, ile wart był przed zniszczeniem. To ile pieniędzy dostaniesz, zależy od stopnia uszkodzenia pieniędzy, które chcesz oddać do wymiany.

100% wartości pieniądza dostaniesz tylko w momencie, gdy banknot jest przerwany na maksymalnie 9 części, sklejony lub nadklejony i nie posiada ubytków powierzchni w miejscu przerwania i łącznie stanowią całość powierzchni. Całość wartości otrzymasz także, gdy w banknocie zachowało się ponad 75 procent pierwotnej powierzchni w jednym fragmencie.

50% wartości banknotu lub monety należy się w momencie, gdy zachowało się od 45 do 75% jego pierwotnej powierzchni w jednym fragmencie.

Jeśli Ty lub bank ma jakiekolwiek wątpliwości co do kwoty, jaka powinna zostać wypłacona za uszkodzony banknot, to trzeba go przesłać do NBP po to, aby został oceniony.

Uszkodzone euro i inne waluty – czy można je wymienić?

Niestety uszkodzonego euro nie można wymienić w Polsce. Należy w tym celu pójść do oddziału banku centralnego kraju, w którym walutą jest posiadany banknot. To samo tyczy się także funtów, koron, franków i wszystkich innych walut prócz naszych złotówek.

Wymiana uszkodzonego banknotuWymiana takich banknotów przypomina Polskie procedury jednak różni je kilka drobnych szczegółów, m.in.:

Możemy wymienić banknot, którego zachowało się ponad 50% pierwotnej powierzchni. Jeśli jest mniej, to musisz udowodnić, że reszta jest zniszczona.

Jeśli bank ma wątpliwości, które dotyczą autentyczności banknotu, osoba, która chce je wymienić, musi udowodnić ich prawdziwość.

Podczas wymiany należy udowodnić, że banknot nie został zniszczony w złej wierze.

Uszkodzony banknot – co zrobić, gdy go otrzymam?

Tak jak już wspominaliśmy, masz prawo odmówić przyjęcia zniszczonego banknotu i poprosić o taki, który nie jest uszkodzony.

Uszkodzone monety i banknoty nie są prawnym środkiem płatniczym na terenie naszego kraju. Jeśli np. w sklepie sprzedawca będzie chciał Ci taki wydać, to nie musisz go przyjmować.

Jeśli przyjmiesz takie pieniądze, to możesz spotkać się z problemami np. podczas próby płatności takimi pieniędzmi. Sprzedawca także ma prawo odmówić ich przyjęcia. Zniszczone banknoty łatwo też podrobić. Narażamy się więc na to, że staniemy się posiadaczami fałszywego banknotu i podczas płacenia nim możemy zostać oskarżeni o oszustwo. Nie warto więc przyjmować uszkodzonych pieniędzy, ponieważ możemy narazić się na kłopoty lub spacery do banku w celu ich wymienienia.

Pamiętaj też, że bank jest zobowiązany do tego, aby podarty lub w jakikolwiek inny sposób zniszczony banknot wymienić. Jeśli pracownik banku nie będzie chciał tego zrobić, to znaczy, że uchyla się od swojego obowiązku. W ostateczności możesz złożyć skargę na daną placówkę banku, która nie chciała wymienić pieniędzy. Wymiana zniszczonego banknotu możliwa jest w każdym banku –  nie musisz mieć w nim otwartego konta. Możesz to zrobić w każdej placówce, nawet gdy nie jesteś jej klientem. Nie istnieją specjalne oddziały, które wymieniają uszkodzone banknoty, można zrobić to wszędzie i wybrać miejsce, które jest najbliżej nas.

Podatek od prezentów ślubnych – kiedy trzeba go zapłacić?

Podatek od prezentów ślubnych

Polskie przepisy potrafią bardzo często zaskoczyć nie jedną osobę, tak jest też w przypadku podatku od prezentów ślubnych. Wszystkie prezenty, które para młoda otrzyma w dniu ślubu, w świetle prawa traktowane są jako darowizna, od której w niektórych przypadkach musi zostać odprowadzony podatek. Kiedy trzeba zapłacić taki podatek, a kiedy można zrezygnować z podróży poślubnej do Urzędu Skarbowego? Odpowiadamy.

Podatek od prezentów ślubnych – co jest obwarowane?

Podatek od prezentów ślubnych musi być odprowadzony w momencie, gdy wartość darowizny przekracza ustalone przez ustawę limity. Oznacza to, że od drobnych upominków takich jak kwiaty, czekoladki czy zastawy obiadowe nie musicie rozliczać się z fiskusem. Drobne prezenty oraz niewielkie kwoty gotówkowe podarowane w kopercie nie podlegają opodatkowaniu. Sprawa wygląda jednak nieco inaczej gdy wartość prezentów, które zostały przekazane w ciągu 5 lat, przekracza ustawowy limit. Wtedy świeżo upieczeni małżonkowie muszą zgłosić to w Urzędzie Skarbowym. To czy prezent podlega opodatkowaniu i jakiej kwoty nie może on przekroczyć, aby być wolny od podatku, zależy od pokrewieństwa z osobą, która daje nam prezent.

Podatek od prezentów ślubnych – limity

Skoro już wiesz, że to czy będziesz musiał zapłacić podatek od swoich prezentów ślubnych, zależy od ich wartości, to warto zapoznać się z obowiązującymi w prawie limitami. Wysokość podatku obliczana jest w oparciu, o grupę podatkową, która bezpośrednio wiąże się z pokrewieństwem między Tobą a osobą wręczającą prezent.

Grupa podatkowa Kwota darowizny powyżej, której trzeba odprowadzić podatek
I grupa podatkowa: małżonek, rodzice, dziadkowie, pradziadkowie, dzieci, wnuki, prawnuki, pasierb, rodzeństwo, ojczym i macocha. 9637 zł
II grupa podatkowa: ciocie, wujkowie, kuzyni, kuzynki, siostrzenice, bratanice, siostrzeńce, bratankowie, bratowe i dalsza rodzina. 7276 zł
III grupa podatkowa: osoby niespokrewnione takie jak sąsiedzi, współpracownicy, szefowie, niespokrewnieni chrzestni i przyjaciele. 4092 zł

Podatek od prezentów ślubnych – pierwsza grupa podatkowa

Zgodnie z ustawą o podatku od spadku i darowizn, prezenty ślubne, które dostaniemy od osób z pierwszej grupy podatkowej, nie podlegają opodatkowaniu. Bez znaczenia jest wartość prezentu, jednak trzeba dopilnować załatwienia kilku formalności.

Jeśli prezent od najbliższej rodziny, która zalicza się do I grupy podatkowej przekroczy 9637 zł należy zgłosić ten fakt do Urzędu Skarbowego na druku SD-Z2 w ciągu pół roku od otrzymania darowizny. Konieczne będzie też dostarczenie dokumentów, które potwierdzają otrzymanie darowizny np. wyciąg z banku.

Jeśli tego dopilnujesz, to nie będziesz musiał odprowadzać podatku, nawet jeśli kwota darowizny od jednej osoby w ciągu 5 lat przekroczy ustawowy limit. Jeśli nie zgłosisz tego w ciągu 6 miesięcy, to darowizna zostanie obwarowana podatkiem. Warto więc zgłosić ten fakt do urzędu, aby uniknąć płacenia podatku.

Kosztowny prezent od szefa – czy można uniknąć podatku?

Czasem zdarza się tak, że pracodawca z okazji ślubu swojego pracownika chce obdarować go drogim prezentem. Jak już wiemy, jeśli nie jest on z nami spokrewniony, to zalicza się do III grupy podatkowej i jeśli darowizna przekroczy 4092 zł, to trzeba będzie odprowadzić od niej podatek. Jest jednak sposób na to, aby nie łamiąc prawa uniknąć odprowadzania podatku od darowizny. Wystarczy, że prezent ślubny szef przekaże Ci w ramach premii, która zwiększa Twoją wypłatę. Wtedy prezent nie będzie już darowizną a przychodem ze stosunku pracy. Prezent zostanie opodatkowany i zgodnie z przepisami i nie będzie trzeba zgłaszać tego do urzędu.

Wysokość podatku od spadków i darowizn w 2020 roku

Wysokość podatku, który trzeba odprowadzić od darowizny, oblicza się od nadwyżki podstawy opodatkowania ponad kwotę wolną od podatku. Skala, która będzie obowiązywać Polaków w roku 2020, wygląda następująco:

Kwota nadwyżki [zł] I grupa podatkowa II grupa podatkowa III grupa podatkowa
do 10 278 3% 7% 12%
od 10 278 do 20 556 308,30 zł + 5% od nadwyżki ponad 10 278 zł 719,50 zł + 9% od nadwyżki ponad 10 278 zł 1 233 zł+ 16% od nadwyżki ponad 10 278 zł
od 20 556 822,20 zł + 7% od nadwyżki ponad 20 556 zł 1644,50 zł + 12% od nadwyżki ponad 20 556 zł 2 877,90 zł + 20% od nadwyżki ponad 20 556 zł

Podatek od prezentów ślubnych – czy Urząd Skarbowy się dowie?

Pracownicy urzędu na pewno nie będą sprawdzać zawartości kopert, które otrzymacie w dniu ślubu. Chętnie za to przyjrzą się Waszym większym wydatkom. W momencie, gdy po ślubie kupisz wraz ze współmałżonkiem drogi samochód, mieszkanie lub dom, na który przed ślubem nie mieliście pieniędzy, to może to być sygnał dla fiskusa do tego, aby sprawdzić, czy zgłosiliście darowiznę. Jeśli urząd będzie w stanie udowodnić Wam, że zakup sfinansowany był ze środków, które powinny być opodatkowane, a nie zostały, to zostaniecie ukarani karnym podatkiem.

Karny podatek wynosi 20% od kwoty darowizny, nie warto więc ryzykować i lepiej zgłosić darowiznę i odprowadzić mniejszy podatek.

Podatek od prezentów nie dotyczy tylko nowożeńców. Opodatkowane mogą zostać także prezenty urodzinowe, komunijne itp. więc dotyczy to każdego, kto otrzymał drogi prezent. Jeśli wartość darowizny przekroczy ustawowy limit, to po prostu trzeba rozliczyć się z urzędem.

Podatek od prezentów ślubnych – fiskus

Pracownicy Urzędu Skarbowego mogą poprosić o wyjaśnienie każdą osobę, która podejrzana jest o nieodprowadzenie podatku. Mogą także prowadzić postępowanie nawet do pięciu lat wstecz. Fiskus może zapytać Was o to, skąd mieliście pieniądze na wesele i ile kosztowało Was wynajęcie usługodawców, może także zapytać o to świadków. Jeśli zignorujecie wezwanie do urzędu, w celu wyjaśnienia całej sprawy, to możecie zostać obciążeni karą porządkową w wysokości 2 800 zł.

W co inwestować 2021 roku?

W co zainwestować

Zastanawiasz się, gdzie warto zainwestować pieniądze w aspekcie 2021 roku? Przede wszystkim na samym początku należy wiedzieć jedno, jest wiele sposobów oraz metod aby w najbliższym czasie pomnażać nasz kapitał.

Jednak zawsze w takiej sytuacji powinniśmy się zastanowić nad ewentualnym ryzykiem, a tym samym wybrać wyłącznie jak najbardziej optymalne metody na inwestowanie naszych pieniędzy.

W co inwestować – fundusze inwestycyjne

W nadchodzącym roku, fundusze inwestycyjne mogą przynieść jeszcze większe zyski, stanowią zresztą nader popularne rozwiązanie na ulokowanie posiadanego przez nas kapitału. Dodatkową zaletą jest fakt, iż naszymi pieniędzmi nie obracamy samodzielnie, ale robią to osoby posiadające odpowiednią wiedzę, doświadczenie a tym samym potrafiący je w adekwatny sposób inwestować.

Znacznie większe zyski, które można wypracować w nadchodzącym 2021 roku, powinny nie tylko wzbudzić nasze zainteresowanie gdy chodzi o fundusze inwestycyjne, lecz znacząco do nich przekonać.

Najlepszą ofertę funduszy inwestycyjnych według ankietowanych posiada Inpzu gdzie możemy zacząć inwestować już od 100 zł a przy wyborze funduszu pomaga nam system po podaniu kilku podstawowych informacji.

WAŻNE aby podczas zakładania konta w serwisie, podać takie same dane, jakie mamy podane na naszym koncie bankowym (głównie chodzi o adres zamieszkania). Gwarantuje to nam weryfikację naszego konta online bez wysyłania skanu dowodu osobistego czy wizyty w oddziale. Po pozytywnym zweryfikowaniu  naszych danych dostajemy dostęp do wszystkich funkcji serwisu dzięki którym, wybór funduszu staje się prosty i bezpieczny.

Inwestowanie w domeny internetowe

Niewątpliwie domeny internetowe są dobrą opcją, na zainwestowanie pieniędzy. Jest to temat mało popularny ale zyskuje coraz więcej zainteresowania głównie dlatego, że inwestując niewielkie kwoty możemy liczyć na duży zwrot. Domenami obracamy na giełdzie domen a na ich pozyskanie jest kilka sposobów: rejestracja, przechwycenie, zakup i przejęcie poprzez opcję. Ceny sprzedaży domen osiągają nawet kwoty milionowe.

W co inwestować – nieruchomości

inwestowanie w nieruchomosciNic nie wskazuje na to, aby inwestowanie w nieruchomości straciło na popularności, zresztą w 2020 roku wspomina się o jeszcze większych możliwościach generowania zysków. Jest to efektem wciąż rosnących cen nie tylko samych mieszkań ale również lokali przeznaczonych pod działalność, a więc typowo komercyjnych.

Oczywiście niejednokrotnie o inwestowaniu w nieruchomości mówi się jako o długofalowym procesie ulokowania posiadanego przez nas kapitału i powolnego czerpania zysków. Warto tutaj jednak wspomnieć, iż w 2021 przewiduje się stopę zwrotu nawet na poziomie 9%, zatem jest ona dosyć wysoka gdy chodzi o samo bezpieczeństwo takiej inwestycji.

Pamiętajmy jednak, iż przy inwestowaniu w nieruchomości bardzo ważne jest ocenienie jej pod względem atrakcyjności, lokalizacji, sytuacji jaka panuje na lokalnym rynku jednocześnie spojrzenia na nią z perspektywy czasu (a więc czy zyska ona na wartości w aspekcie najbliższych kilku lat). Na pewno jednak przyszły rok dla wszystkich inwestorów działających na rynku nieruchomości, może się okazać nader ciekawy a nawet pozwolić na wypracowanie jeszcze większych zysków.

Duże znaczenie ma tutaj kwestia stabilizacji całego rynku, sytuacji jaka zachęca inwestorów do ulokowania swojego kapitału. Ciekawostką jest również fakt, iż coraz częściej inwestujemy nie tylko w mieszkania, ale również bardziej prestiżowe biurowce, apartamenty oraz lokale o podwyższonym do tego standardzie.

Dużą zaletą nieruchomości jest to, że mogą generować dla Ciebie stały dochód i ich wartość tylko w ekstremalnych przypadkach spada do zera. Jeśli zdecydujesz się wynająć lud dzierżawić nieruchomość co miesiąc będziesz miał dodatkowe pieniądze, które możesz inwestować dalej.

W przypadku inwestycji w nieruchomości warto jest skorzystać z profesjonalnej pomocy np. Home Broker.

Inwestowanie w waluty

Dalej rynek FOREX kusi potencjalnych inwestorów, co chyba nie stanowi żadnego zaskoczenia, w końcu bądź co bądź właśnie dzięki niemu możemy w bardzo szybki sposób pomnożyć nasze pieniądze. Wedle niektórych ekspertów, w 2020 roku zapanuje prawdziwe zainteresowanie możliwością kupowania obcych walut, oraz możliwości zarabiania pieniędzy nie tylko na wzrostach ich kursu ale również ewentualnym spadku.

Właśnie to jest domeną rynku walutowego, a mianowicie umiejętnie opracowanie możliwości, generowania zysków wynikających nie tylko ze sprzedaży waluty ale również patrzenia w przyszłość i zdecydowania się na jej zakup. Oczywiście znacznie bezpieczniejszą metodą na inwestowanie pieniędzy w zagraniczne waluty, może być wykorzystanie kantorów internetowych oraz możliwości jakie w tym zakresie generują.

W co inwestować – obligacje

Już w tym roku okazało się, iż inwestowanie w obligacje przynoszą coraz większe zyski, a wedle wszelkich prognoz najlepsze lata maja dopiero przed sobą. Pewnie, iż ulokowanie kapitału w obligacjach zakłada pozyskanie papierów wartościowych, jakie emitują ich potencjalni wierzyciele, jacy gwarantują ich wykupienie w jasno określonym do tego czasie.

Obligacje do pozyskania inwestorów wykorzystują nie tylko banki czy podmioty prowadzące działalność, ale również gminy oraz miasta. Dlatego nie musimy się obawiać o wysokie ryzyko inwestowania pieniędzy w taki a nie inny sposób, tym samym warto rozważyć możliwość ulokowania kapitału w 2021 roku właśnie w obligacje.

W co inwestować – lokaty bankowe

W dalszym ciągu lokaty bankowe będą miały swoich zwolenników, a tym samym przede wszystkim ogromne znaczenie ma tutaj kwestia bezpieczeństwa naszych pieniędzy. Jednak w 2021 roku raczej nie zmieni się nic w kontekście samej stopy zwrotu i oprocentowania, a więc nader ważnych kwestii gdy chodzi o ewentualne korzyści wynikające z faktu inwestowania pieniędzy w produkty bankowe.

Niech nie dziwi sytuacja, iż 3% stopa zwrotu z kapitału jaki ulokujemy a tym samym chociażby samego podatku Belki, powoduje że coraz częściej poszukujemy zupełnie innych form i metod na inwestowanie pieniędzy.

W co inwestować – bitcoin

Inwestowanie w kryptowaluty jest jednym z najnowszych sposobów na inwestowanie. Inwestycja w bitcoin wzbudza wiele kontrowersji i zrobiła niezłe zamieszanie w świecie finansów. Wirtualne pieniądze dla wielu ludzi do tej pory są zagadką, a dla drugich dobrym pomysłem na pomnażanie swojego kapitału. Trzeba jednak pamiętać, że inwestowanie w kryptowaluty wiąże się z dużym ryzykiem a kurs m.in. bitcoina jest bardzo zmienny i podatny na spekulacje.

Jeśli nie przeszkadza Ci to, że swoje pieniądze inwestujesz w bardzo nieoczywisty sposób i lubisz ryzyko to w nadchodzącym roku możesz spróbować swoich sił na rynku kryptowalut. Na dzień dzisiejszy obrót kryptowalutami nie jest regulowany i nie podlega kontroli organów nadzorczych.

Inwestycja w siebie

Jednym z najlepszych sposobów na lokowanie swojego kapitału jest inwestowanie w siebie. Ciężko nie zgodzić się z tym, ze ten sposób na inwestowanie jest bardzo bezpieczny i praktycznie zawsze przynosi zyski. Ucząc się nowych rzeczy, podwyższając swoje kompetencje zawodowe i rozwijając się możesz oczekiwać zwrotu z inwestycji i to czasem w bardzo szybkim tempie.

Jak inwestować w siebie? Możesz to zrobić na wiele sposobów i wszystko zależy od tego co sprawi Ci największą przyjemność. Oto kilka propozycji:

Inwestowanie w swoje zdrowie poprzez dobrą dietę i ćwiczenia na siłowni. Nie od dziś wiadomo, że sport to zdrowie i ruch może Ci przynieść wiele korzyści.

Inwestowanie w swoją edukację. Mając wyższe wykształcenie, masz większe szanse na zdobycie dobrze płatnej pracy i wykonywanie zawodu, który lubisz.

Inwestowanie w pasje. Może to być jazda na rowerze, taniec, pływanie, rękodzieło i wiele innych. Pasja jest niezbędnym elementem w życiu każdego człowieka, ponieważ to właśnie ona pozwala się nam oderwać od obowiązków dnia codziennego i zrelaksować. Warto inwestować w rzeczy, które wspierają naszą pasję, ponieważ dobrze wpływa to na nasze samopoczucie.

Inwestowanie w naukę języków obcych. W dzisiejszych czasach ciężko jest się obejść bez znajomości obcych języków – szczególnie języka angielskiego. Jeśli do tej pory potrafiłeś posługiwać się jedynie naszym ojczystym językiem to czas to zmienić i zapisać się na kurs językowy.

Inwestowanie w szkolenia i kursy, które podnoszą kwalifikacje zawodowe. Ambitny pracownik, który stale chce poszerzać swoją wiedzę, jest bardzo pożądany na rynku pracy. Jeśli stale będziesz uczył się nowych rzeczy, które sprawią, że będziesz pracował bardziej efektywnie i wydajnie to Twój pracodawca z pewnością to doceni (a jeśli nie on, to zrobi ktoś inny). Inwestowanie w swoje kwalifikacje zawodowe jest dobrym pomysłem i może przynieść regularne zyski w postaci wysokiego wynagrodzenia.

Zarabianie na Amazon

Zakupy na Amazonie pokochały miliony ludzi – szczególnie za granicą. Obecnie jest to jedna z najbardziej dochodowych firm na świecie, a jej właściciel zasila grono najbogatszych ludzi świata. Na szczęście również i my mamy szansę, aby wziąć udział w zarabianiu na tej stronie i jest to dobry pomysł na zainwestowanie swoich pieniędzy.

Jeśli chcesz zarabiać przez internet, to Amazon jest miejscem, w którym możesz zacząć swoją przygodę i dobrze zainwestować pieniądze. Jak zarabiać na Amazonie? Pierwszym sposobem będzie sprzedawanie produktów, zarówno nowych, jak i używanych. Wiele osób inwestuje w zakupy na chińskich stronach aukcyjnych i sprzedaje je na Amazonie za wyższą cenę. Jeśli chcesz mieć pewność, że ludzie będą kupować Twoje produkty, to sprawdź, co aktualnie najlepiej się sprzedaje i na co jest największy popyt. Dobrym pomysłem będzie też napisanie e-booka i sprzedawanie go za pośrednictwem Amazona.

Jeśli nie chcesz mieć magazynu w swoim domu to możesz skorzystać z usługi FBA od Amazon. Chodzi w niej o to, że przesyłasz produkty do magazynu Amazon, a jego pracownicy zajmują się przechowywaniem i pakowaniem produktów. Jedyne co musisz zrobić to tak naprawdę pozyskać i wysłać tam produkty, resztą zajmą się inni.

Sprzedaż online rozwija się z roku na rok coraz bardziej dlatego rok 2020 to doskonały moment na to, aby zainwestować w produkty i sprzedawać je online.

W co inwestować – czym handlować w internecie?

inwestowanie w bitcoinyJeśli spodobał Ci się pomysł na inwestowanie pieniędzy w produkty, które później możesz sprzedać na Amazon, to zobacz jaki asortyment najlepiej sprzedaje się online. Są to przede wszystkim ubrania, dodatki i akcesoria ubraniowe. Wiele osób chętnie też kupuje przez internet sprzęty elektroniczne AGD i RTV. Bardzo dobrze plasują się też książki.

Czym handlować w internecie w 2020 roku? Warto postawić przede wszystkim na odzież, która ma zdecydowanie największy popyt w internecie. Jest to jednak dość konkurencyjna branża i początkującym w tej chwili może być bardzo ciężko się na niej wybić. Jeśli obawiasz się konkurencji, to możesz postawić na bardziej niszowe produkty, jednak musisz liczyć się z tym, że zapotrzebowanie na nie może być mniejsze.

Na co powinniśmy zwrócić uwagę, gdy chodzi o inwestowanie pieniędzy w 2021 roku

Na pewno każdy kto zamierza pomnażać swoje pieniądze w nadchodzącym roku, a tym samym zdecydować się na ich ulokowanie powinien uwzględnić kilka ważnych kwestii związanych z inwestowaniem pieniędzy.

Mianowicie na samym początku sprecyzować jaki rodzaj inwestycji nas interesuje, czy jesteśmy w stanie powierzyć nasze pieniądze potencjalnym inwestorom, ewentualnie mamy w planach zamrozić sam kapitał na znacznie dłuższy okres, przy założeniu mniejszego ryzyka jego utraty.

Nie ma jakichkolwiek wątpliwości, iż już dziś mówi się o możliwościach inwestowania pieniędzy na wiele nowych i ciekawych do tego sposobów, zakup złota czy też wirtualne waluty to tylko część z pomysłów jakie zapewne znajdą swoich zwolenników. Warto zatem na inwestowanie pieniędzy w 2021 roku, spojrzeć z perspektywy sprawdzonych oraz skutecznych metod, jednocześnie także tych które dopiero się pojawiły.

Jak wyjść z długów [KROK PO KROKU]

Jak wyjść z długów informacje

Masz długi komornicze, niezapłacone rachunki, a może opóźnienia w spłacie rat kredytu? Nie ważne, w jaki sposób popadłeś w zadłużenie, z pewnością zastanawiasz się, jak wyjść z długów i jak poradzić sobie z tą trudną sytuacją. Jeśli zalegasz ze sporą sumą, która jest dla Ciebie obciążeniem od dłuższego czasu, to będzie to proces czasochłonny, ale nie oznacza to, że jesteś na przegranej pozycji. Zobacz sposoby na to, jak spłacić długi i móc zacząć cieszyć się nowym życiem bez oddechu wierzycieli na karku.

Jak wyjść z długów – wzrost liczby osób zadłużonych

Statystyki nie pocieszają, coraz więcej naszych rodaków popada w zadłużenie i z roku na rok nasza sytuacja finansowa się pogarsza. W pierwszym kwartale 2019 roku zaległości w spłacie zobowiązań finansowych miało ok. 2,8 miliona Polaków. Rekordzista, który pochodzi z województwa lubuskiego ma do oddania ok. 70 milionów złotych! Co ciekawe w tej niechlubnej statystyce prowadzą mężczyźni i to właśnie oni posiadają ponad 60% długów.

Mimo tego, że każdy wie, jak ciężkim brzemieniem jest dług, to i tak często w niego wpadamy. Czemu tak się dzieje? Rynek finansowy dynamicznie się rozwija. Coraz częściej i łatwiej możemy dostać z pozoru atrakcyjną pożyczkę przez internet nie ruszając się z domu. Duża łatwość w otrzymywaniu produktów finansowych kusi i wiele osób korzysta z możliwości sfinansowania swoich potrzeb, właśnie za pomocą kredytu bądź pożyczki.

Wymarzone wakacje, nowy samochód, mieszkanie czy opłacenie nagłych wydatków – to tylko część z rzeczy, na które Polacy chętnie się zapożyczają. Koszty utrzymania stale rosną i niekoniecznie zgrywa się to z wynagrodzeniem niektórych osób. Polacy zadłużają się zarówno po to, aby mieć na życie, ale także dlatego, aby poprawić sobie jego jakość. Często pożyczka jest jedynym wyjściem z trudnej sytuacji, jeśli nie mamy oszczędności.

Zadłużenie Polaków wykres
                                                                                          Fot.: PAP 

Jak wyjść z długów – czemu jesteś zadłużony?

Pierwszym krokiem do tego, aby wyjść z długów będzie zrozumienie ich przyczyny. Tylko wtedy będziesz wiedzieć jakie działania powinieneś podjąć w celu uwolnienia się od problemu i jakich błędów nie powinieneś powtarzać w przyszłości. Skąd się wzięło Twoje zadłużenie? To kluczowe pytanie i odpowiedź na nie może dać Ci wiele do myślenia. Być może źródłem Twoich kłopotów finansowych jest to, że wziąłeś na siebie zbyt wiele kredytów i pożyczek jednocześnie? Stawiając czoła problemowi, łatwiej będzie Ci zaplanować działania, które mają na celu wydostanie się z trudnej sytuacji finansowej.

Pogodzenie się z problemami z zadłużeniem

Odpowiednie nastawienie wobec trudnej sytuacji finansowej jest bardzo ważne i może zmotywować Cię do działania. Zamiast wypierać ze swojej głowy fakt, że jesteś zadłużony i stale unikać problemu postaraj się z nim pogodzić. Myśl o tym, że jesteś dłużnikiem, z pewnością nie jest niczym przyjemnym. Jeśli jednak się z tym pogodzisz, to szybciej zaczniesz działać i szybciej poradzisz sobie z problemem. Wyobraź sobie ile możliwości i spokoju ducha da Ci spłacenie długów. Żeby osiągnąć ten cel, będziesz musiał sporo nad tym popracować, ale z odpowiednim nastawieniem i pogodzeniem się z tą sytuacją zrealizujesz go szybciej niż gdybyś jedynie się nad sobą użalał.

Jak wyjść z długów – ustal plan działania

Jak wyjść z pętli chwilówekJeśli już wiesz, dlaczego wpadłeś w długi i pogodziłeś się z nimi, to przyszedł czas na działania, które mają na celu poprawę Twojej sytuacji i w konsekwencji pozbycie się zadłużenia. Usiądź wygodnie na kanapie, weź do ręki kartkę i długopis i sporządź plan działania. Nie odkładaj tego na później i weź ciężar długów na swoje barki. Pamiętaj, że zadłużenie nie jest problemem bez wyjścia i jeśli tylko sporządzisz dobry plan, to masz realne szanse na to, aby wyjść z problemów finansowych.

Zapisz na kartce wszystkie swoje zobowiązania i oblicz ile jesteś dłużny. Ustal priorytety, które są możliwe do zrealizowania i określ je w czasie. Spisz także swoje dochody i to ile pieniędzy znajduje się w Twoim domowym budżecie. W ten sposób łatwiej będzie ustalić Ci plan działania i realnie spojrzysz na swoje możliwości finansowe. Wychodzenie z długów może zająć Ci sporo czasu, ale jeśli zaczniesz robić to już dziś, to będziesz do przodu o 24 godziny.

Jak wyjść z długów – skontroluj swoje wydatki

Jak wyjść z długów nie mając pieniędzy? Z pewnością będzie to bardzo trudne, ale często okazuje się, że przy odrobinie chęci i zmianie nawyków w bardzo łatwy sposób można znaleźć dodatkowe pieniądze. Musisz zmierzyć się ze swoimi wydatkami i zacząć je dokładnie planować. Na czas wychodzenia z zadłużenia zrezygnuj z przyjemności takich jak częste wypady do restauracji, kina czy zakupy w centrum handlowym. Ogranicz również wydatki na zakupach spożywczych. Nie oznacza to, że masz przymierać głodem przez cały proces wychodzenia z zadłużenia a po prostu zacząć robić rozsądne zakupy. Zabieraj ze sobą listę, drogie markowe produkty zastąp tanimi zamiennikami, które mają podobny skład, ale brakuje na nich jedynie loga znanego producenta. W taki sposób możesz zaoszczędzić naprawdę sporo pieniędzy każdego miesiąca, które możesz później przeznaczyć na spłatę rat.

Sprzedaj niepotrzebne rzeczy

Dobrym pomysłem będzie też zorganizowanie wyprzedaży sprzętów i rzeczy, których nie potrzebujesz. Ciuchy z metkami, odkurzacz, który nigdy nie został włączony a może trzeci telewizor, którego nikt nie ogląda? Nie ważne co to będzie, jeśli z tego nie korzystasz i po sprzedaży tej rzecz Twój komfort życia się nie zmieni, to warto rozważyć taką opcję.

Jak wyjść długów – dodatkowa praca

Zrezygnowałeś ze zbędnych wydatków i sprzedałeś już wszystkie niepotrzebne rzeczy, które miałeś, a i tak niewiele Ci to pomogło? Konieczne może okazać się znalezienie dodatkowej pracy lub zmiana obecnej na lepiej płatną. W wielu przypadkach warto poświęcić kilka dodatkowych godzin ze swojego czasu na pracę dorywczą. Możesz też wyjechać za granice w celu zarobkowym. Jeśli Twoja sytuacja jest naprawdę podbramkowa, to postaraj się znaleźć dodatkowe źródło dochodu lub inną pracę, która da Ci szansę na spłatę długów.

Jak wyjść z długów – nadpłacanie istniejących długów

W momencie, gdy uda Ci się znaleźć dodatkowe źródło dochodu i ograniczyłeś swoje wydatki, możesz zacząć nadpłacać swoje dług. Dzięki temu szybciej wyjdziesz z problemów finansowych i pozbędziesz się ciążącego zadłużenia. Wygenerowane dodatkowo pieniądze przeznacz na spłatę pożyczek lub kredytów i każdego miesiąca wpłacaj na konto instytucji finansowej więcej pieniędzy niż kwota minimalna, która określona została w umowie. Gwarantujemy Ci, że jeśli nie jesteś w poważnych tarapatach finansowych i zapanujesz nad swoim domowym budżetem, to jesteś w stanie to zrobić i szybciej spłacić należność.

Kredyt konsolidacyjny sposobem na wyjście z długów?

Jeśli Twoim problemem jest kilka kredytów, nie dotrzymujesz terminów i nie radzisz sobie z ich spłatą, to rozważ konsolidację. Dzięki konsolidacji możesz połączyć kilka zobowiązań finansowych w jeden kredyt i zmniejszyć miesięczną ratę. Aby skorzystać z tego rozwiązania, musisz mieć zdolność kredytową. Jest to więc sposób dla osób, które wystarczająco szybko podjęły działania w kierunku wychodzenia z zadłużenia.

Dzięki temu, że okres spłaty kredytu konsolidacyjnego można maksymalnie wydłużyć, zmniejsza się miesięczna rata, którą musi zapłacić kredytobiorca. Dużą zaletą jest też to, że pozbywamy się wtedy kilku różnych produktów bankowych, z których spłatą mieliśmy problem i zastępujemy je nowym zobowiązaniem. Konsolidacja pozwoli Ci odetchnąć i odciążyć domowy budżet. Wychodzenie z długów w taki sposób może być bardzo wygodne pod warunkiem, że znajdziesz dobrą ofertę, będziesz wystarczająco wiarygodnym kredytobiorcą i bank udzieli Ci finansowania.

Jak wyjść z długów – negocjacje z wierzycielem

Osoby, które mają długi, często jak ognia unikają swoich wierzycieli i ignorują wezwania do zapłaty. Chyba nie trzeba mówić, że jest to złe rozwiązanie prawda? Nie warto unikać kontaktu z wierzycielami, ponieważ może Ci to pomóc wyjść z długów. Jeśli zastanawiasz się jak spłacić długi, to porozmawiaj o tym z pracownikiem instytucji, w której jesteś zadłużony. Dzięki rozmowie możesz uniknąć skierowania sprawy na drogę sądową i zajęcia majątku przez komornika.

Pamiętaj o tym, że Twój wierzyciel chce odzyskać swoje pieniądze. Najprawdopodobniej będzie on wstanie pójść Ci w niektórych sytuacjach na rękę po to, aby pożyczone pieniądze do niego wróciły. Możesz spróbować wynegocjować lepsze warunki spłaty, umorzenie całości lub części odsetek, a także rozłożenie długu na raty możliwe do spłaty. Pamiętaj, że podczas takich negocjacji powinieneś być całkowicie szczery i negocjować takie warunki, których rzeczywiście jesteś w stanie dotrzymać. Nie obiecuj złotych gór i doceń to, że wierzyciel chce iść Ci na rękę. Jeśli już dojdziesz z nim do porozumienia, to dotrzymaj słowa i spłacaj dług według nowych ustaleń.

Jak spłacić długi doradcyDodatkowym atutem podczas rozmowy będzie przyznanie się do winy i okazanie skruchy. Napastliwe podejście, które sugeruje, że zadłużenie nie jest Twoją winą, nie zadziała pozytywnie na Twoją sytuację. Podczas rozmowy masz niewiele do stracenia, a Twój wierzyciel nie zakuje Cię w kajdany i nie zaprowadzi przed sąd, gdy tylko Cię zobaczy. Najwyżej nie zgodzi się na nowe warunki i będzie domagać się spłaty na obecnych zasadach – trudno trzeba będzie to zaakceptować, ale chociaż próbowałeś.

Zatrzymaj wir zadłużeń

Najgorsze co możesz zrobić, mając długi, to robić sobie kolejne. Pożyczka na spłatę zaległych rat nie jest dobrym pomysłem i jest prostą drogą do tego, aby wpaść w pętle zadłużenia. Wielu osobom wydaje się, że ciągłe zaciąganie pożyczek i kredytów na spłatę poprzednich to dobry pomysł, który pomaga uniknąć konsekwencji związanych z zaleganiem ze spłatą. Nie jest tak, a szukanie pomocy w coraz to nowszych instytucjach finansowych może wpędzić się w jeszcze większe kłopoty, niż masz aktualnie.

Jeśli nie chcesz zastanawiać się nad tym, jak wyjść z pętli chwilówek to odłóż na bok pokusę o tym, aby wziąć pożyczkę na spłatę długów. Jeśli nie starcza Ci pieniądze na spłatę długów, to o wiele lepiej jest znaleźć dodatkową pracę, oszczędzać pieniądze, ograniczyć wydatki, a nawet sprzedać parę niepotrzebnych rzeczy. Branie kolejnego kredytu jest ostatecznością i zazwyczaj nie jest rozwiązaniem z sytuacji, ponieważ jeden dług zastępowany jest drugim. Musisz szukać rozwiązań, które zmniejszają Twoje zadłużenie, a nie jedynie zmieniają je na inne.

Jak wyjść z długów nie mając pieniędzy i pracy?

Osoba, która nie ma pracy ani pieniędzy nie jest w stanie poradzić sobie z długami. Jedynym rozwiązaniem takiej sytuacji będzie umorzenie długu lub jego czasowe zawieszenie. Umorzenie jest możliwe, gdy występują trwałe przeszkody, które uniemożliwiają przeprowadzenie egzekucji komorniczej. Zawieszenie długów występuje w momencie, gdy przeszkody, które występują w spłacie, są przejściowe i mają charakter przemijający. Musisz jednak pamiętać, że umorzenie lub zawieszenie postępowania egzekucyjnego nie oznacza tego, że Twój dług znika na zawsze. Ten problem dalej będzie Cię dotyczył i Twój wierzyciel może po jakimś czasie znów wszcząć postępowanie egzekucyjne przeciwko Tobie.

Drugim rozwiązaniem, które może pomóc osobom, które borykają się z długami, a nie mają ani pracy, ani pieniędzy jest zgłoszenie upadłości konsumenckiej. Jest to proces sądowy, w którego trakcie orzeka się o niewypłacalności dłużnika wobec wierzycieli. Dzięki temu plan spłaty zadłużenia zostanie rozłożony na 3 lata i uwolnisz się od komornika i firm windykacyjnych. Daje Ci to możliwość lepszego startu – wystarczy, że złożysz wniosek.

Oszczędzanie pieniędzy – domowe oszczędności.

Oszczędzanie pieniędzy

Pieniądze dają nam komfort, poczucie bezpieczeństwa i stabilizacje. W końcu to właśnie za nie możemy kupić mieszkanie, wybudować dom, wyjechać na wymarzone wakacje lub kupić sobie coś, co chcieliśmy mieć już od dłuższego czasu. Lubimy mieć pieniądze, a jeszcze bardziej lubimy je wydawać. Nie wszyscy jednak lubią je oszczędzać i pora to zmienić. Zobacz kilka sposobów na to, jak oszczędzać pieniądze w domu.

Oszczędzanie pieniędzy – na co?

Oszczędzanie pieniędzy - rachunkuZanim dowiesz się, jak odkładać pieniądze musisz ustalić sobie cel. Każdy z nas ma inne priorytety, ale jedno jest pewne – pieniądze przydadzą się zawsze i warto je oszczędzać na czarną godzinę. Możesz je także oszczędzać na cele, które będą motywowały Cię do tego, aby regularnie odkładać określoną sumę. Jeśli nie wiesz, na co chcesz oszczędzać pieniądze, to najprawdopodobniej szybko z tego zrezygnujesz.

Najlepiej będzie, jeśli na początek ustalisz sobie małe cele takie jak np. weekendowy wyjazd za granicę, kupno nowego telewizora czy odłożenie na wyprawkę dla dziecka. Na takie rzeczy nie będziesz musiał odkładać bardzo długo i nie zniechęcisz się tym, że mimo regularnego odkładania dalej nie masz zaoszczędzonej dużej sumy. Jeśli uda Ci się po kilku miesiącach odłożyć na małe marzenia możesz podnieść sobie poprzeczkę nieco wyżej i ustalić sobie większe cele. Niech będzie to, chociażby zaoszczędzenie na wkład własny do kredytu hipotecznego, kupno nowego auta czy zbudowanie porządnej poduszki finansowej. Na takie rzeczy trzeba czasem odkładać latami, ale jeśli będziesz miał wprawę w odkładaniu małych kwot, to pójdzie Ci to o wiele łatwiej, niż gdybyś od razu rzucał się na głęboką wodę.

Usiądź sobie wygodnie na kanapie, weź do ręki długopis i przygotuj czystą kartkę. Zapisz na niej swoje priorytety i cele. Zastanów się, ile pieniędzy chcesz zaoszczędzić i jakie cele chcesz po kolei spełniać. Możesz stworzyć pewnego rodzaju mapę marzeń, która będzie opierała się głównie na finansach. Jeśli będziesz wiedzieć, ile pieniędzy musisz oszczędzić i będziesz miał konkretny plan, to o wiele łatwiej będzie Ci oszczędzać i będziesz wiedzieć jak odkładać pieniądze, aby zaoszczędzić, tyle ile potrzebujesz.

Oszczędzanie pieniędzy w domu

Oszczędzanie w domu nie musi być przykrą koniecznością – wręcz przeciwnie. Jeśli podejdziesz do tego w odpowiedni sposób i wprowadzisz kilka prostych zmian do swojego życia, to nawet nie zauważysz, że pieniądze same się odkładają.

Oszczędzanie na zakupach

Naukę oszczędzania warto zacząć od źródła, które pochłania najwięcej naszych pieniędzy, czyli zakupów. To właśnie na zakupach spożywczych zostawiamy najwięcej pieniędzy. Do tego dochodzą zakupy ciuchów i innych rzeczy, których tak naprawdę czasem nie potrzebujemy. Na zakupach możesz znaleźć największe oszczędności i podpowiemy Ci jak to zrobić.

Kupuj tylko to czego potrzebujesz

To z pozoru proste a tak naprawdę niewiele osób potrafi odmawiać sobie przyjemności, które często są po prostu zbędne. Staraj się unikać różnego rodzaju promocji i wyprzedaży, które często są przekłamane, a potrafią skusić Cię na zakup czegoś, czego w normalnych okolicznościach byś nie kupił. Unikaj również kupowania pod wpływem impulsu i wtedy gdy jesteś głodny. Czując głód, wydaje nam się, że zjemy wszystko, co tylko znajdzie się w naszym koszyku i kupujemy więcej. Niestety po powrocie do domu okazuje się, że nasza lodówka się ugina a nadmiar jedzenia, który kupiliśmy „na głodnego”, po prostu nie zdąży być zjedzony i się zmarnuje.

Oszczędzanie pieniędzy – lista zakupów

Przemyślane i zaplanowane zakupy mogą pomóc nam zaoszczędzić naprawdę dużo pieniędzy. Do sklepu staraj się chodzić rzadziej, ale kupuj wtedy wszystkie rzeczy, których potrzebujesz np. na cały tydzień. Unikniesz dzięki temu codziennych wizyt w sklepie, które po podliczeniu kosztują o wiele więcej niż jedna wizyta raz na jakiś czas. Przed każdymi zakupami sporządzaj listę i zapisuj na niej tylko te rzeczy, które są Ci niezbędne przez najbliższe kilka dni. Spójrz do lodówki i do szafek z jedzeniem i sprawdź co zostało Ci po poprzednich zakupach i pomyśl, co możesz z tego zrobić. Nie ma sensu kupować kolejnych półproduktów do obiadu, skoro w domu masz jeszcze rzeczy, z których możesz ugotować coś dobrego. Zakupy z listą mogą Ci pomóc zaoszczędzić w ciągu miesiąca nawet kilkaset złotych. Nie jest to nic trudnego, a efekty są zaskakujące. Sam się przekonasz, jeśli spróbujesz.

Markowe równa się lepsze?

Niekoniecznie! Jeśli kupujesz tylko produkty spożywcze znanych marek to czas na małe zmiany. Poświęć chwilę czasu na zakupach na przeanalizowanie składu produktów znanych marek z tymi z niższej półki. Możesz się zdziwić, jak bardzo przepłacałeś do tej pory za praktycznie ten sam produkt tylko sygnowany znanym logiem. Tańsze zamienniki niektórych produktów nie muszą być gorsze, czasem mają nawet lepszy skład niż ich znani konkurenci. To samo tyczy się ciuchów czy kosmetyków. Czasem lepiej zrezygnować z drogich rzeczy i kupić te tańsze. Różnica w użytkowaniu nie będzie zbyt duża a ta w cenie już owszem. Zastanów się jakie rzeczy możesz zastąpić tańszymi zamiennikami bez szkody dla swojego komfortu. Nie musisz rezygnować ze wszystkiego, jednak na pewno znajdzie się kilka produktów, które z pewnością mogą zostać zastąpione tańszymi zamiennikami.

Jak oszczędzać pieniądze na wodzie?

Oszczędzanie wody w domu możesz zacząć od sprawdzenia szczelności instalacji. Przez nieszczelną spłuczkę czy cieknący kran możesz tracić rocznie nawet kilkanaście tysięcy litrów wody rocznie. Nie jest to tanie, a już na pewno ekologiczne. Zajmij się tym jak najszybciej i zminimalizuj z pozoru niewinne przeciekanie, które po czasie może Cię sporo kosztować.

Kolejnym sposobem na oszczędzanie wody w domu jest korzystanie ze zmywarki. Nie tylko odciąży Cię ona z nieprzyjemnego obowiązku zmywania naczyń, ale także pomoże zaoszczędzić sporo wody. Pamiętaj tylko o tym, aby wybierać modele energooszczędne i takie, które zużywają nie więcej niż 15 litrów wody podczas jednego uruchomienia. Ręczne mycie naczyń zużywa nawet trzy razy więcej wody niż zmywarka!

Większość osób uwielbia długie kąpiele w wannie. Niestety, aby napełnić taką wannę potrzeba przynajmniej 200 litrów wody w momencie, gdy szybki prysznic to jedynie 50-80 litrów wody. Jeśli masz taką możliwość, to staraj się zamienić codzienną kąpiel w wannie na prysznic, a wannę napełniaj tylko co jakiś czas. Bardzo szybko zobaczysz, że Twoje rachunki za wodę są mniejsze, a zaoszczędzone pieniądze możesz odłożyć na swoje cele.

Oszczędzanie pieniędzy – prąd

Ceny prądu stale rosną i nic nie zapowiada tego, aby miało się to zmienić. Dostawcy energii elektrycznej praktycznie co roku podwyższają ceny, co w pewnym sensie wywiera na nas konieczność oszczędzania energii. Nie musisz oczywiście siedzieć wieczorem przy świecach i całkowicie rezygnować z korzystania z urządzeń elektrycznych, wystarczy zaledwie kilka małych zmian, aby zaoszczędzić pieniądze na prądzie.

Przede wszystkim wybieraj sprzęty energooszczędne. Czasem kosztują one nieco więcej niż bardziej zachłanne na prąd zamienniki, ale warto w nie zainwestować, ponieważ zaoszczędzimy na prądzie. Oszczędzanie energii w domu możesz zacząć od odłączenia z prądu wszystkich sprzętów, z których nie korzystasz. Nie ma sensu, aby ekspres do kawy, konsola czy inny sprzęt elektroniczny używany raz na jakiś czas stale pobierał prąd. Takie sprzęty, nawet jeśli są tylko w trybie czuwania i tak pobierają energie, a co za tym idzie, niepotrzebnie podwyższają rachunki za prąd.

Oszczędzanie pieniędzy  – inwestycja w fotowoltaikę

Panele słoneczne przetwarzają promienie słoneczne na energię elektryczną, która może zasilać urządzenia w Twoim domu. Dzięki fotowoltaice możesz zmniejszyć swoje rachunki za prąd praktycznie do zera i stać się niezależny od dostawców energii elektrycznej. Inwestycja w fotowoltaikę zwraca się zazwyczaj po ok. 7-10 latach, po tym czasie będziesz się cieszyć darmowym prądem ze swojej przydomowej elektrowni, jaką są panele i znacznie zaoszczędzisz na prądzie.

Rób coś z niczego

To nie tylko twórcze zajęcie, ale także pozwoli Ci zaoszczędzić trochę pieniędzy w niektórych sytuacjach. Nie musisz wszystkiego kupować, czasem wystarczy rozejrzeć się po domu i wykorzystać rzeczy, które już posiadasz. Możesz przerabiać stare meble, robić kostiumy na karnawał dla dzieci z materiałów i ciuchów, które od lat tylko się kurzą, odświeżać wnętrze ręcznie namalowanymi obrazami czy też zrobić piękny wazon przy użyciu starego słoika, kawałka materiału i wstążki. Jeśli czegoś potrzebujesz, to zastanów się pierw czy już tego nie masz lub, czy nie możesz tego zrobić z przedmiotów, które już masz. To nie tylko doskonały patent na to, jak odkładać pieniądze, ale także sposób na kreatywne spędzanie czasu.

Używane wcale nie jest złe

Używane rzeczy nie tylko mają taki plus, że są tanie, ale także mają charakter! W świecie, w którym wszystko jest do siebie podobne na próżno szukać w sklepach ciuchów vintage czy oryginalnych mebli. Ale od czego mamy internet. Można tam znaleźć masę stron aukcyjnych, na których ludzie wystawiają wyjątkowe rzeczy za bezcen. Jeśli potrzebujesz nowego mebla, to zanim kupisz go w sklepie za horrendalne kwoty, poszukaj dobrze w internecie. Możesz też stworzyć go sam. Super modne łóżko czy siedzisko z palet będzie kosztowało Cię jedynie kilkanaście złotych i odrobinę czasu a efekt i satysfakcja będzie gwarantowana.

To samo dotyczy ciuchów. Zrezygnuj z kupowania wątłej jakości ubrań w popularnych sieciówkach. O ile lepiej i taniej będzie, jeśli zorganizujesz ze znajomymi wieczór wymiany ciuchami. Możecie się umówić, że co jakiś czas będziecie spotykać się, żeby wymienić się ciuchami, które tylko zalegają w szafie. Każdy przyniesie parę swoich rzeczy i w zamian za nie może wziąć rzeczy innej osoby. Można dzięki temu bardzo dużo zaoszczędzić, a dodatkowo cały czas będziesz mieć „nowe” ciuchy bez konieczności wydawania na to fortuny.

Kupowanie na raty – czy warto?

Tak naprawdę to zależy. Kupowanie na raty ma tę zaletę, że możemy mieć wymarzoną rzecz od razu, nawet gdy nie mamy na nią wystarczająco dużo pieniędzy. Jest to korzystne, jeśli uda nam się znaleźć raty 0% i za produkt musimy oddać tyle pieniędzy, ile w rzeczywistości on kosztował. W przeciwnym razie odsetki sprawią, że będziemy musieli dopłacić do naszego zakupu i po prostu lepiej jest chwilę poczekać i odłożyć pieniądze. Z drugiej strony zakup na raty nie obciąża aż tak naszego domowego budżetu, przez co nasza płynność finansowa zostaje zachowana i nie czujemy aż tak duże straty pieniędzy. Dodatkowo budujemy sobie zdolność kredytową, która niezbędna jest, jeśli w przyszłości będziesz chciał wziąć kredyt. Wniosek jet więc taki, że kupowanie na raty nie jest niczym złym, ale tak jak ze wszystkim nie można z tym przesadzać. Jeśli będziesz podejmować nieprzemyślane decyzje, bardzo szybko możesz zauważyć, że do spłaty masz zbyt dużo rat i po prostu przestaniesz sobie z nimi radzić.

Pomysł na biznes w 2021 roku.

Pomysł na biznes

Założenie własnej firmy niesie za sobą wiele benefitów. Nie odpowiadamy już przed nikim, a jesteśmy swoim własnym szefem. To, ile zarabiamy i czy dobrze się nam powodzi zależy wtedy w dużej mierze od naszego własnego zaangażowania i poświęcenia. Kluczowe jest jednak, aby wybrać dobry pomysł na biznes. Na niektóre towary i usługi nie ma niemal w ogóle zapotrzebowania, z kolei na inne jest one takie duże, że ciężko będzie prześcignąć już ugruntowaną na rynku konkurencję. Warto zastanowić się najpierw, jaki biznes się opłaca, biorąc przy tym uwagę indywidualne czynniki takie jak nasze umiejętności, doświadczenie czy lokalizację. Najlepszy biznes dla jednej osoby może być najgorszym dla drugiej. Dobrze jest także zainspirować się pomysłami innych, na przykład tymi, które znaleźć będzie można na poniższej liście. W takim razie jaki biznes otworzyć, żeby móc osiągnąć sukces?

Pomysł na mały biznes – food truck

W wielu innych krajach food trucki to już niemal naturalny element krajobrazu. W Polsce wciąż są stosunkowo mało popularne, co otwiera dużo możliwości. Jest to pomysł na interes, który będzie wymagał sporo kapitału startowego, ale szybko może się zwrócić. Istotny jest wybór dobrej lokacji, a także stworzenie atrakcyjnego menu. Najpierw powinniśmy dowiedzieć się, co ludzie najchętniej zjedliby w danym miejscu i porze, a następnie się do tego dostosować. Jedzenie na szybko jest potrzebne głównie studentom i podróżnikom, warto więc zastanowić się nad ulokowaniem food trucka w okolicy kampusu uczelni czy stacji kolejowej. Nie obejdzie się bez pewnego talentu kulinarnego, ale jeśli chodzi zwłaszcza o pomysły na biznes dla młodych, to food truck jednym z ciekawszych.

Pomysł na biznes – założenie firmy budowlanej

Na wsi budowy i remonty domów oraz budynków gospodarskich to codzienność. Nie w każdej wsi działa już lokalna firma budowlana, przez co ceny usług zwiększają się o koszty dojazdu budowlańców z najbliższego miasta. Warto zainteresować się, czy w naszej wsi nie ma pod tym względem luki. Jeśli będziemy solidnie wykonywać swoją pracę, szybko rozniesie się o tym wieść i o niedobór klientów nie będziemy się musieli martwić. Jest to z pewnością ciekawy pomysł na biznes na wsi, trzeba jednak wziąć pod uwagę, że wymaga wiedzy, funduszy i doświadczenia, nie jest więc opcją dla każdego.

Pomysł na biznes – udzielanie lekcji przez Internet

Udzielanie lekcji za pomocą sieci to pomysł na biznes w domu, który daje dużo komfortu i swobody. Stacjonarne udzielanie korepetycji również może być opłacalnym zajęciem, ale w jego przypadku wiąże nas nasza lokalizacja. Może się okazać, że w okolicy nie ma nikogo, kto potrzebuje naszych usług lub chętnych jest zaledwie kilku. Nie pozwoli to na rozwinięcie skrzydeł. Za to przez Internet możemy komunikować się z uczniami z całego kraju, a nawet i świata. Mamy także większą konkurencję, ale jeśli rzeczywiście znamy się na tym, czego uczymy, szybko zyskamy wierne grono uczniów. Co ważne, jest to pomysł na działalność, który nie wymaga znacznego kapitału początkowego. Po jakimś czasie można rozważyć także zatrudnianie innych osób i stworzenie własnej sieci internetowych korepetytorów.

Własny biznes w domu – drukowanie 3D

Drukowanie 3D nie jest technologią znaną od dzisiaj. Na rynku konsumenckim drukarki 3D pojawiły się już kilka lat temu i obecnie są znacznie tańsze i łatwiej dostępne. Mimo to mało kto decyduje się na taki zakup. Nie ulega jednak wątpliwości, że osób zainteresowanych tego typu wyrobami przybywa. Ich ogromną zaletą jest duża dowolność – zamiast mieć to, co wszyscy, możemy stworzyć niskim kosztem coś zupełnie unikalnego. Sprzedawać możemy nie tylko przedmioty stworzone według własnych projektów, ale także takie wydrukowane na czyjeś zamówienie. Jest to pomysł na biznes, który nie wymaga ogromnych nakładów finansowych, a może być z powodzeniem uskuteczniany w domu, o ile mamy w nim trochę wolnego miejsca. Ciekawe pomysły na biznes z zagranicy nie zawsze sprawdzają się w Polsce, ale ten ma duże szanse na powodzenie.

Pomysł na firmę – Ochrona Danych Osobowych

Od czasu wejścia w życie RODO w Polsce znacznie większy nacisk kładzie się na ochronę danych osobowych, chociaż nie jest to oczywiście jedyna regulacja w tej sprawie. Faktem jest, że wszystkie firmy muszą się dostosować do tych zasad, a nie zawsze jest to proste i oczywiste. W ostatnim czasie znacznie zwiększyło się w naszym kraju zapotrzebowanie na firmy, które wdrażają w przedsiębiorstwach odpowiednie zasady odnośnie ochrony danych osobowych, a także przeprowadzają szkolenia, audyty oraz kontrole. Wciąż jest to w dużej mierze niezagospodarowany rynek, jest to więc ciekawy pomysł na biznes.

Pomysł na biznes – Agroturystyka

Agroturystyka to pomysł na biznes na wsi, który jest bez wątpienia jednym z najpopularniejszych. Nie bez powodu – spędzenie wakacji czy urlopu w agroturystyce staje się wśród Polaków coraz częściej wybieranym rozwiązaniem. Nie oznacza to jednak, że cały rynek jest już zagospodarowany i nie ma miejsca na nowe biznesy. Wszystko zależy od tego, jak wygląda sytuacja w danej miejscowości. Czy znajduje się w niej już jakaś agroturystyka? Co oferuje, co można by zrobić lepiej? Jeśli w danej wsi ona nie występuje, czy jest to miejsce na tyle malownicze i dobrze położone, że chętnie przybywaliby do niego goście? Warto jednak wziąć pod uwagę, że agroturystyka wymaga dużych nakładów finansowych i nie zwróci się od razu.

Pomysł na swój biznes – firma marketingowa

Myśląc pomysł na biznes 2021 rok jawi się jako czas, kiedy marketing będzie odgrywał jeszcze większą rolę niż kiedykolwiek wcześniej. Powoli tradycyjne jego formy odchodzą w niepamięć, a największy nacisk kładzie się na marketing w Internecie. Pozycjonowanie stron internetowych jest skomplikowanym i niełatwym procesem, za wykonywanie którego wiele firm jest w stanie dobrze zapłacić. Początki zawsze są ciężkie, ale kiedy już nabierzemy wiedzy i doświadczenia może się okazać, że ten pomysł na działalność to strzał w dziesiątkę.

Stacja ładowania pojazdów elektrycznych

Jeśli chodzi o pomysł na biznes 2021 rok będzie pod wieloma względami rokiem przełomowym, kiedy to pojawi się wiele nowych możliwości, głównie związanych z rozwojem technologicznym. Z roku na rok po ulicach świata jeździ coraz więcej samochodów elektrycznych, nawet w Polsce. W związku z tym własna stacja ładowania pojazdów elektrycznych to naprawdę dobry interes. Musi ona jednak znajdować się w dużym ośrodku miejskim, w innym wypadku dostęp do potencjalnych klientów będzie wciąż mocno ograniczony. Najlepiej ulokować ją przy parkingu, bowiem takie ładowanie trwa nawet kilka godzin. Jest to pomysł na firmę bardzo unikatowy, przez co nie będziemy musieli obawiać się o dużą konkurencję.

Pomysł na biznes w domu – sklep internetowy

Robienie zakupów bez wychodzenia z domu nigdy nie było tak szybkie i wygodne jak obecnie. Nie ma co się więc dziwić, że niemal każda marka ma już swój własny sklep internetowy. Można powiedzieć, że rynek jest już nieco przesycony, wciąż jednak wybicie się nie jest niemożliwe. Da się stworzyć dochodowy biznes internetowy, trzeba tylko znaleźć swoją niszę i oferować usługę czy produkty pod jakimś względem lepsze od konkurencji. Samo stworzenie i prowadzenie sklepu jest bardzo proste dzięki dostępnym w Internecie kompleksowym narzędziom. Wystarczy dobry pomysł na działalność i cierpliwość, a po pewnym czasie będziemy w stanie zbudować wierną bazę klientów. Nie można pomijać roli marketingu w odniesieniu sukcesu w sieci – od odpowiedniego pozycjonowania i reklamowania naszego sklepu będzie wiele zależało. Jest to pomysł na własny biznes, który będzie odpowiedni zwłaszcza dla osób kreatywnych, które mają ciekawe pomysły na swoje produkty.

Dom opieki nad osobami starszymi

Nie da się ukryć, że polskie społeczeństwo z roku na rok coraz bardziej się starzeje. Każdy chce zestarzeć się z godnością, co nie zawsze jest możliwe we własnym domu. Otworzenie domu opieki nad osobami starszymi to dobry pomysł na biznes w małym mieście, gdzie takiego może jeszcze nie być, ale istnieje na niego zapotrzebowanie. Na początek potrzebny będzie spory wkład własny, ale szybko interes może stać się dochodowy. Ważne jest, aby podchodzić do ludzi z empatią i szacunkiem. Jest to pomysł na własny biznes, którego sukces będzie w dużej mierze zależał od tego, jaką uda nam się zbudować reputację.

Pomysł na biznes 2021 – stworzenie własnego podcastu

Podcasty obecnie już cieszą się sporą popularnością, a prawdopodobnie będzie ona tylko rosła. Nie ma wątpliwości, że jest to pomysł na biznes 2021 rok przywita bardzo ciepło. Jeśli więc mamy coś do powiedzenia na jakiś temat, warto się tym zainteresować. Jedyne czego nam będzie potrzeba to porządny mikrofon, miły do słuchania głos i wiedza, którą możemy przekazać słuchaczom. Istnieją podcasty już niemal o wszystkim, co nie znaczy, że nie będziemy w stanie znaleźć własnej niszy. Warto także pomyśleć nad stworzeniem takiego biznesu z co najmniej jedną inną osobą, ponieważ znacznie lepiej słucha się podcastów (i łatwiej je tworzyć), kiedy mają formę rozmowy i wymiany opinii.

Alternatywne źródła energii

Tradycyjne źródła energii są coraz droższe, nie wspominając już o ich złym wpływie na środowisko. Z tego powodu popularność zdobywają, nawet wśród osób prywatnych, jej źródła odnawialne. Obecnie duży nacisk kładzie się zwłaszcza na energię słoneczną. Zakładanie fotowoltaiki czy paneli solarnych to świetny pomysł na własny biznes. Nie dość, że jest do bardzo opłacalne, to jeszcze możemy liczyć na sporą bazę klientów. Pojawia się coraz więcej takich firm, ale wciąż w wielu miejscach nie ma pod tym względem dużej konkurencji. Warto z tego skorzystać.

Pomysł na biznes – handel domenami internetowymi

Handel domenami to pomysł na biznes w Internecie, który wciąż nie cieszy się ogromną popularnością. Jest to okazja dla osób, które mają dobry refleks i potrafią myśleć analitycznie. Wbrew pozorom domeny mogą być naprawdę sporo warte – najdroższe w historii potrafiły kosztować nawet kilka milionów dolarów. Nie jest to bardzo stabilne źródło dochodu, ale nie da się zaprzeczyć, że jest to pomysł na biznes w domu, który wykorzystać może niemal każdy. Będzie to najlepszy biznes zwłaszcza dla osób, które sprawnie poruszają się w Internecie. Rola Internetu będzie tylko wzrastać, a wraz z nią wartość wielu pozornie niewiele wartych domen.

Zarabianie w Internecie – prowadzenie własnego bloga

Nie jest to pomysł nowy, nic jednak nie wskazuje, aby w 2021 roku miał stać się mniej opłacalny. Jest to świetny wybór zwłaszcza dla osób, które interesuje pomysł na biznes w domu. Nie należy się jednak nastawiać na natychmiastowy sukces. Nawet jeśli znajdziemy swoją niszę, a także będziemy optymalizować bloga i jego treść względem wyszukiwarek internetowego, to wciąż trochę poczekamy na stworzenie dużej bazy czytelników. Na początku można więc potraktować ten pomysł na interes jako zajęcie dodatkowe, aby w pewnym momencie móc przeistoczyć go w
swoje główne źródło dochodu. Jak założyć bloga? Sprawdź instrukcję na stworzycstrone.pl.

Pomysł na biznes – sklep z e-papierosami

Jest to pomysł na biznes, który podąża za współczesnymi trendami. Zaczyna on zyskiwać popularność, więc nasz sukces w dużej mierze zależy od tego, jaka w danym miejscu jest konkurencja. Zwłaszcza w wielu mniejszych miastach wciąż nie powstały tego typu sklepy, a popyt na nie jest stosunkowo duży. Coraz więcej osób, zwłaszcza młodych, rezygnuje z tradycyjnych papierosów na rzecz ich elektronicznych odpowiedników. Już teraz jest to duży rynek, a prawdopodobnie będzie się on tylko jeszcze bardziej rozwijał. Nie więc zaprzeczyć, że prowadzenie vape shopu to nietypowy, ale potencjalnie dochodowy pomysł na firmę.

Pomysł na biznes – prowadzenie domu weselnego

Dom weselny to przede wszystkim pomysł na biznes na wsi. Ciągle powstaje ich coraz więcej, a mimo to wszystkie mają terminy zarezerwowane nawet na kilka lat do przodu. Popyt jest ogromny i nawet jeśli w naszej wsi istnieje już tego typu przybytek, wciąż jest duża szansa, że nie będziemy mieli problemów ze znalezieniem klientów. Wesela, komunie czy inne imprezy są wydarzeniami, których nigdy nie zabraknie, nie musimy się więc bardzo martwić o przyszłość firmy. Kluczowe jest, aby wykonywać wysokiej jakości usługi. Ludzie decydują się na dany dom weselny nie tylko z powodu korzystnych cen czy dostępności terminów, ale często także ważną rolę odgrywa opinia zasłyszana od innych. Jeśli będziemy szli po najmniejszej linii oporu, za niedługo wszyscy mieszkańcy wsi będą o tym wiedzieli, co może obniżyć nasze dochody.

Firma outsourcingowa

Firma outsourcingowa to pomysł na firmę, który z roku na rok staje się coraz bardziej opłacalny. W przeciwieństwie do agencji pracy tymczasowej, tego typu firmy nie zajmują się pozyskiwaniem pracowników dla swoich klientów. Zamiast tego świadczą kompleksowe usługi, na przykład produkcję określonych towarów. Bardzo wiele dużych biznesów obecnie decyduje się na zlecanie części swoich zadań firmom zewnętrznym, aby nie przepłacać i nie musieć kłopotać się samodzielnym ich wykonywaniem. Na te potrzeby odpowiadają firmy outsourcingowe, które w Polsce wciąż nie zyskały jeszcze takiej popularności, jak w wielu innych krajach. Warto więc wkroczyć na ten rynek, póki nie jest jeszcze przesycony.

Pomysł na biznes w 2021 – podsumowanie

Odpowiedni pomysł na biznes jest niezbędny, jeśli chcemy rzeczywiście osiągnąć sukces. Istotne jest, aby trafić nie tylko w obecne trendy, ale wybrać coś, co jest przyszłościowe. Nie ma większego sensu inwestować w coś, co za rok czy dwa może stać się kompletnie niedochodowe. Wobec tego decyzję o rozpoczęciu własnego biznesu powinno się podejmować po zapoznaniu się z potrzebami rynku i przeanalizowaniu własnych możliwości. Najlepszy biznes to niekoniecznie taki, który może dotrzeć do najszerszego grona klientów – nawet na produktach niszowych można dobrze zarabiać.

BLIK – co to jest i jak z niego korzystać

Blik co to jest i co warto wiedzieć?

BLIK to usługa, która dostępna jest w aplikacjach mobilnych większości banków. To stosunkowo nowe rozwiązanie, które ma na celu ułatwić nam transakcje płatnicze i umożliwia płacenie bez wykorzystania karty. BLIK to przede wszystkim wygoda i bezpieczeństwo, które cieszy się coraz większym zainteresowanie. Co jeszcze warto wiedzieć o BLIK?

BLIK – co to jest?

Dzięki temu polskiemu systemowi płatności mobilnych większość z nas ma szansę płacić w wygodny i nowoczesny sposób. Wystarczy mieć przy sobie telefon z dostępem do internetu. BLIK to specjalny kod, który można wprowadzić w bankomacie lub na terminalu. Trzeba go jedynie wygenerować na swojej komórce i zaakceptować transakcję w aplikacji mobilnej. Taki kod jest aktywny przez krótki czas i pozwala na płacenie bez użycia karty płatniczej. Na zaakceptowanie takiej płatności masz 20 sekund. Jeśli tego nie zrobisz, to kod BLIK jest nieważny i nie można skorzystać z niego drugi raz. Płatności BLIK zadebiutowały w 2015 roku i coraz bardziej zyskują na popularności.

Blik – płatności

Płacenie blikiem jest już możliwe w wielu miejscach. Jest to sposób płatności, który jest coraz bardziej rozpowszechniany, dlatego można spotkać się z nim w codziennych sytuacjach. Blikiem zapłacisz w sklepach stacjonarnych, sklepach internetowych, kawiarniach, restauracjach, na poczcie a nawet opłacisz swoją paczkę u kuriera. Miejsca, gdzie płacenie Blikiem jest akceptowane, są zazwyczaj oznaczone specjalną naklejką. Zazwyczaj znajduje się ona w widocznym miejscu w witrynie lub obok kasy fiskalnej. Jeśli chcesz zapłacić za internetowe zakupy za pomocą blika to musisz szukać oznaczenia z jego symbolem na stronie internetowej danego sklepu.

Blik – bankomaty

Prócz tego, że możemy płacić za swoje zakupy za pomocą mobilnej aplikacji mamy też możliwość wypłacania pieniędzy za pomocą BLIK. Jest to świetne rozwiązanie w momencie, gdy zapomnimy swojego portfela z kartą płatniczą, a nagle musimy wypłacić pieniądze. Wystarczy, że będziesz miał przy sobie telefon i poszukasz bankomatu z naklejką ze znakiem BLIK.

Bankomaty z blikiem są dostępne w większości miast w Polsce i łatwo jest je znaleźć w centrum miasta lub często uczęszczanych punktach np. w centrum handlowym. Tak samo, jak płacenie blikiem nie jest trudne, tak samo łatwo możemy skorzystać z możliwości wypłacania pieniędzy z bankomatu za pomocą telefonu.

Jak wypłacać pieniądze z bankomatu Blikiem?

1. Znajdź bankomat oznaczony znakiem BLIK.
2. Wygeneruj kod blik na swojej komórce.
3. Wprowadź go na bankomacie i podaj kwotę, jaką chcesz wypłacić.
4. Zaakceptuj transakcję na swojej komórce.
5. Poczekaj chwilę i odbierz pieniądze.

Wypłacanie pieniędzy z bankomatu Blikiem jest bardzo proste i podobne do wykonywania innych transakcji.

W jakich bankach dostępna jest płatność BLIK?

Coraz więcej banków oferuje płatności mobilne z wykorzystaniem blika. Należą do nich:

Alior Bank
Bank Zachodni WBK
Bank Millennium
mBank
ING Bank Śląski
PKO Bank Polski
Getin Bank
Orange Finanse
BGŻ BNP Paribas
T-Mobile Usługi Bankowe
Credit Agricole
Bank Pekao S.A.
Raiffeisen Polbank

Czy BLIK jest bezpieczny?

co to jest blikTransakcje BLIK są bezpieczne dzięki zabezpieczeniom, jakie posiada ta metoda płatności. Po wygenerowaniu kodu jest on ważny maksymalnie dwie minuty, dzięki czemu nie ma możliwości, aby ktoś wykorzystał go za nas. Płatności blikiem mogą być nawet bezpieczniejsze niż używanie karty płatniczej. Jest tak, ponieważ pozyskanie czyjegoś numeru BLIK nic nie daje, ponieważ transakcję trzeba jeszcze zaakceptować na telefonie z aplikacją banku. Z kolei, jeśli ktoś uzyska dana naszej karty takie jak CVV i numer to łatwiej może z niej skorzystać. Osoba, która korzysta z aplikacji mobilnej i chce mieć kontrolę nad swoimi płatnościami za pomocą BLIK, może ustawić limit dziennej kwoty, którą można wydać w taki sposób. Jeśli więc obawiasz się, że mimo zabezpieczeń ktoś mógłby Cię okraść, to możesz skorzystać z tej możliwości i ustawić niewielką kwotę, jaką możesz przelać lub wypłacić za pomocą blika.

Transakcje bez kodu BLIK

Podczas płatności internetowej mamy możliwość wykonać transakcję nie używając kodu BLIK. Żeby móc skorzystać z takiej opcji podczas pierwszej płatności blikiem należy zaznaczyć opcję „wykonaj i zapamiętaj” a na swoim telefonie potwierdzić transakcję. Na smartfonie trzeba będzie potwierdzić, że następne transakcje BLIK w danej przeglądarce mają być wykonywane bez kodu. Transakcje będą akceptowane jedynie po zatwierdzeniu pinem w aplikacji mobilnej. Za pomocą BLIKA masz również możliwość wykonywać przelewy na telefon bez podawania numeru rachunku bankowego odbiorcy.

BLIK – przelew na numer telefonu 

Aby wykonać przelew na telefon, wystarczy w aplikacji mobilnej wybrać opcję przelewu na telefon, a następnie wprowadzić numer telefonu odbiorcy. Zamiast więc wpisywać, tak jak w tradycyjnym przelewie ciąg 26 cyfr wystarczy tylko 9. Jeśli odbiorca i nadawca przelewu będą mieli powiązane numery telefonu z blikiem i rachunkiem bankowym, to przelew przyjdzie natychmiastowo. Z takiej funkcji mogą korzystać osoby, które posiadają konto w następujących bankach:

Alior Bank
Milennium
Santander Bank Polska
mBank
ING Bank Śląski
PKO

Płacenie blikiem – zalety

Dużą zaletą płatności blikiem jest przede wszystkim to, że są szybkie i wygodne. Kodu można używać w wielu różnych sytuacjach i nie musimy mieć przy sobie portfela, aby zapłacić za zakupy – wystarczy komórka z dostępem do internetu. Dodatkowo płatności blikiem są bezpieczne i ryzyko, że zostaniemy okradzeni, jest mniejszy niż w sytuacji, gdy zgubimy kartę płatniczą.

BLIK koszty

wypłata blikKorzystanie z blika i dokonywanie płatności w sklepach stacjonarnych i internetowych jest całkowicie darmowe i nie jest za to pobierana żadna prowizja. Jeśli chodzi o wypłacanie pieniędzy z bankomatów, to opłata zależy od tego, czy wypłacamy pieniądze z banku, którego jesteśmy klientem czy też nie. Wypłata BLIK będzie darmowa, jeśli skorzystamy z bankomatu naszego banku. Jeśli nie mamy żadnego w pobliżu, to możemy skorzystać z bankomatu innego banku, który ma opcję wypłaty pieniędzy za pomocą blika. Wtedy prowizja będzie zależała od banku, jednak nie powinna ona wynieść więcej niż 5 zł.

Jak zapłacić telefonem

Za pomocą smartfonów możemy już nie tylko robić zdjęcia, nagrywać filmy, słuchać muzyki i dzwonić. Coraz więcej modeli telefonów może posłużyć także jako Twój portfel do wykonywania płatności. Wystarczy, że odblokujesz telefon, przyłożysz go do terminala i gotowe. Wygląda to, jak płacenie zwykłą kartą jednak plus jest taki, że nie musimy mieć przy sobie portfela. Wszystko to dzięki zbliżeniowym płatnościom mobilnym, które możemy wykonywać przy pomocy smartfona z NFC. Potrzebna będzie też aplikacja banku, który umożliwia płatności telefonem. Taką funkcję wprowadziło już kilkanaście banków w tym:

PKO BP
Alior Bank
ING
Millenium

Płatność Google Pay

Płatności możesz dokonywać także za pomocą Google Pay. Niezbędny jest jedynie telefon lub smart watch. Jest to bardzo wygodne, bo wystarczy, że zegarek lub telefon przyłożysz do terminala i gotowe. Nie musisz wyciągać portfela a z niego karty, by zapłacić za zakupy. Do Google Pay możesz dodać kilka kart płatniczych. Pewnie zastanawiasz się jak zacząć swoją przygodę z Google Pay. To nie jest trudne wystarczy, że:

– Pobierzesz aplikację Google Pay ze sklepu Google Play i ją skonfigurujesz
– Dodasz do niej swoją kartę. Musisz w tym celu kliknąć zakładkę karty i wcisnąć „+”. Możesz to zrobić za pomocą wpisania danych lub zrobienia jej zdjęcia. W momencie, gdy bank zweryfikuje Twoją kartę, będziesz mógł używać aplikacji Google Pay i płacić za pomocą komórki.

Płatności Apple Pay

Użytkownicy systemu IOS również mogą płacić za pomocą swojego smartfona lub zegarka. Wystarczy, że na swoim iPhonie skorzystasz z usługi Apple Pay i będziesz mógł szybko i bezpiecznie zapłacić za zakupy swoim telefonem lub zegarkiem tak samo, jak w przypadku Google Pay.

Płacenie za pomocą touch ID

Jeśli chcesz zapłacić telefonem przy pomocy touch ID musisz umieścić palec na czytniku i użyć karty domyślnej. Następnie wystarczy, że przytrzymasz górną część telefonu obok terminala i poczekasz, aż na wyświetlaczu pojawi się komunikat „Gotowe”.

Blik – Płatność za pomocą face ID

Telefony wyposażone w face ID można używać do płatności telefonem, a całą transakcję akceptuje się tylko poprzez spojrzenie na smartfon. Wystarczy, że dwukrotnie przyciśniesz przycisk boczny i spojrzysz na swojego iPhona. Przytrzymaj górną część telefonu obok czytnika zbliżeniowego i poczekaj, aż na telefonie pojawi Ci się komunikat „Gotowe”.

Budżet domowy – jak nim zarządzać krok po kroku

Budżet domowy - jak oszczędzać?

Zarządzanie domowym budżetem jest nie lada zadaniem. Warto je jednak podjąć, jeśli chcesz, aby Twoje finanse były bardziej zorganizowane. Kontrola wydatków i planowanie budżetu może Ci pomóc zaoszczędzić sporo pieniędzy, które możesz odłożyć na czarną godzinę. Wiele osób rezygnuje z planowania budżetu zbyt szybko i nie ma szans dostrzec zalet, które to za sobą niesie. Właśnie dlatego pokażemy Ci jak po kroku zacząć planować budżet domowy i jakie korzyści może Ci to przynieść.

Budżet domowy – czym jest?

Aby wiedzieć, jak dobrze zarządzać budżetem domowym warto dowiedzieć się, czym on tak właściwie jest. Budżet domowy to kwota, którą każdego miesiąca mamy do dyspozycji. Może ona pochodzić z różnych źródeł jednak najczęściej będzie to po prostu nasza wypłata.

Budżet domowy to planowanie przyszłości i kontrolowanie środków, które posiadamy. To planowanie, na co wydasz pieniądze i ile wolnych środków Ci zostanie. Znajomość budżetu domowego ułatwia nam analizę tego, na ile możemy sobie pozwolić i czy jeśli wydamy o 100 zł więcej na przyjemności, to dalej będziemy mieli czym zapłacić za koszty stałe np. czynsz. Jeśli ustalisz, jaki jest Twój budżet domowy, to będziesz wiedzieć także, ile jesteś w stanie oszczędzić i po jakim czasie zgromadzą Ci się środki, które możesz przeznaczyć np. na spełnienie marzenia.

Planowanie budżetu domowego krok po kroku

Krok 1: Oblicz wydatki stałe i dochód
Zarządzanie swoim domowym budżetem zacznij od zapisania na kartce swoich przychodów i wydatków, które musisz ponosić każdego miesiąca. Jeśli otrzymujesz co miesiąc tę samą wypłatę, to zapisz ją na kartce i uwzględnij ewentualne dodatkowe pieniądze na przykład z różnego rodzaju zasiłków itp. Jest to proste zadanie i nie powinieneś mieć z nim większego problemu. Jeśli to zrobisz, to przyszedł czas na trudniejszą rzecz. Mianowicie musisz na tej samej kartce pod swoim dochodem rozpisać wszystkie koszty stałe czyli:

– opłaty związane z mieszkaniem
– koszt wyżywienia
– raty kredytu (jeśli go masz)

Jeśli są jeszcze jakieś koszty, które ponosisz co miesiąc, to również zapisz je na kartce. Jeśli masz pewność, że zgromadziłeś wszystkie wydatki stałe to czas obliczyć ich sumę. Po prostu dodaj je wszystkie do siebie i odejmij od dochodu. Kwota, która Ci zostanie, będzie potrzebna przy dalszych obliczeniach.

Krok 2: Oblicz wydatki nieregularne
Prócz kosztów, które ponosimy regularnie, co miesiąc są także te, które mogą zdarzać się niespodziewanie lub są nieregularne. Nie możesz ich pomijać podczas obliczeń, ponieważ one także są częścią budżetu i dadzą Ci jasny obraz tego, na co idą Twoje pieniądze. Do wydatków nieregularnych mogą należeć np. zakup prezentów, wykupienie ubezpieczeń, wyjazdy, leczenie, kupowanie ubrań sezonowych, remonty, kupienie wyprawki dla dziecka itd. Takie wydatki można by wymieniać w nieskończoność. Jeśli chcesz wiedzieć, ile Cię one kosztują, to musisz wypisać je wszystkie w tabelce i obok napisać średnią roczną kwotę, jaką przeznaczasz na te rzeczy np. prezenty – 500 zł rocznie, wyjazdy 3000 zł rocznie itd. Następnie zsumuj wszystkie koszty ze sobą i otrzymasz kwotę, jaką musisz w ciągu roku zaoszczędzić, aby pokryć te wydatki.

Krok 3: Określ sumę na przyjemności
Jeśli już wiesz, jakie są twoje koszty stałe i nieregularne, to przyszedł czas na obliczenie wydatków na przyjemności. Zazwyczaj nie zastanawiamy się nad tym, ile pieniędzy w miesiącu wydajemy na kino, jedzenie na mieście czy zakupy w centrum handlowym. Czas to zmienić nieco zapanować nad wolnymi środkami.

Skoro już wiesz, ile pieniędzy zostaje Ci w miesiącu po opłaceniu wszystkich kosztów stałych i ile pieniędzy musisz oszczędzać na koszty nieregularne, to możesz wyciągnąć z tego również sumę, którą wydasz na przyjemności. Niech będzie ona na tyle duża, że nie odczujesz tego, że odmawiasz sobie zbyt wiele, ale także nie za duża, aby zostało Ci jeszcze trochę pieniędzy. W zależności od Twojego dochodu kwota na przyjemności może być różna. Najważniejsze jednak abyś ją znał i starał się jej trzymać.

Krok 4: Oblicz ile możesz oszczędzić na czarną godzinę
Jeśli udało Ci się dotrzeć aż tu to już wielki sukces! Znając koszty stałe, nieregularne i te na przyjemności, możesz obliczyć, ile pieniędzy zostaje Ci w miesiącu na oszczędzanie na czarną godzinę. Być może obliczeniu wszystkich kosztów nie zostało Ci już wiele pieniędzy. Nie ma się jednak co załamywać i nawet jak odłożysz tylko kilkadziesiąt złotych, to lepiej niż nie robiłbyś tego wcale. Takie oszczędności możesz przelewać na specjalne, oprocentowane konto, na którym Twój kapitał będzie sam na siebie pracował i stale się pomnażał. Na efekty będziesz pewnie musiał trochę poczekać, ale jeśli będziesz cierpliwy i regularnie będziesz odkładał pieniądze, to po kilku latach możesz mieć już całkiem niezłą sumę.

Budżet domowy – jak kontrolować wydatki?

Kontrola wydatków jest konieczna, jeśli chcesz zarządzać domowym budżetem. Najpopularniejszym sposobem jest zbieranie paragonów i analizowanie, na co wydajemy swoje pieniądze. Często, gdy na spokojnie usiądziemy i przeanalizujemy swoje zakupy, to dostrzeżemy w nich kwoty, których moglibyśmy uniknąć. Na zakupach nie zastanawiamy się czasem czy coś jest nam tak naprawdę potrzebne. Po prostu wrzucamy to do koszyka i idziemy dalej. Po każdych zakupach zabieraj paragon i chowaj go do portfela. Na koniec miesiąca wyjmij wszystkie, które udało Ci się zebrać. Zobaczysz dzięki temu, jak rozdysponowałeś swój budżet domowy. Część wydatków z pewnością będzie słuszna np. za jedzenie, ale gwarantuje Ci, że znajdą się i takie, które są całkowicie zbędne.

Narzędzia do zarządzania budżetem domowym

Na początek wystarczy Ci tylko długopis i zeszyt. Zapisz w nim sumę pieniędzy, jaką masz do dyspozycji w danym miesiącu i rozpisz swoje wszystkie koszty stałe. Jeśli będzie Ci wygodniej, to możesz użyć do tego komputerowego arkusza kalkulacyjnego. Zapisywanie swojego budżetu w komputerze jest bezpieczniejsze, ponieważ masz pewność, że go nie zgubisz. Pieniądze, które zaoszczędzisz każdego miesiąca, możesz odkładać do skarbonki na drobne przyjemności lub na specjalnie stworzone w tym celu konto oszczędnościowe.

Jeśli lubisz mieć dostęp do wszystkich informacji zawsze pod ręką, to może Ci się przydać aplikacja do wydatków na telefonie. Nie ma co ukrywać, że telefon w przeciwieństwie do komputera czy kartki zawsze mamy pod ręką. Dlatego jest to rozwiązanie dla osób, które cenią sobie wygodę. Zarówno na system Android, jak i IOS znajdziesz dużo pożytecznych aplikacji, które ułatwią Ci planowanie budżetu domowego, a kontrola wydatków stanie się dzięki nim łatwiejsza. Wiele z nich posiada dużo rozbudowanych funkcji, które w zupełności wystarczą do tego, aby zapanować nad domowym budżetem. Dużym ułatwieniem może być także to, że aplikacja do wydatków sama podliczy Twój budżet i pokaże, ile możesz zaoszczędzić pieniędzy.

Domowy budżet – oszczędności

Oszczędności w domowym budżecie możesz szukać na wiele różnych sposobów. Oczywiście nie chodzi o zminimalizowanie zużycia wszystkich rzeczy tak, że trudno będzie nam funkcjonować. Możemy jednak zmienić swoje nawyki, dzięki czemu uda nam się co miesiąc zaoszczędzić kilkanaście złotych na rachunkach.

Domowy budżet – oszczędzanie na wodzie

Jeśli chcesz zaoszczędzić na wodzie to, zamiast wybierać kąpiel w wannie, zdecyduj się na prysznic. Pamiętaj też o tym, aby zakręcać wodę w kranie podczas mycia zębów i zamiast myć naczynia pod bieżącą użyj do tego miski lub zmywarki.

Domowy budżet – oszczędzanie na jedzeniu

Zanim pójdziesz na zakupy spożywcze, przygotuj listę i nie kupuj niczego pod wpływem impulsu. Bardziej przemyślane zakupy pozwolą Ci zaoszczędzić nawet kilkaset złotych w ciągu miesiąca. Korzystaj też z różnego typu rabatów, kuponów i promocji. Zamiast kupować jedzenie znanych marek, staraj się szukać równie smacznych tańszych odpowiedników. Może okazać się nawet, że tańsze zamienniki mają lepszy skład niż markowe produkty.

Domowy budżet – oszczędzanie na prądzie

Zużycie prądu możesz zminimalizować poprzez odłączanie z prądu sprzętu, którego nie używasz. Elektronika, która jest w trybie czuwania i mimo że nie jest używana, również pobiera prąd, za który później musimy zapłacić.

Jak widzisz wystarczy zaledwie kilka zmian, aby znaleźć oszczędności w domowym budżecie. Zacznij wprowadzać dobre nawyki już dziś, a za jakiś czas zarządzanie domowymi finansami wejdzie Ci w krew.

Jak otworzyć restaurację – krok po kroku

własna restauracja

Własna restauracja może być marzeniem dla zarówno wielu profesjonalnych kucharzy, jak i amatorów, którzy gotują tylko w domu. Nawet jeśli nie mamy żadnych zdolności kulinarnych, wciąż może to być ciekawy pomysł na biznes. W końcu własna restauracja nie musi być miejscem, w którym sami pracujemy – możemy po prostu być jej właścicielem. W artykule dowiesz się jak otworzyć restaurację,

Pytanie jak wymyślić nazwę firmy to jedno z pierwszych, które pojawia się po wpadnięciu na pomysł otwarcia własnej restauracji. Kiedy ktoś wybiera daną restaurację, robi to na ogół z dwóch powodów – albo przeczytał dobre recenzje lub usłyszał pozytywne opinie od znajomych, albo zrobiła ona na nim dobre pierwsze wrażenie. Ważnym elementem tego pierwszego wrażenia jest nazwa. Dlatego też tak wielu restauratorów myśli intensywnie nad tym, jaka nazwa firmy będzie najodpowiedniejsza. Z całą pewnością powinno to być coś, co nawiązuje w jakiś sposób do marki, którą chcemy budować. Czy ma to być restauracja luksusowa, czy może miejsce z domowym jedzeniem dla każdego? Serwujemy w niej kuchnię regionalną, a może zagraniczną? Warto także zainspirować się lokacją, którą wybraliśmy dla naszej restauracji. Odpowiedzi na pytanie jak wymyślić nazwę firmy może być wiele, a wszystko zależy od wymienionych wcześniej czynników. To, jaka nazwa firmy ostatecznie zostanie wybrana może mieć realny wpływ na nasze późniejsze dochody, powinniśmy więc dobierać ją z rozwagą.

Jak otworzyć restaurację – biznes plan

Biznes plan restauracji jest niezbędny zwłaszcza, kiedy chcemy pozyskać fundusze na rozpoczęcie działalności na przykład z Urzędu Pracy. Mogą go wymagać również banki, jeśli będziemy chcieli uzyskać kredyt. Jednak nawet jeśli nie jesteśmy zmuszeni do jego stworzenia, wciąż jest to świetny pomysł. Jeśli chodzi o biznesplan restauracja jest czymś, co można w nim bardzo łatwo opisać. Nie powinniśmy mieć wielkiego problemu z jego napisaniem, nawet jeśli nieszczególnie znamy się na sprawach biznesowych. Podczas tego procesu będziemy musieli przemyśleć kwestie takie jak konkurencja czy marketing. Dzięki temu będziemy znacznie lepiej przygotowani do rozpoczęcia działalności. Biznes plan restauracji powinien zawierać dokładny opis tego, jak nasz biznes ma funkcjonować i co stoi na przeszkodzie osiągnięcia przez niego sukcesu. Biznesplan restauracja z całą pewnością mieć powinna, ponieważ rynek jest mocno przesycony i wchodzenie w niego na ślepo nie może skończyć się dobrze. Możemy poczuć pokusę, żeby ten krok zignorować, ale nie jest to warte późniejszych problemów.

Własna restauracja – działalność gastronomiczna

Własna restauracja zwłaszcza na początku wiąże się z dużą ilością roboty papierkowej. Konieczne będzie przede wszystkim zarejestrowanie naszej działalności w CEIDG, co samo w sobie nie jest procesem szczególnie skomplikowanym. Działalność gastronomiczna pod tym względem nie różni się zbytnio od innych działalności. Jedyne, co może wzbudzić niepewność, to pole na kod PKD. Czym jest PKD? To skrót od Polskiej Klasyfikacji Działalności, a więc systemu, według którego w Polsce klasyfikuje się firmy w zależności od tego, w jakim celu powstały. PKD gastronomia może mieć różne, ale jeśli interesuje nas prowadzenie restauracji kod, który powinniśmy poznać to 56.10.A, oznaczający restauracje i inne stałe placówki gastronomiczne. Inne PKD gastronomia może obejmować to na przykład 56.10.B – ruchome placówki gastronomiczne czy 55.10.Z – hotele i podobne obiekty zakwaterowania. Działalność gastronomiczna jest pod tym względem uciążliwa, że nie obejdzie się bez szczegółowej kontroli naszego lokalu.

Wymogi sanepidu gastronomia ma różne, w zależności od rodzaju działalności. Jak można się domyślić, są one dość srogie zwłaszcza w przypadku restauracji stałych. Do kontroli wymagany będzie projekt techniczny naszego lokalu, przeprowadzone będzie musiało zostać także badanie wody. Ponadto każdy pracownik winien jest mieć wyrobioną książeczkę sanepidowską do pracy z żywnością, a lokal musi mieć książeczkę kontroli. Wymogi sanepidu muszą być spełnione, w innym wypadku nie otrzymamy zgody na uruchomienie naszej działalności. Jeśli zrobimy to bez zgody sanepidu, narazimy się z kolei na karę finansową.

Wymogi sanepidu są zrozumiałe, biorąc pod uwagę, że przygotowany w złych warunkach posiłek może mieć zły wpływ na zdrowie, nie należy więc ich ignorować. Własna restauracja to także przyjmowanie odpowiedzialności za serwowane potrawy i to, czy są odpowiednie do spożycia. Warunki sanepidu gastronomia ma surowe, ale z dobrego powodu. Jeśli nasze jedzenie będzie powodować u gości zatrucia pokarmowe czy inne nieprzyjemne efekty uboczne, możemy się liczyć z tym, że nikt nie będzie skłonny przychodzić do naszej restauracji.

Jak otworzyć restaurację – wybór lokalu 

Zanim jednak nastąpi odbiór naszej restauracji przez sanepid, będziemy musieli wybrać odpowiedni dla nas lokal. Jeśli chodzi o lokal restauracja nie może być ulokowana w dowolnym miejscu. Musimy zadbać o to, aby budynek był przystosowany do działalności gastronomicznej (musi mieć podłączony prąd, wodę, kanalizację) i znajdował się w miejscu, w którym możemy liczyć na znalezienie klientów. Początkujący restaurator zastanawia się na pewno, jak wynająć lokal użytkowy. Nie ma w tym wielkiej filozofii. Za pomocą internetu możemy łatwo znaleźć dostępne w naszej lokalizacji oferty i filtrować je pod kątem naszych wymagań. Możemy spróbować skorzystać z usług pośredników, ale niewątpliwie sporo w ten sposób przepłacimy. Wobec tego pytając jak wynająć lokal użytkowy najlepszą odpowiedzią jest właśnie Internet. To, ile kosztuje wynajem lokalu zależy od wielkości miasta i tego, przy jak atrakcyjnej dla lokali gastronomicznych ulicy się mieści. Istotna jest także jego wielkość i stan techniczno-wizualny. Chcąc otworzyć restaurację musimy się jednak przygotować na to, że odpowiedzią na pytanie ile kosztuje wynajem lokalu nie będzie kwota mała. Trzeba się z tym pogodzić, ponieważ odpowiedni lokal restauracja mieć po prostu musi. Nie warto oszczędzać i decydować się na zdezelowany lokal do remontu, ponieważ zabierze nam to jeszcze więcej pieniędzy i czasu.

Jak otworzyć restaurację – urządzenie lokalu.

Wyposażenie restauracji jest szalenie ważnym elementem, na którym nie należy oszczędzać. Meble do restauracji powinny być dobrane odpowiednio do nastroju, jaki chcemy wywołać w gościach naszego lokalu. Warto także pomyśleć o wystroju skupionym na jakimś elemencie kluczowym, na przykład składniku, z którego robimy większość dań lub kraju pochodzenia serwowanych przez nas potraw. Może się to wydawać zbędne, ale meble do restauracji naprawdę wpływają na to, jak klienci oceniają swój pobyt w niej. Bardzo istotne jest także wyposażenie kuchni w restauracji. Powinniśmy zadbać o zapewnienie obsłudze dużej ilości przestrzeni, a także wszelkich potrzebnych urządzeń i elementów wyposażenia. Nie warto kupować najtańszych możliwych opcji, ponieważ wpłynie to na jakość jedzenia, a dobra kuchnia w restauracji jest przecież najważniejsza. Wyposażenie kuchni w restauracji i generalnie wyposażenie restauracji to coś, co bez wątpienia pochłonie sporą część naszych funduszy, ale możemy oczekiwać, że później to zaprocentuje. Wielu restauratorów decyduje się na bogate wyposażenie jedynie sali dla gości, podczas gdy przecież to kuchnia w restauracji jest miejscem, gdzie dzieje się cała magia. Jest to duży błąd.

Personel i zarządzanie restauracją.

Personel i zarządzanie w restauracji muszą stać na wysokim poziomie, jeśli chce się osiągnąć sukces. Nawet zatrudnienie najlepszych kucharzy i kelnerek nic nie da, jeśli na poziomie zarządzania panuje chaos – na przykład zamawiane są nieświeże produkty lub źle ustalono menu. Podobnie nawet przy dobrym zarządzaniu nie możemy liczyć na dobre wyniki, jeśli nasi pracownicy będą źle wykonywać swoje obowiązki. Nie da się ukryć, że personel i zarządzanie to pole, na którym utyka spora ilość polskich restauracji. Warto więc zadbać o odpowiedni dobór personelu, a jeśli nie radzimy sobie sami ze skutecznym zarządzaniem restauracją nie ma żadnego wstydu w zwróceniu się do kogoś o pomoc.

Jak otworzyć restaurację – reklama i marketing

Odpowiednia reklama firmy jest teraz ważniejsza niż kiedykolwiek wcześniej. Konkurencja na rynku jest na tyle duża, że musimy znaleźć jakiś sposób na to, aby dotrzeć do potencjalnych klientów i skłonić ich do przyjścia właśnie do naszej restauracji. Reklama w internecie to obecnie dział marketingu, na który kładzie się największy nacisk. Warto zatrudnić sprawdzoną firmę marketingową, która zajmie się pozycjonowaniem strony naszej restauracji, a także poprowadzi profile naszej firmy w mediach społecznościowych.

Reklama firmy nie jest tania, ale nie powinniśmy też na niej bardzo oszczędzać. Dzięki niej mamy możliwość zbudowania dobrego wizerunku restauracji, co jest ważne zwłaszcza na samym początku działalności. Reklama w internecie to najlepsze wyjście, chociaż wciąż stosuje się na przykład roznoszenie ulotek. Bardzo dobrą formą reklamy jest także po prostu świadczenie wysokiej jakości usług, ponieważ wieść o nich szybko rozniesie się drogą tradycyjną. Ludzie za znacznie bardziej wiarygodną uznają rekomendację znajomych niż ogłoszenie napisane ewidentnie w celach marketingowych.

Zajrzyj również do artykułu : Zakładanie własnej działalności gospodarczej

Biznes na wsi – 12 pomysłów na firmę, którą możesz otworzyć.

Biznes na wsi, gdzie otworzyć?

Biznes na wsi pod wieloma względami może wydawać się znacznie większym wyzwaniem niż w mieście. Zwłaszcza ograniczona baza klientów stanowi na dłuższą metę wyzwanie dla przetrwania biznesu. Jaki biznes na wsi wybrać, aby mieć szanse na sukces? Na czym można zarobić na wsi, na co nie każdy wpadnie? Poniżej spróbujemy pomóc każdemu odnaleźć pomysł na biznes na wsi, tak, aby maksymalnie wykorzystać dobre strony siebie i swojej miejscowości.

Biznes na wsi – wady i zalety

Wady rozpoczęcia swojego biznesu na wsi na pierwszy rzut oka sprawiają wrażenie ciężkich do przezwyciężenia. Należą do nich zwłaszcza:

  • limitowane możliwości i wypełnione już przez innych przedsiębiorców nisze,
  • mało rozbudowana infrastruktura w wielu wsiach, wyraźnie przemawiająca na korzyść miast.

Jednak wbrew pozorom biznes na wsi ma też zalety, chociaż nie zawsze są one oczywiste:

  • niższe ceny wynajmów nieruchomości dają w wielu przypadkach możliwość rozpoczęcia działalności ze znacznie mniejszym kapitałem, niż w mieście,
  • w mniejszych miejscowościach często niemal wszyscy już się znają, co obniża koszta reklamy i może gwarantować już na starcie zyskanie niewielkiej bazy klientów.
  • są takie typy biznesów, jak na przykład agroturystyka, których charakterystyka wymaga bycia ulokowanym na wsi.

Przepisem na sukces jest skupienie się na dobrych stronach prowadzenia biznesu na wsi i maksymalne ich wykorzystanie.

Biznes na wsi – jaki założyć?

Niezależnie od doświadczenia i umiejętności, nie odniesiesz sukcesu bez dobrego pomysłu. Zanim podejmiesz jakąkolwiek decyzję, musisz rozważyć mocne i słabe strony każdego przedsięwzięcia. Zastanów się, czego brakuje w twojej wsi, a czego jest już za dużo. Czy jest jakiś produkt, który regularnie kupujesz w mieście, albo usługa, z której korzystasz, a która nie jest dostępna w pobliżu, a jest możliwa do wykonania? A może mieszkańcy wsi narzekają na inne działające w pobliżu przedsiębiorstwa i byliby skłonni skorzystać z lepszej alternatywy? Dochodowy biznes na wsi nie musi być dochodowy w mieście i vice versa. To, czy biznes odniesie sukces może zależeć nawet od takich czynników, jak struktura demograficzna danej miejscowości czy jej położenie geograficzne. Zastanawiając się, jaki biznes otworzyć na wsi musisz wziąć to pod uwagę.

Biznes na wsi – sklep spożywczy

W małych i znacznie oddalonych od miast wsiach sklepy spożywcze mogą być jedynym obecnie funkcjonującym biznesem. Otwarcie własnego sklepu to pomysł najbardziej oczywisty, co nie czyni go jednocześnie złym czy nieopłacalnym, a jedynie praktycznym. Niezależnie od tego, czy w danej wsi mieszka więcej osób młodych czy starszych, jakie są ich zainteresowania i upodobania – wszyscy muszą jeść. Jeśli istniejące już sklepy nakładają bardzo wysoką marżę na produkty albo nie spełniają w jakiś sposób wymagań konsumentów (sprzedają nieświeże owoce bądź warzywa, mają mały wybór artykułów), to mogą łatwo zostać wyparte przez nawet początkującego i niedoświadczonego biznesmena pod warunkiem, że będzie oferował lepszą jakość usług. Klienci głosują portfelem i dla oszczędności mogą łatwo zmienić dotychczasowe przyzwyczajenia,dlatego sklep spożywczy to wciąż dobry biznes na wsi.

Biznes na wsi założenie zakładu stolarskiego

Jeśli starasz się znaleźć ciekawy pomysł na biznes na wsi produkcja przedmiotów drewnianych może być interesującym rozwiązaniem. Dobre warunki pracy i stały, prosty dostęp do podstawowego surowca to mocne zalety zdecydowania się na otworzenie zakładu stolarskiego właśnie na wsi. Dodatkowym atutem jest fakt, że na tych terenach łatwiej jest znaleźć wykwalifikowanych w tym zakresie pracowników. Bazą klientów mogą być nie tylko mieszkańcy danej wsi, ale dzięki sprzedaży wysyłkowej firma może bez problemu rozszerzyć zasięg swojego działania na całą Polskę. Jest to z pewnością pomysł na biznes, który wymaga sporych funduszy, a najlepiej także chociaż minimalnego doświadczenia i wiedzy w tematyce stolarstwa, ale nadrabia to potencjałem do osiągania wysokich dochodów.

Mały biznes na wsi – salon fryzjerski bądź kosmetyczny

Większość ludzi, czy tego chce czy nie, co jakiś czas odczuwa potrzebę pojawienia się w salonie fryzjerskim. Nie w każdej wsi można znaleźć tego typu zakład, co zmusza mieszkańców do podróży do najbliższego miasta. W wielu przypadkach mniejsza odległość mogłaby wygrać z przyzwyczajeniem i zachęcić potencjalnych klientów do skorzystania z usług na miejscu, nawet jeśli byłyby niższej jakości. Dodatkowo jest niemal tradycją rozmawianie z fryzjerem podczas strzyżenia, a klienci mogą być bardziej skłonni odwiedzić salon, którego pracowników już znają osobiście, co jest typowe dla małych miejscowości. Jeśli w danej wsi ta luka jest już zapełniona, to można także rozważyć otworzenie salonu fryzjerskiego dla zwierząt. Zakłady te od pewnego czasu coraz bardziej zyskują na popularności. Sytuacja jest analogiczna w przypadku salonów kosmetycznych, których w wielu wsiach brakuje.

Otwarcie gospodarstwa agroturystycznego

Nie ma popularniejszego sposobu na prowadzenie działalności na wsi, pomijając oczywiście rolnictwo, niż agroturystyka. Ma to zarówno dobre, jak i złe strony. Większość właścicieli gospodarstw agroturystycznych w ten sposób tylko uzupełnia swój dochód z rolnictwa, co jednak nie oznacza, że trzeba być rolnikiem, aby móc rozpocząć tego typu działalność. Rynek agroturystyczny jest w tym momencie już dość mocno przesycony, ale w niektórych miejscach wciąż są w tym zakresie braki. Jeśli w okolicy twojej wsi nie ma żadnego gospodarstwa agroturystycznego, jest szansa, że będziesz w stanie przyciągnąć wystarczającą ilość klientów. Trzeba się jednak liczyć z dużymi wydatkami związanymi z rozpoczęciem działalności. Może to być nawet kilkaset tysięcy złotych, jest to więc zdecydowanie nie opcja dla każdego. Warto ją jednak rozważyć.

Mała restauracja – znakomity pomysł na biznes na wsi

Mieszkańcy wsi, którzy nie mają czasu ani chęci na gotowanie, a chcą zjeść świeży i dobry posiłek, często muszą liczyć się z wycieczką do najbliższego miasta. Dostawa do domu w większości przypadków jest niedostępna bądź kosztuje więcej niż samo jedzenie. Otworzenie niewielkiej restauracji czy też pizzerii może być odpowiedzią na tą potrzebę, pod warunkiem, że potencjalny właściciel zgromadził odpowiednią ilość kapitału. Rozpoczęcie kariery w gastronomii może być kosztowne i ryzykowne, dobrze jest więc wcześniej przeprowadzić analizę rynku. Czy akurat w tej konkretnej wsi znajdzie się odpowiednia ilość klientów? Początkujący restauratorzy mają także tendencję do celowania zbyt wysoko i złej oceny zapotrzebowania, co jest szybką drogą do niepowodzenia. Restauracja na 20 stolików w małej wsi w większości przypadków będzie z góry skazana na porażkę, więc trzeba pamiętać, że jest to pomysł na mały biznes na wsi, a nie ogromną inwestycję w wielkim mieście.

Sprzedaż lokalnych produktów

Rozważając pomysł na biznes na wsi produkcja często znajduje się na czele listy. W przypadku produktów lokalnych jest to pomysł na biznes na wsi, którego powodzenie w dużej mierze zależy od jego lokalizacji. Szczególnie dochodowy biznes na wsi na polu produkcji i sprzedaży produktów lokalnych można otworzyć w miejscach, gdzie dużą wagę przykłada się do kultury regionalnej. Stroje i biżuteria ludowa, zwłaszcza, jeśli jest dobrej jakości, może kosztować fortunę. Jeśli masz talent krawiecki bądź artystyczny, zaczynać możesz nawet bardzo skromnie, prowadząc biznes samodzielnie i rozwijając go w miarę wzrostu siły marki i dochodów. Nie ma nawet konieczności otwierania sklepu stacjonarnego – tego typu produkty doskonale nadają się do sprzedaży internetowej. Jest to jednak nisza, która w dużym stopniu została już wypełniona, do sukcesu potrzebna niezbędna jest więc duża doza zaangażowania, aby oferować lepsze niż obecnie dostępne produkty i w ten sposób przyciągać klientów. Jeśli zastanawiasz się, co produkować na wsi, to może być właśnie pomysł dla ciebie.

Biznes na wsi – Ogrodnictwo

Większość domków jednorodzinnych na wsi otoczona jest mniejszym lub większym ogrodem. Zwłaszcza w przypadku zamożnych osób, które wybudowały tam dom w okresie ostatnich kilkunastu lat i nie są zainteresowane ani nie posiadają wiedzy na temat ogrodnictwa, konieczne będzie skorzystanie z usług profesjonalistów. Nawet w małej wsi baza klientów może być potencjalnie całkiem duża, a staranie się o utrzymanie wysokiej jakości usług szybko zaowocuje kolejnymi klientami z polecenia. Nie trzeba się też ograniczać tylko do zajmowania się czyimiś roślinami. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby rozszerzyć działalność także do sprzedaży kwiatów, krzewów czy drzewek, a nawet uprawiać niewielkie ilości własnych owoców i warzyw.

Jaki biznes otworzyć na wsi – dom weselny

Przemysł weselny nie zwalnia, a od lat pędzi coraz bardziej rozpędzony, jest to więc doskonały pomysł na własny biznes na wsi. Fakt, że mimo istnienia już stosunkowo dużej ilości tego typu przedsiębiorstw wciąż niemal każde jedno ma terminy zarezerwowane na co najmniej kilka albo kilkanaście miesięcy wprzód mówi sam za siebie. Lokalizując dom weselny na wsi zyskujemy nie dość, że wbudowaną bazę klientów, ponieważ mieszkańcy wsi prawdopodobnie zdecydują się na opcję najbliższą ich miejscu zamieszkania, to możemy liczyć również na klientów przyjeżdżających z miasta, aby podczas świętowania odpocząć od miejskiego tłoku i hałasu. Dodatkowo mimo że zwykle stosuje się nazwę dom weselny, oczywistym jest, że nie trzeba się ograniczać tylko do tego jednego typu uroczystości. Otworzenie swojego domu weselnego co prawda wymaga dużego wkładu własnego, ale przy odpowiednim zarządzaniu można mieć niemal pewnym, że odniesie on sukces. Jeśli zastanawiasz się jaki biznes na wsi wybrać, aby mieć gwarancję zarobku, dom weselny może być strzałem w dziesiątkę.

Zarabianie na dzieleniu się swoją wiedzą

Duża odległość niektórych wsi od najbliższych ośrodków miejskich sprawia, że mieszkańcy w wielu przypadkach muszą dojeżdżać, aby móc skorzystać z potrzebnych im usług. Bez wątpienia byliby więc chętni oszczędzić czas i pieniądze korzystając z tych dostępnych na miejscu. Zastanów się, co umiesz, a mógłbyś nauczyć tego innych. Talent pedagogiczny jest bonusem, ale nie wymaganiem. Podstawą jest posiadanie wiedzy na dany temat. Oto kilka przykładów:

  • nauczenie gry na instrumencie,
  • nauczanie języków obcych,
  • udzielanie korepetycji,
  • nauczanie tańca,
  • nauczanie śpiewu,
  • nauczanie sztuk walki.

Istnieje wiele stron internetowych, na których można łatwo i szybko ogłaszać swoje usługi. Wbrew pozorom może to być pomysł na mały biznes na wsi o bardzo wysokim poziomie zarobków – koszt jednej godziny lekcyjnej potrafi sięgać kilkudziesięciu złotych! Dobrzy korepetytorzy i nauczyciele często pozyskują zlecenia z polecenia, więc świadczenie wysokiego poziomu usług gwarantuje rosnącą bazę klientów.

Biznes na wsi – własna pasieka

Rzucając hasło pomysł na biznes na wsi produkcja miodu to jedna z pierwszych myśli wielu osób. Dobry miód potrafi kosztować krocie, a jego sprzedaż można zaczynać powoli – od rodziny, znajomych i lokalnych targów. Na początek niewielka pasieka może być dobrym źródłem dodatkowego dochodu, a po jej rozszerzeniu głównym sposobem utrzymania. Brak wiedzy i doświadczenia można łatwo uzupełnić szeroko dostępnymi poradnikami i poradami od innych pszczelarzy, których poznać można na przykład w Internecie. Rozpoczęcie działalności wymaga jednak pewnego wkładu własnego, proporcjonalne do skali pasieki, od której chcemy zaczynać i nie dla każdego okaże się trafionym zajęciem. Z pewnością trzeba przygotować się na liczne użądlenia, a dla pewności przed podjęciem jakichkolwiek decyzji warto sprawdzić, czy przypadkiem nie jest się uczulonym na pszczoły.

Domowa hodowla zwierząt

Hodowanie zwierząt, najczęściej psów lub kotów, nie jest zajęciem dla każdego i nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać, ale jeśli kochasz zwierzęta i zastanawiasz się, na czym można zarobić na wsi, może to być propozycja dla ciebie. Wiąże się z tym wiele spraw formalnych, których trzeba dopilnować, aby hodowla mogła działać legalnie, etycznie i oferować zdrowe, rodowodowe zwierzęta. Jest to jednak wymarzona praca dla osoby lubiącej zwierzęta, daje dużo satysfakcji i z powodzeniem może odnieść sukces na wsi. Zależnie od rasy, na jaką zdecyduje się hodowca, cena za jedno zwierzę może wynieść nawet kilka tysięcy złotych, więc zdecydowanie jest to coś, dzięki czemu można się utrzymać. Należy jednak wziąć pod uwagę, że rozpoczęcie takiego biznesu wymaga znacznego wkładu własnego i nie zwróci się natychmiastowo. Możliwe, że pierwsze pieniądze zarobi się dopiero po kilku, a nawet kilkunastu miesiącach.

Opłacalny biznes na wsi – firma budowlana

Od kilkunastu lat wsie przeżywają coraz większe oblężenie ze strony osób, które uciekają z miasta, kupują puste działki i zaczynają budować domy. Dzięki temu można mieć pewność, że nawet w niewielkiej wsi firmie budowlanej łatwo będzie o zdobycie zlecenia. Co prawda na rynku jest już bardzo dużo tego typu biznesów, ale spora ilość ma złe opinie i wykonuje niskiej jakości usługi. Firma, której pracownicy przykładają się do swoich obowiązków nie powinna mieć problemów z szybkim zbudowaniem dużej bazy klientów. Minusem jest konieczność posiadania dużego wkładu własnego. Jeśli jednak jest to coś, na czym już chociaż w jakiś sposób się znasz, a do tego masz odpowiednie fundusze, firma budowlana to własny biznes na wsi odpowiedni dla ciebie.

Jeśli masz swój pomysł na biznes na wsi, forum może być idealnym miejscem na start

Początkujący biznesmeni mogą w pierwszym momencie ulec pod naporem formalności i spraw organizacyjnych do załatwienia. Na pomoc najpierw w otworzeniu biznesu, a później prowadzeniu go i osiągnięciu sukcesu przyjść może pomoc ze strony innych przedsiębiorców. Dla chcących zrealizować swój pomysł na biznes na wsi forum tematyczne może być najlepszym miejscem poszukiwań cennych rad i wskazówek. W większości przypadków otwarcie własnego biznesu wiąże się z dużym ryzykiem, zwłaszcza finansowym, dlatego przed podjęciem jakiekolwiek działań dobrze jest złapać kontakt chociaż z jedną lub dwiema osobami, które kiedyś były w podobnej sytuacji i mogą podzielić się informacjami na temat tego, czego można się spodziewać i jaki biznes na wsi może odnieść sukces.

Biznes na wsi – Podsumowanie:

Wbrew pozorom nawet na wsi można znaleźć kreatywne, interesujące i dochodowe zajęcie. Wybór jest szeroki – każdy powinien być w stanie znaleźć coś dla siebie w zależności od swoich zainteresowań, umiejętności i funduszy, które jest w stanie zainwestować. W każdym przypadku nie da się jednak obejść bez zaangażowania i ciężkiej pracy. Nie można także liczyć na błyskawiczny zwrot inwestycji.

Wypowiedzenie umowy o pracę – wzór ( .doc i .pdf )

Wypowiedzenie umowy o pracę

Umowa o pracę może zakończyć się w wyniku upływu okresu, na jaki została zawarta, na mocy porozumienia stron, poprzez wypowiedzenie umowy o pracę przez pracownika, bądź wypowiedzenie umowy o pracę przez pracodawcę.

W niniejszym artykule poruszymy kwestię tych, które związane są z koniecznością złożenia wypowiedzenia umowy o pracę. Poruszymy także takie tematy jak: ile wynosi okres wypowiedzenia umowy, jak liczyć okres wypowiedzenia oraz jak napisać wypowiedzenie? Pokażemy także wzór wypowiedzenia, kiedy to następuje wypowiedzenie umowy o pracę za porozumieniem stron, wzór rozwiązania umowy o pracę przez pracownika oraz wypowiedzenie umowy zlecenia.

Wypowiedzenie umowy o pracę a okres wypowiedzenia

Jeśli weźmiemy pod uwagę okres wypowiedzenia umowy o pracę, Kodeks pracy art. 30, wskazuje nam wypowiedzenie umowy o pracę:

  • za porozumieniem stron;
  • z zachowaniem okresu wypowiedzenia;
  • bez zachowania okresu wypowiedzenia.

Najpierw zajmijmy się więc kwestią wypowiedzenia umowy o pracę z zachowaniem okresu wypowiedzenia.

Wypowiedzenia umowy o pracę z zachowaniem okresu wypowiedzenia

Wypowiedzenia umowy o prace bez zachowania okresu wypowiedzenia

Wypowiedzenia umowy o pracę – ile trwa?

Zgodnie z artykułem 34 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 2019 r. poz. 1040, 1043.), zwanej dalej Kodeksem pracy, okres wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na okres próbny, wynosi odpowiednio:

  • 3 dni robocze, jeśli okres próbny nie przekracza 2 tygodni;
  • 1 tydzień, jeśli okres próbny jest dłuższy niż 2 tygodnie;
  • 2 tygodnie, jeśli okres próbny wynosi 3 miesiące.

Okres wypowiedzenia umowy o pracę, w przypadku umowy o pracę zawartej na czas określony oraz nieokreślony,  jest uzależniony od okresu zatrudnienia u danego pracodawcy. Zgodnie z artykułem 36 § 1 Kodeksu pracy wypowiedzenie umowy o pracę na czas określony oraz wypowiedzenie umowy o pracę na czas nieokreślony trwa odpowiednio:

  • 2 tygodnie przy zatrudnieniu krótszym niż 6 miesięcy;
  • 1 miesiąc przy zatrudnieniu co najmniej 6-miesięcznym;
  • 3 miesiące przy zatrudnieniu na co najmniej 3 lata.

Wypowiedzenie umowy o pracę

Wypowiedzenia umowy o pracę – jak wyliczyć?

Wypowiedzenie umowy o pracę liczone w dniach rozpoczyna się od kolejnego dnia roboczego następującego po dniu złożenia wypowiedzenia.

Okres wypowiedzenia umowy o pracę liczony w tygodniach zaczyna biec od pierwszej niedzieli następującej po dniu złożenia wypowiedzenia i trwa odpowiednio jeden lub dwa tygodnie, do soboty.

Okres wypowiedzenia umowy liczony w miesiącach zaczyna biec od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym złożone zostało wypowiedzenie umowy o pracę. Wypowiedzenie umowy o pracę kończy się z ostatnim dniem miesiąca, po odpowiedniej do czasu zatrudnienia, ilości miesięcy.

Jednakże jak pokazuje praktyka, nie zawsze wypowiedzenie umowy o pracę wygląda tak idealnie. Czasem mamy do czynienia z sytuacjami, kiedy to następuje rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia. Jest ono możliwe w przypadku wypowiedzenia umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia. Warto przy tym wiedzieć, że rozwiązanie umowy o pracę bez okresu wypowiedzenia, może wyjść zarówno od strony pracownika, jak i pracodawcy.

Zgodnie z art. 52 §1 Kodeksu pracy pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie:

  • ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych;
  • popełnienia przez pracownika w czasie trwania umowy o pracę przestępstwa, które uniemożliwia dalsze zatrudnianie go na zajmowanym stanowisku, jeżeli przestępstwo jest oczywiste lub zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem;
  • zawinionej przez pracownika utraty uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku.

Zgodnie z art. 53 §1 Kodeksu pracy pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia:

  • jeżeli niezdolność pracownika do pracy wskutek choroby trwa:
    1. dłużej niż 3 miesiące – gdy pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy krócej niż 6 miesięcy,
    2. dłużej niż łączny okres pobierania z tego tytułu wynagrodzenia i zasiłku oraz pobierania świadczenia rehabilitacyjnego przez pierwsze 3 miesiące – gdy pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy co najmniej 6 miesięcy lub jeżeli niezdolność do pracy została spowodowana wypadkiem przy pracy albo chorobą zawodową;
  • w razie usprawiedliwionej nieobecności pracownika w pracy z innych przyczyn niż wymienione w pkt 1, trwającej dłużej niż 1 miesiąc.

Wypowiedzenie umowy o pracę przez pracownika bez zachowania okresu wypowiedzenia

Z kolei wypowiedzenie umowy o pracę przez pracownika bez zachowania okresu wypowiedzenia reguluje art. 55 §1 i §11 zgodnie, z którym pracownik może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia:

  • jeżeli zostanie wydane orzeczenie lekarskie stwierdzające szkodliwy wpływ wykonywanej pracy na zdrowie pracownika, a pracodawca nie przeniesie go w terminie wskazanym w orzeczeniu lekarskim do innej pracy, odpowiedniej ze względu na stan jego zdrowia i kwalifikacje zawodowe;
  • gdy pracodawca dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków wobec pracownika.

Wypowiedzenie umowy o pracę za porozumieniem stron

Tak jak wskazaliśmy na początku, wypowiedzenie umowy o pracę z zachowaniem okresu wypowiedzenia i bez okresu wypowiedzenia, to nie wszystkie możliwości. Dopuszczalne jest także wypowiedzenie umowy o pracę za porozumieniem stron.

Porozumienie to inaczej umowa bądź zgoda na coś. W tym przypadku więc, jak sama nazwa wskazuje, stronom daje się możliwość samodzielnego ustalenia warunków wypowiedzenia umowy o pracę. W związku z tym także okres wypowiedzenia będzie wynikiem zawartego porozumienia i będzie trwał tyle na ile zdecydowały się wspólnie strony, czyli pracownik oraz pracodawca.

Wypowiedzenie umowy o pracę
źródło: https://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2021/K_156_21.PDF

Czy pracownikowi, który otrzymał wypowiedzenie, przysługują dni na szukanie nowej pracy?

Po otrzymaniu wypowiedzenia pracownikowi przysługują płatne dni wolne na poszukiwanie nowej pracy. Ich udzielenie jest obowiązkowe w przypadku okresów wypowiedzenia, które obejmują co najmniej 2 tygodnie. Dni na poszukiwanie nowej pracy przysługują również pracownikowi, który otrzymał wypowiedzenie zmieniające warunki pracy i których przyjęcia odmówił. Wtedy wypowiedzenie przekształca się w definitywne.

Jeśli pracodawca dokonał krótszego wypowiedzenia niż 2 tygodnie, wówczas nie ma obowiązku udzielenia pracownikowi dni wolnych przeznaczonych na szukanie nowej pracy. Zasada dotyczy również umów zawieranych na okres próbny, zawarty na okres krótszy niż 3 miesiące lub umów na zastępstwo. Ponadto znajduje to zastosowanie w przypadku:

  • wypowiedzenia dokonanego ze strony pracownika;
  • porozumienia stron, które rozwiązuje umowę o pracę (chyba że uzgodniono inaczej);
  • rozwiązania umowy bez wypowiedzenia;
  • rozwiązania umowy z upływem czasu, na jaki była zawarta;
  • szczególnych trybów rozwiązania umowy, np.:

a)w razie rozwiązania umowy przez pracownika bez wypowiedzenia (za 7-dniowym uprzedzeniem);

b) rozwiązanie umowy za 3-dniowym uprzedzeniem przez pracownika;

c) w sytuacji przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę;

d) w przypadku przywrócenia pracownika do pracy.

    • wygaśnięcia stosunku pracy.

Przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę bywają różne. Często to właśnie zainteresowanie wykonywanymi zadaniami, chęć rozwoju, czy poczucie stabilizacji mają największy wpływ na decyzję pracownika. 

Wypowiedzenie umowy o pracę

Ile dni przysługuje pracownikowi na szukanie pracy po wypowiedzeniu umowy?

Liczba dni roboczych przysługujących pracownikowi na szukanie nowej pracy jest zależna od długości okresu wypowiedzenia. Są więc to:

  • 2 dni (dla 2-tygodniowego i 1-miesięcznego okresu wypowiedzenia);
  • 3 dni (dla 3-miesięcznego okresu wypowiedzenia, które obowiązuje również w przypadku jego skrócenia z 3 miesięcy do 1 miesiąca).

Dni wolne od pracy nie są przy tym wliczane w tę pulę. Wykorzystanie dni na poszukiwanie nowej pracy wymaga zgody pracodawcy. Jeśli pracownik nie wykorzysta przysługujących mu dni na szukanie nowej pracy, wówczas traci prawo do ekwiwalentu za te dni.

Czy okres wypowiedzenia umowy o pracę może zostać skrócony?

Okres wypowiedzenia umowy o pracę na czas nieokreślony może zostać skrócony z powodu wyjątkowych sytuacji. Są to wyjątki obowiązujące w przypadku:

  • ogłoszenia upadłości pracodawcy:
  • likwidacji pracodawcy;
  • inne przyczyny, które nie dotyczą pracowników.

W takiej sytuacji pracodawca ma prawo do wcześniejszego rozwiązania umowy przez skrócenie okresu trzymiesięcznego wypowiedzenia – najwyżej do 1 miesiąca. Wtedy przysługuje pracownikowi odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia okresu wypowiedzenia. Jednocześnie okres, za który przysługuje odszkodowanie pracownikowi bez pracy, należy wliczać do okresu zatrudnienia.

Wypowiedzenie umowy o pracę – jak napisać (wzór)

Wypowiedzenie umowy o pracę to oświadczenie jednej ze stron – pracownika bądź pracodawcy. Oświadczenie o wypowiedzeniu pracy powinno mieć formę pisemną i spełniać podstawowe standardy dotyczące pism formalnych. Oczywiście wypowiedzenie umowy o pracę przez pracownika nie będzie identyczne, jak wypowiedzenie umowy o pracę przez pracodawcę. Dlatego w niniejszym artykule znajdziecie Państwo wzór wypowiedzenia umowy o pracę przez pracownika oraz wzór wypowiedzenia za porozumieniem stron, które to właśnie wersję musi znać pracownik, w przypadku gdy zamierza zrezygnować z pracy.

Tak jak wspomnieliśmy, forma pisemna nie jest bezwzględnie wymagana, jednakże jest to bezapelacyjnie najlepsza opcja. Co więcej, wypowiedzenie umowy o pracę wzór powinniśmy sporządzić w dwóch kopiach. Przede wszystkim w każdej chwili mamy wgląd do złożonego oświadczenia oraz poświadczenia o tym, kiedy i kto przyjął od nas wypowiedzenie. Po drugie w razie sporu z pracodawcą możemy udowodnić, że takie wypowiedzenie zostało przez nas złożone oraz wskazać dokładną datę tego zdarzenia.

Wzór rozwiązania umowy o pracę przez pracownika z zachowaniem okresu wypowiedzenia – co powinien zawierać?

Wzór wypowiedzenia umowy o pracę przez pracownika z zachowaniem okresu wypowiedzenia powinien zawierać:

  • miejscowość i datę;
  • dane pracownika i pracodawcy;
  • tytuł pisma np. Wypowiedzenie lub Wypowiedzenie umowy o pracę;
  • informację na temat umowy, która jest przedmiotem wypowiedzenia;
  • okres wypowiedzenia;
  • zwrot grzecznościowy oraz podpis.

Dobrze jest mieć na drugiej kopii potwierdzenie odbioru wypowiedzenia przez upoważnioną do tego osobę, warto wskazać także miejsce dokonania tego potwierdzenia.

Wzór wypowiedzenia umowy o pracę przez pracownika bez zachowania okresu wypowiedzenia

Wzór wypowiedzenia umowy o pracę przez pracownika bez zachowania okresu wypowiedzenia powinien zawierać standardowe informacje podane powyżej oraz dodatkowo przyczynę wypowiedzenia umowy o pracę w tym szczególnym trybie.

Czy w wypowiedzeniu umowy o pracę otrzymanym od pracodawcy konieczne jest zamieszczenie pouczenia?

Właściwie sporządzone przez pracodawcę wypowiedzenie umowy o pracę, powinno zawierać pouczenie o przysługującym pracownikowi prawie do odwołania się do sądu. Treść powinna jasno określić termin oraz wskazać sąd, do którego odwołanie może zostać wniesione. Warto przy tym wiedzieć, że brak pouczenia narusza obowiązujące w Polsce przepisy, jednakże nie daje pracownikowi podstawy do żądania uznania w dwóch przypadkach:

  • za bezskuteczne przywrócenie do pracy;
  • jako żądanie odszkodowania.

Jednocześnie brak pouczenia zawartego w wypowiedzeniu umowy o pracę może stanowić przesłankę do przywrócenia terminu do wytoczenia powództwa przez pracownika.

Czy pracodawca ma zawsze obowiązek wydać świadectwo pracy po wypowiedzeniu umowy?

Zakończenie umowy o pracę wiąże się z obowiązkiem wydania pracownikowi świadectwa pracy. Powinno to nastąpić w ostatnim dniu trwania umowy, a w wyjątkowych sytuacjach (np. nieobecności pracownika) najpóźniej w ciągu 7 dni kalendarzowych – licząc od dnia zakończenia stosunku pracy. Przy odbiorze świadectwa pracy pracodawca powinien pobrać od pracownika pokwitowanie odbioru, które powinno zostać złożone na kopii dokumentu.

Warto przy tym wiedzieć, że pracownik nie ma obowiązku osobistego odbioru świadectwa pracy. Dokument może także odebrać inna osoba, która zostanie upoważniona do czynności przez pracownika na piśmie.

Istnieją jednak sytuację, w których pracodawca nie ma obowiązku wydania świadectwa pracy. Dotyczy to sytuacji, w której zakład pracy został przejęty w trybie art. 231 Kodeksu pracy przez inny zakład. Wtedy okres pracy z poprzedniego zakładu zostaje uwzględniony w świadectwie z zakładu pracy, który go przejął. Świadectwa nie wydaje się również wtedy, gdy bezpośrednio po zakończeniu umowy została zawarta kolejna umowa. Wyjątek obowiązuje, gdy pracownik zażąda o nie najpóźniej w dniu, który poprzedza dzień rozwiązania umowy.

Czy za brak wydania świadectwa pracy, pracodawca może zostać ukarany?

Pracodawca, który nie wydaje pracownikowi świadectwa pracy, podlega karze grzywny w wysokości od 1 000 zł do nawet 30 000 zł. Kary unika jednak pracodawca, który spóźnił się z wydaniem świadectwa pracy. Pracodawca przy tym nie może uzależnić wydania świadectwa od np. rozliczenia się z pracownikiem z otrzymanego mienia (w tym karty obiegowej).

W przypadku nieotrzymania świadectwa pracy pracownik może w postępowaniu sądowym dochodzić odszkodowania w wysokości 6-tygodniowego wynagrodzenia. To samo obowiązuje przy nieprawidłowym wydaniu świadectwa pracy. Odszkodowanie przysługuje jedynie wtedy, gdy pracownik przedstawi dowody oraz wykaże, że postępowanie pracodawcy spowodowało u niego szkodę.

Którzy pracownicy nie mogą otrzymać wypowiedzenia umowy o pracę, ponieważ są chronieni przed zwolnieniem?

Przed wypowiedzeniem umowy pracodawca powinien sprawdzić, czy pracownik nie znajduje się w grupie osób chronionych przed zwolnieniem. Zgodnie z obowiązującymi przepisami pracodawca nie może wypowiedzieć umowy, pracownikowi lub pracownicy którzy:

  • przebywają na zwolnieniu lekarskim;
  • przebywają na urlopie lub są nieobecni z powodu innej, nieusprawiedliwionej nieobecności (np. opieka nad dzieckiem, izolacja w związku z chorobą zakaźną);
  • są w ciąży;
  • korzystają z urlopu macierzyńskiego;
  • są bliscy osiągnięcia wieku emerytalnego (w przypadku kobiet jest to ukończone 56 lat, a u mężczyzn wymaga się ukończenia 61 lat);
  • są członkiem organizacji związkowej wskazanych przez związek w uchwale zawodu (ochrona nie dotyczy każdej osoby, która przystąpi do organizacji związkowej, lub która zaangażuje się w jej działanie).

Warto przy tym wiedzieć, że w niektórych przypadkach ochrona przed rozwiązaniem umowy o pracę ma charakter czasowy i obowiązuje wyłącznie do czasu, gdy pracodawca zyska uprawnienia do jej rozwiązania bez wypowiedzenia, czyli bez winy pracownika. Warto zatem sprawdzić szczegółowy zakres ochrony dla poszczególnych grup.

Wypowiedzenie umowy o pracę

Wypowiedzenie umowy o pracę – wzory wypowiedzeń do pobrania w .pdf .doc:

Wzór wypowiedzenia umowy o pracę z zachowaniem okresu wypowiedzenia .pdf i .doc

Wzór wypowiedzenia umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia .pdf i .doc

Wzór wypowiedzenie umowy o pracę za porozumieniem stron .pdf i .doc

To najważniejsze informacje, które potrzebne będą Ci, jeśli planujesz złożyć wypowiedzenie umowy o pracę. Warto na koniec wspomnieć, że rozwiązanie umowy zlecenie, mimo że rządzi się swoimi prawami, to wzór wypowiedzenia umowy zlecenia wygląda podobnie.

Wzór wypowiedzenia umowy zlecenia .pdf i .doc

 

FAQ

Od czego zależy długość okresu wypowiedzenia umowy o pracę?

Długość okresu wypowiedzenia umowy o pracę zależy od  tego, czy umowa została zawarta na okres próbny, czy na czas określony lub nieokreślony. Dodatkowo wlicza się również długość zatrudnienia pracownika. Szczegółowe regulacje długości okresu wypowiedzenia znajdują się w artykule 34 i 35 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 2019 r. poz. 1040, 1043.).

Czy pracownikowi, który złożył wypowiedzenie o pracę, przysługują dni przeznaczone na szukanie pracy?

Tak, przysługują i są to dni płatne. Pracodawca ma obowiązek udzielenia pracownikowi dni wolnych przeznaczonych na szukanie nowej pracy. Zasada obowiązuje w przypadku okresu wypowiedzenia obejmującego co najmniej 2 tygodnie. Liczba takich dni jest przy tym zależna od długości okresu wypowiedzenia.

Czy okres wypowiedzenia umowy o pracę może zostać skrócony?

Może, ale z powodu wyjątkowych sytuacji – np.: ogłoszenia upadłości pracodawcy, likwidacji pracodawcy, bądź innych przyczyn, które nie dotyczą pracowników. Wtedy trzymiesięczny okres wypowiedzenia może zostać skrócony maksymalnie do 1 miesiąca, za co pracownikowi przysługuje odszkodowanie.

Czy świadectwo pracy zawsze musi zostać wydane po wypowiedzeniu umowy?

Niekoniecznie. W sytuacji, gdy zakład pracy zostaje przejęty w trybie art. 231 Kodeksu pracy przez inny zakład, nie jest konieczne wydanie świadectwa pracy. Podobną zasadę stosuje się, gdy bezpośrednio po zakończeniu umowy została zawarta kolejna umowa u tego samego pracodawcy.

Czy umowa może zostać rozwiązania bez wypowiedzenia umowy o pracę?

Tak, w przypadku wypowiedzenia umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia. Rozwiązanie umowy bez okresu wypowiedzenia umowy o pracę może wyjść od pracownika, jak i również pracodawcy.

Czy Kodeks pracy określa długość okresu wypowiedzenia przy umowie o pracę wypowiedzianej za porozumieniem stron?

Nie. Wypowiedzenie umowy o pracę, która została wypowiedziana za porozumieniem stron, daje możliwość samodzielnego ustalenia warunków wypowiedzenia umowy. Okres wypowiedzenia będzie trwał tyle, ile wspólnie zdecydowały strony, czyli pracownik i pracodawca.

Jak zarobić pieniądze? [SPOSOBY]

Jak zarobić pieniądze

Mimo że podobno pieniądze szczęścia nie dają, większość osób dąży do zabezpieczenia swojej przyszłości, zdrowia i sprawienia sobie przyjemności za ich udziałem. Pomijając wielkie i górnolotne idee, trzeba przyznać, że finanse są jedną z ważniejszych sfer w życiu każdego człowieka. Wiele osób zastanawia się zatem, na czym zarobić pieniądze albo jak zarobić pieniądze w krótkim czasie. Jest to jak najbardziej możliwe – dzięki różnorodnym sposobom można szybko poprawić swoją sytuację materialną i to nierzadko bez dodatkowego wkładu w pracę. W zależności od własnych możliwości, indywidualnej sytuacji osobistej i materialnej, szybkie pieniądze są w zasięgu ręku. Ich uzyskanie jest w dużej mierze kwestią motywacji i podstawowej znajomości rynku finansów. Nie ma bowiem jednej, uniwersalnej i pewnej odpowiedzi na pytanie, jak zdobyć pieniądze, ani, tym bardziej, jak zarobić szybko pieniądze. Wszystko zależy od naszych predyspozycji, możliwości i potrzeb.

Jak zarobić pieniądze w łatwy sposób?

Cóż, najprostszą i najbardziej oczywistą drogą do uzyskania pieniędzy jest podjęcie regularnej pracy zarobkowej. Niestety, wysokość wynagrodzenia jest z góry określona i zazwyczaj nie przekracza odgórnie ustalonej wysokości. Co zatem mogą zrobić osoby o większym apetycie na sukces, którym marzy się dodatkowy dochód? Jak zarobić szybko pieniądze? Czy ludzie, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji finansowej, mają szansę na uzyskanie dodatkowych środków, które pozwoliłyby im na spłatę zadłużenia, bez konieczności decydowania się na kredyt lub pożyczkę? Jeżeli chcesz dowiedzieć się, na czym można zarobić i poznać sposoby na to, jak zarobić pieniądze w domu, koniecznie przeczytaj nasz artykuł!

Jednym z bardziej oczywistych pomysłów na to, jak zarobić dodatkowe pieniądze jest znalezienie drugiej pracy. W zależności od możliwości może to być zajęcie wykonywane weekendowo lub w nocy. Co prawda, większość oferowanych prac dodatkowych nie przyniesie dużych pieniędzy, ale w wielu wypadkach pozwala na szybkie załatani dziury budżetowej i może pomóc w „przeczekaniu” trudniejszych czasów. Najpopularniejszymi formami pracy dodatkowej jest roznoszenie ulotek, pomoc przy inwentaryzacji w sklepach i magazynach, sprzątanie i weekendowa opieka nad dziećmi. Nie jest to co prawda recepta na to, jak zarobić dużo pieniędzy, ale przy dobrym planowaniu i poświęceniu czasu na dodatkową pracę można uzyskać od około 300 do nawet 1000 złotych miesięcznie.

Osoby, które mają określone umiejętności i kierunkowe predyspozycje, mogą skupić się na dodatkowej pracy związanej najczęściej z posiadanymi kwalifikacjami. Szereg ofert w zakresie dodatkowej pracy umysłowej jest naprawdę spory. Począwszy od założenia własnego bloga po zajęcie typu wirtualny asystent itp. Najczęściej tego rodzaju zajęcia można wykonywać zdalnie – jest to dobra odpowiedź na pytanie, jak zarobić pieniądze przez Internet i wykorzystać posiadany wolny czas. To jednak nie wszystko, bo kolejnym sposobem na to, jak zarobić pieniądze przez Internet za darmo, jest spróbowanie swoich sił w prężnie działającej blogosferze.

Praca dla niepełnoletnich – wakacyjna

Im wcześniej w naszym życiu pojawi się impuls do samodzielnego pozyskiwania środków i nauki finansowej zaradności, tym lepiej. Zgodnie z polskim prawem i przepisami zawartymi w Kodeksie pracy, podejmowanie czynności zarobkowych przez dziecko, które nie ukończyło 16. roku życia, jest możliwe tylko w przypadku działalności artystycznej, sportowej lub reklamowej – za pisemną zgodą jego opiekuna. Oznacza to, że dzieci mogą czerpać zyski jedynie ze stypendiów sportowych i wynagrodzenia z agencji reklamowych, w których mogą pracować jako fotomodele czy aktorzy. Po ukończeniu 16. roku życia młodzież może podjąć pracę przy zbiorach truskawek czy jabłek, kosząc trawniki, pilnując zwierząt sąsiadów i wykonując inne, niekolidujące z nauką i nie stwarzające ryzyka dla zdrowia drobne prace.

Jak zarobić pieniądze – blog

To doskonały sposób na połączenie przyjemnego z pożytecznym. Niestety, na jego rentowność trzeba zazwyczaj długo czekać. Jeśli ma się ciekawą pasję, hobby lub po prostu lubi się opowiadać i dzielić z innymi swoimi pomysłami i zainteresowaniami – warto założyć bloga. Na blogu można zarobić od kilkuset do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie. Aby jednak cieszyć się takim sukcesem, należy porwać czytelników ciekawą treścią, zainwestować w stronę www, marketing, social media i pozycjonowanie. Osoby początkujące, niedysponujące wiedzą o tym, jak zarabiać na blogu mają wyjątkowo łatwy dostęp do wielu internetowych publikacji traktujących o tym jak zrobić to z sukcesem.

Jak zrobić pieniądze – wypełnianie ankiet

To jednak nie koniec propozycji, na czym można zarobić pieniądze. Kolejną są popularne w ostatnim czasie ankiety. Zarabianie na ich wypełnianiu nie jest ani skomplikowane, ani bardzo czasochłonne. Jak zarabiać na ankietach? Ważnym jest, żeby współpracować ze sprawdzonymi podmiotami. Na rynku jest wiele firm oferujących odpłatne wypełnianie ankiet. Jeśli chodzi o wynagrodzenie, to jego zakres jest niezwykle szeroki – od kilkudziesięciu groszy za jedną ankietę po nawet 20 złotych i więcej. Zarabianie na ankietach polega na wypełnianiu testów i odpowiadania na pytania na temat określonego produktu lub usługi. Opinia konsumentów jest bardzo istotna dla wielu producentów i są w stanie za nią sporo zapłacić. Niestety to, co trafia do osoby, która wypełnia ankietę, jest tylko niewielką częścią wynagrodzenia, które zapłacił właściciel produktu. Lwia część zarobku trafia do portali i firm udostępniających użytkownikom wypełnianie ankiet. Mimo wszystko jednak jest to ciekawa opcja, która może stać się odpowiedzią na pytanie „jak zarobić pieniądze„. W Internecie można bez trudu znaleźć masę ogłoszeń „zarabiaj na ankietach”, „praca zdalna – wypełnianie ankiet” itp. Przed podjęciem decyzji o takiej formie dodatkowego zarobku warto poczytać internetowe opinie i wybrać tę firmę, która oferuje najwyższe stawki i jest wypłacalna. Na wypełnianiu ankiet można zarobić od kilku do kilkuset złotych miesięcznie. To dobra forma na delikatne podratowanie domowego budżetu i całkiem atrakcyjne zajęcie dla studentów i matek na urlopach macierzyńskich, które nie mogą sobie pozwolić na podjęcie regularnej pracy i sposób na, jak zarabiać w Internecie. 2019 rok to dobry moment, aby spróbować i tej formy.

Jak zarobić szybko pieniądze – sklep internetowy

Jak zarobić dodatkowe pieniądze? Własny sklep internetowy to kolejna możliwość, która nie powinna kolidować z codziennymi obowiązkami, a może przynieść dochód. Niestety, utrzymanie sklepu i zdobycie klientów, z uwagi na sporą konkurencję w branży e-commerce może okazać się wyjątkowo trudne. Najlepszym rozwiązaniem, które może przyczynić się do szybkiego zwrotu środków zainwestowanych w stronę, domenę itp. jest odnalezienie dochodowej niszy. Dlatego też, przed podjęciem decyzji o założeniu sklepu warto zrobić badanie rynku i zweryfikować, co może dobrze i szybko się sprzedawać, oraz co jest teraz na topie, bo zarabianie na sprzedaży online to prawdziwa ruletka. Nawet doskonale przygotowane sklepy internetowe, mimo zainwestowania sporych nakładów finansowych w stronę, marketing i pozycjonowanie, nie dają gwarancji zwrotu inwestycji. Nie jest to więc raczej sposób na to, jak zarobić szybko pieniądze – bo nawet przy cieszącym się dużym zainteresowaniem produktem na zyski będziemy musieli trochę poczekać.

Jak zarobić pieniądze na youtube?

Jeżeli zastanawiasz się, jak zarobić duże pieniądze w krótkim czasie, powinieneś zainteresować się prowadzeniem kanału wideo. YouTube to potężny portal, który umożliwia zarabianie naprawdę dużych pieniędzy, przede wszystkim na reklamach i lokowaniu produktów. Średni dochód, jaki właściciel kanału na platformie YouTube może otrzymać za 100 000 odsłon to około 200-300 złotych. Jak szybko zarobić na prowadzeniu kanału? Z pewnością trzeba mieć dobry i ciekawy pomysł i dobrze zareklamować swój profil. W tym z pomocą przychodzą social media. Warto również pamiętać, że do montażu filmów zamieszczanych na tej platformie trzeba mieć co najmniej podstawową znajomość obsługi programów do edycji filmów i dobrej jakość sprzęt do nagrywania.

Jak zarobić pieniądze na Rynku Forex.

Kolejnym sposobem na to, jak zarobić pieniądze w Internecie jest inwestowanie na rynku Forex. Wiele osób zastanawia się, czy i jak zarabiać na giełdzie, aby włożone środki szybko przyniosły zadowalający zysk. Niestety, w przypadku giełdy Forex do inwestowania na rynku trzeba się przygotować merytorycznie. Na szczęście wiele platform, które umożliwiają zarabianie na rynku walut, oferuje początkującym dostęp do wielu materiałów dydaktycznych, intuicyjne samouczki i dostęp do rozbudowanego FAQ, w którym nawet amator znajdzie odpowiedzi na swoje pytania. Inwestowanie na Forex wiąże się z wpłaceniem depozytu, który jednak nie musi być wysoki. Zazwyczaj już kilkaset złotych wystarczy, aby w pełni czerpać z możliwości, jakie oferuje rynek walutowy. Na giełdzie można zarabiać na kilka sposobów: kupując i sprzedając waluty w formie skalpingu, wykorzystując formę daytrangingu, lub wybrać długoterminowy hedging. Każda z wybranych form inwestowania wymaga innego podjęcia i możliwości. Dla amatorów zarabianie na Forex może być dobrą okazją do zarobienia kilkuset złotych miesięcznie, natomiast zaawansowani traderzy żyją na wysokim poziomie, utrzymując się z giełdy.

Jak zarobić pieniądze – Flipping

Naprawdę duże pieniądze można zarobić inwestując w nieruchomości. Flipping to inaczej inwestowanie w zakup nieruchomości, przygotowanie jej do sprzedaży i dalsza odsprzedaż, często z kilkudziesięciotysięcznym zyskiem. Wiele osób żyje (i to na bardzo wysokim poziomie) właśnie z flippingu, jednak aby zacząć należy mieć jednak dość duży kapitał. Jeśli nie posiada się własnych, dużych oszczędności można zwrócić się do banku o udzielenie kredytu hipotecznego. Aby flipping był rentowny, inwestorzy poszukują zazwyczaj domów i mieszkań w wyjątkowo atrakcyjnej cenie. Wbrew pozorom wcale nie jest to trudne – na rynku nieruchomości jest masa ofert mieszkań do kapitalnego remontu, nierzadko w prestiżowych dzielnicach za ułamek wartości rynkowej. Aby korzystnie sprzedać takie mieszkanie, wystarczy dodatkowo zainwestować w remont. Doprowadzenie mieszkania z rynku wtórnego do stanu deweloperskiego nie wymaga jednak dużego nakładu środków, a zysk, jaki przyniesie jego odsprzedaż, z nawiązką zrekompensuje włożone w remont środki. Gdzie szukać tanich nieruchomości?nieruchomosci

Możliwości jest wiele. Mogą to być licytacje komornicze (w tym wypadku trzeba wpłacić wadium) i samodzielna weryfikacja ogłoszeń (chociaż prawdziwe okazje zazwyczaj nie są ogłaszane w Internecie). Można również zgłosić się do firmy specjalizującej się w sprzedaży zadłużonych mieszkań. Osoby z poważnymi kłopotami finansowymi, często wolą szybko i tanio sprzedać swoje mieszkanie, kupić tańsze i spłacić zadłużenie niż czekać na egzekucję komorniczą. Firmy pośredniczące zawsze pobierają prowizję od przeprowadzonej transakcji, jednak nierzadko zysk ze sprzedaży mieszkania rekompensuje wydatki. Dla przykładu – można kupić zadłużone mieszkanie 3 pokojowe za około 200 tysięcy, którego wartość rynkowa wynosi 400 tysięcy. Zysk ze sprzedaży jest gigantyczny i pozwala na dalsze inwestowanie w tanie, zadłużone nieruchomości. Flipping może przynosić gigantyczne zyski, ale pamiętać trzeba, iż nie jest to sposób na to, jak zarobić szybko pieniądze – to opcja dla cierpliwych. Na wybrane mieszkanie można wziąć kredyt hipoteczny, który po jego sprzedaży szybko się spłaci.

Jak zarabiać na produktach bankowych?

Lokaty bankowe są odpowiedzią na pytanie, jak zarobić pieniądze siedząc w domu. Większość banków ma w ofercie bardzo atrakcyjne lokaty, które mogą przynosić dochody krótko i długoterminowe. Najpopularniejsze na rynku finansowym są lokaty krótkoterminowe, udzielane na 3-6 miesięcy. Przy wyborze odpowiedniej warto kierować się oprocentowaniem i wysokością maksymalnej kwoty, którą można odłożyć na lokatę. W zależności od wpłaconej sumy, zysk może wynieść od kilkudziesięciu do nawet kilku tysięcy złotych w zaledwie kilka miesięcy – bez żadnego zaangażowania. Lokaty długoterminowe zamrażają oszczędności na dłuższy czas, ale zazwyczaj przynoszą większe stopy zwroty. Klienci banków najchętniej wybierają te, udzielane na okres od roku do trzech lat. Szukając właściwej lokaty, należy sprawdzić, czy w przypadku nagłej potrzeby wycofania środków, jeszcze przed zakończeniem okresu trwania lokaty będzie można odzyskać całość ulokowanej kwoty. Czasami banki mogą pobierać opłaty manipulacyjne za zerwanie lokaty. Jeśli jej nie pobierają, to z kolei mogą nie wypłacić wypracowanego zarobku. Przed założeniem lokaty warto zapoznać się dokładnie z jej warunkami i tabelą opłat i prowizji. Założenie lokaty nie zajmuje zwykle dłużej niż kilku minut. Większość z nich można otworzyć ze swojego profilu bankowego, przez Internet.

Jak zarobić pieniądze – konta oszczędnościowe

Nie jest to co prawda odpowiedź na pytanie, jak zarobić pieniądze szybko, jednak opcja ta z pewnością spodoba się zwolennikom bezpiecznego pomnażania kapitału. Posiadacze kont bankowych coraz częściej wiedzą jak łatwo zarobić dodatkowe środki bez praktycznie żadnego wkładu pracy. Aby comiesięczne wynagrodzenie przynosiło regularne zyski, można założyć konto z wysokim oprocentowaniem. Dzięki kontom oszczędnościowym można zarabiać nawet 4% w skali miesiąca. Biorąc pod uwagę fakt, że ten rodzaj uznania nie wymaga absolutnie żadnego wkładu czasu i pracy, założenie konta oszczędnościowego z wysokim oprocentowaniem może być naprawdę wyjątkowo korzystne. Co więcej, w przeciwieństwie do lokaty, do swoich finansów ma się bezpośredni dostęp.

Promocje i okazje

Jak szybko zarobić pieniądze przez Internet dzięki ofertom banków? Można stać się łowcą bankowych promocji. Część banków cyklicznie stara się przekonać klientów do swoich usług, oferując wyjątkowe promocje, a nawet płacąc klientom za założenie konta. Niektóre banki oferują ekstra premię np. 100 złotych za założenie konta. Osoba, która zdecyduje się na podpisanie umowy o ROR, może liczyć, że bank wypłaci jej na konto kwotę, która została ujęta w promocji. Wiele osób zastawia się jaką korzyść instytucje finansowe czerpią z takiego ofiarowywania pieniędzy. Otóż dla banku klient, który otwiera nowe konto, jest prawdziwą żyłą złota – potencjalnym kredytobiorcą, właścicielem karty kredytowej, lokaty, ubezpieczenia i produktu inwestycyjnego. Tak naprawdę to, co bank oferuje już na samym początku bardzo szybko sobie zwraca. Niemniej jednak najlepsi łowcy promocji zarabiają na takich ofertach nawet do 350 złotych miesięcznie! Przed podjęciem decyzji o założeniu promocyjnego konta dobrze jest również zapoznać się ze szczegółowymi warunkami promocji. Czasami jednorazowe uznanie jest uzależnione od pierwszej wpłaty na konto i zobowiązuje użytkownika banku do wykonania kilku transakcji kartą.

Jak zarobić pieniądze – produkty inwestycyjne?

Zarabianie dużych pieniędzy dzięki produktom inwestycyjnym cieszy się nadal dużym zainteresowaniem. Kluczem do szybkiego zysku jest wybór dobrego produktu inwestycyjnego. Można inwestować na dwa sposoby – bezpieczny i bardziej ryzykowny. Bezpieczne produkty inwestycyjne dają nieomal całkowitą gwarancję zarobku bez obawy o utratę zainwestowanego kapitału. Niestety, w praktyce wyższe bezpieczeństwo oznacza mniejszy dochód. Ostrożniejsi inwestorzy mogą decydować się na, chociażby zakup obligacji, który w ciągu roku przyniesie większy dochód niż tradycyjna lokata, ale znacznie niższy niż inne formy aktywnego inwestowania. Na naprawdę wysokie zyski mogą liczyć osoby, które wybierają produkty inwestycyjne, przy których trzeba się liczyć z utratą części zainwestowanego kapitału (w razie dokonania złej inwestycji). Mimo ryzyka, wysokość prawdopodobnego zysku jest naprawdę jego warta. Przykładem długoterminowej inwestycji może być też konto emerytalne. W ich przypadku wpłacone środki są inwestowane na rynku i według założenia powinny stopniowo rosnąć, przyczyniając się do sukcesywnego zwiększania kapitału. Oferta produktów inwestycyjnych jest naprawdę godna podziwu. Planując inwestycje, warto skonsultować się z doradcą finansowym, który przedstawi szczegóły dostępnych możliwości.

Na zakończenie najbardziej wartościowa inwestycja – inwestycja w siebie!

Chociaż wielu z nas interesuje przede wszystkim, jak zarobić kasę, to jedną z najtrwalszych inwestycji jest inwestycja we własny rozwój. Nauka programów komputerowych, specjalistyczne kursy i studiowanie nowego języka jest pierwszym krokiem do podnoszenia swoich kwalifikacji zawodowych, a co za tym idzie, zarabiania większych pieniędzy. Zwiększenie własnej wartości na rynku pracy i sukcesywna rozbudowa swojego CV może otworzyć furtkę do wyjątkowo dochodowej pracy, która nie tylko poprawi sytuację finansową, ale również przyniesie wiele satysfakcji. Chociaż zwiększenie własnej atrakcyjności rynkowej jako pracownik lub specjalista może nie być tak szybkie i proste – w dalszej perspektywie przynosi realne i raczej pewne zyski.

Jak sprawdzić BIK – zobacz jakie masz możliwości

Zanim powiemy jak sprawdzić BIK, zastanówmy się najpierw co w ogóle możemy znaleźć w tym raporcie. Mianowicie, za pomocą raportu BIK zweryfikujemy swoją historię kredytową, a także finansową. Dane tam zawarte ściągnięte są bowiem zarówno z bazy Biura Informacji Kredytowej, gdzie znajdziemy informacje na temat zobowiązań kredytowych oraz z bazy Biura Informacji Gospodarczej, gdzie odnotowywane są nasze zobowiązania finansowe. O ile większość z nas doskonale zdaje sobie sprawę z faktu, że sprawdzenie BIK da nam obraz naszej historii kredytowej, nie wie, że sprawdzenie w BIK da nam także pełen obraz na temat innych zobowiązań, takich jak faktury za media, gaz czy prąd.

Sprawdź się w BIK, a dowiesz się także jakie masz długi i na jakim etapie spłaty są Twoje poszczególne zobowiązania. Zadłużenia w BIKu w trakcie spłaty pozwalają nam określić wysokość zobowiązania, wysokość raty, kwotę pozostałą do spłaty czy kwotę zaległości, a także terminowość spłat i liczbę dni opóźnień. Potwierdzisz tym samym, że nie zalegasz z płatnościami, nie masz kredytu, którego wcale nie zaciągnąłeś, czy też nie zostałeś wpisany w rejestr dłużników BIK, BIG. Z pomocą biuro informacji kredytowej lista dłużników nie będzie dla Ciebie stanowiła zagadki, ani problemu.

Kolejnym ważnym punktem, BIK sprawdzenie, jest scoring. Między innymi dlatego sprawdzanie BIK jest dla nas tak istotne. Mówiąc w skrócie, scoring to ocena punktowa potencjalnego kredytobiorcy, która pokazuje jak duże ryzyko bank podejmuje pożyczając nam środki. Im wyższy scoring tym wyższe prawdopodobieństwo, ze spłacimy zobowiązanie terminowo, a tym samym, większe szanse na pozytywną decyzję banku w sprawie kredytu.

Jak sprawdzić swój BIK

Po liczbie zapytań w sieci widać, że wiele osób szuka odpowiedzi na pytanie, jak sprawdzić się w BIK. Dlatego dziś, krok po kroku, przeprowadzimy Was przez to, jak sprawdzić BIK.

Gdzie sprawdzić BIK? Oczywiście wszystko to dostępne jest na stronie Biura Informacji Kredytowej. Załóżmy też, że nigdy wcześniej nie zastanawialiśmy się nad tym, jak sprawdzić czy jest się w BIKu. Zanim więc będziemy mogli pobrać raport BIK musimy założyć konto. Oczywiście wszystko to dostępne jest dla nas sprzed monitora komputera czy telefonu, prosto z naszego domu. Jedyne czego potrzebujesz, jeśli myślisz nad tym, jak sprawdzić czy jestem w BIK, to dowód osobisty i dostęp do internetu.

Jak sprawdzić BIK – portal informacyjny.

Aby zarejestrować się w portalu BIK musisz wypełnić formularz, w którym należy podać swoje podstawowe dane: imię, nazwisko, adres e-mail oraz numer telefonu. Są to obowiązkowe informacje. W kolejnym punkcie należy wskazać numer dowodu osobistego, datę jego wydania oraz datę ważności, a także numer PESEL. Przechodząc do kolejnego punktu formularza rejestracji w portalu BIK, będziemy musieli podać nasz dokładny adres zamieszkania oraz adres korespondencyjny (oczywiście, tylko w przypadku gdy ten jest inny nisz nasz adres zamieszkania). Następnie należy wyrazić wszelkie niezbędne zgody, aby wypełniony formularz mógł zostać przesłany do portalu BIK. Warto zwrócić uwagę na to, które zgody są obowiązkowe. Obecnie, aby zatwierdzić wypełniony formularz wystarczy potwierdzić zapoznanie się i zaakceptować regulamin Świadczenia Usług Drogą Elektroniczną w ramach portalu BIK oraz zapoznanie się z Polityką Ochrony Prywatności w Portalu BIK. Nie musimy np. wyrażać zgody na przesyłanie informacji handlowych czy przetwarzanie naszych danych w celach marketingowych. Dlatego jeśli nie chcemy dostawać na naszą skrzynkę mailową informacji, reklam czy promocji, dokładnie czytajmy punkt po punkcie i nie wyrażajmy zgody w kwestiach, które nas nie interesują, a nie są wymagane.

Potwierdzenie tożsamości

Czy jestem w BIK jest informacją, która dostępna jest tylko dla nas oraz instytucji do tego upoważnionych. Dlatego tak ważne jest bezpieczeństwo, zarówno danych które podajesz w procesie rejestracji, a tym bardziej danych znajdujących się w BIKu. Zanim więc dokonasz sprawdzenie BIK, konieczna jest weryfikacja czy podane dane są prawdziwe, a ty jesteś osobą, za którą się podajesz.

Jak sprawdzić zadłużenie w BIKu? Musisz potwierdzić podane w procesie rejestracji dane i możesz zrobić to na dwa sposoby. Najchętniej wybierany jest oczywiście ten najszybszy, który możemy zrealizować bez wychodzenia z domu.

Jak sprawdzić BIK przy pomocy pierwszego sposobu weryfikacji?

Sprawdź swój BIK – najszybszy sposób na potwierdzenie tożsamości
Jak przebiega weryfikacja BIK? Aby potwierdzić swoją tożsamość musimy zeskanować dokument, którego używaliśmy w kroku pierwszym, podczas wypełniania formularza. W naszym przypadku będzie to skan bądź zdjęcie dowodu osobistego. Może to być jednak także paszport bądź karta pobytu (jeśli legitymujemy się taki dokumentem również i jego dane będą zawarte podczas wpisywania danych w formularzu). Wiele słyszy się jednak na temat tego aby nie udostępniać nikomu, pod żadnym pozorem naszego dowodu osobistego. Jak więc ma się ten sposób potwierdzania danych do zachowania względów bezpieczeństwa? Oczywiście, każdorazowo warto upewnić się czy skan dokumentu jest niezbędny, a także komu faktycznie go przekazujemy. Jeśli jednak nie da się pominąć tego kroku, mamy możliwość zabezpieczenia skanu dowodu osobistego przed bezprawnym wykorzystaniem, w prostszy sposób niż mogło by nam się to wydawać. Wystarczy, że na gotowym już skanie przekreślimy (odręcznie bądź komputerowo) poprzeczną kreską całe zdjęcie dowodu oraz dopiszemy na nim (w miejscu, które nie będzie utrudniało odczytania danych zawartych w dokumencie) komu przekazujemy skan dokumentu tożsamości (możemy także zamieścić informację w jakim celu przekazujemy skan). W tym przypadku skan będzie opatrzony tekstem „kopia dla BIK”. Tak zabezpieczonego skanu dokumentu nie przyjmie nam żadna inna instytucja czy firma, więc mamy pewność, że nikt nie wykorzysta naszego dokumentu w innym celu niż ten, wskazany przez nas. BIK jak sprawdzić, czy to koniec procesu weryfikacji? Nie, to nie koniec.

O czym jeszcze musimy wiedzieć jeśli myślimy nad tym, jak sprawdzić siebie w BIK? Kolejnym etapem jest wykonanie przelewu w celu identyfikacji. Nie ma szybszego i łatwiejszego sposobu na potwierdzenie informacji we wniosku. Zanim założyliśmy konto w banku, ktoś musiał dokładnie zweryfikować i potwierdzić naszą tożsamość. Teraz w oparciu o dane z banku, które są sprawdzone i bezpieczne, dokonujemy potwierdzenia formularza w portalu BIK. Przelew identyfikacyjny opiewa na kwotę 1 zł i jest bezzwrotny. O czy nie możemy zapomnieć? Przelew musi być dokonany z konta osoby, której dane widnieją w formularzu rejestracyjnym w portalu BIK. Co więcej, konto musi być własnością tylko jednej osoby. Oznacza to, że nie można zrobić przelewu identyfikacyjnego z konta wspólnego, np. należącego do małżonków. Konto do przelewu identyfikacyjnego nie może być także kontem firmowym.

Po wysłaniu skanu dokumentu tożsamości i wykonaniu przelewu identyfikacyjnego, na adres e-mail podany w formularzu rejestracyjnym, otrzymamy wiadomość z linkiem aktywacyjnym. Następnie należy postępować zgodnie z treścią otrzymanej wiadomości i kliknąć w przesłany link. Wtedy na podany w procesie rejestracji numer telefonu zostanie przesłany nam kod autoryzacyjny. Podany kod autoryzacyjny pozwoli nam utworzyć swoje własne, unikalne hasło do logowania w portalu BIK.

W ten sposób utworzyłeś swoje konto w portalu BIK. Co jednak w sytuacji, gdy zastanawiasz się jak sprawdzić zadłużenie w BIK, ale z jakiś powodów, któryś z etapów powyższej weryfikacji Ci nie odpowiada? Możesz skorzystać wtedy z drugiego sposobu na potwierdzenie danych.

Sprawdź czy jesteś w BIK – drugi sposób na potwierdzenie tożsamości

Po wypełnieniu formularza w portalu BIK, potwierdzamy adres do wysyłki. I na tę chwilę to koniec. Musimy bowiem czekać, aż zostanie do nas dostarczony list polecony z potwierdzeniem odbioru. Pewnie już się domyśliliście, że ten sposób będzie dużo dłuższy, właśnie ze względu na konieczność oczekiwania na fizyczny list. Aby go odebrać będziemy musieli wylegitymować się dowodem osobistym.

W treści listu zawarty będzie kod weryfikacyjny. Z kolei na nasz adres e-mail, podany w formularzu, przesłany zostanie link aktywacyjny. Po kliknięciu w link, podajemy kod weryfikacyjny przesłany listem. I dalszy ciąg wygląda tak jak w pierwszej opcji. Po wpisaniu kodu weryfikacyjnego, otrzymujemy sms z kodem autoryzacyjnym i za jego pomocą ustanawiamy już własne hasło do logowania.

Od teraz możesz zalogować się w portalu BIK.

Biuro Informacji Kredytowej jak sprawdzić siebie po zalogowaniu?

Po zalogowaniu pozostaje nam jedynie wybrać interesującą nas ofertę i dokonać płatności. Dla klientów indywidualnych jest to kwota 39 zł za pojedynczy raport, bądź 99 zł za 12 raportów do wykorzystania w ciągu 1 roku. Raport generuje się od razu po dokonaniu przelewu. Do raz wygenerowanego raportu w portalu BIK możesz wrócić w dowolnym czasie klikając w zakładkę „wygenerowane raporty”, a także skorzystać z opcji zapisania go na swoim komputerze, telefonie czy tablecie. Wiesz już jak sprawdzić swoje zadłużenie w BIK. Wiesz także, że za pełny raport musisz zapłacić. Czy jednak istnieje opcja BIK sprawdzenie siebie za darmo? Jak sprawdzić BIK za darmo?

Jak sprawdzić BIK za darmo?

Jak sprawdzić BIK przez internet za darmo? W tym przypadku również musimy być posiadaczami konta w portalu BIK. Zakładanie konta w portalu BIK wygląda dokładnie tak samo jak zostało to przedstawione powyżej. Następnie należy zalogować się na swoje konto. Sprawdzanie BIK za darmo jest dostępne dla każdego maksymalnie raz na pół roku. BIK sprawdzenie za darmo nie da nam jednak wglądu do pełnego raportu. Co więcej, nie zrobimy tego jednym kliknięciem, bowiem nie ma takiej opcji jeśli mówimy o raporcie darmowym. Zatem jak sprawdzić siebie w BIK za darmo? W tym celu, z naszego konta, musimy wysłać wiadomość z prośbą o udostępnienie danych zawartych w BIK. Na odpowiedź, a zatem na przekazanie nam bezpłatnego raportu, BIK ma 30 dni. Gotowy raport będzie do podrabia na naszym koncie w portalu BIK pod ikonką „pliki do pobrania”. Z kolei o tym, że jest już gotowy dowiemy się z wiadomości e-mail przesłanej na nasz adres. Po co więc płacić za raport BIK skoro wiemy jak sprawdzić swój BIK za darmo?

Darmowe sprawdzenie BIK czy płatny raport?

Darmowy BIK i płatny raport – co wybrać? Jeśli tylko chcesz przetestować BIK i zobaczyć jak działa, sprawdź swój BIK za darmo. Jeśli jednak raportu nie generujesz tylko w celach testowych, i zastanawiasz się jak sprawdzić swój BIK, wybierz opcję płatną.

BIK jak sprawdzić siebie za darmo, a jak sprawdzić swoją historię w BIK przy pomocy płatnego raportu? Ważny jest także czas. Pomijając zakres informacji umieszczonych w poszczególnych raportach musimy wiedzieć, że płatny raport zostaje wygenerowany zaraz po dokonaniu płatności. Darmowy raport BIK nie jest dostępny od ręki i musimy czekać na niego nawet do 30 dni.

Darmowa opcja gwarantuje nam jedynie wygenerowanie raportu raz na 6 miesięcy. Takich obwarowań nie ma z kolei przy raportach płatnych.

Jeśli myślimy nad tym jak sprawdzić czy jestem w BIK, z pewnością zwracamy uwagę właśnie na koszt. Darmowy raport, jak sama nazwa wskazuje jest darmowy. Pełny raport będzie z kolei kosztował nas jednorazowo 39 zł, bądź w pakiecie 12 raportów za 99 zł.

I na sam koniec, chyba to co najważniejsze. Ważne jest w jakim celu zdecydowaliśmy się na sprawdzenie BIK. Darmowa opcja gwarantuje nam bowiem dostęp tylko do części danych. Z darmowej wersji będziemy mogli dowiedzieć się jakie instytucje składały zapytania do BIK, jakie aktualnie mamy zobowiązania oraz jakie już spłaciliśmy. Jeśli taki niepełny raport jest dla nas wystarczający po co przepłacać. Jeśli nie, pozostaje już tylko jedna opcja, na BIK sprawdzenie siebie, poprzez płatny raport.

Kiedy i dlaczego warto zdecydować się na sprawdzenie w BIK

BIK sprawdzenie pozwoli nam poznać historię kredytową, a także finansową. Dowiemy się też jak aktualnie wygląda nasza sytuacja, a tym samym czy aby na pewno nie zalegamy z jakimiś płatnościami, nie mamy przeterminowanych zobowiązań czy nieterminowo spłaconych rat.

Dzięki sprawdzanie BIK, mamy także szansę sprawdzić jak wyglądamy w oczach banku, od tej bardziej formalnej strony. Dowiemy się także do jakich informacji mają wgląd banki i inne upoważnione instytucje. Za pomocą raportu BIK sami będziemy mogli ocenić czy mamy szansę na kredyt bez wychodzenia z domu.

Coraz więcej słyszy się także o wyłudzeniach kredytów albo chociaż o ich próbach. BIK sprawdź siebie i miej pewność, że nikt nie wziął za Ciebie kredytu.

Wiemy już zatem jak sprawdzić BIK, jak sprawdzić BIK za darmo, czy nie zostaliśmy wpisani w rejestr dłużników BIK itp. Dowiedzieliśmy się także dlaczego tak ważne jest sprawdzenie BIK choć raz na jakiś czas. Nie pozostaje więc nic innego jak tylko wykorzystać tę wiedzę i BIK sprawdzenie zacząć już dziś.

Jak zarabiać na blogu?

Jak zarabiać na blogu

Blog czyli regularnie publikowane artykuły wraz ze zdjęciami. Bloga może założyć każdy z nas. Jednak czy zarabiać na blogu też może każdy? Co zrobić aby nasze treści trafiały do szerokiego grona odbiorców i dały nam szansę na zarabianie? Poniżej postaramy się pokazać co zrobić aby z niczego stworzyć poczytny blog, jak zarabiać i zwiększać swoje zasięgi.

Ile może zarobić bloger?

Jednak zanim wskażemy poszczególne kroki, skoro nasz temat to „jak zarabiać na blogu” zacznijmy od kwestii finansów. Zanim decydujemy się na konkretną pracę, z całą pewnością zapytamy o to ile możemy zarobić. Nie inaczej będzie jeśli zastanawiamy się nad prowadzeniem bloga w celach zarobkowych. Czy na blogu można zarobić? Owszem można. Niestety, pewnie niektórych rozczarujemy, ale nie jesteśmy w stanie wskazać konkretnej kwoty. Co więcej, nie znajdziecie jej nigdzie. Dlaczego?

Zarabianie na blogach jest kwestią bardzo indywidualną. Zarobki blogerów zaczynają się na kilkudziesięciu złotych, a kończą na tysiącach. Jedna osoba może zarabiać 20 złotych miesięcznie, a inna za jedną rekomendację otrzyma 10 tysięcy złotych. Oczywiście, nie będziemy także ukrywać, że najwyższe kwoty zgarnia ścisła czołówka. Nie oznacza to jednak, że z bloga nie można się utrzymać. Wręcz przeciwnie. Trzeba jednak włożyć w to wiele pracy i zbudować swoją silną markę, którą będzie przyciągać reklamodawców, a co za tym idzie, pieniądze.

Jest to warte podkreślenia – nasz blog musi stać się marką.

Jak zarabiać na blogu – początek

Zakładanie bloga od kuchni – najważniejsze kwestie techniczne
Musimy założyć bloga. Od strony technicznej to raptem kilka, maksymalnie kilkanaście minut. Na co warto zwrócić uwagę w tej kwestii? Gdzie założyć bloga żeby zarabiać?

Przede wszystkim wybór odpowiedniej domeny, czyli adresu/nazwy bloga i bezpiecznego hostingu, gdzie znajduje się aplikacja obsługująca bloga. Najwięcej czasu może zająć ci właśnie wybór nazwy, która będzie do ciebie pasować, będzie chwytliwa i pasująca do kategorii bloga, a jednocześnie dostępna. Wybrałeś super nazwę ale podczas rejestracji domeny może okazać się, że wszystkie chwytliwe slogany są już zajęte. Niestety musisz brać to pod uwagę i przygotować się na swoistą burzę mózgów. Jednak możesz być też spokojny, bowiem nazwę domeny można później zmienić. Jeśli z kolei chodzi o hosting, najbezpieczniejszym z punktu widzenia przechowywania danych i zabezpieczenia się przed ich utratą, jest hosting w chmurze. Z kolei WordPress, czyli aplikacja obsługująca twojego bloga, pomoże ci dostosować wygląd bloga do twoich preferencji i upodobań.

Jak zarabiać na blogu – koszty prowadzenia bloga

Jeśli chodzi o koszt założenia bloga – zarejestrować domenę i opłacić hosting możemy już za około kilkadziesiąt złotych. Możemy także trafić na promocje. Jest to koszt za rok użytkowania. Jeśli po roku chcemy dalej korzystać z naszej domeny, musimy ją przedłużyć, czyli ponownie opłacić kolejny rok użytkowania. I to właściwie na tyle. Jeśli nie chcemy albo nie możemy pozwolić sobie na ponoszenie kosztów w związku z prowadzeniem bloga, opłacenie domeny i hostingu może być naszym jedynym wydatkiem. Jednakże praktyka pokazuje, że aby zainteresować nowych użytkowników i zatrzymać aktualnych, musimy się trochę postarać, a to niestety wiąże się z kosztami i to nie koniecznie tylko tymi związanymi ze stricte techniczną obsługą bloga. Jeśli więc zastanawiamy się jak zarabiać na blogu większe kwoty, odpowiedź jest prosta – musimy w niego zainwestować i robić to regularnie.

Jak założyć bloga i zarabiać? Zacznijmy od szablonów na WordPress. Oczywiście znajdziemy wiele darmowych. Jednakże wraz ze wzrostem użytkowników oraz rozwojem strony konieczne jest ulepszanie także kwestii wizualnych oraz zapewnienie naszym fanom łatwego poruszania się po stronie. Aby to osiągnąć będziemy musieli zainwestować w płatne szablony WordPress. Jest to koszt od około 120 złotych.

Kolejną kwestią jest oprawa zdjęć. Tak jak mówiliśmy na samym początku blog to szereg wpisów wzbogaconych zdjęciami. Nie wystarczy więc dobry tekst. Aby przyciągnąć spojrzenie potrzebne będzie także dobre zdjęcie. Oczywiście możemy zdecydować się na gotowe zdjęcia, które całkowicie legalnie i za darmo możemy pobrać z portali ze zdjęciami. Niestety nie mamy wtedy pełnego dostępu, taki kosztuje bowiem od około 40 zł miesięcznie. Jednakże nie każdy profil bloga nam na to pozwoli. Jeśli przykładowo prowadzimy bloga modowego i tematyką naszych postów są głównie nasze looki, niestety gotowe zdjęcia nie są dla nas. Obecnie świetne zdjęcia zrobimy nawet smartfonem. Nie musimy zatem inwestować w drogi aparat. Jednakże nawet takie zdjęcie będzie potrzebowało oprawy. Do tego przyda nam się popularny Photoshop. Obecnie jest on dostępny w abonamencie (w chmurze) od około 50 złotych za miesiąc.

Reklama dźwignią handlu, reklama kluczem do zwiększenia widoczności i zarabiania na blogu. Jak zarobić na blogu? Najłatwiejszą chyba dziś opcją są media społecznościowe. Samo prowadzenie fanpage jest darmowe, zapłacić przyjdzie nam jednak za utworzenie reklamy. W tym przypadku koszt zależy od nas samych. To my decydujemy ile przeznaczymy na reklamę w oparciu o dzienny budżet oraz okres przez, który reklama ma się wyświetlać.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera. Nie brzmi znajomo? Taka opcja dostępna na twoim blogu nie pozwoli twoim fanom o tobie zapomnieć. Z pewnością na początek oferowane darmowe pakiety będą wystarczające. Jednakże wraz z większą liczbą obserwatorów za mailing przyjdzie nam zapłacić od około 50 zł miesięcznie.

Są to na prawdę podstawowe wydatki. Wiele też zależy od tego o jakiej tematyce bloga prowadzimy. Jeśli jest to np. blog podróżniczy raczej jednoznaczne jest to z koniecznością poniesienia wydatków na wszelkie wyjazdy. Jak zarabiać na blogu podróżniczym? Raczej nie możliwe jest opowiadanie o najciekawszych miejscach nie odwiedzając ich, nie mając ciekawych zdjęć i własnych spostrzeżeń. Mówimy bowiem o blogach, które mają zarabiać, a nie tylko być. Wydatki jakie związane są z prowadzeniem bloga zależą więc w dużej mierze od nas samych oraz od tematyki, którą poruszamy.

Treści na bloga powinieneś tworzyć sam. Oznacza to, że będzie to darmowe. W praktyce jednak potrzebujesz na to czasu i to nie mało. Jest to twoja praca i zaangażowanie, które chyba jest najcenniejsze.

Jak zarabiać na blogu – wybór tematyki

Jeśli już podjęliśmy decyzję o prowadzeniu bloga i założyliśmy swoją stronę, przejdziemy teraz do jednej z ważniejszych kwestii z tym związanych – treści, które go wypełnią. Nie da się pisać o niczym, a na pewno nie wtedy, kiedy naszym celem jest zainteresowanie odbiorcy, zdobycie szerokiego grona obserwatorów i zarabianie na blogu. W tym momencie przychodzi więc czas na wybór tematyki naszego bloga. Oczywiście, nie oznacza to, że na naszej stronie nie będą mogły pokazywać się posty z innych kategorii. Jednakże tylko spójne treści i konkretny kierunek bloga jest w stanie zapewnić nam „regularnych” fanów i umożliwić długofalowe zarabianie na blogu.

Konto na popularnym portalu społecznościowym ma większość z nas. Przypomnijcie sobie więc co decyduje o tym, że obserwujecie daną stronę i chcecie aby dane posty wyświetlały się na waszej tablicy. Najczęściej są to profile o określonej kategorii, która jest nam na co dzień potrzebna, interesuje nas, wiąże się z naszym hobby, jest zgodna z naszymi zainteresowaniami, oferuje ciekawe rozwiązania, proste triki czy sposoby na nurtujące nas problemy. I w drugą stronę, nie obserwujemy profili, których tematyka nas nie interesuje i nie jest nam do niczego potrzebna. Tożsame zachowania kierują nami przy wyborze blogów, które odwiedzamy, a co najważniejsze, na które chcemy regularnie wracać.

Z kolei jeśli rozpatrujemy wybór tematyki od strony kuchni, czyli jego właściciela i autora postów, warto skierować się w stronę bliską naszemu sercu. Po pierwsze tworzenie wpisów będzie prostsze i umili nam czas. Łączenie pracy z pasją zaowocuje nie tylko lepszymi treściami ale także pozwoli nam się realizować i spełniać. Po drugie, wybór tematyki, w której się specjalizujemy i jesteśmy ekspertami pozwoli nam tworzyć ciekawe, bogate i wyczerpujące treści, które będą dla odbiorcy nie tylko ciekawe ale i będą stanowiły bogate źródło wiedzy. Po trzecie zyskamy jakże cenną autentyczność i zarabianie na blogu będzie dużo łatwiejsze.

Jakie mamy możliwości? Co jest najpopularniejsze? Jakie blogi są najchętniej odwiedzane? Jak zarabiać na blogu? Na jakich blogach możemy zarobić najwięcej?

Na jakich blogach zarobimy najwięcej

Prym wiodą blogi modowe i chyba nikogo to nie dziwi. Jednak lista blogów, na których możemy całkiem dobrze zarabiać jest znacznie dłuższa.

Na jakich blogach zarobimy najwięcej:

– moda,

– uroda,

– podróże,

– osobiste/ lifestyle,

– mama/ parenting,

– zdrowie,

– fitness/sport,

– finanse, marketing,

– fotografia,

– IT,

– kulinaria i wiele wiele innych.

Co można reklamować w zależności od tematyki bloga

– moda – czyli przede wszystkim ubrania. Ta kategoria jest jednak dość obszerna i nikogo nie zdziwi jeśli będziemy reklamowali kosmetyki, perfumy czy wszelkie akcesoria,

– uroda – kosmetyki i perfumy, ale także salony oferujące zabiegi medycyny naturalnej czy estetycznej, wszelkie zabiegi upiększające takie jak manicure, pedicure, fryzjer i wiele wiele innych,

– podróże – wycieczki, hotele, loty, przejazdy, ciekawe miejsca, atrakcyjne punkty,

– osobiste/ lifestyle – to chyba najbardziej szeroka kategoria. Blog osobisty to w największym skrócie nasze życie. Może więc znaleźć się tutaj praktycznie wszystko. Jednak zawsze przy ostatecznym wyborze współpracy powinniśmy zastanowić się czy jest to zgodne z naszą marką, stylem i wizerunkiem. Jeśli odbiorca wyczuje w tym tylko reklamę, szybko zrezygnuje ze śledzenia naszych dalszych poczynań,

– mama/ parenting – wszelkie produkty i udoskonalenia dla mamy i dziecka,

– zdrowie – zdrowie to kolejna dość szeroka kategoria. Reklamować możemy zdrową żywność, diety, suplementację ale także akcesoria sportowe,

– fitness/sport – akcesoria sportowe, odzież, siłownie, kluby fitness, produkty dla sportowców, odżywki, suplementacja,

– finanse, marketing – produkty bankowe, ubezpieczeniowe, księgowość, doradztwo finansowe,

– fotografia – sprzęt fotograficzny i do późniejszej obróbki, studia fotograficzne,

– IT – najnowsze gadżety, produkty, nowinki technologiczne, ciekawe rozwiązania dla nowoczesnego domu czy biura,

– kulinaria – jak zarabiać na blogu kulinarnym? Możemy reklamować sprzęty do kuchni, restauracje, żywność,

– i wiele wiele innych.

Jak zarabiać na blogu – jak monetyzować?

Artykuły sponsorowane
Jest to jedna z mniej czasochłonnych opcji. Polega ona na tym, że zewnętrzna firma (najczęściej sam zainteresowany, pracownik bądź firma zewnętrzna zajmująca się promocją) dostarcza gotowy do publikacji artykuł, który umieszczamy na swoim blogu. Artykuł w całości, w części bądź tylko pośrednio promuje danym produkt czy firmę. Zarabianie na blogu polega w tej sytuacji na tym, że publikujemy gotowy tekst na naszym blogu. Jest to opcja, i dla bardzo poczytnych blogów, i dla tych, które dopiero się rozwijają. Nie zawsze celem jest bowiem dotarcie do jak największej liczby odbiorców, a np. jedynie umieszczenie w tekście linka. Oczywiście na tych drugich zarobimy znacznie mniej.

Płatne reklamy, banery
Kolejny sposób na zarabianie na blogu, który nie jest czasochłonny. Co więcej, jest dostępny praktycznie dla każdego, niezależnie od liczby osób, które nas odwiedzają. Polega na umieszczeniu na naszym blogu baneru, który przekierowuje do promowanej oferty, firmy, produktu czy usługi. O ile taką współpracę może podjąć każdy z nas i nie napracować się przy tym w ogóle, zarobek uzależniony jest już od efektów. Najczęściej, zarabiamy bowiem nie na samym umieszczeniu reklamy, a dopiero na kliknięciu w link, a czasem dopiero za podjęcie określonych działań na stronie (np. zakup), na którą przekierowujemy.

Afiliacja
Umieszczamy produkty, usługi, a dokładnie polecamy je i mówimy, że są „dobre”. O ile płatne reklamy w postaci banerów są po prostu udostępnieniem przestrzeni reklamowej, o tyle przy afiliacji bardziej utożsamiamy się z produktem. Nie tylko umieszczamy reklamę na blogu, a sami, we własnej osobie reklamujemy produkt czy usługę. Dzięki temu jest to też bardziej opłacalne. Na afiliacji możemy zarobić znacznie więcej. Jak się zarabia na blogu dzięki afiliacji? Jeśli nasz czytelnik, z naszego polecenia, wejdzie na daną stronę i kupi daną rzecz bądź skorzysta z promowanej usługi, mamy zysk od sprzedaży czy też dostajemy określoną z góry prowizję. Sposób w jaki polecamy usługę i co mówimy o produkcie zależy tylko i wyłącznie od nas. To my sami decydujemy też, co w ogóle chcemy polecić na naszym blogu. Chyba każdy z nas doskonale zdaje sobie sprawę jak wiele może przynieść dobra opinia i polecenie płynące „z ust” kogoś z kim czujemy jakąś więź.

Jeśli chcemy zarabiać na blogu z pomocą afiliacji musimy mieć odbiorców. Nasz zysk zależny jest bowiem od ilości kliknięć w link afiliacyjny.

Programy partnerskie, współpraca z markami

Programy partnerskie to jakoby szersze pojęcie afiliacji, bardziej długofalowe i wielopłaszczyznowe. Nie można dokładnie scharakteryzować na czy polega, ile zarobimy i co możemy reklamować. Programy partnerskie są bardzo indywidualne. O czym jednak zawsze powinniśmy pamiętać, zanim zdecydujemy się na podjęcie współpracy z daną marką? Przede wszystkim nie należy bez zastanowienia rzucać się na wszystko co wpadnie w nasze ręce. Wbrew pozorom, jeśli dopiero zaczynamy i podejmiemy kilka współprac, które w ogóle nie są związane z tematyką naszego bloga, efekt może być zupełnie inny od zamierzonego. Wcale nie zdobędziemy więcej uwagi i fanów, a jeszcze zniechęcimy do siebie tych aktualnych.

Jak się zarabia na blogu poprzez programy partnerskie?

Współpraca powinna być spójna z tym co na co dzień prezentuje nasz blog. My sami powinniśmy być w pełni przekonani do reklamowanego przez nas produktu. Wydając opinię czy recenzując dany produkt bądź usługę trzymajmy się faktycznych odczuć i wrażeń jakie mamy po przetestowaniu. Nie wychwalajmy na siłę produktu, który na to nie zasługuje. Nasi czytelnicy, którzy utożsamiają się z nami, chcą usłyszeć prawdę, a nie jedynie reklamę przekazaną przez opłaconego aktora, których mamy całą masę. Od nas wręcz żąda się szczerości. Recenzja powinna być zatem zgodna z prawdą i niczym nie wymuszona. I w tym przypadku jest to raczej opcja dla poczytnych blogów. Przede wszystkim dlatego, że firma nie zdecyduje się podjąć współpracy, lokować swojego produktu czy testować go na blogu, który nie ma odbiorców. Najlepsze blogi mogą liczyć na bardzo wysokie stawki za współprace. Te początkujące za wynagrodzenie mogą dostać np. darmowe produkty.

Płatne materiały, szkolenia

Prowadzenie bloga to też dobry sposób na przedłużenie naszej standardowej, głównej, wiodącej pracy. Najlepiej będzie opisywał to przykład. Jeśli prowadzimy bloga z poradami prawniczymi, rozwiązaniami prawnymi czy pomocą prawną – na co dzień jest to też nasza praca. W przyszłości jeśli, któryś z naszych czytelników będzie potrzebował indywidualnej porady czy bardziej wyspecjalizowanej usługi, jest duże prawdopodobieństwo, że zwróci się o pomoc właśnie do nas, czyli do osoby, którą „zna”. Dzięki komunikacji, która płynie z bloga nasi czytelnicy utożsamiają się z nami i tworzymy swojego rodzaju więź. Wbrew pozorom sformułowanie, że czytelnik nas zna, wcale nie jest nadużyciem.

Innym przykładem, jak zarabiać na blogu, może być np. prowadzenie działalności szkoleniowej czy coachingowej. Mimo umieszczania obszernych wpisów i wielu cennych wskazówek, zawsze da się powiedzieć coś więcej, bardziej szczegółowo, konkretnie. We wpisie na blogu możemy zatem zawrzeć wstęp do czegoś większego. Jeśli nasze artykuły będą dobrej jakości, merytorycznie i z pasją napisane, z całą pewnością znajdą się chętni na zakup całego materiału szkoleniowego czy nawet wzięcia udziału w stacjonarnym szkoleniu i poznaniu autora swojego ulubionego bloga.

Jest to sposób na zarabianie na blogu, który nie przynosi bezpośrednich, a dopiero pośrednie zyski. Aby zarabiać w ten sposób musimy zainteresować czytelnika. Jeśli każdy nasz wpis będzie wstępem do kolejnej płatnej publikacji mamy marne szanse na wzbudzenie zainteresowania. Chcąc zarabiać w ten sposób musimy dać także coś od siebie. Warto więc zdecydować się także na wyczerpujące temat publikacje, które będą darmowe i dostępne dla każdego, a jednocześnie będą dobrą reklamą. Konieczność ponoszenia opłaty na każdym kroku może bowiem zniechęcić nawet najbardziej wiernych fanów.

Jak zarobić na blogu – własne produkty

Skoro mamy bloga równie dobrze możemy prowadzić na nim promocję swoich własnych produktów. Oczywiście nie zarabiamy w tym przypadku bezpośrednio i nikt nie zapłaci nam za promowanie produktu. Mamy jednak darmową reklamę, zrobioną dokładnie tak jak tego chcemy. Dzięki temu nie tylko promujemy swoje produkty ale także budujemy swoją markę. Zarabiamy na tym pośrednio, poprzez zwiększenie zainteresowania naszymi produktami i zwiększeniem sprzedaży.

Reklama profilu w mediach społecznościowych

Prowadząc popularny profil w mediach społecznościowych swoją działalność możemy rozszerzyć o prowadzenie bloga. Media społecznościowe to nie miejsce na obszerne, tematyczne wpisy. Połączenie popularnego profilu w social mediach, który odwiedzają tysiące zainteresowanych z blogiem, może przynieść wiele korzyści nam i zainteresować naszych partnerów. Oferujemy jakoby dwa w jednym. Standardową promocję na Facebooku czy Instagramie, a do tego reklama z wpisem na blogu. Zarabiamy pośrednio, dodatkowo reklamując swój profil poprzez bloga, jak i bezpośrednio – rozszerzając ofertę współpracy, a tym samym otwieramy sobie szanse na wyższe gaże.

Zarabianie na blogu – bezpłatne próbki

Jednym ze sposobów na wystartowanie i zdobycie zainteresowania, a tym samym odpowiedź – jak zacząć zarabiać na blogu poważne kwoty – są reklamy bezpłatne. Chyba każdy z nas kupuje różne produkty. Prowadząc bloga modowego czy makijażowego nie sposób przecież stawiać wszystkich postów tylko i wyłącznie w oparciu o produkty, za których reklamę ktoś nam zapłacił. Na co dzień, może nawet nie świadomie, każdy nasz post to reklama. Jeśli będziemy robić to rzetelnie i włożymy w to ciężką pracę, z pewnością wzbudzimy zainteresowanie. Oczywiście nic nie zarabiamy, ale budujemy swoje zaplecze.

Dotacje od czytelników, patronat
Wbrew wielu opiniom patronat funkcjonuje i ma się bardzo dobrze. I wcale nie jest tak, że dostajemy pieniądze za nic. Przecież prowadzimy bloga, publikujemy wpisy, czyli wkładamy w to swoją pracę i cenny czas. Z resztą jeśli nie zainteresowalibyśmy kogoś swoją pracą, czy ten zdecydowałby się regularnie przelewać nam środki na prowadzenia działalności blogowej? Patronat polega bowiem na tym, że nasi czytelnicy regularnie przelewają nam środki. Może być to 5 zł, a może kilka tysięcy. Nie ma żadnych określonych kwot i wszystko zależy od naszych czytelników.

Jak zarobić na blogu – współpraca

Jak nawiązywane są współprace? Jak się zarabia na blogu? Szukamy, zwracamy się z propozycją reklamy do firm, bierzemy udział w konkursach, rozdaniach, zgłaszamy się do testów itp. itd. Jednakże należy mieć na uwadze to, że wszelkie godne uwagi firmy to także prężnie działający dział marketingu. To firmy same szukają blogerów, którzy w ich mniemaniu idealnie sprawdzą się w roli promotorów marki. W naszej gestii leży natomiast to aby im to ułatwić. Każdy kto zdecydował się na prowadzenie bloga, na którym chce zarabiać jest raczej świadomy tego jak wielka jest konkurencja. Firmy szukając promotorów mają w czym wybierać. Oznacza to, że osoby zajmujące się marketingiem nie mają czasu na czytanie poszczególnych blogów od deski do deski, nawet najmniejsze niedociągnięcie może sprawić, że zrezygnują z dalszego przeglądania, a brak przejrzystości i możliwości znalezienia kontaktu z autorem wyeliminuje nas z gry całkowicie. W tym celu warto więc stworzyć na blogu, który ma zarabiać, zakładkę o jasnej i klarownej nazwie „współpraca”.

Powinniśmy tam zamieścić najważniejsze informacje na temat naszej osoby oraz to czym zajmujemy się na blogu, jaki jest jego temat przewodni, a także o tym co mamy do zaoferowania poza blogiem. W ten sposób osoba szukająca partnerów do współpracy od razu wie czy dany blog odpowiada specyfice marki i czy ma sens reklamowanie produktu właśnie na tym blogu. Do tego jeśli twoja praca poza blogiem, współgra bądź jeszcze bardziej sprzyja promocji, masz dodatkowy plus. Może np. zajmujesz się grafiką i dajesz tym samym gwarancje nie tylko dobrego tekstu ale i ciekawej oprawy posta? W konsekwencji, poza reklamą może nawiążecie współpracę także na innej płaszczyźnie?

Wbrew pozorom unikanie odpowiedzi o konkretnej tematyce bloga nie przysporzy nam większej ilości zainteresowanych współpracą firm. Prędzej czy później firma i tak zweryfikuje to czym się zajmujemy i w konsekwencji do podjęcia współpracy i tak nie dojdzie. Dzięki zakładce współpraca, pozwalamy oszczędzić czas nie tylko firmom ale i samym sobie, gdyż podając najważniejsze informacje w jednym miejscu unikamy zbędnych zapytań i konieczności odpowiadania na nie.

Poza krótkim opisem swojej osoby oraz bloga, warto także wspomnieć o statystykach. Reklama ma na celu dotarcie do szerokiego grona odbiorców. Reklamodawca będzie weryfikował więc nas także pod kątem zasięgów. Dzięki, umieszczonym w zakładce współpraca statystykom, w prosty sposób będzie można sprawdzić czy mieścimy się w założeniach danej marki.

Jeśli z kolei oferujesz konkretne usługi czy określone metody promocji i współpracy, nie zastanawiaj się zbyt długo tylko po prostu o nich powiedz.

Kolejną ważną kwestią, która niesie odpowiedź na pytanie, jak zarobić na blogu, jest umieszczenie informacji o tym jak można się z nami skontaktować. Wskazane jest podanie kilku możliwości takich jak numer telefonu, adres e-mail czy dane do fanpage. Każdy preferuje inny sposób kontaktu i dobrze jeśli zwyczajnie ma wybór.

Zarabianie na blogu – kontakt z innymi influencerami 

Kontakty i znajomości rządzą światem. Brzmi to trochę strasznie i możliwe, że jest to zbyt przekoloryzowane stwierdzenie, ale chcemy po prostu zwrócić twoją uwagę na fakt, że często lepiej je mieć niż nie. Nie inaczej jest w przypadku prowadzenia bloga i chęci zarabiania na nim. Oczywiście w pojedynkę jesteśmy w stanie zbudować całkiem fajne zaplecze. Jednakże działając na szeroką skalę, znajomości w branży, mogą być wręcz niezbędne aby przekroczyć pewien pułap/poziom.

Po pierwsze szukając partnera do współpracy, usługodawcy czy innego wykonawcy zaczynamy od przeszukania szufladek w naszej głowie i zastanawiamy się czy kogoś nie znamy. Jeśli nie, pytamy wśród znajomych, czy mogą nam kogoś polecić. Tak samo dzieje się w blogowym świecie. Nie należy się obrażać, że ktoś nie chce reklamować u nas nowego motoru, jeśli prowadzimy bloga makijażowego, a tylko pyta czy nie znamy kogoś kto pisze o motoryzacji. Nie każdą współpracę także przyjmiemy. Jednak może akurat, możemy kogoś polecić? A jeśli ktoś ma polecić właśnie ciebie to chcąc nie chcąc musisz dać się poznać.

Po drugie zanim wybierzemy kogoś o kim nic nie wiemy szukamy kogoś sprawdzonego. Wszelkim markom zależy na współpracy z rzetelnymi i pewnymi blogerami. Zanim rzucą się w wir poszukiwań nowych blogerów, dłuższy czas zatrzymują się przy tych polecanych przez innych, a także tych już sprawdzonych przez nich samych.

Po trzecie współpracując przy różnych projektach z innymi blogerami zwiększacie zasięgi reklamy, a także swoje własne. Zyskuje nie tylko reklamodawca, który dotrze do dużo szerszego grona odbiorców. Zyskujesz na tym także ty, bowiem dajesz o sobie znać na innych blogach, a tym samym masz szansę zyskać nowych fanów i dać znać o sobie wielu osobom, w krótkim czasie i to całkowicie za darmo.

Wysoka jakość bloga

Na sam koniec nie możemy nie poruszyć jeszcze jednej bardzo ważnej kwestii. O ile czasami możemy pominąć jakiś krok, w tym przypadku nie mamy takiej możliwości. Jeśli chcemy zbudować swoją markę, zarabiać na blogu, uczynić z blogowania swoją pracę i nie przepaść po jednym udanym sezonie, musimy włożyć w to siebie. Byle jak zrealizowane zlecenie nie tylko zniechęci do nas naszego aktualnego zleceniodawcę, ale możecie być pewni, że szybko dowie się o tym cały blogowy świat. Szybka droga na szczyt będzie niczym przy szybkim upadku.

Jeśli naszym celem jest zarabianie na blogach musimy się do tego przyłożyć. Już na pierwszy rzut oka będzie widać, czy włożyliśmy we wpis sporo ciężkiej pracy, czy wszystko zrobione jest od niechcenia i jest wręcz dziełem przypadku. Musimy potraktować blogowanie na serio. Myślimy, że tak właśnie jest, skoro zdecydowaliście się z tego utrzymywać. Wysoka jakość wpisów, dobre merytoryczne przygotowanie i wartościowe treści to jedyna szansa na zwiększanie zasięgów, zatrzymanie aktualnych obserwatorów, a także reklamodawców i przyciągnięcie kolejnych.

Nie mamy szansy na długoterminowe powodzenie jeśli nasze wpisy nie niosą za sobą nie tylko rzetelności ale i prawdy. Jeśli decydujemy się na promowanie jakiegoś produkty czy usługi powinniśmy najpierw, oczywiście w miarę możliwości, przetestować to na własnej skórze. Nie jesteśmy aktorami grającymi w reklamie. Reklama płynąca z bloga ma też zupełnie inne zadanie. Jesteśmy takimi samymi osobami jak te, które nas obserwują. Przez to nasi obserwatorzy utożsamiają się z nami i są nam bliscy. Reklama na blogu ma na celu pokazanie osobom, takim samym jak my, że coś jest dla nas, a zatem sprawdzi się także u nich. Ta reklama jest znacznie bardziej dostępna, naturalna i autentyczna. Ma nieść za sobą prawdę. A żeby zareklamować coś autentycznie musimy sprawdzić jak faktycznie się sprawdza. Wychwalanie produktu pod niebiosa, bez wcześniejszych testów szybko zweryfikuje rzeczywistość. Musimy pisać jak jest naprawdę. Jeśli reklamodawca z góry narzuca wynik i treść wisu powinno zapalić się nam czerwone światełko. Dobry produkt sam się obroni więc nie ma obaw, że nasza recenzja nie będzie przychylna. Warto więc pisać prawdę, a jeśli coś tak bardzo nie przypadło nam do gustu czasem lepiej zrezygnować całkowicie niż pisać nieprawdę tylko po to aby zadowolić współpracującą z nami markę.

Autentyczność ma jeszcze jeden wymiar. Szczególne ważne jest to na samy początku, kiedy to trafiają do nas pierwsze oferty i nie ma ich zbyt wielu. Wtedy łatwo w ferworze radości rzucać się na wszystko co nam wpadnie w ręce. Zastanówmy się jednak po co prowadzimy bloga i o czym. Jeśli mamy bloga makijażowego, nie reklamujmy parówek, skoro nie idzie to w parze z tematyką wpisów. Tym łatwym sposobem możemy zgubić swoją autentyczność i nasi fani szybko to wychwycą. Strata będzie dużo większa niż zysk. Kolejny lokowany w ten sposób produkt będzie dla nich tylko nic nie znacząca reklamą, za którą ktoś nam zapłacił i na pewno nie potraktują tego jako coś co warto mieć. A wręcz odwrotnie, może to spowodować ich niechęć do produktu, którego nawet nie znają, a w konsekwencji nie będą zaglądać już na naszego bloga.

Po co prowadzimy bloga

Prowadzony przez nas blog powinien być czymś więcej niż sposobem na zarabianie. Takie podejście to bowiem szybka droga do upadku. Jeśli nie włożymy w blogowanie swojej pasji i nie będziemy pielęgnować bloga jak czegoś bardzo cennego, nawet chwilowe zainteresowanie naszą osobą, szybko minie. Nasz blog to przede wszystkim nasza wielka praca i zaangażowanie, a zarobki powinny być tylko skutkiem ubocznym naszej pasji jaką jest blogowanie.

Błędny przelew – co zrobić i jakie są rozwiązania?

Pieniadze przelane na niewłaściwy rachunek

Bankowość elektroniczna umożliwia wykonywanie szybkich przelewów z dowolnego miejsca oraz w dowolnym czasie. Przelewy robione w ten sposób to nie tylko oszczędność czasu, ale również pieniędzy. Są one bowiem tańsze w stosunku do tradycyjnych przekazów bankowych. Można by rzec „same korzyści”. Droga na skróty może jednak przyczynić się do wystąpienia pomyłki. Wystarczy jedno nieostrożne kliknięcie, a pieniądze powędrują na niewłaściwe konto. Co w sytuacji gdy wyślemy błędny przelew?

Błędny przelew – im mniej danych tym większe ryzyko

Dokonując przelewu w tradycyjny sposób, zleceniodawca zobowiązany jest do podania różnego rodzaju danych, na podstawie których bank będzie mógł zrobić przekaz. Oprócz dokładnej kwoty (czasami słownej) są to między innymi informacje dotyczące danych osobowych oraz numeru konta osoby, której przelewane są pieniądze.

Przelew internetowy takich danych nie musi wymagać. Wszystko uzależnione jest od banku, z którego dokonujemy operacji. Może nawet zdarzyć się, że wystarczy sam numer rachunku. Zbyt mała liczba informacji zdecydowanie przyspieszy transakcję, zwiększając jednocześnie ryzyko pomyłki. Posiadanie jak największej ilości danych ułatwia bankowi wychwycenie błędów w przelewie. Gdy ich nie ma, przelew zostanie nadany, ale za wszelkie nieprawidłowości odpowiada zleceniobiorca.

Błędny przelew – sesje i księgowania

Czas przepływu zleconego przelewu uzależniony jest od godzin, w jakich odbywają się sesje księgowania w bankach. Może zdarzyć się, że transakcja taka będzie trwała godzinę, a innym razem wydłuży się do kilkunastu godzin. Druga sytuacja ma miejsce zwłaszcza podczas rzadko występujących zleceń księgowań.

Kiedy przelew trafi najszybciej do swego adresata? W przypadku, gdy jest on właścicielem rachunku w banku, w którym swój rachunek posiada zleceniodawca. W sytuacji tej jest bardzo mało czasu na cofnięcie operacji. Ponadto zdarza się, że dokonując przelewu za dodatkową opłatą, można aktywować opcję „szybkiego przelewu”. Czas przepływu środków pieniężnych jest wówczas niezależny od sesji księgowania.

Błędny przelew – zwrot środków pieniężnych

Jak już wiadomo, nie w każdym momencie można cofnąć przelew. Zwykle możliwe jest to do momentu, gdy nie wejdzie on w sesję o nazwie ELIKSIR. Jest to nazwa sesji, która w większości banków odbywa się trzy razy w ciągu każdego dnia. Szczegółowe informacje można uzyskać w swoim banku.

Zwrot środków otrzymuje się po anulowaniu oczekującej na zaksięgowanie transakcji. Aby tego dokonać, wystarczy zalogować się na swoje konto bankowe lub zadzwonić na infolinię i zgłosić taką prośbę.

Kolejną sytuacją jest ta, kiedy przelew wszedł lub przeszedł już w sesję ELIKSIR.

Następną sesją, która na niego oczekuje, zanim powędruje do docelowego banku, jest sesja KIR. Jest to sesja ogólnokrajowa, której dokonuje NBP. Na tym etapie nadal można dokonać cofnięcia przelewu. Musi jednak to zrobić pracownik banku. Nie ma możliwości anulowania go z poziomu użytkownika rachunku internetowego.

Najgorszą sytuacją jest ta, w której omyłkowo zlecony przelew przeszedł już zarówno sesję ELIKSIR oraz KIR. Bank zleceniodawcy może próbować zwrócić się do banku odbiorcy z prośbą o zwrot przelanej kwoty. Osoba, która go otrzymała, może sama zgłosić w banku nieprawidłowo wpłaconą kwotę. Ostatecznym rozwiązaniem jest postępowanie sądowe.

Postępowanie sądowe

Zgodnie z Kodeksem Cywilnym osoba, która bezpodstawnie uzyskała przysporzenie finansowe lub majątkowe, zobowiązana jest do jego zwrotu. Niestety w praktyce teoria ta niewiele daje.

Problem stanowi fakt, że zleceniodawca tak naprawdę nie wie, kim jest odbiorca jego środków pieniężnych. Znany mu jest jedynie 26 – cyfrowy numer rachunku omyłkowego beneficjenta. Sąd w celu rozpoczęcia postępowania wymaga dokładnych danych osobowych pozwanego. Jedyną osobą, a raczej instytucją, która może pomóc zleceniodawcy przelewu, jest bank odbiorcy omyłkowego przekazu bankowego.

Uzyskanie danych osobowych może być bardzo trudne z uwagi na obowiązujące prawo bankowe, które chroni klientów banków. Udostępnienie ich może nastąpić na podstawie wydanego przez Sąd postanowienia. Tu możliwości zleceniodawcy się jednak nie kończą.

Błędny przelew – jak odzyskać pieniądze

Istnieje wyjście z zaistniałej sytuacji. Wystarczy, aby zleceniodawca zwrócił się do swojego banku z prośbą o rozpoczęcie działań mających na celu zwrot środków pieniężnych. Sytuacja jest o tyle prostsza, jeśli chodzi o odbiorcę zlecenia posiadającego rachunek w tym samym banku, co zleceniodawca. W przypadku, gdy odbiorca środków posiada konto w innym banku, bank zleceniodawcy zwraca się do niego o podjęcie odpowiednich działań.

Pożyczka dla bezrobotnych lub zadłużonych – gdzie o nią wnioskować?

Pożyczka dla osób bezrobotnych

Składając wniosek o kredyt w banku, musimy liczyć się ze sprawdzeniem informacji na nasz temat w Biurze Informacji Kredytowej (BIK) oraz Krajowym Rejestrze Długów (KRD). Posiadanie przeterminowanego zadłużenia lub terminowe, ale bardzo duże zobowiązania finansowe, mogą całkowicie przekreślić nasze szanse na pozytywną decyzję kredytową.

Konieczne jest też wykazanie się stałym udokumentowanym dochodem, najlepiej długoterminową umową o pracę. Niestety nie każdy może się nim wykazać. Zdarza się, że osoby potrzebujące pożyczki pracują na zlecenie lub umowę o dzieło, albo właśnie straciły pracę i potrzebują choćby niewielkich środków, aby przetrwać do pierwszej wypłaty po znalezieniu nowej posady. W takich okolicznościach również nie możemy liczyć na pożyczkę w tradycyjnym banku.

Nie oznacza to jednak, ze wcale nie mamy szans na uzyskanie pożyczki. Warto wiedzieć, z jakich rozwiązań możemy skorzystać.

Pożyczka dla bezrobotnych lub zadłużonych – gdzie wybrać?

Osoby z negatywną przeszłością kredytową, nieposiadające aktualnie dochodów lub utrzymujące się z prac dorywczych, mogą wnioskować o pożyczkę gotówkową w firmach pożyczkowych oferujących chwilówki online lub pożyczyć środki od osób prywatnych.

Firm udzielających pożyczek przez Internet osobom zadłużonym lub bezrobotnym jest wbrew pozorom całkiem sporo. Najłatwiej znaleźć i porównać ich oferty na stronach doradców finansowych oferujących rankingi chwilówek i porównywarki pożyczek krótkoterminowych. Dobrym przykładem jest ten ranking pożyczek pozabankowych.

Dzięki tym narzędziom szybko i wygodnie zapoznamy się z najważniejszymi szczegółami ofert dostępnych na rynku (oprocentowanie, prowizja, opłaty dodatkowe, możliwość odroczenia spłaty). Wystarczy wybrać najkorzystniejszą dla na ofertę, wejść na stronę pożyczkodawcy i wypełnić krótki wniosek o pożyczkę. Zazwyczaj zostaje on rozpatrzony błyskawicznie, a pieniądze trafiają na nasze konto maksymalnie po kwadransie. Dodatkowym atutem takiego pożyczania jest fakt, że firmy pożyczkowe oferują nam pierwszą darmową pożyczkę tz. oddajemy tylko tyle ile pożyczyliśmy. Zobacz ranking darmowych pożyczek przez internet.

Kolejną opcją, z której możemy skorzystać, jest tak zwana pożyczka prywatna. Jest ona oparta o umowę cywilnoprawną zawieraną pomiędzy pożyczkodawcą a pożyczkobiorcą i ze względu na relatywnie niższe koszty dla osoby, która pożycza pieniądze, wydaje się lepszą opcją. Nie mamy tu bowiem do czynienia z żadnymi opłatami przygotowawczymi, administracyjnymi oraz prowizją. Obowiązuje nas wyłącznie spłata środków, które pożyczyliśmy powiększonych o ustawowe odsetki, które jednak nie mogą przekraczać wartości maksymalnego oprocentowania nominalnego, które wynosi 4-krotność stopy lombardowej NBP.

Oferty pożyczek prywatnych również pojawiają się w Internecie. Jeśli interesuje nas tego typu rozwiązanie, warto go poszukać. Uważajmy jednak i zawsze dokładnie czytajmy umowę pożyczki i pamiętajmy, aby oddać zadłużenie w terminie, ponieważ tutaj również w przypadku niespłacenia długu grozi nam sprawa sądowa oraz komornik.

Pożyczka dla bezrobotnych lub zadłużonych – jak nie dać się oszukać?

Niestety nadal istnieje sporo nieuczciwych firm i osób, które chcą jak najbardziej wykorzystać na swą korzyść trudną sytuację wnioskujących o chwilówkę czy pożyczkę prywatną. Pamiętaj, aby zawsze dokładnie przeczytać umowę pożyczki. Podlicz sobie wszystkie koszty, jakie będziesz musiał ponieść.

Warto również sprawdzić opinie klientów o firmie pożyczkowej, z której usług chcemy skorzystać. Bądź także szczególnie ostrożny przy podpisywaniu wszelkiego rodzaju weksli pożyczkowych pod zastaw. Jeśli nie rozumiesz treści jakichś zapisów, nie podpisuj. Możesz również skorzystać z bezpłatnych porad prawnych na przykład takich udzielanych przez studentów prawa, aby rozwiać wątpliwości dotyczące treści umowy.

Pamiętaj, że chwilówka czy pożyczka prywatna, to poważne zobowiązanie finansowe, obciążone często niemałymi kosztami. Dlatego przemyśl swoją sytuację kilka razy, zanim zdecydujesz się na takie rozwiązanie. Może jednak warto poszukać innych sposobów na zdobycie potrzebnych Ci pieniędzy.

Pomyśl o sprzedaży niepotrzebnych przedmiotów i ubrań w Internecie. Postaraj się poszukać pracy, choćby dorywczej, aby uzyskać środki finansowe bez potrzeby ich pożyczania. Pomocy poszukaj w urzędach pracy i agencjach zatrudnienia. Zrób wszystko, co w Twojej mocy, aby uniknąć zadłużania się.

Zwrot podatku z Anglii – jak odzyskać?

Nadciągający Brexit mocno ograniczył napływ Polaków do Anglii, ale nadal pracuje tam wielu naszych rodaków. Osoby, które były zatrudnione na Wyspach, mogą starać się o zwrot nadpłaconego podatku. Podpowiadamy, jak to zrobić.

Z danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że w 2017 roku Polacy pracujący w Anglii przetransferowali do kraju 0,9 mld zł. To niższa kwota niż w poprzednich latach, ale nadal znacząca. Średni zarobek Polaka w Anglii to 6,7 tys. zł. Część z tej kwoty zabiera angielski fiskus. Można jednak odzyskać nadpłacony podatek i warto to zrobić, ponieważ średnia kwota zwrotu to często 2743 zł.

Zwrot podatku z Anglii komu przysługuje?

Zwrot podatku może przysługiwać każdemu Polakowi, który pracuje obecnie lub pracował w przeszłości w Anglii. Mowa tu oczywiście o legalnym zatrudnieniu, gdy pracodawca odprowadzał za swojego pracownika zaliczki na podatek dochodowy. Warto pamiętać, że taki zwrot może przysługiwać nie tylko osobom zatrudnionym na etacie, ale również prowadzącym własną działalność gospodarczą jako podwykonawca w budowlance (konieczna jest rejestracja w programie CIS albo Self Assessment).

– Kwestia zwrotu podatku powinna zainteresować również osoby, które pracowały w Anglii przed laty. Wynika to z faktu, że podatnik ma prawo odzyskać pieniądze z nadpłaty podatku do 5 lat wstecz. Nie ma znaczenia długość zatrudnienia, może to być nawet bardzo krótki czas i niekoniecznie na cały etat – podkreśla ekspert firmy euro-tax, która specjalizuje się w odzyskiwaniu podatku z zagranicy. – Należy jednak pamiętać, że nie jest możliwe wystąpienie o zwrot podatku tylko z jednego roku. Zwrot dotyczy zawsze całego okresu zatrudnienia w Anglii do 5 lat wstecz.

Zwrot podatku przysługuje przeważnie Polakom, którzy zatrudnili się na Wyspach już w czasie trwania roku podatkowego albo zmienili wtedy pracodawcę lub byli zatrudnieni w kilku firmach naraz. Na stronie HM Revenue & Customs można łatwo przeliczyć, czy rzeczywiście podatnikowi należy się zwrot podatku.

Wniosek o zwrot podatku podatku z Anglii

Polacy rozliczający się z angielskim fiskusem muszą zwrócić baczną uwagę na terminy, które różnią się od tych, do jakich jesteśmy przyzwyczajeni w Polsce. Przede wszystkim należy pamiętać, że w Anglii rok podatkowy nie pokrywa się z rokiem kalendarzowym i kończy się 5 kwietnia. Właśnie do tego terminu trzeba rozliczyć się z Urzędem Skarbowym (niedopełnienie obowiązku to kara 1000 funtów). Kolejna kwestia to składanie wniosku o zwrot nadpłaconego podatku. Można to robić przez cały rok, nie trzeba czekać do końca roku podatkowego, szczególnie gdy kończy się pracę w trakcie roku podatkowego i nie planuje się podjąć kolejnej na terenie Anglii. Wtedy od razu rozliczamy się z fiskusem.

Jak wygląda procedura zwrotu niesłusznie pobranego podatku? Tutaj znowu wracamy do kalkulatora podatkowego na stronie internetowej HM Revenue & Customs. Gdy podatnik sprawdzi, że rzeczywiście należy mu się zwrot podatku, konieczne jest złożenie wniosku do HMRC. W ten sposób poinformujemy urząd o nadpłacie. Można to zrobić na kilka sposobów. Najwygodniejszym rozwiązaniem jest kontakt przez internet. Należy wtedy wejść na stronę www HM Revenue & Customs, gdzie wpisuje się dane na temat rocznych zarobków i zapłaconych podatków oraz przechodzi się proces weryfikacji. Bardzo popularnym sposobem jest także wysłanie listu poleconego z dokumentami. Polacy, którzy posługują się dobrze językiem angielskim, mogą również wybrać kontakt telefoniczny z HMRC.

Zwrot podatku z Anglii – dokumenty

Do rozliczenia się z angielskim fiskusem i wnioskowania o zwrot nadpłaconego podatku konieczne jest przygotowanie odpowiednich dokumentów. Podejmując pracę w Anglii, najlepiej od razu postarać się o National Insurance Number (NIN), czyli o Numer Ubezpieczenia Społecznego. Każdy, kto mieszka i pracuje na Wyspach, powinien posiadać NIN. Dzięki niemu można bez problemu załatwić wiele spraw urzędowych, w tym także związanych z podatkami (posiadanie numeru ubezpieczenia znacznie przyspiesza procedurę zwrotu nadpłaty podatku). Jak uzyskać NIN? Należy udać się na przykład do Social Security Office (wcześniej trzeba się umówić telefonicznie na wizytę), gdzie pokazuje się dowód osobisty lub paszport oraz potwierdza miejsce zamieszkania na terenie Anglii (można użyć do tego rachunku za prąd).

Numer NIN to podstawa w kontaktach z angielskimi urzędami, ale do zwrotu podatku trzeba jeszcze przygotować dokumenty, które wystawia pracodawca. Mowa tu o drukach P60 lub P45. Pierwszy z tych druków otrzymuje się po zakończeniu każdego roku podatkowego. Druk P45 pracodawca powinien wydać, gdy pracownik kończy u niego pracę w trakcie trwania roku podatkowego. Gdy jednak nie posiada się powyższych dokumentów, istnieje możliwość rozliczenia się z fiskusem także na podstawie odcinków płacowych (payslipy).

Warto starać się o zwrot podatku z Anglii, ponieważ w ten sposób można odzyskać nawet kilkaset funtów. Na pieniądze zwykle czeka się nie dłużej niż pół roku od załatwienia formalności. Wniosek można składać samodzielnie lub skorzystać z pomocy firmy specjalizującej się w zwrotach podatku z Anglii.

Aparthotel czy Condohotel, w co warto zainwestować?

Już od kilku lat rynek nieruchomości się zmienia, zwłaszcza w kontekście tego co oferuje potencjalnym inwestorom, jednocześnie stara się wyjść naprzeciw oczekiwaniom pewnych potrzeb, zwłaszcza w kontekście czasowego najmu lokali czy nieruchomości.

Aparthotel lub Condohotel to zapewne dla wielu osób zupełnie coś nowego a nawet nieznanego, jednak należy przyznać iż coraz częściej inwestowanie pieniędzy właśnie z jedną z powyższych form ma uzasadnione do tego podstawy.

Na samym początku należy wyjaśnić iż Aparthotel i Condohotel nie są tym samym, wręcz przeciwnie w pierwszym przypadku mówimy jak nazwa wskazuje o apartamentach, w drugim o pokojach hotelowych, jednak co to ma do inwestowania pieniędzy?

Dlaczego warto zainwestować pieniądze w Aparthotel?

Przede wszystkim jest to metoda na pozyskanie nieruchomości typowo pod wynajem, w tej sytuacji apartamentu jaki zapewne w wielu przypadkach oraz sytuacjach może okazać się ciekawą metodą na ulokowanie naszych pieniędzy.

Pojawia się jednak pytanie, czym Aparthotel różni się od zwykłego lokalu który zamierzamy pozyskać na ten cel?

Jedną zasadniczą różnicą, a mianowicie Aparthotel z jednej strony jest naszym apartamentem, z drugiej zarządzany jest przez konkretną firmę, która zajmuje się jego obsługą, tym samym promowaniem czy oferowaniem potencjalnym klientom. Można więc śmiało powiedzieć, że najzwyczajniej powierzamy im apartament jaki jest naszą własnością, na jasnych oraz przejrzystych warunkach z uwzględnieniem stałej comiesięcznej kwoty lub procentowej bazującej na zyskach jakie generuje.

Co sprawia, iż warto ulokować pieniądze w Condohotel?

W pierwszej kolejności fakt, iż jest to metoda na pomnażanie pieniędzy jaka na przestrzeni ostatnich lat zyskała w znaczącym stopniu na zainteresowaniu. Opiera się o pozyskiwaniu nie apartamentów a pokoi hotelowych o odpowiedniej do tego powierzchni, tym samym bezpośrednio mieszczących się w hotelach, zatem stajemy się ich właścicielem lecz obsługą zajmuje się wspomniany co do tego hotel.

Stopa zwrotu takiej inwestycji uzależniona jest od warunków zawartej współpracy, również ewentualnego procentu jaki ustalony został na ściśle określony czas.

Aparthotel czy Condohotel, co jest dla nas znacznie lepszym rozwiązaniem na zainwestowanie pieniędzy?

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na takie pytanie, gdyż zarówno apartamenty jak i pokojowe hotelowe mogą okazać się długofalową metodą na inwestycję o konkretnej co do tego stopie zwrotu. Dodatkowo znacznie wyższą niż oferuje nam jakakolwiek lokata bankowa, a tym samym wydaje się iż dużo korzystniejszą i bezpieczniejszą w kontekście tego co nam oferuje.

Warto przed zainwestowaniem w Aparthotel lub Condohotel przeanalizować kilka ważnych kwestii:

1. Czy dana lokalizacja jest atrakcyjna, a co za tym idzie zachodzi duże zapotrzebowanie ze strony rynku , na wynajem apartamentów lub pokoi hotelowych?
2. Jakie warunki oferuje nam firma, która zajmuje się obsługą apartamentów czy hotel w którym zamierzamy wykupić pokój?
3. Na jaki okres zawierana jest sama umowa

Oczywiście warto zatem spojrzeć na tego typu inwestycję w rynek nieruchomości z perspektywy tego co najzwyczajniej w świecie umożliwia oraz oferuje, tym samym co ma nam do zagwarantowania.

Warto jednak dodać, iż znacznie większą popularnością cieszą się apartamenty, jakie są dla nas nie tylko okazją by czerpać zyski z ich ewentualnego najmu, lecz jednocześnie okazją by w przyszłości je ewentualnie sprzedać.

W przypadku Condohotel stopa zwrotu jest jednak znacznie stabilniejsza a niekiedy nawet większa, zatem warto spojrzeć na jedną oraz drugą opcję przez pryzmat inwestycji długofalowej, lecz nie zawsze pewnej gdy chodzi o same zyski.

Co powinieneś wiedzieć o NRB i IBAN?

NRB i IBAN co to

NRB, czyli Numer Rachunku Bankowego oraz IBAN, czyli Międzynarodowy Numer Rachunku Bankowego to podstawowe identyfikatory klienta podczas dokonywania płatności internetowych oraz wykonywania przelewów bankowych. Numer konta stanowi podstawę naszej finansowej egzystencji- jest on niezbędny do otrzymania wynagrodzenia za pracę, dokonywania płatności za mieszkanie i media oraz robienia zakupów online.

Bez posiadania konta w banku właściwie nie da się już w dzisiejszych czasach żyć. Wiemy, że jest nam ono niezbędne, ale niewielu z nas zdaje sobie sprawę, z czego składa się numer rachunku bankowego oraz co to właściwie jest IBAN. Warto przyjrzeć się tym kwestiom nieco bliżej.

Z czego składa się numer rachunku bankowego?

Numer rachunku to w istocie 26 cyfr składających się z trzech bloków.

1. Pierwszy z nich stanowią 2 początkowe cyfry. Jest to tak zwana suma kontrolna, która obliczana jest za pomocą specjalnego algorytmu, który jest zgodny z międzynarodowym standardem przyjętym dla IBAN.

2. Kolejne 8 cyfr stanowi numer rozliczeniowy instytucji finansowej, czyli banku, w którym mamy konto. Jest on nadawany przez bank centralny.

Numer rozliczeniowy banku jest używany do identyfikacji banku adresata, kiedy wykonujemy przelew. Wykorzystuje się go głównie w rozliczeniach krajowych, w tych międzynarodowych korzysta się z kodu BIC.

Numer rozliczeniowy banku składa się z 8 cyfr w trzech segmentach, które mają określone znaczenie:
– pierwsze 4 cyfry bezpośrednio wskazują na konkretną instytucję bankową.
-następne 3 cyfry identyfikują oddział banku.
-ostatnia pozycja to jedna cyfra kontrolna, która pozwala sprawdzić poprawność numeru rozliczeniowego.

3. Z kolei ostatnie 16 cyfr to numer rachunku konkretnego klienta pozwalający na jego identyfikację w systemie.

Czym jest IBAN i co oznaczają poszczególne pozycje numeru?

International Bank Account Number, czyli popularny IBAN, jest międzynarodowym standardem numeracji rachunków bankowych i został on stworzony przez Europejski Komitet Standardów Bankowych, aby ułatwić obsługę płatności w Unii Europejskiej.

Polskie numery rachunków są zgodne z europejskim standardem i zaczynają się od kodu kraju, czyli PL.

Kolejno następujące 2 pierwsze znaki stanowią sumę kontrolną. Z kolei dalsza część numeru jest określana jako BBAN- Basic Bank Account Numer i stanowi Podstawowy Numer Rachunku Bankowego zgodny z polskim NRB.

Możemy więc przyjąć, że każdy polski numer konta bankowego po dodaniu na początku kodu kraju stanowi numer w formacie IBAN i może z powodzeniem służyć do obsługi płatności międzynarodowych.

Cyberprzestępcy a numer rachunku bankowego

Numer rachunku bankowego to najważniejsza informacja, jaką podajemy przy dokonywaniu operacji finansowych. Zawsze sprawdźmy co najmniej dwukrotnie, czy nie doszło do pomyłki. Nazwa adresata przelewu, czy jego adres nie mają tak wielkiego znaczenia, ponieważ identyfikacja odbiorcy odbywa się właśnie na podstawie numeru konta.

Niestety wykorzystują to cyberprzestępcy, którzy za pośrednictwem złośliwego oprogramowania potrafią w ułamku sekundy zmienić numer konta, gdy wykonujemy przelew. Koniecznie więc zadbajmy o dobrą ochronę antywirusową naszego komputera i urządzeń mobilnych, sprawdzajmy numery kont bankowych przed ostatecznym zatwierdzeniem transakcji oraz korzystajmy z dodatkowych zabezpieczeń w postaci kodów SMS-owych z banku, podczas wykonywania operacji finansowych z naszego konta.

Rozliczenie PIT – 2022

Zastanawiasz się do i kiedy musisz złożyć PIT za 2022 rok? Interesują ciebie także ewentualne zmiany, w kontekście poprzedniego roku? Czy to prawda, iż Urząd Skarbowy rozliczy za nas podatek PIT i wypełni rozliczenie za ewentualnego podatnika?

PIT to nic innego jak podatek dochodowy, jaki de facto zapłacić muszą wszystkie osoby fizyczne, dotyczy on zakończonego roku podatkowego, jeżeli chodzi o PIT 2022 to należy, co oczywiste uwzględnić nasze przychody za 2018 rok.

Rozliczenie PIT 2022 – jakie zmiany zaszły?

Wraz z nowym rokiem, wchodzi w życie wiele ciekawych zmian związanych z rozliczeniem podatkowym, co za tym idzie modyfikacji ulegają pewne przepisy a co za tym idzie pojawić się mają swoiste udogodnienia, do najważniejszych z nich zaliczyć należy :

Kwota wolna od podatku, w stosunku do poprzedniego roku wzrosła o 1400 zł, i wynosi aktualnie 8 tyś złotych (w 2017 roku 6600zł) zatem osoby, które zarobiły mniej niż powyższa kwota nie muszą odprowadzać podatku do urzędu skarbowego.

– Kolejną ważną kwestią jest wygenerowanie przez urząd skarbowy PIT-37 oraz PIT-38, a do naszych zadań będzie jedynie sprawdzenie poprawności takiego dokumentu, samo rozliczenie zostanie przez nas wygenerowane na podstawie takich informacji.

Rozliczenie rolników a więc zatwierdzenie zapisu o umowie o pracy przy zbiorach i dotyczy on co oczywiste prac wykonywanych w obrębie gospodarstwa rolnego. Każdy, kto był zatrudniony na takiej podstawie zapłaci 18% podatku dochodowego, w sytuacji gdy kwota nie przekroczyła sumy 85 528 zł.

– Małżonkowie rozliczają się także wspólnie na ewentualnej korekcie.

– Zatwierdzona została nowa kwota ryczałtu od najmu, teraz wynosi ona 8,5% w sytuacji gdy wartość najmu nie przekracza 100,000 zł w sytuacji kiedy jest większa stawka wzrasta do 12,5%.

– Zmianą uległy koszta uzyskania przychodów u twórców, co za tym idzie uwzględniona jest stawka 20% lub 50% w zależności od adekwatnego działania, ryczałtu i branży a także uzyskanych przychodów.

Rozliczenie PIT 2022 – o czym musi pamiętać podatnik?

Ze względu na wprowadzone zmiany, do najważniejszych obowiązków podatnika będzie należało wypełnienie formularza jaki de facto zawiera identyfikator podatkowy a więc nasz numer Pesel lub NIP. W gruncie rzeczy umożliwi to przede wszystkim przygotowanie dla nas odpowiedniego zeznania podatkowego PIT-37 lub PIT-38 a co za tym należy o niego najzwyczajniej w świecie zadbać.

Oczywiście do naszych zadań będzie należeć sprawdzenie samej deklaracji pod względem jej zgodności, wysłanie za pośrednictwem internetu lub poczty ewentualnie osobiste dostarczenie do urzędu skarbowego.

Jak wygląda rozliczenie PIT 2022 dla osób pracujących za granicą?

W przypadku pracy za granicę oraz tam uzyskiwanych przychodów, należy przede wszystkim sprecyzować nader ważny aspekt a mianowicie do jakiej rezydencji podatkowej zaliczamy, w uproszczeniu gdzie dłużej mieszkamy.

Oznacza to, iż jeżeli mamy miejsce zamieszkania w naszym kraju a co za tym idzie przebywamy tutaj więcej niż 183 dni w roku lub posiadamy tutaj własną firmę a nawet rodzinę to musimy rozliczyć się tak samo jak inni od wszystkich dochodów uzyskiwanych w kraju oraz za granicą.

Rozliczeniu PIT 2021 roku o czym powinny wiedzieć osoby bezrobotne

Jeżeli w 2021 roku byliśmy nie tylko zarejestrowani w urzędzie pracy lecz co za tym idzie, pobieraliśmy zasiłek dla bezrobotnych to także musimy zadbać o nasze rozliczenie za 2021 rok.

Oczywiście ze względu na wprowadzone udogodnienia to urząd będzie miał za zadanie przesłać do instytucji skarbowej informację na temat pobieranego przez nas zasiłku (uzyskiwanych z tego tytułu dochodów). Tutaj musimy pamiętać, iż nawet w przypadku nie przekroczenia kwoty wolnej od podatku, daną deklarację należy sprawdzić oraz co za tym idzie jednocześnie złożyć.

Rozliczenie PIT za 2022 rok?

Oczywiście najlepiej zrobić to jak najwcześniej, znacznie szybciej niż jasno określone do tego terminy, pozwoli to uniknąć wielu nieprzyjemnych sytuacji, kolejek czy też zatorów w kontekście funkcjonowania programów obsługujących deklarację elektryczne.

Należy jednak wiedzieć o terminach a mianowicie

– Do 31 stycznia 2019 roku mamy czas na złożenie PIT-16A, PIT-19A oraz PIT-28

– Do 28 lutego musimy zadbać o PIT-40A

– Do 30 kwietnia 2019 roku należy złożyć PIT-36, PIT-36L, PIT-37, PIT-38 oraz PIT-39

Pamiętajmy, iż im wcześniej złożymy deklarację podatkową za rok 2018 możemy znacznie krócej czekać na zwrot ewentualnego podatku, a więc otrzymać go w dużo szybszym do tego czasie. Można jednak śmiało powiedzieć, że pomimo wielu wprowadzonych udogodnień i rozwiązań, w dalszym ciągu musimy złożyć na jedną z dostępnych form czy metod daną deklarację podatkową.

Większy zakres obowiązków spada tutaj zwłaszcza na pracodawców oraz zleceniobiorców, jacy muszą dostarczyć w formie elektronicznej do urzędu skarbowego wszystkie informację o dochodach jakie uzyskiwała dana osoba.

Ktoś wziął na mnie kredyt – co robić?

Ktoś wziął kredyt na moje dane

Niestety w dalszym ciągu zdarzają się sytuacje, w których ktoś bierze kredyt w banku na cudze dane, niejednokrotnie robi zakupy na raty ewentualnie zaciągnął w ten sposób pożyczkę przez internet.

Oczywiste jest, iż wiele osób nie zastanawia się nad tym, do momentu kiedy nie padnie ofiarą takiego przestępstwa, dlatego jeżeli nie chcemy doprowadzić do takiej właśnie sytuacji to warto się w pewien sposób zabezpieczyć.

Przede wszystkim sprawdzić czy rzeczywiście ktoś nie wziął pożyczki na nasz dowód osobisty, a co najważniejsze w miarę możliwości ustrzec się przed samą kradzieżą tożsamości.

Ktoś wziął na mnie kredyt – jak się uchronić?

Pamiętajmy, aby przede wszystkim chronić nasz dowód osobisty, a więc nosić go w odpowiedni do tego sposób tak aby nie został on skradziony lub nie wpadł w niepowołane do tego ręce.

Często przez nierozważne podejście w trakcie zakupów czy w adekwatnym do tego miejscu i czasie, złodzieje bardzo szybko są w stanie przejąć taki dokument, jednak nie tylko w ten sposób są w stanie przejąć naszą tożsamość.

Nie należy nigdy udostępniać naszych danych osobom które oferują nam nader atrakcyjną nagle pracę, tutaj ważną kwestią jest przeanalizowanie czy dana firma rzeczywiście istnieje ewentualnie nie chodzi jej wyłącznie o pozyskanie samych danych.

Podobnie wygląda kwestia naciągania ludzi na pożyczki, dokonanie przelewu weryfikacyjnego przez naszą osobę na konto wskazane przez takiego oszusta może doprowadzić do sytuacji, w której posiada on już bez naszej świadomości nasze dane osobiste. Zakłada w ten sposób nowe konto bankowe a my nieświadomi samego przelewu, zaciągamy w ten sposób pożyczkę.

Ktoś wziął na mnie kredyt – co powinienem zrobić?

Jeżeli zamierzamy ustrzec się takich właśnie sytuacji, to najlepszym rozwiązaniem jest systematycznie sprawdzanie BIK, co za tym idzie rejestracja na stronie https://www.bik.pl

Dzięki zalogowaniu się na taką właśnie stronę, otrzymujemy przez okres 60 dni zupełnie bezpłatny dostęp do naszego konta, po tym czasie zostanie ono zablokowane, jednak możemy z niego korzystać wysyłając sms-a którego całkowity koszt nie przekracza samej złotówki.

Pozwala to na sprawdzanie, czy ktoś nie wziął pożyczki na nasz dowód osobisty, właśnie BIK uwzględniają banki w przypadku gdy ktoś składa wniosek bezpośrednio do banku, w tym również momencie otrzymamy ewentualny alert lub informację na nasz telefon.

Właśnie taka wiadomość może nas uchronić przed sytuacją, gdy ktoś rzeczywiście próbuje zaciągnąć na nasze skradzione dane jakiekolwiek zobowiązanie, co pozwala na odpowiednią w tym zakresie reakcję.

Skorzystajmy z darmowego raportu, jaki otrzymamy raz na 6 miesięcy

Jak wspomniano powyżej, najlepszym rozwiązaniem aby ograniczyć ryzyko takiego zdarzenia, a więc wykorzystania naszych danych w celu wzięcia pożyczki, jest systematyczne korzystanie z możliwości które oferuje nam BIK.

Jeżeli o tym zapominamy, to przynajmniej raz na 6 miesięcy należy przeanalizować liczbę kredytów, naszych kart kredytowych oraz debetowych czy też innych zobowiązań jakie widnieją w raporcie z tymi które rzeczywiście należą do nas.

Decydując się na kontrolę w BIK możemy być pewni, iż nawet w sytuacji gdy zgubimy lub utracimy nasz dowód osobisty, nie zajdzie potrzeba spłacania kredytu jaki został zaciągnięty przez oszusta. Nie ma zatem jakichkolwiek wątpliwości, iż opcja jaką oferuje nam BIK zalicza się do tych, które powinniśmy zastosować, jednocześnie to alternatywa za którą przemawia wiele zalet.

Warto się zabezpieczyć na wypadek takich właśnie sytuacji, niestety w dzisiejszych czasach dosyć często dochodzi do wyłudzania kredytów i pożyczek na skradzione dane osobowe.

BIK i funkcjonalne rozwiązania, jakie zostały wykorzystane na stronie internetowej, to nie tylko coś co warto przeanalizować lecz bez wątpienia docenić możliwość skorzystania z takiego a nie innego rozwiązania. Założenie konta w BIK to jeden z podstawowych oraz najważniejszych kroków, jakie powinien wykonać każdy kto dba o bezpieczeństwo swoich danych osobowych.

Tu sprawdzisz swoją historię finansową – Pobierz raport

Otrzymuj powiadomienia sms o próbie wyłudzenia Twoich pieniędzy – Włącz powiadomienia

Pożyczka na 30 dni bez BIK – czym się wyróżnia?

pożyczka bez bik na 30 dni

Pożyczka na 30 dni bez BIK to produkt przeznaczony dla osób, które mają na swoim koncie opóźnienia w spłacie swoich zobowiązań. Czym się wyróżnia ten produkt? Na pierwszy rzut oka można stwierdzić, że krótkim okresem kredytowania. Co jeszcze? Sprawdź najważniejsze informacje.

Spis treści:

 

Pożyczka na 30 dni bez BIK

Pożyczka na 30 dni bez BIK to produkt przeznaczony dla osób, który wyróżnia się łagodniejszymi kryteriami względem wnioskodawców. Jeżeli postanowisz złożyć wniosek w banku, istnieje duże ryzyko, że bank odrzuci Twój wniosek z powodu surowych warunków. Zanim jednak przejdziemy do kwestii historii kredytowej, warto zwrócić uwagę na pozostałe cechy charakterystyczne tego produktu finansowego. Oferty te wyróżniają się przede wszystkim krótkim okresem kredytowania. Po otrzymaniu potrzebnych pieniędzy otrzymujesz 30 dni na oddanie pieniędzy pożyczkodawcy. Dlatego też musisz zwrócić szczególną uwagę na swój budżet domowy. Przeanalizuj, czy jesteś w stanie oddać pieniądze w tym terminie.

Druga kwestia, którą należy poruszyć, jest dostępna kwota pożyczki. Ze względu na krótki okres kredytowania możesz otrzymać znacznie niższe wsparcie finansowe niż w przypadku kredytu bankowego czy pożyczki rozłożonej na raty. Zazwyczaj jest to nie więcej niż kilka tysięcy złotych, na przykład 3 tys. zł. Pamiętaj, że pożyczka musi być zwrócona na konto pożyczkodawcy w formie jednorazowej wpłaty. Nie możesz rozłożyć spłaty zobowiązania na raty! Dla kogo pożyczka na 30 dni bez BIK będzie dobrym rozwiązaniem\? Sprawdźmy najważniejsze informacje.

Dla kogo pożyczka na 30 dni bez sprawdzania baz będzie dobrym rozwiązaniem?

Pożyczka na 30 dni bez BIK jest idealnym rozwiązaniem dla osób, które odnotowały do tej pory opóźnienia w spłacie swoich zobowiązań. BIK, czyli Biuro Informacji Kredytowej, to rejestr gromadzący i przechowujący informacje przekazane przez instytucje finansowe. Wśród nich znajdują się, na przykład: banki, firmy pożyczkowe, firmy leasingowe i faktoringowe. Pożyczka na 30 dni bez BIK może być ratunkiem dla osób, które trafiły do tej bazy z negatywnymi wpisami, na przykład z powodu niewielkiego opóźnienia wynikającego z nieuwagi, niedopilnowania harmonogramu spłaty. Należy jednak pamiętać, że do BIK można trafić po 60 dniach opóźnienia.

Pożyczka na 30 dni bez BIK będzie również doskonałym wsparciem finansowym dla osób, które wcześniej miały negatywne wpisy, ale spłaciły już swoje zaległości. Pamiętaj, że Biuro Informacji Kredytowej przechowuje informacje na temat opóźnień nawet do 5 lat po dniu spłaty zobowiązania. Dodatkowo pożyczka na 30 dni bez BIK może pomóc osobom, które nie mają żadnej historii kredytowej. Zdarza się, że banki odrzucają nierzadko wnioski potencjalnych klientów z tego właśnie powodu.

Pamiętaj także o innych warunkach, które musisz spełniać. Pożyczka bez BIK na 30 dni będzie dostępna, ale nie zagwarantowana dla osób spełniających poniższe kryteria.

Pożyczka bez sprawdzania baz na 30 dni – warunki

Pożyczka bez BIK na 30 dni jest dostępna wyłącznie w przypadku pozabankowych firm pożyczkowych. Dzięki nim możesz otrzymać pieniądze na potrzebne wydatki pomimo negatywnych wpisów w bazach lub po prostu braku historii kredytowej. Aby mieć szansę na otrzymanie wsparcia finansowego, musisz przede wszystkim:

  • mieć ukończone co najmniej 18 lat,
  • posiadać obywatelstwo Polski, które potwierdza ważny dowód osobisty,
  • być zameldowanym w Polsce lub posiadać miejsce zamieszkania na jej terenie,
  • dysponować środkami finansowymi, które pozwolą na terminową spłatę,
  • posiadać stałe źródło dochodu uzyskiwane z tytułu nie tylko umowy o pracę, ale również zlecenie, umowy o dzieło czy kontraktu,
  • uzyskać pozytywną ocenę zdolności kredytowej.

Jeżeli spełniasz te warunki, zyskujesz szansę na otrzymanie pozytywnej decyzji kredytowej. Oprócz tego musisz również posiadać ważny adres e-mail, numer telefonu oraz konto bankowe.

Pożyczka bez BIK na 30 dni – jak ją znaleźć?

Jest to oferta, którą możesz znaleźć, ale nie w każdej firmie pożyczkowej. Jeżeli zależy Ci na otrzymaniu potrzebnej gotówki bez doskonałej historii kredytowej, warto skorzystać z porównywarki lub rankingów. Te dwa narzędzia pozwolą Ci na znalezienie najlepszego produktu z wszystkich dostępnych na rynku. Dzięki nim otrzymasz podstawowe informacje na temat każdego produktu, na przykład: okres kredytowania, kwota pożyczki, potencjalne koszty. Aby poznać szczegóły, musisz przejść na stronę pożyczkodawcy lub do opinii. Znajdziesz tam najważniejsze informacje i odpowiedź na pytanie, czy ta forma pożyczki jest dostępna w danej firmie pożyczkowej.

Jak złożyć wniosek?

Aby otrzymać potrzebne wsparcie finansowe, musisz wypełnić i złożyć wniosek na stronie pożyczkodawcy. Jak to zrobić krok po kroku?

Po pierwsze musisz przejść na stronę pożyczkodawcy i za pomocą suwaków określić kwotę i okres kredytowania. 

Następnym krokiem jest wypełnienie wniosku. Musisz uzupełnić: dane osobowe, finansowe, adresowe i kontaktowe.

Kolejny etap to weryfikacja tożsamości. Możesz ją wykonać za pomocą szybkiego przelewu lub aplikacji identyfikacyjnej.

Ostatnim etapem jest czekanie na decyzję kredytową oraz przelew od pożyczkodawcy. To wszystko!

 
 

Pożyczka na raty bez BIK i KRD

Pożyczka na raty bez BIK i KRD

Pożyczka bez BIK i KRD to rozwiązanie dla osób, które mają na swoim koncie wpisy do baz dłużników. Jeżeli potrzebujesz dodatkowego wsparcia finansowego, możesz skorzystać z oferty firm pożyczkowych. Znajdziesz w niej zarówno oferty o większej wartości, jak i mniejszej. Jak to działa? Sprawdź to!

Spis treści:

Pożyczka na raty bez BIK i KRD

Pożyczka na raty bez BIK i KRD to oferta skierowana do osób, które mają opóźnienia w spłacie swoich zobowiązań. Jeżeli zależy Ci na tym, by otrzymać środki finansowe na realizację większej inwestycji, pożyczka ratalna będzie doskonałym rozwiązaniem. Dzięki niej możesz otrzymać znacznie większą kwotę wsparcia finansowego niż w przypadku chwilówki. Maksymalna kwota, jaką możesz otrzymać w ramach tego produktu, to 60 000 zł. Spłatę takiego zobowiązania możesz rozłożyć maksymalnie na 60 miesięcy. Oznacza to, że musisz uregulować należność według harmonogramu spłat dołączonego do umowy pożyczki.

Pożyczka na raty bez BIK i KRD to jednak nie tylko większa kwota zobowiązania, ale również łagodne kryteria pod kątem zdolności kredytowej. Jak to wygląda? Jakie obowiązują zasady? Poniżej znajdziesz najważniejsze informacje na ten temat.

Czym charakteryzuje się pożyczka bez BIK online na raty?

Pożyczka bez BIK online na raty to rozwiązanie, z którego bez wątpienia warto skorzystać, kiedy nie jesteśmy pewni swojej historii kredytowej. BIK, czyli Biuro Informacji Kredytowej, to baza, w której znajdują się najważniejsze informacje dotyczące zobowiązań zaciągniętych w instytucjach finansowych zarówno bankowych, jak i pozabankowych. Co ważne, pojawiają się w niej nie tylko informacje negatywne, ale również pozytywne. Pożyczka bez BIK online na raty może pomóc osobom, które nie mają perfekcyjnej zdolności kredytowej. Jeżeli w historii Twoich płatności pojawiły się opóźnienia, nie otrzymasz wsparcia finansowego w banku.W takich przypadkach warto szukać pomocy w instytucjach pozabankowych.

Pożyczkodawcy nierzadko przymykają oko na negatywne wpisy w bazach lub ich brak. Należy jednak podkreślić, że nie każda osoba zadłużona otrzyma wsparcie finansowe nawet w instytucji pozabankowej. Jak to wygląda? Kto może otrzymać pożyczkę na raty bez BIK i KRD? Potencjalnych odbiorców można podzielić na trzy grupy:

  • Osoby z wpisami negatywnymi o zadłużeniu na niewielką kwotę, które wynika na przykład z niedopatrzenia i jest jednorazowe,
  • Wnioskodawcy, którzy nie mają żadnej historii kredytowej. Takie osoby mają niewielkie szanse na otrzymanie pozytywnej decyzji w banku.
  • Osoby, które mają w bazie BIK informacje o spłaconym już zadłużeniu. Nie można zapominać, że BIK przechowuje dane o zadłużeniu nawet do 5 lat po uregulowaniu zaległości.

Jakie warunki należy spełniać, by pożyczka była możliwa?

Jak już wyjaśniliśmy, pożyczka online na raty bez BIK i KRD jest możliwa w kilku podstawowych przypadkach. Należy jednak zaznaczyć, że każdy klient musi spełniać dodatkowo szereg innych warunków. Wśród nich pojawiają się takie kryteria jak:

  • Ukończenie co najmniej 18 lat, posiadanie obywatelstwa Polski oraz ważnego dowodu osobistego,
  • Posiadanie miejsca zamieszkania na terytorium Polski,
  • Stałe źródło dochodu, którym może być nie tylko umowa o pracę, renta czy emerytura, ale również umowa zlecenie, kontrakt, umowa o dzieło (szczegółowe informacje na ten temat znajdziesz na stronie pożyczkodawcy),
  • Otrzymanie pozytywnej oceny zdolności kredytowej. 

Oprócz tego każdy pożyczkobiorca musi mieć ważny numer telefonu komórkowego, adresu e-mail oraz konto bankowe. Jeżeli spełnisz te warunki, pożyczka online bez BIK i KRD na raty może być Twoja.

Pożyczka na raty bez BIK przez internet – jak złożyć wniosek?

Pożyczka na raty bez BIK przez internet to oferta, którą możesz otrzymać bez wychodzenia z domu. Jeżeli spełniasz powyższe warunki, masz szansę na pozytywną decyzję kredytową. Zanim jednak ją otrzymasz, musisz przejść dodatkowo przez proces wnioskowania. Poniżej znajdziesz szczegółową instrukcję krok po kroku.

Pierwszy krok to przejście na stronę pożyczkodawcy. Znajdziesz tam wirtualny kalkulator. Za pomocą suwaków należy uwzględnić kwotę i okres kredytowania. Następnie zapoznaj się z kosztami. Jeżeli wszystko jest w porządku, przejdź dalej.

Drugi krok polega na wypełnieniu formularza wniosku. W tym celu należy wpisać dane osobowe, adresowe, kontaktowe i finansowe.

Teraz przychodzi czas na weryfikację tożsamości. Możesz to zrobić za pomocą mikroprzelewu, specjalnej aplikacji weryfikacyjnej. 

Jeżeli wszystko będzie w porządku, a pożyczkodawca oceni Twoją zdolność kredytową pozytywnie, pieniądze trafią na Twoje konto. 

Szybka pożyczka bez BIK i zaświadczeń

szybka pożyczka bez bik

Szybka pożyczka bez BIK i zaświadczeń to oferta przeznaczona dla osób, którym zależy nie tylko na krótkim czasie oczekiwania na decyzję, ale również formalnościach ograniczonych do minimum. Co ważne, to rozwiązanie umożliwia także otrzymanie pożyczki wnioskodawcom z niedoskonałą historią kredytową. Jak to działa?

Spis treści:

Szybka pożyczka bez BIK KRD przez internet

Szybka pożyczka bez BIK KRD przez internet to rozwiązanie często poszukiwane przez osoby, które spotkały się z odrzuceniem wniosku w banku lub nawet nie próbowały ubiegać się o takie wsparcie finansowe z powodu historii kredytowej. BIK to skrót, pod którym kryje się Biuro Informacji Kredytowej, czyli baza, w której są gromadzone informacje na temat opóźnień w spłacie pożyczek, kredytów i innych produktów oferowanych przez podmioty finansowe. Z kolei KRD, czyli Krajowy Rejestr Długów, to rejestr, w którym znajdują się informacje o niespłaconych w terminie zobowiązań zarówno w instytucjach finansowych, jak i innych podmiotów. Jeżeli posiadasz wpis w jednej z tych baz, nie otrzymasz pozytywnej decyzji kredytowej w banku. Co zrobić w takiej sytuacji?

Rozwiązaniem może być złożenie wniosku w ofercie pozabankowej. Firmy pożyczkowe gwarantują swoim klientom łagodniejsze warunki niż banki. Dzięki temu osoby posiadające wpisy w bazach mają szansę na otrzymanie pozytywnej decyzji kredytowej. Co ważne, musisz wiedzieć, że BIK przechowuje informacje o spłaconym już zadłużeniu nawet do 5 lat. Dlatego też nawet w przypadku uregulowania zaległości możesz mieć problem z otrzymaniem akceptacji wniosku w banku. Dla kogo szybka pożyczka bez BIK online będzie dobrym rozwiązaniem?

Dla kogo szybka pożyczka bez BIK online?

Szybka pożyczka bez BIK online wyróżnia się przede wszystkim możliwością otrzymania wsparcia finansowego w przypadku posiadania negatywnych wpisów w bazach. Należy jednak pamiętać, że żaden pożyczkodawca nie udzieli wsparcia finansowego osobie, która ma zbyt duże zaległości w spłacie. To szansa również dla osób posiadających informację o spłaconym już zadłużeniu. Wiele osób zapomina również, że osoby, które nie mają historii kredytowej również mogą mieć problem z otrzymaniem akceptacji wniosku. Jeżeli należysz do jednej z tych grup, szybka pożyczka bez BIK online może być idealnym rozwiązaniem dla Ciebie. Czym wyróżnia się ta oferta? Na co zwrócić uwagę, aby ją otrzymać? Sprawdźmy!

Szybka pożyczka bez BIK online wyróżnia się przede wszystkim krótkim czasem oczekiwania na decyzję kredytową i nierzadko również przelew. Aby mieć szansę na skorzystanie z takiego rozwiązania, należy zwrócić uwagę na:

  • godziny otwarcia firmy pożyczkowej,
  • obecność nowoczesnych metod weryfikacji tożsamości,
  • przelew pożyczki za pomocą platformy przelewów ekspresowych.

Jeżeli zweryfikujesz te informacje, możesz otrzymać potrzebne pieniądze nawet tego samego dnia. Pamiętaj, że opóźnienia wynikają zazwyczaj z godzin sesji Elixir, a także składania wniosku poza godzinami otwarcia firmy pożyczkowej. 

Szybka pożyczka bez BIK i zaświadczeń – potrzebne dokumenty

Szybka pożyczka bez BIK i zaświadczeń to oferta, która opiera się przede wszystkim na ograniczeniu formalności do minimum. Dzięki temu masz szansę na skrócenie czasu wnioskowania. Nie musisz dostarczać pożyczkodawcy zaświadczeń z miejsca pracy, a tym samym umawiać się na spotkania z szefem, skanowanie dokumentów. Unikniesz po prostu wielu czasochłonnych czynności. Co może zastąpić zaświadczenie z miejsca pracy? Pożyczkodawcy wymagają w zamian wypełnienia oświadczenia o dochodach, który jest częścią formularza wniosku. Dodatkowo musisz przygotować się na konieczność potwierdzenia tych informacji za pomocą aplikacji weryfikacyjnej. Jeżeli chcesz tego uniknąć możesz dostarczyć pożyczkodawcy wyciąg z konta bankowego, deklarację PIT za poprzedni rok. Zwróć uwagę również na proces wnioskowania.

Szybka pożyczka przez internet bez BIK i zaświadczeń – jak złożyć wniosek?

Szybka pożyczka przez internet bez BIK i zaświadczeń wymaga przejścia przez prosty proces wnioskowania. Nie wymaga on zaawansowanych umiejętności. Jedyne, czego potrzebujesz, to urządzenie z dostępem do internetu. Jak złożyć wniosek? Oto instrukcja krok po kroku.

Pierwszy krok to przejście na stronę pożyczkodawcy. Za pomocą suwaków w wirtualnym kalkulatorze należy wybrać okres kredytowania i wysokość pożyczki. 

Następnie wypełnij wniosek za pomocą danych osobowych, adresowych, kontaktowych oraz finansowych.

Trzeci krok to weryfikacja tożsamości. Możesz to zrobić za pomocą przelewu, specjalnej aplikacji lub po prostu odebrać pożyczkę na poczcie.

Ostatni krok to oczekiwanie na decyzję kredytową. Jeżeli będzie pozytywna, pieniądze trafią na Twoje konto.

Pamiętaj, aby spłacić zobowiązanie w terminie. Jeżeli nie dostosujesz się do obowiązującego harmonogramu rat, pożyczkodawca naliczy Ci odsetki za zwłokę, a także przekaże Twoje dane do baz dłużników. W takiej sytuacji możesz stracić szansę na pozytywną decyzję kredytową również w firmach pożyczkowych.

Pożyczka w 15 minut bez BIK – czy to możliwe?

Pożyczka w 15 minut bez BIK to sposób na szybkie otrzymanie potrzebnego wsparcia finansowego. Jeżeli zależy Ci na ekspresowej odpowiedzi pożyczkodawcy, doskonałym rozwiązaniem będzie pożyczka bez BIK w 15 minut. Jak to działa? Czy to możliwe? Sprawdź to!

Spis treści:

Pożyczka w 15 minut bez BIK

Pożyczka w 15 minut bez BIK to wyjątkowa oferta, którą warto się zainteresować, jeżeli nie masz doskonałej historii kredytowej, a zależy Ci na ekspresowej decyzji pożyczkodawcy. Zacznijmy od kwestii związanych z bazami. Kiedy w przeszłości pojawiły się problemy ze spłatą zobowiązań, możesz nie otrzymać wsparcia finansowego w banku. W takim przypadku warto zwrócić uwagę na ofertę firm pożyczkowych. Proponuję one zazwyczaj łagodniejsze kryteria niż banki. Jedną z baz, w której najczęściej pojawiają się klienci instytucji finansowych jest BIK, czyli Biuro Informacji Kredytowej. Należy jednak podkreślić, że ten rejestr śledzi poczynania klientów sektora finansowego, wśród których pojawiają się zarówno terminowe, jak i nieterminowe spłaty.

Jeżeli pożyczkobiorca nie wywiązał się ze swoich zobowiązań w terminie, bez wątpienia taka informacja pojawi się w BIK. Kiedy ureguluje swoje zadłużenie zgodnie z harmonogramem, poprawi się jego scoring, a szansę na otrzymanie pozytywnej decyzji kredytowej wzrosną. Dlatego też pożyczka w 15 minut bez BIK jest przeznaczona dla osób, które mają negatywne wpisy, a także nieposiadających żadnej historii kredytowej. Co ważne, Biuro Informacji Kredytowej gromadzi i przechowuje informacje o nieterminowych płatnościach przez 5 lat od momentu uregulowania zobowiązania. Pożyczka w 15 minut bez BIK będzie więc idealnym rozwiązaniem również w takiej sytuacji. Co musisz zrobić, żeby otrzymać ekspresowy przelew?

Pożyczka bez BIK w 15 minut – na co zwrócić uwagę?

Pożyczka bez BIK w 15 minut to rozwiązanie, które pomoże Ci otrzymać pieniądze w krótkim czasie. Na co musisz zwrócić uwagę? Oto kilka najważniejszych informacji, na które musisz zwrócić uwagę. Po pierwsze, po przejściu na stronę pożyczkodawcy zapoznaj się z godzinami pracy. Jeżeli firma pożyczkowa jest zamknięta w momencie składania wniosku. będziesz musiał poczekać na decyzję kredytową do kolejnego dnia roboczego. Pamiętaj, że nie każdy pożyczkodawca rozpatruje wnioski w weekend. Po drugie, musisz zapoznać się z dostępnymi metodami weryfikacji. Jeżeli pożyczkodawca oferuje tylko weryfikację za pomocą przelewu weryfikacyjnego mogą pojawić się problemy z sesjami Elixir.

Najszybszymi metodami weryfikacji są przelew za pośrednictwem platformy przelewów ekspresowych lub specjalna aplikacja weryfikacyjna. Trzecia kwestia, którą należy sprawdzić, to sposób dostarczania pieniędzy. Dotyczy to szczególnie wniosków składanych w godzinach popołudniowych lub w weekendy. Jeżeli pożyczkodawca nie korzysta z systemu przelewów ekspresowych, może pojawić się problem z opóźnieniem związanym z sesjami Elixir. czyli godzinami realizacji transakcji międzybankowych. 

Pożyczka online bez BIK i KRD w 15 minut – jak znaleźć?

Pożyczka online bez BIK i KRD w 15 minut to sposób na szybką gotówkę, ale by ją znaleźć, warto skorzystać z takich rozwiązań jak: porównywarka produktów finansowych lub ranking. Dzięki temu otrzymasz dostęp do najważniejszych informacji na temat oferty, czyli: okresu kredytowania, maksymalnej kwoty kredytu, a także kosztów. Następnie warto przejść do szczegółów produktu lub opinii, gdzie znajdziesz takie informacje jak: sposób wnioskowania, dane firmy pożyczkowe, szczegółowy opis produktu. Dzięki temu z pewnością uda Ci się znaleźć najlepszą ofertę dopasowaną do Twoich potrzeb i oczekiwań. Pożyczka online bez BIK i KRD w 15 minut to szansa na otrzymanie wsparcia finansowego nawet w przypadku negatywnych wpisów w bazach dłużników. 

Pożyczka w 15 minut bez BIK – jak złożyć wniosek?

Pożyczka w 15 minut bez BIK jest dostępna przez internet. Możesz ją otrzymać, przechodząc na stronę pożyczkodawcy. Nie musisz wychodzić z domu, by złożyć odpowiedni wniosek o pożyczkę w 15 minut bez BIK. Formularze wniosku są dostępne na stronie internetowej bez ograniczeń. Jedyne, czego potrzebujesz, to urządzenie z dostępem do internetu. Jak złożyć wniosek krok po kroku? Oto najważniejsze informacje:

Po pierwsze przejdź na stronę internetową pożyczkodawcy. Znajdziesz na niej wirtualny kalkulator. Za pomocą suwaków możesz ustalić kwotę i okres kredytowania.

Kolejny krok to wypełnienie krótkiego formularzu wniosku. Zajmie Ci to nie więcej niż kilkanaście minut. Do rubryk musisz wpisać takie informacje jak: dane osobowe, adresowe, kontaktowe oraz finansowe.

Trzeci krok polega na przesłaniu wniosku i weryfikacji tożsamości. W zależności od wybranej firmy możesz skorzystać z ekspresowego przelewu online, zwykłego przelewu, aplikacji do weryfikacji natychmiastowej. 

Ostatni krok polega na na oczekiwaniu na decyzję kredytową. Jeżeli będzie pozytywna, pieniądze trafią na Twoje konto bankowe.

Jakie opinie wśród klientów ma Wonga.com?

wonga.com

Wybierając firmę, z której zaciągniemy szybką pożyczkę, powinniśmy kierować się kilkoma kwestiami. Najważniejsza z nich to oczywiście RRSO – rzeczywista roczna stopa oprocentowania. Bardzo istotna jest kwota, jaką możemy uzyskać oraz czas kredytowania. Wiele osób zwraca jednak uwagę także na to, jak poprzednim klientom pracowało się z daną stroną. Dzisiaj zajrzymy w opinie użytkowników na temat Wonga.com.

Jakie cechy cenią sobie klienci Wonga?

Wonga.com weszło na rynek przebojem i należy do firm chwilówkowych, które zdobywają sympatię użytkowników za pomocą telewizyjnych reklam. We współpracę ze stroną wszedł nawet Piotr Fronczewski (który w Polsce cieszy się olbrzymim zaufaniem społecznym). Aby jednak sprawdzić, jakie opinie na temat Wonga.com mają klienci, którzy skorzystali z jej usług, zajrzeliśmy na fora internetowe.

Przede wszystkim wiele osób wypowiada się bardzo pochlebnie na temat możliwości zaciągnięcie więcej niż jednej pożyczki całkowicie za darmo. Niestety nie każdy w naszym kraju ma komfortową sytuację finansową i wiele osób musi od czasu do czasu sięgać po pieniądze „z internetu”.

Jeszcze do niedawna stali użytkownicy chwilówek musieli co chwilę szukać nowej firmy, która pozwoli im pożyczyć pieniądze całkowicie za darmo. Możliwość powrócenia do tego samego serwisu po kolejny „kredyt” bez opłat jest uznawana za bardzo komfortową. Zaufanie społeczne, które zaczął budować w reklamach pan Fronczewski, rośnie.

Klienci bardzo mocno chwalą sobie też możliwość zawieszenia rat. Wonga.com tak mocno wychodzi na przeciw oczekiwaniom swoich odbiorców, że sięga po rozwiązania stosowane przede wszystkim przez banki. Tak, od minipożyczki również można wziąć wakacje kredytowe!

„Miałem słabszy miesiąc i musiałem zawiesić spłacanie. Obawiałem się, że będą robić problemy, nie ukrywam. Wszystko na luzie! Wonga bez problemu przesunęła mi ratę na koniec okresu spłacania” – Marek

Co nie podoba się klientom w Wonga.com?

Niestety po produkty finansowe często sięgają osoby, które nie mają odpowiedniej świadomości. Zdarza się, że klienci i potencjalni klienci zaczynają wierzyć, że chwilówki to po prostu pieniądze za darmo. Zaciągają pożyczki, a następnie mają pretensje do firmy i całego świata, że muszą ją spłacać.

„Parę razy nie zapłaciłam i już mnie ścigają. Nie fair.” – Joanna

Trzeba pamiętać, że kredyty przez internet są narzędziem. Możemy za ich pomocą pozyskać dodatkowe środki, ale jednocześnie musimy mieć świadomość, że trzeba je będzie zwrócić (i to powiększone o kwotę wynikającą z RRSO). Pożyczanie pieniędzy po to, aby później wypominać ściąganie odsetek firmie jest infantylne i najzwyczajniej w świecie niezbyt mądre.

Inni klienci przypominają w komentarzach na forum, że korzystanie z usług Wonga.com może się odcisnąć w BIKu i utrudnić zaciągnięcie kredytu bankowego w przyszłości.

„Zaciągnąłem kilka razy. Żadne duże kwoty. Dwa, trzy razy po parę tysięcy. Teraz chcę hipoteczny i nagle okazuje się, że Zonk, bo coś tam nie bardzo jest w BIKu”. – Paweł

Tutaj należy zwrócić uwagę na fakt, że pan Paweł nie mówi prawdy, a przynajmniej jej część zataja. Żeby pożyczka zaciągnięta na Wonga.com nam zaszkodziła, najpierw musimy zalegać za spłatami albo w ogóle przestać płacić. To fakt, że Biurze Informacji Kredytowej zapisywane są informacje o wszystkich produktach pożyczkowych, z jakich korzystaliśmy. Dopiero jednak nieprzestrzeganie zasad jednego z nich kwalifikuje się jako zadłużenie.

Czy zmywarka się opłaca?

czy zmywarka się opłaca

W obecnych czasach tempo życia jest niebywale szybkie i większość z nas narzeka na chroniczny brak czasu. Nic więc dziwnego, że ludzie bardzo często szukają sposobów na to, aby ułatwić sobie organizację planu dnia, w tym codziennych obowiązków domowych. Zmywarki goszczą już od kilku lat w polskich domach, pomagając mieszkańcom uporać się z tak nielubianą czynnością – myciem naczyń. Pozostaje zatem odpowiedzieć na pytanie, czy zmywarka się opłaca?

Czy zmywarka się opłaca – Ile tak naprawdę kosztuje zmywarka?

Cena zmywarki uzależniona jest w głównej mierze od jej wielkości. W sprzedaży dostępne są zmywarki o szerokości 40 lub 60 cm. Ich zakup wiąże się z wydatkiem w wysokości około 1000 złotych. Na rynku istnieją oczywiście również droższe modele. Mają na wyposażeniu bardziej zaawansowane funkcje, ale do ich zakupu niezbędna jest kwota rzędu kilku tysięcy złotych. Należy jednak pamiętać, że kupno zmywarki łączy się z zakupem odpowiednich środków myjących, w formie kapsułek, proszku lub żelu, specjalnie do niej przeznaczonych. Niezbędna jest także sól do zmywarki i nabłyszczasz. Koszt jednej kapsułki do zmywarki waha się pomiędzy 30 a 60 groszy, sól to wydatek około 5-6 złotych, a za nabłyszczasz zapłacimy około 10 złotych.

Wygoda i zaoszczędzony czas

Posiadanie zmywarki to przede wszystkim komfort i ogromna oszczędność czasu. Na zmywanie ręczne trzeba poświęcić niejednokrotnie długie godziny, szczególnie jeśli często spędzamy wolne chwile w dużym gronie osób. Dla wielu z nas ręczne zmywanie oznacza po prostu stratę czasu. Wtedy z pomocą przychodzi zmywarka, która jest w stanie umyć, z nielicznymi wyjątkami, prawie wszystkie naczynia. Mnogość programów oraz różnorodność temperatur sprawia, że mycie w zmywarce pozwala pozbyć się nawet najcięższych zabrudzeń, bez uprzedniego namaczania naczyń.

Niższe rachunki

Na tematy, związane z posiadaniem zmywarki, krąży wiele mitów, ale chyba najbardziej powszechnym jest duże zużycie wody oraz prądu. Dlatego też jej zakup powinien być dobrze przemyślany. Przede wszystkim trzeba zawrócić uwagę na to, czy dany model wyposażony został w program Eco. Tego typu opcja gwarantuje, że koszt jednego cyklu zmywania będzie około trzech razy niższy, w porównaniu ze zmywaniem ręcznym. Pojemne zmywarki są w stanie pomieścić nawet 14 kompletów naczyń, przy jednoczesnym zużyciu około 10 litrów wody. To oznacza, że jeden cykl zmywarki pozwala na umycie większej ilości naczyń, niż podczas zmywania ręcznego.

Jeżeli chcemy zaoszczędzić na rachunkach za prąd, warto sięgnąć po model zmywarki z wysoką klasą energetyczną. Dzięki takiemu urządzeniu mycie naczyń pochłania mniejsze ilości prądu. Jedynym dodatkowym kosztem, z jakim trzeba się liczyć przy użytkowaniu zmywarki, jest zakup detergentów, które są o wiele droższe, niż tradycyjne płyny do naczyń. Nie zmienia to jednak faktu, że całkowity koszt zmywania ręcznego w ogólnym bilansie pozostaje wyższy.

Podsumowanie – czy zmywarka się opłaca?

Reasumując, korzyści, płynących z posiadania zmywarki, jest mnóstwo. Energooszczędne urządzenia, podczas korzystania z programu Eco, zużywają znacznie mniej wody. Warto pamiętać o tym, że w zmywarce naczynia będą umyte dokładniej, do czego przyczynia się wysoka temperatura mycia. Ponadto zmywarka zapewnia ogromną oszczędność czasu i pieniędzy. Jest jeszcze jedna zaleta tego urządzenia, istotna szczególnie dla pań. Ograniczenie kontaktu skóry dłoni z detergentami sprawi, że nie będzie ona ulegać przesuszeniu.

Czym są pożyczki na raty?

pożyczki na raty

Potrzeba otrzymania w krótkim czasie gotówki na sfinansowanie najpilniejszych wydatków zwykle przekreśla możliwość ubiegania się o kredyt bankowy. Powodem są procedury, które mogą trwać nawet kilka tygodni od dnia złożenia wniosku kredytowego, aż do przyznania nam kredytu. Rozwiązaniem są pożyczki na raty, które oferują wyspecjalizowane firmy pożyczkowe. Sprawdzamy, czym są i dlaczego warto z nich skorzystać.

Pieniądze w krótkim czasie

Procedura ubiegania się o pożyczki ratalne zwykle jest o wiele krótsza, niż ma to miejsce w przypadku kredytu czy nawet pożyczki bankowej. Firma pożyczkowa w stosunkowo szybkim czasie (od kilku godzin do kilku dni) weryfikuje nas i podejmuje decyzję o przyznaniu pieniędzy. Można otrzymać je w formie przelewu bankowego bądź też bezpośrednio do domu. Pożyczka na raty, jak sama nazwa wskazuje, spłacana jest w wygodnych, zwykle miesięcznych ratach przez określony w umowie czas. Może być to pół roku, lecz zdarzają się również pożyczki z dwuletnim okresem spłaty. Wszystko zależne jest od warunków, na jakich udzielona zostaje pożyczka na raty. Spłata rat następuje w wybrany przez klienta sposób – albo dokonuje on comiesięcznego przelewu na rzecz firmy pożyczkowej albo pracownik firmy odbiera od klienta pieniądze.

Koszt pożyczki na raty

Pożyczkobiorca zobowiązany jest zwrócić pożyczkodawcy kapitał wraz z odsetkami i prowizją. Oznacza to, że musimy oddać nie tylko tyle, ile pożyczyliśmy, ale również doliczyć do tej kwoty koszt odsetek i prowizji dla firmy. Odsetki określone są według stopy procentowej, która widnieje w umowie pożyczki. Natomiast prowizja zwykle określana jest nominalnie, w kwocie, której wymaga firma pożyczkowa. Koszt odsetek oraz prowizji doliczony jest do raty pożyczki, zatem przy podpisaniu umowy otrzymujemy kalkulację tego, ile rzeczywiście będziemy musieli miesięcznie zwracać firmie pożyczkowej.

Ile można pożyczyć?

Pożyczka na raty udzielana jest w kwocie, jaką oferuje klientom firma pożyczkowa. Stawki są naprawdę różne i wynoszą od kilku do nawet kilkunastu tysięcy złotych. Zwykle wahają się w przedziale 1000-25000 zł. Należy pamiętać, że im większa kwota pożyczki, tym zazwyczaj dłuższy okres jej spłaty bądź też wyższa rata pożyczki. Na ogół przy podpisywaniu umowy pożyczki nie musimy podawać celu, na jaki zamierzamy przeznaczyć pożyczone środki, co jest dużym ułatwieniem dla klienta. Inaczej jest w przypadku pożyczek bankowych, kiedy to dokładnie musimy określić, na co chcemy wydatkować środki finansowe.

Pożyczki na raty – dla kogo?

W kontekście pożyczek na raty warto podkreślić, że ich największą zaletą jest możliwość spłacania długu w wygodnych ratach. Jest to przede wszystkim oferta skierowana do osób, które nie mają wystarczających dochodów, aby móc jednorazowo spłacić zaciągniętą pożyczkę. Z pożyczki na raty chętnie korzystają także osoby, które nie chcą oddawać pożyczonych środków w jednym, z góry określonym terminie. Zazwyczaj nie są pewne swoich wpływów do uzgodnionego z firmą pożyczkową momentu. Pożyczka na raty cieszy się szczególną popularnością w okresie wakacyjnym bądź świątecznym. Wtedy chcemy przesunąć nieco w czasie nasze wydatki. Warto jednak pamiętać, że wiąże się to z koniecznością poniesienia wyższych kosztów odsetek. Co więcej, zwykle również prowizji, jaką wymaga firma za prolongowanie terminu spłaty.

Jak sprawdzić czy jestem w BIK?

jak sprawdzic czy jestem w bik

Biuro Informacji Kredytowej (BIK) to instytucja, która gromadzi dane na temat osób korzystających z produktów kredytowych we wszystkich formach- pożyczek, kart kredytowych, debetowych czy zakupów na raty. Zawiera całą historię transakcji- ilość i wysokość zadłużeń, a także terminowość spłat. To właśnie w tym miejscu można sprawdzić ocenę wiarygodności kredytowej. Dowiedz się, jak sprawdzić czy jestem w BIK.

Jak sprawdzić czy jestem w BIK?

Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, każdy konsument może raz na 6 miesięcy uzyskać bezpłatną informację z rejestru BIK. Można to zrobić na trzy sposoby:

  • korzystając z oficjalnej strony internetowej www.bik.pl. Do uzyskania informacji niezbędne jest założenie konta na stronie. Proces jest szybki i nieskomplikowany, składa się z kilku kroków:
    • należy podać dane osobowe, adres e- mail oraz zaakceptować regulamin,
    • w celu potwierdzenia tożsamości konieczne jest przesłanie skan dowodu osobistego,
    • niezbędne będzie wykonanie przelewu weryfikacyjnego na kwotę 1 zł,
    • należy zaczekać na link aktywacyjny oraz wiadomość SMS z kodem autoryzacyjnym, które umożliwią utworzenie hasła do konta i dadzą pełny dostęp do serwisu,
    • z poziomu menu można wybrać jeden z pakietów, jest nim bezpłatny raport, jednorazowy pełny raport za 39 zł, lub pakiet 12 raportów w cenie 99 zł. Ofertę należy zatwierdzić i gotowe!
  • wysyłając podanie w formie papierowej na adres Biura Informacji Kredytowej
  • składając podanie osobiście w Centrum Obsługi Klienta BIK w Warszawie

W przypadku płatnych opcji raport zostanie natychmiast wygenerowany (można go pobrać w formacie PDF). Korzystając z tradycyjnych form składania wniosku lub zamawiając bezpłatną opcję czas oczekiwania na dokument może wynieść do 30 dni.

Rodzaje raportów BIK

Podstawowa forma raportu jest bezpłatna, dodatkowo zawiera ograniczony zakres informacji dotyczących historii kredytowej wnioskodawcy, wraz z ich przebiegiem, a także wszystkie zastrzeżenia ze strony kredytodawców- bez nazw instytucji.

Pełna wersja raportu zawiera wszystkie informacje zebrane przez BIK i BIG (Biuro Informacji Gospodarczej), nie tylko jeżeli chodzi o historię kredytową, ale też wszystkie inne zobowiązania (np. rachunki), wskaźnik BIK, ocenę punktową oraz podsumowanie spłacanych kredytów w formie czytelnej tabeli. Koszt takiego raportu to 39 zł.

Pakiet 12 raportów w ciągu roku, zapewnia aktualny dokument każdego miesiąca, co więcej oferta zawiera też kilka dodatków:

  • alert BIK- informuje kiedy na nasze nazwisko została podjęta próba uzyskania kredytu lub pożyczki
  • wskaźnik BIK- ocena wiarygodności kredytowej
  • zastrzeżenie kredytowe- dyspozycja o braku zgody na udzielenie kredytu lub pożyczki na nasze dane wysyłana do wybranych instytucji
  • zastrzeżenie dokumentów tożsamości- wyłącza dokument z obiegu, jeżeli został np. zagubiony lub skradziony

Co oznacza historia w BIK?

Dane zebrane w BIK są spisem wszystkich dotychczasowych produktów kredytowych konsumenta. Długa i pozytywna historia kredytowa. Jak terminowe regulowanie wszystkich należności może korzystnie wpłynąć na warunki następnego kredytu oraz udowodnić rzetelność płatniczą.

Raportów BIK nie należy się bać, natomiast jest to idealny sposób, aby mieć kontrolę nad finansami. Co więcej mamy możliwość ustrzec się przed oszustwami i wyłudzeniami. Informacje zawarte w dokumencie powinny być dodatkową motywacją do terminowej spłaty zobowiązań i budowania dobrej historii kredytowej.

Sprawdź chwilówki bez BIK!

Czym jest mastercard priceless?

czym jest mastercard priceless

Program mastercard priceless specials ukierunkowany jest na popularwyzowanie transakcji bezgotówkowych, czyli takich, które dokonywane są za pośrednictwem kart płatniczych. Klient, poprzez płacenie kartą, może uzyskać wiele korzyści tylko dlatego, że nie używa gotówki. Organizatorem akcji jest Mastercard i banki współpracujące. Na czym dokładnie polega mastercard priceless specials.

Program Mastercard Priceless Specials dla klientów banków

W celu aktywacji usługi mastercard priceless specials należy posiadać aktywną kartę Mastercard w jednym z banków. Mowa m.in. o: Alior, Pekao, BPS, Millenium, Bank Pocztowy, BOŚ, City Handlowy, GetIn, Noble Bank, mBank, Santander, PKO, SGB, Edenred czy T-mobile usługi bankowe. Jak widać, lista banków biorących udział w akcji jest imponująca. Co więcej włączyły się w nią najpopularniejsze instytucje, w których Polacy zazwyczaj zakładają konta bankowe i prowadzą rachunki.

Aby wziąć udział w programie, należy aktywować usługę mastercard priceless specials – najlepiej w aplikacji bądź za pomocą strony internetowej. Następnie możemy wybrać cel, do którego chcemy dążyć. Jest to nagroda, jaką otrzymujemy w zamian za dokonywanie transakcji bezgotówkowych przy pomocy karty płatniczej Mastercard. Każda transakcja przybliża nas do otrzymania nagrody, bowiem otrzymujemy za nią punkty niezbędne do jej odbioru. Warto podkreślić, że w akcji biorą udział również transakcje dokonywane za pośrednictwem internetu. Jednak zakupy online musimy również opłacić za pomocą karty Mastercard.

Partnerzy programu

Nagradzana jest każda transakcja, którą dokonujemy za pośrednictwem karty Mastercard. Jednak dodatkowe punkty można uzyskać, gdy dokonujemy zakupów u partnerów programu mastercard priceless specials. Należą do nich: Carrefour, Circle K, Decathlon, RTV Euro AGD, Empik, Cinema City, Vistula, W.Kruk,  Multikino, Home & You, Douglas, Kolporter, Telepizza, Mohito i wiele innych. Dzięki temu dokonując niemalże każdego rodzaju zakupu, możemy zbierać ekstra punkty, które przybliżają nas do otrzymania wybranej przez nas nagrody.

Istnieje także możliwość ubiegania się o bardziej ekskluzywne nagrody, przystępując do strefy premium. Nie jest ona jednak dostępna dla wszystkich klientów. Aby cieszyć się lepszymi nagrodami, należy dokonywać płatności kartą Mastercard w wysokości minimum 3000 zł (klienci indywidualni) lub 5000 zł (klienci korporacyjni). Ciągłość transakcji na powyższe kwoty musi wynosić minimum 3 miesiące. Wtedy też możemy cieszyć się przynależnością do strefy premium przez 12 miesięcy. Strefa premium oferuje doskonałej jakości nagrody, dzięki którym możliwe jest rozwijanie pasji także bez wychodzenia z domu.

Przynależność do programu mastercard priceless specials to doskonały sposób na to, aby zyskać jeszcze więcej dzięki dokonywaniu płatności kartą, zamiast gotówką. W znakomitej większości punktów handlowych jest już możliwe dokonywanie płatności bezgotówkowych, dlatego nie ma większego problemu nawet z przystąpieniem do strefy premium dzięki płatnościom na wyższą kwotę.

Ranking kont firmowych

ranking kont firmowych

0 złProwadzenie konta
0 złKarta
TAKDarmowe bankomaty
Ocena: 99%
0 złProwadzenie konta
0 złKarta
TAKDarmowe bankomaty
Ocena: 99%
0 złProwadzenie konta
0 złKarta
TAKDarmowe bankomaty
Ocena: 95%
0 złProwadzenie konta
0 złKarta
TAKDarmowe bankomaty
Ocena: 98%
0 złProwadzenie konta
0 złKarta
TAKDarmowe bankomaty
Ocena: 97%
0 złProwadzenie konta
0 złKarta
TAKDarmowe bankomaty
Ocena: 98%
Rozwiń całą listę

Ranking kont firmowych to narzędzie, które pomoże Ci w szybki i łatwy sposób porównać ze sobą wiele ofert bez konieczności na przechodzenia na stronę każdego banku. Nasi eksperci wybrali spośród dostępnych na rynku produktów te, które prezentują się najlepiej. Dlatego z pomocą tego narzędzia masz pewność, że wybierzesz najlepsze konto bankowe dla firm.

Spis treści:

Ranking kont firmowych 

Ranking kont firmowych to wyjątkowe narzędzie, które pomoże Ci wybrać najlepsze konto firmowe bankowe. Nasze zestawienie powstało w wyniku szczegółowej analizy ofert znajdujących się na rynku. Wybraliśmy najkorzystniejsze produkty bankowe w tej kategorii i stworzyliśmy z nich kompleksową listę, na której każdy może znaleźć doskonałe rozwiązanie dla siebie. Ranking kont firmowych zawiera najważniejsze informacje w pigułce. Pamiętaj jednak, aby po wybraniu oferty przejść na stronę banku i zapoznać się z jej szczegółami. Dzięki temu unikniesz niespodzianek. 

Należy podkreślić, że w naszym zestawieniu uwzględniliśmy najistotniejsze informacje. Jeżeli są one dla Ciebie niewystarczające, wystarczy przejść na stronę banku poprzez kliknięcie w przycisk “Otwórz konto”. Bez obaw, nie wiąże się to z obowiązkiem złożenia wniosku o konto bankowe dla firm. Przed wypełnieniem formularza możesz jeszcze sprawdzić szczegółowe warunki. Na stronie banku z pewnością znajdziesz wszystkie niezbędne informacje. Sprawdź, jakie konto bankowe dla firm będzie najlepsze w Twoim przypadku!

Najlepsze konto firmowe – czyli jakie?

Najlepsze konto firmowe powinno być przede wszystkim dopasowane do indywidualnej sytuacji klienta. Jeżeli spełnia Twoje wszystkie potrzeby i wymagania, będzie doskonałym rozwiązaniem. Przedsiębiorcy, którzy współpracują z klientami zagranicznymi, zwrócą szczególną uwagę na darmowe przelewy zagraniczne lub wypłaty z bankomatów za granicą. Z kolei przedsiębiorcy prowadzący mikroprzedsiębiorstwa zwrócą szczególną uwagę na zlecenia stałe, integrację z aplikacją mobilną. Zwróćmy jednak uwagę na inne parametry, które pozwolą ocenić, czy dana oferta jest najlepsze.

Ranking kont firmowych online zawiera najkorzystniejsze rozwiązania dostępne na rynku. Wśród nich znajdują się mniej lub bardziej atrakcyjne oferty w zależności od potrzeb i indywidualnej sytuacji. Jednocześnie kilka kwestii zawsze będzie równie ważna. Mowa tu o: możliwości nadania uprawnień do konta osobie trzeciej, na przykład księgowemu, wnioskowanie o kolejne produkty z poziomu bankowości elektronicznej – bez wychodzenia z domu, kompleksowość usług bankowości elektronicznej. Warto zwrócić również na dodatkowe dostępne produkty. Wśród nich znajduje się między innymi: faktoring, ubezpieczenia, kantor walutowy. 

Pamiętaj! Najlepsze konto firmowe bankowe to pojęcie względne. Dla każdego może oznaczać zupełnie inny produkt. Dlatego przeanalizuj dostępne oferty pod kątem swojej indywidualnej sytuacji.

Konto firmowe – ranking pomoże Ci porównać oferty

Jeżeli zdecydujesz się na założenie konta bankowego dla firm, powinieneś przede wszystkim porównać dostępne na rynku oferty. Większość pożyczkodawców wprowadza do swoich ofert bezpłatne konta firmowe. Prowadzenie produktu bez żadnych dodatkowych opłat stało się już niemal standardem. Dlatego należy zwrócić uwagę na szczegółowe opłaty związane z danym produktem. Dodatkowo przeanalizuj, jak prezentuje się oferta walutowa w wybranym przez Ciebie banku, a także kwestia produktów oszczędnościowych. Zwróć również uwagę na inne funkcjonalności i usługi dodatkowe. Ich przykładem może być między innymi: księgowość internetowa, kantory online.

Czy można założyć konto bankowe dla firm przez internet?

Ranking kont firmowych online zawiera oferty dostępne na stronach internetowych banków. Większość z nich możesz otrzymać, wypełniając formularz wniosku na stronie instytucji finansowej. Nie musisz udawać się do banku, aby dopełnić wszelkich formalności. Wraz z rozwojem technologii pojawiły się różne atrakcyjne rozwiązania pozwalające na potwierdzenie tożsamości i podpisanie umowy bez wychodzenia z domu. Wśród nich może być weryfikacja biometryczna wraz z wideo weryfikacją. Zdarza się również, że banki wymagają od swoich klientów podpisania umowy w obecności klienta. W takim przypadku należy przygotować ważny dowód osobisty, który posłuży do weryfikacji.

Jak przebiega proces wnioskowania o konto bankowe dla firm? Cały proces wypełnienia wniosku odbywa się online. Różnice pojawiają się dopiero na etapie weryfikacji i podpisania umowy. Spójrzmy:

Pierwszy krok to przejście na stronę wybranego banku. W tym miejscu zostaniesz poproszony o wypełnienie formularza wniosku lub kontaktowego. 

Kiedy to zrobisz, należy czekać na kontakt ze strony banku lub zweryfikować tożsamość. Wszystko zależy od procedury wprowadzonej w bankach.

Trzecim krokiem będzie podpisanie umowy. Wiele zależy od wewnętrznych ustaleń banku, ale możesz spotkać kodu się z koniecznością: podpisania umowy w obecności kuriera, za pomocą specjalnego lub potwierdzenie jej za pomocą drugiego produktu założonego w danym banku.

Czwarty etap to oczekiwanie na kartę do konta bankowego i aktywacja wszystkich produktów.

Jak działa wpłatomat?

jak dziala wplatomat

Wpłatomat to powszechnie bardzo praktyczne urządzenie, dzięki któremu można w łatwy i tani sposób wpłacić pieniądze na swój rachunek bankowy. Korzystanie z niego jest niezwykle wygodne, ale również oszczędza czas na specjalne jechanie do banku, stanie w kolejkach, aby wykonać tę czynność. Obecnie w wielu bankach wykonanie tej usługi jest darmowe, przez co nie trzeba ponosić dodatkowych opłat w innych, obcych oddziałach.

Wpłatomat – jak wpłacać pieniądze?

Na początku należy odliczyć kwotę, którą chce się wpłacić do wplatomatu. Kolejnym krokiem jest włożenie karty z banku magnetycznym paskiem do dołu. Na ekranie pojawi się komunikat o wyborze języka do dalszej obsługi. Po wprowadzeniu PIN-u i zaakceptowaniu go, należy włożyć daną kwotę pieniędzy, kiedy specjalnie otworzy się szczelina wpłatomatu. Po przeliczeniu wprowadzonej wcześniej kwoty pieniężnej, na ekranie urządzenia pojawi się komunikat o kwocie jak również liczbie wpłaconych banknotów. Akceptując wpłatę trzeba zdecydować, czy chce się uzyskać jeszcze potwierdzenie z przeprowadzonej właśnie transakcji. Po całym procesie zabiera się swoją kartę płatniczą, a pieniądze trafią na konto. Krótko mówiąc, wystarczy włożyć kartę do czytnika wpłatomatu i wprowadzić swój PIN, a następnie przesunąć banknoty do szczeliny urządzenia.

W nowocześniejszych urządzeniach może już korzystać z telefonu wpisując w urządzenie swój kod Blik. Do tego nie trzeba dodatkowo debetowej karty. Zwykle wykonanie tej usługi jest możliwe w tych samych wpłatomatach, w których dany bank udostępni do wpłat będących realizowane kartą. Wpłatomaty Euronet są przystosowane do wykonywania w nich wpłat za pomocą Blik-u. Środki zostaną przekazane  na rachunek, który jest powiązany z Blikiem. Obsługiwane przez niego banki to: ING Bank Śląski, BNP Paribas, Bank Millenium oraz Pekao SA i Getin Bank.

Przekazanie środków na inne konto

Wybrane wpłatomaty posiadają jeszcze dodatkową funkcje, którą jest wpłacanie środków na inny, zdefiniowany rachunek. Siec Euronet umożliwia zdefiniowanie wpłaty pieniężnej na aż 7 kont. Najpierw należy zarejestrować się w systemie Euronet Online. Rejestracja ta jest darmowa. Dodatkowo, wpłat mogą też dokonać inne, wskazane do tej czynności osoby. To idealne rozwiązanie dla zapracowanych przedsiębiorców, mogących udostępnić możliwość wpłaty dla np. dziennego utargu pracownikom.

Podsumowanie

Liczba wpłatomatów w Polsce ciągle rośnie. Zapewne niebawem, z rozwojem technologii pojawią się również takie, które będą dodatkowo obsługiwać obcą walutę jak np. euro. Obecnie klienci bankomatów Euronetu mogą wypłacać banknoty posiadające logo Unii Europejskiej na awersie. Być może to samo nastąpi również z wpłatomatami. Może z upływem czasu będą dostępne wpłatomaty przyjmujące też monety. Zakres płatniczych usług stale i niezwykle rozwija się, więc wszystko jest możliwe. Zdecydowanie wpłatomaty są przydatnym urządzeniem, bowiem nie trzeba szukać w pobliżu banku. Wpłatomat jest dostępny nawet w galeriach handlowych, dzięki czemu można w szybki sposób przyczynić się, żeby środki pieniężne były na koncie, dzięki czemu nie trzeba nosić zbyt dużej gotówki przy sobie zapewniając tym sobie pewien rodzaj ochrony.

Dziedziczenie długów – kiedy odmówić przyjęcia spadku?

dziedziczenie dlugow kiedy odmowic przyjecia spadku

Zgodnie z przepisami prawa, spadkobierca powołany do spadku z chwilą przyjęcia spadku wstępuje zarówno w prawa jak i obowiązki zmarłego. Najczęściej spadek wiąże się z przejęciem majątku. Może to być majątek ruchomy, nieruchomości, gotówka. Warto jednak pamiętać, że spadkobierca może przejąć nie tylko majątek przez osobę zmarłą. Dziedziczenie długów również jest często spotykane.  Czy zawsze więc warto przyjmować spadek? Oczywiście nie. 

Oświadczenie o przyjęciu spadku

Spadkobierca przyjmuje spadek, jeśli złoży stosowne oświadczenie. Można je złożyć przed sądem, przed notariuszem a także pisemnie. W imieniu spadkobiercy może je złożyć także pełnomocnik spadkobiercy. Spadek można w ten sam sposób także odrzucić, dzięki spadkobierca nie otrzymuje majątku zmarłej osoby ale i nie odpowiada za długi, które pozostawił zmarły. Przyjęcie spadku możliwe jest na dwa sposoby. 

  1. Przyjęcie spadku wprost. 

Dzięki tej opcji, spadkobierca przyjmuje majątek osoby zmarłej ale i zobowiązania, które zmarły miał. Co ważne, nie muszą one być znane w chwili przyjęcia spadku. Takie sytuacje się zdarzają, szczególnie gdy zmarły miał wiele długów w różnych miejscach. Spadkobierca nie musi do chwili przyjęcia spadku dotrzeć do informacji o wszystkich długach zmarłego, jednak z chwilą przyjęcia spadku będzie zobowiązany do ich spłacenia. Co ważne, w tej opcji, odpowiada on całym swoim majątkiem, istnieje więc ryzyko, że przyjmując spadek, po prostu na tym straci. Taka forma przyjęcia spadku polecana jest więc tylko w sytuacji, gdy spadkobierca posiada pełną wiedzę co do majątku osoby zmarłej ale i wiedzę na temat jego zobowiązań. 

  1. Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza

Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza to rozwiązanie dla spadkobierców nie mających pełnej wiedzy na temat ewentualnych długów osoby zmarłej. Przy tej opcji, spadkobierca również odpowiada za ewentualne długi osoby zmarłej, ale tylko do wysokości majątku, który zmarła osoba pozostawiła. Oczywiście przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza wymaga wcześniejszego spisania majątku osoby zmarłej i jego pełnej wyceny. Wiąże się to z kosztami, ale minimalizuje ryzyko strat finansowych związanych z przyjęciem spadku. 

Dziedziczenie długów – jak odrzucić taki spadek?

Spadkobierca, który wie, że osoba zmarła pozostawiła oprócz majątku duże długi, może odrzucić spadek. Odrzuca go w formie oświadczenia, podobnie jak przy przyjęciu spadku. Takie oświadczenie należy złożyć w terminie 6 miesięcy od śmierci spadkodawcy. Co ważne, złożenie oświadczenia o odrzuceniu spadku powoduje iż przechodzi on na zstępnych spadkobiercy, który spadek odrzucił. Jeśli więc spadek odrzuca rodzic, powinien on złożyć takie oświadczenie także w imieniu swoich niepełnoletnich dzieci. Jeśli zaś dzieci są już pełnoletnie i mają pełną zdolność do czynności prawnych oświadczenie powinny złożyć samodzielnie. 

Podsumowując

Spadek nie zawsze oznacza przejęcie majątku osoby zmarłej, niekiedy może spowodować przejęcie niemałych zobowiązań finansowych. Zawsze więc przed przyjęciem spadku należy zorientować się co tak naprawdę wchodzi w skład spadku. Jeśli długów jest niewiele, można przyjąć spadek z dobrodziejstwem inwentarza, jeśli zaś długi przekraczają wartość majątku osoby zmarłej, odrzucenie spadku będzie najlepszym rozwiązaniem. Odrzucając spadek, należy jednak pamiętać, że osoba odrzucająca spadek jest pomijana w postępowaniu spadkowym. Spadek może przypaść zstępnym osoby, która spadek odrzuciła.  

Rolowanie pożyczki – co to takiego?

na czym polega rolowanie pozyczki

Sporo osób decyzję o zaciągnięciu chwilówki podejmuje w sposób nieprzemyślany, pod wpływem emocji. Niestety, czas na spłatę pożyczki krótkoterminowej jest zazwyczaj wyjątkowo krótki i wynosi zaledwie 30 dni. Firmy pożyczkowe mają jednak propozycję dla osób, które nie są w stanie spłacić zadłużenia w terminie. Mowa tutaj o rolowaniu pożyczki. 

 Rolowanie pożyczki – co to takiego?

Rolowanie pożyczki polega na tym, że zaciągamy następny kredyt konsumpcyjny, aby mieć środki na spłatę poprzednich długów. Później bierzemy kolejny kredyt, aby oddać wcześniejszy. W taki sposób działa właśnie zjawisko rolowania pożyczki. Z racji tego, iż kredytobiorca nie jest w stanie zwracać wszystkich swoich należności w odpowiednim terminie określonym w umowie, musi sięgać po następne kredyty czy pożyczki. 

W przypadku banków rolowanie polega zazwyczaj na wzięciu kolejnego kredytu. Z kolei firmy pożyczkowe proponują często swoim klientom opcję wielokrotnego przedłużenia okresu spłaty. Taka opcja przedłuża termin zazwyczaj o 7, 14 lub maksymalnie 30 dni. Z takiego rozwiązania klienci mogą korzystać wiele razy, jednak za każde przedłużenie instytucja pożyczkowa nalicza opłaty dodatkowe. 

Sprawdź pożyczki długoterminowe na raty!

Rolowanie pożyczki, czyli spirala zadłużenia? 

Koszt przedłużenia terminu pożyczki zawsze wynosi od kilku do nawet kilkunastu procent wartości zaciągniętego zobowiązania. Proces przedłużania może trwać latami. W tym okresie instytucja pozabankowa uzyskuje sporo dochodów z tytułu opłat pobieranych od klienta w zamian za przedłużanie terminu. Z kolei dług kredytobiorcy nieustannie rośnie – odsetki ciągle są naliczane. Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że rolowanie pożyczki to jedyna dobra możliwość, jednak tak naprawdę eksperci zalecają, aby go unikać. 

Jak ustrzec się przed rolowaniem pożyczki?

Jeśli zależy nam na tym, aby nie wpaść w spiralę zadłużenia związaną z ciągłym rolowaniem pożyczek i kredytów, powinniśmy w sferze finansów zawsze kierować się rozsądkiem i odpowiedzialnością. Nawet, gdy zaciągamy pożyczkę w stosunkowo niskiej kwocie, należy dokładnie zastanowić się nad tym, czy będziemy w stanie zwrócić ją do firmy pożyczkowej wraz z odsetkami w odpowiednim terminie określonym w umowie pożyczki. Czas na spłatę chwilówki wynosi zazwyczaj 30 dni. Znalezienie całej niezbędnej kwoty, którą będziemy musieli zwrócić w domowym budżecie nie będzie takie proste. 

Wybrana kwota oraz okres spłaty muszą być dla nas w pełni bezpieczne. Chodzi o to, że muszą w pełni odpowiadać kondycji naszego domowego budżetu. Zanim złożymy jakikolwiek wniosek, należy w pierwszej kolejności porównać swoje wydatki z dochodami z kilku ostatnich miesięcy. Dodatkowo, trzeba także zdawać sobie sprawę z tego, że w trakcie spłacania zaciągniętego zobowiązania mogą pojawić się dodatkowe okoliczności, przez które będziemy zmuszeni do wydania dodatkowych pieniędzy. Jeśli będziemy pamiętali o wszystkich tych zasadach, z pewnością nigdy nie wpadniemy w spiralę zadłużenia. Wszystkie długi uda nam się spłacić w odpowiednim terminie. 

Recenzja firmy pożyczkowej Soho Credit

soho credit

Soho Credit zajmuje się udzielaniem chwilówek, czyli pożyczek krótkoterminowych za pośrednictwem internetu. Pierwsza pożyczka w tej firmie może wynieść 1000 złotych, zaś czas na jej spłatę to 30 dni. Kolejne pożyczki mogą wynieść aż 5000 złotych. Sprawdź pełen pakiet informacji na temat pożyczania środków w Soho Credit. Zapraszamy do lektury! 

SohoCredit opinie – najważniejsze informacje o pożyczkodawcy

Soho Credit to firma, która należy do spółki o nazwie Rapid Finance. Działa ona od lat z powodzeniem nie tylko w Polsce, ale również w krajach takich jak Litwa, Łotwa i Hiszpania. W Polsce jest ona obecna aż od 2011 roku. Specjalnością Soho Credit są szybkie pożyczki krótkoterminowe, czyli chwilówki z terminem spłaty 30 dni. Są one udzielane w 100% zdalnie, bez wychodzenia z domu. Do złożenia wniosku w SohoCredit będzie nam potrzebny tak naprawdę wyłącznie dowód osobisty.

Cała procedura wnioskowania o gotówkę w SohoCredit odbywa się z wykorzystaniem internetu. Wystarczy, że wypełnimy internetowy wniosek, a środki trafią na nasze konto najprawdopodobniej jeszcze tego samego dnia. Firma nie będzie wymagała od nas przekazywania jakichkolwiek papierowych dokumentów, ponieważ wszystko odbywa się w sposób zdalny. Na stronie internetowej Soho Credit można dowiedzieć się więcej o kosztach pożyczek. Znajduje się tam specjalny, w pełni przejrzysty kalkulator. Za jego pomocą w szybki sposób możemy dowiedzieć się, aby dowiedzieć się jaki będzie koszt zobowiązania, które chcielibyśmy zaciągnąć. Na stronie internetowej Soho Credit znajduje się także specjalny filmik instruktażowy, dzięki któremu w kilka minut można dowiedzieć się, jak dokładnie przebiega cały proces wnioskowania o pożyczkę w SohoCredit.

Jakie warunki trzeba spełnić, aby otrzymać pożyczkę w Soho Credit?

Warunki stawiane klientom ubiegającym się o pożyczki w SohoCredit nie są tajemnicą. Można się z nimi zapoznać na stronie internetowej pożyczkodawcy. Soho Credit informuje, iż o pożyczkę mogą ubiegać się wszystkie osoby, które:

  • są w odpowiednim wieku – o finansowanie mogą wnioskować osoby w wieku od 20 do maksymalnie 76 lat,
  • mają polskie obywatelstwo,
  • posiadają ważny dowód osobisty,
  • posiadają pełną zdolność do czynności prawnych,
  • stale zamieszkują na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej,
  • posiadają rachunek bankowy wraz z aktywnym dostępem do systemu bankowości elektronicznej,
  • posiadają odpowiednią zdolność kredytową,
  • mają pocztę e-mail,
  • posiadają polski numer telefonu,
  • posiadają prawidłową historię kredytową.

Pierwsza pożyczka – najważniejsze informacje

Jeszcze do niedawna SohoCredit posiadało w swojej ofercie w pełni darmową pożyczkę dla swoich klientów, jedna z powodu kryzysu związanego z pandemią koronawirusa firma podjęła decyzję o wycofaniu darmowych pożyczek dla swoich klientów. Pierwsza pożyczka jest objęta oprocentowaniem oraz innymi kosztami, które są dokładnie omówione na stronie internetowej tego pożyczkodawcy. Warto sprawdzić wysokość kosztów, aby mieć pewność, że poradzimy sobie z terminową spłatą zaciągniętego zobowiązania.

Oferta przygotowana przez SohoCredit

Tak jak zostało wskazane powyżej firma SohoCredit zajmuje się udzielaniem szybkich pożyczek krótkoterminowych na okres maksymalnie 30 dni. Zróżnicowanie odnosi się do tego czy pożyczka będzie pierwszą czy kolejną w tej firmie.  W przypadku pierwszej pożyczki limit zamyka się na kwocie 1000 złotych. W przypadku kolejnych pożyczek w SohoCredit można liczyć maksymalnie na kwotę 5000. Na stronie SohoCredit znaleźć można również dokładne informacje, które odnoszą sie do tego jakie jakie będą koszty pożyczki w zależności od tego na ile dni zobowiązanie będzie zaciągane. Funkcjonowanie firmy realizuje się w 100% online. Proces uzyskania pożyczki jest bardzo sprawny, nie wymaga przygotowywania dodatkowych dokumentów. Wszystko realizuje się w oparciu o dane osobowe oraz sprawną weryfikację za pomocą usługi Instantor bądź Kontomatik.

Szybka decyzja i wypłata środków

W przypadku oferty przygotowywanej przez SohoCredit można liczyć między innymi na szybkie podejmowanie decyzji przez firmę. Po wprowadzeniu danych do wniosku informacja o udzieleniu pożyczki pojawia się po kilku minutach. Firma wspiera również szybkie pożyczki, dlatego można oczekiwać, że wypłata środków na konto klienta również będzie sprawnie przebiegać. Dzięki sprawnej weryfikacji danych za pomocą wspominanych powyżej usług nie trzeba dokonywać przelewów weryfikacyjnych. Jak wiadomo często opóźniało to podejmowanie decyzji w zakresie udzielenia pożyczki. Jeśli ta zostanie przyznana na większość kont w Polsce będzie można otrzymać wypłatę środków w ciągu kilkunastu minut.

Dobre opinie na temat SohoCredit

Firma SohoCredit zbiera wiele pozytywnych recenzji od klientów. Jeżeli ktoś będzie chciał zdecydować się na zaciągnięcie pożyczki to warto się z tym zapoznać. Szybkie podejmowanie decyzji pożyczkowej to jeden z tych czynników pozytywnie ocenianych przez klientów. Do tego dochodzi wspieranie szybkich przelewów, co również decyduje o tym, że oferta SohoCredit jest wśród wielu klientów popularna i chętnie wybierana. Zadowoleni klienci podkreślają również wysoką przyznawalność tych pożyczek i fakt, że odmowa udzielenia pożyczki w przypadku SohoCredit jest raczej rzadka. To niewątpliwie duży plus dla tej firmy i czynnik, który oczywiście decyduje o popularności tych propozycji. Zadowolenie klientów to oczywiście najlepszy znak, że ofertą SohoCredit warto się będzie zainteresować i zapoznać się z ich propozycjami.

Gdzie i w jaki sposób najłatwiej otrzymać kredyt?

gdzie najlatwiej dostac kredyt warunki i wymagania do wziecia pozyczki

Otrzymanie kredytu jest obecnie znacznie łatwiejsze niż wcześniej. Wiele instytucji zajmujących się udzielaniem wsparcia finansowego, konsekwentnie pozbywa się kłopotliwych procedur, które do niedawna utrudniały klientom wzięcie kredytu gotówkowego. Dodatkowo teraz możemy otrzymać kredyt bez okazywania zaświadczenia o zarobkach. Dzięki współczesnej technologii przyspieszającej rozpatrywanie wniosków mamy możliwość otrzymać pieniądze jeszcze tego samego dnia. Niemniej jednak pomimo tych wszystkich udogodnień, niektórzy klienci i tak mogą spotkać się z odmową. 

Procedura i model AIS

Procedura otrzymywania kredytu jest dosyć prosta. Wystarczy zalogować się na stronę banku. Co więcej należy wybrać odpowiednią opcję kredytową, wypełnić wniosek, potwierdzić swoją tożsamość niewielkim przelewem ze swojego konta (gdy wnioskujemy o kredyt w nieswoim banku). Dodatkowo pamiętajmy załączyć stosowną dokumentację w formie pdf i na koniec potwierdzić umowę. Aktualnie wiele banków, takich jak: Alior Bank, PKO BP, Santander Bank, BNP Paribas oraz Millennium Bank korzysta z tzw. modelu AIS, czyli Account Information Service, który pozwala innemu bankowi na sprawdzenie naszego konta. Umożliwia to zbadanie szczegółowe historii naszego rachunku i ocenę zdolności kredytowej na podstawie jego stanu.

Sprawdź ranking kredytów gotówkowych!

Kredyt, a warunki otrzymania

Ubiegając się o kredyt gotówkowy, powinniśmy zdawać sobie sprawę, że banki muszą jak najmocniej minimalizować ryzyko kredytowe. Wymaga od nich tego prawo. Stąd niezależnie od instytucji, do której wnioskujemy, weryfikowane będą nasze:

  • zadłużenia
  • historia płatnicza
  • zdolność kredytowa

W przypadku wymienionej na końcu zdolności kredytowej, czyli naszych zarobków, miesięcznych wydatków oraz dotychczasowych zobowiązań, to jak zostaniemy ocenieni, zależy od specyficznych wymagań konkretnego banku. Sytuacja wygląda jednak gorzej jeśli chodzi o naszą historię płatniczą czy inne zobowiązania. Zła historia w BIK czy zaciągnięte już przez nas wcześniej długi praktycznie całkowicie pozbawiają nas szans na otrzymanie wsparcia finansowego w postaci kredytu.

Najprostsza droga

Rozwiązaniem znacznie ułatwiającym otrzymanie kredytu są popularne, kredyty bez zaświadczeń o zarobkach. Najczęściej oferowane przez firmy, zajmujące się szybkimi pożyczkami konsumenckimi jak: Wonga, Provident itd. W tym przypadku dokumentami potrzebnymi nam do pozytywnego rozpatrzenia naszego wniosku są głównie: dowód osobisty, zaświadczenie o uzyskiwanych dochodach, wydatkach czy zobowiązaniach finansowych np. alimentach. Taki sposób przyznawania pożyczki jest przeznaczony głównie dla osób, które nie mają swojego stałego dochodu. Tradycyjne banki również udzielają swoim klientom tego typu kredytów. W tym przypadku potrzebne nam będą często: wyciąg z konta z historią naszych wpływów, ich wysokością i źródłem. Niekiedy także będzie potrzebne nam zeznanie podatkowe PIT. Możemy również zdecydować się, aby wnioskować do instytucji, w której mamy swoje osobiste konto. Wtedy bank doskonale zna naszą historię i jest w stanie najszybciej udzielić nam wsparcia.

Musimy pamiętać, że pomimo tego, iż otrzymanie wsparcia finansowego w postaci pożyczki czy kredytu jest obecnie znacznie mniej kłopotliwe. Liczne udogodnienia sprawiają, że pieniądze otrzymujemy niemal natychmiast. Natomiast wciąż istnieją procedury, które powinniśmy spełnić, aby nasz wniosek nie został odrzucony.

Mbank infolinia i kontakt

mbank infolinia

Niezależnie, czy jesteśmy klientami mBanku, czy dopiero planujemy skorzystanie z usług finansowych tej instytucji, prędzej, czy później pojawią się pytania oraz kwestie do wyjaśnienia, co spowoduje konieczność rozmowy z obsługą klienta. Jeżeli standardowe połączenie telefoniczne nie jest dla Nas ulubioną formą kontaktu, zapraszam do zapoznania się z alternatywnymi sposobami rozwiązywania naszych wątpliwości i zdobywania niezbędnych informacji.  Dzisiaj wzięliśmy pod lupę mBank. Koniecznie przeczytaj artykuł!

mLinia – podstawowa forma kontaktu

mBank oferuje standardową infolinię dostępną pod numerami telefonów:

-(+48) 42 6 300 800 z telefonów stacjonarnych na całym świecie

-783 300 800 z telefonów komórkowych

Jeżeli jednak posiadamy w tej instytucji jakiś produkt i korzystamy z aplikacji mobilnej, możemy wykonać połączenie bezpośrednio z poziomu użytkownika.

mBank – jak to działa?

Logujemy się w aplikacji mBank, okazuje się, że chcemy rozwiać wątpliwości jakie powstały podczas przeglądania naszego rachunku, wystarczy kliknąć ikonę „kontakt” z bankiem i wybrać połączenie. Łącząc się z konsultantem w ten sposób nie musimy używać żadnych dodatkowych haseł, pracownik infolinii będzie miał wgląd „jaki klient” do niego aktualnie zadzwonił.

Serwis transakcyjny

Podobnie jak przez aplikację mobilną, możemy skorzystać z kontaktu podczas przeglądania serwisu transakcyjnego. Mamy do wyboru także, czat online z konsultantem.

Poczta elektroniczna w mBank

Obsługa klienta pomaga również poprzez standardową pocztę e-mail. Ta forma kontaktu ma zasadniczo dwa dość znaczące minusy:

-konsultant nie ma pełnego dostępu do naszych danych z uwagi na ograniczone możliwości weryfikacji

-jeżeli nasza sprawa jest nagła i chcemy w szybki sposób uzyskać informację, będziemy musieli oczekiwać na odpowiedź z banku znacznie dłużej niż czat oraz połączenie telefoniczne.

Social media

W obecnych czasach większość osób korzysta z różnych komunikatorów oraz portali społecznościowych. MBank umożliwił kontakt poprzez komunikator Messenger. Zyskujemy dzięki temu możliwość szybkiej odpowiedzi, jednak jesteśmy ograniczeni pod kątem ilości informacji jakie możemy uzyskać. Konsultant nie posiada dostępu do danych klienta. Zatem jest to idealne źródło do złożenia zapytania o aktualną ofertę w celu szybkiego porównania z innym bankiem. Jednak nie należy kierować się tą formą kontaktu jeżeli chcemy wyjaśnić ważną kwestię związaną z naszym produktem.

PJM – czyli Polski Język Migowy

W dni powszednie, w godzinach od 10:00 do 18:00 osoby niesłyszące mogą połączyć się z konsultantem za pomocą kanału wideo. Komunikacja odbywa się poprzez język migowy, dzięki czemu każda osoba, która nie może prowadzić bezpośrednich rozmów telefonicznych w sposób szybki, może osobiście załatwić najważniejsze sprawy, rozwiązać istotne problemy, a także uzyskać szersze informację o produktach dostępnych w ofercie.

Reasumując, mBank rozwija swoje kanały kontaktu z klientem na każdej możliwej płaszczyźnie. Należy zwrócić uwagę, na szybkie opcję dostępne przez social media, czy aplikację mobilną. Jednocześnie dużym plusem jest możliwość prowadzenia rozmów wideo z wykorzystaniem języka migowego dla osób niesłyszących.

Chwilówki – jaki może być okres zadłużenia?

chwilowki na 61 jaki moze byc okres zadluzenia

Chwilówki to pożyczki charakteryzujące się określonymi cechami. Najważniejsze z nich to szybkość rozpatrzenia wniosku o pożyczkę i błyskawiczna wypłata pożyczonych pieniędzy. Udzielane są przez firmy pożyczkowe, wypłacane pożyczkobiorcom w różnej sytuacji finansowej, osiągającym dochody z różnych źródeł. O chwilówkę mogą wnioskować nie tylko ci, którzy zarabiają pracując na podstawie umowy o pracę, ale również emeryci, renciści, osoby pracujące na umowę zlecenie czy też umowę o dzieło a także osoby zadłużone. Na jaki czas można pożyczyć pieniądze? Na jakiej wysokości pożyczkę można liczyć? 

Szybka pożyczka, niska kwota

Najpopularniejsze chwilówki to pożyczki na sumę nie przekraczającą kilkuset złotych. Wiele firm udziela chwilówek o maksymalnej wysokości kilku tysięcy złotych. Ci, którzy chcą pożyczyć więcej, muszą ubiegać się o inną pożyczkę, ewentualnie pożyczać w kilku miejscach, jednak przy tej opcji nie ma gwarancji, że kolejne firmy pożyczkowe udzielą pożyczki osobie, która niedawno zadłużyła się w innych firmach. Przy chwilówkach charakterystyczny jest też krótki czas na spłatę pożyczki. Przy chwilówkach niskiej wysokości, pieniądze pożyczane są na kilka, kilkanaście dni, maksymalnie na 3 miesiące. Takie chwilówki najczęściej zwraca się w jednej racie, aczkolwiek istnieją odstępstwa od tej zasady.

Wiele firm umożliwia przedłużenie czasu spłaty chwilówki, pod warunkiem terminowego regulowania należności. Najczęściej przedłużenie czasu spłaty wymaga zgłoszenia się do firmy, uzyskania zgody na przedłużenie czasu spłaty chwilówki, wcześniejszego spłacenia odsetek a także opłaty dodatkowej za przedłużenie czasu spłaty pożyczki. Oczywiście chwilówkę można też spłacić przed upływem czasu trwania umowy, choć nie każdy pożyczkodawca dopuszcza taką możliwość. Nie każdy pożyczkodawca też zwraca koszty za niewykorzystany okres kredytowania. Informacje na ten temat powinny być zapisane w umowie pożyczki.

Sprawdź ranking chwilówek!

Chwilówki na rok lub dłużej

Wiele firm pożyczkowych oferuje także pożyczki na dłuższy czas, nazywając je chwilówkami. Ta nazwa ma w sobie wiele prawdy, bowiem tak jak klasyczne chwilówki, pożyczki są udzielane błyskawicznie i nie trzeba spełniać wygórowanych wymagań, by je otrzymać, jednak nie są to chwilówki w pełnym znaczeniu tego słowa to znaczy pożyczki, które w chwilę się otrzymuje i w chwilę się oddaje. Takie pożyczki rzecz jasna także są warte uwagi, od klasycznych chwilówek mogą jednak różnić się zasadami otrzymywania i spłaty.

Podsumowując

Chwilówki to pożyczki, które oferowane są w jednym celu: by błyskawicznie zlikwidować u przyszłego pożyczkodawcy chwilowy problem z brakiem gotówki. Gro tych pożyczek to pożyczki rzeczywiście „na chwilę” czyli najwyżej na kilkanaście tygodni. Nie otrzymamy też nieograniczonej ilości gotówki. Najczęściej nie pożyczymy więcej niż kilka tysięcy złotych. Zaletą jest krótki czas trwania umowy, a więc krótszy czas naliczania odsetek i innych kosztów. W sytuacji chwilowego braku gotówki mogą być doskonałym rozwiązaniem. Warto jednak pamiętać o krótkim czasie na spłatę takiej pożyczki. Decydując się na nią, trzeba więc mieć pewność, że spłata w tak krótkim czasie nie będzie większym problemem.

Chwilówka na paszport – gdzie szukać pożyczki na inne dokumenty niż dowód?

chwilowka na paszport gdzie szukac pozyczki na inne dokumenty niz dowod

Czy otrzymanie pożyczki, bez posiadania dowodu osobistego jest możliwe? W wielu przypadkach nie, bowiem wymogiem przy ubieganiu się o pożyczkę jest posiadanie numeru PESEL i zamieszkiwanie na terenie Polski. Nie otrzymają więc pożyczki w polskiej firmie pożyczkowej osoby zamieszkujące na stałe za granicą czy też osoby bez obywatelstwa polskiego. Nie oznacza to jednak, że zawsze brak dowodu osobistego przekreśla szansę otrzymania pożyczki.  Sprawdź, czym jest chwilówka na paszport.

Stali klienci firmy pożyczkowej – chwilówka na paszport

Bez dowodu osobistego o pożyczkę mogą ubiegać się stali klienci danej firmy pożyczkowej. Najczęściej przy ubieganiu się o kolejną pożyczkę, dowód osobisty nie jest wymagany. W firmie pożyczkowej znajdują się wszelkie informacje na temat klienta i nie trzeba kolejny raz identyfikować go na podstawie dowodu osobistego.

Przy pożyczkach przez Internet, wystarczy zalogować się na swoje konto klienta i wysłać wniosek o kolejną pożyczkę. Przy pożyczkach udzielanych w biurze firmy pożyczkowej, wystarczy identyfikacja klienta na podstawie innego dowodu tożsamości lub innych dokumentów potwierdzających tożsamość i fakt korzystania z usług danej firmy pożyczkowej. Jeśli więc dowód osobisty stracił ważność, został zagubiony lub skradziony, z powodzeniem można ubiegać się o pożyczkę w firmie, w której wcześniej już pożyczkę braliśmy. Nie powinno być problemów z wysłaniem wniosku o pożyczkę a po spełnieniu wymogów firmy, także z jej otrzymaniem. Dokumentem, który można przedstawić jest choćby paszport. W takiej sytuacji pożyczka na paszport jest jak najbardziej możliwa.

Sprawdź najlepsze chwilówki w naszym rankingu!

Zagubienie lub kradzież dowodu osobistego

W życiu każdej osoby może zdarzyć się zagubienie lub kradzież dowodu osobistego. Gdy wyrabiany jest nowy dowód osobisty, również można ubiegać się o pożyczkę. W takiej sytuacji także wystarczy przedstawić paszport lub inny dokument. Musimy pamiętać, że jednak konieczne jest także przedstawienie dokumentów potwierdzających fakt zagubienia lub kradzieży dowodu osobistego. Brak dowodu osobistego bardzo często jednak uniemożliwia wzięcie przez Internet. Wypełniając internetowy wniosek o pożyczkę, trzeba bowiem wpisać numer dowodu osobistego, datę ważności czy nazwę organu, który go wydał. Nie wpisując tych danych, nie będzie można przejść do dalszej części formularza, bowiem system odczyta to jako błąd i będzie wyświetlać komunikat o konieczności wpisania tych danych. W takiej sytuacji jedyną opcją będzie kontakt z infolinią lub ubieganie się o pożyczkę w biurze firmy pożyczkowej.

Podsumowując

Brak dowodu osobistego nie zawsze przekreśla szansę na pożyczkę. Nie otrzyma jej z pewnością osoba, która nigdy nie miała polskiego dowodu osobistego. Jeśli jednak go posiadała, ale zagubiła lub zapomniała wymienić w terminie, może ubiegać się o pożyczkę jak każda inna osoba. Warto jednak dodać, że większość firm pożyczkowych umożliwia otrzymanie pożyczki na paszport czy inny dokument. Nie jest to jednak generalna zasada, wszystko zależy od konkretnych procedur firmy. W każdym przypadku jednak, bez dowodu osobistego pożyczkę powinien otrzymać stały klient danej firmy pożyczkowej. Oczywiście pod warunkiem spełnienia wszystkich innych warunków na podstawie których pożyczka jest udzielana, szczególnie warunku zdolności pożyczkowej. .

Wonga – jak wyglądają raty?

wonga

Wonga to jedna z popularniejszych firm finansowych, udzielających pożyczek online. Ceniona za szybkość rozpatrzenia wniosku o pożyczkę, jasne warunki, na których jest udzielana, a także za błyskawiczną wypłatę pożyczanych pieniędzy. Już w kilka chwil od złożenia wniosku o pożyczkę, można otrzymać pożyczone pieniądze na konto i dowolnie nimi rozporządzać. 

Kto może otrzymać pożyczkę w Wonga?

Dużą zaletą pożyczek w tej firmie jest łatwość ich otrzymania. Pożyczkę w Wonga mogą otrzymać osoby, które osiągają stałe dochody i nie muszą to być dochody wynikające z pracy etatowej. Akceptowane są również inne źródła dochodu. Co ważne, Wonga współpracuje z BIK i innymi biurami informacji gospodarczej, więc osoby zadłużone lub ci, którzy wcześniej mieli problem z regulowaniem zobowiązań finansowych mogą pożyczki nie otrzymać lub otrzymać nieco mniej niż oczekują. Wszelkie formalności konieczne przy ubieganiu się o pożyczkę można załatwić przez Internet. Jedynym koniecznym dokumentem, który trzeba przedstawić jest dowód osobisty. Przyszły pożyczkobiorca składa oświadczenie o osiąganych dochodach i sposobie zarobkowania. Nie musi przedstawiać żadnych dokumentów potwierdzających informacje podane w oświadczeniu. Nie oznacza to jednak, że informacje nie zostaną sprawdzone. Firma może to zrobić.

Pożyczanie może być proste – pożyczki w Wonga

Pożyczanie pieniędzy w Wonga jest banalnie proste. Na stronie internetowej firmy należy wypełnić stosowny formularz i wysłać do akceptacji. Co ważne, już na początku wypełniania formularza, suwakami na stronie www, ustawia się oczekiwaną wysokość pożyczki i okres trwania umowy pożyczkowej, jednocześnie uzyskując natychmiast informacje, jakiej wysokości raty miesięczne będzie trzeba spłacać. Zasada jest prosta. Im wyższa kwota pożyczki i krótszy czas spłaty, tym wyższa rata miesięczna. Bez problemu jednak można wybrać sobie taką kwotę i czas spłaty, by dopasować raty do swoich możliwości finansowych. Dużą zaletą są dodatkowe korzyści dla stałych klientów a także bezkosztowe opcje dla każdego, kto ubiega się o pożyczkę.

Przerwa w spłacaniu lub odroczenie spłaty

Dużym plusem pożyczania w Wonga jest możliwość przerwy w spłacaniu lub odroczenia spłaty o 7 dni. Jedna i druga opcja nie wiąże się z żadnymi kosztami, warto jednak pamiętać, że można ją uzyskać tylko kilka razy w czasie trwania umowy pożyczki, pod warunkiem, że poprzednie raty pożyczki były spłacane w terminie. Nie można też zapominać, że przerwy w spłacaniu nie można robić sobie samodzielnie. Chcąc skorzystać z takiej możliwości, trzeba zgłosić to do firmy i aktywować taką opcję. Nowi klienci mogą skorzystać także z bardzo atrakcyjnej pożyczki 1000 zł lub więcej na 30 dni. Po upływie tego terminu do oddania jest dokładnie tyle samo ile się pożyczyło, a więc pożyczkobiorca nie ponosi żadnych kosztów związanych z pożyczką.

Podsumowując

Warto przeanalizować oferty Wonga i w razie konieczności skorzystać z opcji pożyczki w tej firmie. Jasne zasady, niska Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania i atrakcyjne opcje dodatkowe przemawiają za pożyczaniem w Wonga. Warto się o tym przekonać.

W jaki sposób działa odwrócona hipoteka?

odwrocona hipoteka jak dziala i dlaczego warto o niej wiedziec

Kredyt na zasadzie odwróconej hipoteki jest instrumentem finansowym przeznaczonym przede wszystkim dla osób starszych, posiadających na własność nieruchomość. Kredyty tego rodzaju umożliwiają im uzyskanie dodatkowych środków, które mogą przeznaczyć na wybrany przez cel. Sprawdź, na jakiej zasadzie działa odwrócona hipoteka.

Czym jest odwrócona hipoteka?

Odwrócony kredyt hipoteczny to rodzaj pożyczki, która pozwala osobom w podeszłym wieku pożyczyć część wartości posiadanej przez nie nieruchomości.

W przeciwieństwie do zwykłego kredytu hipotecznego, w którym właściciel nieruchomości spłaca pożyczkodawcę, w przypadku odwróconej hipoteki to pożyczkodawca płaci właścicielowi domu.

Ci, którzy decydują się na ten rodzaj pozyskiwania środków finansowych, nie muszą spłacać miesięcznych rat, ani pozbywać się swojego domu.

Muszą oni jednak pamiętać, że wierzytelność musi zostać spłacona w przypadku wyprowadzki lub śmierci właścicieli.

Sprawdź pożyczki pod hipotekę!

W jaki sposób działa odwrócony kredyty hipoteczny?

Kwota, którą właściciel domu może pożyczyć od banku, zwana limitem kapitału, zależy głównie od wieku najmłodszego pożyczkobiorcy lub uprawnionego do przejęcia zobowiązań współmałżonka oraz wartości nieruchomości.

Im bardziej zaawansowany wiek właścicieli, tym więcej jest warta nieruchomość, a co za tym idzie — niższe oprocentowanie kredytu. Korzystający z tego typu ofert powinni jednak rozsądnie zarządzać uzyskanymi środkami tak, by uniknąć szybkiego ich wyczerpania. Należy również pilnować, by dotrzymywać terminów wszystkich płatności związanych z nieruchomością.

Zalety kredytów na zasadzie odwróconej hipoteki

Jedną z podstawowych zalet odwróconej hipoteki jest fakt, iż pożyczkobiorca nie musi dokonywać miesięcznych spłat raty kredytu.

Ponadto, środki otrzymane od banku mogą pozostać przeznaczone na dowolny cel. Od wydatków na życie, przez opiekę zdrowotną, aż po spłatę innych wierzytelności.

Szczególnym przypadkiem jest sytuacja, w której dłużnicy są w trakcie egzekucji komorniczej. Biorąc kredyt na zasadzie odwróconej hipoteki, mają oni możliwość spłacić swoje zobowiązania, a tym samym — spowolnić lub zatrzymać proces egzekucyjny.

Odwrócona hipoteka ciekawą opcją dla seniorów – podsumowanie

Interesującą opcją dla właścicieli nieruchomości może być odwrócona hipoteka, którzy szukają dodatkowego źródła dochodu w okresie emerytalnym.

Wielu z nich, pozyskane dzięki kredytowi fundusze wykorzystuje na opłacenie ubezpieczenia czy pokrycie kosztów opieki zdrowotnej.

Dodatkowym plusem jest fakt, że istnieją różne sposoby otrzymywania pieniędzy z odwróconej hipoteki, takie jak ryczałt czy miesięczna rata.

Ponadto, jeśli wartość nieruchomości wzrośnie, stając się wartą więcej niż odwrócony kredyt hipoteczny, właściciel lub jego spadkobiercy mogą otrzymać od banku kwotę różnicy wartości.

Warto pamiętać jednak, że sytuacja odwrotna może stanowić problem. Jeśli wartość kredytu przekroczy wartość zabezpieczenia, może dojść do jego przejęcia przez instytucję finansową, która pożyczyła właścicielowi pieniądze.